Strona główna Fakty żywieniowe Jak się żywić? Przepisy Historia diety Forum  

  Forum dyskusyjne serwisu www.DobraDieta.pl  FAQ    Szukaj    Użytkownicy    Czat      Statystyki  
  · Zaloguj Rejestracja · Profil · Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości · Grupy  

Poprzedni temat «» Następny temat
Otwarty przez: Hannibal
Sob Gru 22, 2012 16:07
Co dziasiaj zrobiłeś/aś dla ruchu?
Autor Wiadomość
Molka 
Moderator


Pomogła: 60 razy
Dołączyła: 02 Maj 2009
Posty: 6724
Wysłany: Wto Wrz 21, 2010 19:11   Co dziasiaj zrobiłeś/aś dla ruchu?

Proponuję aby tutaj opisywac co zrobiłes danego dnia by rozruszac swoje kosci.

Ja np. dzis cwiczyłam na steperze, byłam na dłigim spacerku, za chwilke jeszcze się ponaciągam. :hihi:
Ostatnio zmieniony przez Molka Wto Wrz 21, 2010 19:51, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Hannibal 
Moderator

Pomógł: 191 razy
Wiek: 34
Dołączył: 25 Lut 2007
Posty: 15904
Skąd: Warszawa
Wysłany: Wto Wrz 21, 2010 19:25   

Ja dzisiaj nic specjalnego nie robiłem. Przeszedłem z 5 km piechtą, kilka razy po schodach na piąte piętro i tyle. :-D
Za to jutro mam zaplanowane 500 przysiadów hinduskich, oczywiście w jednej serii i pewnie jeszcze martwy ciąg z 7-8 serii. ;)
_________________
Don't buy into mono-dimensional training regimens. Exercising should reflect how rich and varied life is. #MovNat
 
     
Molka 
Moderator


Pomogła: 60 razy
Dołączyła: 02 Maj 2009
Posty: 6724
Wysłany: Wto Wrz 21, 2010 19:40   

Hannibal napisał/a:
Ja dzisiaj nic specjalnego nie robiłem. Przeszedłem z 5 km piechtą, kilka razy po schodach na piąte piętro i tyle. :-D
Za to jutro mam zaplanowane 500 przysiadów hinduskich, oczywiście w jednej serii i pewnie jeszcze martwy ciąg z 7-8 serii. ;)

5 km nic specjalnego? :*
 
     
Hannibal 
Moderator

Pomógł: 191 razy
Wiek: 34
Dołączył: 25 Lut 2007
Posty: 15904
Skąd: Warszawa
Wysłany: Wto Wrz 21, 2010 19:42   

Molka napisał/a:
5 km nic specjalnego? :*

Jak o kulach potrafiłem dziennie robić po 10 km? 8-)
_________________
Don't buy into mono-dimensional training regimens. Exercising should reflect how rich and varied life is. #MovNat
 
     
szpaQ

Dołączył: 10 Wrz 2010
Posty: 54
Wysłany: Wto Wrz 21, 2010 19:49   

dziś pobiegałem 2h :viva: jutro 2h siłowego o ile będę w stanie :viva:

no i 20kg zakupów musiałem targać :viva:
Ostatnio zmieniony przez szpaQ Wto Wrz 21, 2010 19:51, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Maad


Pomógł: 18 razy
Dołączył: 17 Kwi 2009
Posty: 1172
Wysłany: Śro Wrz 22, 2010 08:08   

Molka napisał/a:
Proponuję aby tutaj opisywac co zrobiłes danego dnia by rozruszac swoje kosci.
kiepski pomysł, zaraz się chłopcy zaczną licytować, który więcej ...
_________________
Wszystko co dobre jest niemoralne, nielegalne, powoduje tycie albo ... jest po angielsku.
 
     
Hannibal 
Moderator

Pomógł: 191 razy
Wiek: 34
Dołączył: 25 Lut 2007
Posty: 15904
Skąd: Warszawa
Wysłany: Śro Wrz 22, 2010 08:30   

Maad napisał/a:
kiepski pomysł, zaraz się chłopcy zaczną licytować, który więcej ...

Dobry pomysł - chłopcy będą się nawzajem mobilizować do coraz większych wyczynów 8-)
_________________
Don't buy into mono-dimensional training regimens. Exercising should reflect how rich and varied life is. #MovNat
 
     
gudrii 


Pomógł: 19 razy
Dołączył: 29 Lut 2008
Posty: 1909
Skąd: everywhere
Wysłany: Śro Wrz 22, 2010 08:53   

Narazie sie przeszedlem srednim tempem 40 minut. Po poludniu 30 minut wywijania dzwonem a potem relax.
_________________
"The object of war is not to die for your country but to make the other bastard die for his."
George S. Patton
 
     
bejrutek 

Pomógł: 3 razy
Dołączył: 23 Paź 2009
Posty: 208
Wysłany: Śro Wrz 22, 2010 09:41   

Maad napisał/a:
Molka napisał/a:
Proponuję aby tutaj opisywac co zrobiłes danego dnia by rozruszac swoje kosci.
kiepski pomysł, zaraz się chłopcy zaczną licytować, który więcej ...



zabawa który ma dłuższego ? :-D

Dobra dorzucę swoje wczorajsze 70minut biegania (w tym 40minut wymęczonych interwałów). Do tego ładownie kilku worków z ziemniakami (20kg jeden)..

Ile przespacerowałem?- nie wiem

Ile razy wstałem z fotela?- nie wiem

Ile razy otwierałem lodówkę i szafkę z cukierasami?- nie wiem

Ile razy przerzucałem się na bok w łóżku? - nie wiem :)

Ilość piernięć w mój gibający się fotel, na którym po pięciu latach mój kręgosłup będzie z pewnością wyglądał ja świński ogon?- nie wiem :)

Ilośc zgrizzlowych gwozdzi wbitych do trumny?- nie wiem :-D
_________________
Mój Blog Biegowy
Ostatnio zmieniony przez bejrutek Śro Wrz 22, 2010 09:45, w całości zmieniany 2 razy  
 
     
Maad


Pomógł: 18 razy
Dołączył: 17 Kwi 2009
Posty: 1172
Wysłany: Śro Wrz 22, 2010 10:01   

Hannibal napisał/a:
Dobry pomysł - chłopcy będą się nawzajem mobilizować do coraz większych wyczynów
to i tomtom się zaraz czymś pochwali, to w jego stylu taka rywalizacja :hihi:

a tak na serio, zamiast przechwalać się pojedynczym wynikiem, może lepiej publicznie zadeklarować podejmowanie mniejszej, ale za to systematycznej aktywności?
np. - przez cały miesiąc będę 3x w tygodniu biegał nie mniej niż 3km
- 2x w tygodniu będę chodził na basen
- przynajmniej 3x dziennie podejdę do telewizora zmienić kanał, zamiast robić to pilotem z kanapy :hah:
_________________
Wszystko co dobre jest niemoralne, nielegalne, powoduje tycie albo ... jest po angielsku.
 
