Strona główna Fakty żywieniowe Jak się żywić? Przepisy Historia diety Forum  

  Forum dyskusyjne serwisu www.DobraDieta.pl  FAQ    Szukaj    Użytkownicy    Czat      Statystyki  
  · Zaloguj Rejestracja · Profil · Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości · Grupy  

Poprzedni temat «» Następny temat
Otwarty przez: Molka
Wto Sty 01, 2013 12:02
Dna moczanowa
Autor Wiadomość
tomthemaster

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 03 Mar 2009
Posty: 164
Wysłany: Wto Lis 23, 2010 13:31   Dna moczanowa

Witajcie,

przy dnie moczanowej medycyna zaleca:
- dietą wysoko węglowodanową - węglowodany wzmagają wydalanie puryn z organizmu, a dieta bogata w tłuscze wchłanianie zwrotne puryn w kanalikach nerkowych, tłuszcz hamuje wydalanie kwasu moczowego z organizmu
- nisko białkową głównie opartą na nabiale, mięso max 2 razy w tygodniu.

Przy założeniu że ktoś się dny nabawił powinien zastosować się do powyższej czy LC?
Ma ktoś z tym doświadczenia? Czy Pan Witold miał w swojej Arkadii takie przypadki?

pozdrawiam
Tomek
 
     
Hannibal 
Moderator

Pomógł: 191 razy
Wiek: 33
Dołączył: 25 Lut 2007
Posty: 16019
Skąd: Warszawa
Wysłany: Wto Lis 23, 2010 13:38   

Tomku, jeśli można wiedzieć, masz na myśli kogoś kogo znasz, że ma takie problemy, czy tak ogólnie się pytasz? :)
O dnie była mowa na forum wiele razy, w różnych tematach.
Np. coś od dr. Michalaka - http://www.dobradieta.pl/...ghlight=#124939
_________________
Don't buy into mono-dimensional training regimens. Exercising should reflect how rich and varied life is. #MovNat
Ostatnio zmieniony przez Hannibal Wto Lis 23, 2010 13:43, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Bruford

Pomógł: 32 razy
Dołączył: 28 Sty 2005
Posty: 1743
Skąd: Warszawa
Wysłany: Wto Lis 23, 2010 14:42   Re: Dna moczanowa

tomthemaster napisał/a:
Witajcie,

przy dnie moczanowej medycyna zaleca:
- dietą wysoko węglowodanową pozdrawiam
Tomek



Naprawdę ??? Dziwne 8-) Gdzie poleca???
Ostatnio zmieniony przez Bruford Wto Lis 23, 2010 14:44, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
tomthemaster

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 03 Mar 2009
Posty: 164
Wysłany: Wto Lis 23, 2010 14:59   

opracowanie Lek. Konrad Kokurewicz DNA MOCZANOWA poradnik dla pacjenta str 21.
 
     
Hannibal 
Moderator

Pomógł: 191 razy
Wiek: 33
Dołączył: 25 Lut 2007
Posty: 16019
Skąd: Warszawa
Wysłany: Wto Lis 23, 2010 15:04   

Tomku, to oznacza, że to nie medycyna zaleca, lecz lek. Konrad Kokurewicz :-)
_________________
Don't buy into mono-dimensional training regimens. Exercising should reflect how rich and varied life is. #MovNat
 
     
tomthemaster

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 03 Mar 2009
Posty: 164
Wysłany: Wto Lis 23, 2010 15:05   

Hannibal napisał/a:
Tomku, jeśli można wiedzieć, masz na myśli kogoś kogo znasz, że ma takie problemy, czy tak ogólnie się pytasz? :)
O dnie była mowa na forum wiele razy, w różnych tematach.
Np. coś od dr. Michalaka - http://www.dobradieta.pl/...ghlight=#124939


z autopsji :-(
właśnie mnie dopadło
 
     
Hannibal 
Moderator

Pomógł: 191 razy
Wiek: 33
Dołączył: 25 Lut 2007
Posty: 16019
Skąd: Warszawa
Wysłany: Wto Lis 23, 2010 15:10   

tomthemaster napisał/a:
z autopsji :-(
właśnie mnie dopadło

no tak właśnie podejrzewałem
pamiętam jak pisałeś, że ze względów biznesowych musisz jadać jakieś "nie nasze" jedzenie + niemało %%
C2H50H to spory winowajca
_________________
Don't buy into mono-dimensional training regimens. Exercising should reflect how rich and varied life is. #MovNat
Ostatnio zmieniony przez Hannibal Wto Lis 23, 2010 15:13, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
tomthemaster

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 03 Mar 2009
Posty: 164
Wysłany: Wto Lis 23, 2010 20:12   

Hannibal napisał/a:
Tomku, to oznacza, że to nie medycyna zaleca, lecz lek. Konrad Kokurewicz :-)


LUCYNA MAŁGORZATA PACHOCKA, MIROSŁAW ANDRZEJ JAROSZ
DNA MOCZANOWA
PORADY LEKARZY I DIETETYKÓW

w tej publikacji tak samo artykuły które znalazłem w internecie też.
To samo lekarz pierwszego kontaktu. Lekarz mojego kolegi też.
To jak mam to traktować? medycyna zaleca czy nie? :-/
Tomek
 
