Strona główna Fakty żywieniowe Jak się żywić? Przepisy Historia diety Forum  

  Forum dyskusyjne serwisu www.DobraDieta.pl  FAQ    Szukaj    Użytkownicy    Czat      Statystyki  
  · Zaloguj Rejestracja · Profil · Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości · Grupy  

Poprzedni temat «» Następny temat
Witencja to @ll
Autor Wiadomość
yarosh1980 

Pomógł: 8 razy
Wiek: 37
Dołączył: 03 Sty 2012
Posty: 753
Ostrzeżeń:
 7/2/3
Wysłany: Czw Sty 05, 2012 22:52   Witencja to @ll

Szukałem w necie właściwości pewnych pokarmów i natrafiłem na tę stronkę. Zauważyłem w niej sporo tematów, w których mógłbym podzielić się moimi spostrzeżeniami.

O mnie:
Jestem minimalistą we wszystkim (oprócz w muzyce którą tworzę), moja dieta jest monotematyczna (codziennie jem to samo) ale kompletnie urozmaicona w składniki odżywcze. Jestem jaroszem, ale nie wegetarianinem, gdyż nie jem mięsa z innych powodów niż wegetarianie.
wzrost: 187 cm
waga: 73 kg - mój mizerny wygląd: http://www.fotka.pl/profil/szymikoo
niezależnie ile jem, ważę tyle samo.

Zainteresowania:
napieprzanie w stare gry: Doom 2, Duke Nukem 3d, Flying Shark i inne shootery;
ruch dla rekreacji (uwielbiam 100 razy dziennie wbiegać po schodach na wysokie piętra), gra w badmintona, domowa siłownia.

Praca: jestem zwykłym robolem (pakowacz)
Nauka: nigdy więcej! Po maturze chodziłem na 3 różne studia, jednak okazało się że wykształcenie to nie jest coś dla mnie.

O diecie:
Największy wpływ na zmiany w mojej diecie miała książka M. Tombaka "Jak żyć długo i zdrowo".
Oprócz tego, że mięso jest pełne szkodliwych substancji i pozostawia złogi w układzie pokarmowym oraz zakwasza moją krew i ślinę, to mnie po mięsie po prostu suszy i muszę potem pić dużo wody. To o czymś świadczy.
Przez całe życie miałem arytmię - przyspieszone bicie i truchotanie serca, mroczki przed oczyma i zawroty głowy przy gwałtownym wstawaniu z miejsca. Odkąd zacząłem się żywić nasionami oleistymi, a szczególnie ostatnio siemieniem lnianym, arytmia zniknęła.

Ulubiony posiłek na słodko: górskie płatki owsiane spęczniałe po zalaniu wrzątkiem i przekładane dwukolorowym kremem czekoladowym Duo Spread firmy Tesco, roztopionym pod wpływem ciepła płatków.
Ulubiony posiłek na słono: jakaś dobra pizza
Wiem, że są to niezdrowe rzeczy, więc traktuję je jako używkę i raczę się nimi raz w miesiącu. Aczkolwiek mam po nich bardzo dużo energii. Gdyby czekał mnie jakiś fizyczny test, to bez wahania posiliłbym się którymś z tych rarytasów zamiast moją codzienną dietą.
 
     
Joannaż 
sinsemilla


Pomogła: 38 razy
Wiek: 35
Dołączyła: 19 Kwi 2010
Posty: 2284
Wysłany: Pią Sty 06, 2012 00:07   

Hej yarosh1980. Miło witam w jarskim, lecz nie wegetariańskim gronie :)
A jadasz ryby ?
_________________
Im więcej trudności w drodze do celu,
tym więcej radości w jego osiągnięciu.
 
 
     
yarosh1980 

Pomógł: 8 razy
Wiek: 37
Dołączył: 03 Sty 2012
Posty: 753
Ostrzeżeń:
 7/2/3
Wysłany: Pią Sty 06, 2012 10:56   

siemka, owszem jadam ryby, ale tylko w święta wigilijne:) O ile jestem wtedy u rodziny. Karp smażony, w galarecie i po grecku - to podstawa żeby się nim najeść raz do roku.
 
     
plej_tssz 

Pomógł: 10 razy
Wiek: 31
Dołączył: 07 Paź 2008
Posty: 894
Wysłany: Pią Sty 06, 2012 11:09   

Hej Jaruś :)
_________________
ggggggggggrrrrrrrrrrrddddddddddyyyyyyyyykkkka
 
 
     
Edyta Słonecka
Najinteligentniejszy


Pomógł: 16 razy
Dołączył: 24 Paź 2011
Posty: 933
Wysłany: Pią Sty 06, 2012 18:40   

Mam pytanie; pod jaka postacia jadasz siebie lniane?
Ja nigdy jakos nie przepadalam za tym kupionym zmielonym, w zasadzie tylko raz juz dawno kupilam.
_________________
Z osobami z HIV i osobami odpowiedzialnymi za śmierć współforowiczów oraz ze złośliwymi kurduplami nie rozmawiam.
Nie rozmawiam również z ludźmi o mentalności motłochu, który pragnie tanich igrzysk.
 
     
Edyta Słonecka
Najinteligentniejszy


Pomógł: 16 razy
Dołączył: 24 Paź 2011
Posty: 933
Wysłany: Pią Sty 06, 2012 18:47   

Mam pytanie; pod jaka postacia jadasz siebie lniane?
Ja nigdy jakos nie przepadalam za tym kupionym zmielonym, w zasadzie tylko raz juz dawno kupilam.
_________________
Z osobami z HIV i osobami odpowiedzialnymi za śmierć współforowiczów oraz ze złośliwymi kurduplami nie rozmawiam.
Nie rozmawiam również z ludźmi o mentalności motłochu, który pragnie tanich igrzysk.
 
     
yarosh1980 

Pomógł: 8 razy
Wiek: 37
Dołączył: 03 Sty 2012
Posty: 753
Ostrzeżeń:
 7/2/3
Wysłany: Pią Sty 06, 2012 19:53   

napisał/a:
Mam pytanie; pod jaka postacia jadasz siebie lniane?
Ja nigdy jakos nie przepadalam za tym kupionym zmielonym, w zasadzie tylko raz juz dawno kupilam.

Mielone oczywiście, w młynku - przystawce do blendera. Na miękki krem się tego nie da zmielić jak np. łuskane orzechy czy sezam, bo ziarna siemienia mają na sobie taki skorupkowy płaszczyk - są w postaci przetrwalnikowej. Ale na taki drobny, zlepiony "piasek" da się siemię zmielić. Kiedyś mieliłem samo siemię, ale to było uciążliwe, bo tę masę trzeba było co chwilę poprawiać łyżką w środku. A po drugie na skutek mielenia siemię stawało się gorące, a to niszczyło wartości. Ja zawsze jem siemię lniane w połączeniu z jogurtem i miodem, więc siemię mielę razem odrobiną jogurtu, który powoduje że siemię się świetnie mieli, równomiernie się rozprowadza i nie trzeba nic zeskrobywać ani przewracać łyżką. No i jogurt nie dopuszcza do nagrzania się mielonego siemienia. Potem dodaję tą zmieloną masę do reszty jogurtu i mieszam z miodem.
Kiedyś zanim pierwszy raz spróbowałem siemienia lnianego, to myślałem że będzie ono obrzydliwe nawet na słodko z jogurtem. Zaskoczenie było wielkie - to się okazało pychotą. Ja to jem zawsze na kolację - 75g siemienia, 250g jogurtu naturalnego CHUDEGO, 60g miodu leśnego.
Ostatnio zmieniony przez yarosh1980 Pią Sty 06, 2012 20:05, w całości zmieniany 3 razy  
 
     
Edyta Słonecka
Najinteligentniejszy


Pomógł: 16 razy
Dołączył: 24 Paź 2011
Posty: 933
Wysłany: Pią Sty 06, 2012 20:23   

yarosh1980 napisał/a:
Ja zawsze jem siemię lniane w połączeniu z jogurtem i miodem, więc siemię mielę razem odrobiną jogurtu...

Czyli jadasz tak, jak zaleca się w diecie dr. Budwig.
Nie próbowałam tak.
Ja natomiast biorę siemie w ziarenkach i tak jem pogryzając je, ile się da :-)
 
     
Joannaż 
sinsemilla


Pomogła: 38 razy
Wiek: 35
Dołączyła: 19 Kwi 2010
Posty: 2284
Wysłany: Sob Sty 07, 2012 04:11   

napisał/a:
Mam pytanie; pod jaka postacia jadasz siebie lniane?
Ja nigdy jakos nie przepadalam za tym kupionym zmielonym, w zasadzie tylko raz juz dawno kupilam.

Przepraszam ,że wytłuszczam, ale śmieszne :D
:hug:
Uwielbiam takie pomyłki freudowskie (?)
_________________
Im więcej trudności w drodze do celu,
tym więcej radości w jego osiągnięciu.
 
 
     
zyon 


Pomógł: 69 razy
Dołączył: 04 Sie 2009
Posty: 8229
Wysłany: Nie Sty 08, 2012 21:39   Re: Witencja to @ll

yarosh1980 napisał/a:
gdyż nie jem mięsa z innych powodów niż wegetarianie.

tzn?
_________________
Nauka:nigdy więcej! Po maturze chodziłem na 3 różne studia, jednak okazało się że wykształcenie to nie jest coś dla mnie. I tak oto twój argument spala na konewce:) To takie krótkowzroczne masło maślane.
 
     
yarosh1980 

Pomógł: 8 razy
Wiek: 37
Dołączył: 03 Sty 2012
Posty: 753
Ostrzeżeń:
 7/2/3
Wysłany: Nie Sty 08, 2012 22:04   

Powody dla których nie jem mięsa to własne zdrowie i samopoczucie, a na drugim miejscu dbanie o ekologię - produkcja mięsa niszczy zasoby Ziemi. Natomiast wegetarianie działają z empatii do innych istot.
 
     
ali
[Usunięty]

Wysłany: Nie Sty 08, 2012 22:55   

yarosh1980 napisał/a:
Powody dla których nie jem mięsa to własne zdrowie i samopoczucie, a na drugim miejscu dbanie o ekologię - produkcja mięsa niszczy zasoby Ziemi. Natomiast wegetarianie działają z empatii do innych istot.


oto ciemnota w pełnej krasie

widziałeś cięzko pracującego fizycznie jarosza
długo taki nie pociągnie


ps
ziemi nie niszczą pastwiska a uprawa roli
 
     
Hannibal 
Moderator

Pomógł: 191 razy
Wiek: 34
Dołączył: 25 Lut 2007
Posty: 15904
Skąd: Warszawa
Wysłany: Nie Sty 08, 2012 23:03   

Pastwiska raczej naprawiają ziemię.
_________________
Don't buy into mono-dimensional training regimens. Exercising should reflect how rich and varied life is. #MovNat
 
     
Trolejbus


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 24 Lis 2011
Posty: 330
Wysłany: Nie Sty 08, 2012 23:35   

Piękna jest ziemia wymasowana raciczkami, ze swoją gęstą krótką trawką. :)
 
     
yarosh1980 

Pomógł: 8 razy
Wiek: 37
Dołączył: 03 Sty 2012
Posty: 753
Ostrzeżeń:
 7/2/3
Wysłany: Nie Sty 08, 2012 23:37   

ali napisał/a:
widziałeś cięzko pracującego fizycznie jarosza

Ja jestem super przykładem. Jestem fizolem - praca na hali ze skrzynkami lub paleciakiem, czasem po 16 godzin. A do pracy na rowerku. Jak jeździłem kiedyś na saksy do Niemiec na pola szparagowe, to tam dopiero był wycisk z noszeniem ciężkich wiaderek i odkrywaniem folii. I jakoś na luzie dawałem radę, a jechałem na musli, jogurcie i orzechach. Zmodyfikowałem dietę ale jest podobna. W wolne dni wbiegam 100 razy dziennie na 10 piętro, a potem ćwiczę ciężarkami. Znasz jakiegoś mięsojada który by dał radę tak latać?

