Strona główna Fakty żywieniowe Jak się żywić? Przepisy Historia diety Forum  

  Forum dyskusyjne serwisu www.DobraDieta.pl  FAQ    Szukaj    Użytkownicy    Czat      Statystyki  
  · Zaloguj Rejestracja · Profil · Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości · Grupy  

Poprzedni temat «» Następny temat
Jakie bialka?jakie tluszcze?
Autor Wiadomość
Robert77

Dołączył: 25 Kwi 2018
Posty: 22
Wysłany: Śro Kwi 25, 2018 19:47   Jakie bialka?jakie tluszcze?

Jaki rodzaj bialka i tluszczu jecie?
 
     
Witold Jarmolowicz
Site Admin

Pomógł: 40 razy
Dołączył: 06 Sie 2007
Posty: 6697
Wysłany: Czw Kwi 26, 2018 08:15   

Zwierzęce.
JW
 
     
Robert77

Dołączył: 25 Kwi 2018
Posty: 22
Wysłany: Czw Kwi 26, 2018 08:34   

Jezeli zwierzece,czy mleczne czy pochodzace z tkanek zwierzat?
 
     
Witold Jarmolowicz
Site Admin

Pomógł: 40 razy
Dołączył: 06 Sie 2007
Posty: 6697
Wysłany: Pią Kwi 27, 2018 09:28   

Mleczne należy ograniczać i nie przesadzać z jajkami.
Z mlecznych tylko masło można bez ograniczeń, oczywiście w granicach rozsądku.
JW
  
 
     
Robert77

Dołączył: 25 Kwi 2018
Posty: 22
Wysłany: Pią Kwi 27, 2018 14:06   

Rozumiem,z tluszczow mlecznych tylko maslo w mniejszej ilosci niz smalec lub tluszcz z boczku ,sloniny,karkowkiitp.Ale mamy brak Omega 3.
 
     
Witold Jarmolowicz
Site Admin

Pomógł: 40 razy
Dołączył: 06 Sie 2007
Posty: 6697
Wysłany: Pią Kwi 27, 2018 21:56   

Nie, ponieważ masło zawiera trochę tych tłuszczów omega 3. Absolutnie nie potrzeba ich tyle, ile uporczywie zalecają autorytety. Wręcz ich nadmiar może prowadzić do różnych schorzeń. Omega 3 tak samo, jak wszystkie inne wielonienasycone kwasy tłuszczowe ulegają niekontrolowanej oksydacji i są źródłem wolnych rodników, więc zwiększają ryzyko raka i stanów zapalnych.
JW
 
     
Robert77

Dołączył: 25 Kwi 2018
Posty: 22
Wysłany: Sob Kwi 28, 2018 09:58   

Bardzo interesujace.Zaskoczylo mnie ograniczenie jajek,przeciez w jajkach sa najwartosciowsze bialka.
 
     
kristiankostov 

Wiek: 20
Dołączył: 24 Kwi 2018
Posty: 15
Wysłany: Czw Maj 03, 2018 14:17   

ja od pewnego czasu jem olej kokosowy, trochę masła z czosnkiem albo bez, oliwa z oliwek, uzupełniam to omega 3 w kapsułkach albo w rybie
_________________
Nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło!
 
     
Witold Jarmolowicz
Site Admin

Pomógł: 40 razy
Dołączył: 06 Sie 2007
Posty: 6697
Wysłany: Pią Maj 04, 2018 07:54   

Robert77 napisał/a:
Bardzo interesujace.Zaskoczylo mnie ograniczenie jajek,przeciez w jajkach sa najwartosciowsze bialka.
Część białkowa jajek powoduje tak samo często nietolerancje pokarmowe, jak mleko i pszenica, w 80%, poza tym tam jest mało wartości odżywczych.
Natomiast żółtko jest rzeczywiście wartościowe, jednak nasi przodkowie nie mieli okazji przystosować się do jedzenia dużych ilości tego specjału więc i my też raczej nie.
Dla porównania, nietolerancje wieprzowiny i wołowiny występują bardzo rzadko, na poziomie promili.
Nie jest więc prawdą twierdzenie profesorków, że mamy przeciwciała na wszystko, co jemy, bo tak nie jest.
JW
 
     
Robert77

Dołączył: 25 Kwi 2018
Posty: 22
Wysłany: Pią Maj 04, 2018 10:00   

Rozumie jaja sa wartosciowe,ale czesto wywoluja alergie,tak samo jak mleczne.Ja lubie i czesto jem nabial,smakuje mi bardziej niz mieso,a i latwiejsze w przyrzadzaniu.Czesto tez jej orzechy i nasiona.Lubie tez kasze jaglana i gryczana.Po badaniu gastroskopi zdiagnozowano zapalenie zoladka i zalecono diete lekkostrawna ,nie bogata w tluszcze,bo jedzenie zalega w zoladku i pogarsza stan.Szukajac dobrej diety dla mnie ,znalazlem DobraDieta.pl,ale widze ze to dieta tluszczowa ,a bialko to glownie wieprzowina i wolowina.Ale bardzo zainteresowalo mnie ,ze sa bezpieczne pod wzgledem uczulen alergicznych.Musze troche przygotowac sie teoretycznie do tej diiety zanim zaczne cos robic praktycznie,bo czytajac forum mam galimatias.Tutaj sa proporcje,a i ograniczenie weglowodanow.Czytalem,ze weglowodanow jeden potrzebuje wiecej ,drugi mniej,Czytalem na Paleo,ze 180 g/d to munimum ,szczegolnie jesli ktos jest aktywny,a ja jeszcze dodatkowo jestem nerwowy.
 
