Strona główna Fakty żywieniowe Jak się żywić? Przepisy Historia diety Forum  

  Forum dyskusyjne serwisu www.DobraDieta.pl  FAQ    Szukaj    Użytkownicy    Czat      Statystyki  
  · Zaloguj Rejestracja · Profil · Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości · Grupy  

Poprzedni temat «» Następny temat
Otwarty przez: Hannibal
Sob Gru 22, 2012 16:07
Plan treningów siłka :) 2012
Autor Wiadomość
zbiggy 
Genotypowy Troll


Pomógł: 28 razy
Dołączył: 11 Paź 2008
Posty: 1273
Wysłany: Czw Kwi 05, 2012 19:12   Plan treningów siłka :) 2012

Panowie, oraz Panie
chciałbym zobaczyć co i jak ćwiczycie, mam zastój w military to może coś mnie zainspiruje do zamieszania.
u mnie to wygląda tak:

2x w tygodniu - więcej nie mogtę się wyrwać z domu

1. martwy + military wg 5/3/1
potem jeszcze zwykle skośna ławka wyciskanie hantli + wiosłowanie hantlami

2. przysiad + ławka wg 5/3/1
potem jeszcze dipsy + chinsy

mam hantle w domu, może dałoby radę podzielić inaczej i zrobić tak - 2 sesje na siłce i coś w domu jeszcze?

prawdę mówiąc, od wielu miesięcy moja siła w tzw. overhead czy military press się nie zmieniła i mi się to nie podoba :/
_________________
I never forget a face, but in your case I'll be glad to make an exception.
Ostatnio zmieniony przez Molka Nie Kwi 08, 2012 21:36, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
chill 


Pomógł: 14 razy
Wiek: 40
Dołączył: 23 Paź 2008
Posty: 818
Skąd: W-W
Wysłany: Czw Kwi 05, 2012 20:29   

No to ja napiszę swój nowy którym ćwiczę od tego poniedziałku ;)
Też 2x tydzień bo mam lepsza regenerację wtedy , czuję się wypoczęty w 100 % i lubię też robić jakieś krótkie biegi i sprinty .

Ukłony w tym miejscu dla @Gavro :)

Poniedziałek:

Power Clean 5x3
Martwy 5x3
Military 5x3

Uginanie na bic 3x5


Czwartek :

Squat 5x3
Dipsy/Ławka 5x3 ( co drugi tydzień )
Pull ups 5x3

francuskie 3x5


1,5 % co tydzień

------------------------------------

Zastanawiam się tylko czy nie zamieniac też pull upsów co drugi tydzień na chinsy tak dla urozmaicenia , albo tak samo co drugi przeplatać w poniedziałkowym treningu zamiast uginania na bic bo przecież chinsy pięknie dają na kule :)

@Gavro Rosyjskiego niedżwiedzia czytałem tylko tam jest wersja 3 x tydzień , myślę że to uproszczenie jest ok . mam wszystkie ćwiczenia jakie lubię , może ewentualnie w niedalekiej przyszłości dodałbym gdzięś wznowy nóg z obciążeniem albo/i spięcią z talerzami ...


@Zbigg jak zwykle klawy temat wyręczyłeś mnie chciałem założyć podobny :)

Zróbmy może dodatkowo z tego jeden wielki dziennik , co Wy na to ?
_________________
"he , to zabawne .. Że po za SYSTEMEM działa wszystko sprawnie" - Bolec , Tewu "Wyrwani ze snu"
 
     
Gavroche
[Usunięty]

Wysłany: Czw Kwi 05, 2012 22:05   

;D Zbiggy,
zejdź ze wszystkimi push do ~65% maksa i dodawaj powolutku co dwa tygodnie.
Military przestań całkowicie na minimum 2 tygodnie,potem wróć delikatnie.
Moim zdaniem zajechanie.Częste przy 5/3/1 u co ambitniejszych ;D
Ostatnio zmieniony przez Gavroche Czw Kwi 05, 2012 22:06, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
chill 


Pomógł: 14 razy
Wiek: 40
Dołączył: 23 Paź 2008
Posty: 818
Skąd: W-W
Wysłany: Czw Kwi 05, 2012 23:32   

Dokładnie .. u mnie szło lepiej military jak resetowałem ławe . Po jakmś czasie się wzmacniała i szła do góry ostro razem z military . Kiedyś miałem problem 3x5 military przeskoczyć 50-51 kg z małym zapasem . Po tym wzmocnieniu ławy poszło do 54kg pięknie . Dalej się posypało ogólnie z treningami więc wszystko w dół .. Teraz I'm back once again tym razem baaardzo wolna progresja już się nie szarpię na cyfry ... :)
_________________
"he , to zabawne .. Że po za SYSTEMEM działa wszystko sprawnie" - Bolec , Tewu "Wyrwani ze snu"
 
     
Gavroche
[Usunięty]

Wysłany: Pią Kwi 06, 2012 00:04   

Tak,Chill,
Jak wlazles na ścianę na 99% to zmęczenie.
Zbig,
Popatrz,w barki uderzasz 4 ćwiczeniami w tygodniu,a w plecy i nogi tylko dwoma!
Nic juz nie dodawaj w domu.2 razy w tygodniu to dobra opcja dla większości.
Czasem odpuścić jest trudno,ale zmierz sie z tym!
Baba jesteś? ;D
Jeśli uważasz,ze ściana z powodu "za mało",proponuje frontalny atak.
10*5 , 3 ostatnie serie na 85% CM.U niektórych ludzi obrecz barkowa ma niezwykle zdolności regeneracyjne.
Uważam jednak ze opcja nr 1 .
 
     
zbiggy 
Genotypowy Troll


Pomógł: 28 razy
Dołączył: 11 Paź 2008
Posty: 1273
Wysłany: Pią Kwi 06, 2012 09:54   

Gavroche napisał/a:
;D Zbiggy,
zejdź ze wszystkimi push do ~65% maksa i dodawaj powolutku co dwa tygodnie.
Military przestań całkowicie na minimum 2 tygodnie,potem wróć delikatnie.
Moim zdaniem zajechanie.Częste przy 5/3/1 u co ambitniejszych ;D

a wiesz co mnie korci? - żeby od dzisiaj aż do wakacji zejść ze wszystkim na niższą intensywność i dać za to większy wolumen.
może zamiast 531 robić te same ćwiczenia ale 3 x 8?

Gavroche napisał/a:

Popatrz,w barki uderzasz 4 ćwiczeniami w tygodniu,a w plecy i nogi tylko dwoma!
pomiędzy pushami robię też serie wiosłowań (trzeba przyznać że 531 jest pod tym względem niesymetryczny)
natomiast robić więcej na nogi niż DL i SQ w każdym tygodniu to mało? to są mniej więcej 2 ćwiczenia więcej niż robi 90% osiłków (znasz Olymp więc wiesz że "na dół" schodzi kilka osób a squat rack jest wolny zawsze :)

może zamiast wędki dasz mi jakąś rybę :) czyli rozpiskę 2xFB bardziej "kulturystyczną" niż "powerlifterską"?
_________________
I never forget a face, but in your case I'll be glad to make an exception.
 
     
Gavroche
[Usunięty]

Wysłany: Pią Kwi 06, 2012 12:32   

Zbiggy,
proszę bardzo ;D

Dzień 1:

Dzień dobry 4 x 10
Wiosłowanie sztangą 4 x 12
Wyciskanie hantli stojąc 4 x 12
Uginanie ze sztangą 4 x 12
Unoszenie nóg wisząc 4 x 12

Dzień 2:

Przysiad do skrzyni 4x8
Wyciskanie skos górny 4x10
Podciąganie na drążku 4x max
Francuskie wyciskanie 4x12
Unoszenie tułowia 4x12

Wolałbym ,żebyś nie błaznował z objętością,ale Twoja wola :-x
 
     
zyon 


Pomógł: 69 razy
Dołączył: 04 Sie 2009
Posty: 8799
Wysłany: Pią Kwi 06, 2012 12:43   

Moj plan to kontynuacja 8 poziomu lafaya ale moze sie przejde na silke zeby odpoczac od bodyweight i porobie sobie zelazecm cos. Czyli same wielostawowe przysiad, mc, w.zolnierskie, klatka i drazek.
_________________
Nauka:nigdy więcej! Po maturze chodziłem na 3 różne studia, jednak okazało się że wykształcenie to nie jest coś dla mnie. I tak oto twój argument spala na konewce:) To takie krótkowzroczne masło maślane.
Ostatnio zmieniony przez zyon Pią Kwi 06, 2012 12:43, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
zbiggy 
Genotypowy Troll


Pomógł: 28 razy
Dołączył: 11 Paź 2008
Posty: 1273
Wysłany: Pią Kwi 06, 2012 12:58   

Gavroche napisał/a:
Zbiggy,
proszę bardzo ;D
cool,
zanotowałem

skończę cykl 5-3-1 i od nast. soboty jadę na tym do lipca :)

jak wygląda progresja - dokładać co trening 2,5 kg czy co?

odstępy między seriami wg zegarka czy feelingu?

nie mam skrzyni - będę robić zwykłe przysiady mniej więcej do poziomu
_________________
I never forget a face, but in your case I'll be glad to make an exception.
 
     
Gavroche
[Usunięty]

Wysłany: Pią Kwi 06, 2012 13:30   

Zrób 7-9 dni przerwy jeśli łaska :P
To zawsze dobrze robi przed zmianą planu.
Nie masz boxa?
A jakaś ławka?
Box squat są lepsze dla kolan przy tej ilości powtórzeń.
Ewentualnie rób przysiady z 3 sekundowym zatrzymaniem w "dziurze",czyli na samym dole.
Zwykłe przysiady katowałeś ostatnio do znudzenia pewnie :roll:
Teraz przyciśnij mocno to 5/3/1,potem zacznij leciutko,tak,żeby się zastanawiać po co to w ogóle robić.Na hipertrofię lepiej działają większe,rzadsze skoki np. 5 kg,ale co 2 tygodnie.
Tak ma być.Lekko.
To ma być kulturystycznie,czyli 90 sekund przerwy.Może dorzuć też odrobinę węgli?
Poleć tym ze 12 tygodni,później wróć bez ceregieli do podstaw.
Dopiero wtedy zobaczysz rezultat!
Ostatnio zmieniony przez Gavroche Pią Kwi 06, 2012 13:32, w całości zmieniany 2 razy  
 
     
zyon 


Pomógł: 69 razy
Dołączył: 04 Sie 2009
Posty: 8799
Wysłany: Pią Kwi 06, 2012 13:40   

Hej Gavroceh a co bys mi polecil zeby odskoczyc troche od bodyweight? Troche juz gadalismy na ten temat, wiec jaki bys plan rozpisac taki lekko masowy ale bez przesady?

@o kettlach pamietam ale na odpuszcze zanim miejsca nie znajde na swoj zlom
_________________
Nauka:nigdy więcej! Po maturze chodziłem na 3 różne studia, jednak okazało się że wykształcenie to nie jest coś dla mnie. I tak oto twój argument spala na konewce:) To takie krótkowzroczne masło maślane.
 
     
Gavroche
[Usunięty]

Wysłany: Pią Kwi 06, 2012 13:49   

Zyon,
Nie wiem.Naprawde.A co czujesz?
Mi zawsze na takie "niewiadomocochce" dobrze robi całkowita zmiana.
Długie marsze z 20-30 kg plecakiem lub przeciwnie bardzo ciężkie i krótkie podnoszenie i rzucanie kamieniami.Na pewno rzuć tego LaFayea na jakiś czas!
CUN Ci sie zmeczyl :|
 
     
Gavroche
[Usunięty]

Wysłany: Pią Kwi 06, 2012 14:08   

Zyon,
Lekko masowy,ale bez przesady :viva: Bądź tu mądry.
Na siłowni? Na ile dni treningowych?Jakies priorytety?
Chcesz cos wzmocnić?Beda aeroby?
 
     
chill 


Pomógł: 14 razy
Wiek: 40
Dołączył: 23 Paź 2008
Posty: 818
Skąd: W-W
Wysłany: Pią Kwi 06, 2012 14:17   

Dr Ellis chwali te marsze z 40 funtową kamizelką ... btw ;)
_________________
"he , to zabawne .. Że po za SYSTEMEM działa wszystko sprawnie" - Bolec , Tewu "Wyrwani ze snu"
 
     
Gavroche
[Usunięty]

Wysłany: Pią Kwi 06, 2012 14:21   

Chill,
Ja tez chwale 8)
Uważam,ze to najbezpieczniejsza i najprzyjemniejsza forma aerobiku.
Ni mam kamizelki,na pewno wygodna skubana :)
Ale mam mocny plecak,wrzucam do niego ktoregos kettla,biorę psy i idę na 2 godziny.
 
     
chill 


Pomógł: 14 razy
Wiek: 40
Dołączył: 23 Paź 2008
Posty: 818
Skąd: W-W
Wysłany: Pią Kwi 06, 2012 14:55   

a stawy u ciebie ok ? Bo słyszałem tez różne opinie w sumie ....

jak sie po tym czujesz np. na drugi dzien zakwasy gdzies konkretnie czy całe body napiernicza fajnie ?
_________________
"he , to zabawne .. Że po za SYSTEMEM działa wszystko sprawnie" - Bolec , Tewu "Wyrwani ze snu"
 
     
chill 


Pomógł: 14 razy
Wiek: 40
Dołączył: 23 Paź 2008
Posty: 818
Skąd: W-W
Wysłany: Pią Kwi 06, 2012 15:36   

@Gavro co do tych 1,5 % - czasem wychodzi mi niecały kilogram , zaokrąglać go ? Ciężko jest mi dodać na sztangę 0,5 kg :) ..najmniejszy talerzyk jaki mam ma 0,5 właśnie ..
_________________
"he , to zabawne .. Że po za SYSTEMEM działa wszystko sprawnie" - Bolec , Tewu "Wyrwani ze snu"
 
     
Gavroche
[Usunięty]

Wysłany: Pią Kwi 06, 2012 16:24   

Chill,
Stawy zawsze mi dobrze sluzyly :)
Mi to sie wydaje,ze ludziki to wymyślają jakieś stawy,plecy,kolana i inne żeby tylko nic nie robić.
Ale mogę sie mylić.
Chodzisz po górach?To trochę tak,ale nie calkiem :?
Ciało jest przyjemnie dociazone,jesteś stabilny,a jak skończysz trening to fruwasz!
Po pewnym okresie regularnych treningów tłuszcz sie topi jak na swiecy.
Nie mozna więc przesadzać.
Co do %.
Oczywiście zaokraglaj!Jak czasem zrobisz większy skok tez sie nic nie stanie.
To nie apteka.Ogolna tendencja powinna byc jednak powolna.
Siła,podobnie jak wytrzymałość są cechami nietrwalymi.
Im wolniej i stabilnej będziesz je osiągał,tym na dłużej je zachowasz.
 
     
chill 


Pomógł: 14 razy
Wiek: 40
Dołączył: 23 Paź 2008
Posty: 818
Skąd: W-W
Wysłany: Pią Kwi 06, 2012 16:40   

Thnx a lot !
Dałbym "pomógł" ale nie mogę ;) :D
_________________
"he , to zabawne .. Że po za SYSTEMEM działa wszystko sprawnie" - Bolec , Tewu "Wyrwani ze snu"
 
     
Gavroche
[Usunięty]

Wysłany: Pią Kwi 06, 2012 16:49   

Nie ma o czym mówić :)
 
     
Hannibal 
Moderator

Pomógł: 191 razy
Wiek: 38
Dołączył: 25 Lut 2007
Posty: 15904
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pią Kwi 06, 2012 18:37   

Gavroche napisał/a:
Mi zawsze na takie "niewiadomocochce" dobrze robi całkowita zmiana.
Długie marsze z 20-30 kg plecakiem

Ja swego czasu brałem taki ciężki plecak i szedłem na skarpę ze schodami i chodziłem góra - dół. Czasem dołączyłem do tego krótkie truchty z tym balastem.
_________________
Don't buy into mono-dimensional training regimens. Exercising should reflect how rich and varied life is. #MovNat
 
     
Gavroche
[Usunięty]

Wysłany: Pią Kwi 06, 2012 18:47   

Trochę nuda tak po schodach.
Idealnie byłoby mieć kamizelkę oraz opaski na kostki i nadgarstki.
Tak czy siak superspacer!
 
     
Hannibal 
Moderator

Pomógł: 191 razy
Wiek: 38
Dołączył: 25 Lut 2007
Posty: 15904
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pią Kwi 06, 2012 18:51   

Gavroche napisał/a:
Trochę nuda tak po schodach.

No wiadomo.
Gdybym tylko mieszkał bliżej gór :(
_________________
Don't buy into mono-dimensional training regimens. Exercising should reflect how rich and varied life is. #MovNat
 
     
Gavroche
[Usunięty]

Wysłany: Pią Kwi 06, 2012 18:55   

Taaak,wiem.
Mi się udaje raz do roku wypaść na wędrówkę w któreś górki.
Pałatka,wełniany sweter,suszone mięso,pies lub dwa i hop na 5-6 dni!
Czad.
 
     
zbiggy 
Genotypowy Troll


Pomógł: 28 razy
Dołączył: 11 Paź 2008
Posty: 1273
Wysłany: Sob Kwi 07, 2012 22:40   

chill napisał/a:

Dałbym "pomógł" ale nie mogę ;) :D

chill to ja daję :) Gavrosz jest naszym "dobrem narodowym" :)
_________________
I never forget a face, but in your case I'll be glad to make an exception.
 
     
Gavroche
[Usunięty]

Wysłany: Nie Kwi 08, 2012 09:09   

Wyluzujcie z tym "pomógł".
Ważne,ze naprawdę pomógł.
Lecę dziś na wyspy,na dwa tygodnie.
Odwiedze Temple Gym Doriana :)
Po powrocie zdam relacje.
Wesołych Zoltek!
 
     
chill 


Pomógł: 14 razy
Wiek: 40
Dołączył: 23 Paź 2008
Posty: 818
Skąd: W-W
Wysłany: Nie Kwi 08, 2012 13:36   

no dokładnie @Zbigg :)

Wesołych @Gavro ....

A znacie takie triki ? Robicie czasem ?

http://www.youtube.com/watch?v=wjuULPqI-WY

http://www.youtube.com/watch?v=yFSBGIPMa9A

Ten overhead squat masakryczny ... próbowałem ostatnio z niewielkim ciężarem .
_________________
"he , to zabawne .. Że po za SYSTEMEM działa wszystko sprawnie" - Bolec , Tewu "Wyrwani ze snu"
 
     
zbiggy 
Genotypowy Troll


Pomógł: 28 razy
Dołączył: 11 Paź 2008
Posty: 1273
Wysłany: Śro Kwi 11, 2012 19:14   

dzisiaj spróbowałem "francuskiego" wyciskania z krótką sztangą.
chyba jestem niefortunnie zbudowany, miałem takie "strzelanie" w jednym łokciu, coś jakby ścięgno się przesuwało czy przeskakiwało. nie bolało, ale ze zwiększaniem ciężaru może to się zrobić niewesołe. podobne coś czuję przy dipsach, ale zanim zaczyna mnie to irytować to kończy się seria.

jak takie coś obejść? (a Gavroche na wczasach jak przypuszczam)
_________________
I never forget a face, but in your case I'll be glad to make an exception.
 
     
Mariusz_ 
[Usunięty]

Pomógł: 12 razy
Wiek: 22
Dołączył: 16 Sie 2010
Posty: 2808
Wysłany: Śro Kwi 11, 2012 19:35   

Spróbuj wykonać ćwiczenie na łamanym gryfie lub bramie, jeżeli wykonujesz francuskie na prostym gryfie
http://static.potreningu....d_atlas_exe.jpg


Prawdopodobnie ruch, kt wykonujesz jest "nienaturalny dla ruchomości" twojego stawu. Można popracować na techniką (mniejszy ciężar)lub ruchomością stawów,
zastąpić innymi ćwiczeniami http://www.silownia-t17.pl/?p=490
 
     
zyon 


Pomógł: 69 razy
Dołączył: 04 Sie 2009
Posty: 8799
Wysłany: Śro Kwi 11, 2012 21:30   

zbiggy napisał/a:
dzisiaj spróbowałem "francuskiego" wyciskania z krótką sztangą.
chyba jestem niefortunnie zbudowany, miałem takie "strzelanie" w jednym łokciu, coś jakby ścięgno się przesuwało czy przeskakiwało. nie bolało, ale ze zwiększaniem ciężaru może to się zrobić niewesołe

Ja cos takiego mam w prawym lokciu. ponad 20 lat temu w zimie, posliznalem sie i wyladowalem na lokciu, zabolalo okrutnie ale nic z tym nie zrobilem. Efekt jest taki, ze np nie moge robic szybko podciagniec w szerokim nachwycie, bo po prostu nie moge wyprostowac szybko reki, bez takiego "strzykniecia" i bolu. Tak samo nie moge prostowac tej reki przy uginaniu prosta sztanga na biceps. Lamana tak a prosta nie.
_________________
Nauka:nigdy więcej! Po maturze chodziłem na 3 różne studia, jednak okazało się że wykształcenie to nie jest coś dla mnie. I tak oto twój argument spala na konewce:) To takie krótkowzroczne masło maślane.
 
     
Hannibal 
Moderator

Pomógł: 191 razy
Wiek: 38
Dołączył: 25 Lut 2007
Posty: 15904
Skąd: Warszawa
Wysłany: Śro Kwi 11, 2012 21:50   

Zyon, a nie byłeś z tym u jakiegoś dobrego ortopedy-traumatologa?
_________________
Don't buy into mono-dimensional training regimens. Exercising should reflect how rich and varied life is. #MovNat
 
     
zyon 


Pomógł: 69 razy
Dołączył: 04 Sie 2009
Posty: 8799
Wysłany: Czw Kwi 12, 2012 10:14   

Nie, wtedy nie byl taki czas, ze sie lecialo z kazdym bubu do pana dochtura :) W zasadzie nie czuje tego, oprocz tych dwoch cwiczen, no i jeszcze podciaganie podchwytem na szerokosc ramion.
_________________
Nauka:nigdy więcej! Po maturze chodziłem na 3 różne studia, jednak okazało się że wykształcenie to nie jest coś dla mnie. I tak oto twój argument spala na konewce:) To takie krótkowzroczne masło maślane.
 