     
Hannibal 
Moderator

Pomógł: 191 razy
Wiek: 34
Dołączył: 25 Lut 2007
Posty: 15904
Skąd: Warszawa
Wysłany: Śro Wrz 22, 2010 10:08   

Maad napisał/a:
może lepiej publicznie zadeklarować podejmowanie mniejszej, ale za to systematycznej aktywności?

nuuuuuuuuuda :D
_________________
Don't buy into mono-dimensional training regimens. Exercising should reflect how rich and varied life is. #MovNat
 
     
Maad


Pomógł: 18 razy
Dołączył: 17 Kwi 2009
Posty: 1172
Wysłany: Śro Wrz 22, 2010 10:11   

zdrooooowie :viva:
_________________
Wszystko co dobre jest niemoralne, nielegalne, powoduje tycie albo ... jest po angielsku.
 
     
Hannibal 
Moderator

Pomógł: 191 razy
Wiek: 34
Dołączył: 25 Lut 2007
Posty: 15904
Skąd: Warszawa
Wysłany: Śro Wrz 22, 2010 10:13   

nuda nie jest zdrowa, bo przymula i wpędza w apatię
WYZWANIA - to jest to! 8-)
_________________
Don't buy into mono-dimensional training regimens. Exercising should reflect how rich and varied life is. #MovNat
 
     
zyon 


Pomógł: 69 razy
Dołączył: 04 Sie 2009
Posty: 7999
Wysłany: Śro Wrz 22, 2010 10:19   

Podciagalem sie na drazku. W sumie codziennie z rana robie podciaganie plus pompki na uchwytach tak dla rozruszania ciala.
_________________
Nauka:nigdy więcej! Po maturze chodziłem na 3 różne studia, jednak okazało się że wykształcenie to nie jest coś dla mnie. I tak oto twój argument spala na konewce:) To takie krótkowzroczne masło maślane.
 
     
Hannibal 
Moderator

Pomógł: 191 razy
Wiek: 34
Dołączył: 25 Lut 2007
Posty: 15904
Skąd: Warszawa
Wysłany: Śro Wrz 22, 2010 10:21   

zyon napisał/a:
Podciagalem sie na drazku.

Ile razy dasz radę? Takich pełnych oczywiście 8-)
_________________
Don't buy into mono-dimensional training regimens. Exercising should reflect how rich and varied life is. #MovNat
 
     
zyon 


Pomógł: 69 razy
Dołączył: 04 Sie 2009
Posty: 7999
Wysłany: Śro Wrz 22, 2010 10:38   

Jak zaczynalem to bylo wymeczone jedno teraz to 16
_________________
Nauka:nigdy więcej! Po maturze chodziłem na 3 różne studia, jednak okazało się że wykształcenie to nie jest coś dla mnie. I tak oto twój argument spala na konewce:) To takie krótkowzroczne masło maślane.
 
     
Mariusz_ 
[Usunięty]

Pomógł: 12 razy
Wiek: 18
Dołączył: 16 Sie 2010
Posty: 2808
Wysłany: Śro Wrz 22, 2010 12:02   

podchwytem, nachwytem, wąsko czy szeroko? :)
 
     
zyon 


Pomógł: 69 razy
Dołączył: 04 Sie 2009
Posty: 7999
Wysłany: Śro Wrz 22, 2010 14:01   

Mysle, ze podciaganie na drazku kazdy rozumie w standardowy sposob; nachwyt szerszy niz szerokosc barkow.
 
     
Tymianek 


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 04 Wrz 2009
Posty: 55
Skąd: Podlasie
Wysłany: Śro Wrz 22, 2010 16:45   

W siłowni dzisiaj:
5x5 Przysiadów - 88kg
5x5 Zarzut stojąc z wyciskaniem - 47kg
1x3 Martwy ciąg - 87kg
3s Podciągania
3s Grzbiet
 
     
Mariusz_ 
[Usunięty]

Pomógł: 12 razy
Wiek: 18
Dołączył: 16 Sie 2010
Posty: 2808
Wysłany: Śro Wrz 22, 2010 16:48   

W szczycie formy 72kg+10kg x5 podciągnięć w szerokim nachwycie
 
     
Hannibal 
Moderator

Pomógł: 191 razy
Wiek: 34
Dołączył: 25 Lut 2007
Posty: 15904
Skąd: Warszawa
Wysłany: Śro Wrz 22, 2010 18:15   

zyon napisał/a:
Mysle, ze podciaganie na drazku kazdy rozumie w standardowy sposob; nachwyt szerszy niz szerokosc barkow.

No nieprawda :D
Podciąganie się szerokim nachwytem dość wyraźnie różni się od podciągania podchwytem na szerokość max. barków.
BTW, podchwytem podciągnę się 22 razy, nachwytem 20. Ważę 87 kg.
_________________
Don't buy into mono-dimensional training regimens. Exercising should reflect how rich and varied life is. #MovNat
 
     
zyon 


Pomógł: 69 razy
Dołączył: 04 Sie 2009
Posty: 7999
Wysłany: Śro Wrz 22, 2010 18:57   

Cytat:
nachwyt szerszy niz szerokosc barkow.
_________________
Nauka:nigdy więcej! Po maturze chodziłem na 3 różne studia, jednak okazało się że wykształcenie to nie jest coś dla mnie. I tak oto twój argument spala na konewce:) To takie krótkowzroczne masło maślane.
 
     
Hannibal 
Moderator

Pomógł: 191 razy
Wiek: 34
Dołączył: 25 Lut 2007
Posty: 15904
Skąd: Warszawa
Wysłany: Śro Wrz 22, 2010 19:01   

No i? To ma być jedyny rodzaj podciągania? To jest właśnie jeden z wielu rodzajów podciągania, mój drogi.
_________________
Don't buy into mono-dimensional training regimens. Exercising should reflect how rich and varied life is. #MovNat
 
     
zyon 


Pomógł: 69 razy
Dołączył: 04 Sie 2009
Posty: 7999
Wysłany: Śro Wrz 22, 2010 19:05   

Zawsze jest jakis "defaultowy" sposob i wiekszosc pojmuje go jako szeroki nachwyt. Mariusz pyta w jakis sposob to odpowiadam w jaki pojmuje standardowe zapytanie o podciaganie na drazku. Jakbym chcial sobie przydac splendoru to bym pewnie napisal ze podchwyt 44 ale bez wspominania o podchwycie, moj drogi :-)
Ostatnio zmieniony przez zyon Śro Wrz 22, 2010 19:05, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Hannibal 
Moderator

Pomógł: 191 razy
Wiek: 34
Dołączył: 25 Lut 2007
Posty: 15904
Skąd: Warszawa
Wysłany: Śro Wrz 22, 2010 19:26   

Pierwsze słyszę.
Spójrz na "thugs workout", czy treningi wspinaczy, np. z bularza
_________________
Don't buy into mono-dimensional training regimens. Exercising should reflect how rich and varied life is. #MovNat
 
     
zyon 


Pomógł: 69 razy
Dołączył: 04 Sie 2009
Posty: 7999
Wysłany: Śro Wrz 22, 2010 19:34   