Hannibal napisał/a:
Pastwiska raczej naprawiają ziemię.

ależ jak wiele wody zużywa ten przemysł mięsny... Jeśli chodzi o zużywanie o wiele większej powierzchni ziemi pod uprawy paszy niż uprawy dla ludzi, to się nie orientuję, ale chyba nie jest za dobrze. Czy przypadkiem nie wycina się lasów pod uprawę paszy lub hodowlę? No i ileż tego metanu wydzielają krowie placki (chyba że cała sprawa z efektem cieplarnianym to tylko ściema i przekręt eko-terrorystów)
Ostatnio zmieniony przez yarosh1980 Nie Sty 08, 2012 23:40, w całości zmieniany 2 razy  
 
     
M i T 


Pomógł: 66 razy
Dołączył: 09 Lis 2007
Posty: 7106
Wysłany: Nie Sty 08, 2012 23:43   

yarosh1980 napisał/a:
(chyba że cała sprawa z efektem cieplarnianym to tylko ściema i przekręt eko-terrorystów)

To tylko ściema i przekręt ekoterrorystycznychglobalistycznycheurobiurwokratycznychsocjlalistów. Nothing more!

Tomek
Ostatnio zmieniony przez M i T Pon Sty 09, 2012 01:34, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
ali
[Usunięty]

Wysłany: Nie Sty 08, 2012 23:46   

yarosh1980 napisał/a:

Ja jestem super przykładem

pożyjemy , zobaczymy
jak tobie 50 puknie
ps.
znałem takich gieroi
dziś od dołu kwiatki wąchają
 
     
zyon 


Pomógł: 69 razy
Dołączył: 04 Sie 2009
Posty: 8229
Wysłany: Pon Sty 09, 2012 08:30   

yarosh1980 napisał/a:
Ja jestem super przykładem. Jestem fizolem - praca na hali ze skrzynkami lub paleciakiem, czasem po 16 godzin. A do pracy na rowerku

A potem nie ma sil zeby jablko pogryzc.
_________________
Nauka:nigdy więcej! Po maturze chodziłem na 3 różne studia, jednak okazało się że wykształcenie to nie jest coś dla mnie. I tak oto twój argument spala na konewce:) To takie krótkowzroczne masło maślane.
 
     
zyon 


Pomógł: 69 razy
Dołączył: 04 Sie 2009
Posty: 8229
Wysłany: Pon Sty 09, 2012 08:31   

M i T napisał/a:
yarosh1980 napisał/a:
(chyba że cała sprawa z efektem cieplarnianym to tylko ściema i przekręt eko-terrorystów)

To tylko ściema i przekręt ekoterrorystycznychglobalistycznycheurobiurwokratycznychsocjlalistów. Nothing more!

Tomek


Jasne, ze tak, takich "efektow" bylo w historii ziemi kilkanascie conajmniej
_________________
Nauka:nigdy więcej! Po maturze chodziłem na 3 różne studia, jednak okazało się że wykształcenie to nie jest coś dla mnie. I tak oto twój argument spala na konewce:) To takie krótkowzroczne masło maślane.
 
     
Hannibal 
Moderator

Pomógł: 191 razy
Wiek: 34
Dołączył: 25 Lut 2007
Posty: 15904
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pon Sty 09, 2012 10:41   

yarosh1980 napisał/a:
Czy przypadkiem nie wycina się lasów pod uprawę paszy lub hodowlę?

Wycinało się w przeważającej większości pod uprawę roli.
Hodowla może być spokojnie na terenie leśno-łąkowym.
Rdzenni Masajowie nie muszą wycinać lasów, ażeby wyżywić swoje bydło.
yarosh1980 napisał/a:
No i ileż tego metanu wydzielają krowie placki (chyba że cała sprawa z efektem cieplarnianym to tylko ściema i przekręt eko-terrorystów)

Krowie placki dają sporo naturalnego nawozu przez co ziemia może być cały czas urodzajna.
Rola zubaża ziemię i jej w ogóle nie "naprawia".
_________________
Don't buy into mono-dimensional training regimens. Exercising should reflect how rich and varied life is. #MovNat
Ostatnio zmieniony przez Hannibal Pon Sty 09, 2012 10:43, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
yarosh1980 

Pomógł: 8 razy
Wiek: 37
Dołączył: 03 Sty 2012
Posty: 753
Ostrzeżeń:
 7/2/3
Wysłany: Pon Sty 09, 2012 11:19   

Hannibal napisał/a:
Rola zubaża ziemię i jej w ogóle nie "naprawia".

I w tym chodziło mi o to, że do wyżywienia zwierzęcia ubojowego potrzeba kilka razy więcej hektarów ziemi na paszę, niż na płody rolne do wyżywienia człowieka.

Hannibal napisał/a:
Krowie placki dają sporo naturalnego nawozu przez co ziemia może być cały czas urodzajna.

A co z miliardami ton odchodów z ferm przemysłowych? Czy one też idą w całości na obornik? Trochę na wiki poczytałem i okazuje się że najgorsza jest emisja amoniaku, który przyczynia się do zakwaszenia środowiska w wyniku nitryfikacji i niekorzystnie działa na organizm człowieka.
 
     
Maad


Pomógł: 18 razy
Dołączył: 17 Kwi 2009
Posty: 1172
Wysłany: Pon Sty 09, 2012 11:23   

yarosh1980 napisał/a:
A co z miliardami ton odchodów z ferm przemysłowych?


może więc skrzykniesz jakiś nagi protest? znajdź parę ładnych wegetarianek - uszczęśliwione media zrobią resztę :P

będzie z tego lepszy efekt niż z bajdurzenia na forum
_________________
Wszystko co dobre jest niemoralne, nielegalne, powoduje tycie albo ... jest po angielsku.
 
     
Trolejbus


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 24 Lis 2011
Posty: 330
Wysłany: Pon Sty 09, 2012 11:57   

Hannibal napisał/a:
yarosh1980 napisał/a:
Czy przypadkiem nie wycina się lasów pod uprawę paszy lub hodowlę?

Wycinało się w przeważającej większości pod uprawę roli.
Hodowla może być spokojnie na terenie leśno-łąkowym.
Rdzenni Masajowie nie muszą wycinać lasów, ażeby wyżywić swoje bydło.

Znalazłoby się jeszcze u nas sporo terenów zalewowych/powodziowych.
 
     
yarosh1980 

Pomógł: 8 razy
Wiek: 37
Dołączył: 03 Sty 2012
Posty: 753
Ostrzeżeń:
 7/2/3
Wysłany: Pon Sty 09, 2012 12:10   

Maad napisał/a:
będzie z tego lepszy efekt niż z bajdurzenia na forum

raczej gorszy efekt a nie lepszy. Jakbym zatrudnił babki ubrane w sałatę, to by wszyscy pomyśleli że chodzi o happening w stylu "stop zabijaniu zwierząt". A jakby tylko uświadomić ludzi jak zmieni się środowisko pod wpływem działania przemysłu mięsnego, to kto wie...
 
     
Kangur

Pomógł: 34 razy
Wiek: 77
Dołączył: 27 Sty 2005
Posty: 2980
Skąd: Australia
Wysłany: Pon Sty 09, 2012 13:58   

yarosh1980 napisał/a:
A jakby tylko uświadomić ludzi jak zmieni się środowisko pod wpływem działania przemysłu mięsnego, to kto wie...

A kefirek to ci na drzewie rosnie?
_________________
Odkwaszać czy zakwaszać?
http://biblia.deon.pl/rozdzial.php?id=1159
14 W czasie posiłku powiedział do niej Booz: «Podejdź tu i jedz chleb, maczając swój kawałek w kwaśnej polewce».
 
     
yarosh1980 

Pomógł: 8 razy
Wiek: 37
Dołączył: 03 Sty 2012
Posty: 753
Ostrzeżeń:
 7/2/3
Wysłany: Pon Sty 09, 2012 14:07   

Kangur napisał/a:
A kefirek to ci na drzewie rosnie?

Przemysł mięsny to nie tylko krówki. To również świnie i ptaki, a ich nie potrzebuję.
A wracając do krów, to cielaczków urodzonych przez zacielone krowy nie trzeba byłoby już karmić, lecz odrazu zabijać na jakieś inne cele, a to by spowodowało mniejsze zużycie ziemi na wykarmienie wołu niż dotychczas.
Ostatnio zmieniony przez yarosh1980 Pon Sty 09, 2012 14:09, w całości zmieniany 2 razy  
 
     
Hannibal 
Moderator

Pomógł: 191 razy
Wiek: 34
Dołączył: 25 Lut 2007
Posty: 15904
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pon Sty 09, 2012 16:02   

yarosh1980 napisał/a:
I w tym chodziło mi o to, że do wyżywienia zwierzęcia ubojowego potrzeba kilka razy więcej hektarów ziemi na paszę, niż na płody rolne do wyżywienia człowieka.

Cytat:
A co z miliardami ton odchodów z ferm przemysłowych? Czy one też idą w całości na obornik? Trochę na wiki poczytałem i okazuje się że najgorsza jest emisja amoniaku, który przyczynia się do zakwaszenia środowiska w wyniku nitryfikacji i niekorzystnie działa na organizm człowieka.

Ale ja przecież nie miałem na myśli ferm przemysłowych. Wiadomo, że to ogromny syf.
Poza tym czy chodzi o to, żeby ludzi było jak najwięcej na świecie? Bo wg mnie lepiej jak jest ich mniej. Do tego dołączmy nieprzejadanie się, okresowe posty.
_________________
Don't buy into mono-dimensional training regimens. Exercising should reflect how rich and varied life is. #MovNat
 
     
Trolejbus


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 24 Lis 2011
Posty: 330
Wysłany: Pon Sty 09, 2012 17:51   

Hannibal napisał/a:
...
Poza tym czy chodzi o to, żeby ludzi było jak najwięcej na świecie? Bo wg mnie lepiej jak jest ich mniej...

Chodzi o to żeby równowaga była na nie za wysokim poziomie. "Samo się" zrobi, warunek - pastwiska, pastwiska, pastwiska. Deptane raciczkami, długo... :)
 
     
Maad


Pomógł: 18 razy
Dołączył: 17 Kwi 2009
Posty: 1172
Wysłany: Pon Sty 09, 2012 21:09   

wiesz co jarosh1980? gadasz, gadasz ale kiepski jesteś w te klocki ;)
kiedyś był tu taki jeden nawiedzony trawożerca, tomtom się nazywał, niech mu ziemia lekką będzie, ten to potrafił ciśnienie podnieść :)
_________________
Wszystko co dobre jest niemoralne, nielegalne, powoduje tycie albo ... jest po angielsku.
Ostatnio zmieniony przez Maad Pon Sty 09, 2012 21:10, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
zyon 


Pomógł: 69 razy
Dołączył: 04 Sie 2009
Posty: 8229
Wysłany: Pon Sty 09, 2012 22:18   

ano kiepski az sie smiac chce, tomtom to przynajmniej bys obstukany medycznie :D
i twierdzil, ze kandydoza nie istnieje ale na swojej stronce radzil jak ja leczyc ;D
_________________
Nauka:nigdy więcej! Po maturze chodziłem na 3 różne studia, jednak okazało się że wykształcenie to nie jest coś dla mnie. I tak oto twój argument spala na konewce:) To takie krótkowzroczne masło maślane.
 