     
Gavroche
[Usunięty]

Wysłany: Śro Kwi 18, 2012 09:24   

Czółkiem!
Zbig i Zyon pogadajcie z ortopedą...
Zbig,"francuza" popróbuj z gryfem prostym,łamanym i hantlami.
W uchwycie wąskim,średnim i szerszym niż barki.Podchwytem.Małpim chwytem.
Stojąc,siedząc i leżąc.Nie używaj rękawiczek i ściskaj jak najmocniej gryf.
Jeśli czujesz dyskomfort-wywal!
Ćwiczenie numer jeden na triceps:wyciskanie w wąskim chwycie.
Proste,ale nie łatwe.
Jeśli wyciąg górny,to z uchwytem linowym.
"Martwe" pompki na poręczach.
Ćwiczenie na wzmocnienie stawów łokciowych:wyciskanie żołnierskie małpim chwytem(false grip)z przytrzymaniem 1-2 sekundowym.
 
     
zbiggy 
Genotypowy Troll


Pomógł: 28 razy
Dołączył: 11 Paź 2008
Posty: 1273
Wysłany: Czw Kwi 19, 2012 11:56   

już zacząłem wczoraj nowy plan :)
dzisiaj jest nieźle, zacząłem lekko poniżej 50% 1RM

coach Gavroche napisał/a:
Wyciskanie hantli stojąc 4 x 12
jak polecasz - razem, na przemian, pojedynczo?

coach Gavroche napisał/a:
Uginanie ze sztangą 4 x 12
czy to jest "bicep curl"

coach Gavroche napisał/a:
Unoszenie nóg wisząc 4 x 12

coś jak ten gość?
_________________
I never forget a face, but in your case I'll be glad to make an exception.
 
     
zyon 


Pomógł: 69 razy
Dołączył: 04 Sie 2009
Posty: 8799
Wysłany: Czw Kwi 19, 2012 11:59   

Pomierzyles sie przed rozpoczeciem? 8)
_________________
Nauka:nigdy więcej! Po maturze chodziłem na 3 różne studia, jednak okazało się że wykształcenie to nie jest coś dla mnie. I tak oto twój argument spala na konewce:) To takie krótkowzroczne masło maślane.
 
     
zbiggy 
Genotypowy Troll


Pomógł: 28 razy
Dołączył: 11 Paź 2008
Posty: 1273
Wysłany: Czw Kwi 19, 2012 12:04   

zyon napisał/a:
Pomierzyles sie przed rozpoczeciem? 8)
nie, ale jedyne dwie rzeczy jakie mnie interesują to obwód pasa (różnie z tym bywa ;) ) i barków (ostatnio mierzyłem ok. pół roku temu i było za mało :)
_________________
I never forget a face, but in your case I'll be glad to make an exception.
 
     
Gavroche
[Usunięty]

Wysłany: Czw Kwi 19, 2012 12:06   

Cześć!
He,he kołcz 8)
Dobry początek.Im niżej tym postępy będą trwalsze(hipertrofia).
Wszystkie odmiany mają duże przełożenie na wycisk żołnierski.
Najbardziej przyjazne dla pasa barkowego jest huśtawkowe(naprzemienne).
Yes.Curl.Tylko pamiętaj,że jeśli gryf prosty to chwyt szerszy od barków.
Zwykłe unoszenie nóg w zwisie na drążku lub stanowisku do pompek na poręczach.
 
     
zyon 


Pomógł: 69 razy
Dołączył: 04 Sie 2009
Posty: 8799
Wysłany: Czw Kwi 19, 2012 12:10   

zbiggy napisał/a:
zyon napisał/a:
Pomierzyles sie przed rozpoczeciem? 8)
nie, ale jedyne dwie rzeczy jakie mnie interesują to obwód pasa (różnie z tym bywa ;) ) i barków (ostatnio mierzyłem ok. pół roku temu i było za mało :)

Jak ci w pasie bylo za malo, to polecam remedium na to - diete yarosha, ciasteczka karmelowe zmiksowane w blenderze. Wnet nabierzesz brakujacych centymetrow w pasie 8)
_________________
Nauka:nigdy więcej! Po maturze chodziłem na 3 różne studia, jednak okazało się że wykształcenie to nie jest coś dla mnie. I tak oto twój argument spala na konewce:) To takie krótkowzroczne masło maślane.
 
     
Gavroche
[Usunięty]

Wysłany: Czw Kwi 19, 2012 12:12   

Kurdę,Zyon,
jak dołożę śmieci węglowych to mi metabolizm przyspiesza!
Boczki spadają lekko.
 
     
zyon 


Pomógł: 69 razy
Dołączył: 04 Sie 2009
Posty: 8799
Wysłany: Czw Kwi 19, 2012 12:16   

No co ty? Wiekszosc o tym marzy przeciez :D Zrec jak swinia a wygladac jak gazela :D

Chyba, ze mowisz o ladowaniu weglami i wtedy tymi akcjami z leptyna etc. Kiedys testowalem te anaboliczna diete, ktora zbigu chyba nawet przywlokl skads.
_________________
Nauka:nigdy więcej! Po maturze chodziłem na 3 różne studia, jednak okazało się że wykształcenie to nie jest coś dla mnie. I tak oto twój argument spala na konewce:) To takie krótkowzroczne masło maślane.
 
     
Gavroche
[Usunięty]

Wysłany: Czw Kwi 19, 2012 12:19   

Tak,tak,
chodzi mi o sporadyczne,nieregularne wielkie żarcie.
Na drugi dzień jestem chudszy,ale mózg krzyczy "WIĘCEJ ŚMIECI"!
Trzeba to kontrolować.[/fade]
 
     
zyon 


Pomógł: 69 razy
Dołączył: 04 Sie 2009
Posty: 8799
Wysłany: Czw Kwi 19, 2012 12:25   

No niestety smiecie uzalezniaja, Pollmer pisal o opioidach w mace i cukrze. Jak mialem wyjazdy sluzbowe w weekendy to probowalem to stosowac ale na dluzsza mete to wole IF, znacznie skuteczniejszy jest a duzo bardziej wole zezrec jajecznice z 10 jaj niz pizze 8)
_________________
Nauka:nigdy więcej! Po maturze chodziłem na 3 różne studia, jednak okazało się że wykształcenie to nie jest coś dla mnie. I tak oto twój argument spala na konewce:) To takie krótkowzroczne masło maślane.
 
     
zbiggy 
Genotypowy Troll


Pomógł: 28 razy
Dołączył: 11 Paź 2008
Posty: 1273
Wysłany: Czw Kwi 19, 2012 18:10   

zyon napisał/a:
remedium na to - diete yarosha, ciasteczka karmelowe zmiksowane w blenderze. Wnet nabierzesz brakujacych centymetrow w pasie 8)
thx tym razem nie wchodzę w to; już miałem na jesieni dietę chałwowo-lodową i wiem jak to łatwo, niezauważalnie idzie :)
a teraz nadal stosuję elementy CKD ale już bez śmieci (nie licząc pizzy ok 1/mies :)
_________________
I never forget a face, but in your case I'll be glad to make an exception.
 
     
Gavroche
[Usunięty]

Wysłany: Czw Kwi 19, 2012 18:15   

Ja wrzucam trochę śmieci jak mam takie ciągoty przez pare dni z rzędu.
Po co sie katowac?
Ostatnio było sushi,gorzka czekolada,sernik i pumpernikiel z masłem z migdalow.
Nie zabiło mnie.
 
     
zbiggy 
Genotypowy Troll


Pomógł: 28 razy
Dołączył: 11 Paź 2008
Posty: 1273
Wysłany: Czw Kwi 19, 2012 18:22   

Gavroche napisał/a:

Ostatnio było sushi,gorzka czekolada,sernik i pumpernikiel z masłem z migdalow.
Nie zabiło mnie.
to nie takie śmieci, za bardzo nie wiem co to pumpernikiel, ale reszta jest zacna (zakładając że sernik był robiony w domu). ja zjadam od czasu do czasu pizzę jak koło od traktora i tylko mam nadzieję że tam używają sera a nie "produktu seropodobnego".
ale zazwyczaj "ładowanie" ogranicza się do 2 woreczków ryżu czy kaszy gryczanej :)
_________________
I never forget a face, but in your case I'll be glad to make an exception.
 
     
Gavroche
[Usunięty]

Wysłany: Czw Kwi 19, 2012 18:31   

Rodzaj ciemnego,slodkawego chleba.Najmniej go podrabiaja podobno.
Mam tez loty na gryke,jaglana,miód i powidla.
Pizza tez wejdzie,orzeszki solone i chalwa,frytki domowe i kukurydza w kolbach.
Rzadko,bo rzadko ale jednak :P
 
     
chill 


Pomógł: 14 razy
Wiek: 40
Dołączył: 23 Paź 2008
Posty: 818
Skąd: W-W
Wysłany: Czw Kwi 19, 2012 19:47   

Coachu Gavro ;) takei pytanie z innej beczki - kiedy wg Ciebie używać pasa ?
Różne są opinie w sumie . Na początek chyba nie warto rozleniwiać dolnych grzbietu ...?
_________________
"he , to zabawne .. Że po za SYSTEMEM działa wszystko sprawnie" - Bolec , Tewu "Wyrwani ze snu"
 
     
Gavroche
[Usunięty]

Wysłany: Czw Kwi 19, 2012 20:09   

Hej Chill,
Pas powinien byc taki jak starego typu pasy ciężarowe.
Szeroki na plecy i wezszy na cześć brzuszna.
Nie ważne czy skóra czy inny sztywny materiał.
Pasa używaj zawsze kiedy w grę wchodzą emocje.
Do ostatnich serii na dużych ciezarach lub gdy po prostu "nie masz dnia".
Przy przysiadach obowiązkowo,a do ciagow(rownież zarzutów i rwan),szrugsow i dziendobry wyprobuj jak Ci pasuje.
Ja na przykład używam pasa tylko do przysiadow,ale są kolesie,co nawet do kibla chodzą z pasem.
Zawsze uświadom sobie przed podejściem,ze masz tlocznie brzuszna,niech tyra i stabilizuje tulow.
I rób ciężkie cwiczenia na brzuch:skłonny Jandy,z zelazem na klacie,unoszenie nóg,ale zawsze na koniec treningu.
 
     
chill 


Pomógł: 14 razy
Wiek: 40
Dołączył: 23 Paź 2008
Posty: 818
Skąd: W-W
Wysłany: Czw Kwi 19, 2012 20:17   

Brzucha specjalnie jakoś na razie nie ćwiczę .. Właśnie jestem po czwartkowej sesji . Jakoś bardziej poniedziałkowa z deadliftem i military mnie rozsadza następnęgo dnia :) Zwłaszcza po military to już szczyt szczytów i następny dzień wręcz czuć że rośniesz w obwodach :D .

Co do pasa to ja czytałem u Rippetoe np. że te o których Ty mówisz węższe na brzuchu są nie bardzo -on propaguje równe na całej długości . Pisze że inne to nie pasy ... No ale nic to tak na marginesie .
_________________
"he , to zabawne .. Że po za SYSTEMEM działa wszystko sprawnie" - Bolec , Tewu "Wyrwani ze snu"
 
     
Gavroche
[Usunięty]

Wysłany: Czw Kwi 19, 2012 20:26   

Zolnierskie rządzi,co :shock: ?
Nie za dobrze znam gościa,ale cześć brzuszna MUSI byc wezsza,bo jak tu rwac
i robić na przykład sklony czy nawet zwykle głębokie przysiady?
Zauważ jak przy dużych ciezarach brzuch aż wylewa sie znad pasa,pracując.
Nawet w pasie ma pracować!
Co kraj to obyczaj 8)
Ja robię brzuch w 2-3 cyklach rocznie po 4-5 tygodni.
Resztę załatwiają duże cwiczenia :)
 
     
chill 


Pomógł: 14 razy
Wiek: 40
Dołączył: 23 Paź 2008
Posty: 818
Skąd: W-W
Wysłany: Czw Kwi 19, 2012 20:49   

Wg Rippetoe to military jest tak samo ważne jak squat czy deadlift albo i nawet na pierwszym miejscu. On gadał kiedyś że boli go że się tak odchodzi czasem od military , wg niego dawniej mierzono siłę właśnie przy robieniu military press . ja mam jego książkę i film i czytam często jego porady na forum . Przy ławie przeciez mniej nogi np pracują niz przy takim military ... wiadomo . To też uruchaminych jest więcej bodżców ..

U mnie to działa . tak samo np jak u mnie świetnie wchodzi ława ale T z tego co wiem to nie przepadasz za nią ;) ...
_________________
"he , to zabawne .. Że po za SYSTEMEM działa wszystko sprawnie" - Bolec , Tewu "Wyrwani ze snu"
 
     
Gavroche
[Usunięty]

Wysłany: Czw Kwi 19, 2012 22:11   

Ławę robię dwa razy do roku po pare tygodni.
Dochodzę do rekordu osobistego i odpuszczam.
Nienaturalne,kontuzjogenne ćwiczenie,mało kto robi je poprawnie.
No i te cycki :)
Ławę mam slabiutka,tylko 15-20 kg mocniejsza niż zolnierskie.
Za to zolnierskie mocne 8)
 
     
chill 


Pomógł: 14 razy
Wiek: 40
Dołączył: 23 Paź 2008
Posty: 818
Skąd: W-W
Wysłany: Czw Kwi 19, 2012 22:22   

Gavroche napisał/a:
Ławę mam slabiutka,tylko 15-20 kg mocniejsza niż zolnierskie.
Za to zolnierskie mocne 8)


No to git że mocne żołnierskie ... U mnie klata to zaraz po przysiadach :| Zawsze miałem mocną ..
Kurcze szkoda że nie znasz Rippetoe w sumie to podstawa podstawy tak jakby ...
Ja tak pisze bo u mnie akurat od niego się zaczęło tzn wcześniej usłyszałem coś o Billu Starze .

Wracając do tego ZSRR niedżwiedzia to świetny program . Jak na razie jestem na po 3 tygodniu progres non stop malutkimi kroczkami ale cieszę się że idzie we wszystkim nawet w podciąganiu szerokkim nachwytem - obciążenie ...
_________________
"he , to zabawne .. Że po za SYSTEMEM działa wszystko sprawnie" - Bolec , Tewu "Wyrwani ze snu"
 
     
zyon 


Pomógł: 69 razy
Dołączył: 04 Sie 2009
Posty: 8799
Wysłany: Czw Kwi 19, 2012 22:23   

Gavroche wspominales cos kiedys o mostku jako dobrym cwiczeniu typu bodyweight na mase, Daj jakies szczegoly co i jak albo jakis film konkretny.
_________________
Nauka:nigdy więcej! Po maturze chodziłem na 3 różne studia, jednak okazało się że wykształcenie to nie jest coś dla mnie. I tak oto twój argument spala na konewce:) To takie krótkowzroczne masło maślane.
 
     
Gavroche
[Usunięty]

Wysłany: Czw Kwi 19, 2012 23:01   

Zyon,
Na masę to raczej nie...
Siłowe to ćwiczenie.
Zwłaszcza mostek zapaśniczy.Na głowie.
http://www.bodybuilding.com/fun/mahler19.htm
 
     
Hannibal 
Moderator

Pomógł: 191 razy
Wiek: 38
Dołączył: 25 Lut 2007
Posty: 15904
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pią Kwi 20, 2012 06:17   

Gavroche napisał/a:
http://www.bodybuilding.com/fun/mahler19.htm

Znany dobry artykuł :)
Cytat:
Furey is a martial arts world champion, the first American to ever win a gold medal competing in China, and a no-nonsense authority when it comes to disseminating quality information on grappling. When it comes to whup-ass, Furey has cases of it, and he isn't afraid to open up a can in competition. Moreover, Matt has immense knowledge on both mental and physical conditioning. When Matt released his book on bodyweight conditioning exercises entitled Combat Conditioning: Functional Exercises for Fitness & Combat Sports, I immediately ordered a copy. I was amazed that one of the world's toughest men used mostly bodyweight exercises!

i tego gościa się trzymajmy 8)
_________________
Don't buy into mono-dimensional training regimens. Exercising should reflect how rich and varied life is. #MovNat
 
     
zyon 


Pomógł: 69 razy
Dołączył: 04 Sie 2009
Posty: 8799
Wysłany: Pią Kwi 20, 2012 08:40   

Gavroche napisał/a:
Zyon,
Na masę to raczej nie...
Siłowe to ćwiczenie.
Zwłaszcza mostek zapaśniczy.Na głowie.
http://www.bodybuilding.com/fun/mahler19.htm

Ale chodzi mi o sposob w jaki robi sie powtorzenia. Od lezenia najpierw na glowe i potem rece czy od razu?
_________________
Nauka:nigdy więcej! Po maturze chodziłem na 3 różne studia, jednak okazało się że wykształcenie to nie jest coś dla mnie. I tak oto twój argument spala na konewce:) To takie krótkowzroczne masło maślane.
 
     
Gavroche
[Usunięty]

Wysłany: Pią Kwi 20, 2012 08:44   

Zyon,
Z lezenia na plecach robisz most.
Jednocześnie ręce i nogi unoszą ciało do mostka.
Mostek zapasniczy zostaw sobie na potem,nawet jak juz nabierzesz wprawy,asekuruj sie rękoma.
Ostatnio zmieniony przez Gavroche Pią Kwi 20, 2012 08:46, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
zyon 


Pomógł: 69 razy
Dołączył: 04 Sie 2009
Posty: 8799
Wysłany: Pią Kwi 20, 2012 09:08   

Gavroche napisał/a:
Zyon,
Na masę to raczej nie...
Siłowe to ćwiczenie.
Zwłaszcza mostek zapaśniczy.Na głowie.
http://www.bodybuilding.com/fun/mahler19.htm

Dobra stronka, te handstands pushups fajne, Lafay je poleca tak ze nogi na jakiejs szafce ale tutaj lepy pion i obciazenie jest. Mostek tez git, tylko ja pytalem o powtorzenia bardziej - czy zrobic i wytrzymac 3 minuty czy zrobic, z powrotem sie polozyc i od razu nastepne powtorzenie?
_________________
Nauka:nigdy więcej! Po maturze chodziłem na 3 różne studia, jednak okazało się że wykształcenie to nie jest coś dla mnie. I tak oto twój argument spala na konewce:) To takie krótkowzroczne masło maślane.
 
     
Gavroche
[Usunięty]

Wysłany: Pią Kwi 20, 2012 09:22   

Zyon,
Powtórzenie musi mieć swoją wartość.
Poczekaj w lockoucie 2-3 sekundy,opusc,rozluźnij sie na chwile i powtorz ze 3-4 razy.
To jedna seria.
 
     
chill 


Pomógł: 14 razy
Wiek: 40
Dołączył: 23 Paź 2008
Posty: 818
Skąd: W-W
Wysłany: Pią Kwi 27, 2012 20:56   

Jeszcze odnośnie pasa ..
Skopiowałem to z książki Rippetoe "Starting Strength"



_________________
"he , to zabawne .. Że po za SYSTEMEM działa wszystko sprawnie" - Bolec , Tewu "Wyrwani ze snu"
 
     
zbiggy 
Genotypowy Troll


Pomógł: 28 razy
Dołączył: 11 Paź 2008
Posty: 1273
Wysłany: Pią Kwi 27, 2012 22:40   

nie chcę być pedantyczny ale nie wiem czy to jest legalne (merytorycznie oczywiście zasługuje na plusa :)
_________________
I never forget a face, but in your case I'll be glad to make an exception.
 
     
chill 


Pomógł: 14 razy
Wiek: 40
Dołączył: 23 Paź 2008
Posty: 818
Skąd: W-W
Wysłany: Sob Kwi 28, 2012 21:19   

Nie wiem @Zbigg ale przyjmuje jakby co upomnienie tylko od Admina :D

btw tutaj znalazłem konkretne pasy :

http://powerbelts.pl/index.php
_________________
"he , to zabawne .. Że po za SYSTEMEM działa wszystko sprawnie" - Bolec , Tewu "Wyrwani ze snu"
 
     
chill 


Pomógł: 14 razy
Wiek: 40
Dołączył: 23 Paź 2008
Posty: 818
Skąd: W-W
Wysłany: Pon Maj 07, 2012 14:05   

Pozbyłem się ostatnio swojego wysłużonego plecaka do ćwiczeń z obciążeniem ... Zakupiłem w końcu łańcuch 1,5 metra na maksymalne obciążenie około 250 kg plus karabińczyk ...

Dipsy w końcu 22,5 kg 5x3 ....
_________________
"he , to zabawne .. Że po za SYSTEMEM działa wszystko sprawnie" - Bolec , Tewu "Wyrwani ze snu"
Ostatnio zmieniony przez chill Pon Maj 07, 2012 14:06, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Gavroche
[Usunięty]

Wysłany: Pon Maj 07, 2012 14:26   

Chill,
Duża fajera u pasa to juz ładnie ;D
Górę masz silna,a ciągi 90?
To początek cyklu?
 
     
chill 


Pomógł: 14 razy
Wiek: 40
Dołączył: 23 Paź 2008
Posty: 818
Skąd: W-W
Wysłany: Pon Maj 07, 2012 15:35   

No ciągi to rezultat robienia chyba tylko jednej serii martwego w SS :( . Tam jest też na każdym treningu przysiad z racji tego że początkujący maja bardzo słabe nogi . No i u mnie plecy słabsze zawsze były .

I ta jedna seria martwego chyba nie bardzo służyła ..

Miałem zmieniac teraz na Wendlera ale zjawił się coach @Gavro ;) no i teraz ruski bear się budzi ... ;)

Klate zawsze miałem mocną ogólnie górę już od małego , bary to samo szeroki jak pływak ale niski ;) bo tylko 171-172 w porywach :what: . Wszyscy mówili że klata jak u pirata.

Ale plecy szerokość i góra słabe . Podciąganie nachwytem 5x3 plus 5kg tylko poprawnie :(

No teraz czuje plecki ładnie po tych 5 seriach mc po 3 powt.

Dziś mam trening :

Power clean jakoś koło 45 kg - najwięcej ćwiczyłem kiedyś koło 60 kg
MC 90 kg - tu już pisałem kiedys było 1x5 116kg
Military 44kg - tutaj 55 3x5 pocisnąłem ..

bajceps to różnie u mnie żadko ćwiczyłem bo nie lubiłem dzisiaj 33 albo 34 kg

To już chyba 6 tydzień się zaczął nie wiem dokładnie rozpiske mam w piwnicy ;) zacząłem lajtowo ze sporym zapasem , teraz tez jest jakiś mały zapas .

Od jakiegoś miecha chyba nie biegam i robię sprintów .. a abs jak ta lala ;) Nie zalewa mnie w ogóle , dobra regeneracja przy tych 2x tydzień .

Waga coś koło 66-67 kg . Najwięcej ile ważyłem w życiu to przy tych osiągach co wyżej koło 75-76 kg lae juz troszke nabierałem balastu ;) JA bardzo dobrze się czuję jak widze skośne po napieciu podzielone ;) no i żyłka na podbrzuszu ;) . teraz tak jest i jest git .