Ty to lubisz dzielic wlosa na czworo :-D A jak pytasz kogos ile pompek zrobi to czy masz na mysli pompki z rekami szeroko, z rekami wasko, z dloniami na zewnatrz, pompki z dloniami do wewnatrz, pompki z jedna noga zalozona za kark, pompki na jednej rece, pompki, bez uzycia rak, pompki na fiutku, pompki na poreczach czy po prostu pompki najzywklejsze na swiecie z dloniami na szerokosc mniej wiecej barkow i dloniami do przodu? :-) Zawsze jest jakis "defaultowy", domyslny sposob pojmowania czegos i w wypadku podciagania kqazdy z reguly mowi o szerokim nachwycie , zreszta jak nie wierzysz to wyslij pytanie do familiady :viva:
 
     
Hannibal 
Moderator

Pomógł: 191 razy
Wiek: 34
Dołączył: 25 Lut 2007
Posty: 15904
Skąd: Warszawa
Wysłany: Śro Wrz 22, 2010 19:39   

No ja raczej spotkałem się z tym, że podchwytem i nie szerzej niż barki.
Więc jak widzisz jest konflikt między nami.
Ale udowodnij mi, że nie mam racji odsyłając mnie stron, gdzie rzetelnie to wyjaśniają. Chętnie się czegoś nauczę. :)
_________________
Don't buy into mono-dimensional training regimens. Exercising should reflect how rich and varied life is. #MovNat
Ostatnio zmieniony przez Hannibal Śro Wrz 22, 2010 19:39, w całości zmieniany 2 razy  
 
     
zyon 


Pomógł: 69 razy
Dołączył: 04 Sie 2009
Posty: 7999
Wysłany: Śro Wrz 22, 2010 19:58   

Hehe szczerze mowiac ,mam to kompletnie gdzies czy ktos pojmuje domyslnie tak czy inaczej, podciaganie na drazku z reguly jest cwiczeniem na plecy a nie na biceps. Odwrotnym cwiczeniem, na atlasie sciagasz sobie po prostu szerokim chwytem drazek za kark.
_________________
Nauka:nigdy więcej! Po maturze chodziłem na 3 różne studia, jednak okazało się że wykształcenie to nie jest coś dla mnie. I tak oto twój argument spala na konewce:) To takie krótkowzroczne masło maślane.
 
     
Hannibal 
Moderator

Pomógł: 191 razy
Wiek: 34
Dołączył: 25 Lut 2007
Posty: 15904
Skąd: Warszawa
Wysłany: Śro Wrz 22, 2010 20:03   

no jasne, że na plecy
przy każdym podciąganiu to właśnie one głównie pracują
- najszersze grzbietu
- obłe mniejsze
- obłe większe
- podgrzebieniowe
_________________
Don't buy into mono-dimensional training regimens. Exercising should reflect how rich and varied life is. #MovNat
 
     
zyon 


Pomógł: 69 razy
Dołączył: 04 Sie 2009
Posty: 7999
Wysłany: Śro Wrz 22, 2010 20:09   

No, no, kontynuuj...
_________________
Nauka:nigdy więcej! Po maturze chodziłem na 3 różne studia, jednak okazało się że wykształcenie to nie jest coś dla mnie. I tak oto twój argument spala na konewce:) To takie krótkowzroczne masło maślane.
 
     
Hannibal 
Moderator

Pomógł: 191 razy
Wiek: 34
Dołączył: 25 Lut 2007
Posty: 15904
Skąd: Warszawa
Wysłany: Śro Wrz 22, 2010 20:11   

zyon napisał/a:
No, no, kontynuuj...

no to koniec jeśli chodzi o mięśnie grzbietu, które biorą udział przy podciąganiu
na ostatnim miejscu zawsze są tu dwugłowe ramion
_________________
Don't buy into mono-dimensional training regimens. Exercising should reflect how rich and varied life is. #MovNat
 
     
Molka 
Moderator


Pomogła: 60 razy
Dołączyła: 02 Maj 2009
Posty: 6724
Wysłany: Śro Wrz 22, 2010 20:18   

A przede mną dopiero ruch, musiałam się przygotowac do anglika na jutro, teraz dopiero zacznę cwiczyc. Nie wiem czy zauwazyliscie cos takiego, zupełnie inne doznania gdy sie lezy w łózku po wczesniejszym ruchu w porównaniu do sytuacji gdy tego ruchu brak...
 
     
Hannibal 
Moderator

Pomógł: 191 razy
Wiek: 34
Dołączył: 25 Lut 2007
Posty: 15904
Skąd: Warszawa
Wysłany: Śro Wrz 22, 2010 20:23   

Molka napisał/a:
zupełnie inne doznania gdy sie lezy w łózku po wczesniejszym ruchu w porównaniu do sytuacji gdy tego ruchu brak...

jeśli po "tym" to wiadomo 8-)
_________________
Don't buy into mono-dimensional training regimens. Exercising should reflect how rich and varied life is. #MovNat
 
     
Molka 
Moderator


Pomogła: 60 razy
Dołączyła: 02 Maj 2009
Posty: 6724
Wysłany: Śro Wrz 22, 2010 20:37   

Hannibal napisał/a:
Molka napisał/a:
zupełnie inne doznania gdy sie lezy w łózku po wczesniejszym ruchu w porównaniu do sytuacji gdy tego ruchu brak...

jeśli po "tym" to wiadomo 8-)

:-P tez... :*
 
     
zyon 


Pomógł: 69 razy
Dołączył: 04 Sie 2009
Posty: 7999
Wysłany: Śro Wrz 22, 2010 20:47   

Hannibal napisał/a:
zyon napisał/a:
No, no, kontynuuj...

no to koniec jeśli chodzi o mięśnie grzbietu, które biorą udział przy podciąganiu
na ostatnim miejscu zawsze są tu dwugłowe ramion


No dobra ale wyluszcz w koncu o co ci chodzi, bo sam wlasnie przyznales ze rozmawiamy glownie o miesniach grzbietu w kontekscie podciagania sie na drazku, czy moze o bicepsie co sugerowaloby waski podchwyt?
 
     
Mariusz_ 
[Usunięty]

Pomógł: 12 razy
Wiek: 18
Dołączył: 16 Sie 2010
Posty: 2808
Wysłany: Śro Wrz 22, 2010 21:00   

Ja nie byłem w wojsku, więc drążek nachwytem jak najszerzej łokcie prostopadle do podłoza na tzw motyl ;)
 
     
Hannibal 
Moderator

Pomógł: 191 razy
Wiek: 34
Dołączył: 25 Lut 2007
Posty: 15904
Skąd: Warszawa
Wysłany: Śro Wrz 22, 2010 21:03   

zyon napisał/a:
czy moze o bicepsie co sugerowaloby waski podchwyt?

no właśnie nie
w tym wypadku bicepsy są również na ostatnim miejscu
pierwsze skrzypce grają mięśnie grzbietu, które wcześniej zapodałem
_________________
Don't buy into mono-dimensional training regimens. Exercising should reflect how rich and varied life is. #MovNat
 
     
zyon 


Pomógł: 69 razy
Dołączył: 04 Sie 2009
Posty: 7999
Wysłany: Śro Wrz 22, 2010 21:33   

Hannibal napisał/a:
zyon napisał/a:
czy moze o bicepsie co sugerowaloby waski podchwyt?

no właśnie nie
w tym wypadku bicepsy są również na ostatnim miejscu
pierwsze skrzypce grają mięśnie grzbietu, które wcześniej zapodałem

Omg bo na atlasie tak napisali. Ale jak robisz to chyba czujesz, nie? Ja robie podchwytem waskim czy neutralnym niemal trzykrotnie wiecej niz nachwytem szerokim a to wlasnie z racji wiekszej pracy bicepsa.
 
     
gudrii 


Pomógł: 19 razy
Dołączył: 29 Lut 2008
Posty: 1909
Skąd: everywhere
Wysłany: Śro Wrz 22, 2010 21:51   

waski podchwyt to biceps, plecy i barki stabilizuja sylwetke. Zreszta przy podciaganiu cale cialo pracuje (przy prawidlowym...)