     
Edyta Słonecka
Najinteligentniejszy


Pomógł: 16 razy
Dołączył: 24 Paź 2011
Posty: 933
Wysłany: Pon Sty 09, 2012 22:38   

Nie szalejcie tak :P
Jarosh jest nowy na forum, odzywia sie unikajac miesa itp. Czyli jest "inny" niz wiekszosc Uzytkownikow tego forum, ale to nie znaczy, ze jest jakis "ciemny". Sadze, ze fajnie, ze sie pojawil na forum, zawsze to jakas nowa twarz, ktora wnosi cos nowego. Dobrze, ze jest urozmaicenie 8)
_________________
Z osobami z HIV i osobami odpowiedzialnymi za śmierć współforowiczów oraz ze złośliwymi kurduplami nie rozmawiam.
Nie rozmawiam również z ludźmi o mentalności motłochu, który pragnie tanich igrzysk.
 
     
yarosh1980 

Pomógł: 8 razy
Wiek: 37
Dołączył: 03 Sty 2012
Posty: 753
Ostrzeżeń:
 7/2/3
Wysłany: Pon Sty 09, 2012 22:49   

zyon napisał/a:
ano kiepski az sie smiac chce

Gołosłowie, stwierdzenia nie poparte żadnymi argumentami, brak umiejętności rozumienia rzeczowych kontrargumentów i wobec tego powtarzanie się ze swoimi zarzutami, brak logiki w wypowiedziach, a jedyny sposób ripostowania na przedstawione racje to werbalne 'dociny' zamiast treściwych uzasadnień - tak w skrócie można określić forumowe udzielanie się osobnika o nicku "zyon".
 
     
zyon 


Pomógł: 69 razy
Dołączył: 04 Sie 2009
Posty: 8229
Wysłany: Wto Sty 10, 2012 08:29   

hehe ;D
_________________
Nauka:nigdy więcej! Po maturze chodziłem na 3 różne studia, jednak okazało się że wykształcenie to nie jest coś dla mnie. I tak oto twój argument spala na konewce:) To takie krótkowzroczne masło maślane.
 
     
yarosh1980 

Pomógł: 8 razy
Wiek: 37
Dołączył: 03 Sty 2012
Posty: 753
Ostrzeżeń:
 7/2/3
Wysłany: Wto Sty 10, 2012 10:41   

Maad napisał/a:
wiesz co jarosh1980? gadasz, gadasz ale kiepski jesteś w te klocki ;)

A z zyonem jest na odwrót:) Może on tam ma jakąś wiedzę, ale nie potrafi tego w ogóle zastosować w praktyce oraz wykorzystać w obronie głoszonych przez siebie poglądów czy żeby zanegować czyjeś odmienne zdanie. Zamiast tego on wypełnia treść swoich "tłumaczeń" głównie prześmiewczym pustosłowiem.
Ale w sumie to cieszę się że jest tu ktoś taki jak "zyon". Prezentuje on dość subtelną formę trollingu, no i można u niego łatwo obnażyć brak zdolności analitycznych czytanego tekstu.
 
     
zyon 


Pomógł: 69 razy
Dołączył: 04 Sie 2009
Posty: 8229
Wysłany: Wto Sty 10, 2012 12:34   

hehe analiza, jak i logika, kompletna nieznajomosc mechnizmow retoryki czy erystyki to jest cos, co jest tobie kompletnie obce misiu. rozmawiam z toba, bo mnie to w sumie bawi, ciagne cie za jezyk na kazdej wpadce zachodzac w glowe co tam znowu wymyslisz a ty brniesz w kolejne :) . mylisz wiare z wiedza, nie masz pojecia o ekonomii, probujesz wyjasniac popyt i podaz przez pryzmat logiki dziecka, dzialaja na ciebie reklamy usmiechnietych ludzi, no po prostu komiedia. oczywiscie bez urazy, po prostu nudzilo mi sie troche i tyle ;)
_________________
Nauka:nigdy więcej! Po maturze chodziłem na 3 różne studia, jednak okazało się że wykształcenie to nie jest coś dla mnie. I tak oto twój argument spala na konewce:) To takie krótkowzroczne masło maślane.
 
     
Maad


Pomógł: 18 razy
Dołączył: 17 Kwi 2009
Posty: 1172
Wysłany: Wto Sty 10, 2012 12:47   

yarosh1980 jedna rzecz jest pocieszająca - wydajesz się być prawdziwym człowiekiem, takim z krwi i kości, a nie wirtualnym bytem, kolejnym klonem wiadomej osoby ;)

na tym forum tak się śmiesznie porobiło, że klony dyskutują między sobą :(
_________________
Wszystko co dobre jest niemoralne, nielegalne, powoduje tycie albo ... jest po angielsku.
 
     
yarosh1980 

Pomógł: 8 razy
Wiek: 37
Dołączył: 03 Sty 2012
Posty: 753
Ostrzeżeń:
 7/2/3
Wysłany: Wto Sty 10, 2012 15:45   

zyon napisał/a:
kompletna nieznajomosc mechnizmow retoryki czy erystyki to jest cos, co jest tobie kompletnie obce

Ja wiem że nieznajomość mechanizmów retoryki i erystyki jest mi obca, więc nie musisz mi tego mówić, ale dziękuję za potwierdzenie;)

zyon napisał/a:
nie masz pojecia o ekonomii

Nie ogłaszałem się ekonomem ani nie kłóciłem się z tobą na tematy finansów, jeśli nie zauważyłeś. Czy tylko dlatego że ty masz jakieś pojęcie o ekonomi, to czujesz się przez to lepszym człowiekiem? Lol, akurat sfera ekonomi mnie nie interesuje, więc musisz poszukać innego działu życia który mnie ciekawi, a może będziesz mógł się wywyższać nade mną żeby podbudować swoje chore ego.
zyon napisał/a:
probujesz wyjasniac popyt i podaz przez pryzmat logiki dziecka, dzialaja na ciebie reklamy usmiechnietych ludzi

Ślepo wyciągasz zbyt daleko idące wnioski. Nie potrafisz wyczuć meritum sprawy o którym mówiłem. Wspominając o uśmiechniętych ludziach na opakowaniu towaru nie stwierdzałem, że skoro są uśmiechnięci, to znaczy że tak jest zdrowiej i że trzeba to kupować i tak samo przyrządzać. Przykład z ludźmi mielącymi owoce potraktowałem jako potwierdzenie moich wywodów, ty miałeś ten przykład odebrać jako argument na moją korzyść i twoją niekorzyść. Ty ciągle wmawiasz, że owoce jada się tylko całe i tylko zębami i że inny sposób jest oznaką nienormalności. A ja ci podałem dowód rzeczowy pokazujący, że ludzie jadają też owoce w inny sposób, nie tylko w taki jaki ty obłędnie wyznajesz. Zaś reklamy zazwyczaj powstają na bazie ludzkich zachowań i zwyczajów, nie biorą się znikąd.
 
     
ali
[Usunięty]

Wysłany: Wto Sty 10, 2012 19:07   

Maad napisał/a:
yarosh1980 jedna rzecz jest pocieszająca - wydajesz się być prawdziwym człowiekiem, takim z krwi i kości, a nie wirtualnym bytem, kolejnym klonem wiadomej osoby ;)

na tym forum tak się śmiesznie porobiło, że klony dyskutują między sobą :(


miszka to nazywał planktonem
 
     
Edyta Słonecka
Najinteligentniejszy


Pomógł: 16 razy
Dołączył: 24 Paź 2011
Posty: 933
Wysłany: Wto Sty 10, 2012 19:57   

Mamy wojne klonów Rakash vs Maad Kangur. Jak narazie szaalony jąkała z zagrzybionym wygrywają w klonowaniu candidy.
_________________
Z osobami z HIV i osobami odpowiedzialnymi za śmierć współforowiczów oraz ze złośliwymi kurduplami nie rozmawiam.
Nie rozmawiam również z ludźmi o mentalności motłochu, który pragnie tanich igrzysk.
 
     
zyon 


Pomógł: 69 razy
Dołączył: 04 Sie 2009
Posty: 8229
Wysłany: Śro Sty 11, 2012 09:49   

yarosh1980 napisał/a:
Ślepo wyciągasz zbyt daleko idące wnioski. Nie potrafisz wyczuć meritum sprawy o którym mówiłem

Psycholog :D

yarosh1980 napisał/a:
Przykład z ludźmi mielącymi owoce potraktowałem jako potwierdzenie moich wywodów, ty miałeś ten przykład odebrać jako argument na moją korzyść i twoją niekorzyść.

Ludzie robia naprawde rozne i dziwne rzeczy, wkladaja sobie sloiki do odbytu, polykaja, gwozdzie, jedza odchody, uprawiaja seks ze zwierzetami ale tak naprawde nie sadze, ze to bylby jakikolwiek argument na czyjakolwiek korzysc. Dziwne zachowania dziwnych ludzi, rzadko sa jakimkolwiek argumentem na korzysc zdrowego rozsadku i niekorzysc niezdrowego :D

yarosh1980 napisał/a:

Ty ciągle wmawiasz, że owoce jada się tylko całe i tylko zębami i że inny sposób jest oznaką nienormalności. A ja ci podałem dowód rzeczowy pokazujący, że ludzie jadają też owoce w inny sposób, nie tylko w taki jaki ty obłędnie wyznajesz.

Coz to za przemyslenia domoroslego filozofa. Jak myslisz po co ludziom zeby? A oczy? A uszy? A nos? A rece? A nogi? Bo wyobraz sobie, ja sadze, ze natura to tak wymyslila, ze sa do czegos niezbedne a co najdziwniejsze, czlowiek nie musi sie uczyc z nich korzystac, od razu to wie, instynktownie. Ja wiem, ze sa ludzie, ktorzy pija alkohol odbytem, czyli w inny sposob, niz oblednie wyznaje wiekszosc pijacej populacji, ale co z tego?

yarosh1980 napisał/a:
Zaś reklamy zazwyczaj powstają na bazie ludzkich zachowań i zwyczajów, nie biorą się znikąd.

Reklamy zazwyczaj powstaja wymyslone przez sztab specjalistow, zaczynajac od socjologow i psychologow, ktorzy maja za zadanie wmowic potrzebnosc proponowanego produktu potencjanemu klientowi, czyli tak ogolnie mowiac urobic mozdzek i w wmowic takiemu kubusiowi puchatkowi jak ty, ze to jest do zycia niezbedne i zebys ty to kupil a producent wtedy zarobi na tym pieniadze ;)
_________________
Nauka:nigdy więcej! Po maturze chodziłem na 3 różne studia, jednak okazało się że wykształcenie to nie jest coś dla mnie. I tak oto twój argument spala na konewce:) To takie krótkowzroczne masło maślane.
Ostatnio zmieniony przez zyon Śro Sty 11, 2012 09:50, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
yarosh1980 

Pomógł: 8 razy
Wiek: 37
Dołączył: 03 Sty 2012
Posty: 753
Ostrzeżeń:
 7/2/3
Wysłany: Śro Sty 11, 2012 10:11   

zyon napisał/a:
Dziwne zachowania dziwnych ludzi, rzadko sa jakimkolwiek argumentem na korzysc zdrowego rozsadku

te zachowania byłyby dziwne, gdyby mało kto tak robił:) A sporo ludzi tak robi z owocami i jakimś trafem nie są przez resztę społeczeństwa uznawani za dziwaków. Za to z ludźmi wlewającymi wódę od dołu jest chyba nieco gorzej.
zyon napisał/a:
Ja wiem, ze sa ludzie, ktorzy pija alkohol odbytem, czyli w inny sposob, niz oblednie wyznaje wiekszosc pijacej populacji,

Hahaha dalej tkwisz w niewiedzy, tych ludzi z flaszką w tyłku jest o wiele mniej niż tych od mielonych owoców:) Co to za wiocha zabita dechami w której mieszkasz chyba od urodzenia? Nigdy nie słyszałeś żeby zdrowi ludzie kupowali blendery w celu siekania owoców, warzyw? Czy w całym swoim ograniczeniu umysłowym nie zdajesz sobie sprawy, iż istnienie takiej rzeczy jak koktajl (który wszyscy lubią) niszczy twój kretyński pogląd o jedzeniu tylko całych owoców? Mogę ci jeszcze wspomnieć o szeroko stosowanych przez zdrowych ludzi zupach-kremach, przyrządzanych w blenderach:P Skoro rzeczywiście nie widziałeś na oczy świata ani przez TV, to wspołczuję ci, i mogę podać kilka stron, w których wielu ludzi pisze o wrzucaniu owoców do blendera:) Zdziwisz się boleśnie i będziesz musiał zweryfikować swoje pojęcie normalności wśród ludzi:D

zyon napisał/a:
urobic mozdzek i w wmowic takiemu kubusiowi puchatkowi jak ty, ze to jest do zycia niezbedne i zebys ty to kupil

buhaha kolejne twoje chybienie. Ja nie kupuję, ani nie robię niczego o czym krzyczą reklamy w mediach, zarówno w sferze dietetycznej jak i innych, więc nie możesz mnie podpiąć do swojej teoryjki:P Żyję po swojemu, dobierając sobie wybrane pożyteczne aspekty z książek i artykułów popularno-naukowych.
Ostatnio zmieniony przez yarosh1980 Śro Sty 11, 2012 10:12, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
zyon 