     
Witold Jarmolowicz
Site Admin

Pomógł: 40 razy
Dołączył: 06 Sie 2007
Posty: 6697
Wysłany: Sob Maj 05, 2018 00:17   

Zapewniam, że właśnie drastyczne ograniczenie węglowodanów likwiduje zapalenie żołądka, to fundament fundamentów w tej chorobie, nie antybiotyki i omeprazol. A najlżej strawne jest surowe mięso, nie gotowane, co każdy może sobie sprawdzić jedząc tatara bez chleba.
Ponadto nerwowość i drażliwość jest powodowana właśnie przez żywienie węglowodanowe z niską ilością białka.
Jednym słowem, jak Pan chce się wyleczyć, trzeba żywić się dokładnie odwrotnie, niż zalecił gastrolog. Przecież leczą Pana od lat bez skutku, prawda?
JW
 
     
Robert77

Dołączył: 25 Kwi 2018
Posty: 22
Wysłany: Sob Maj 05, 2018 09:20   

Do jakiego poziomu drastycznie obnizyc weglowodany?Surowe mieso,czy to ryzykowne.Szczegolnie jesli to ma byc ponad pol kilo,a nawet wiecej skoro 20% zapotrzebowa energetycznego ma byc z bialka ,czyli 2500 kcal to 125 g bialka,a jesli 3000kcal to 150 g bialka czyli prawie kilo miesa..Czy Pan tak zjada?
 
     
EAnna 

Pomogła: 22 razy
Dołączyła: 03 Sty 2009
Posty: 1123
Wysłany: Sob Maj 05, 2018 12:01   

W 1kg chudego mięsa jest 20% białek.
Czyli 125g białka = 0,625kg mięsa chudego
150g białka = 0,750 kg
Dzieląc na trzy posiłki to 21 - 25dkg mięsa.
_________________
Pozdrawiam
EAnna
 
     
Robert77

Dołączył: 25 Kwi 2018
Posty: 22
Wysłany: Sob Maj 05, 2018 12:11   

Czy Ty tez tyle zjadasz?Na surowo?Na kolacje cwierc kilo miesa?Jakie dodatki do tego?
 
     
EAnna 

Pomogła: 22 razy
Dołączyła: 03 Sty 2009
Posty: 1123
Wysłany: Sob Maj 05, 2018 12:33   

Robert77 napisał/a:
Czy Ty tez tyle zjadasz?Na surowo?

Przede wszystkim mniej jem.
Ważę 62kg przy wzroście 168.
Zjedzenie 250g tatara wołowego z żółtkiem to nie problem. Mój 14 letni wnuk zjada 0,5kg.
Mięso powinno być dobrze przyprawione, z dodatkiem kiszonego ogórka i cebulki.
Jadam też wędliny dojrzewające domowej roboty ale one mają utratę wody ok. 38%.
Wobec czego zawierają w 100g - 32g białka. Ze względu na zasolenie taka wędlina musi być jadana z niesolonym warzywem niskowęglowodanowym, np.brokułem lub kapustą młodą z wody.
Spokojnie można zjeśc na surowo serce wołowe (1/2sztuki) lub całe cielęce.
Nerki wieprzowe wg Makłowicza są półsurowe a tak pyszne, że zjedzenie 0,5kg porcji nie stanowi problemu.
U mnie występuje naturalna regulacja apetytu. Jeżeli np zjem zbyt dużo mięsa w jeden dzień to na następny mam ochotę wyłącznie na miętową herbatę :D
Niczego nie ważę i nie liczę. Sprawdzam wagę wyłacznie mojej osoby :D
_________________
Pozdrawiam
EAnna
 
     
Robert77

Dołączył: 25 Kwi 2018
Posty: 22
Wysłany: Sob Maj 05, 2018 12:48   

Zuch z wnuka pol kilo tatara.Wspomnia Pani o ubytku wody z miesa,moze sie Pani orientuje ile jest bialek w miesie po obrobce termicznej gotowanie,pieczenie itp.Mieso surowe szacuje sie okolo 20g,ile jestw gotowanym?Na te surowizny nie jestem gotowy,nie jestem gotowy jeszcze na ta diete.Jeszcze musze poczytac ,bo narazie jest galimatias.
 