     
Hannibal 
Moderator

Pomógł: 191 razy
Wiek: 33
Dołączył: 25 Lut 2007
Posty: 16019
Skąd: Warszawa
Wysłany: Wto Lis 23, 2010 20:14   

tomthemaster napisał/a:
medycyna zaleca czy nie? :-/

no Bruford chyba wie lepiej
jest niezależnym lekarzem
_________________
Don't buy into mono-dimensional training regimens. Exercising should reflect how rich and varied life is. #MovNat
 
     
Feniks

Pomógł: 7 razy
Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 535
Wysłany: Wto Lis 23, 2010 20:21   

Dokładnie. Oficjalne zalecenia dietetyczne w dnie moczanowej mówią o:
- Wykluczeniu produktów bogatych w związki purynowe (podroby, dziczyzna, baranina, śledzie, sardynki, szproty, czekolada, kawa, herbata, fasola, szpinak, grzyby, groch, soczewica.
- Wywaleniu tłuszczów zwierzęcych poza masłem i śmietaną, ostrych przypraw, alkoholu, konserw, wędlin

Białko na poziomie 1g/kg. Tłuszcze ograniczane, zwiększenie węglowodanów, które wzmagają wydalanie moczanów.
Można jadać mleko, sery, jajka, owoce, warzywa (poza strączkowymi), ryż, miody, dżemy, cukier....
Mięsa do 50g na dobę. Zboża oczywiście podstawą diety. Do tego chude przetwory mleczne, soki owocowe, kawa zbożowa :D
Częste posiłki. A, ostatni posiłek 4 godziny przed spaniem "by nie dopuścić do zatrzymywania się większych ilości kwasu moczowego w nocy".

Jak się ta wiedza ma do tego forum :) ?
 
     
tomthemaster

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 03 Mar 2009
Posty: 164
Wysłany: Wto Lis 23, 2010 20:27   

Hannibal napisał/a:
tomthemaster napisał/a:
z autopsji :-(
właśnie mnie dopadło

no tak właśnie podejrzewałem
pamiętam jak pisałeś, że ze względów biznesowych musisz jadać jakieś "nie nasze" jedzenie + niemało %%
C2H50H to spory winowajca


Ostatnie 3 miesiące to 4-5 dni wysiłku z ciężarami. Intensywny całe ciało HFT.
Dieta to 2,5 g białka na kg wagi. węgli od 20 do 60 g tłuszczu 1,5 do 2 g.
Suple: glutamina, BCAA, Izolat, ZMA, Vit C 2 g, tauryna, Vit, minerały, lecytyna, omega 3.
Dodatkowo ostatnie miesiące to dość wysoki poziom stresu zawodowego(b. wysoki)
w ostatnim tygodniu złapała mnie infekcja(bez temperatury) na jej zakończenie miałem dwa dni spotkań gdzie było dużo jedzenia i picia. Na następny dzień obudziłem się z bólem stawu dużego palucha, opuchnięcie itd. Dziś zrobiłem wyniki krwi i mam kwas moczowy na poziomie 5.400MG/DL. czyli w 4tym dniu.

Dziś od lekarza dostałem kolchicynę. Jutro idę na konsultację do reumatologa.

Nie wydaje mi się żeby w moim przypadku to od nadmiaru alkoholu, wydaje mi się że czynnik stresu i za mało węgli. byłem w ketozie prawdopodobnie i przy takim wysiłku i stresie nie było to chyba za dobre. Ok przyznaję że symptomy wyszły po dwóch dniach z dużą ilością jedzenia i alkoholu.
T
 
     
Hannibal 
Moderator

Pomógł: 191 razy
Wiek: 33
Dołączył: 25 Lut 2007
Posty: 16019
Skąd: Warszawa
Wysłany: Wto Lis 23, 2010 20:32   

Damian napisał/a:
Jak się ta wiedza ma do tego forum :) ?

ano z niektórym się zgadza
zresztą forum to nie jest jakiś jednoosobowy Bóg
forum to Tworzą ludzie z podobnymi podejściami, ale też odmiennymi
jeśli chodzi o samą dnę - od cholery ludzi na wysokich węglach ją ma, więc nie w tym rzecz
na LC spokojnie można sobie z nią poradzić, tylko trzeba odpowiednią ją ułożyć
_________________
Don't buy into mono-dimensional training regimens. Exercising should reflect how rich and varied life is. #MovNat
 
     
tomthemaster

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 03 Mar 2009
Posty: 164
Wysłany: Wto Lis 23, 2010 20:33   

Hannibal napisał/a:
tomthemaster napisał/a:
medycyna zaleca czy nie? :-/

no Bruford chyba wie lepiej
jest niezależnym lekarzem


jeśli wie lepiej chętnie poznam jego zdanie. Jakieś źródła czy książki do kupienia. Mętlik jest w publikacjach. Np. jedni wykluczają kawę a znalazłem publikację gdzie powołują się na badanie że ludzie pijący dużo kawy są odporniejsi. Ja piłem 2 kawy dziennie - chyba za mało :-D

Tylko w Optymalniaku pisali o diecie optymalnej w tym kontekście.
 
     
Molka 
Moderator


Pomogła: 60 razy
Dołączyła: 02 Maj 2009
Posty: 6803
Wysłany: Wto Lis 23, 2010 20:35   

No no na high carb mozna pewnie ulzyc dnie ale istnieje mozliwosc dorobienia sie innych chorób np cukrzycy... zwlaszcza gdy sporo wegli i niwiele bialka...
 