Pomógł: 69 razy
Dołączył: 04 Sie 2009
Posty: 8229
Wysłany: Śro Sty 11, 2012 10:57   

yarosh1980 napisał/a:
te zachowania byłyby dziwne, gdyby mało kto tak robił:)

Jest na przyklad naprawde wielu zoofili i pedofili. Zatem te zachowania nie sa dziwne? Jest Mnostwo osob, ktore np tucza swoje kobiety, tzw feedersi, z racji tego ze jest ich sporo, ich zachowanie nie jest dziwne? :D

yarosh1980 napisał/a:

Hahaha dalej tkwisz w niewiedzy, tych ludzi z flaszką w tyłku jest o wiele mniej niż tych od mielonych owoców:)

Posiadasz jakies dane na ten temat? To jest argument? Ilosc? :D Np pedofili jest zdecydowanie wiecej niz tych od mielonych owocow, i co teraz? :D

yarosh1980 napisał/a:
Czy w całym swoim ograniczeniu umysłowym nie zdajesz sobie sprawy, iż istnienie takiej rzeczy jak koktajl (który wszyscy lubią) niszczy twój kretyński pogląd o jedzeniu tylko całych owoców?

Ciekawa analogia, zatem istnienie jakiejs rzeczy niszczy kretynskie poglady? Istnienie np narkotykow niszczy kretynski poglad, ze nie nalezy cpac? Czy istnienie karabinow niszczy kretynski poglad, ze wojny sa zle i nie nalezy strzelac do ludzi? :P

yarosh1980 napisał/a:
Co to za wiocha zabita dechami w której mieszkasz chyba od urodzenia?

Chcesz powiedziec, ze ludzie ze wsi sa glupsi od miastowych? :) Np miastowy fizol jest z urzedu madrzejszy od wioskowego pracownika umyslowego?

yarosh1980 napisał/a:

buhaha kolejne twoje chybienie. Ja nie kupuję, ani nie robię niczego o czym krzyczą reklamy w mediach, zarówno w sferze dietetycznej jak i innych, więc nie możesz mnie podpiąć do swojej teoryjki:P Żyję po swojemu, dobierając sobie wybrane pożyteczne aspekty z książek i artykułów popularno-naukowych.

No przeciez niedawno pisales, ze rekloamy z usmiechnieta rodzina przy blenderze to argument, zeby kupic blender, wiec zdecyduj sie w koncu :P
_________________
Nauka:nigdy więcej! Po maturze chodziłem na 3 różne studia, jednak okazało się że wykształcenie to nie jest coś dla mnie. I tak oto twój argument spala na konewce:) To takie krótkowzroczne masło maślane.
 
     
yarosh1980 

Pomógł: 8 razy
Wiek: 37
Dołączył: 03 Sty 2012
Posty: 753
Ostrzeżeń:
 7/2/3
Wysłany: Śro Sty 11, 2012 13:51   

zyon napisał/a:
Jest na przyklad naprawde wielu zoofili i pedofili. Zatem te zachowania nie sa dziwne? Jest Mnostwo osob, ktore np tucza swoje kobiety, tzw feedersi, z racji tego ze jest ich sporo, ich zachowanie nie jest dziwne?

Osób siekających owoce inaczej niż w zębach też jest sporo, z tą różnicą że społeczeństwo nic do nich nie ma, a do grup ludzi które wymieniłeś owszem ma, bo budzą w społeczeństwie negatywne odczucia. Ci, co mielą sobie owoce, nikomu nie przeszkadzają ani nie budzą odrazy.
zyon napisał/a:
Np pedofili jest zdecydowanie wiecej niz tych od mielonych owocow, i co teraz?

Ok, pójdźmy z tym na kompromis, załóżmy że jest po tyle samo, ale to i tak nic nie zmienia.
zyon napisał/a:
istnienie jakiejs rzeczy niszczy kretynskie poglady?

Tak, o ile jest to rzecz, która nie czyni krzywdy innym ludziom i nie wpływa negatywnie na ich psychikę. Akurat mielenie owoców czy siekanie na koktajl jest neutralne wśród ludzi.
Cytat:
Istnienie np narkotykow niszczy kretynski poglad, ze nie nalezy cpac?

Według twojego wywodu dopuszczalne powinno być, aby ludzie mogli swobodnie podrzynać gardła innym ludziom, skoro istnieje takie coś jak nóż.
zyon napisał/a:
Czy istnienie karabinow niszczy kretynski poglad, ze wojny sa zle i nie nalezy strzelac do ludzi?

Tego się używa tylko w ostateczności, kiedy trzeba bronić kraju przed napaścią, a to ma raczej uświęcony cel :P
zyon napisał/a:
Chcesz powiedziec, ze ludzie ze wsi sa glupsi od miastowych?

Haha nie sądziłem że tak wszystko dosłownie odbierasz. Ty nie umiesz czytać między wierszami ;D Z tą wiochą zabitą dechami to była przenośnia;)
zyon napisał/a:
przeciez niedawno pisales, ze rekloamy z usmiechnieta rodzina przy blenderze to argument, zeby kupic blender

Nie czepiaj się tak jednego konkretnego wyrazu. Tu nie chodziło że oni są uśmiechnięci (ponurzy też mogli być), ale liczy się to, że trzymali kubki z przyrządzonymi owocowymi specjałami i zamierzali to jeść. To jest przykład ze sposobu życia ludzi, przeniesiony na opakowanie urządzenia. A sam uśmiech to tylko chwyt marketingowy. :P
Ostatnio zmieniony przez yarosh1980 Śro Sty 11, 2012 13:55, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
zyon 


Pomógł: 69 razy
Dołączył: 04 Sie 2009
Posty: 8229
Wysłany: Śro Sty 11, 2012 14:03   

yarosh1980 napisał/a:
Osób siekających owoce inaczej niż w zębach też jest sporo, z tą różnicą że społeczeństwo nic do nich nie ma, a do grup ludzi które wymieniłeś owszem ma, bo budzą w społeczeństwie negatywne odczucia.

A tam. Negatywne uczucia w spoleczenstwie budza rozni ludzie. W jednych mohery w innych soccjalisci. Negatywne uczucia sa mocno subiektywne wiec nie moga byc zadnym argumentem.
kormak napisał/a:
Ci co mielą sobie owoce nikomu nie przeszkadzają ani nie budzą odrazy.

A co ci pedofile przeszkadzaja? Robia ci cos? Wiec?

yarosh1980 napisał/a:

Ok, pójdźmy w tym na kompromis, załóżmy że jest po tyle samo, ale to i tak nic nie zmienia.

No dziekuje, ze mnie wyreczyles, i sam sie przyznales, ze argument, typu "kogo wiecej" jest bez sensu i w zasadzie nie jest zadnym argumentem :D

yarosh1980 napisał/a:

Według twojego wywodu dopuszczalne powinno być, aby ludzie mogli swobodnie podrzynać gardła innym ludziom, skoro istnieje takie coś jak nóż.

Nie wedlug mojego wywodu, a raczej wedlug twojej dosc pokretnej logiki. Jezeli istnienie czegos moze niszczczyc poglady to znaczy, ze istnienie moze tez implikowac poglady? Skad bierzesz te absurdy?

yarosh1980 napisał/a:

Tego się używa tylko w ostateczności, kiedy trzeba bronić kraju przed napaścią, a to raczej uświęcony cel :P

Wiec np szubienice tez mozna produkowac? Moze w ostatecznosci jak bedzie kara smierci to wtedy sie przydadza?

yarosh1980 napisał/a:

Haha nie sądziłem że tak wszystko dosłownie odbierasz. Ty nie umiesz czytać między wierszami ;D Z tą wiochą zabitą dechami to była przenośnia;)

Aha :) To na czym polegala ta przenosnnia ? :)

yarosh1980 napisał/a:

Nie czepiaj się tak jednego konkretnego wyrazu. Tu nie chodziło że oni są uśmiechnięci (ponurzy też mogli być), ale liczy się to że trzymali kubki z przyrządzonymi owocowymi specjałami i zamierzali to jeść. To jest przykład ze sposobu życia ludzi, przeniesiony na opakowanie urządzenia. A sam uśmiech to tylko chwyt marketingowy. :P

No na tym polega reklmama, ameryki nie odkrywasz. Dziwne, zeby na reklamie blenderow byly zwierzeta jedzace karme a na reklamie telewizorow byly opony zimowe do fiata. No to zrozumiale, ze reklama jest skierowana do okreslonego targetu ale co z tego? Z tego wynika, ze jezeli jest reklama to to jest niezbedne i nalezy to kupic, bo na reklamie wszyscy sa fajnie i zadowoleni z tego powodu? :)
_________________
Nauka:nigdy więcej! Po maturze chodziłem na 3 różne studia, jednak okazało się że wykształcenie to nie jest coś dla mnie. I tak oto twój argument spala na konewce:) To takie krótkowzroczne masło maślane.
 
     
yarosh1980 

Pomógł: 8 razy
Wiek: 37
Dołączył: 03 Sty 2012
Posty: 753
Ostrzeżeń:
 7/2/3
Wysłany: Śro Sty 11, 2012 15:16   

zyon napisał/a:
Negatywne uczucia w spoleczenstwie budza rozni ludzie.

negatywne w sensie łamania prawa przez kogoś, kto te odczucia wywołuje - negatywne w sensie realnego zagrożenia, a nie wyimaginowanego. Bo inne negatywne odczucia mogą być całkiem wyimaginowane, a ich podmiot nie musi być realnym zagrożeniem. No ale jeśli ty porównujesz amatorów musów owocowych do morderców to nie ma o czym gadać.
zyon napisał/a:
A co ci pedofile przeszkadzaja? Robia ci cos?

Tyś się chyba z Księżyca urwał. A może sam jesteś pedofilem? Weź się lepiej doinformuj o pedofilach, zanim będzie za późno dla twoich dzieci (o ile się ich dorobisz).
zyon napisał/a:
Nie wedlug mojego wywodu, a raczej wedlug twojej dosc pokretnej logiki. Jezeli istnienie czegos moze niszczczyc poglady

Ależ według twojego wywodu, bo ty nie rozgraniczasz na dobre i złe. Udowodniłem ci na przykładzie mielonych owoców, że można coś robić w jakiś sposób, skoro istnieje wśród ludzi jakiś zwyczaj. A ty odrazu na jego podstawie przeszedłeś do uprawomocnienia rzeczy negatywnych, takich jak ćpanie czy katowanie w rodzinie. Jeśli coś jest dobre lub neutralne dla ludzi, to można tak żyć, a jeśli coś jest złe i szkodliwe, to należy się tego pozbywać z życia.
zyon napisał/a:
To na czym polegala ta przenosnnia ?

Na "wiosce zabitej dechami". Doucz się też lepiej z innych slangów, zanim znowu się skompromitujesz. Chyba że na serio żyjesz w takiej zamkniętej drewnianej chacie i nie zrozumiałeś przenośni. Nie mówiłem że człowiek ze wsi głupszy od mieszczucha, ale jeśli to taki, co całe życie siedzi w chacie odizolowany od świata i mediów...
zyon napisał/a:
Z tego wynika, ze jezeli jest reklama to to jest niezbedne i nalezy to kupic, bo na reklamie wszyscy sa fajnie i zadowoleni z tego powodu?