Do tego rozciąganie oprócz dni z cięzarami a czasem się zdarza tez koło 30-35 min .
_________________
"he , to zabawne .. Że po za SYSTEMEM działa wszystko sprawnie" - Bolec , Tewu "Wyrwani ze snu"
Ostatnio zmieniony przez chill Pon Maj 07, 2012 15:45, w całości zmieniany 2 razy  
 
     
Gavroche
[Usunięty]

Wysłany: Pon Maj 07, 2012 19:08   

Chill,
Jedna seria każdego ćwiczenia niewiele wnosi.
Hitowcy się mylili.
Organizm traktuje ją jak przypadkowy bodziec i nie reaguje.
Dlatego protokoły na siłę zaczynają się od 5-6 serii.
Przy szóstym tygodniu jeszcze jest lekko,przyciśniesz gaz koło dziewiątego :D
Martwe i siady najlepsze na abs :shock:
Z rozciąganiem uważaj,nie robisz ich w dni treningowe to dobrze,ale jest wiele badań sugerujących negatywny wpływ na siłę.
Tak jak długich biegów.Sprinty mogą być.Najlepiej pod górę ;)
 
     
Hannibal 
Moderator

Pomógł: 191 razy
Wiek: 38
Dołączył: 25 Lut 2007
Posty: 15904
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pon Maj 07, 2012 19:10   

Gavroche napisał/a:
Sprinty mogą być.Najlepiej pod górę ;)

+ z obciążnikami na łydki i nadgarstki 8)
_________________
Don't buy into mono-dimensional training regimens. Exercising should reflect how rich and varied life is. #MovNat
 
     
Gavroche
[Usunięty]

Wysłany: Pon Maj 07, 2012 20:10   

Po adaptacji to i pas obciazajacy.
A jak?!
Widziałem fajne w Decathlonie.
Cały zestaw.Niedrogo.
Ale za lekkie na dłuższa metę.
Widziałem w Anglii takie z możliwością regulacji.
Mi to takie by pasowało do marszu,ale z 25 kg minimum.
 
     
chill 


Pomógł: 14 razy
Wiek: 40
Dołączył: 23 Paź 2008
Posty: 818
Skąd: W-W
Wysłany: Wto Maj 08, 2012 11:27   

Brzucha zacznę sobie w czerwcu typowo pod wakacje . Po prostu spróbuję dodac tylko Jandę i spięcia z obciążeniem .. Zobaczymy rezultat po 4-6 tyg. Póki co na abs nie narzekam już teraz ..
_________________
"he , to zabawne .. Że po za SYSTEMEM działa wszystko sprawnie" - Bolec , Tewu "Wyrwani ze snu"
 
     
zyon 


Pomógł: 69 razy
Dołączył: 04 Sie 2009
Posty: 8799
Wysłany: Wto Maj 08, 2012 11:46   

Gavroche napisał/a:
Mi to takie by pasowało do marszu,ale z 25 kg minimum.

Dzidzius dorosnie to bedziesz na barana nosil 8)
_________________
Nauka:nigdy więcej! Po maturze chodziłem na 3 różne studia, jednak okazało się że wykształcenie to nie jest coś dla mnie. I tak oto twój argument spala na konewce:) To takie krótkowzroczne masło maślane.
 
     
chill 


Pomógł: 14 razy
Wiek: 40
Dołączył: 23 Paź 2008
Posty: 818
Skąd: W-W
Wysłany: Wto Maj 08, 2012 11:53   

Mojego 2 latka tez targam czesto na barana . Waży jakieś 14 kg plus plecak zdarza się wyładowany miechem jak wrócę z łowów około 5kg to już trochę jest :D
_________________
"he , to zabawne .. Że po za SYSTEMEM działa wszystko sprawnie" - Bolec , Tewu "Wyrwani ze snu"
 
     
Gavroche
[Usunięty]

Wysłany: Wto Maj 08, 2012 15:07   

Moja waży jakieś 13.
Na barana inaczej sie środek ciężkości układa i ta ręka w górze do asekuracji brzdaca cierpnie :)
Kettle w plecaku ocieraja skórę niemiłosiernie.
Kupiłem kamizelke 17,5 kg, to mi chrzesniak za....l.
Taki pas na biodra idealnym mi sie mieni...
 
     
zyon 


Pomógł: 69 razy
Dołączył: 04 Sie 2009
Posty: 8799
Wysłany: Wto Maj 08, 2012 15:42   

Jako ze nie mam czasu biegac daleko to sie zastanawialem czy sobie po prostu nie kupic obciaznikow na nogi i do pobliskiego bloku nie podskoczyc zeby pare sprintow na gore porobic. Bruce Lee podobno tak robil, zero biegania tylko schody i obciazniki na nogach.
_________________
Nauka:nigdy więcej! Po maturze chodziłem na 3 różne studia, jednak okazało się że wykształcenie to nie jest coś dla mnie. I tak oto twój argument spala na konewce:) To takie krótkowzroczne masło maślane.
 
     
Gavroche
[Usunięty]

Wysłany: Wto Maj 08, 2012 16:06   

Mieszkam teraz w wieżowcu i tez o tym myślałem,ale to nuda straszna byc musi.
Wole wziąć psy,pojechać za miasto i tam polazic.
 
     
Edyta Słonecka
Najinteligentniejszy


Pomógł: 16 razy
Dołączył: 24 Paź 2011
Posty: 932
Wysłany: Wto Maj 08, 2012 16:57   

zyon napisał/a:
do pobliskiego bloku nie podskoczyc zeby pare sprintow na gore porobic.

Powiem ci, że to bardzo dobry pomysł. Mieszkam na 4 piętrze i bardzo się z tego cieszę bo dziennie robię czasem ponad 10 rundek po schodach, najcześniej biegiem, no chyba, że jestem z zakupami, to wtedy wchodzę. Bardzo dobre ćwiczenie na nogi, na kondycję w ogóle.
O tyle jest to dobre, bo niekiedy nie mam czasu pójść na jakąś dłuższą przechadzkę.
 
     
Gavroche
[Usunięty]

Wysłany: Wto Maj 08, 2012 17:32   

Edyta,
Jest taka teoria treningowa,teoria minisesji.
Zamiast robic treningi wysokoobjetosciowe i rzadkie,rozdrabnia sie sesje jak sie tylko da.
W efekcie robisz tyle samo,a jesteś świeży jak poranek :)
Gdybym miał czas i nieograniczony dostęp do sali,tez bym robił minisesje.
Zamiast 8 serii po 4 ruchy,robilbym po jednej w roznych porach dnia.
Świadomie czy nie pokonujesz 4 wieżowce dziennie(4*10)korzystając z teorii minisesji :D
 
     
Edyta Słonecka
Najinteligentniejszy


Pomógł: 16 razy
Dołączył: 24 Paź 2011
Posty: 932
Wysłany: Wto Maj 08, 2012 17:37   

Gavroche napisał/a:

Świadomie czy nie pokonujesz 4 wieżowce dziennie(4*10)korzystając z teorii minisesji :D

Najczęściej nieświadomie :D
Jak czegoś zapomnę i muszę się wócić, to tłumaczę sobie, że wyjdzie mi to na zdrowie ;D
Dziś np. zamiast zadzwonić na górę po męża, to wolałam sobie wbiec - to akurat było świadome. :)
 
     
Kangur

Pomógł: 34 razy
Wiek: 81
Dołączył: 27 Sty 2005
Posty: 3119
Skąd: Australia
Wysłany: Wto Maj 08, 2012 22:20   

Edyta Słonecka napisał/a:

Dziś np. zamiast zadzwonić na górę po męża, to wolałam sobie wbiec - to akurat było świadome. :)

I co zobaczylas?
_________________
Odkwaszać czy zakwaszać?
http://biblia.deon.pl/rozdzial.php?id=1159
14 W czasie posiłku powiedział do niej Booz: «Podejdź tu i jedz chleb, maczając swój kawałek w kwaśnej polewce».
 
     
Edyta Słonecka
Najinteligentniejszy


Pomógł: 16 razy
Dołączył: 24 Paź 2011
Posty: 932
Wysłany: Śro Maj 09, 2012 07:27   

Nie szalej kangur ;D bylam u corki w szkole zaniesc jej plakat bo byl spory i nie brala go z samego rana, i wrocilam po meza i pojechalismy po ramke do Gliwic. :) chcialbys cos jeszcze wiedziec? :D
_________________
Z osobami z HIV i osobami odpowiedzialnymi za śmierć współforowiczów oraz ze złośliwymi kurduplami nie rozmawiam.
Nie rozmawiam również z ludźmi o mentalności motłochu, który pragnie tanich igrzysk.
 
     
chill 


Pomógł: 14 razy
Wiek: 40
Dołączył: 23 Paź 2008
Posty: 818
Skąd: W-W
Wysłany: Śro Maj 09, 2012 08:46   

Jak to @Zyon mam książkę Bruce L. i on biegał prawie codziennie po 3-5 mil .Ze zmianami tempa , z psem , brał zawsze buty do biegania w każdą podróż . Na trampolinie ćwiczył te wszystkie kopnięcia itd.
_________________
"he , to zabawne .. Że po za SYSTEMEM działa wszystko sprawnie" - Bolec , Tewu "Wyrwani ze snu"
 
     
zyon 


Pomógł: 69 razy
Dołączył: 04 Sie 2009
Posty: 8799
Wysłany: Śro Maj 09, 2012 08:53   

Cholera wie, ja dawno temu, jeszcze na czarno bialym telewizorze ogladalem film o nim, gdzie opowiadal on sam o swoich metodach treningowych. Moze wtedy nie mial psa... ;D


@ dzisiaj znowu poleglem, nie dalem rady o 6, znaczy zbudzilem sie ale jakos nie moglem sie przelamac, chcialo mi sie spac. Chyba musze wegli na noc dodac zeby sen byl lepszy, tryptofany i te sprawy
_________________
Nauka:nigdy więcej! Po maturze chodziłem na 3 różne studia, jednak okazało się że wykształcenie to nie jest coś dla mnie. I tak oto twój argument spala na konewce:) To takie krótkowzroczne masło maślane.
Ostatnio zmieniony przez zyon Śro Maj 09, 2012 08:55, w całości zmieniany 2 razy  
 
     
Gavroche
[Usunięty]

Wysłany: Śro Maj 09, 2012 09:18   

Zyon,
A wypij z rana krotko parzona zielona herbatę.
Od razu po zwleczeniu sie z wyra.
Ostatnio zmieniony przez Gavroche Śro Maj 09, 2012 09:18, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
zyon 


Pomógł: 69 razy
Dołączył: 04 Sie 2009
Posty: 8799
Wysłany: Śro Maj 09, 2012 09:27   

W sensie zamiast kawy ma pobudzac? Pijam z rana tyle, ze zimna, bo parzona wieczorem.
_________________
Nauka:nigdy więcej! Po maturze chodziłem na 3 różne studia, jednak okazało się że wykształcenie to nie jest coś dla mnie. I tak oto twój argument spala na konewce:) To takie krótkowzroczne masło maślane.
 
     
Gavroche
[Usunięty]

Wysłany: Śro Maj 09, 2012 09:31   

No,parzona do 1,5 min. ma cała kofe i bardzo mało uspokajaczy,które ja zbijaja.
 
     
zyon 


Pomógł: 69 razy
Dołączył: 04 Sie 2009
Posty: 8799
Wysłany: Śro Maj 09, 2012 09:35   

W sensie parzona, chodzi o przykrycie kubka czy co konkretnie?
_________________
Nauka:nigdy więcej! Po maturze chodziłem na 3 różne studia, jednak okazało się że wykształcenie to nie jest coś dla mnie. I tak oto twój argument spala na konewce:) To takie krótkowzroczne masło maślane.
 
     
Gavroche
[Usunięty]

Wysłany: Śro Maj 09, 2012 09:58   

Dlugosc parzenia.
Jak masz torebkę to ja wyciągasz,a jak sypana do dolewasz zimnej wody,przerywając parzenie.
Przed upływem 1,5 min.
 
     
zyon 


Pomógł: 69 razy
Dołączył: 04 Sie 2009
Posty: 8799
Wysłany: Śro Maj 09, 2012 10:00   

Jak dolewam zimnej? Czyli jak sypie susz, to nie zalewam do samnej gory, tylko do polowy i potem dolewam zimna?
_________________
Nauka:nigdy więcej! Po maturze chodziłem na 3 różne studia, jednak okazało się że wykształcenie to nie jest coś dla mnie. I tak oto twój argument spala na konewce:) To takie krótkowzroczne masło maślane.
 
     
Gavroche
[Usunięty]

Wysłany: Śro Maj 09, 2012 10:05   

No,tak.
Przerywając proces i masz relatywnie wiecej kofy.
 
     
zyon 


Pomógł: 69 razy
Dołączył: 04 Sie 2009
Posty: 8799
Wysłany: Śro Maj 09, 2012 10:07   

Tyle, ze wtedy pije zimna? Sprobuje tak.
_________________
Nauka:nigdy więcej! Po maturze chodziłem na 3 różne studia, jednak okazało się że wykształcenie to nie jest coś dla mnie. I tak oto twój argument spala na konewce:) To takie krótkowzroczne masło maślane.
 
     
Gavroche
[Usunięty]

Wysłany: Śro Maj 09, 2012 15:23   

Masz tylko przerwać proces parzenia,czyli obniżyć temperaturę do 70-65 stopni?
Nie musi być dużo tej wody.
 
     
chill 


Pomógł: 14 razy
Wiek: 40
Dołączył: 23 Paź 2008
Posty: 818
Skąd: W-W
Wysłany: Czw Maj 10, 2012 09:09   

Zioła zakupione ,

Dzisiaj konina , łój barani , trochę Blue Ice'a , kilka żółtek z odrobiną miodu , banany , sok z dzikiej róży niestety pasteryzowany , plus kubek - 2 wywaru z kości wołowej .

Dzisiaj trening :

przysiad 80,5 kg 5x3 (życiówka 102 kg 3x5)
dzisiaj ławka (dipsy za tydzień) 70kg 5x3 ( życiówka 82 3x5 )
pull upsy 5x3 + 5-5,5 kg

francuskie uginanie leżąc 3x5 33kg
--------------------------------------------------------
Zdam póżniej relację jak poszło ...
_________________
"he , to zabawne .. Że po za SYSTEMEM działa wszystko sprawnie" - Bolec , Tewu "Wyrwani ze snu"
 
     
zyon 


Pomógł: 69 razy
Dołączył: 04 Sie 2009
Posty: 8799
Wysłany: Czw Maj 10, 2012 09:10   

z rana i na czczo trenujesz?
_________________
Nauka:nigdy więcej! Po maturze chodziłem na 3 różne studia, jednak okazało się że wykształcenie to nie jest coś dla mnie. I tak oto twój argument spala na konewce:) To takie krótkowzroczne masło maślane.
 
     
Gavroche
[Usunięty]

Wysłany: Czw Maj 10, 2012 09:19   

zyon napisał/a:
z rana i na czczo trenujesz?

Właśnie,czy to śniadanie było?
 
     
chill 


Pomógł: 14 razy
Wiek: 40
Dołączył: 23 Paź 2008
Posty: 818
Skąd: W-W
Wysłany: Czw Maj 10, 2012 09:20   

Nie nie pisałem że zdam ralecje jak byłopozniej :) tak po pracy 17-18
_________________
"he , to zabawne .. Że po za SYSTEMEM działa wszystko sprawnie" - Bolec , Tewu "Wyrwani ze snu"
 
     
Gavroche
[Usunięty]

Wysłany: Czw Maj 10, 2012 09:29   

Chill,
Bo nie wiem czy wiesz,nie pamietam czy Ci pisałem,jak sie zrobi cieżko na trojkach wchodzisz na dwójki,potem na jedynki i maks!
Na przykład tak:
5*3,zrobiło sie ciezko(nie ukonczyles ostatniej serii z założona ilością powtorzen),wchodzisz:
4*2,znów ciezko,robisz:
3*1,ale zostawiasz zdziebko zapasu,odpoczywasz pare dni:
MAX!
Potem możesz zrobic powtórkę,zaczynając z wyższego pułapu,lub zmienić cwiczenia.
 
     
chill 


Pomógł: 14 razy
Wiek: 40
Dołączył: 23 Paź 2008
Posty: 818
Skąd: W-W
Wysłany: Czw Maj 10, 2012 20:37   

Tak @Gavro piona dla Ciebie pisałeś dzięki jeszcze raz za przypomnienie , póki co z dużym zapasem mi to idzie nawet , dodając niekiedy więcej niż zakładany 1,5% :|

Tak więc wylegitymowany i pouczony po drodze z pracy przez żeńskiego niebieskiego diabła ( nawet nie była taka brzydka ta pani władza ;) - poszło o jakiś znak którego ne zauważyłem a jechałem po ch%$#rnym chodniku którego nie cierpię bo na ulicy korek masakryczny że nie dało się już przepchać bikiem...) dojechałem do domu bardziej niż zwykle podkręcony i raz dwa trzy na trening. Poszło ok szczególnie że włączyłem sobie ostatnią płytkę :

Miął być DMX który w takich sytuacjach jest idealny ale akurat nie miałem na telefonie .

Przysiad - 5x3 - 81kg
- posżło gładko pomimo tego że dałem 2kg więcej , zawiało wręcz nudą :) miałem spory zapas ale to super pomału do celu ..

Ława -5x3 - 70kg
- Tu też git leciutko blisko do 80 więc zacieram ręce za miesiąc może peknie 8 dych..

Pull ups - 5x3 +5kg
-Tu bez rewelacji ale cały czas progres po pół kg więc ok ..

-------------------------

Francuskie leżąc - 3x5 - 33kg
- dodałem 1kg i git był zapas :)

W sobotę będę u rodziny to się zważę bo mi waga siadła kilka miesięcy temu ...
_________________
"he , to zabawne .. Że po za SYSTEMEM działa wszystko sprawnie" - Bolec , Tewu "Wyrwani ze snu"
Ostatnio zmieniony przez chill Czw Maj 10, 2012 20:39, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Gavroche
[Usunięty]

Wysłany: Czw Maj 10, 2012 20:43   

Chill,
Jak lekko,znaczy program działa.
Tak trzymaj.
 
     
chill 


Pomógł: 14 razy
Wiek: 40
Dołączył: 23 Paź 2008
Posty: 818
Skąd: W-W
Wysłany: Czw Maj 10, 2012 20:45   

Popijam kłącze pokrzywy :medit: ..

jak wymieszam tą kozieradkę z olejem kokosowym to nie będzie tragedii chyba ;) ?

Gavroche napisał/a:
Potem możesz zrobic powtórkę,zaczynając z wyższego pułapu,lub zmienić cwiczenia.


Kurcze wiesz to są moje ulubione lifty cięzko mi się bedzie przestawić chociaż kto wie . W takiej sytuacji widziałbym może jeszcze :

wyciskanie wąsko ,
overhead squat :roll: ,
snatch- szczególnie te dwa powyżej mnie interesują
chin-upsy zamiast uginania na bic,
nie wiem tylko co z MC - sumo ?
a no i military i power clean ?

Ale to na pożniej .....
_________________
"he , to zabawne .. Że po za SYSTEMEM działa wszystko sprawnie" - Bolec , Tewu "Wyrwani ze snu"
Ostatnio zmieniony przez chill Czw Maj 10, 2012 20:54, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Gavroche
[Usunięty]

Wysłany: Czw Maj 10, 2012 21:59   

Chill,
nie musisz zmieniać ćwiczeń,jak nie masz życzenia.
Trójboiści i ciężarowcy rzadko je zmieniają.Serio.
To raczej domena kulturystów.
Mi szkoda kokosowego było na mieszanki,wolałem oliwę.
Chin-ups to głównie plecy angażuje :)
Sumo słabe jest,good morning lepszy.
 
     
zyon 


Pomógł: 69 razy
Dołączył: 04 Sie 2009
Posty: 8799
Wysłany: Czw Maj 10, 2012 22:23   

Dlaczego szkoda kosowego? Na cos go trza zuzyc nie ? ;)

Ide w kime, jutro rano chce popatrzec na slonce i moze cos sobie na absa zapodam. musze fajerek dokupic
_________________
Nauka:nigdy więcej! Po maturze chodziłem na 3 różne studia, jednak okazało się że wykształcenie to nie jest coś dla mnie. I tak oto twój argument spala na konewce:) To takie krótkowzroczne masło maślane.
Ostatnio zmieniony przez zyon Czw Maj 10, 2012 22:23, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Gavroche
[Usunięty]

Wysłany: Pią Maj 11, 2012 07:23   

[quote="zyon"]
Cytat:
Dlaczego szkoda kosowego? Na cos go trza zuzyc nie ? ;)

Kokosowy jest pyszny,a kozieradka bleee!

Cytat:
muszę fajerek dokupić

Piec Ci siadl ;D ?
Gdzie kupujesz?
Co masz?
 
     
chill 


Pomógł: 14 razy
Wiek: 40
Dołączył: 23 Paź 2008
Posty: 818
Skąd: W-W
Wysłany: Pią Maj 11, 2012 07:43   

To git że nie będzie trzeba czynić za bardzo zmian . Ale interesuje mnie ten overhead bardzo kiedys próbowałem tak jak i snatch i cięzko było z małym cieżarem nawet ...

Wczoraj jadłem z kokosowym i super jak dla mnie :)
_________________
"he , to zabawne .. Że po za SYSTEMEM działa wszystko sprawnie" - Bolec , Tewu "Wyrwani ze snu"
 
     
zyon 


Pomógł: 69 razy
Dołączył: 04 Sie 2009
Posty: 8799
Wysłany: Pią Maj 11, 2012 08:14   

Gavroche napisał/a:

Piec Ci siadl ;D ?
Gdzie kupujesz?
Co masz?

Zle sie spi bez fajerek na piecu ;)
Mam ok 80 kilo, musze dokupic ze 30 zeby cos sie w ogole dalo robic oprocz zolnierskiego i klaty. Biere w okolicznych sklepach sportowych.
_________________
Nauka:nigdy więcej! Po maturze chodziłem na 3 różne studia, jednak okazało się że wykształcenie to nie jest coś dla mnie. I tak oto twój argument spala na konewce:) To takie krótkowzroczne masło maślane.
Ostatnio zmieniony przez zyon Pią Maj 11, 2012 08:22, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
chill 


Pomógł: 14 razy
Wiek: 40
Dołączył: 23 Paź 2008
Posty: 818
Skąd: W-W
Wysłany: Pią Maj 11, 2012 08:21   

No ja mam zapas do cos ponad 130 kg na razie mi wystarczy :)
_________________
"he , to zabawne .. Że po za SYSTEMEM działa wszystko sprawnie" - Bolec , Tewu "Wyrwani ze snu"
 
     
zyon 


Pomógł: 69 razy
Dołączył: 04 Sie 2009
Posty: 8799
Wysłany: Pią Maj 11, 2012 08:22   

No ja jechalem od wrzesnia bodywreight, wiec fajery poszly w odstawke.
_________________
Nauka:nigdy więcej! Po maturze chodziłem na 3 różne studia, jednak okazało się że wykształcenie to nie jest coś dla mnie. I tak oto twój argument spala na konewce:) To takie krótkowzroczne masło maślane.
 