     
Hannibal 
Moderator

Pomógł: 191 razy
Wiek: 33
Dołączył: 25 Lut 2007
Posty: 16019
Skąd: Warszawa
Wysłany: Wto Lis 23, 2010 20:39   

tomthemaster napisał/a:
Nie wydaje mi się żeby w moim przypadku to od nadmiaru alkoholu, wydaje mi się że czynnik stresu i za mało węgli. byłem w ketozie prawdopodobnie i przy takim wysiłku i stresie nie było to chyba za dobre. Ok przyznaję że symptomy wyszły po dwóch dniach z dużą ilością jedzenia i alkoholu. T

Czynników patogennych może byś sporo, tylko różne mogą być ich wagi.
Jak jest mało węgli to trzeba dbać o dostateczną ilość potasu i sodu. No i sporo wody.
VLCKD nie oznacza przecież koniecznie dny. To nie takie proste.
Ale ogólna zasada jest taka - mało węgli to dużo wody trzeba pić, żeby wypłukiwać kwas moczowy. Na ZC to nawet 5 litrów na dzień.
No ja proponuję jednak węgli więcej - przy Twoim trybie życia spokojnie co najmniej 120 g. Owoce, warzywa.
Wracając jeszcze do wody to dobrze ją łączyć z solą (np. himalajską) - 1 g na 1 litr. Sód ma działanie alkalizujące (oczywiście nie w nadmiarze).
_________________
Don't buy into mono-dimensional training regimens. Exercising should reflect how rich and varied life is. #MovNat
 
     
Kangur

Pomógł: 34 razy
Wiek: 76
Dołączył: 27 Sty 2005
Posty: 2979
Skąd: Australia
Wysłany: Wto Lis 23, 2010 20:39   

Hannibal napisał/a:

zresztą forum to nie jest jakiś jednoosobowy Bóg

Ti sie mocno pomylilem.
_________________
Odkwaszać czy zakwaszać?
http://biblia.deon.pl/rozdzial.php?id=1159
14 W czasie posiłku powiedział do niej Booz: «Podejdź tu i jedz chleb, maczając swój kawałek w kwaśnej polewce».
 
     
Hannibal 
Moderator

Pomógł: 191 razy
Wiek: 33
Dołączył: 25 Lut 2007
Posty: 16019
Skąd: Warszawa
Wysłany: Wto Lis 23, 2010 20:42   

Molka napisał/a:
No no na high carb mozna pewnie ulzyc dnie

węgle na HC mogą również zawierać sporo puryn
nie w tym rzecz
LC spokojnie sobie z dną radzi, tylko musi być odpowiednio "zaprojektowana"
_________________
Don't buy into mono-dimensional training regimens. Exercising should reflect how rich and varied life is. #MovNat
 
     
tomthemaster

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 03 Mar 2009
Posty: 164
Wysłany: Wto Lis 23, 2010 20:46   

Hannibal,

rzeczywiście wody mogło być za mało piłem max 3 litry dziennie.
dzięki za uwagi.
Tomek
 
     
Kangur

Pomógł: 34 razy
Wiek: 76
Dołączył: 27 Sty 2005
Posty: 2979
Skąd: Australia
Wysłany: Wto Lis 23, 2010 20:49   

tomthemaster napisał/a:
Hannibal,

rzeczywiście wody mogło być za mało piłem max 3 litry dziennie.
dzięki za uwagi.
Tomek

Potas jest wydalany z moczem i mozesz klopoty z serduszkiem.
_________________
Odkwaszać czy zakwaszać?
http://biblia.deon.pl/rozdzial.php?id=1159
14 W czasie posiłku powiedział do niej Booz: «Podejdź tu i jedz chleb, maczając swój kawałek w kwaśnej polewce».
 
     
Hannibal 
Moderator

Pomógł: 191 razy
Wiek: 33
Dołączył: 25 Lut 2007
Posty: 16019
Skąd: Warszawa
Wysłany: Wto Lis 23, 2010 20:51   

tomthemaster napisał/a:
wody mogło być za mało piłem max 3 litry dziennie.

Nie no, 3 litry to spoko w sumie.
Ja to pijam czasem, jak jest chłodniej, z 0,5 litra...
ale węgli sobie tak bardzo nie ograniczam

Tomku, a Ty jakie produkty jadłeś? Sporo organów, dziczyzny? Na surowo?
Te 2,5 g białka mógłbyś zmniejszyć, np. do 1,2-1,5, w postaci mniej purynowej.
_________________
Don't buy into mono-dimensional training regimens. Exercising should reflect how rich and varied life is. #MovNat
Ostatnio zmieniony przez Hannibal Wto Lis 23, 2010 20:53, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Hannibal 
Moderator

Pomógł: 191 razy
Wiek: 33
Dołączył: 25 Lut 2007
Posty: 16019
Skąd: Warszawa
Wysłany: Wto Lis 23, 2010 20:52   

Kangur napisał/a:
Potas jest wydalany z moczem

a z nim kwas moczowy i oto chodzi
_________________
Don't buy into mono-dimensional training regimens. Exercising should reflect how rich and varied life is. #MovNat
Ostatnio zmieniony przez Hannibal Wto Lis 23, 2010 20:54, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Molka 
Moderator


Pomogła: 60 razy
Dołączyła: 02 Maj 2009
Posty: 6803
Wysłany: Wto Lis 23, 2010 20:54   

tomthemaster napisał/a:
Hannibal,

rzeczywiście wody mogło być za mało piłem max 3 litry dziennie.
dzięki za uwagi.
Tomek

o matko! 3 litry i to mało? no tomthemaster nie przesadzaj, za duzo wody tez nie dobrze... czlowiek wazacy ok 50 kg potrzebuje ok 2 litrow nie pracujac fizycznie....
 