O kurde, ty dalej nic nie rozumiesz. A jeśli np. na reklamie tarki do krojenia jakaś kobieta kroi ziemniaki nożem, to uznasz że używanie noża jest nienormalne, tylko dlatego że ta czynność pojawiła się na jakiejś reklamie?
Ostatnio zmieniony przez yarosh1980 Śro Sty 11, 2012 15:19, w całości zmieniany 2 razy  
 
     
zyon 


Pomógł: 69 razy
Dołączył: 04 Sie 2009
Posty: 8229
Wysłany: Śro Sty 11, 2012 15:45   

yarosh1980 napisał/a:
negatywne w sensie łamania prawa przez kogoś, kto te odczucia wywołuje - negatywne w sensie realnego zagrożenia, a nie wyimaginowanego.

Moge dac inny przyklad, np kanibalizm. W zaleznosci od tego w jakim spoleczenistwie zyjesz takie sa normy. Jednak u kanibali, jedzenie ludzi nie jest czyms zlym, a nawet przeciwnie. Pare lat temu w niemczech jeden pedal zjadl drugiego na jego wyrazna prosbe.
No i co teraz?

yarosh1980 napisał/a:

Bo inne negatywne odczucia mogą być całkiem wyimaginowane, a ich podmiot nie musi być realnym zagrożeniem. No ale jeśli ty porównujesz amatorów musów owocowych do morderców to nie ma o czym gadać.

Skrajne porownania wyrazniej unaoczniaja analogie. I tyle. Nie zmieniaj tematu.

yarosh1980 napisał/a:

Tyś się chyba z Księżyca urwał. A może sam jesteś pedofilem? Weź się lepiej doinformuj o pedofilach, zanim będzie za późno dla twoich dzieci (o ile się ich dorobisz).

Nie zmieniaj tematu, nie jest tematem czy jestem pedofilem ani czy z ksiezyca, tylko dlaczego ci przeszkadzaja. Chyba, ze nie przeszkadzaja.

yarosh1980 napisał/a:

Ależ według twojego wywodu, bo ty nie rozgraniczasz na dobre i złe. Udowodniłem ci na przykładzie mielonych owoców,

No ale wlasnie nie udowodniles, bo napisales, ze istnienie czegos niszczy poglady, a potem dodatkowo, ze istnienie czegos nawet produkuje poglady. To nie jest zaden dowod. Istnienie czy nieistnienie przedmiotow martwych nie ma wplywu na poglady.

yarosh1980 napisał/a:
. A ty odrazu na jego podstawie przeszedłeś do uprawomocnienia rzeczy negatywnych, takich jak ćpanie czy katowanie w rodzinie. Jeśli coś jest dobre lub neutralne dla ludzi, to można tak żyć, a jeśli coś jest złe i szkodliwe, to należy się tego pozbywać z życia.

Przyklad jak kazdy inny, dla cpuna cpanie jest dobre lub neutralne wiec nie zmieniaj znowu tematu.

yarosh1980 napisał/a:

Na "wiosce zabitej dechami". Doucz się też lepiej z innych slangów, zanim znowu się skompromitujesz. Chyba że na serio żyjesz w takiej zamkniętej drewnianej chacie i nie zrozumiałeś przenośni. Nie mówiłem że człowiek ze wsi głupszy od mieszczucha, ale jeśli to taki, co całe życie siedzi w chacie odizolowany od świata i mediów...

No ale jak pisze przez internet to nie ma znaczenia skad pisze. Znaczy sie chcesz powiedziec, ze ty to taki...swiatowic jestes?

yarosh1980 napisał/a:

O kurde, ty dalej nic nie rozumiesz. A jeśli np. na reklamie tarki do krojenia jakaś kobieta kroi ziemniaki nożem, to uznasz że używanie noża jest nienormalne, tylko dlatego że ta czynność pojawiła się na jakiejś reklamie?

A skad niby taki wniosek? Ja powiedzialem, ze to, ze ktos cos reklamuje to nie oznacza od razu, ze to jest niezbedne chociaz tam sie wszyscy usmiechaja. To nie ja imputuje, ze jak cos jest na reklamie to znaczy, ze jest dobre. Zaczynasz cos krecic, bo znowu zmieniasz temat.
_________________
Nauka:nigdy więcej! Po maturze chodziłem na 3 różne studia, jednak okazało się że wykształcenie to nie jest coś dla mnie. I tak oto twój argument spala na konewce:) To takie krótkowzroczne masło maślane.
 
     
yarosh1980 

Pomógł: 8 razy
Wiek: 37
Dołączył: 03 Sty 2012
Posty: 753
Ostrzeżeń:
 7/2/3
Wysłany: Śro Sty 11, 2012 17:57   

zyon napisał/a:
W zaleznosci od tego w jakim spoleczenistwie zyjesz takie sa normy.

Ale żyjemy w innym społeczeństwie, takim które nie nakazuje gryzienia owoców ani nie potępia mielenia na przecier.
zyon napisał/a:
Pare lat temu w niemczech jeden pedal zjadl drugiego na jego wyrazna prosbe.

I dostał dożywocie. I co teraz?
zyon napisał/a:
Nie zmieniaj tematu.

Ja przytoczyłem to co sam powiedziałeś, temat wciąż ten sam. Próbowałeś tłumaczyć istnienie i działanie morderców, ćpunów i pedofilów tym samym, czym ja tłumaczyłem istnienie zwyczaju mielenia owoców, ale nie dowiodłeś tym dopuszczalności istnienia i działania tych czarnych typów.
zyon napisał/a:
tylko dlaczego ci przeszkadzaja

Potencjalnie przeszkadzają - gdyby jakieś dziecko z mojej rodziny chciał wykorzystać. Ale przeszkadzają innym ludziom, ich dzieciom, to szkodzi społeczeństwu. To że akurat mi nie przeszkadzają, to nie znaczy, że ogólnie też nie przeszkadzają.
zyon napisał/a:
napisales, ze istnienie czegos niszczy poglady,

No i znowu czepiasz się "literówek". Ok, powiem jaśniej: dowiodłem że istnienie pewnego zwyczaju zaprzecza racjonalności twojego poglądu, mówiącego że normalne jest robienie tylko tak, a nie inaczej. No w sumie mój argument nie niszczy twojego błędnego poglądu, możesz go sobie trzymać nawet całe życie.
zyon napisał/a:
dla cpuna cpanie jest dobre lub neutralne

Ale nie dla innych ludzi, ćpun posiada narkotyki co jest przestępstwem, ponadto dla reszty społeczeństwa ćpun jest wiadomo kim, jak się zachowuje na ulicy i jakie choroby może roznosić, a nieraz zachęcać innych do zażywania. Nie myśl że narkomani żyją odizolowani w getcie.
zyon napisał/a:
No ale jak pisze przez internet to nie ma znaczenia skad pisze.

przez neta nie ma się styczności z ludźmi w różnych sytuacjach i miejscach, nie widzi się na oczy wielu wydarzeń, a więc obraz życia nie może być realny.
zyon napisał/a:
Ja powiedzialem, ze to, ze ktos cos reklamuje to nie oznacza od razu, ze to jest niezbedne chociaz tam sie wszyscy usmiechaja.

A ja wcale nie mówiłem że skoro ktoś się śmieje na opakowaniu to trzeba to kupować, mówiłem że skoro ktoś w taki sposób robi owoce, to MOŻNA tak robić i nie jest to nienormalne. Więc nie wiem po co tłumaczyłeś mi taką rzecz. Znowu wykręcasz się jakimś sianem i uciekasz od prawdziwego tematu rozmowy.
Ty starałeś się zanegować normalność każdego zachowania i używania jakiegokolwiek przedmiotu ukazanego na opakowaniu, tłumacząc to tylko tym, że uśmiechanie się ludzi nie znaczy, że ta rzecz musi być dobra. Owszem, nie musi być dobra i nie trzeba jej kupować, ale nie znaczy też, że robienie tak jak ludzie na zdjęciu jest czymś nienormalnym.
Brniesz coraz głębiej w to błoto na lewo i prawo jak ślepy muł, a ja cię muszę z niego wyciągać i ukierunkowywać na właściwy tor. Powtarzam jeszcze raz: nie sugeruję się uśmiechem ludzi, tylko czymś innym co ukazuje zdjęcie: tym, jaki mają zwyczaj przyrządzania owoców. I to świadczy o normalności tego zwyczaju, bo nie jestem wtedy osamotniony w tym. Uśmiech odnosi się do czegoś innego, ma tylko przekonać że tak należy robić (działanie reklamowe). Trzeba ci wszystko 100 razy powtarzać żeby do ciebie dotarło.
Ostatnio zmieniony przez yarosh1980 Śro Sty 11, 2012 18:05, w całości zmieniany 5 razy  
 
     
zyon 


Pomógł: 69 razy
Dołączył: 04 Sie 2009
Posty: 8229
Wysłany: Czw Sty 12, 2012 09:31   

yarosh1980 napisał/a:
Ale żyjemy w innym społeczeństwie, takim które nie nakazuje gryzienia owoców ani nie potępia mielenia na przecier.

No ale co z tego? O czym innym chyba rozmawialismy, nie?

yarosh1980 napisał/a:
I dostał dożywocie. I co teraz?

To jest malo wazne, mowiles o ocenie przez spoleczenstwo, wiec nie interesuje nas, co potem z nimi bylo. Wazne, ze tob ylo dobrowolne i nawet na prosbe.

yarosh1980 napisał/a:
ale nie dowiodłeś tym dopuszczalności istnienia i działania tych czarnych typów.

ke? tzn, ze oni nie istnieja czy jak ? :D

yarosh1980 napisał/a:

No i znowu czepiasz się "literówek". Ok, powiem jaśniej: dowiodłem że istnienie pewnego zwyczaju zaprzecza racjonalności twojego poglądu, mówiącego że normalne jest robienie tylko tak, a nie inaczej. No w sumie mój argument nie niszczy twojego błędnego poglądu, możesz go sobie trzymać nawet całe życie.

Jakich literowek, zadnych literowek sie nie trzymam, literowka to jest pomylka polegajaca na przypadkowym przestawieniu liter w wyrazie badz tez ich pominieicu wynikajaca np z pospiechu etc.
Zatem twoj argument nie niszczy mojego pogladu ale dlaczego zakladasz, ze moj poglad jest bledny a nie twoj? Jezeli nie masz argumentu to zakladasz to a priori czy jak ?

yarosh1980 napisał/a:

Ale nie dla innych ludzi, ćpun posiada narkotyki co jest przestępstwem, ponadto dla reszty społeczeństwa ćpun jest wiadomo kim, jak się zachowuje na ulicy i jakie choroby może roznosić, a nieraz zachęcać innych do zażywania.

Zatem na tej samej podstawie mozna uznac, ze ludzie blendujacy owoce sa nienormalni, bo wiekszosc robi to zgodnie z natura czyli gryzie?

yarosh1980 napisał/a:

A ja wcale nie mówiłem że skoro ktoś się śmieje na opakowaniu to trzeba to kupować, mówiłem że skoro ktoś w taki sposób robi owoce, to MOŻNA tak robić i nie jest to nienormalne. Więc nie wiem po co tłumaczyłeś mi taką rzecz. Znowu wykręcasz się jakimś sianem i uciekasz od prawdziwego tematu rozmowy.

Czyli ?

yarosh1980 napisał/a:
Owszem, nie musi być dobra i nie trzeba jej kupować, ale nie znaczy też, że robienie tak jak ludzie na zdjęciu jest czymś nienormalnym.

A palenie papierosow jest normalne?

yarosh1980 napisał/a:

Brniesz coraz głębiej w to błoto na lewo i prawo jak ślepy muł, a ja cię muszę z niego wyciągać i ukierunkowywać na właściwy tor.