     
Gavroche
[Usunięty]

Wysłany: Pią Maj 11, 2012 10:11   

Zyon,
jak będziesz robił wyciskanie Sotsa zamiast żołnierskiego,
wycisk wąsko zamiast normalnego,
siady z przodu zamiast tylnych,
martwy na jednej nodze zamiast klasycznego,
to Twój zestaw jeszcze da rade :D
 
     
Gavroche
[Usunięty]

Wysłany: Pią Maj 11, 2012 10:14   

Dzisiaj w 45 minut zrobiłem:
-squat
-deadlift
-weighted dips
-weighted chin-ups
wszystko metodą 5-4-3-2-1.
Czasu mało było.
Oooo,sorki,to nie tu powinno być :P !
Ostatnio zmieniony przez Gavroche Pią Maj 11, 2012 10:15, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
zyon 


Pomógł: 69 razy
Dołączył: 04 Sie 2009
Posty: 8799
Wysłany: Pią Maj 11, 2012 10:17   

Gavroche napisał/a:
Zyon,
jak będziesz robił wyciskanie Sotsa zamiast żołnierskiego,
wycisk wąsko zamiast normalnego,
siady z przodu zamiast tylnych,
martwy na jednej nodze zamiast klasycznego,
to Twój zestaw jeszcze da rade :D

Co to jet sotsa?
Siady z przodu to przysiad ze sztanga oparta z przodu na klatce?
_________________
Nauka:nigdy więcej! Po maturze chodziłem na 3 różne studia, jednak okazało się że wykształcenie to nie jest coś dla mnie. I tak oto twój argument spala na konewce:) To takie krótkowzroczne masło maślane.
 
     
Gavroche
[Usunięty]

Wysłany: Pią Maj 11, 2012 12:39   

Zyon,
Wyciskanie Sotsa to wyciskanie zza głowy lub z klatki w pełnym przysiadzie.
W przysiadzie przednim trzymasz sztange na miesniach naramiennych z przodu.
Jest sporo sztuczek na utrudnianie cwiczen,niekoniecznie trzeba zwiększać ciezar :D
 
     
Gavroche
[Usunięty]

Wysłany: Pią Maj 11, 2012 14:55   

Zyon,
http://perfectbody.pl/DIE...i-Muskulom.html
http://perfectbody.pl/DIE...a-sylwetka.html
 
     
zyon 


Pomógł: 69 razy
Dołączył: 04 Sie 2009
Posty: 8799
Wysłany: Pią Maj 11, 2012 15:08   

Az tyle nie pije, zeby sie tym przejmowac ;) Tyle co kazdy mniej-wiecej. Umiar to podstawa :medit:
_________________
Nauka:nigdy więcej! Po maturze chodziłem na 3 różne studia, jednak okazało się że wykształcenie to nie jest coś dla mnie. I tak oto twój argument spala na konewce:) To takie krótkowzroczne masło maślane.
 
     
Gavroche
[Usunięty]

Wysłany: Pią Maj 11, 2012 15:11   

Nie chciałem Cię obrazić.
Taki żarcik :D
 
     
zyon 


Pomógł: 69 razy
Dołączył: 04 Sie 2009
Posty: 8799
Wysłany: Pią Maj 11, 2012 15:12   

np, obrazanie przez internet? Daj spokoj, ;D Choc bylo tutaj jak i za miedza pare indywiduow, ktore to potrafia :D niektorzy to nawet dorosli
_________________
Nauka:nigdy więcej! Po maturze chodziłem na 3 różne studia, jednak okazało się że wykształcenie to nie jest coś dla mnie. I tak oto twój argument spala na konewce:) To takie krótkowzroczne masło maślane.
Ostatnio zmieniony przez zyon Pią Maj 11, 2012 15:12, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Gavroche
[Usunięty]

Wysłany: Pią Maj 11, 2012 15:25   

Wszyscy mądrzejemy z wiekiem ;D
http://www.unique-bodyweight-exercises.com/
http://www.bodyweightbasics.com/
http://www.bodyweightculture.com/forum/content.php
Zerknij,bo może nie za szybko kupisz żelazo :D
 
     
zyon 


Pomógł: 69 razy
Dołączył: 04 Sie 2009
Posty: 8799
Wysłany: Pią Maj 11, 2012 15:50   

No laweczke tez mam. Ale i tak sie musze na razie na zelazo przstawic, bo mi bodyweight obrzydlo, zreszta i tak codziennie jak przechodze obok drazka w futrynie to sie nie moge powstrzymac i sobie kilka podciagniec machne ;D
Widzialem na allegro fajne kamizelki z obciazeniem 10 kg moze sobie kupie.
Tego odwaznika tez w koncu zwine jak go bedziesz jeszcze mial;

tutaj jest fajny street workout 8)
http://www.youtube.com/wa...d&v=esHWsRvvp_s
_________________
Nauka:nigdy więcej! Po maturze chodziłem na 3 różne studia, jednak okazało się że wykształcenie to nie jest coś dla mnie. I tak oto twój argument spala na konewce:) To takie krótkowzroczne masło maślane.
Ostatnio zmieniony przez zyon Pią Maj 11, 2012 15:51, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
chill 


Pomógł: 14 razy
Wiek: 40
Dołączył: 23 Paź 2008
Posty: 818
Skąd: W-W
Wysłany: Pią Maj 11, 2012 21:16   

Właśnie się zważyłem no i 64 kg jest :( :) i dobrze i żle , ostatnio tez tyle było po weselu nawet ... czyli dwa tygodnie temu .. pewnie idzie wsio w rzeżbe czy jak ...?
Obstawiam że niedłuo trzeba będzie zadbać bardziej o kcal z fatu ..
Poziom fatu podobny , siła poszła a waga w miejscu ??
Ale jaja ...
_________________
"he , to zabawne .. Że po za SYSTEMEM działa wszystko sprawnie" - Bolec , Tewu "Wyrwani ze snu"
 
     
zyon 


Pomógł: 69 razy
Dołączył: 04 Sie 2009
Posty: 8799
Wysłany: Pią Maj 11, 2012 21:17   

U mnie waga w gore ale nie widze, zebym sie zalewal, moze miesnie mi rosna? :shock:
_________________
Nauka:nigdy więcej! Po maturze chodziłem na 3 różne studia, jednak okazało się że wykształcenie to nie jest coś dla mnie. I tak oto twój argument spala na konewce:) To takie krótkowzroczne masło maślane.
 
     
Edyta Słonecka
Najinteligentniejszy


Pomógł: 16 razy
Dołączył: 24 Paź 2011
Posty: 932
Wysłany: Pią Maj 11, 2012 21:22   

zyon napisał/a:
U mnie waga w gore ale nie widze, zebym sie zalewal, moze miesnie mi rosna? :shock:

Ty nie widzić, bo ty za długo patrzeć w słońce, ty kraść słońce.
 
     
zyon 


Pomógł: 69 razy
Dołączył: 04 Sie 2009
Posty: 8799
Wysłany: Pią Maj 11, 2012 21:22   

o matko, rano przyjdzie bog-lew i pozre moje bydlo ? :shock: :(
_________________
Nauka:nigdy więcej! Po maturze chodziłem na 3 różne studia, jednak okazało się że wykształcenie to nie jest coś dla mnie. I tak oto twój argument spala na konewce:) To takie krótkowzroczne masło maślane.
 
     
Edyta Słonecka
Najinteligentniejszy


Pomógł: 16 razy
Dołączył: 24 Paź 2011
Posty: 932
Wysłany: Pią Maj 11, 2012 21:25   

zyon napisał/a:
o matko, rano przyjdzie bog-lew i pozre moje bydlo ? :shock: :(

Musisz zadac to pytanie nadwornemu wróżowi RAW0+ .
 
     
side 

Pomógł: 7 razy
Dołączył: 24 Lis 2011
Posty: 687
Wysłany: Pią Maj 11, 2012 21:54   

chill napisał/a:
Właśnie się zważyłem no i 64 kg jest :( :) i dobrze i żle , ostatnio tez tyle było po weselu nawet ... czyli dwa tygodnie temu .. pewnie idzie wsio w rzeżbe czy jak ...?
Obstawiam że niedłuo trzeba będzie zadbać bardziej o kcal z fatu ..
Poziom fatu podobny , siła poszła a waga w miejscu ??
Ale jaja ...

hehe ... dokladnie tyle co ja. Odkiedy wrocilem do plywania, to waga w miejscu stoi, ale w pasku jest coraz taniej ..
Wzrostu mam 176/7cm, a Ty ?
 
     
chill 


Pomógł: 14 razy
Wiek: 40
Dołączył: 23 Paź 2008
Posty: 818
Skąd: W-W
Wysłany: Pią Maj 11, 2012 22:09   

171- 172 w porywach ..... :( :)
_________________
"he , to zabawne .. Że po za SYSTEMEM działa wszystko sprawnie" - Bolec , Tewu "Wyrwani ze snu"
 
     
chill 


Pomógł: 14 razy
Wiek: 40
Dołączył: 23 Paź 2008
Posty: 818
Skąd: W-W
Wysłany: Pią Maj 11, 2012 22:17   

Pewnie na rowerze mi schodzi trochę bo codziennie do pracy i z powrotem razem mam 16km 5 dni w tygodniu no chyba że leje to odpuszczam sobie biorę książkę i jeżdże tramwajami i autobusami ...

Ale dla rozruchu niedługo dołączę sprinty bo mnie juz ciśnie na nie ...
_________________
"he , to zabawne .. Że po za SYSTEMEM działa wszystko sprawnie" - Bolec , Tewu "Wyrwani ze snu"
 
     
Edyta Słonecka
Najinteligentniejszy


Pomógł: 16 razy
Dołączył: 24 Paź 2011
Posty: 932
Wysłany: Pią Maj 11, 2012 22:43   

chill napisał/a:


Ale dla rozruchu niedługo dołączę sprinty bo mnie juz ciśnie na nie ...

Pocwicz sprint do pracy 16 km ;D
 
     
zbiggy 
Genotypowy Troll


Pomógł: 28 razy
Dołączył: 11 Paź 2008
Posty: 1273
Wysłany: Nie Maj 13, 2012 17:06   

Trenerze zdam relację ze swojej działalności ;)

miałem 1 tydzień przerwy (długi weekend) a wcześniej wybicie z rytmu i już zrobiłem coś tam innego żeby dopasować się do cyklu tygodniowego, tak więc wczoraj robiłem dopiero 4. trening

nt. rzeczy których nigdy wcześniej nie robiłem nasuwają mi się takie uwagi/pytania:

good mornings - zacząłem od 25kg, jakoś bez przekonania że niby to bardziej rozciąganie niż ćw. siłowe ale przyznam że hamstringi czułem przez 3 dni
staram się robić tak jak ten gość:

no może jeszcze nie schylam się do poziomu ale będę się starać
czy to na pewno ma być na prostych nogach?

hanging leg raises - bujam się przy tym jak małpa - czy cała seria ma być bez dotykania podłogi?
aha i jak robić z tym progresję - przyczepić coś do nóg?

****

niedawno czytałem na jakimś forum goście podawali obwody ramion i wyniki latały w przedziale 16, 18 cali
zmierzyłem swoje w "zwisie" a tam ... nędzne 13 cali ;(
więc po wakacjach trzeba będzie to "zaadresować" ;)
_________________
I never forget a face, but in your case I'll be glad to make an exception.
Ostatnio zmieniony przez zbiggy Nie Maj 13, 2012 17:10, w całości zmieniany 2 razy  
 
     
chill 


Pomógł: 14 razy
Wiek: 40
Dołączył: 23 Paź 2008
Posty: 818
Skąd: W-W
Wysłany: Pon Maj 14, 2012 09:57   

Ziółka git ( popęd jak popęd ja i tak na lc z żółtkami i innymi gadżetami mam ok do tego jeszcze squat i martwy robia swoje - nigdy nie narzekałem na sprawy łózkowe ani moja żonka ;) zobaczymy teraz za jakiś czas czy bardziej mnie przyciśnie :what: ) , czarnuszka tylko jakaś taka dziwnie piekąca ale kozieradkę to wręcz uwielbiam z olejem kokosowym ... , dzisiaj trening pózniej napisze co i jak ale po wczorajszym komunijnym ładowanku ww czuję że będzie git ...
_________________
"he , to zabawne .. Że po za SYSTEMEM działa wszystko sprawnie" - Bolec , Tewu "Wyrwani ze snu"
 
     
zyon 


Pomógł: 69 razy
Dołączył: 04 Sie 2009
Posty: 8799
Wysłany: Pon Maj 14, 2012 10:15   

ile tej koziej radki bierzesz? lyzeczke?
_________________
Nauka:nigdy więcej! Po maturze chodziłem na 3 różne studia, jednak okazało się że wykształcenie to nie jest coś dla mnie. I tak oto twój argument spala na konewce:) To takie krótkowzroczne masło maślane.
 
     
Gavroche
[Usunięty]

Wysłany: Pon Maj 14, 2012 10:51   

Zbiggy,
Good morning to ciężkie ćwiczenie,nie żadne tam rozciąganie.
Standardowo zaczyna się od 1/3 maksa w martwym.
Jeśli coś jest "na prostych nogach" znaczy,że lekko ugięte,żeby odciążyć kręgosłup :D
Głębokość owego ugięcia zależy od Twojego rozciągnięcia.
Na pewno nie na zablokowanych kolanach!
http://www.youtube.com/watch?v=WmGX4dk1L2s
Hanging leg raises to się nie bujaj ;)
Tułów i ręce pionowo,poruszają się tylko nogi.
Na razie do poziomu tylko.
Progresja to unoszenie nóg wyżej,aż do dotknięcia podbiciem drążka.
Zacznij od niewielu powtórzeń z doskonałą techniką.
http://www.youtube.com/watch?v=G0ysNevIv0w
 
     
chill 


Pomógł: 14 razy
Wiek: 40
Dołączył: 23 Paź 2008
Posty: 818
Skąd: W-W
Wysłany: Pon Maj 14, 2012 21:07   

Zyon napisał/a:
ile tej koziej radki bierzesz? lyzeczke?


10-15 gram wieczorem z olejem kokosowym albo rzadko z oliwą .. no zdażało się z łojem baranim :D tez wchodziło dobrze ...

Dzisiejsze lifty :

power clean 5x3 - 47kg
- lużno poszło dobra dynamika dzisiaj , niedługo przerzucam sie na 2 talerze po 20 kg plus sztanga czyli 49kg u mnie

Mc 5x3 - 91kg
-easy , fajna kontrola ciężaru , myslałem że będzie cieżej a tu taki suprise ..

Military 5x3 - 45 kg
- Spoko tak samo , czyli wsio do przodu ..

--------------

Uginanie bic. 3x5 - 34 kg
- ok

Dzisiaj był ze mną znów mały on już wie kiedy ja schodzę posapać do piwnicy i bierze buty ubieramy sie i idziemy razem :) Ściągał i zakładał mi te lżejsze talerzyki po 0,5 kg i 1 kg :) Ale całego workoutu nie wytrzymał , przyszła mama i zabrała go na truskawki ..
Mierzyłem dzisiaj swój marny biceps - 34 cm heh komara pięty jeszcze ..
_________________
"he , to zabawne .. Że po za SYSTEMEM działa wszystko sprawnie" - Bolec , Tewu "Wyrwani ze snu"
 
     
zyon 


Pomógł: 69 razy
Dołączył: 04 Sie 2009
Posty: 8799
Wysłany: Pon Maj 14, 2012 21:23   

chill napisał/a:
Zyon napisał/a:
ile tej koziej radki bierzesz? lyzeczke?


10-15 gram

tzn 3 lyzeczki ?
_________________
Nauka:nigdy więcej! Po maturze chodziłem na 3 różne studia, jednak okazało się że wykształcenie to nie jest coś dla mnie. I tak oto twój argument spala na konewce:) To takie krótkowzroczne masło maślane.
 
     
Gavroche
[Usunięty]

Wysłany: Pon Maj 14, 2012 21:24   

Zyon,
łyżkę stołową z małą górką.
 
     
zyon 


Pomógł: 69 razy
Dołączył: 04 Sie 2009
Posty: 8799
Wysłany: Pon Maj 14, 2012 21:25   

to w szklance jakiejs w takim razie, z olejem?
mnusze sobie kokosa zakupic, bo mi sie skonczyl
_________________
Nauka:nigdy więcej! Po maturze chodziłem na 3 różne studia, jednak okazało się że wykształcenie to nie jest coś dla mnie. I tak oto twój argument spala na konewce:) To takie krótkowzroczne masło maślane.
 
     
chill 


Pomógł: 14 razy
Wiek: 40
Dołączył: 23 Paź 2008
Posty: 818
Skąd: W-W
Wysłany: Pon Maj 14, 2012 21:29   

W małej misce sobie to mieszam łyżeczką , możesz w szklance wiesz ja tego tłuszczu daje tylko tyle żeby była taka pasta jak masło orzechowe czy coś w tym stylu .. zwykle jest to łyżeczka - 2 lub jedna stołowa łyżka , a te 10-15 g odmierzałem na wadze teraz już na oko jade ...
_________________
"he , to zabawne .. Że po za SYSTEMEM działa wszystko sprawnie" - Bolec , Tewu "Wyrwani ze snu"
 
     
Molka 
Moderator


Pomogła: 60 razy
Dołączyła: 02 Maj 2009
Posty: 6907
Wysłany: Pon Maj 14, 2012 21:30   

Gavroche napisał/a:

łyżkę stołową z małą górką.
;D
 
     
Gavroche
[Usunięty]

Wysłany: Pon Maj 14, 2012 21:30   

Ja dawałem do ciemnego słoiczka i trzymałem w lodówce.
Zgarniałem łychę wieczorem i popijałem dużą szklaną wody.
 
     
zbiggy 
Genotypowy Troll


Pomógł: 28 razy
Dołączył: 11 Paź 2008
Posty: 1273
Wysłany: Pon Maj 14, 2012 21:36   

chill napisał/a:

Mierzyłem dzisiaj swój marny biceps - 34 cm heh komara pięty jeszcze ..
mój ma też gdzieś tyle ale ... w "zwodzie" ;)

ale uspokoiłem się trochę gdy zobaczyłem że wg proporcji greckich mam bic OK
http://www.the-philosopher.co.uk/humaes/greek.htm

taki ze mnie renesansowy koleś :)

a w pasie ostatnio trochę barokowo, ale też nie za bardzo na szczęście :)


*********

Trenerze Gavro !
dzięki za wskazówki - nie piszę za wiele bo czas nie pozwala ale biorę do serca i stosuję! :pada:
_________________
I never forget a face, but in your case I'll be glad to make an exception.
Ostatnio zmieniony przez zbiggy Pon Maj 14, 2012 21:37, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Gavroche
[Usunięty]

Wysłany: Pon Maj 14, 2012 21:51   

Panowie,co wy z tym obwodem ramienia?
Wszyscy tylko klaty i bice mierza!
Przecież facet powinien miec nogi i plecy!
Czemu nie mierzycie ud,łydki,karku?
Gejowskie pomysly(przepraszam gejów!) ;D
 
     
Molka 
Moderator


Pomogła: 60 razy
Dołączyła: 02 Maj 2009
Posty: 6907
Wysłany: Pon Maj 14, 2012 21:57   

A kobieta to co powinna sobie mierzyc? doradźcie coś, to pomierzę.. :P
 
     
chill 


Pomógł: 14 razy
Wiek: 40
Dołączył: 23 Paź 2008
Posty: 818
Skąd: W-W
Wysłany: Pon Maj 14, 2012 21:59   

Wybacz :D u mnie to tak z ciekawości pierwszy raz to zrobiłem dzisiaj ... Jakoś tez mnie nie rajcowała łapa nigdy bardziej kark . Nie mierzyłem jeszcze bo nie ma co może ale widzę że w tym 7 tygodniu mam niezłą poprawę z grubością pleców .. Te martwe nieżle dały .. brakowało ich bankowo ... tak sobie mysłę że teraz gładko też może iść ława jak plery si emocno podciągnęły ..
_________________
"he , to zabawne .. Że po za SYSTEMEM działa wszystko sprawnie" - Bolec , Tewu "Wyrwani ze snu"
 
     
zbiggy 
Genotypowy Troll


Pomógł: 28 razy
Dołączył: 11 Paź 2008
Posty: 1273
Wysłany: Pon Maj 14, 2012 22:01   

Molka napisał/a:
A kobieta to co powinna sobie mierzyc? doradźcie coś, to pomierzę.. :P
ależ Molu prosze się nie trudzić, już jadę zaraz sam pomierzę ;-P
_________________
I never forget a face, but in your case I'll be glad to make an exception.
 
     
zbiggy 
Genotypowy Troll


Pomógł: 28 razy
Dołączył: 11 Paź 2008
Posty: 1273
Wysłany: Pon Maj 14, 2012 22:04   

Gavroche napisał/a:
Panowie,co wy z tym obwodem ramienia?
Wszyscy tylko klaty i bice mierza!
Przecież facet powinien miec nogi i plecy!
Czemu nie mierzycie ud,łydki,karku?
Gejowskie pomysly(przepraszam gejów!) ;D

w weekend był u mnie na grillu sąsiad i miał łapsko jak baobab, dlatego mnie naszło jakoś tak
a uda mam duże, a szyję kołnierz 42 chyba ale nie wiadomo jak to dalej powiększyć :)
_________________
I never forget a face, but in your case I'll be glad to make an exception.
 
     
Gavroche
[Usunięty]

Wysłany: Pon Maj 14, 2012 22:05   

Molka napisał/a:
A kobieta to co powinna sobie mierzyc? doradźcie coś, to pomierzę.. :P

Stosunki talia-ramiona-biodra.
 
     
zbiggy 
Genotypowy Troll


Pomógł: 28 razy
Dołączył: 11 Paź 2008
Posty: 1273
Wysłany: Pon Maj 14, 2012 22:09   

Gavroche napisał/a:

Stosunki talia-ramiona-biodra.
a tak tak - WHR - stosunek talii do bioder ok 0.7
_________________
I never forget a face, but in your case I'll be glad to make an exception.
 
     
zyon 


Pomógł: 69 razy
Dołączył: 04 Sie 2009
Posty: 8799
Wysłany: Pon Maj 14, 2012 22:14   

jak sie tego bica mierzy, czajniczek czy jakos inaczej ;D
_________________
Nauka:nigdy więcej! Po maturze chodziłem na 3 różne studia, jednak okazało się że wykształcenie to nie jest coś dla mnie. I tak oto twój argument spala na konewce:) To takie krótkowzroczne masło maślane.
 
     
Molka 
Moderator


Pomogła: 60 razy
Dołączyła: 02 Maj 2009
Posty: 6907
Wysłany: Pon Maj 14, 2012 22:17   

zbiggy napisał/a:
Molka napisał/a:
A kobieta to co powinna sobie mierzyc? doradźcie coś, to pomierzę.. :P
ależ Molu prosze się nie trudzić, już jadę zaraz sam pomierzę ;-P

ok to w takim razie czekam z cm=term w reku... i szampanem w lodówce.. :P
gavroche napisał/a:

Stosunki talia-ramiona-biodra.

aha czyli wazny stosunek jednego do drugiego :P , a np. grubosc uda nie jest az tak istotna?
Ostatnio zmieniony przez Molka Pon Maj 14, 2012 22:18, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Gavroche
[Usunięty]

Wysłany: Pon Maj 14, 2012 22:20   

Mola,
Żeby ludzki mózg traktował cos jako atrakcyjne,zazwyczaj ważne są proporcje,nie mylić z proporcjum :) I symetria.
To taki ogólny wzorzec.
 