Szeroki nachwyt to "motyl" i barki (zaleznie od wysokosci podciagniecia), mniej dziala biceps i stabilizatory.
_________________
"The object of war is not to die for your country but to make the other bastard die for his."
George S. Patton
 
     
bejrutek 

Pomógł: 3 razy
Dołączył: 23 Paź 2009
Posty: 208
Wysłany: Czw Wrz 23, 2010 00:10   

środa : 60minut spokojnego biegu wieczorkiem.. księżyc obok jowisz, sporo rześkiego powietrza..

Ilość dzieci w afryce martwa z pragnienia i głodu w wyniku mojego marnotrawstwa wody jedzenia- nie znana

Ilość nowych metrów kwadratowych pustyni wynikająca z mojej egzystencji- też nie znana
_________________
Mój Blog Biegowy
 
     
Adam319 
We are all One


Pomógł: 43 razy
Dołączył: 16 Sie 2009
Posty: 2411
Skąd: tiny.pl/hpb9n tiny.pl/hlhmn
Wysłany: Czw Wrz 23, 2010 00:22   

bejrutek napisał/a:
Ilość dzieci w afryce martwa z pragnienia i głodu w wyniku mojego marnotrawstwa wody jedzenia- nie znana

zero - zależność poniżej statystycznego znaczenia modulacji niezależnych wahań badanego parametru.

bejrutek napisał/a:
Ilość nowych metrów kwadratowych pustyni wynikająca z mojej egzystencji- też nie znana

zero - zależność poniżej statystycznego znaczenia modulacji niezależnych wahań badanego parametru.

To się pewnie teraz lepiej wyśpisz.
:-)
 
     
Adam319 
We are all One


Pomógł: 43 razy
Dołączył: 16 Sie 2009
Posty: 2411
Skąd: tiny.pl/hpb9n tiny.pl/hlhmn
Wysłany: Czw Wrz 23, 2010 00:27   

Cytat:
Co dziasiaj zrobiłeś/aś dla ruchu?

Spojrzałem na jego oficjalną strone internetową
:-)
http://www.ruchchorzow.com.pl/
 
     
Neska 


Pomogła: 23 razy
Wiek: 38
Dołączyła: 01 Sie 2009
Posty: 1331
Wysłany: Pią Wrz 24, 2010 22:38   

ogladam wlasnie Historie polskich himalaistow na Discovery World 8-) i sie plawie w poczuciu blogosci i bezpieczenstwa, ze nie musze sie tak wystawiac na smiertelne ryzyko 8-)
_________________
Pachelbel Canon in D
 
     
bejrutek 

Pomógł: 3 razy
Dołączył: 23 Paź 2009
Posty: 208
Wysłany: Pią Wrz 24, 2010 23:07   

JaśniePani napisał/a:
ogladam wlasnie Historie polskich himalaistow na Discovery World 8-) i sie plawie w poczuciu blogosci i bezpieczenstwa, ze nie musze sie tak wystawiac na smiertelne ryzyko 8-)


siedzenie przed TV i oglądanie Discovery to naprawdę sporo ruchu :-D ... ale skoro zrobiłaś off top, spróbuj tego, pławienie się nabierze całkiem nowego wymiaru ;)
http://deser.pl/deser/1,9...z_sie_i___.html

poza off topem.. poznym popołudniem mały spacer po lesie (sporo jeszcze tych grzybów).. na wieczór 50min biegania z czego 20min tempo run, reszta easy... hehe.. kiedyś na tym wieczornym bieganiu złapią mnie i wytną nerkę..
.. jutro wypad w górki sowie
_________________
Mój Blog Biegowy
 
     
Neska 


Pomogła: 23 razy
Wiek: 38
Dołączyła: 01 Sie 2009
Posty: 1331
Wysłany: Pią Wrz 24, 2010 23:32   

a nie, bo dzisiejszy odcinek jest o Rysku Pawlowskim, a spotkalismy go z mezem kiedys na wyprawie. Poza tym ja jestem caly dzien na nogach, dopiero usiadlam o tej 23 :-D w sumie siedze tylko podczas karmien. Za to jutro planujemy caly dzien na dworze, malpke w chuste i na slonce.
fajny filmik , gdyby to jeszcze bylo 5700 a nie 570 eh :papa:
_________________
Pachelbel Canon in D
 
     
Hannibal 
Moderator

Pomógł: 191 razy
Wiek: 34
Dołączył: 25 Lut 2007
Posty: 15904
Skąd: Warszawa
Wysłany: Sob Wrz 25, 2010 06:37   

No ja wczoraj zaliczyłem 8 serii martwego ciągu i 8 serii na bicepsy.
Jeśli chodzi o pierwsze ćwiczenie to były to ciężary 50-60-70-70-80-80-85-85 kg.
Drugie to 5 serii uginania ramion z łamaną sztangą stojąc podchwytem: 27-32-37-42-47 kg, oraz uginanie ramion z prostą sztangą stojąc nachwytem: 3 razy po 30 kg
_________________
Don't buy into mono-dimensional training regimens. Exercising should reflect how rich and varied life is. #MovNat
 
     
DawidTRN

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 14 Wrz 2010
Posty: 11
Skąd: Rydzyk City
Wysłany: Sob Wrz 25, 2010 10:59   

Za chwilę ruszam na siłkę, FBW
-Klatka 4 serie
-Plecy 5 serii
-Martwy 4 serie
-Barki 4 serie
-Biceps 3 serie
-Triceps 3 serie
-Nogi 4-5 serii
- No i brzuch ABS II.
Wczoraj wieczorem biegałem :-D

Pozdrawiam wszystkich aktywnych
_________________
;]
 
     
Tymianek 


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 04 Wrz 2009
Posty: 55
Skąd: Podlasie
Wysłany: Sob Wrz 25, 2010 11:41   

DawidTRN napisał/a:
Za chwilę ruszam na siłkę, FBW
-Klatka 4 serie
-Plecy 5 serii
-Martwy 4 serie
-Barki 4 serie
-Biceps 3 serie
-Triceps 3 serie
-Nogi 4-5 serii
- No i brzuch ABS II.
Wczoraj wieczorem biegałem :-D

Pozdrawiam wszystkich aktywnych


Ile to godzin zajmuje? ;-)
 