Wlasnie po to rozmawiam z toba, tez chce byc nauczony, wiec chlone te wiedze od ciebie jak gabka wode :)

yarosh1980 napisał/a:

Powtarzam jeszcze raz: nie sugeruję się uśmiechem ludzi, tylko czymś innym co ukazuje zdjęcie: tym, jaki mają zwyczaj przyrządzania owoców. I to świadczy o normalności tego zwyczaju, bo nie jestem wtedy osamotniony w tym. Uśmiech odnosi się do czegoś innego, ma tylko przekonać że tak należy robić (działanie reklamowe). Trzeba ci wszystko 100 razy powtarzać żeby do ciebie dotarło.

A jak na reklamie pokaza, na zdjeciu rodzine ktora bedzie jadla zupe z sedesu i powiedza, ze to jest normalnosc to tez bedziesz jadl zupe z sedesu? ;)
_________________
Nauka:nigdy więcej! Po maturze chodziłem na 3 różne studia, jednak okazało się że wykształcenie to nie jest coś dla mnie. I tak oto twój argument spala na konewce:) To takie krótkowzroczne masło maślane.
 
     
yarosh1980 

Pomógł: 8 razy
Wiek: 37
Dołączył: 03 Sty 2012
Posty: 753
Ostrzeżeń:
 7/2/3
Wysłany: Czw Sty 12, 2012 12:52   

zyon napisał/a:
No ale co z tego? O czym innym chyba rozmawialismy, nie?

Ale tym czymś innym próbujesz udowodnić że nie mam racji w poprzedniej rzeczy. Tracisz poczucie głównego wątku wokół którego się obracamy, więc wykazuję ci różnice między jednym, a tym, czym ty się teraz próbujesz podpierać.
zyon napisał/a:
Wazne, ze tob ylo dobrowolne i nawet na prosbe.

No i co, ale same takie potrzeby tego mężczyzny, nawet jeśli były dokonane za przyzwoleniem, świadczą o groźnych odchyłach w psychice, a taki człowiek budzi w ludziach lęk, bo nie mogą mieć pewności, czy taki typ już zawsze będzie się pierw upewniał czy jego ofiara tego chce, czy będzie dokonywał takich czynów za pozwoleniem/prośbą. Zawsze ktoś o takich psychopatycznych zboczeniach może się z czasem rozbestwić, i robić jak mu się żywnie podoba.
zyon napisał/a:
ke? tzn, ze oni nie istnieja czy jak ?

Wczytaj się w tekst. Nie napisałem "nie dowiodłeś tym ich istnienia", pisałem "nie dowiodłeś tym dopuszczalności ich istnienia". Tzn nie udowodniłeś że istnienie takich typów jest pożądane i uprawomocnione przez społeczeństwo.
zyon napisał/a:
Jakich literowek, zadnych literowek sie nie trzymam,

haha znów cię ośmieszyłem, przecież wziąłem to w nawias, więc nie chodziło dosłownie o literówki:)
zyon napisał/a:
dlaczego zakladasz, ze moj poglad jest bledny a nie twoj

Powtarzać się 100 razy nie będę, w poprzednich postach już ci wytłumaczyłem, cofnij się tam i doczytaj. Skoro twoja ułomność ci nie pozwala zrozumieć, to twój problem.
zyon napisał/a:
ludzie blendujacy owoce sa nienormalni, bo wiekszosc robi to zgodnie z natura czyli gryzie?

Już ci mówiłem, nie sugeruj się przewagą liczebną jakieś grupy przy określaniu czy inna grupa ludzi jest normalna. Chodzi o to czy zachowanie mniejszości jest negatywnie postrzegane i odbierane jako zagrożenie dla reszty społeczeństwa.
zyon napisał/a:
Czyli ?

Czyli tematem dysputy było udowodnienie że mielenie jabłek jest zachowaniem normalnym. Tematem nie było, czy należy tak robić.
Cytat:
A palenie papierosow jest normalne?

Nie całkiem, bo to szkodzi też niepalącym. Palącym szkodzi, ale oni już mają w sobie potrzebę obcowania z dymem / palenia dla szpanu, kosztem zdrowia. Gdyby palenie odbywało się zawsze bez kontaktu z niepalącymi, to byłoby całkowicie normalne.
zyon napisał/a:
A jak na reklamie pokaza, na zdjeciu rodzine ktora bedzie jadla zupe z sedesu i powiedza, ze to jest normalnosc to tez bedziesz jadl zupe z sedesu?

Nie, bo nie muszę się stosować do wszystkiego co jest normalne. Człowiek nie musi robić wszystkiego tego samego co inni, nawet jeśli to jest normalne. Każdy ma inne upodobania, wybiera tylko te zwyczaje i sposoby które jemu odpowiadają.
Ostatnio zmieniony przez yarosh1980 Czw Sty 12, 2012 12:55, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
zyon 


Pomógł: 69 razy
Dołączył: 04 Sie 2009
Posty: 8229
Wysłany: Czw Sty 12, 2012 13:23   

yarosh1980 napisał/a:

Ale tym czymś innym próbujesz udowodnić że nie mam racji w poprzedniej rzeczy. Tracisz poczucie głównego wątku wokół którego się obracamy, więc wykazuję ci różnice między jednym, a tym, czym ty się teraz próbujesz podpierać

Rozmawiajac z toba naprawde latwo stacic watek :D Czepiasz sie nieostontnych rzczy czy jeden pedal dostal dozywocie czy nie choc istota problemu byl kanibaliz, jego ocena w tym kontekscie kiedy byl dobrowolny wiec, ocena spoleczenstwa tutaj nie ma znaczenia i wtedy dochodzimy do sedna, z ktorego zeszles, a ktorym bylo twoje zdanie "te zachowania byłyby dziwne, gdyby mało kto tak robił:) " po czym sam zaczales porownywac kogo jest wiecej, by potem stwierdzic, ze jednak ilosc nie ma znaczenia. Zatem nie wmawiaj mi tego co sam robisz. Tot ak gwoli scislosci, nie wiem czy nadazasz, bo mam wrazenie, ze nie :D

yarosh1980 napisał/a:

No i co, ale same takie potrzeby tego mężczyzny, nawet jeśli były dokonane za przyzwoleniem, świadczą o groźnych odchyłach w psychice, a taki człowiek budzi w ludziach lęk,

No ale co z tego, to nie twoja sprawa a jego? Ciebie nie prosil tylko swojego kochanka, wiec co ci do tego? To samo mozna napisac o ludziach, ktorzy blenduja owoce. Budza lek. :D
.
yarosh1980 napisał/a:

Wczytaj się w tekst. Nie napisałem "nie dowiodłeś tym ich istnienia", pisałem "nie dowiodłeś tym dopuszczalności ich istnienia". Tzn nie udowodniłeś że istnienie takich typów jest pożądane i uprawomocnione przez społeczeństwo.

Ale kogo obchodzi pozadanie spoleczenstwa czy jego prawomocnosc? :shock: Oni istnieja niezaleznie od tego i maja to najwyrazniej w d.. Poza tym co to jest "dopuszczalnosc istnienia" he? Znaczy sie spoleczenstwo ma kontrolowac czy ktos zasluguje na istnienie czy nie? Jakas nowa forma demokracji totalitarnej? Widze, ze nowy ciekawy watek sie tworzy :)

yarosh1980 napisał/a:

haha znów cię ośmieszyłem, przecież wziąłem to w nawias, więc nie chodziło dosłownie o literówki:)

haha znowu mnie? ( :D ) osmieszyles, nie wziales w nawias tylko w cudzyslow ;) potrafisz odroznic nawias od cydzyslowu? rotfl :D :D:D

yarosh1980 napisał/a:

Powtarzać się 100 razy nie będę, w poprzednich postach już ci wytłumaczyłem,

No wlasnie wczesniej sie przyznales, ze "No w sumie mój argument nie niszczy twojego błędnego poglądu, możesz go sobie trzymać nawet całe życie" wiec nie mozesz twierdzic, ze moj jest bledny a twoj nie jezeli nie masz argumentu, bo twoj poglad bedzie bezspodstawny.

yarosh1980 napisał/a:
cofnij się tam i doczytaj. Skoro twoja ułomność ci nie pozwala zrozumieć, to twój problem.

Ale dlaczego zaraz ulomnosc, zawsze jestes taki argesywny i wyzywasz ludzi, jezeli nie potrafisz sobie poradzic inaczej?

yarosh1980 napisał/a:

Już ci mówiłem, nie sugeruj się przewagą liczebną jakieś grupy przy określaniu czy inna grupa ludzi jest normalna.

A wczesniej sam to sugerowales, wiec ty mozesz a ja nie?

yarosh1980 napisał/a:

Czyli tematem dysputy było udowodnienie że mielenie jabłek jest zachowaniem normalnym. Tematem nie było, czy należy tak robić.

Tematem bylo raczej udowodnienie, ze zdrowi i normalni ludzie tego nie robia ;)

yarosh1980 napisał/a:

Nie całkiem, bo to szkodzi też niepalącym. Palącym szkodzi, ale oni już mają w sobie potrzebę obcowania z dymem / palenia dla szpanu, kosztem zdrowia. Gdyby palenie odbywało się zawsze bez kontaktu z niepalącymi, to byłoby całkowicie normalne.

No to jezeli nie calkiem to dlaczego tego nie zakaza jak szpinaku z zelazem? Tam kwas szczawianowy a tutaj substancje smoliste. Z pewnoscia milion razy gorsze.

yarosh1980 napisał/a:

Nie, bo nie muszę się stosować do wszystkiego co jest normalne. Człowiek nie musi robić wszystkiego tego samego co inni, nawet jeśli to jest normalne. Każdy ma inne upodobania, wybiera tylko te zwyczaje i sposoby które jemu odpowiadają.

No sam mowiles, ze na reklamie pokazuja, ze to normalne i dlatego ludzie powinni sie do tego stosowac, wiec ja juz normalnie nie wiem, jestem w kropce teraz....ta jak to wkoncu jest? :/
_________________
Nauka:nigdy więcej! Po maturze chodziłem na 3 różne studia, jednak okazało się że wykształcenie to nie jest coś dla mnie. I tak oto twój argument spala na konewce:) To takie krótkowzroczne masło maślane.
 
     
yarosh1980 

Pomógł: 8 razy
Wiek: 37
Dołączył: 03 Sty 2012
Posty: 753
Ostrzeżeń:
 7/2/3
Wysłany: Czw Sty 12, 2012 14:51   

zyon napisał/a:
Czepiasz sie nieostontnych rzczy czy jeden pedal dostal dozywocie czy nie choc istota problemu byl kanibaliz,

To właśnie była istotna rzecz, gdyż sama kara świadczy o tym że, czyn który popełnił, nie był czymś zgodnym z normalnością i nie jest akceptowany przez ludzi. A kanibalizm może być dopuszczony tam, gdzie wszyscy na to przystają (jakieś dzikie plemiona), ale nie w zachodnim świecie. Sądziłem że już to uzgodniliśmy wcześniej, ale widzę że do ciebie dalej nie dociera, więc powtarzam: ilość jakichś ludzi w porównaniu do innych ludzi nie ma znaczenia przy rozpatrywaniu ich normalności!!! Kurde, że takiego banału nie możesz pojąć.
zyon napisał/a:
ego ocena w tym kontekscie kiedy byl dobrowolny wiec, ocena spoleczenstwa tutaj nie ma znaczenia

Gratuluję ci trzeźwości umysłu. To znaczy, że jeśli jakaś dziewczyna powiedziałaby na ulicy do mężczyzny zabij mnie, to ten facet miałby święte prawo ją zabić? Tamten facet u pedała może naprawdę chciał, ale ktoś inny przypadkowo na ulicy może sobie tak powiedzieć od niechcenia "zabij mnie".
zyon napisał/a:
No ale co z tego, to nie twoja sprawa a jego? Ciebie nie prosil tylko swojego kochanka, wiec co ci do tego?

Tak jak już wcześniej mówiłem, nie ma pewności że taki umysł nie przestanie się wkrótce trzymać swoich zasad i nie zacznie mu naprawdę odbijać, stwarzając zagrożenie dla innych ludzi którzy tego nie chcą. Prawie każda osoba miałaby obawy aby przebywać w takim towarzystwie.
zyon napisał/a:
Ale kogo obchodzi pozadanie spoleczenstwa czy jego prawomocnosc?