     
Kangur

Pomógł: 34 razy
Wiek: 76
Dołączył: 27 Sty 2005
Posty: 2979
Skąd: Australia
Wysłany: Wto Lis 23, 2010 20:55   

Hannibal napisał/a:
Kangur napisał/a:
Potas jest wydalany z moczem

a z nim kwas moczowy i oto chodzi

A serce niech sie zatrzyma z braku potasu. :razz:
_________________
Odkwaszać czy zakwaszać?
http://biblia.deon.pl/rozdzial.php?id=1159
14 W czasie posiłku powiedział do niej Booz: «Podejdź tu i jedz chleb, maczając swój kawałek w kwaśnej polewce».
 
     
Hannibal 
Moderator

Pomógł: 191 razy
Wiek: 33
Dołączył: 25 Lut 2007
Posty: 16019
Skąd: Warszawa
Wysłany: Wto Lis 23, 2010 20:59   

Kangur napisał/a:
A serce niech sie zatrzyma z braku potasu. :razz:

a serce też go potrzebuje i nikt tego nie kwestionuje
ale z faktu, że siusiasz nie wynika, że cały potas Ci znika
_________________
Don't buy into mono-dimensional training regimens. Exercising should reflect how rich and varied life is. #MovNat
Ostatnio zmieniony przez Hannibal Wto Lis 23, 2010 21:00, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Kangur

Pomógł: 34 razy
Wiek: 76
Dołączył: 27 Sty 2005
Posty: 2979
Skąd: Australia
Wysłany: Wto Lis 23, 2010 21:04   

Hannibal napisał/a:
Kangur napisał/a:
A serce niech sie zatrzyma z braku potasu. :razz:

a serce też go potrzebuje i nikt tego nie kwestionuje
ale z faktu, że siusiasz nie wynika, że cały potas Ci znika

Juz cie kiedys pytalem. Kiedy dorosniesz i przestaniesz "siac kapuste" swoimi wyrokowymi stwierdzeniami? Organizm ludzki nie jest zabawka dla mlokosow.
_________________
Odkwaszać czy zakwaszać?
http://biblia.deon.pl/rozdzial.php?id=1159
14 W czasie posiłku powiedział do niej Booz: «Podejdź tu i jedz chleb, maczając swój kawałek w kwaśnej polewce».
 
     
tomthemaster

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 03 Mar 2009
Posty: 164
Wysłany: Wto Lis 23, 2010 21:05   

Molka napisał/a:
tomthemaster napisał/a:
Hannibal,

rzeczywiście wody mogło być za mało piłem max 3 litry dziennie.
dzięki za uwagi.
Tomek

o matko! 3 litry i to mało? no tomthemaster nie przesadzaj, za duzo wody tez nie dobrze... czlowiek wazacy ok 50 kg potrzebuje ok 2 litrow nie pracujac fizycznie....


Molka ja obecnie ważę 104 kg więc wychodziło mi sporo białka przy treningu - ok 250 g :-D
 
     
tomthemaster

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 03 Mar 2009
Posty: 164
Wysłany: Wto Lis 23, 2010 21:12   

Hannibal napisał/a:
tomthemaster napisał/a:
wody mogło być za mało piłem max 3 litry dziennie.

Nie no, 3 litry to spoko w sumie.
Ja to pijam czasem, jak jest chłodniej, z 0,5 litra...
ale węgli sobie tak bardzo nie ograniczam

Tomku, a Ty jakie produkty jadłeś? Sporo organów, dziczyzny? Na surowo?
Te 2,5 g białka mógłbyś zmniejszyć, np. do 1,2-1,5, w postaci mniej purynowej.


ok 45% na surowo. owoce i miód i wołowina i baranina. reszta to obrobiony kurczak(pierś i gęsi tłuszcz). Obrobione ze względu na wyjazdy i pracę niestety musiało być.

Teraz wyeliminuję całkowicie kurczaka. Zostanę całkowicie na wołowinie, baraninie i dziczyźnie - co notabene jest zgodne z zaleceniami diety genotypowej - mam grupę krwi B. ostatnio dużo się rozpisaliście o tym i zacząłem w to wnikać :-) Kurczaka jadłem powyżej 600 gram dziennie(do tego kiepskiego pochodzenia)
T
 
     
Molka 
Moderator


Pomogła: 60 razy
Dołączyła: 02 Maj 2009
Posty: 6803
Wysłany: Wto Lis 23, 2010 21:12   

Zwłaszcza u kobiet po menopauzie ważne by nie nadużywac soli przy równoczesnym niedoborze potasu, ponieważ wówczas osteoporoza czyli odwapnienie kosci postępuje szybko, dlatego osoby które zjadają sporo produktów przetworzonych bogatych w sód i równocześnie zaniedbujące spożywanie produktów bogatych w potas sa narażone na osteoporozę.

produkty bogate w potas to - melony, ziemniaki, banany, pomidory, mięso...
 