     
Neska 


Pomogła: 23 razy
Wiek: 38
Dołączyła: 01 Sie 2009
Posty: 1331
Wysłany: Sob Wrz 25, 2010 13:32   

A my jestesmy po 3godzinnym spacerze, bylismy w parku poszurac w lisciach, porzucac sie nimi i pogonic sie wokol drzew. Teraz dzieci padly (wszystkie trzy, wymeczone) i ja tez ide na mala drzemke.
A na dzisiejszy wieczor sie ciesze, bo wychodze z kumpelami do opery, to w zasadzie takie moje pierwsze, dluzsze inauguracyjne wyjscie po porodzie, sciagnelam rano mleko, wiec zapasy stoja w lodowce, ciekawe jak bedzie :-D czy krasnal da sie tacie nakarmic, bo pamietam, ze jak coreczka byla mala i po 8 miesiacach poszlam do pracy to nie dala sie mezowi nakarmic, przez caly dzien odmawiala przyjmowania pokarmu :-/
_________________
Pachelbel Canon in D
 
     
DawidTRN

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 14 Wrz 2010
Posty: 11
Skąd: Rydzyk City
Wysłany: Sob Wrz 25, 2010 14:16   

Godzin?
Przeciętnie razem z rozgrzewką ok 100 minut :-D
_________________
;]
 
     
juan

Dołączył: 11 Wrz 2010
Posty: 30
Wysłany: Sob Wrz 25, 2010 23:06   rowerek

ja właśnie jestem po półgodzinnej jeżdzie na rowerku stacjonarnym,myśle ze na początek to nie jest tak mało,biorąc pod wzgląd fakt ze siedzonko strasznie twarde :( rozpatruje jazde bez siedzonka hahaha.Pozdrawiam
:)
 
     
RAW0+ 

Pomógł: 41 razy
Dołączył: 11 Wrz 2009
Posty: 1943
Wysłany: Nie Wrz 26, 2010 19:40   

Wczoraj 50 km rowerem po lasach i asfaltem half/half.
Dzisiaj tak samo. Mało ludzi. Nice ;-)
 
     
Paweł-poprostu 


Pomógł: 5 razy
Wiek: 23
Dołączył: 08 Cze 2010
Posty: 697
Skąd: Polkowice
Wysłany: Nie Wrz 26, 2010 22:14   

Od razu pisze, że nie znam się na kulturystyce więc podchwyt itd to dla mnie czarna magia. Powoli zaczynam ćwiczyć może nie na siłowni choć raz miałem przyjemność w szkolnej. Niestety pani się uparła byśmy obciążenia nie ruszali więc tylko kilka razy na bica podniosłem. Chciałem sprawdzić ile uniosę nie wiem jak to wygląda na poziomie dorosłych, ale porównując do moich kolegów co dwadzieścia pięć ledwo co dźwigali jestem dobry, bo 43 podniosłem, choć ile dał bym rade to nie wiem gdyż pani to widząc wpadła w furie i kazała sprzęt odłożyć. Biegać na dłuższe dystanse niż 7km nie lubię i nie próbuję. Znacznie wole, a raczej wolałem krótkie typu 60m, 100m swojego czasu to zawodnik był ze mnie ale dostałem komputer od cioci i się skończyło. Dostałem w wieku 8 lat tym samym kończąc z bieganiem i pompkami które non stop robiłem. Tamtego pamiętnego roku 2002 przebiegłem 60m w 9.27 sekundy ustalając najlepszy czas na zawodach powiatowych, na jednej z wycieczek powiedziałem kolegom aby przy koleżance namówili mnie na pokazanie jak robię pompki powód - podobała mi się, w efekcie niesiony próbą zaimponowania zrobiłem 129 pompek co było o prawie 40 więcej niż robiłem sam w domu. No serca nie zdobyłem co najwyżej koledzy się pośmiali jak powiedziała że jej tata robi lepsze :hah: . Potrafiłem zrobić na raz ponad 20 pompek na jednej ręce, może nie były idealne ale jednak. No ale wszystko w diabli wzięli, bo teraz aktualnie nawet 80 pompek nie zrobię, a na 60m wyciągam tylko 8.2. Od jutra będę codziennie bardzo intensywnie ćwiczył. Wbieganie na schody, przechodzenie dużych odległości w pozycji przykucniętej (pozycja wyjściowa w przysiadach), pompki,podciąganie się na drążku - tak na początek chyba może być ?
_________________
http://www.youtube.com/watch?v=-rdnYY5eODQ
 
     
Mariusz_ 
[Usunięty]

Pomógł: 12 razy
Wiek: 18
Dołączył: 16 Sie 2010
Posty: 2808
Wysłany: Nie Wrz 26, 2010 22:30   

Cytat:
bo 43 podniosłem

Razy czy kilo :) Jak kilo to chciałbym to zobaczyć chodzi o technikę :)
 
     
Paweł-poprostu 


Pomógł: 5 razy
Wiek: 23
Dołączył: 08 Cze 2010
Posty: 697
Skąd: Polkowice
Wysłany: Nie Wrz 26, 2010 23:00   

Mariusz_ napisał/a:
Cytat:
bo 43 podniosłem

Razy czy kilo :) Jak kilo to chciałbym to zobaczyć chodzi o technikę :)

Ach ta technika. Czy całkiem dobrze to nie wiem ale nie zarzuciłem, z łokciami nie miałem specjalnego problemu. Jak chcesz to na diecie ketogennej gdzie wstawiam zdjęcia wstawię swojego foto bicepsa :-D . Skoro, aż tak we mnie nie wierzysz :-? .
_________________
http://www.youtube.com/watch?v=-rdnYY5eODQ
 
     
Paweł-poprostu 


Pomógł: 5 razy
Wiek: 23
Dołączył: 08 Cze 2010
Posty: 697
Skąd: Polkowice
Wysłany: Nie Wrz 26, 2010 23:02   

Mariusz_ napisał/a:
Razy czy kilo

Mariusz może Ty jesteś Pudzianowski, że w tonach liczysz :hihi: .
_________________
http://www.youtube.com/watch?v=-rdnYY5eODQ
 
     
Mariusz_ 
[Usunięty]

Pomógł: 12 razy
Wiek: 18
Dołączył: 16 Sie 2010
Posty: 2808
Wysłany: Nie Wrz 26, 2010 23:06   

Rozmiar bicepsa nie przekłada się na siłę, rodzaj włókna mięśniowego tak. :)
Tylko krzywdy sobie nie zrób jak będziesz bił rekordy (patrz przepuchlina) ;)
 
     
Paweł-poprostu 


Pomógł: 5 razy
Wiek: 23
Dołączył: 08 Cze 2010
Posty: 697
Skąd: Polkowice
Wysłany: Nie Wrz 26, 2010 23:07   

Mariusz_ napisał/a:
(patrz przepuchlina)

miałem dwa razy
_________________
http://www.youtube.com/watch?v=-rdnYY5eODQ
 
     
Paweł-poprostu 


Pomógł: 5 razy
Wiek: 23
Dołączył: 08 Cze 2010
Posty: 697
Skąd: Polkowice
Wysłany: Nie Wrz 26, 2010 23:08   

Mariusz_ napisał/a:
Rozmiar bicepsa nie przekłada się na siłę

Nie mam dużego ale bardzo wyrzeźbionego.
_________________
http://www.youtube.com/watch?v=-rdnYY5eODQ
 
     
Paweł-poprostu 


Pomógł: 5 razy
Wiek: 23
Dołączył: 08 Cze 2010
Posty: 697
Skąd: Polkowice
Wysłany: Nie Wrz 26, 2010 23:09   

"Nie mam dużego ale bardzo wyrzeźbionego."
W ogóle jak to zabrzmiało :hah:
Powinno być odwrotnie :hihi:
_________________
http://www.youtube.com/watch?v=-rdnYY5eODQ
Ostatnio zmieniony przez Paweł-poprostu Nie Wrz 26, 2010 23:09, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Kangur

Pomógł: 34 razy
Wiek: 76
Dołączył: 27 Sty 2005
Posty: 2974
Skąd: Australia
Wysłany: Nie Wrz 26, 2010 23:36   

Paweł-poprostu napisał/a:

Nie mam dużego ale bardzo wyrzeźbionego.