     
Molka 
Moderator


Pomogła: 60 razy
Dołączyła: 02 Maj 2009
Posty: 6907
Wysłany: Pon Maj 14, 2012 22:24   

Gavroche napisał/a:
Mola,
Żeby ludzki mózg traktował cos jako atrakcyjne,zazwyczaj ważne są proporcje,nie mylić z proporcjum :) I symetria.
To taki ogólny wzorzec.

No Mola przyznaje Ci racje, proporcje sa wazne... :P

Dlatego jak mezczyzni cwicza na silowni musza pracowac nad caloscia, bo np cieniutkie nózki i bardzo wyrobiona góra moze dawac efekt komiczny. Tak samo jak u kobiet waskie ramionka i duży kuper... :P
 
     
Gavroche
[Usunięty]

Wysłany: Pon Maj 14, 2012 22:30   

Jednakże każda potwora...jak mawiaja :)
 
     
Molka 
Moderator


Pomogła: 60 razy
Dołączyła: 02 Maj 2009
Posty: 6907
Wysłany: Pon Maj 14, 2012 22:39   

Gavroche napisał/a:
Jednakże każda potwora...jak mawiaja :)
:P :hug:
 
     
chill 


Pomógł: 14 razy
Wiek: 40
Dołączył: 23 Paź 2008
Posty: 818
Skąd: W-W
Wysłany: Czw Maj 17, 2012 20:06   

Dziś trening na czczo po 17.00 :faint: :)

Ale dałem rade pięknie

przysiad 5x3 83kg
- dodane 2 kg i jeszcze zapas jakieś sci-fi normalnie ostatnio ...

dipsy 5x3 +27kg :shock:
- lajcik sofcik ostatnie powtórzenie w ostatniej serii wolniej ale wszystko pełne ..

pull-ups 5x3 +5,5kg
- tu bez rewelacji z progresem ale przynajmniej jest cały czas nawet lekko ponad 1,5 %

--------------------------------------

franc. uginania leżąc 3x5 33,5kg
- ok

Teraz czas na szame poszły już banany , winogrona , żółtka , wywar z kości żelatyna za jakiś czas mięcho trochę fatu i spać .. Jutro pewnie mnie przyciśnie z kcal ...
_________________
"he , to zabawne .. Że po za SYSTEMEM działa wszystko sprawnie" - Bolec , Tewu "Wyrwani ze snu"
 
     
chill 


Pomógł: 14 razy
Wiek: 40
Dołączył: 23 Paź 2008
Posty: 818
Skąd: W-W
Wysłany: Pon Maj 21, 2012 23:00   

Dzisiejsze lifty :

Power clean 5x3 49 kg
- w końcu duże talerze pierwsza seria niezbyt póżniej już git

MC 5x3 93kg
-użyłem dzisiaj pierwszy raz magnezji.. ale pewnie do góry .

military 5x3 46kg
- ok

-------------------

uginanie bic 3x5 34,5 kg
-ok

Dowiedziaem sie od producenta że moja konstrukcja która wykorzystuje do przysiadów , dipsów , wyciskania ma wytzrymałość z ćwiczącym 130 kg .. Do przysiadów używam na razie koło 90 kiedys max był 102 , dipsy ostatnio mi wyszły około 28 kg + moje 66 kg =94kg . Czyli jakiś zapas jeszcze jest ale tez nie za duży ... Myślę nad nowym lepszym sprzętem ale nie wiem czy dam rade finansowo ...jakoś nie bardzo lubię cwiczyć na siłowniach :( W ostateczności zaczne tam trenowac ...

To takie moje uwagi na dziś :D :faint:
_________________
"he , to zabawne .. Że po za SYSTEMEM działa wszystko sprawnie" - Bolec , Tewu "Wyrwani ze snu"
 
     
zbiggy 
Genotypowy Troll


Pomógł: 28 razy
Dołączył: 11 Paź 2008
Posty: 1273
Wysłany: Wto Maj 22, 2012 06:13   

co tak mało powtórzeń? chill zawsze robisz 5 serii po 3?
_________________
I never forget a face, but in your case I'll be glad to make an exception.
 
     
chill 


Pomógł: 14 razy
Wiek: 40
Dołączył: 23 Paź 2008
Posty: 818
Skąd: W-W
Wysłany: Wto Maj 22, 2012 08:17   

@Zbigg coach'u @Gavro mi doradził ;) działa świetnie póki co zawsze robiłem 3x5 teraz jakaś nowośc dla organzimu .... testuje na razie ale póki co podoba mi się bardziej niż 5 i więcej ..

Pytanie o ten brzuch chcę dodac już w przyszłym tygodniu ...
Podzielić sobie te Jandy i spięcia na 2 treningi ? W sensie że Janda np poniedziałek a spięcia czwartek ?
_________________
"he , to zabawne .. Że po za SYSTEMEM działa wszystko sprawnie" - Bolec , Tewu "Wyrwani ze snu"
 
     
Gavroche
[Usunięty]

Wysłany: Wto Maj 22, 2012 08:21   

Cytat:
Pytanie o ten brzuch chcę dodac już w przyszłym tygodniu ...
Podzielić sobie te Jandy i spięcia na 2 treningi ? W sensie że Janda np poniedziałek a spięcia czwartek ?


Tak.
Bo duża objętość raz w tygodniu na brzuch słabo działa.
 
     
zyon 


Pomógł: 69 razy
Dołączył: 04 Sie 2009
Posty: 8799
Wysłany: Wto Maj 22, 2012 08:24   

Ja bym nie dzielil, bo ile tych serii bedziesz robil, wiecej niz po 2? Zwlaszcza, ze Jandy to duzo nie zrobisz
_________________
Nauka:nigdy więcej! Po maturze chodziłem na 3 różne studia, jednak okazało się że wykształcenie to nie jest coś dla mnie. I tak oto twój argument spala na konewce:) To takie krótkowzroczne masło maślane.
 
     
Gavroche
[Usunięty]

Wysłany: Wto Maj 22, 2012 08:29   

zyon napisał/a:
Ja bym nie dzielil, bo ile tych serii bedziesz robil, wiecej niz po 2? Zwlaszcza, ze Jandy to duzo nie zrobisz


No po 5 serii.
Można też robić jedno i drugie dwa razy w tygodniu.
A można i raz,ale ja nie lubię tak rzadkich treningów.
Chill,Zyon jest fanem treningu brzucha,może Ci coś podpowie.
 
     
zyon 


Pomógł: 69 razy
Dołączył: 04 Sie 2009
Posty: 8799
Wysłany: Wto Maj 22, 2012 08:36   

Nigdy tyle serii nie robilem na brzuch, bez sensu imho, 2 po 12 max jednego typu uwazam za sensowne.
_________________
Nauka:nigdy więcej! Po maturze chodziłem na 3 różne studia, jednak okazało się że wykształcenie to nie jest coś dla mnie. I tak oto twój argument spala na konewce:) To takie krótkowzroczne masło maślane.
 
     
Gavroche
[Usunięty]

Wysłany: Wto Maj 22, 2012 08:45   

zyon napisał/a:
Nigdy tyle serii nie robilem na brzuch, bez sensu imho, 2 po 12 max jednego typu uwazam za sensowne.


Jeśli robisz 6 pack,to może i tak.
Choć też wątpię.
Synchronizacja słaba przy takiej ilości serii.
Ale funkcją mięśni brzucha nie jest zbliżanie mostka do łona.
Ta funkcja to generowanie ciśnienia wewnątrzbrzusznego.
A tu mięśnie muszą być silne,a nie ładne,pszepani :D
5x5 z dużym oporem ok.
 
     
chill 


Pomógł: 14 razy
Wiek: 40
Dołączył: 23 Paź 2008
Posty: 818
Skąd: W-W
Wysłany: Wto Maj 22, 2012 08:45   

No ja robiłem już po tyle powtórzeń teraz chcę czegoś inneg spróbowac ..
@Gavro pisałeś że spięcia z dobranym cięzarem tak żeby 6-8 powt. i serii 5 ok
A te Jandy to po prostu ile mi się uda w serii i też po 5 serii ... ? :)
Ja to rozdziele raczej żeby nie siedzieć w piwnicy zbyt długo - 5 serii to jużi tak ten brzuch będę trcohę robił , a jeszcze przecież i tak idzie od mc i squatów jak wspominałeś @Gavro....
_________________
"he , to zabawne .. Że po za SYSTEMEM działa wszystko sprawnie" - Bolec , Tewu "Wyrwani ze snu"
 
     
Gavroche
[Usunięty]

Wysłany: Wto Maj 22, 2012 08:46   

chill napisał/a:
No ja robiłem już po tyle powtórzeń teraz chcę czegoś inneg spróbowac ..
@Gavro pisałeś że spięcia z dobranym cięzarem tak żeby 6-8 powt. i serii 5 ok
A te Jandy to po prostu ile mi się uda w serii i też po 5 serii ... ? :)
Ja to rozdziele raczej żeby nie siedzieć w piwnicy zbyt długo - 5 serii to jużi tak ten brzuch będę trcohę robił , a jeszcze przecież i tak idzie od mc i squatów jak wspominałeś @Gavro....


Popieram.
 
     
zyon 


Pomógł: 69 razy
Dołączył: 04 Sie 2009
Posty: 8799
Wysłany: Wto Maj 22, 2012 08:48   

Gavroche napisał/a:
zyon napisał/a:
Nigdy tyle serii nie robilem na brzuch, bez sensu imho, 2 po 12 max jednego typu uwazam za sensowne.


Jeśli robisz 6 pack,to może i tak.
Choć też wątpię.

No o 6packu mowie, jakies tam wyraqbianie sily dla sily to troche dla mnie sztuka dla sztuki. Szczerze mowiac pierwszy raz sie spotykam z motywem, zeby katowac brzuch wiecej niz 4 seriami.
_________________
Nauka:nigdy więcej! Po maturze chodziłem na 3 różne studia, jednak okazało się że wykształcenie to nie jest coś dla mnie. I tak oto twój argument spala na konewce:) To takie krótkowzroczne masło maślane.
 
     
Gavroche
[Usunięty]

Wysłany: Wto Maj 22, 2012 08:54   

zyon napisał/a:
Gavroche napisał/a:
zyon napisał/a:
Nigdy tyle serii nie robilem na brzuch, bez sensu imho, 2 po 12 max jednego typu uwazam za sensowne.


Jeśli robisz 6 pack,to może i tak.
Choć też wątpię.

No o 6packu mowie, jakies tam wyraqbianie sily dla sily to troche dla mnie sztuka dla sztuki. Szczerze mowiac pierwszy raz sie spotykam z motywem, zeby katowac brzuch wiecej niz 4 seriami.


To Ty taki kosmetyczny jesteś,na pokaz?
Ok.To faktycznie.Rób spiny po 20.
 
     
zyon 


Pomógł: 69 razy
Dołączył: 04 Sie 2009
Posty: 8799
Wysłany: Wto Maj 22, 2012 08:56   

A to musi byc albo jedno albo drugie? Wachlowanie po 20 tez uwazam, za bezsensowne ale powiedz mi, ze lustro nie jest najlepszym przyjacielem kulturysty. Wiekszosc pakuje, zeby osiagnac efekty wizualne, harmonijan budowa, a sila i wytrzymalosc to extra bonus do tego. Co komu z super silnych miesni brzucha jak na nich bedzie opona i nawet zarysu nie bezie widac?
_________________
Nauka:nigdy więcej! Po maturze chodziłem na 3 różne studia, jednak okazało się że wykształcenie to nie jest coś dla mnie. I tak oto twój argument spala na konewce:) To takie krótkowzroczne masło maślane.
 
     
Gavroche
[Usunięty]

Wysłany: Wto Maj 22, 2012 09:02   

zyon napisał/a:
A to musi byc albo jedno albo drugie? Wachlowanie po 20 tez uwazam, za bezsensowne ale powiedz mi, ze lustro nie jest najlepszym przyjacielem kulturysty. Wiekszosc pakuje, zeby osiagnac efekty wizualne, harmonijan budowa, a sila i wytrzymalosc to extra bonus do tego. Co komu z super silnych miesni brzucha jak na nich bedzie opona i nawet zarysu nie bezie widac?

Nazwa siłownia się od czegoś wzięła.
Kulturysty?Bez wątpienia!
Ty znasz inną większość.
A to z silnych mięśni,że się przydają w życiu.
A ślicznotki w kolorowych pasach i rękawiczkach na miękkich łapkach,przychodzą i odchodzą po wakacjach ;D
Naprawdę wierzysz w to co piszesz?
 
     
zyon 


Pomógł: 69 razy
Dołączył: 04 Sie 2009
Posty: 8799
Wysłany: Wto Maj 22, 2012 09:06   

Nie wcieraj, ze silujesz sie po to zeby sie to w zyciu przydalo, silne miesnie brzucha do czego, zeby dzieci mialy po czym poskakac? :) Czy jak sie mostek na osiedlu zawali to mozna wtedy sie zlapac za 2 brzegi i pomoc przejsc po sobie babciom ? Nie uwierze (ok ,z araz mnie sprobujesz przekonac, ze jednak paru jest), ze ktos by lazil na silownie nie widzac efektow wizualnych, ktore w koncu ida w parze sila a co za tym idzie rozbudowa miesnia. Widze ze lapa wieksza wiec widze, ze sa efekty, nie wiem czy da sie zrobic tak, ze lapa ciagle sucha a sily przybylo pare razy.
_________________
Nauka:nigdy więcej! Po maturze chodziłem na 3 różne studia, jednak okazało się że wykształcenie to nie jest coś dla mnie. I tak oto twój argument spala na konewce:) To takie krótkowzroczne masło maślane.
 
     
chill 


Pomógł: 14 razy
Wiek: 40
Dołączył: 23 Paź 2008
Posty: 818
Skąd: W-W
Wysłany: Wto Maj 22, 2012 09:07   

Zyon napisał/a:
Co komu z super silnych miesni brzucha jak na nich bedzie opona i nawet zarysu nie bezie widac?


Ale przecież wygląd od wielu czynników zalezy od diety przede wszystkim . Rozciąganie bez przesady ( mówiliśmy już o tym gdzieś ) daje fajną separację mięśni także . Ale przede wszystkim miska .. Jak masz miche pod kontrolą a targasz cieżki shit , robisz czasem sprinty , streching ostrożnie to i wygląd jest ok , no chyba że Ty chcesz mieć poziom zawodów kulturystycznych kilka procent fatu :shock: ... przez okrągły rok .
_________________
"he , to zabawne .. Że po za SYSTEMEM działa wszystko sprawnie" - Bolec , Tewu "Wyrwani ze snu"
Ostatnio zmieniony przez chill Wto Maj 22, 2012 09:08, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Gavroche
[Usunięty]

Wysłany: Wto Maj 22, 2012 09:08   

Brak mi słów.
 
     
zyon 


Pomógł: 69 razy
Dołączył: 04 Sie 2009
Posty: 8799
Wysłany: Wto Maj 22, 2012 09:27   

;D



chill napisał/a:
Ale przecież wygląd od wielu czynników zalezy od diety przede wszystkim . Rozciąganie bez przesady ( mówiliśmy już o tym gdzieś ) daje fajną separację mięśni także . Ale przede wszystkim miska .. Jak masz miche pod kontrolą a targasz cieżki shit , robisz czasem sprinty , streching ostrożnie to i wygląd jest ok , no chyba że Ty chcesz mieć poziom zawodów kulturystycznych kilka procent fatu :shock: ... przez okrągły rok .

Forma ma byc caly rok a nie tylko na sezon plazowy ;D
_________________
Nauka:nigdy więcej! Po maturze chodziłem na 3 różne studia, jednak okazało się że wykształcenie to nie jest coś dla mnie. I tak oto twój argument spala na konewce:) To takie krótkowzroczne masło maślane.
 
     
Gavroche
[Usunięty]

Wysłany: Wto Maj 22, 2012 09:29   

zyon napisał/a:
;D



chill napisał/a:
Ale przecież wygląd od wielu czynników zalezy od diety przede wszystkim . Rozciąganie bez przesady ( mówiliśmy już o tym gdzieś ) daje fajną separację mięśni także . Ale przede wszystkim miska .. Jak masz miche pod kontrolą a targasz cieżki shit , robisz czasem sprinty , streching ostrożnie to i wygląd jest ok , no chyba że Ty chcesz mieć poziom zawodów kulturystycznych kilka procent fatu :shock: ... przez okrągły rok .

Forma ma byc caly rok a nie tylko na sezon plazowy ;D


Słodki Jezu!
Wygląd nazywasz formą?
Formą do czego?
W głowie się nie mieści.
 
     
zyon 


Pomógł: 69 razy
Dołączył: 04 Sie 2009
Posty: 8799
Wysłany: Wto Maj 22, 2012 09:33   

Forma ma wiele znaczen ;D Wyglad jest jednym z elementow, nikt mi nie wmowi, ze mozna byc w formie ze zwisajaca opona :D
_________________
Nauka:nigdy więcej! Po maturze chodziłem na 3 różne studia, jednak okazało się że wykształcenie to nie jest coś dla mnie. I tak oto twój argument spala na konewce:) To takie krótkowzroczne masło maślane.
 
     
Gavroche
[Usunięty]

Wysłany: Wto Maj 22, 2012 09:38   

Uważasz,że znakomita większość strongmanów,zawodników arm wrestlingu,sumitów,zapaśników ciężkich wag,trójboistów i ciężarowców nie jest w formie?
Hę?
Tkanka tłuszczowa jest wręcz konieczna dla formy.
Chudy zawodnik sumo?W formie?
Poza tym,coś się tak czepił fatu?
 
     
zyon 


Pomógł: 69 razy
Dołączył: 04 Sie 2009
Posty: 8799
Wysłany: Wto Maj 22, 2012 09:44   

Ja czy ty ? Nie wrzucaj sumity, ktory wie, ze nie dozyje 40 z powodu tego fatu z trojboista :) Oczywiscie, ze tkanka jest konieczna ale nie w nadmiarze.

No ale ja wyrazilem swoje zdanie na ten temat, nie widze powodu do przekonywania, ze jest inaczej. Mam inne cele, nie chce wazyc 90 kg, nie znosze szerokich spodni ani koszul, lubie waskie rurkowate, spodnie typu kowbojki - "hetfieldowki" wiec to co robie, robie majac na uwadze, to, ze nie mam zamiaru zmieniac znaczaco zadnych rozmiarow :)
_________________
Nauka:nigdy więcej! Po maturze chodziłem na 3 różne studia, jednak okazało się że wykształcenie to nie jest coś dla mnie. I tak oto twój argument spala na konewce:) To takie krótkowzroczne masło maślane.
 
     
Hannibal 
Moderator

Pomógł: 191 razy
Wiek: 38
Dołączył: 25 Lut 2007
Posty: 15904
Skąd: Warszawa
Wysłany: Wto Maj 22, 2012 10:27   

No ja też nie mam zamiaru zmieniać; jeśli już to uwydatnić tu i tam.
Wyraźnie poniżej 10% fatu to już imo mało jest - przydatne dla jakichś wspinaczy sportowych jak Alan Robert.
_________________
Don't buy into mono-dimensional training regimens. Exercising should reflect how rich and varied life is. #MovNat
 
     
Gavroche
[Usunięty]

Wysłany: Wto Maj 22, 2012 11:40   

zyon napisał/a:
Ja czy ty ? Nie wrzucaj sumity, ktory wie, ze nie dozyje 40 z powodu tego fatu z trojboista :) Oczywiscie, ze tkanka jest konieczna ale nie w nadmiarze.

No ale ja wyrazilem swoje zdanie na ten temat, nie widze powodu do przekonywania, ze jest inaczej. Mam inne cele, nie chce wazyc 90 kg, nie znosze szerokich spodni ani koszul, lubie waskie rurkowate, spodnie typu kowbojki - "hetfieldowki" wiec to co robie, robie majac na uwadze, to, ze nie mam zamiaru zmieniac znaczaco zadnych rozmiarow :)


A kto Ci powiedział,że sumo żyją 40 lat?
A może gdzieś przeczytałeś?
Pewnie tam,gdzie piszą,że Eskimosi też tyle żyli ;D
150 kilowy grubas spod budki z piwem,żyje normalnie,a wytrenowany sumita na niezłej diecie mniej?
Skąd się urwałeś?

Przecież to Ty piszesz,że celem treningu siłowego jest wzrost jakiś!
Ty chcesz mieć tu i ówdzie.
Przecież to jest istota treningu siłowego,tak?
A teraz nie chcesz ważyć i chcesz nosić rurki ;D ;D

Zyon,
dyskusja jest o tym co jest celem treningu siłowego.
Dla mnie odpowiedź brzmi : siła.
To siłę buduję od lat,mięśni mam tylko tyle ile jest niezbędne.
Dla mnie liczy się wskaźnik Wilksa.
Wszystko co robię wzmacnia boje na których mi zależy.
Mięśnie brzucha trenuję po to,by mieć stabilizacją przy siadach i ciągach.
Mówię nie, i to stanowcze treningom kosmetycznym.
A Ty jak chcesz.
 
     
zyon 


Pomógł: 69 razy
Dołączył: 04 Sie 2009
Posty: 8799
Wysłany: Wto Maj 22, 2012 11:56   

Gavroche napisał/a:
A kto Ci powiedział,że sumo żyją 40 lat?
A może gdzieś przeczytałeś?
Pewnie tam,gdzie piszą,że Eskimosi też tyle żyli ;D
150 kilowy grubas spod budki z piwem,żyje normalnie,a wytrenowany sumita na niezłej diecie mniej?
Skąd się urwałeś?

Z choinki :)

Gavroche napisał/a:
Przecież to Ty piszesz,że celem treningu siłowego jest wzrost jakiś!
Ty chcesz mieć tu i ówdzie.
Przecież to jest istota treningu siłowego,tak?
A teraz nie chcesz ważyć i chcesz nosić rurki ;D ;D

Tak, nienawidze spodni typu Pyramide, skrajna wiocha jak dla mnie ;D

Gavroche napisał/a:
Zyon,
dyskusja jest o tym co jest celem treningu siłowego.
Dla mnie odpowiedź brzmi : siła.
To siłę buduję od lat,mięśni mam tylko tyle ile jest niezbędne.
Dla mnie liczy się wskaźnik Wilksa.
Wszystko co robię wzmacnia boje na których mi zależy.
Mięśnie brzucha trenuję po to,by mieć stabilizacją przy siadach i ciągach.
Mówię nie, i to stanowcze treningom kosmetycznym.
A Ty jak chcesz.


No wlasnie jak, kto chce, nie interesuje mnie sila i cienkie wity na przyklad.