     
Molka 
Moderator


Pomogła: 60 razy
Dołączyła: 02 Maj 2009
Posty: 6803
Wysłany: Wto Lis 23, 2010 21:13   

tomthemaster napisał/a:
Molka napisał/a:
tomthemaster napisał/a:
Hannibal,

rzeczywiście wody mogło być za mało piłem max 3 litry dziennie.
dzięki za uwagi.
Tomek

o matko! 3 litry i to mało? no tomthemaster nie przesadzaj, za duzo wody tez nie dobrze... czlowiek wazacy ok 50 kg potrzebuje ok 2 litrow nie pracujac fizycznie....


Molka ja obecnie ważę 104 kg więc wychodziło mi sporo białka przy treningu - ok 250 g :-D

a no chyba ze tyle ważysz no to 3 litry to nie jest dużo.. :-)
 
     
Hannibal 
Moderator

Pomógł: 191 razy
Wiek: 33
Dołączył: 25 Lut 2007
Posty: 16019
Skąd: Warszawa
Wysłany: Wto Lis 23, 2010 21:14   

tomthemaster napisał/a:
Molka ja obecnie ważę 104 kg więc wychodziło mi sporo białka przy treningu - ok 250 g :-D

104 kg? Czysta masa mięśniowa? :)
_________________
Don't buy into mono-dimensional training regimens. Exercising should reflect how rich and varied life is. #MovNat
 
     
Hannibal 
Moderator

Pomógł: 191 razy
Wiek: 33
Dołączył: 25 Lut 2007
Posty: 16019
Skąd: Warszawa
Wysłany: Wto Lis 23, 2010 21:17   

tomthemaster napisał/a:
ok 45% na surowo. owoce i miód i wołowina i baranina. reszta to obrobiony kurczak(pierś i gęsi tłuszcz). Obrobione ze względu na wyjazdy i pracę niestety musiało być.

A co z owocami, warzywami?
_________________
Don't buy into mono-dimensional training regimens. Exercising should reflect how rich and varied life is. #MovNat
 
     
tomthemaster

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 03 Mar 2009
Posty: 164
Wysłany: Wto Lis 23, 2010 21:29   

Hannibal napisał/a:
tomthemaster napisał/a:
Molka ja obecnie ważę 104 kg więc wychodziło mi sporo białka przy treningu - ok 250 g :-D

104 kg? Czysta masa mięśniowa? :)


niestety nie. mam z 8 kg nadwagi. Tak 95 kg to moja waga optymalna - dobre odtłuszczenie.
90 kg to już niezła wycinka.
T
 
     
tomthemaster

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 03 Mar 2009
Posty: 164
Wysłany: Wto Lis 23, 2010 21:31   

Hannibal napisał/a:
tomthemaster napisał/a:
ok 45% na surowo. owoce i miód i wołowina i baranina. reszta to obrobiony kurczak(pierś i gęsi tłuszcz). Obrobione ze względu na wyjazdy i pracę niestety musiało być.

A co z owocami, warzywami?


warzyw nie lubię :-) węgle u mnie to owoce - banany lub gruszki i oczywiście miód.
 
     
Hannibal 
Moderator

Pomógł: 191 razy
Wiek: 33
Dołączył: 25 Lut 2007
Posty: 16019
Skąd: Warszawa
Wysłany: Wto Lis 23, 2010 21:35   

tomthemaster napisał/a:
niestety nie. mam z 8 kg nadwagi. Tak 95 kg to moja waga optymalna - dobre odtłuszczenie.
90 kg to już niezła wycinka.

A przy jakim wzroście?
tomthemaster napisał/a:
warzyw nie lubię :-) węgle u mnie to owoce - banany lub gruszki i oczywiście miód.

no ja też warzyw nie
ale owoców sobie nie żałuję
a awokado próbowałeś? sporo potasu zawiera; a do tego magnez i kwas foliowy
może Ci pomoże
_________________
Don't buy into mono-dimensional training regimens. Exercising should reflect how rich and varied life is. #MovNat
Ostatnio zmieniony przez Hannibal Wto Lis 23, 2010 21:37, w całości zmieniany 2 razy  
 
     
tomthemaster

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 03 Mar 2009
Posty: 164
Wysłany: Wto Lis 23, 2010 21:49   

180 cm.
 
     
Bruford

Pomógł: 32 razy
Dołączył: 28 Sty 2005
Posty: 1743
Skąd: Warszawa
Wysłany: Wto Lis 23, 2010 23:21   

tomthemaster napisał/a:
[. Ok przyznaję że symptomy wyszły po dwóch dniach z dużą ilością jedzenia i alkoholu.
T


Parę na wstępie uwag ogólnych. Oficjalnego stanowiska medycyny akademickiej próżno szukać w takich źródłach jak poradnik tego lekarza.
W rzeczywistości to cieżko znaleźć rekomendacje edycyny akademickiej gdzie jasno stoi " podstawą diety są zboża"

Ad meritum : w ostatnich latach była świetna prospektywna praca na ponad 40 tys ludzi obserwowanych przez ponad 10 lat pod kątem yzyka dny.Zrewolucjonizowała spojrzenie na dietę. Dna dnie nie równa , inne zalecenia są dla młodziaka po pierwszym napadzie inne dla człowieka z dnawą destrukcją stawową.Taki jak Ty nie będzie wymagał specjalnej diety.Więcej jutro bo idę spać :-)

Edycja :