No to z czym do kobiet?
_________________
Odkwaszać czy zakwaszać?
http://biblia.deon.pl/rozdzial.php?id=1159
14 W czasie posiłku powiedział do niej Booz: «Podejdź tu i jedz chleb, maczając swój kawałek w kwaśnej polewce».
 
     
Mariusz_ 
[Usunięty]

Pomógł: 12 razy
Wiek: 18
Dołączył: 16 Sie 2010
Posty: 2808
Wysłany: Nie Wrz 26, 2010 23:58   

Żyła musi być inaczej krew nie dopływa ;)
 
     
zyon 


Pomógł: 69 razy
Dołączył: 04 Sie 2009
Posty: 7999
Wysłany: Pon Wrz 27, 2010 10:41   

Kangur napisał/a:
Paweł-poprostu napisał/a:

Nie mam dużego ale bardzo wyrzeźbionego.

No to z czym do kobiet?


Nie rozmiary lecz technika
czynia mistrza z zawodnika

:viva:

W temacie: drazek i pompki a po poludniu bedzie ostra jazdaaa z zelastwem
Ostatnio zmieniony przez zyon Pon Wrz 27, 2010 10:42, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Adam319 
We are all One


Pomógł: 43 razy
Dołączył: 16 Sie 2009
Posty: 2411
Skąd: tiny.pl/hpb9n tiny.pl/hlhmn
Wysłany: Pon Wrz 27, 2010 18:41   

Mariusz_ napisał/a:
przepuchlina


Niedaleko ode mnie na wsi mieszkają ludzie którzy wymawiają „kce” a piszą „chce”, ale żeby zaraz tak pisać jak się słyszy. :-/

IMHO „PRZEPUKLINA”
:-)
 
     
grizzly
[Usunięty]

Wysłany: Pon Wrz 27, 2010 18:55   

Adam319 napisał/a:
Mariusz_ napisał/a:
przepuchlina


Niedaleko ode mnie na wsi mieszkają ludzie którzy wymawiają „kce” a piszą „chce”, ale żeby zaraz tak pisać jak się słyszy. :-/

IMHO „PRZEPUKLINA”
:-)

No, napisal fonetycznie i co z tego? :hihi:
.
 
     
Adam319 
We are all One


Pomógł: 43 razy
Dołączył: 16 Sie 2009
Posty: 2411
Skąd: tiny.pl/hpb9n tiny.pl/hlhmn
Wysłany: Pon Wrz 27, 2010 19:35   

grizzly napisał/a:
i co z tego?

Dwa (wesela)posty i pogrzeb.
:-)
 
     
Mariusz_ 
[Usunięty]

Pomógł: 12 razy
Wiek: 18
Dołączył: 16 Sie 2010
Posty: 2808
Wysłany: Pon Wrz 27, 2010 20:59   

:medit: z polskiego zwłaszcza w ortografii byłem cienki. POstanawiam poprawę i proszę o wybaczenie :D :hihi:
 
     
Paweł-poprostu 


Pomógł: 5 razy
Wiek: 23
Dołączył: 08 Cze 2010
Posty: 697
Skąd: Polkowice
Wysłany: Śro Wrz 29, 2010 13:01   

Mariusz_ napisał/a:
Rozmiar bicepsa nie przekłada się na siłę

Nie mam dużego ale bardzo wyrzeźbionego.

Kangur napisał/a:
Paweł-poprostu napisał/a:

Nie mam dużego ale bardzo wyrzeźbionego.

No to z czym do kobiet?

:hah: :hah: :pada:
Tak sądziłem że zechcesz kopnąć leżącego :hug:
Dobra jakby już specjalnie nie dostrzegać tego, że chodziło mi o bicepsa, to mogę kontynuować tą pogawędkę.
Mówiąc mały, chodzi mi o 34cm które mam. Ma się rozumieć, że jak wyśmiewasz się z tego rozmiaru to masz więcej ? 8-) Ja z takim sprzętem bym się bał na miasto wyjść. Z tego choć by względu, że tyle ładnych panienek lata skąpo ubranych ,a mi zdarza się popatrzeć na pewne kobiece części ciała :viva: . Naprawdę bał bym się, że kiedyś mi się złamie w spodniach :what: . Więc jak sądzisz ? 34cm to mało czy latasz po mieście w sukience powtarzając matematyczne równania ? :hihi:
:-D
_________________
http://www.youtube.com/watch?v=-rdnYY5eODQ
Ostatnio zmieniony przez Paweł-poprostu Śro Wrz 29, 2010 13:02, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Hannibal 
Moderator

Pomógł: 191 razy
Wiek: 34
Dołączył: 25 Lut 2007
Posty: 15904
Skąd: Warszawa
Wysłany: Śro Wrz 29, 2010 13:17   

Paweł-poprostu napisał/a:
34cm to mało

wg mnie spoko
ja mam 36, ale nie przywiązuję do tego jakiejś większej wagi
przy mniej więcej tych samych wymiarach mogę mieć sporo różnice w sile
zresztą spójrz na tego gościa - http://www.bularz.com/movies/1/Prawdziwa%20MOC.mov
wątpię, czy ma większe łapy ode mnie, ale daje nieźle radę
_________________
Don't buy into mono-dimensional training regimens. Exercising should reflect how rich and varied life is. #MovNat
 
     
bejrutek 

Pomógł: 3 razy
Dołączył: 23 Paź 2009
Posty: 208
Wysłany: Śro Wrz 29, 2010 16:19   

co wy się tak tasujecie tymi ramionami? .. w życiu codziennym jeśli chodzi o siłę i tak najważniejsze są mięśnie nóg i grzbietowe..

edit: oczywiście ważna jest proporcja, ale jednak..
_________________
Mój Blog Biegowy
Ostatnio zmieniony przez bejrutek Śro Wrz 29, 2010 16:20, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Hannibal 
Moderator

Pomógł: 191 razy
Wiek: 34
Dołączył: 25 Lut 2007
Posty: 15904
Skąd: Warszawa
Wysłany: Śro Wrz 29, 2010 16:46   

bejrutek napisał/a:
w życiu codziennym jeśli chodzi o siłę i tak najważniejsze są mięśnie nóg i grzbietowe..