W niedziele bylem na komunii bylem dosc daleko i traf chcial, ze byl na niej trener boksu, kiedys kadrowicz dzisiaj trenuje oldbojow. Opowiadal jak wpadaja silacze z silowni z wynikami 180 klatka i drugie tyle mc i chca sie uczyc boksowac. On opowiadal, ze im odradzal takie motywy ale jezeli koles juz nalegal to opowiadal, ze wskazuje drazek i mowi "15 razy sie podciag". I koniec tematu jest, delikwent wychodzi. Wiem, wiem, zaraz napiszesz, ze myle sile i wytrzymalosc, bo juz to z Hannibalem przerabiales ale ja wole zrobic 15 podciagniec niz 1 z baba na plecach. To jest wlasnie roznica w celach i zalozeniach. Ale na pewno nie powiem, ze wyglad to sprawa nieostotna, Wole byc szybki, szczuply, gibki, sprezysty niz powolny, wielki, nieruchawy, zwalisty :) To wbrew pozorom tez sie w "zyciu przyda" i byc moze nawet czesciej :)
_________________
Nauka:nigdy więcej! Po maturze chodziłem na 3 różne studia, jednak okazało się że wykształcenie to nie jest coś dla mnie. I tak oto twój argument spala na konewce:) To takie krótkowzroczne masło maślane.
 
     
Gavroche
[Usunięty]

Wysłany: Wto Maj 22, 2012 11:58   

Zyon,
W porząsiu :D
 
     
zyon 


Pomógł: 69 razy
Dołączył: 04 Sie 2009
Posty: 8799
Wysłany: Wto Maj 22, 2012 12:01   

Zreszta opowiadal jak juz sie rwali do sparingu to zwykly "dlugopis" jak on to mowil, czyli chuderlak, potrafil gal nastrzelac pakerowi, wiec rozne rzeczy w zyciu sie przydaja

O tym sumitach no na sfd kiedys rozmawiali, nie pamietam czy byl link do wywiadu z jednym ale bylo o tym, ze umieralnosc wsrod nich jest wysoka i umieraja szybko, i oni sami sie na to godza.
_________________
Nauka:nigdy więcej! Po maturze chodziłem na 3 różne studia, jednak okazało się że wykształcenie to nie jest coś dla mnie. I tak oto twój argument spala na konewce:) To takie krótkowzroczne masło maślane.
 
     
Hannibal 
Moderator

Pomógł: 191 razy
Wiek: 38
Dołączył: 25 Lut 2007
Posty: 15904
Skąd: Warszawa
Wysłany: Wto Maj 22, 2012 12:04   

zyon napisał/a:
Wole byc szybki, szczuply, gibki, sprezysty niz powolny, wielki, nieruchawy, zwalisty :)

No niektórzy może czują proweniencję od neandertali, więc się nie dziwię, że jakoś im nie po drodze do szybkości i gibkości ;)
_________________
Don't buy into mono-dimensional training regimens. Exercising should reflect how rich and varied life is. #MovNat
 
     
Gavroche
[Usunięty]

Wysłany: Wto Maj 22, 2012 12:06   

Cytat:
Zreszta opowiadal jak juz sie rwali do sparingu to zwykly "dlugopis" jak on to mowil, czyli chuderlak, potrafil gal nastrzelac pakerowi, wiec rozne rzeczy w zyciu sie przydaja


Nadal mówisz o pakerach.
Poza tym co to za porównanie?
A bokser długopis zrobi przysiad z 200 kilo?
Czy w obie strony to już nie działa?

O tym sumitach no na sfd kiedys rozmawiali, nie pamietam czy byl link do wywiadu z jednym ale bylo o tym, ze umieralnosc wsrod nich jest wysoka i umieraja szybko, i oni sami sie na to godza.[/quote]

Łiszful finkink
 
     
zyon 


Pomógł: 69 razy
Dołączył: 04 Sie 2009
Posty: 8799
Wysłany: Wto Maj 22, 2012 12:06   

Hannibal napisał/a:
zyon napisał/a:
Wole byc szybki, szczuply, gibki, sprezysty niz powolny, wielki, nieruchawy, zwalisty :)

No niektórzy może czują proweniencję od neandertali, więc się nie dziwię, że jakoś im nie po drodze do szybkości i gibkości ;)

Czyli skazani na wyginiecie hehe?
_________________
Nauka:nigdy więcej! Po maturze chodziłem na 3 różne studia, jednak okazało się że wykształcenie to nie jest coś dla mnie. I tak oto twój argument spala na konewce:) To takie krótkowzroczne masło maślane.
Ostatnio zmieniony przez zyon Wto Maj 22, 2012 12:06, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Gavroche
[Usunięty]

Wysłany: Wto Maj 22, 2012 12:07   

Hannibal napisał/a:
zyon napisał/a:
Wole byc szybki, szczuply, gibki, sprezysty niz powolny, wielki, nieruchawy, zwalisty :)

No niektórzy może czują proweniencję od neandertali, więc się nie dziwię, że jakoś im nie po drodze do szybkości i gibkości ;)


Jeśli mowa o szybkości to co Wy o niej wiecie?
Niech no który zrobi rwanie z ciężarem masy swojego ciała.
 
     
zyon 


Pomógł: 69 razy
Dołączył: 04 Sie 2009
Posty: 8799
Wysłany: Wto Maj 22, 2012 12:11   

Gavroche napisał/a:
Cytat:
Zreszta opowiadal jak juz sie rwali do sparingu to zwykly "dlugopis" jak on to mowil, czyli chuderlak, potrafil gal nastrzelac pakerowi, wiec rozne rzeczy w zyciu sie przydaja


Nadal mówisz o pakerach.
Poza tym co to za porównanie?
A bokser długopis zrobi przysiad z 200 kilo?
Czy w obie strony to już nie działa?

Gavro, slowa paker uzywam uniwersalnie, nie rozrozniam czy ten silowy , ten kosmetyczny a ten silowo-kosmetyczny czy tez moze wytrzymalosciowo-silowy, paker to dla mnie czlowiek z silowni i tyle. A samo porownanie stad, ze swoja wypowiedzia sugerowales, ze ty robisz sile, bo ci sie w zyciu przyda a reszta to jacys "kosmetycy" co to tarke na brzuchu robia, tylko zeby w sezonie plazowym jakies foczki powyrywac i tyle :) Otoz tak nie jest.

Czy dziala w obie strony? Nie wiem ale z drugiej strony co komu z przyssiadu 200 jak mu chuderlak strzeli w gale, pojdziesz na glebe, zbierzesz dodatkowo "trepanacje" i po zawodach :) A co sie dzisiaj badziej przydaje to mozna przeciez polemizowac, wystarczy isc na wiejska dyskoteke :)
_________________
Nauka:nigdy więcej! Po maturze chodziłem na 3 różne studia, jednak okazało się że wykształcenie to nie jest coś dla mnie. I tak oto twój argument spala na konewce:) To takie krótkowzroczne masło maślane.
Ostatnio zmieniony przez zyon Wto Maj 22, 2012 12:13, w całości zmieniany 2 razy  
 
     
Gavroche
[Usunięty]

Wysłany: Wto Maj 22, 2012 12:15   

Cytat:
Czy dziala w obie strony? Nie wiem ale z drugiej strony co komu z przyssiadu 200 jak mu chuderlak strzeli w gale, pojdzie na glebe i po zawodach :) A co sie dzisiaj badziej przydaje to mozna przeciez polemizowac, wystarczy isc na wiejska dyskoteke :)


A słyszałeś powiedzenie ze sztuk walki:
"Prawdziwy mistrz nie walczy"?
To właśnie daje trening siły.
Siła fizyczna to przy tym pikuś :D
 
     
zyon 


Pomógł: 69 razy
Dołączył: 04 Sie 2009
Posty: 8799
Wysłany: Wto Maj 22, 2012 12:16   

Gavroche napisał/a:
Cytat:
Czy dziala w obie strony? Nie wiem ale z drugiej strony co komu z przyssiadu 200 jak mu chuderlak strzeli w gale, pojdzie na glebe i po zawodach :) A co sie dzisiaj badziej przydaje to mozna przeciez polemizowac, wystarczy isc na wiejska dyskoteke :)


A słyszałeś powiedzenie ze sztuk walki:
"Prawdziwy mistrz nie walczy"?
To właśnie daje trening siły.
Siła fizyczna to przy tym pikuś :D

Tak, tak, przykladowo idziesz na impreze z zona, a tam podchodzi jakis dlugopis i przy wszystkich nazywa twoja zone na k, potem na p, potem na d a ty mu z szyderczym usmiechem, ze mistrz nie walczy :)
_________________
Nauka:nigdy więcej! Po maturze chodziłem na 3 różne studia, jednak okazało się że wykształcenie to nie jest coś dla mnie. I tak oto twój argument spala na konewce:) To takie krótkowzroczne masło maślane.
Ostatnio zmieniony przez zyon Wto Maj 22, 2012 12:18, w całości zmieniany 2 razy  
 
     
Gavroche
[Usunięty]

Wysłany: Wto Maj 22, 2012 12:19   

Nie podchodzi.
Nadal nie rozumiesz.
A wydaje się,że Ty blisko z bokserami :P
Czy tylko wódę łoicie?
 
     
Adam319 
We are all One


Pomógł: 43 razy
Dołączył: 16 Sie 2009
Posty: 2409
Skąd: tiny.pl/hpb9n tiny.pl/hlhmn
Wysłany: Wto Maj 22, 2012 12:28   

Gavroche napisał/a:
A kto Ci powiedział,że sumo żyją 40 lat?
A może gdzieś przeczytałeś?
Pewnie tam,gdzie piszą,że Eskimosi też tyle żyli ;D
150 kilowy grubas spod budki z piwem,żyje normalnie,a wytrenowany sumita na niezłej diecie mniej?
Skąd się urwałeś?


http://tiny.pl/hpsth napisał/a:
The life expectancy of a sumo wrestler is 63.6 years, according to the best answer at this Japanese Q&A site: http://detail.chiebukuro....ail/q1211695392

Of the 100 wrestlers with experience in makuuchi (pro sumo's top division) who died between 1980 and 2002, the average age at death was 63.6. The youngest was 22 and the oldest was 91.

The average life expectancy for all Japanese men in 2002 was 78.07, so the sumo wrestlers' lifespan was about 15 years shorter than the general population.

:-)
 
     
Adam319 
We are all One


Pomógł: 43 razy
Dołączył: 16 Sie 2009
Posty: 2409
Skąd: tiny.pl/hpb9n tiny.pl/hlhmn
Wysłany: Wto Maj 22, 2012 13:25   

zyon napisał/a:
Tak, tak, przykladowo idziesz na impreze z zona, a tam podchodzi jakis dlugopis i przy wszystkich nazywa twoja zone na k, potem na p, potem na d a ty mu z szyderczym usmiechem, ze mistrz nie walczy :)

To dosyć prosty przypadek, albo gospodarz wyprasza napastnika,
albo uznajesz, że to nie jest dobre miejsce do zabawy
i wychodzisz razem z żoną.

Obraza słowna nie uzasadnia ataku fizycznego, to się nazywa, że dałeś się sprowokować, nadal jesteś winny przerodzenia się utarczki słownej w rękoczyny, słowem słaba głowa.

Gavroche ma rację, co wiem z autopsji, że rottweiler'ów się nie drażni i cenię sobie ten spokój, inna sprawa, że niektóre miejsca aż się proszą o kłopoty i takich miejsc się unika, generalnie to jak z użyciem broni, unikać do momentu gdy dalsza zwłoka może sprowadzić realne zagrożenie zdrowia lub życia (pomijając napastnika).

Ataki prewencyjne to specjalność USA i niech tak pozostanie.

Cytat:
Jeśli mowa o szybkości to co Wy o niej wiecie?

http://www.youtube.com/watch?v=YRSzBzgVEUA
:-)
 
     
Gavroche
[Usunięty]

Wysłany: Wto Maj 22, 2012 13:33   

Cytat:

Ataki prewencyjne to specjalność USA i niech tak pozostanie.

Nie ten agresywny,kto odważny,tylko ten,który się boi.

Cytat:
Cytat:
Jeśli mowa o szybkości to co Wy o niej wiecie?

http://www.youtube.com/watch?v=YRSzBzgVEUA
:-)

To dobra kwestia,Adam.
Czy szybkość,to refleks,jak w sztukach walki?
Czy szybkość,to zdolność przemieszczania ciała z daną prędkością,jak w sprincie?
Czy,w końcu szybkość,to zdolność reakcji systemu nerwowego?
Która z nich,czy wszystkie naraz?o tym debatują teoretycy sportu :D
Ostatnio zmieniony przez Gavroche Wto Maj 22, 2012 13:34, w całości zmieniany 2 razy  
 
     
Magdalinha 

Pomogła: 22 razy
Dołączyła: 16 Paź 2008
Posty: 881
Skąd: Warszawa
Wysłany: Wto Maj 22, 2012 13:41   

Sprinterzy są znacznie bardziej umięśnieni od biegaczy długodystansowych.
Dla mnie refleks = zdolność reakcji systemu nerwowego.
Wydaje mi się, że układ nerwowy + mięśniowy są ważne dla rozwijania szybkości.
Ostatnio zmieniony przez Magdalinha Wto Maj 22, 2012 13:46, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
zyon 


Pomógł: 69 razy
Dołączył: 04 Sie 2009
Posty: 8799
Wysłany: Wto Maj 22, 2012 13:43   

Adam319 napisał/a:
zyon napisał/a:
Tak, tak, przykladowo idziesz na impreze z zona, a tam podchodzi jakis dlugopis i przy wszystkich nazywa twoja zone na k, potem na p, potem na d a ty mu z szyderczym usmiechem, ze mistrz nie walczy :)

To dosyć prosty przypadek, albo gospodarz wyprasza napastnika,
albo uznajesz, że to nie jest dobre miejsce do zabawy
i wychodzisz razem z żoną.

Obraza słowna nie uzasadnia ataku fizycznego, to się nazywa, że dałeś się sprowokować, nadal jesteś winny przerodzenia się utarczki słownej w rękoczyny, słowem słaba głowa.

Gavroche ma rację, co wiem z autopsji, że rottweiler'ów się nie drażni i cenię sobie ten spokój, inna sprawa, że niektóre miejsca aż się proszą o kłopoty i takich miejsc się unika, generalnie to jak z użyciem broni, unikać do momentu gdy dalsza zwłoka może sprowadzić realne zagrożenie zdrowia lub życia (pomijając napastnika).

Przyklad jak przyklad, moze niezbyt akurat wymuszajacy koniecznosc, wymienmy impreze na chodnik, kolesia na typa, ktory mowi "te frajer, wyskajuj z dychy, bo zbierzesz w pale", wyciagasz dyche, dajesz, idziesz dalej zadowolony, ze go pokonales sila spokoju, Nastepnego dnia juz jest 2 level - spotykasz 2 kolesi w tym jeden z nich to ten sam, dajesz 2 dychy smiejac sie w duchu ze zwycieswa moralnego. Usmiechasz sie w myslach, ze nastepnego dnia pokonasz go na amen dajac mu 5 dych zamiast dychy, to bedzie masakra

Nie ma sensu licytacja, chodzilo mi o koniecznosc, ktora zainstniala a nie czepianie sie slow. Zreszta, wyjsc z imprezy z etykietka "meskiej piz.., ktorej mozna bezkarnie obrazac zone" bezcenne :)
_________________
Nauka:nigdy więcej! Po maturze chodziłem na 3 różne studia, jednak okazało się że wykształcenie to nie jest coś dla mnie. I tak oto twój argument spala na konewce:) To takie krótkowzroczne masło maślane.
 
     
Magdalinha 

Pomogła: 22 razy
Dołączyła: 16 Paź 2008
Posty: 881
Skąd: Warszawa
Wysłany: Wto Maj 22, 2012 13:51   

Napastnicy stosują prawo dżungli i tylko je rozumieją. Pokojowe społeczności przeważnie przegrywają z agresywnymi przeciwnikami.
 
     
Gavroche
[Usunięty]

Wysłany: Wto Maj 22, 2012 13:58   

Cytat:
Nie ma sensu licytacja, chodzilo mi o koniecznosc, ktora zainstniala a nie czepianie sie slow. Zreszta, wyjsc z imprezy z etykietka "meskiej piz.., ktorej mozna bezkarnie obrazac zone" bezcenne :)


Czemu przedstawiasz tylko dwie opcje?
Raz jeden w życiu miałem taką scenkę:
Podszedł do mojego stolika mężczyzna i popędzany brawurą,tańczącą na oparach 40 %,
zapytał:
-Ty,łysol,chcesz w ryj?
Grzecznie zapytałem:
-A jesteś pewien,że trafisz?
Powieka drgnęła,trybiki zaskoczyły i pan wrócił do kolegów.
Kupiłem mu kawę :D
 
     
Magdalinha 

Pomogła: 22 razy
Dołączyła: 16 Paź 2008
Posty: 881
Skąd: Warszawa
Wysłany: Wto Maj 22, 2012 14:00   

No tak, zaskoczyłeś go pewnością siebie :)
 
     
Gavroche
[Usunięty]

Wysłany: Wto Maj 22, 2012 14:05   

Magdalinha napisał/a:
No tak, zaskoczyłeś go pewnością siebie :)


Takie dawanie sobie "po razie" w obronie żony,zostawiam mięczakom,co to się boją być uznanymi za ci...ę.
Jeśli już zdecydowałbym się na palenie kalorii w walce,to powód musi być ważniejszy.
Żona zrozumie,prawdziwi koledzy-faceci też.
A przy mojej wadze i umiejętnościach bójka może być bardzo niebezpieczna.
 
     
Magdalinha 

Pomogła: 22 razy
Dołączyła: 16 Paź 2008
Posty: 881
Skąd: Warszawa
Wysłany: Wto Maj 22, 2012 14:05   

Wilki wybierają na przywódcę watahy najsilniejszego psychicznie pośród siebie, a najsilniejszy fizycznie jest jego prawą łapą. Bestie są niegłupie.
 
     
Gavroche
[Usunięty]

Wysłany: Wto Maj 22, 2012 14:07   

Magdalinha napisał/a:
Wilki wybierają na przywódcę watahy najsilniejszego psychicznie pośród siebie, a najsilniejszy fizycznie jest jego prawą łapą. Bestie są niegłupie.


Często Alfa wcale nie jest największy,najsilniejszy i najszybszy.
Nie musi.
Jest Alfą.
 
     
Adam319 
We are all One


Pomógł: 43 razy
Dołączył: 16 Sie 2009
Posty: 2409
Skąd: tiny.pl/hpb9n tiny.pl/hlhmn
Wysłany: Wto Maj 22, 2012 14:08   

Znowu będzie, że imputujemy w wątku agresywny cel treningów.
A ja spotkałem kiedyś takiego 170cm, 120kg mięsa pod cienką skórą, "14głowy mięsień przedramienia", ściskał sobie w łapkach ściskacze do dłoni, od razu widać, że przyjaźnie do świata usposobiony, ktoś zapalił papierosa w pociągu dla niepalących w tych składach zespolonych na korytarzu i siedziała matka z dzieckiem i wyraźnie jej ten dym przeszkadzał i wstał ten misiek, wyszedł na korytarz i powiedział tylko "zgaś tą fajkę natychmiast" i gość bardzo natychmiast zgasił i wywietrzył i było miło.
:-)
Ostatnio zmieniony przez Adam319 Wto Maj 22, 2012 14:09, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Magdalinha 

Pomogła: 22 razy
Dołączyła: 16 Paź 2008
Posty: 881
Skąd: Warszawa
Wysłany: Wto Maj 22, 2012 14:09   

Gavroche
Jesteś Alfą? ;)
Ostatnio zmieniony przez Magdalinha Wto Maj 22, 2012 14:14, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
zyon 


Pomógł: 69 razy
Dołączył: 04 Sie 2009
Posty: 8799
Wysłany: Wto Maj 22, 2012 14:15   

No ale juz nie robmy dygresji o agresji i udowadnianiu ze sila spokoju pokona wszystko. Bardziej chodzilo mi o uzasadnienie tego, ze nie tylko "sila sie w zyciu przydaje" i "mięśnie muszą być silne,a nie ładne" jak to Gavro z dosc wyraznie widoczna wyzszoscia uzasadnial :) Dla jednego sila bedzie w zyciu przydatna inny jak sie ladnie kosmetycznie zrobi to dotanie prace modela i tez mu sie to wzyciu przyda :) A inny robi jedno i drugie, bo taki ma bajer .

Dla mnie znikajacy 6pack jest znakiem, ze sie zalewam i poziom bf zaczyna sie powyzej normy. Nie laze na jakies stacje czy co tam, ktore mi oceniaja poziom bf ( i drukuja certyfikat) jak Gavro, malo mnie interesuje co mi powie uczona maszyna czy moze baba z cyrklem, ja sam widze, oceniam i kontroluje. Tyle w tej kwestii :)

Inna sprawa Gavroche, ze jezeli te wymiary, wyglad, rozmiary sa tak nieistotne, to po kiego robisz sobie te badania bf i wydruki na dodatek ? ;D
_________________
Nauka:nigdy więcej! Po maturze chodziłem na 3 różne studia, jednak okazało się że wykształcenie to nie jest coś dla mnie. I tak oto twój argument spala na konewce:) To takie krótkowzroczne masło maślane.
Ostatnio zmieniony przez zyon Wto Maj 22, 2012 14:22, w całości zmieniany 4 razy  
 
     
Gavroche
[Usunięty]

Wysłany: Wto Maj 22, 2012 14:16   

Adam319 napisał/a:
Znowu będzie, że imputujemy wątku agresywny cel treningów.
A ja spotkałem kiedyś takiego 170cm, 120kg mięsa pod cienką skórą, "14głowy mięsień przedramienia", ściskał sobie w łapkach ściskacze do dłoni, od razu widać, że przyjaźnie do świata usposobiony, ktoś zapalił papierosa w pociągu dla niepalących w tych składach zespolonych na korytarzu i siedziała matka z dzieckiem i wyraźnie jej ten dym przeszkadzał i wstał ten misiek, wyszedł na korytarz i powiedział tylko "zgaś tą fajkę natychmiast" i gość bardzo natychmiast zgasił i wywietrzył i było miło.
:-)


Dla kontrastu.
W niemieckiej knajpie,przy barze siedzi ochroniarz.
Na oko 57,5 kg,164 wzrostu,lekko zmrużone oczy,pewnie krótkowidz i pije kawę.
Zaczyna się bardacha.
Jakiś dzik i młody byczek machają do siebie potłuczonym szkłem.
Ochroniarz schodzi z taborki,z racji wzrostu,wyciąga jednemu butelkę z łapy,łatwiutko jak dziecku.
Coś mówi i patrzy chłopakom w oczy.
Odwraca się i siada.
Koniec.

Dopiero potem,jak się przyjrzałem z bliska,że gość wygląda jak odlany ze stali,a spojrzenie ma jak bazyliszek.
Tylko kompletny idiota by z nim zadzierał.
 