Obchodzi normalne społeczeństwo.
zyon napisał/a:
Znaczy sie spoleczenstwo ma kontrolowac czy ktos zasluguje na istnienie czy nie?

Tak. Mordercy, wandale, gwałciciele, domowi kaci, szpiedzy, złodzieje itd. nie zasługują na istnienie w społeczeństwie.
zyon napisał/a:
nie wziales w nawias tylko w cudzyslow ;) potrafisz odroznic nawias od cydzyslowu?

wiedziałem że się tego uczepisz, sprowokowanie się udało:) Owinąłem sobie ciebie wokół palca i motam jak chcę. Specjalnie zrobiłem taki błędzik żebyś wpadł w to jak mucha w smołę. Chciałem tym wykazać, że brak ci argumentów, skoro umiesz się tylko czepiać drobnostek stylistycznych by podważyć całą treść:)
zyon napisał/a:
zawsze jestes taki argesywny i wyzywasz ludzi, jezeli nie potrafisz sobie poradzic inaczej?

to akurat nie jest wyzwisko, tylko nazywanie po imieniu:)
zyon napisał/a:
wiec ty mozesz a ja nie?

nie, obaj powinniśmy mieć takie same zasady pojęciowe, wczoraj chyba się zgodziliśmy co do tego, ustalając, że ilość nie przesądza, nie wiem po co dalej to rozwlekasz i uwsteczniasz dyskusję
zyon napisał/a:
Tematem bylo raczej udowodnienie, ze zdrowi i normalni ludzie tego nie robia

No widzisz, czyli powyżej sam potwierdzasz i przyznajesz mi nieświadomie rację, że chodziło o rozstrzygnięcie normalności:) A skoro nie wierzysz że zdrowi ludzie to robią, to proszę linki, wyszukaj wyraz "owoc" i sprawdź ile ludzi miele owoce, chyba że wg ciebie ludzie mielący owoce i jedzący koktajle, sorbety i zupy-kremy, to ludzie nienormalni:D
http://forum.polki.pl/arc...hp/t-13453.html
http://wizaz.pl/forum/arc...-34990-p-2.html
zyon napisał/a:
No to jezeli nie calkiem to dlaczego tego nie zakaza jak szpinaku z zelazem

Bo co do szpinaku każdy ma wybór, może go jeść albo nie. A niepalący są często narażeni na przymusowe wdychanie dymu smoluchów.
zyon napisał/a:
No sam mowiles, ze na reklamie pokazuja, ze to normalne i dlatego ludzie powinni sie do tego stosowac, wiec ja juz normalnie nie wiem, jestem w kropce teraz....ta jak to wkoncu jest?

Mógłbyś nie kłamać? A jeśli masz sklerozę to przeczytaj mój tekst milion razy i sprawdź zgodność zanim coś napiszesz. Mówiłem że skoro na zdjęciu jest jakaś sytuacja, to można tak robić, a nie, że trzeba. A że należy tak robić, ma cię ślepo zachęcić reklamujący uśmieszek tych ludzi. Mówimy tu o dwóch różnych sprawach.
Ostatnio zmieniony przez yarosh1980 Czw Sty 12, 2012 15:09, w całości zmieniany 8 razy  
 
     
zyon 


Pomógł: 69 razy
Dołączył: 04 Sie 2009
Posty: 8229
Wysłany: Czw Sty 12, 2012 15:11   

No juz skoczylismy dyskusje ale sie jeszcze odniose do tych spraw ponizej. Socjologie i te kwestie pomine, bo nie chce mi sie tlumaczyc ci na czym zycie polega.

yarosh1980 napisał/a:
Obchodzi normalne społeczeństwo.

Jestes socjalista? Co to jest normalne spoleczenstwo? Kto decyduje czy jest normalne? Czy jednostka nie ma prawa decydowac o sobie? Komunizm ci sie marzy?

yarosh1980 napisał/a:
Tak. Mordercy, wandale, gwałciciele, szpiedzy, złodzieje itd. nie zasługują na istnienie w społeczeństwie.

Kiedy ich chcesz zabijac, zaraz po urodzeniu? Bo "dopuszczalnosc istnienia" (ktorej nie sprecyzowales co ten termin znaczy dokladnie) to chyba mowi o dopuszczeniu do istnienia a to wedlug logiki nakazywaloby zabijanie dzieci zaraz po urodzeniu. Tylko jak sie dowiedziec, czy bobas bedzie morderca?

No i szpiedzy - przeciez agenci sa takze na etatach naszego panstwa, szpiego to zawod i co , zabic ich? A np General Kuklinski?

yarosh1980 napisał/a:

wiedziałem że się tego uczepisz, sprowokowanie się udało:) Owinąłem sobie ciebie wokół palca i motam jak chcę. Specjalnie zrobiłem taki błędzik żebyś wpadł w to jak mucha w smołę.

hehe no wez bo zaraz padne, ty nawet do pomylki sie przyznac nie potrafisz. Nie rob ze swojej niewiedzy jakiejs przewagi, bo to zenujace jest. Po prostu nie odrozniasz niektorych znaczen, prawodpodobnie mialo czytasz i legitymujesz sie wyksztalceniem gora zawodowym, no moze mature masz. Oczywiscie sie zaraz nie obruszaj, bo nie ma o co, jedni czytaja ksiazki inni machaja lopata.

yarosh1980 napisał/a:
Chciałem tym wykazać, że brak ci argumentów, skoro umiesz się tylko czepiać drobnostek stylistycznych by podważyć całą treść:)

Nic nie chciales, pomyliles sie po prostu a raczej po prostu nie wiedziales, ze to co wg ciebie jest cudzyslowem jest nawiasem. Za duzo tych pomylek, reguly od wyjatku tez nie odrozniasz skoro pytasz o regula zaprzeczajaca sama sobie.... ogladaj dalej programy poplarno-naukowe ;)

yarosh1980 napisał/a:
to akurat nie jest wyzwisko, tylko nazywanie po imieniu:)

A jak ja mowie do ciebie, ze robisz z siebie idiote ( a nie, ze jestes idiota) to juz krzyczysz, ze inwektywy i tym podobne. No jarosh niezly hipokryta z ciebie :)
_________________
Nauka:nigdy więcej! Po maturze chodziłem na 3 różne studia, jednak okazało się że wykształcenie to nie jest coś dla mnie. I tak oto twój argument spala na konewce:) To takie krótkowzroczne masło maślane.
Ostatnio zmieniony przez zyon Czw Sty 12, 2012 15:12, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
yarosh1980 

Pomógł: 8 razy
Wiek: 37
Dołączył: 03 Sty 2012
Posty: 753
Ostrzeżeń:
 7/2/3
Wysłany: Pią Sty 13, 2012 19:13   

zyon napisał/a:
Socjologie i te kwestie pomine, bo nie chce mi sie tlumaczyc ci na czym zycie polega.

do tego akurat sam doszedłem na bazie doświadczeń; ja nie czerpię wiedzy z jakichś poradników czy encyklopedii jak postępować w życiu, może to dobre tylko dla ciebie.
zyon napisał/a:
Co to jest normalne spoleczenstwo? Kto decyduje czy jest normalne? Czy jednostka nie ma prawa decydowac o sobie? Komunizm ci sie marzy?

takie które uznaje jakieś normy zachowań, posiada etykę. Jednostka może o sobie decydować w granicach norm zachowań przyjętych przez ludzi i reprezentowanych przez prawo (przynajmniej w znacznej części). Po prostu nie można przekraczać pewnej granicy. Np. normalne społeczeństwo wie, że nie można kogoś bez powodu bić, nie można napadać i grabić, gwałcić, śmiecić itd. Widocznie podstawowe kwestie to dla ciebie kosmos, nie umiesz tego ogarnąć.
zyon napisał/a:
Kiedy ich chcesz zabijac, zaraz po urodzeniu?

po popełnieniu czynu lub przy jego próbie.
zyon napisał/a:
Bo "dopuszczalnosc istnienia" (ktorej nie sprecyzowales co ten termin znaczy dokladnie)

to po prostu akceptacja, możliwość przebywania w życiu społeczeństwa, jeśli ono to toleruje.
zyon napisał/a:
No i szpiedzy - przeciez agenci sa takze na etatach naszego panstwa, szpiego to zawod i co , zabic ich?

dałbyś przyzwolenie na działanie w naszym państwie szpiegów rosyjskich?
zyon napisał/a:
ty nawet do pomylki sie przyznac nie potrafisz

już nie pamiętasz jak wcześniej przyznałem ci rację w pewnej kwestii? BTW, że "nie potrafisz się przyznać do błędu", to był pierw mój zarzut w twoją stronę, więc teraz nie odbijaj piłeczki.
zyon napisał/a:
Nie rob ze swojej niewiedzy jakiejs przewagi, bo to zenujace jest. Po prostu nie odrozniasz niektorych znaczen, prawodpodobnie mialo czytasz i legitymujesz sie wyksztalceniem gora zawodowym, no moze mature masz. Oczywiscie sie zaraz nie obruszaj, bo nie ma o co, jedni czytaja ksiazki inni machaja lopata.

No i znowu bazgrolisz te same idiotyzmy. Jak czytam te twoje wypie'rdziny to mi się we flakach przewraca. Mam nadzieję że z internetu nie korzysta więcej niedouczonych analfabetów twojego pokroju niż ty sam. Te kretyńskie pytania i jeszcze bardziej debilne insynuacje potrafią nawet jąkatego flegmatyka wyprowadzić z równowagi. Do jakich ty szkół chodziłeś (w co wątpię), że nie masz podstawowych wiadomości na żadne tematy, nie mówiąc o zdolnościach analitycznych? Zanim zabierzesz głos w dyskusji, zastanów się czy swoim ignoraństwem i prostackim "laniem wody" nie narazisz się na śmieszność, bo robisz z siebie pośmiewisko od dłuższego czasu.
zyon napisał/a:
po prostu nie wiedziales, ze to co wg ciebie jest cudzyslowem jest nawiasem

hehe nie wiedziałem?? Nawet jak się coś dobrze wie, to nieraz w natłoku spraw albo w pośpiechu można coś drobnego pomieszać. No to dlaczego w pozostałych komentarzach (wcześniejszych i następnych) stosuję nawias i cudzysłów zgodnie z ich przeznaczeniem? Z małego przejęzyczenia będziesz na siłę robił jakąś dysleksję czy coś w tym stylu? Poza tym twój rażący błąd stylistyczny (wsadziłeś spójnik "albo" pomiędzy dwa równoznaczne zdania) naprawdę cię skompromitował - wykazał trudności pojmowania treści zdań i brak zdecydowania co się chce napisać.
zyon napisał/a:
A jak ja mowie do ciebie, ze robisz z siebie idiote ( a nie, ze jestes idiota) to juz krzyczysz, ze inwektywy i tym podobne.

ty swoimi obelgami tylko sugerujesz coś, ale nie możesz tego niczym podeprzeć, więc bezmyślnie wciskasz inwektywny do swojego gołosłowia. I to jest różnica między moim opisywaniem ciebie różnorakimi określeniami, a twoim ubliżaniem.
Ostatnio zmieniony przez yarosh1980 Pią Sty 13, 2012 19:22, w całości zmieniany 8 razy  
 
     
zyon 


Pomógł: 69 razy
Dołączył: 04 Sie 2009
Posty: 8229
Wysłany: Pią Sty 13, 2012 23:54   

yarosh1980 napisał/a:
No i znowu bazgrolisz te same idiotyzmy. Jak czytam te twoje wypie'rdziny to mi się we flakach przewraca.

yarosh1980 napisał/a:
niedouczonych analfabetów twojego pokroju niż ty sam

yarosh1980 napisał/a:
Te kretyńskie pytania i jeszcze bardziej debilne insynuacje

yarosh1980 napisał/a:
Do jakich ty szkół chodziłeś (w co wątpię)

yarosh1980 napisał/a:
swoim ignoraństwem i prostackim "laniem wody"


yarosh1980 napisał/a:
I to jest różnica między moim opisywaniem ciebie różnorakimi określeniami, a twoim ubliżaniem.


fascynujace :)
_________________
Nauka:nigdy więcej! Po maturze chodziłem na 3 różne studia, jednak okazało się że wykształcenie to nie jest coś dla mnie. I tak oto twój argument spala na konewce:) To takie krótkowzroczne masło maślane.
 