W świetle ww badania wydaje się ,że mocno restrykcyjna dieta była zasadniczo zlecana w zbyt szerokich ramach.Przytłaczająca większość ludzi z pojedynczymi napadami powinna zwyczajnie znormalizować masę ciała , unikać łączenia obfitych "biesiad" z większą ilością alkoholu a spożycie pokarmów obfitych w puryny sprowadzić do sensownego limitu wg wagi i wzrostu--- bez konieczności jakichś drastycznych ograniczeń dietetycznych.Jednoznacznie wykreślono z listy pokarmów ryzykownych - kawę , herbatę,szpinak , kalafiory , fasolę i groch.Osoby z liczniejszymi napadami nie pownny zasadniczo jeść śledzi , sardynek , serc , nerkówki , małż i heh , drożdży
Jest sens limitowania produktów morza - łosoś , pstrąg, tuńczyk; mięs czerwonych czy częsci drobiu (indyk , pardwa 8-) ale u pacjentów z cięzką dną gdzie napady mogą 8-) występować przy zdecydowanie niższych poziomach kwasu moczowego - u nich zdecydowanie tak ale podkreśla się ,że w dnie dieta winna być indywidualizowana a nie zlecana "na rympał"[/list]
Ostatnio zmieniony przez Bruford Śro Lis 24, 2010 11:09, w całości zmieniany 2 razy  
 
     
Hannibal 
Moderator

Pomógł: 191 razy
Wiek: 33
Dołączył: 25 Lut 2007
Posty: 16019
Skąd: Warszawa
Wysłany: Śro Lis 24, 2010 11:33   

tomthemaster napisał/a:
z autopsji :-(
właśnie mnie dopadło

Zapomniałem się zapytać o kluczową sprawę - jakie masz konkretnie objawy?
Pisałeś o bólu stawu dużego palucha i opuchnięciu. Coś oprócz tego?
_________________
Don't buy into mono-dimensional training regimens. Exercising should reflect how rich and varied life is. #MovNat
Ostatnio zmieniony przez Hannibal Śro Lis 24, 2010 11:36, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Hannibal 
Moderator

Pomógł: 191 razy
Wiek: 33
Dołączył: 25 Lut 2007
Posty: 16019
Skąd: Warszawa
Wysłany: Śro Lis 24, 2010 12:09   

Tabele z zawartością puryn w różnych produktach:
http://www.acumedico.com/purine.htm
http://www.goutpal.com/91...urprising-myth/
masz do wyboru do koloru produkty z niższą ich zawartością
_________________
Don't buy into mono-dimensional training regimens. Exercising should reflect how rich and varied life is. #MovNat
 
     
tomthemaster

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 03 Mar 2009
Posty: 164
Wysłany: Śro Lis 24, 2010 13:16   

Hannibal napisał/a:
tomthemaster napisał/a:
z autopsji :-(
właśnie mnie dopadło

Zapomniałem się zapytać o kluczową sprawę - jakie masz konkretnie objawy?
Pisałeś o bólu stawu dużego palucha i opuchnięciu. Coś oprócz tego?


bardzo silny permanentny ból w stawi, opuchnięty staw, zaczerwieniony. Ból taki że nie można chodzić, nawet kołdra przeszkadza :-) , stopa cieplejsza niż reszta ciał, raczej nie miałem podwyższonej temperatury.

co ciekawe jak miałem infekcję przed atakiem brałem 5,000 mg Vit C dziennie przez 6 dni i piłem dużo mocnej zielonej herbaty zamiast kawy. I brałem Aspirynę ze trzy dni żeby postawić się na nogi w pracy.

Ciekawe czy aspiryna a potem biesiady nie wywołały tego?
T
 
     
tomthemaster

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 03 Mar 2009
Posty: 164
Wysłany: Śro Lis 24, 2010 13:17   

Hannibal napisał/a:
Tabele z zawartością puryn w różnych produktach:
http://www.acumedico.com/purine.htm
http://www.goutpal.com/91...urprising-myth/
masz do wyboru do koloru produkty z niższą ich zawartością


dobre linki Hannibal dzięki. - jednak widać że materiały po angielsku są lepsze niż to co można znaleźć po polsku.
T
 
     
tomthemaster

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 03 Mar 2009
Posty: 164
Wysłany: Śro Lis 24, 2010 13:19   

Bruford - dzięki za twój wpis

dziś idę do reumatologa na konsultację po wizycie dam znać
pozdrawiam
Tomek
 
     
tomthemaster

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 03 Mar 2009
Posty: 164
Wysłany: Czw Lis 25, 2010 09:14   

Witajcie,

jestem po wizycie u reumatologa. Inaczej rozpisał mi Kolchicynę niż zalecił rodzinny - znacznie większe ilości, do tego mam ją brać przez min 1 miesiąc. Odradzał brać przeciw zapalny który jest toksyczny dla nerek i wątroby(ale tego i tak nie brałem).

Dieta - wg jego wiedzy diety nie trzeba trzymać takie są najnowsze badania.
Jedynie zero alkoholu do końca życia. Najgorsze jest piwo a po nim czerwone wino. Najlepsza czysta wódka:-)
Tomek
 
     
Hannibal 
Moderator

Pomógł: 191 razy
Wiek: 33
Dołączył: 25 Lut 2007
Posty: 16019
Skąd: Warszawa
Wysłany: Czw Lis 25, 2010 09:30   

tomthemaster napisał/a:
Jedynie zero alkoholu do końca życia.

no to nieźle :D
tomthemaster napisał/a:
czerwone wino.