     
Gavroche
[Usunięty]

Wysłany: Wto Maj 22, 2012 14:16   

Magdalinha napisał/a:
Gavroche
Jesteś Alfą? ;)


W swojej watasze ;D
 
     
zyon 


Pomógł: 69 razy
Dołączył: 04 Sie 2009
Posty: 8799
Wysłany: Wto Maj 22, 2012 14:17   

Magdalinha napisał/a:
Gavroche
Jesteś Alfą? ;)


Jest Alfa i Omega jednoczesnie :hah:
_________________
Nauka:nigdy więcej! Po maturze chodziłem na 3 różne studia, jednak okazało się że wykształcenie to nie jest coś dla mnie. I tak oto twój argument spala na konewce:) To takie krótkowzroczne masło maślane.
 
     
Magdalinha 

Pomogła: 22 razy
Dołączyła: 16 Paź 2008
Posty: 881
Skąd: Warszawa
Wysłany: Wto Maj 22, 2012 14:18   

:D

Wracając do siła versus szybkość, spotkałam się z opinią, że kulturyści są zbyt pochłonięci pakowaniem, że zaniedbują inne ćwiczenia, które mogłyby rozwijać ich szybkość, jak np stretching, bieganie itp. Prawda li to ?
Ostatnio zmieniony przez Magdalinha Wto Maj 22, 2012 14:21, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Adam319 
We are all One


Pomógł: 43 razy
Dołączył: 16 Sie 2009
Posty: 2409
Skąd: tiny.pl/hpb9n tiny.pl/hlhmn
Wysłany: Wto Maj 22, 2012 14:20   

Aktualnie jest moda na hodowlę baranów z mózgami wypranymi fluorem, chemią spożywczą, szczepionkami, medykamentami, edukacją i telewizornią, oczekiwaniami rodziny i społeczeństwa jakie sobie biorą za honor, podsycanymi szowinizmem, patriotyzmem, ambicją bycia lepszym od bliźniego swego, reklamami dóbr niepotrzebnych itp...

Łatwo się takie okazy zniewala i wyzyskuje, klatki nie trzeba, a baran pracuje od świtu do zmroku i płaci maksymalne odsetki, akcyzy, podatki i jeszcze cieszy się jak mu na piwo zostanie.

Z wykładniczego wykresu przemian wynika, że wkrótce ten model się zmieni i urodzone barany będą się rozwijać na czystych łąkach, a urodzeni myśliciele będę myśleć co by tu jeszcze wymyślić.
:-)
 
     
Gavroche
[Usunięty]

Wysłany: Wto Maj 22, 2012 14:22   

Cytat:
Inna sprawa Gavroche, ze jezeli te wymiary, wyglad, rozmiary sa tak nieistotne, to po kiego robisz sobie te badania bf i wydruki na dodatek ? ;D

Kalibrowałem swój cyrkiel :D
Darmo były.
A na użytek domowy różnica między BF a określoną wagą,daje zawartość wody.
A zawartość wody to najważniejsza rzecz,zwłaszcza latem.
A co do pracy modela,masz absolutną rację!
Ładni są w Mens Health.
Ostatnio zmieniony przez Gavroche Wto Maj 22, 2012 14:23, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Edyta Słonecka
Najinteligentniejszy


Pomógł: 16 razy
Dołączył: 24 Paź 2011
Posty: 932
Wysłany: Wto Maj 22, 2012 14:27   

zyon napisał/a:

Inna sprawa Gavroche, ze jezeli te wymiary, wyglad, rozmiary sa tak nieistotne, to po kiego robisz sobie te badania bf i wydruki na dodatek ? ;D

No właśnie, bo one są nieistotne. Kto w ogóle ustala te normy i w/g czego/kogo?
Miałabym dążyc do normy ustalanej przez jakąś bandę, żeby się wpędzić w choróbsko?
Nigdy nie traktowałam czegoś takiego poważnie, ani tego bf, ani BMI. 8)
_________________
Z osobami z HIV i osobami odpowiedzialnymi za śmierć współforowiczów oraz ze złośliwymi kurduplami nie rozmawiam.
Nie rozmawiam również z ludźmi o mentalności motłochu, który pragnie tanich igrzysk.
 
     
Adam319 
We are all One


Pomógł: 43 razy
Dołączył: 16 Sie 2009
Posty: 2409
Skąd: tiny.pl/hpb9n tiny.pl/hlhmn
Wysłany: Wto Maj 22, 2012 14:28   

Gavroche napisał/a:
Coś mówi i patrzy chłopakom w oczy.

"Mam w kieszeni przycisk alarmu, grupa interwencyjna zjawi się w ciągu minuty, zapłacicie za akcję i posiedzicie w pierdlu co najmniej 48 godzin, tego oczekujecie od dzisiejszego wieczoru?"

Tak się tylko droczę.
:-)
 
     
Gavroche
[Usunięty]

Wysłany: Wto Maj 22, 2012 14:29   

Magdalinha napisał/a:
:D

Wracając do siła versus szybkość, spotkałam się z opinią, że kulturyści są zbyt pochłonięci pakowaniem, że zaniedbują inne ćwiczenia, które mogłyby rozwijać ich szybkość, jak np stretching, bieganie itp. Prawda li to ?


Trenując czystą siłę,masz w pakiecie,szybkość,moc i siłę dynamiczną.
Wygląd zależy od pilnowania miski.
Trenując jak kulturysta,masz w pakiecie,wielkie mięśnie(nieproporcjonalnie do siły jaką rozwijają),dietę na masę lub rzeźbę(nie dla zdrowia),aeroby(na zbicie BF)nie dla frajdy.
I ciągle niskie ego.
 
     
Gavroche
[Usunięty]

Wysłany: Wto Maj 22, 2012 14:31   

Edyta Słonecka napisał/a:
zyon napisał/a:

Inna sprawa Gavroche, ze jezeli te wymiary, wyglad, rozmiary sa tak nieistotne, to po kiego robisz sobie te badania bf i wydruki na dodatek ? ;D

No właśnie, bo one są nieistotne. Kto w ogóle ustala te normy i w/g czego/kogo?
Miałabym dążyc do normy ustalanej przez jakąś bandę, żeby się wpędzić w choróbsko?
Nigdy nie traktowałam czegoś takiego poważnie, ani tego bf, ani BMI. 8)


Normy są dla lękliwych.
I tych co chcą się dopasować.
Mnie interesuje zawartość tłuszczu z innych powodów.
A BMI pewnie mi ze 30 wyjdzie ;D
 
     
Gavroche
[Usunięty]

Wysłany: Wto Maj 22, 2012 14:33   

Adam319 napisał/a:
Gavroche napisał/a:
Coś mówi i patrzy chłopakom w oczy.

"Mam w kieszeni przycisk alarmu, grupa interwencyjna zjawi się w ciągu minuty, zapłacicie za akcję i posiedzicie w pierdlu co najmniej 48 godzin, tego oczekujecie od dzisiejszego wieczoru?"

Tak się tylko droczę.
:-)


Wiem,wiem ;D
Kwestia była krótsza.
Ale możesz mi wierzyć,gość robił wrażenie!
To się chyba nazywa charyzma.
 
     
zyon 


Pomógł: 69 razy
Dołączył: 04 Sie 2009
Posty: 8799
Wysłany: Wto Maj 22, 2012 14:34   

Edyta Słonecka napisał/a:
zyon napisał/a:

Inna sprawa Gavroche, ze jezeli te wymiary, wyglad, rozmiary sa tak nieistotne, to po kiego robisz sobie te badania bf i wydruki na dodatek ? ;D

No właśnie, bo one są nieistotne. Kto w ogóle ustala te normy i w/g czego/kogo?
Miałabym dążyc do normy ustalanej przez jakąś bandę, żeby się wpędzić w choróbsko?
Nigdy nie traktowałam czegoś takiego poważnie, ani tego bf, ani BMI. 8)


No jakis tam lolek profesor jeden z drugim , ktorzy sztange to widzieli tylko na obrazku, stworzyli wzory i obliczenia, do ktorych ci, ktorzy cwicza maja sie stosowac. Wklejalem juz tutaj linke do kalkulatora BMI, ktory bf to od reki wylicza - ze wzorow
_________________
Nauka:nigdy więcej! Po maturze chodziłem na 3 różne studia, jednak okazało się że wykształcenie to nie jest coś dla mnie. I tak oto twój argument spala na konewce:) To takie krótkowzroczne masło maślane.
 
     
zyon 


Pomógł: 69 razy
Dołączył: 04 Sie 2009
Posty: 8799
Wysłany: Wto Maj 22, 2012 14:35   

Gavroche napisał/a:
Magdalinha napisał/a:
:D

Wracając do siła versus szybkość, spotkałam się z opinią, że kulturyści są zbyt pochłonięci pakowaniem, że zaniedbują inne ćwiczenia, które mogłyby rozwijać ich szybkość, jak np stretching, bieganie itp. Prawda li to ?


Trenując czystą siłę,masz w pakiecie,szybkość,moc i siłę dynamiczną.
Wygląd zależy od pilnowania miski.
Trenując jak kulturysta,masz w pakiecie,wielkie mięśnie(nieproporcjonalnie do siły jaką rozwijają),dietę na masę lub rzeźbę(nie dla zdrowia),aeroby(na zbicie BF)nie dla frajdy.
I ciągle niskie ego.

W obydwu pakietach niestety nie ma wytrzymalosci ? ;)
_________________
Nauka:nigdy więcej! Po maturze chodziłem na 3 różne studia, jednak okazało się że wykształcenie to nie jest coś dla mnie. I tak oto twój argument spala na konewce:) To takie krótkowzroczne masło maślane.
 
     
Gavroche
[Usunięty]

Wysłany: Wto Maj 22, 2012 14:37   

zyon napisał/a:
Edyta Słonecka napisał/a:
zyon napisał/a:

Inna sprawa Gavroche, ze jezeli te wymiary, wyglad, rozmiary sa tak nieistotne, to po kiego robisz sobie te badania bf i wydruki na dodatek ? ;D

No właśnie, bo one są nieistotne. Kto w ogóle ustala te normy i w/g czego/kogo?
Miałabym dążyc do normy ustalanej przez jakąś bandę, żeby się wpędzić w choróbsko?
Nigdy nie traktowałam czegoś takiego poważnie, ani tego bf, ani BMI. 8)


No jakis tam lolek profesor jeden z drugim , ktorzy sztange to widzieli tylko na obrazku, stworzyli wzory i obliczenia, do ktorych ci, ktorzy cwicza maja sie stosowac. Wklejalem juz tutaj linke do kalkulatora BMI, ktory bf to od reki wylicza - ze wzorow


Tak samo było z Twoim ciśnieniem,nie?
Wiesz jakie masz,ale żeby się dopasować?
Po kiego?
 
     
Adam319 
We are all One


Pomógł: 43 razy
Dołączył: 16 Sie 2009
Posty: 2409
Skąd: tiny.pl/hpb9n tiny.pl/hlhmn
Wysłany: Wto Maj 22, 2012 14:37   

Sam tekst, pora na obrazek:

:-)
 
     
Gavroche
[Usunięty]

Wysłany: Wto Maj 22, 2012 14:40   

zyon napisał/a:
Gavroche napisał/a:
Magdalinha napisał/a:
:D

Wracając do siła versus szybkość, spotkałam się z opinią, że kulturyści są zbyt pochłonięci pakowaniem, że zaniedbują inne ćwiczenia, które mogłyby rozwijać ich szybkość, jak np stretching, bieganie itp. Prawda li to ?


Trenując czystą siłę,masz w pakiecie,szybkość,moc i siłę dynamiczną.
Wygląd zależy od pilnowania miski.
Trenując jak kulturysta,masz w pakiecie,wielkie mięśnie(nieproporcjonalnie do siły jaką rozwijają),dietę na masę lub rzeźbę(nie dla zdrowia),aeroby(na zbicie BF)nie dla frajdy.
I ciągle niskie ego.

W obydwu pakietach niestety nie ma wytrzymalosci ? ;)


Ni cholery.
Siłacze nie robią,bo wytrzymałość psuje siłę.
Brojlery nie robią,bo masa spada :D
Hani robi,i robi dobrze.
Bez nabity ;D
Różne formy aerobiku,odrobina siłówki i ogólnorozwojówka.
Cacy.
Ostatnio zmieniony przez Gavroche Wto Maj 22, 2012 14:40, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
zyon 


Pomógł: 69 razy
Dołączył: 04 Sie 2009
Posty: 8799
Wysłany: Wto Maj 22, 2012 14:52   

Edyta Słonecka napisał/a:
zyon napisał/a:

Inna sprawa Gavroche, ze jezeli te wymiary, wyglad, rozmiary sa tak nieistotne, to po kiego robisz sobie te badania bf i wydruki na dodatek ? ;D

No właśnie, bo one są nieistotne. Kto w ogóle ustala te normy i w/g czego/kogo?
Miałabym dążyc do normy ustalanej przez jakąś bandę, żeby się wpędzić w choróbsko?
Nigdy nie traktowałam czegoś takiego poważnie, ani tego bf, ani BMI. 8)


O ten, kalkulator podaje poziom bf ze wzorow, policzcie sobie 8)
http://www.zdrowydzien.info/index-kalkulator.html
_________________
Nauka:nigdy więcej! Po maturze chodziłem na 3 różne studia, jednak okazało się że wykształcenie to nie jest coś dla mnie. I tak oto twój argument spala na konewce:) To takie krótkowzroczne masło maślane.
 
     
Gavroche
[Usunięty]

Wysłany: Wto Maj 22, 2012 14:54   

zyon napisał/a:
Edyta Słonecka napisał/a:
zyon napisał/a:

Inna sprawa Gavroche, ze jezeli te wymiary, wyglad, rozmiary sa tak nieistotne, to po kiego robisz sobie te badania bf i wydruki na dodatek ? ;D

No właśnie, bo one są nieistotne. Kto w ogóle ustala te normy i w/g czego/kogo?
Miałabym dążyc do normy ustalanej przez jakąś bandę, żeby się wpędzić w choróbsko?
Nigdy nie traktowałam czegoś takiego poważnie, ani tego bf, ani BMI. 8)


O ten, kalkulator podaje poziom bf ze wzorow, policzcie sobie 8)
http://www.zdrowydzien.info/index-kalkulator.html


Mam 28.8,górna granica nadwagi ;D
 
     
zyon 


Pomógł: 69 razy
Dołączył: 04 Sie 2009
Posty: 8799
Wysłany: Wto Maj 22, 2012 14:55   

A bf?
_________________
Nauka:nigdy więcej! Po maturze chodziłem na 3 różne studia, jednak okazało się że wykształcenie to nie jest coś dla mnie. I tak oto twój argument spala na konewce:) To takie krótkowzroczne masło maślane.
 
     
Gavroche
[Usunięty]

Wysłany: Wto Maj 22, 2012 14:59   

Czy wpisałem,czy nie,to samo.
 
     
zyon 


Pomógł: 69 razy
Dołączył: 04 Sie 2009
Posty: 8799
Wysłany: Wto Maj 22, 2012 15:06   

Czyli wzor pokazuje to co ci wyliczyli i to co cyrkiel?
_________________
Nauka:nigdy więcej! Po maturze chodziłem na 3 różne studia, jednak okazało się że wykształcenie to nie jest coś dla mnie. I tak oto twój argument spala na konewce:) To takie krótkowzroczne masło maślane.
 
     
Gavroche
[Usunięty]

Wysłany: Wto Maj 22, 2012 15:08   

No nie,to jest BMI.
Ten wzór co podałeś w linie.
Ja znam swój BF.
Coś nie czaje?
 
     
zyon 


Pomógł: 69 razy
Dołączył: 04 Sie 2009
Posty: 8799
Wysłany: Wto Maj 22, 2012 15:15   

Gavroche napisał/a:
No nie,to jest BMI.
Ten wzór co podałeś w linie.
Ja znam swój BF.
Coś nie czaje?


No tam nizej, jak nie wpiszesz bf to ci samo wylicza z roznych wzorow. Chodzi mi o to jakie tam ci wartosci podaja wzory -czy takie same jak masz zmierzone.
_________________
Nauka:nigdy więcej! Po maturze chodziłem na 3 różne studia, jednak okazało się że wykształcenie to nie jest coś dla mnie. I tak oto twój argument spala na konewce:) To takie krótkowzroczne masło maślane.
 
     
Gavroche
[Usunięty]

Wysłany: Wto Maj 22, 2012 15:26   

Nie,skąd takie same?
Przecież de facto nie mierzą BF!
Od 22-25.
A wpisz hipotetycznego brojlera 120 kg,180 cm,bf 10 %.
Niezłe wzory ;D
 
     
Hannibal 
Moderator

Pomógł: 191 razy
Wiek: 38
Dołączył: 25 Lut 2007
Posty: 15904
Skąd: Warszawa
Wysłany: Wto Maj 22, 2012 15:48   

Gavroche napisał/a:
Hani robi,i robi dobrze.
Bez nabity ;D
Różne formy aerobiku,odrobina siłówki i ogólnorozwojówka.
Cacy.

No teraz to akurat lightowo, bo mam co innego na głowie.
Za jakiś miesiąc intensyfikacja 8)
_________________
Don't buy into mono-dimensional training regimens. Exercising should reflect how rich and varied life is. #MovNat
 
     
Gavroche
[Usunięty]

Wysłany: Wto Maj 22, 2012 15:54   

Hannibal napisał/a:
Gavroche napisał/a:
Hani robi,i robi dobrze.
Bez nabity ;D
Różne formy aerobiku,odrobina siłówki i ogólnorozwojówka.
Cacy.

No teraz to akurat lightowo, bo mam co innego na głowie.
Za jakiś miesiąc intensyfikacja 8)


Dobrze funkcjonujesz latem,co?
 
     
Hannibal 
Moderator

Pomógł: 191 razy
Wiek: 38
Dołączył: 25 Lut 2007
Posty: 15904
Skąd: Warszawa
Wysłany: Wto Maj 22, 2012 15:57   

Gavroche napisał/a:
Dobrze funkcjonujesz latem,co?

Wiadomo. Niekoniecznie kocham upały, ale dużo słońca, co jest jak najbliżej zenitu jak najbardziej.
Jeśli chodzi o biegi to akurat łatwiej jest przy niższej temp, np. 15 stopni niż 30 stopni. Nie jestem Kenijczykiem ;)
_________________
Don't buy into mono-dimensional training regimens. Exercising should reflect how rich and varied life is. #MovNat
 
     
Gavroche
[Usunięty]

Wysłany: Wto Maj 22, 2012 16:02   

Hannibal napisał/a:
Gavroche napisał/a:
Dobrze funkcjonujesz latem,co?

Wiadomo. Niekoniecznie kocham upały, ale dużo słońca, co jest jak najbliżej zenitu jak najbardziej.
Jeśli chodzi o biegi to akurat łatwiej jest przy niższej temp, np. 15 stopni niż 30 stopni. Nie jestem Kenijczykiem ;)


Widziałem kiedyś krótki dokument o Kenijczyku Wesleyu Ngetichu i jego treningach biegowych.
Niesamowity organizm.
Po 50 km biegu,miał siłę by na finiszu przyspieszyć,skubany :D
Niestety nie żyje.
 
     
Hannibal 
Moderator

Pomógł: 191 razy
Wiek: 38
Dołączył: 25 Lut 2007
Posty: 15904
Skąd: Warszawa
Wysłany: Wto Maj 22, 2012 16:19   

Etiopski biegacz Mamo Wolde też był niezły, a jadał ubogowęglowo.
Żył 70 lat, ale pewnie dlatego że go skazali na więzienie.
_________________
Don't buy into mono-dimensional training regimens. Exercising should reflect how rich and varied life is. #MovNat
 
     
Gavroche
[Usunięty]

Wysłany: Wto Maj 22, 2012 16:37   

Hannibal napisał/a:
Etiopski biegacz Mamo Wolde też był niezły, a jadał ubogowęglowo.
Żył 70 lat, ale pewnie dlatego że go skazali na więzienie.


Tamten dostał zatrutą strzałą.
Zauważyłem pewną prawidłowość.
Mianowicie super biegacze pochodzą z Czarnego Lądu,ze szczupłych,lekkich,często górskich nacji.
Sporty siłowe opanowane głównie przez Słowian,Skandynawów.
A sylwetkowe,boks i sprint Afroamerykanów.
Może to nieścisłe,ale tak mi się widzi.
 
     
chill 


Pomógł: 14 razy
Wiek: 40
Dołączył: 23 Paź 2008
Posty: 818
Skąd: W-W
Wysłany: Wto Maj 22, 2012 17:30   

Uff cóż za dyskusja...
A wszystko przez reklamy 6 paków :D

Zyon napisał/a:
Forma ma byc caly rok a nie tylko na sezon plazowy ;D


No ja mam formę cały rok , może ciut mniejszą zimą wiadomo ...
Kwestia ile % bf uważasz za bee ....
Po drugie żeby rzeżbić trzeba mieć co ...

Dla Ciebie Zyon to chyba trening od DeFranco byłby najlepszy , tylko nie widzę tam tych spodni rurek ... ;)

Bokserzy też robią przysiady i martwe ;)

Ciewkawe jeszcze jest to że w swojej życiowej formie "siłowej" robiąc martwe i siady itd ... także trochę sprintów odwiedziłem swoich kolegów i ich młodszych kolegów .. I była taka akcja na mieście , poszła jakaś kosa na imprezie nie wiadomo skąd . Jak się już okaząło który to taki mądry wyrwałem jeden z pierwszych w pogoń (może nie do końca godne naśladowania wybaczcie ) i gdyby nie auta to bym go miał .. A młodsi wszyscy chudzi , żylaści , cholera wie co , którzy sie najwięcej gibają co to nie oni odpadli w przedbiegach ...

Ale moje nogi , rurki by rozerwały już przy wkładaniu łydki :hah:
_________________
"he , to zabawne .. Że po za SYSTEMEM działa wszystko sprawnie" - Bolec , Tewu "Wyrwani ze snu"
Ostatnio zmieniony przez chill Wto Maj 22, 2012 17:49, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
zyon 


Pomógł: 69 razy
Dołączył: 04 Sie 2009
Posty: 8799
Wysłany: Wto Maj 22, 2012 19:56   

Gavroche napisał/a:
Hannibal napisał/a:
Etiopski biegacz Mamo Wolde też był niezły, a jadał ubogowęglowo.
Żył 70 lat, ale pewnie dlatego że go skazali na więzienie.


Tamten dostał zatrutą strzałą.
Zauważyłem pewną prawidłowość.
Mianowicie super biegacze pochodzą z Czarnego Lądu,ze szczupłych,lekkich,często górskich nacji.
Sporty siłowe opanowane głównie przez Słowian,Skandynawów.
A sylwetkowe,boks i sprint Afroamerykanów.
Może to nieścisłe,ale tak mi się widzi.