     
EAnna 

Pomogła: 22 razy
Dołączyła: 03 Sty 2009
Posty: 1123
Wysłany: Sob Maj 05, 2018 16:04   

Robert77 napisał/a:
ile jest bialek w miesie po obrobce termicznej gotowanie,pieczenie

Nie ma dobrej odpowiedzi na to pytanie. Wraz ze stratą wody następuje wzrost procentowego udziału białka w obrobionym termicznie mięsie.
Przede wszystkim należy zauważyć, że białka zawarte są głównie w mięsie chudym.
Podczas obróbki termicznej następuje - wraz ze wzrostem temperatury - obkurczanie się białek, które wypychają ze swoich komórek wodę (osocze). Objawia sie to twardnieniem mięsa. Im wyższa temperatura obróbki i dłuższy czas, tym większe straty wody występują.
W skrajnych przypadkach, przy temp. powyżej 100stC. w całej objętości miesa, możemy uzyskać skwarkę, która bedzie zawierała 100% wysuszonego białka. Ale do tego raczej nie dopuszcza się przy normalnym gotowaniu. Również suszone mięso surowe zawiera wyłącznie białko i tłuszcz + sole mineralne.
Straty w mięsiew wyniku obróbki termicznej, tzw. wycieki, zależą również od pH mięsa.
Najmniejsze są w mięsie do kilku godzin po uboju (najwyższe pH), niechłodzonym, tzw. ciepłym mięsie.
To z takiego surowca robi sie najlepsze kiełbasy podczas wiejskiego świniobicia.
Podsumowując, upieczony 1kg mięsa może stracić na wadze np. 30% ale cały kawałek zachowa tę samą ilość białka. Zatem ocena ilości białka w obrobionym termicznie mięsie, na podstawie jego wagi jest niemiarodajna.
_________________
Pozdrawiam
EAnna
 
     
3of5 

Dołączył: 29 Mar 2013
Posty: 250
Wysłany: Pon Maj 07, 2018 07:20   

Robert77 napisał/a:
Czy Ty tez tyle zjadasz?Na surowo?Na kolacje cwierc kilo miesa?Jakie dodatki do tego?


widzisz, to wszystko troche bardziej skomplikowane
Może ja spróbuję, na swoim przykładzie. Jem 2 posiłki dziennie, więc nie ma takiej tradycyjnej kolacji. Jest śniadanie - około 8-9 i obiad 16-17. Gdy jem tylko mięso, to śniadanie 400-500g, obiad podobne ilości. Wszystko zależy, jak tłuste jest mięso. Schabu robię więcej, boczek surowy,karczek czy łopatka mniej. Zasmakowało mi mięso pół-surowe ostatnio bardziej (to jak zacząłem częściej steki wołowe jadać) i podobnie robię także wieprzowinę. Oprócz tego co napisałem, zdarzają się też warzywa niskowęglowodanowe i nic więcej. Jak jej jajka, to zwykle 5-6 rano(jajecznica z dodatkiem masła/smalcu i cebuli) i 5-6 na obiad z majonezem. Nic innego nie jem przez cały dzień. Mam 180cm wzrostu, a aktualnie ważę 76kg.
 
     
Robert77

Dołączył: 25 Kwi 2018
Posty: 22
Wysłany: Śro Maj 09, 2018 19:59   

Ile kalorii masz w tych posilkach?Czy masz energie,bo bialko to glownie budulec,a nie energia,bo cukrowcow prawie nie jesz,Czy nie masz ketozy?Czy myslisz,ze jest to odzywiianie na cale zycie?
 
     
3of5 

Dołączył: 29 Mar 2013
Posty: 250
Wysłany: Czw Maj 10, 2018 10:10   

kalorii mam tyle ile potrzebuje, energia mnie rozpiera. Energetycznie to wychodzi orientacyjnie B=20%, T=75%, W=5% Mam ketozę odżywczą. Ja nie myślę, ja to wiem, że to jest odżywianie na całe życie.
 
     
pogodny 

Wiek: 29
Dołączył: 01 Cze 2015
Posty: 381
Skąd: Kraków
Wysłany: Pią Maj 18, 2018 15:40   

Jak długo jesteś na ketozie? Dobrze się po niej czujesz w sensie nie masz żadnych problemów? Ciekawi mnie ten temat, bo zawsze myślałem że ketoza to max 3-4 tygodnie.
 
     
Robert77

Dołączył: 25 Kwi 2018
Posty: 22
Wysłany: Pią Maj 18, 2018 17:22   

Pogodny sprawdz email.Dziekuje.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Akademia Zdrowia Dan-Wit informuje, że na swoich stronach internetowych stosuje pliki cookies - ciasteczka. Używamy cookies w celu umożliwienia funkcjonowania niektórych elementów naszych stron internetowych, zbierania danych statystycznych i emitowania reklam. Pliki te mogą być także umieszczane na Waszych urządzeniach przez współpracujące z nami firmy zewnętrzne. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Dowiedz się więcej o celu stosowania cookies oraz zmianie ustawień ciasteczek w przeglądarce.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template modified by Mich@ł

Copyright © 2007-2018 Akademia Zdrowia Dan-Wit | All Rights Reserved