     
Adam319 
We are all One


Pomógł: 43 razy
Dołączył: 16 Sie 2009
Posty: 2411
Skąd: tiny.pl/hpb9n tiny.pl/hlhmn
Wysłany: Sob Sty 14, 2012 00:20   

zyon napisał/a:
fascynujace

Gdyby tak jeszcze dodać dobry podkład muzyczny.
http://www.youtube.com/watch?v=CiffQHg0zcE
:-)
Ostatnio zmieniony przez Adam319 Sob Sty 14, 2012 00:27, w całości zmieniany 2 razy  
 
     
zyon 


Pomógł: 69 razy
Dołączył: 04 Sie 2009
Posty: 8229
Wysłany: Sob Sty 14, 2012 10:55   

Widze Adam, ze w swoim "ignoraństwie" wykasowales druga, jakze istotna czesc posta 8)
_________________
Nauka:nigdy więcej! Po maturze chodziłem na 3 różne studia, jednak okazało się że wykształcenie to nie jest coś dla mnie. I tak oto twój argument spala na konewce:) To takie krótkowzroczne masło maślane.
 
     
yarosh1980 

Pomógł: 8 razy
Wiek: 37
Dołączył: 03 Sty 2012
Posty: 753
Ostrzeżeń:
 7/2/3
Wysłany: Sob Sty 14, 2012 13:32   

Adam319 napisał/a:
http://www.youtube.com/watch?v=CiffQHg0zcE

hehe to wideo pasuje jak ulał do zachowania "zyon'a":) Dzięki temu osobnikowi ludzie mają pewnie niezły kabaret na całym forum;) Już samo pojawienie się tutaj tego "zyon'a" zapowiadało coś 'nieziemskiego' :] Ten gościu powoduje, że forumowicze mają z niego ubaw, mieszający się często z politowaniem :P
 
     
Adam319 
We are all One


Pomógł: 43 razy
Dołączył: 16 Sie 2009
Posty: 2411
Skąd: tiny.pl/hpb9n tiny.pl/hlhmn
Wysłany: Sob Sty 14, 2012 13:38   

zyon napisał/a:
w swoim "ignoraństwie" wykasowales druga

Czemu ignoriujesz, że kto miał przeczytać przeczytał,
kto mógł nie przeczytać nie przeczytał,
słowem freedoom faul wypass.
:-)
 
     
yarosh1980 

Pomógł: 8 razy
Wiek: 37
Dołączył: 03 Sty 2012
Posty: 753
Ostrzeżeń:
 7/2/3
Wysłany: Wto Sie 18, 2015 11:50   

zyon napisał/a:
hehe analiza, jak i logika, kompletna nieznajomosc mechnizmow retoryki czy erystyki to jest cos, co jest tobie kompletnie obce misiu.

hehehe tyle sprzeczności w jednym twoim zdaniu:) Twierdzisz że analiza i logika są mi obce oraz że nieznajomość mechanizmów retoryki i erystyki jest mi obca - czyli to tak, jak byś napisał, że logika i analiza są mi obce, ale że znajomość mechanizmów retoryki i erystyki już nie jest mi obca. Napisałeś coś odwrotnego do tego, co sobie ubzdurałeś :) Hehehe raczej usiłowałeś napisać, że analiza i logika oraz znajomość mechanizmów retoryki czy erystyki to rzeczy kompletnie mi obce. Brzmiałoby przynajmniej sensownie i poprawnie logicznie :)
Przezabawny z ciebie Jaś Fasola tak na marginesie, ale przemyśl sobie swoje wytwory, bo bzdura goni bzdurę w twoim dennym umyśle. Niby tak bardzo się znasz na języku i w ogóle, a tu tyle przeciwstawnych zaprzeczeń w jednym zdaniu :)

zyon napisał/a:
nie wiem czy nadazasz, bo mam wrazenie, ze nie

a jest za czym? Syneczku, ja tu muszę zwalniać tempa, żebyś mógł dotrzymać mi kroku, mizerny kartofelku umysłowy:)

zyon napisał/a:
nie wziales w nawias tylko w cudzyslow ;) potrafisz odroznic nawias od cydzyslowu?

Próba określenia mojego poziomu intelektualnego na podstawie nieistotnego przejęzyczenia się to już kompletna farsa i przykład pseudointelektualizmu, który reprezentujesz, a o którym tyle razy już mówiłem. Dajesz cały czas dowód na to, że miałem rację mówiąc, że jesteś zwykłym imbecylem. Zarówno pod względem tej bełkotliwej i głupkowatej treści jak i samego dziecinnego formatu i zaangażowania z jakim próbujesz gdziekolwiek wchodzić ze mną w dyskusję.

zyon napisał/a:
Widze Adam, ze w swoim "ignoraństwie" wykasowales druga, jakze istotna czesc posta 8)

A czy przypadkiem nie wyskoczyłeś krowie spod ogona, miernoto i gnido forumowa?

zyon napisał/a:
hehe no wez bo zaraz padne, ty nawet do pomylki sie przyznac nie potrafisz. Nie rob ze swojej niewiedzy jakiejs przewagi, bo to zenujace jest.

ty nie rób sobie przewagi z wypomnienia komuś literówki albo ze zwrócenia uwagi że cudzysłów pomylił z nawiasem, bo to żenujące jest. Dorośnij

zyon napisał/a:
Po prostu nie odrozniasz niektorych znaczen

Skądinąd twoje czepianie się drobnostek stylistycznych i wysnuwanie bredni o nieodróżnianiu są jedyną twoją odpowiedzią na mój zarzut o tym, że nie umiesz odczytać inaczej niż dosłownie wyrazu wziętego w cudzysłów (a to z kolei dlatego, że jesteś ograniczony umysłowo, zwłaszcza na polu abstrakcji). Akurat raz z rozpędu nazwałem cudzysłów nawiasem, bo byłem bardziej wcięty w treść niż we formę. Czy to ma świadczyć, że nie wiem czym jest jedno i drugie? Ludziom często się mylą na moment pewne rzeczy, co nie znaczy, że zawsze sądzą że jest tak jak tym w błędzie, który im się przytrafił. Ten błąd może wynikać z pośpiechu. Tak samo jak w matematyce, diabeł tkwi w szczegółach - ktoś może źle przepisać cyfrę albo przecinek i wtedy mu powiesz że nie odróżnia liczb? Masz swoje wyobrażenia zyon, które w jakiejś niewymagającej myślenia pracy ci nie przeszkadzają, ale błędnie przypisujesz im jakąkolwiek wartość.
Gdybyś rozumiał głębsze znaczenie treści wypowiedzi, zamiast patrzeć bezmyślnie na ich dosłowność, doszedłbyś do wniosku, że pogląd, który tutaj reprezentujesz, jest błędny. Nie trudno zresztą dojść do takich wniosków, no ale trzeba być chociaż przeciętnie inteligentny, co w twoim przypadku nie ma miejsca (tylko nie płacz, że jest to kolejna obraza skierowana w twoją stronę, zresztą ograniczyłem do minimum słowa, które mogłyby cię urazić panienko).

zyon napisał/a:
prawodpodobnie mialo czytasz i legitymujesz sie wyksztalceniem gora zawodowym, no moze mature masz. Oczywiscie sie zaraz nie obruszaj, bo nie ma o co, jedni czytaja ksiazki inni machaja lopata.

No tak, kolejny wjazd personalny, żeby sobie przywlec "argumentów", gdyż nie potrafisz inaczej. Czepiasz się rodzaju wykonywanej pracy, ukończonych szkół, pisowni, aby zdyskredytować wszystko co napisał oponent. Jesteś zwykłym szubrawcem i szpiclem zyon - próbujesz mieszać z błotem wszystko co nie jest po twojej myśli. Ja tu gadam o czymś konkretnym i raz omyłkowo nazwałem cudzysłów nawiasem, a ty z powodu tej pier'dółki odrazu zmieniasz temat na jakieś krzywe wywody o życiorysie. Twoje zachowanie da się tylko określić jako obszczekiwanie dyskutanta (szczególnie jeśli ma inne poglądy niż ty). Nic pozytywnego nie wnosisz do dyskusji, a jedynie szczekasz. Ty naprawdę jesteś gów*em, koleś. Takiego zera nie spotyka się często, nawet w dobie internetu.

zyon napisał/a:
yarosh1980 napisał/a:
cofnij się tam i doczytaj. Skoro twoja ułomność ci nie pozwala zrozumieć, to twój problem.

Ale dlaczego zaraz ulomnosc, zawsze jestes taki argesywny i wyzywasz ludzi, jezeli nie potrafisz sobie poradzic inaczej?

Bardzo mnie zdziwiły twoje domniemania. Zarzuciłem ci, że jesteś ułomny, bo jesteś. Ja jestem prostolinijny. Jakbym chciał napisać, że to niedobrze, że jesteś ułomem, to właśnie byś to przeczytał. Skoro gdzieś przeczytałeś, że jesteś głupi, to tylko dlatego, że tak jest i miałem trochę czasu, żeby napisać. Ja licząc, że jesteś tylko głupi, próbuję cię uświadomić. Raz nieuprzejmie, raz uprzejmie. Choć wiem, że uświadomienie cię jest ostatnim, co by mi się mogło udać, co by się komukolwiek mogło udać.
Ostatnio zmieniony przez yarosh1980 Wto Sie 18, 2015 12:00, w całości zmieniany 6 razy  
 
     
Titelitury 

Dołączył: 29 Lip 2015
Posty: 394
Ostrzeżeń:
 4/2/3
Wysłany: Wto Sie 18, 2015 14:02   

Yarosh. Trzeba praktykować sztukę przebaczania ;-)
 
     
jarosinski 

Dołączył: 28 Mar 2016
Posty: 73
Ostrzeżeń:
 3/2/3
Wysłany: Pon Wrz 03, 2018 08:15   

Titelitury napisał/a:
Yarosh. Trzeba praktykować sztukę przebaczania

Nie bądź śmieszny. Co tu jest do przebaczania? Co niby zrobił mi zyon, że miałbym mu coś przebaczać?
Ale widzę, że po moich batach stał się ostrożniejszy, uspokoił się i już nie ubliża współforumowiczom, tak jak dawniej się tego dopuszczał na całym forum, a pyskował komu popadnie.
Ostatnio zmieniony przez Witold Jarmolowicz Pon Wrz 03, 2018 23:28, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
dario_ronin 
Dariusz Olesik


Pomógł: 16 razy
Wiek: 54
Dołączył: 03 Wrz 2008
Posty: 3486
Skąd: Częstochowa/UK
Wysłany: Pon Wrz 03, 2018 10:14   

jarosinski napisał/a:
zmasakrowałem / po moich batach
??
aberracja poznawcza
masz zafałszowany obraz rzeczywistości chłopie
to co piszesz o innych pasuje do ciebie
to co uważasz za sukces jest twoją porażką
...
wake up !
:keep:
dyszysz nienawiścią, to cię zabija 8)
_________________
The Truth is still out there.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Akademia Zdrowia Dan-Wit informuje, że na swoich stronach internetowych stosuje pliki cookies - ciasteczka. Używamy cookies w celu umożliwienia funkcjonowania niektórych elementów naszych stron internetowych, zbierania danych statystycznych i emitowania reklam. Pliki te mogą być także umieszczane na Waszych urządzeniach przez współpracujące z nami firmy zewnętrzne. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Dowiedz się więcej o celu stosowania cookies oraz zmianie ustawień ciasteczek w przeglądarce.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template modified by Mich@ł

Copyright © 2007-2018 Akademia Zdrowia Dan-Wit | All Rights Reserved