A Emil Zatopek? Ten to byl harpagon, biegal w gumowcach nawet zeby ciezej bylo, robil tyle interwalow i to HIIT, ze potem z teningu wychodzilo parenascie kilometrow sprintow.
_________________
Nauka:nigdy więcej! Po maturze chodziłem na 3 różne studia, jednak okazało się że wykształcenie to nie jest coś dla mnie. I tak oto twój argument spala na konewce:) To takie krótkowzroczne masło maślane.
 
     
Hannibal 
Moderator

Pomógł: 191 razy
Wiek: 38
Dołączył: 25 Lut 2007
Posty: 15904
Skąd: Warszawa
Wysłany: Wto Maj 22, 2012 21:12   

zyon napisał/a:
z teningu wychodzilo parenascie kilometrow sprintow.

no już na pewno nie mogło być zdrowe
_________________
Don't buy into mono-dimensional training regimens. Exercising should reflect how rich and varied life is. #MovNat
 
     
Gavroche
[Usunięty]

Wysłany: Wto Maj 22, 2012 21:16   

Hannibal napisał/a:
zyon napisał/a:
z teningu wychodzilo parenascie kilometrow sprintow.

no już na pewno nie mogło być zdrowe


Sprinterom tyle tygodniowo wychodzi ;D
 
     
zyon 


Pomógł: 69 razy
Dołączył: 04 Sie 2009
Posty: 8799
Wysłany: Śro Maj 23, 2012 08:27   

Hannibal napisał/a:
zyon napisał/a:
z teningu wychodzilo parenascie kilometrow sprintow.

no już na pewno nie mogło być zdrowe

Widac jednak bylo, bo dozyl prawie 80 lat.

A w sporcie deklasowal wszystkich, wklejalem linki z jego historia, na allegro jest ksiazka o nim, znakomita. Niesamowita postac.
_________________
Nauka:nigdy więcej! Po maturze chodziłem na 3 różne studia, jednak okazało się że wykształcenie to nie jest coś dla mnie. I tak oto twój argument spala na konewce:) To takie krótkowzroczne masło maślane.
 
     
Hannibal 
Moderator

Pomógł: 191 razy
Wiek: 38
Dołączył: 25 Lut 2007
Posty: 15904
Skąd: Warszawa
Wysłany: Śro Maj 23, 2012 08:40   

zyon napisał/a:
Widac jednak bylo, bo dozyl prawie 80 lat.

Po prosty wyśmienite geny.
Przy rozsądniejszym podejściu do sportu mógłby pewnie pożyć ze 110 lat.
_________________
Don't buy into mono-dimensional training regimens. Exercising should reflect how rich and varied life is. #MovNat
 
     
zyon 


Pomógł: 69 razy
Dołączył: 04 Sie 2009
Posty: 8799
Wysłany: Śro Maj 23, 2012 08:45   

Hannibal napisał/a:
Po prosty wyśmienite geny.

No tak, uniwersalne wytlumaczenie na tym forku ;D , zauwazylem, ze jak cos sie ogolnie przyjetej "logice" wymyka to wtedy zawsze sa niezawodne geny w odwodzie :D

Hannibal napisał/a:
Przy rozsądniejszym podejściu do sportu mógłby pewnie pożyć ze 110 lat.

No tak, rozsadniejszym.....tylko co to znaczy? Mogl byc zupelnie przecietnym biegaczem jakich setki, zdobyc jakies 5 miejsce w jakichs zawodach na szczeblu regionalnym, dostac medal od wladz i zyc z emerytury jeszcze kolejne 15 lat opowiadajac wnukom o swoich 5 miejscach w zawodach wojewodzkich....mogl ale nie byl zbyt rozsadny. Zapisal sie jako innowator i wybitny sportowiec co nie bylo zbyt rozsadne z jego strony.
_________________
Nauka:nigdy więcej! Po maturze chodziłem na 3 różne studia, jednak okazało się że wykształcenie to nie jest coś dla mnie. I tak oto twój argument spala na konewce:) To takie krótkowzroczne masło maślane.
 
     
Hannibal 
Moderator

Pomógł: 191 razy
Wiek: 38
Dołączył: 25 Lut 2007
Posty: 15904
Skąd: Warszawa
Wysłany: Śro Maj 23, 2012 10:00   

zyon napisał/a:
No tak, uniwersalne wytlumaczenie na tym forku ;D , zauwazylem, ze jak cos sie ogolnie przyjetej "logice" wymyka to wtedy zawsze sa niezawodne geny w odwodzie :D

Czyli uważasz, że geny miął przeciętne, sukcesy zawdzięczał tylko swojej ciężkie pracy, a jakby nie robił kilkunastu km sprintów to by tak "długo" nie żył?
Jeśli tak to nie mam więcej pytać :what:
_________________
Don't buy into mono-dimensional training regimens. Exercising should reflect how rich and varied life is. #MovNat
 
     
Hannibal 
Moderator

Pomógł: 191 razy
Wiek: 38
Dołączył: 25 Lut 2007
Posty: 15904
Skąd: Warszawa
Wysłany: Śro Maj 23, 2012 10:03   

zyon napisał/a:
Zapisal sie jako innowator i wybitny sportowiec co nie bylo zbyt rozsadne z jego strony.

Poruszyłeś tu akurat inną kwestię, o której ja nic nie wspomniałem.
Odnosiłem się li tylko do kwestii zdrowie-sport.
Jeśli chodzi o to, co napisałeś to oczywistym jest, że nie zdobyłby tego, gdyby ćwiczył lightowo.
_________________
Don't buy into mono-dimensional training regimens. Exercising should reflect how rich and varied life is. #MovNat
 
     
RAW0+ 

Pomógł: 41 razy
Dołączył: 11 Wrz 2009
Posty: 1943
Wysłany: Śro Maj 23, 2012 10:29   

Cytat:
Emil Zátopek
W 1968 poparł polityczne zmiany praskiej wiosny, za co został po 1968 usunięty z pracy w ministerstwie obrony i pracował jako robotnik w kopalni uranu aż do przejścia na emeryturę w 1976.
 
     
zyon 


Pomógł: 69 razy
Dołączył: 04 Sie 2009
Posty: 8799
Wysłany: Śro Maj 23, 2012 10:32   

Hannibal napisał/a:
Czyli uważasz, że geny miął przeciętne,

Calkiem mozliwe a nawet prawdopodobne, nie wiem nic na temat jego genow, tak samo jak ty. Chyba, ze dysponujesz tajna wiedza na ten temat, wiec prosilbym cie abys sie nia ze mna podzielil. Jezeli zas jej nie posiadasz to twoje slowo jest warte tyle samo co moje, czy kogokolwiek innego na ten temat. Dodatkowo ja dysponuje wieksza wiedza na temat Zatopka, bo czytalem jego biografie a ty nie :)


Istnieja na swiecie plemiona, ktore kazde niewytlumaczalne zjawisko tlumacza sobie intgenrencja bogow albo duchow, przewaznie dzieje sie to w sytuacjach, kiedy nie potrafia racjonalnie wyjasnic jakiegos zjawiska albo nie maja zadnych dowodow. Takie true raw real paleo szamanizmy 8)

Hannibal napisał/a:
sukcesy zawdzięczał tylko swojej ciężkie pracy,

Oczywiscie, jakby ciezko nie pracowal to nie odniosl by tych sukcesow.

Hannibal napisał/a:
a jakby nie robił kilkunastu km sprintów to by tak "długo" nie żył?

Tego nigdzie nie napisalem, to wylacznie twoja projekcja :)

Hannibal napisał/a:
Jeśli tak to nie mam więcej pytać :what:

Alez pytaj Alfo i Omego,kto pyta nie bladzi :hah:
_________________
Nauka:nigdy więcej! Po maturze chodziłem na 3 różne studia, jednak okazało się że wykształcenie to nie jest coś dla mnie. I tak oto twój argument spala na konewce:) To takie krótkowzroczne masło maślane.
 
     
zyon 


Pomógł: 69 razy
Dołączył: 04 Sie 2009
Posty: 8799
Wysłany: Śro Maj 23, 2012 10:37   

Hannibal napisał/a:
zyon napisał/a:
Zapisal sie jako innowator i wybitny sportowiec co nie bylo zbyt rozsadne z jego strony.

Poruszyłeś tu akurat inną kwestię, o której ja nic nie wspomniałem.
Odnosiłem się li tylko do kwestii zdrowie-sport.
Jeśli chodzi o to, co napisałeś to oczywistym jest, że nie zdobyłby tego, gdyby ćwiczył lightowo.

Poruszylem tutaj kwestie rozsadku, ktora ty pierwszy poruszyles. Ale jak juz rozmawiamy o rozsadku, ktory ma wiele imion, znaczen i kontekstow to szczerze mowiac jakos troche to slowo brzmi dziwnie w ustach (a raczej pod palcami) kogos, kto potrafi wsuwac surowe krowie lby i surowe nieprzebadane mieso na przyklad :)
_________________
Nauka:nigdy więcej! Po maturze chodziłem na 3 różne studia, jednak okazało się że wykształcenie to nie jest coś dla mnie. I tak oto twój argument spala na konewce:) To takie krótkowzroczne masło maślane.
Ostatnio zmieniony przez zyon Śro Maj 23, 2012 10:37, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Hannibal 
Moderator

Pomógł: 191 razy
Wiek: 38
Dołączył: 25 Lut 2007
Posty: 15904
Skąd: Warszawa
Wysłany: Śro Maj 23, 2012 10:44   

Geny "ładnie się ukazują" gdy porównujemy wielu sportowców którzy podobnie trenowali i patrzymy ile byli w stanie trenować. Z tego, co Ty sam napisałeś wynika, że mało kto mógł tak trenować jak on, i odnosić takie sukcesy jak on.
Tak jak ci Jamajczycy - mają więcej szybko kurczących się białych włókien mięśniowych, lepsze "sprinterskie geny" i nie wiem jakby białas ćwiczył nie dojdzie takiego.
Zresztą nawet jak taki nie trenuje zawodowo, jest amatorem, to już ma wyniki świetne.
_________________
Don't buy into mono-dimensional training regimens. Exercising should reflect how rich and varied life is. #MovNat
 
     
zyon 


Pomógł: 69 razy
Dołączył: 04 Sie 2009
Posty: 8799
Wysłany: Śro Maj 23, 2012 10:52   

No i co z tego wynika? Mozna miec naturalny talent, wyjatkowe predyspozycje do wykonywania okreslonych rzeczy, byc urodzonym we wlasciwym miejscu, miec szczescie, wielki zapal, wyjatkowy upor, nieustajaca chec, potrafic wykorzystac okazje i skorzystac ze sprzyjajacych okolicznosci. Czynnikow moze byc naprawde wiele i nie musza to byc te uniwersalne geny.

Moze mozna tez i miec geny ale z kolei rodzice Zatopka to nie byla jakas smietanka sportu wyczynowego, Trenowac jak on mogl kazdy kto by chcial, po jakims czasie go "dogonili" Pobyt w fabryce uranu mogl tez miec znaczacy wplyw na jego zdrowie.
_________________
Nauka:nigdy więcej! Po maturze chodziłem na 3 różne studia, jednak okazało się że wykształcenie to nie jest coś dla mnie. I tak oto twój argument spala na konewce:) To takie krótkowzroczne masło maślane.
Ostatnio zmieniony przez zyon Śro Maj 23, 2012 10:52, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Gavroche
[Usunięty]

Wysłany: Śro Maj 23, 2012 12:59   

Cytat:
Pobyt w fabryce uranu mogl tez miec znaczacy wplyw na jego zdrowie.


Wszystko ma wpływ na wszystko.
Nie tak?
Ostatnio zmieniony przez Gavroche Śro Maj 23, 2012 13:00, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
zyon 


Pomógł: 69 razy
Dołączył: 04 Sie 2009
Posty: 8799
Wysłany: Śro Maj 23, 2012 13:08   

Nie inaczej
_________________
Nauka:nigdy więcej! Po maturze chodziłem na 3 różne studia, jednak okazało się że wykształcenie to nie jest coś dla mnie. I tak oto twój argument spala na konewce:) To takie krótkowzroczne masło maślane.
 
     
Kangur

Pomógł: 34 razy
Wiek: 81
Dołączył: 27 Sty 2005
Posty: 3119
Skąd: Australia
Wysłany: Śro Maj 23, 2012 20:29   

Gavroche napisał/a:
Cytat:
Pobyt w fabryce uranu mogl tez miec znaczacy wplyw na jego zdrowie.


Wszystko ma wpływ na wszystko.
Nie tak?

No tak. Nawet uran da sie produkowac w fabryce.
_________________
Odkwaszać czy zakwaszać?
http://biblia.deon.pl/rozdzial.php?id=1159
14 W czasie posiłku powiedział do niej Booz: «Podejdź tu i jedz chleb, maczając swój kawałek w kwaśnej polewce».
 
     
chill 


Pomógł: 14 razy
Wiek: 40
Dołączył: 23 Paź 2008
Posty: 818
Skąd: W-W
Wysłany: Czw Maj 24, 2012 23:52   

Dzisiaj :

przysiad 5x3 - 85kg
- już ciężej było ..

ława 5x3 - 74kg
- ława jak zwykle pewnie do góry :D

pull-ups 5x3 - +6kg
-spoko git - niemożliwe ....

-------------------------------
francuskie leżąc 3x5 - 34kg
-git


W poniedziałek trening z brzuchem .. ale jeszcze nie wiem jak wrzuce czy Jande do mc czy na czwartek do siadów ...
_________________
"he , to zabawne .. Że po za SYSTEMEM działa wszystko sprawnie" - Bolec , Tewu "Wyrwani ze snu"
 
     
Gavroche
[Usunięty]

Wysłany: Pią Maj 25, 2012 01:04   

chill napisał/a:
Dzisiaj :

przysiad 5x3 - 85kg
- już ciężej było ..

ława 5x3 - 74kg
- ława jak zwykle pewnie do góry :D

pull-ups 5x3 - +6kg
-spoko git - niemożliwe ....

-------------------------------
francuskie leżąc 3x5 - 34kg
-git


W poniedziałek trening z brzuchem .. ale jeszcze nie wiem jak wrzuce czy Jande do mc czy na czwartek do siadów ...


Jak w przysiadzie ciezko sie robi,zostań na tym ciezarze ze 2-3 treningi.
Perfekt technikę i dynamikę pocwicz.
 
     
chill 


Pomógł: 14 razy
Wiek: 40
Dołączył: 23 Paź 2008
Posty: 818
Skąd: W-W
Wysłany: Pią Maj 25, 2012 07:59   

Dzięki za rade .. :) Miałem się pytać co wtedy kiedy jedno ćwiczenie np idzie ciężej ..
Nogi mam słabe widze mocno ..
_________________
"he , to zabawne .. Że po za SYSTEMEM działa wszystko sprawnie" - Bolec , Tewu "Wyrwani ze snu"
Ostatnio zmieniony przez chill Pią Maj 25, 2012 08:00, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Gavroche
[Usunięty]

Wysłany: Pią Maj 25, 2012 08:04   

chill napisał/a:
Dzięki za rade .. :) Miałem się pytać co wtedy kiedy jedno ćwiczenie np idzie ciężej ..
Nogi mam słabe widze mocno ..


Sile trzeba ćwiczyć,nie tylko testować.
 
     
chill 


Pomógł: 14 razy
Wiek: 40
Dołączył: 23 Paź 2008
Posty: 818
Skąd: W-W
Wysłany: Pią Maj 25, 2012 08:20   

Dobrze powiedziane widac te lata praktyki .. ;)
_________________
"he , to zabawne .. Że po za SYSTEMEM działa wszystko sprawnie" - Bolec , Tewu "Wyrwani ze snu"
Ostatnio zmieniony przez chill Pią Maj 25, 2012 08:20, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
chill 


Pomógł: 14 razy
Wiek: 40
Dołączył: 23 Paź 2008
Posty: 818
Skąd: W-W
Wysłany: Nie Maj 27, 2012 23:00   

coachu Gavro te spięcia z obciążeniem to jakieś specjalne polecasz ?
Stopy o ziemię kolana ugiete lekko czy raczej nogi na ławeczce kolana kąt 90 stopni ?
Takie tam detale :D
_________________
"he , to zabawne .. Że po za SYSTEMEM działa wszystko sprawnie" - Bolec , Tewu "Wyrwani ze snu"
 
     
Gavroche
[Usunięty]

Wysłany: Pon Maj 28, 2012 15:49   

chill napisał/a:
coachu Gavro te spięcia z obciążeniem to jakieś specjalne polecasz ?
Stopy o ziemię kolana ugiete lekko czy raczej nogi na ławeczce kolana kąt 90 stopni ?
Takie tam detale :D


Spiecia z obciazeniem,to trudno robic,zwłaszcza dużym.
A nie masz ławki do treningu brzucha?
Ze stopami zablokowanymi?
Wtedy mozna przyladowac żelaza.
Ale jesli to miałoby byc ultimatum,to na ziemi,kolana zgiete.
 
     
chill 


Pomógł: 14 razy
Wiek: 40
Dołączył: 23 Paź 2008
Posty: 818
Skąd: W-W
Wysłany: Pon Maj 28, 2012 16:46   

Nie mam takiej ławki ..
Ale nogi mogę zablokowąć będąc na ziemi ...
_________________
"he , to zabawne .. Że po za SYSTEMEM działa wszystko sprawnie" - Bolec , Tewu "Wyrwani ze snu"
 
     
Gavroche
[Usunięty]

Wysłany: Pon Maj 28, 2012 17:16   

chill napisał/a:
Nie mam takiej ławki ..
Ale nogi mogę zablokowąć będąc na ziemi ...


Spróbuj tak i tak :D
Wybierz opcję najlepszą.
 
     
zyon 


Pomógł: 69 razy
Dołączył: 04 Sie 2009
Posty: 8799
Wysłany: Pon Maj 28, 2012 19:01   

Ja bym tam nog nie blokowal, lepiej trzymac w gorze pionowo zeby ledzwiowe wyciac jak sie da najwiecej. Ale najlepiej chill rob jakbys robil jande - ciag do siebie lydkami
_________________
Nauka:nigdy więcej! Po maturze chodziłem na 3 różne studia, jednak okazało się że wykształcenie to nie jest coś dla mnie. I tak oto twój argument spala na konewce:) To takie krótkowzroczne masło maślane.
 
     
Molka 
Moderator


Pomogła: 60 razy
Dołączyła: 02 Maj 2009
Posty: 6907
Wysłany: Pon Maj 28, 2012 19:18   

zyon napisał/a:
Ja bym tam nog nie blokowal, lepiej trzymac w gorze pionowo zeby ledzwiowe wyciac jak sie da najwiecej.

zyon robisz swiece? :D
 
     
zyon 


Pomógł: 69 razy
Dołączył: 04 Sie 2009
Posty: 8799
Wysłany: Pon Maj 28, 2012 19:25   

A co to, wyczyn jakis? :D Lepiej robic wypchniecia do gory, znakomite cwiczenie na brzuch, czyli takie seryjne swiece :)
_________________
Nauka:nigdy więcej! Po maturze chodziłem na 3 różne studia, jednak okazało się że wykształcenie to nie jest coś dla mnie. I tak oto twój argument spala na konewce:) To takie krótkowzroczne masło maślane.
Ostatnio zmieniony przez zyon Pon Maj 28, 2012 19:25, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Molka 
Moderator


Pomogła: 60 razy
Dołączyła: 02 Maj 2009
Posty: 6907
Wysłany: Pon Maj 28, 2012 21:41   

zyon napisał/a:
A co to, wyczyn jakis? :D Lepiej robic wypchniecia do gory, znakomite cwiczenie na brzuch, czyli takie seryjne swiece :)

he, ciekawie to musi wygladac dla obserwatora z boku.. ;D
 
     
chill 


Pomógł: 14 razy
Wiek: 40
Dołączył: 23 Paź 2008
Posty: 818
Skąd: W-W
Wysłany: Wto Maj 29, 2012 08:07   

Wczoraj gym :

Power clean 5x3 50kg
- easy , dynamicznie ...

MC 5x3 95kg
- lekko bardzo :)

Military 5x3 47kg
- ok tak samo jak wyżej ..

--------------------

Bic uginania 3x5 35kg
-też lepiej niż ostatnio ..

Spięcia 5x8 +50kg :shock:
- wyszło mi tyle a i tak jakoś dałem rade zrobić w dwóch seriach chyba po 9 ...
brzuch stalowy miałem po treningu, i zlany potem niezle ...

Trening miód malina ..
_________________
"he , to zabawne .. Że po za SYSTEMEM działa wszystko sprawnie" - Bolec , Tewu "Wyrwani ze snu"
Ostatnio zmieniony przez chill Wto Maj 29, 2012 08:16, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
zyon 


Pomógł: 69 razy
Dołączył: 04 Sie 2009
Posty: 8799
Wysłany: Wto Maj 29, 2012 08:14   

Molka napisał/a:
zyon napisał/a:
A co to, wyczyn jakis? :D Lepiej robic wypchniecia do gory, znakomite cwiczenie na brzuch, czyli takie seryjne swiece :)

he, ciekawie to musi wygladac dla obserwatora z boku.. ;D

E tam, cos takiego, tylko mozna bardziej w pion
http://www.youtube.com/watch?v=2IjCz4SzVDg
_________________
Nauka:nigdy więcej! Po maturze chodziłem na 3 różne studia, jednak okazało się że wykształcenie to nie jest coś dla mnie. I tak oto twój argument spala na konewce:) To takie krótkowzroczne masło maślane.
 
     
Molka 
Moderator


Pomogła: 60 razy
Dołączyła: 02 Maj 2009
Posty: 6907
Wysłany: Wto Maj 29, 2012 15:08   

zyon napisał/a:

E tam, cos takiego, tylko mozna bardziej w pion
http://www.youtube.com/watch?v=2IjCz4SzVDg

dziwnie ubrany ten facet, nie gorąco mu? :(
 
     
chill 


Pomógł: 14 razy
Wiek: 40
Dołączył: 23 Paź 2008
Posty: 818
Skąd: W-W
Wysłany: Wto Maj 29, 2012 19:09   

Od tych 5 serii martwego po 3 nieżle tyłek odstaje jak u pawiana .. :hah: haha ;)
_________________
"he , to zabawne .. Że po za SYSTEMEM działa wszystko sprawnie" - Bolec , Tewu "Wyrwani ze snu"
 
     
Gavroche
[Usunięty]

Wysłany: Wto Maj 29, 2012 19:44   

chill napisał/a:
Od tych 5 serii martwego po 3 nieżle tyłek odstaje jak u pawiana .. :hah: haha ;)


Mięśnie pośladkowe też się powiększają.
A kobiety nie chcą robić martwego...
 
     
Magdalinha 

Pomogła: 22 razy
Dołączyła: 16 Paź 2008
Posty: 881
Skąd: Warszawa
Wysłany: Wto Maj 29, 2012 19:49   

Siłownia jest nudna :P
 
     
Gavroche
[Usunięty]