w życiu leśnym i ramiona fizola (jak tego z bularza) są pomocne 8-)
_________________
Don't buy into mono-dimensional training regimens. Exercising should reflect how rich and varied life is. #MovNat
 
     
gudrii 


Pomógł: 19 razy
Dołączył: 29 Lut 2008
Posty: 1909
Skąd: everywhere
Wysłany: Pią Paź 01, 2010 01:15   

dzisiaj sie przespalem po poludniu a potem wylegiwalem i jadlem :) Czuje sie znacznie lepiej po tym "treningu"
_________________
"The object of war is not to die for your country but to make the other bastard die for his."
George S. Patton
 
     
Hannibal 
Moderator

Pomógł: 191 razy
Wiek: 34
Dołączył: 25 Lut 2007
Posty: 15904
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pią Paź 01, 2010 07:03   

gudrii napisał/a:
dzisiaj sie przespalem po poludniu a potem wylegiwalem i jadlem :) Czuje sie znacznie lepiej po tym "treningu"

Też tak lubię.
A potem tak jak dzikie zwierzę, nagle się zerwę, żeby sprintem po lesie pogonić kota obcym psom, sprintem po drzewie na górę... 8-)
_________________
Don't buy into mono-dimensional training regimens. Exercising should reflect how rich and varied life is. #MovNat
 
     
RAW0+ 

Pomógł: 41 razy
Dołączył: 11 Wrz 2009
Posty: 1943
Wysłany: Pią Paź 01, 2010 19:39   

Hannibal napisał/a:
A potem tak jak dzikie zwierzę, nagle się zerwę, żeby sprintem po lesie pogonić kota obcym psom, sprintem po drzewie na górę

Genotypowy łowca? :-D
 
     
Kangur

Pomógł: 34 razy
Wiek: 76
Dołączył: 27 Sty 2005
Posty: 2974
Skąd: Australia
Wysłany: Pią Paź 01, 2010 20:13   

Hannibal napisał/a:
gudrii napisał/a:
dzisiaj sie przespalem po poludniu a potem wylegiwalem i jadlem :) Czuje sie znacznie lepiej po tym "treningu"

Też tak lubię.
A potem tak jak dzikie zwierzę, nagle się zerwę, żeby sprintem po lesie pogonić kota obcym psom, sprintem po drzewie na górę... 8-)

A potem dorwac tego psa na drzewie i wszamac go na surowo.
_________________
Odkwaszać czy zakwaszać?
http://biblia.deon.pl/rozdzial.php?id=1159
14 W czasie posiłku powiedział do niej Booz: «Podejdź tu i jedz chleb, maczając swój kawałek w kwaśnej polewce».
 
     
Hannibal 
Moderator

Pomógł: 191 razy
Wiek: 34
Dołączył: 25 Lut 2007
Posty: 15904
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pią Paź 01, 2010 20:18   

Kangur napisał/a:
A potem dorwac tego psa na drzewie i wszamac go na surowo.

Miesożerców nie tykam.
To moja dewiza życiowa 8-)
_________________
Don't buy into mono-dimensional training regimens. Exercising should reflect how rich and varied life is. #MovNat
 
     
zyon 


Pomógł: 69 razy
Dołączył: 04 Sie 2009
Posty: 7999
Wysłany: Pią Paź 01, 2010 21:35   

to lipa, twoja babina pewnie niezadowolona z tego powodu :hihi:
_________________
Nauka:nigdy więcej! Po maturze chodziłem na 3 różne studia, jednak okazało się że wykształcenie to nie jest coś dla mnie. I tak oto twój argument spala na konewce:) To takie krótkowzroczne masło maślane.
 
     
Hannibal 
Moderator

Pomógł: 191 razy
Wiek: 34
Dołączył: 25 Lut 2007
Posty: 15904
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pią Paź 01, 2010 21:35   

zyon napisał/a:
to lipa, twoja babina pewnie niezadowolona z tego powodu :hihi:

to znaczy? :-?
_________________
Don't buy into mono-dimensional training regimens. Exercising should reflect how rich and varied life is. #MovNat
 
     
Molka 
Moderator


Pomogła: 60 razy
Dołączyła: 02 Maj 2009
Posty: 6724
Wysłany: Pią Paź 01, 2010 21:55   

zyon napisał/a:
to lipa, twoja babina pewnie niezadowolona z tego powodu :hihi:

zyon aleś się wyśilił, uważaj żeby Ci żyłka nie pękła... :what:
 
     
limetka


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 05 Wrz 2010
Posty: 49
Wysłany: Sob Paź 02, 2010 00:05   

Ha, a ja w koncu ruszylam 4 litery i poszlam troche pobiegac (mam taka sympatycza, 4 km trase przez pola) - po miesiecznej przerwie gdzie pare dni zdychalam z 40-stopniowa goraczka, to mile zaskoczenie - biegalo mi sie lepiej, niż sądziłam - biegłąm szybciej niż zwykle, i czułam się, jak bym mogłą spokojnie w tym tempie przebiec drugie tyle - szkoda, że za późno wyszlam i bylo już ciemno....
 
     
zyon 


Pomógł: 69 razy
Dołączył: 04 Sie 2009
Posty: 7999
Wysłany: Wto Paź 05, 2010 08:32   

Drazek i pompki na uchwytach z rana jak smietana.
_________________
Nauka:nigdy więcej! Po maturze chodziłem na 3 różne studia, jednak okazało się że wykształcenie to nie jest coś dla mnie. I tak oto twój argument spala na konewce:) To takie krótkowzroczne masło maślane.
 
     
bejrutek 

Pomógł: 3 razy
Dołączył: 23 Paź 2009
Posty: 208
Wysłany: Śro Paź 06, 2010 12:41   

Hannibal napisał/a:
bejrutek napisał/a:
w życiu codziennym jeśli chodzi o siłę i tak najważniejsze są mięśnie nóg i grzbietowe..

w życiu leśnym i ramiona fizola (jak tego z bularza) są pomocne 8-)


no no tylko żeby całkiem nie wrócić na te drzewa :)



albo na nim skończyć ;) :D

_________________
Mój Blog Biegowy
Ostatnio zmieniony przez bejrutek Śro Paź 06, 2010 12:42, w całości zmieniany 2 razy  
 
     
Hannibal 
Moderator

Pomógł: 191 razy
Wiek: 34
Dołączył: 25 Lut 2007
Posty: 15904
Skąd: Warszawa
Wysłany: Śro Paź 06, 2010 15:28   

Przed chwilą poszło 500 przysiadów hinduskich, za jednym razem oczywiście.
Czas 15 min. 20 sek.
Nieźle, choć robiłem już pół tysiaka w 14,5 minuty 8-)
_________________
Don't buy into mono-dimensional training regimens. Exercising should reflect how rich and varied life is. #MovNat
 
     
Paweł-poprostu 


Pomógł: 5 razy
Wiek: 23
Dołączył: 08 Cze 2010
Posty: 697
Skąd: Polkowice
Wysłany: Czw Paź 07, 2010 10:06   