No ja czytałem, że wino czerwone obniża poziom kwasu moczowego.
Poza tym zawiera niemało potasu, który jest tu potrzebny.
Ale oczywiście w umiarze :)
_________________
Don't buy into mono-dimensional training regimens. Exercising should reflect how rich and varied life is. #MovNat
 
     
tomthemaster

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 03 Mar 2009
Posty: 164
Wysłany: Czw Lis 25, 2010 10:19   

Wydaje mi się Hannibal że co lekarz to inne teoria. Teraz wertuję internet w temacie dny głównie po angielsku.
Jest multum sprzecznych informacji.

Jeśli chodzi o alkohol to podają że można pić tylko z bardzo umiarkowanym jedzeniem plus nawadniać się w trakcie, po i w ciągu nocy a potem z rana. Dodatkowo jeśli ktoś musi, chce pić to powinien przyjmować stale Kolchicynę.

Ale w sumie po co pić - korzyści z tego nie ma wcale.
Tomek
 
     
Hannibal 
Moderator

Pomógł: 191 razy
Wiek: 33
Dołączył: 25 Lut 2007
Posty: 16019
Skąd: Warszawa
Wysłany: Czw Lis 25, 2010 10:35   

tomthemaster napisał/a:
Jeśli chodzi o alkohol to podają że można pić tylko z bardzo umiarkowanym jedzeniem plus nawadniać się w trakcie, po i w ciągu nocy a potem z rana.

No tak, nawadnianie to podstawa.
tomthemaster napisał/a:
Ale w sumie po co pić - korzyści z tego nie ma wcale.

Nie no, w sumie lepiej jest bez % na dnie; to fakt.
_________________
Don't buy into mono-dimensional training regimens. Exercising should reflect how rich and varied life is. #MovNat
 
     
Kangur

Pomógł: 34 razy
Wiek: 76
Dołączył: 27 Sty 2005
Posty: 2979
Skąd: Australia
Wysłany: Czw Lis 25, 2010 10:56   

Hannibal napisał/a:
tomthemaster napisał/a:
Jeśli chodzi o alkohol to podają że można pić tylko z bardzo umiarkowanym jedzeniem plus nawadniać się w trakcie, po i w ciągu nocy a potem z rana.

No tak, nawadnianie to podstawa.
tomthemaster napisał/a:
Ale w sumie po co pić - korzyści z tego nie ma wcale.

Nie no, w sumie lepiej jest bez % na dnie; to fakt.

Jak juz sie jest na dnie, to % nie ma znaczenia. :razz:
_________________
Odkwaszać czy zakwaszać?
http://biblia.deon.pl/rozdzial.php?id=1159
14 W czasie posiłku powiedział do niej Booz: «Podejdź tu i jedz chleb, maczając swój kawałek w kwaśnej polewce».
 
     
Witold Jarmolowicz
Site Admin

Pomógł: 39 razy
Dołączył: 06 Sie 2007
Posty: 6513
Wysłany: Czw Lis 25, 2010 11:46   

tomthemaster napisał/a:
Nie wydaje mi się żeby w moim przypadku to od nadmiaru alkoholu, wydaje mi się że czynnik stresu i za mało węgli. byłem w ketozie prawdopodobnie i przy takim wysiłku i stresie nie było to chyba za dobre. Ok przyznaję że symptomy wyszły po dwóch dniach z dużą ilością jedzenia i alkoholu.
T

Zależy, co Pan rozumie pod słowem nadmiar alkoholu. :-)
Natomiast faktem jest, że alkohol niestety nasila objawy dny moczanowej.
Lutz twierdzi, że na żywieniu niskowęglowodanowym dna moczanowa ustępuje, a nie powinna, bo tam jest dużo puryn metabolizowanych do kwasu moczowego.
Wszystkie oficjalne zalecenia medyczne dotyczą diet wysokowęglowodanowych, więc są nieprzydatne.
Można jeszcze dodać, że kwas moczowy zmniejsza 10-krotnie swoją rozpuszczalność w środowisku kwaśnym i wówczas wytrącają się kryształki w kształcie igiełek.
Dlatego wszelkie zakwaszenia muszą nasilać objawy.
W praktyce u zdrowego, wysportowanego człowieka nie wystąpi kwasica oddechowa, a tylko metaboliczna. Jak sama nazwa wskazuje, ta kwasica jest spowodowana reakcjami metabolicznymi zwiększającymi kwasowość, czyli gdy następuje:
1. Wytwarzanie ciał ketonowych (są kwaśne) z powodu
a. niedoboru węglowodanów
b. nadmiaru tłuszczów
c. picia alkoholu
d. zatrucia toksynami
http://www.dobradieta.pl/...10000f492#75848

2. Wytwarzanie mleczanów z powodu
a.wysiłku i długu tlenowego
b.niedotlenienia tkanek na skutek zmniejszonego przepływu krwi, np. w chłodzie, co zwiększa produkcję mleczanów, powoduje pogorszenie ukrwienia i zwiększenie produkcji mleczanów
c. picia alkoholu
d. ogólnie hipoglikemii

3.Spożycie lub infuzja zbyt dużej ilości kwasów, przekraczających możliwości zmetabolizowania.

4.Upośledzenie pracy wątroby i nerek, które mniej sprawnie metabolizują i usuwają kwaśne składniki.

W szpitalu kwasicę metaboliczną likwiduje się poprzez infuzje rotworu dwuwęglanów.
W praktyce proszę spróbować jakiś proszek odkwaszający, kiedyś to był proszek Auera, teraz są takie same pod inną nazwą, może być soda oczyszczana, cytrynian sodu czy bardziej wyrafinowane mieszanki. Oraz pić dużo płynów, adekwatnie do temperatury otoczenia i wysiłku fizycznego.
Kolchicyna, to nie rozwiązanie. Może być stosowana w ostateczności, ponieważ jest silnie toksycznym cytostatykiem stosowanym ostatnio również w onkologii.

No i z głupia frant, niech Pan całkowicie wyeliminuje na pół roku mleko, jogurty i wszystkie sery. Czyli żywienie niskowęglowodanowe, jak Lutz przykazał, bez histerycznego unikania puryn, natomiast z unikaniem przetworów mlecznych i sytuacji sprzyjających zakwaszeniu oraz schudnięcie do masy należnej. Warzywa są korzystniejsze niż owoce z punktu widzenia odkwaszania, jako dostarczające większą ilość soli mineralnych mających odkwaszające działanie.
JW
 
     
Hannibal 
Moderator

Pomógł: 191 razy
Wiek: 33
Dołączył: 25 Lut 2007
Posty: 16019
Skąd: Warszawa
Wysłany: Czw Lis 25, 2010 12:08   

No tak, takie silne leki wydają się w tym wypadku jakąś pomyłką.
IMO wpierw żywienie trzeba zmodyfikować:
ograniczyć białko z 250 g do ok. 120 g, bazując na prod. zwierzęcych o względnie niedużej zawartości puryn (w tabelach można je znaleźć)
podnieść węgle do 120-150 g (szczególnie jeśli ćwiczy się siłowo) - owoce (o mniejszej zawartości fruktozy), miód (spadziowy iglasty, wrzosowy, gryczany), warzywa
no i tłuszczy podług zapotrzebowania energ., pewnie co najmniej 200 g
nie przejadać się podczas biesiad ;)
zero alkoholu (przynajmniej w najbliższym czasie)
sporo wody z dodatkiem soli
jeśli chodzi o miód to dobrą opcją jest zmieszanie go, w równych proporcjach, z octem jabłkowym (po kilka łyżeczek), dodanie do szklanki z wodą, porządne wymieszanie wszystkiego i picie takiej mikstury parę razy dziennie
_________________
Don't buy into mono-dimensional training regimens. Exercising should reflect how rich and varied life is. #MovNat
Ostatnio zmieniony przez Hannibal Czw Lis 25, 2010 12:08, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
tomthemaster

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 03 Mar 2009
Posty: 164
Wysłany: Czw Lis 25, 2010 13:03   

Dziękuję Panie Witoldzie,

nie wiem czy nie mam kwasicy oddechowej bo żona od dwóch miesięcy narzeka na mój zapach z ust. Węgli ostatni jadłem tak jak pisałem między 20-50 gram dziennie.

Tomek
 
     
Witold Jarmolowicz
Site Admin

Pomógł: 39 razy
Dołączył: 06 Sie 2007
Posty: 6513
Wysłany: Śro Gru 01, 2010 14:26   

tomthemaster napisał/a:
Dziękuję Panie Witoldzie,
nie wiem czy nie mam kwasicy oddechowej bo żona od dwóch miesięcy narzeka na mój zapach z ust. Węgli ostatni jadłem tak jak pisałem między 20-50 gram dziennie.
Tomek

Przy Pańskiej kondycji raczej trudno mieć kwasicę oddechową, która jest spowodowana niewydolnością układu oddechowego lub krwionośnego.
Natomiast może Pan mieć kwasicę metaboliczną spowodowaną ketozą. Wówczas przez płuca wydalany jest aceton, a przy okazji niektóre lotne substancje intensywnie uwalniane z tkanki tłuszczowej. Kwasica metaboliczna może też być spowodowana zatruciem jakimiś toksynami, a także intensywnym wysiłkiem fizycznym i gromadzeniem kwasu mlekowego.
JW
 
     
francosf

Dołączył: 24 Sie 2017
Posty: 1
Wysłany: Czw Sie 24, 2017 16:16   

Dzięki za informacje
Ostatnio zmieniony przez francosf Czw Sie 24, 2017 16:31, w całości zmieniany 2 razy  
 
     
Piotrx 

Pomógł: 6 razy
Dołączył: 14 Lut 2010
Posty: 1004
Ostrzeżeń:
 1/2/3
Wysłany: Śro Paź 04, 2017 19:11   

Dna moczanowa jest jak ktoś je za dużo białka zwierzęcego a za mało warzyw.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Akademia Zdrowia Dan-Wit informuje, że na swoich stronach internetowych stosuje pliki cookies - ciasteczka. Używamy cookies w celu umożliwienia funkcjonowania niektórych elementów naszych stron internetowych, zbierania danych statystycznych i emitowania reklam. Pliki te mogą być także umieszczane na Waszych urządzeniach przez współpracujące z nami firmy zewnętrzne. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Dowiedz się więcej o celu stosowania cookies oraz zmianie ustawień ciasteczek w przeglądarce.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template modified by Mich@ł

Copyright © 2007-2017 Akademia Zdrowia Dan-Wit | All Rights Reserved