Hannibal napisał/a:
Przed chwilą poszło 500 przysiadów hinduskich, za jednym razem oczywiście.
Czas 15 min. 20 sek.
Nieźle, choć robiłem już pół tysiaka w 14,5 minuty 8-)

:pada:
No ale nie możesz być w wszystkim najlepszy więc dla twojej świadomości by nie uległa skrzywieniu napisze, że wczoraj za jednym razem zrobiłem 28 pełnych podciągnięć na drążku, a miesiąc temu to tylko po 16 robiłem. Level up :viva: .
Ale z hinduskimi przysiadami do należą ci się słowa uznania.
_________________
http://www.youtube.com/watch?v=-rdnYY5eODQ
 
     
Hannibal 
Moderator

Pomógł: 191 razy
Wiek: 34
Dołączył: 25 Lut 2007
Posty: 15904
Skąd: Warszawa
Wysłany: Czw Paź 07, 2010 14:39   

Paweł-poprostu napisał/a:
wczoraj za jednym razem zrobiłem 28 pełnych podciągnięć na drążku

Pełnych? To znaczy od całkowicie wyprostowanych w łokciach rąk to momentu, gdy brodę masz nad drążkiem. Podchwytem czy nachwytem?
No i jeszcze jedna podstawowa rzecz - ile ważysz? :-D
_________________
Don't buy into mono-dimensional training regimens. Exercising should reflect how rich and varied life is. #MovNat
Ostatnio zmieniony przez Hannibal Czw Paź 07, 2010 14:39, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Paweł-poprostu 


Pomógł: 5 razy
Wiek: 23
Dołączył: 08 Cze 2010
Posty: 697
Skąd: Polkowice
Wysłany: Czw Paź 07, 2010 15:36   

Hannibal napisał/a:
Podchwytem czy nachwytem?

Podchwytem jeśli dobrze rozumiem o co chodzi....
Hannibal napisał/a:
ile ważysz?

Weź przestań psuć mi radość, powiedzmy że mniej od ciebie :oops: .
Mam ogólnie niedowagę ale masa na szczęście szybko mi rośnie.
_________________
http://www.youtube.com/watch?v=-rdnYY5eODQ
 
     
Hannibal 
Moderator

Pomógł: 191 razy
Wiek: 34
Dołączył: 25 Lut 2007
Posty: 15904
Skąd: Warszawa
Wysłany: Czw Paź 07, 2010 19:25   

Ja ważę 88 kg i maksymalnie podciągnę się z 22 razy.
Na siłę nie narzekam 8-)
_________________
Don't buy into mono-dimensional training regimens. Exercising should reflect how rich and varied life is. #MovNat
 
     
arturtsk

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 10 Gru 2008
Posty: 189
Wysłany: Nie Paź 10, 2010 19:03   

Znowu wróciłem do treningow kicka i trenuje teraz pod to.
Dzis byłem lekko pobiegać na szlaku ok 4 km. a zaraz cwiczenia fizyczne,
Za dzieciaka chodziłem dużo na rękach i chce powrócic do pompek na rękach:) Dziś spróbuje porobic te pompki.
 
     
Hannibal 
Moderator

Pomógł: 191 razy
Wiek: 34
Dołączył: 25 Lut 2007
Posty: 15904
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pią Paź 15, 2010 22:33   

400 hinduskich dzisiaj poszło
na posiadłości u siebie robiłem
nagrałem 3 minutowy filmik swoim aparatem (tak więc ostrość nie za duża)
chyba jakoś ze 100 się tam zmieściło (potem aparat się wyłączył)
http://www.youtube.com/watch?v=1qiZLReeaKg
mam nadzieję, że widać mniej więcej jak to wygląda ;)
_________________
Don't buy into mono-dimensional training regimens. Exercising should reflect how rich and varied life is. #MovNat
 
     
Molka 
Moderator


Pomogła: 60 razy
Dołączyła: 02 Maj 2009
Posty: 6724
Wysłany: Pią Paź 15, 2010 22:49   

Hannibal napisał/a:

http://www.youtube.com/watch?v=1qiZLReeaKg

Ja dzisiaj zrobiłam kilkanaście tych przysiadów i zauważyłam że większosc mięśni jest aktywnych między innymi wewnętrzne ud, super sprawa z tymi przysiadami, potrzeba niewiele przestrzeni, tylko chęci praktycznie... :viva: :*
 
     
RAW0+ 

Pomógł: 41 razy
Dołączył: 11 Wrz 2009
Posty: 1943
Wysłany: Pią Paź 15, 2010 23:08   

No to ja się też pochwalę "holywoodskimi" umiejętnościami :-D . Krótki filmik zrobiony na biku w Borach Tucholskich :viva: Sorry za trzaski i trzęsiawkę i moje smarkanie 8/ :-P :-D . Made at 10.10.2010
http://www.youtube.com/watch?v=4j1P4zk_32c
Ostatnio zmieniony przez RAW0+ Pią Paź 15, 2010 23:10, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Kevo


Pomógł: 5 razy
Wiek: 44
Dołączył: 28 Cze 2006
Posty: 390
Skąd: Warszawa
Wysłany: Sob Paź 16, 2010 15:58   

Cytat:
Co dziasiaj zrobiłeś/aś dla ruchu?

porąbałem dzisiaj 5mp jesiona i zarąbiście twardej jabłonki. Uff.

PS. polecam wszystkim zainteresowanym siekierę Fiskarsa. Nieprawdopodobnie skuteczna "zabawka".
_________________
diabeł tkwi w szczegółach.
 
     
Hannibal 
Moderator

Pomógł: 191 razy
Wiek: 34
Dołączył: 25 Lut 2007
Posty: 15904
Skąd: Warszawa
Wysłany: Sob Paź 16, 2010 16:54   

Kevo napisał/a:
PS. polecam wszystkim zainteresowanym siekierę Fiskarsa. Nieprawdopodobnie skuteczna "zabawka".

potwierdzam
ja mam jeszcze szpadel Fiskarsa, którym ostro karczowałem w lipcu i sierpniu
_________________
Don't buy into mono-dimensional training regimens. Exercising should reflect how rich and varied life is. #MovNat
 
     
zyon 


Pomógł: 69 razy
Dołączył: 04 Sie 2009
Posty: 7999
Wysłany: Pon Paź 18, 2010 22:13   

Hannibal napisał/a:
400 hinduskich dzisiaj poszło
na posiadłości u siebie robiłem
nagrałem 3 minutowy filmik swoim aparatem (tak więc ostrość nie za duża)
chyba jakoś ze 100 się tam zmieściło (potem aparat się wyłączył)
http://www.youtube.com/watch?v=1qiZLReeaKg
mam nadzieję, że widać mniej więcej jak to wygląda ;)

Dobra rzecz, zaczna stosowac na rozgrzewke rano i w ogole przed silowaniem sie z zelastwem. Troche mi co prawda chrupie w jednym kolanie ale nic to, zakupilem wiecej fajerek i bede martwym ciagiem to rozdjezdal :viva:
_________________
Nauka:nigdy więcej! Po maturze chodziłem na 3 różne studia, jednak okazało się że wykształcenie to nie jest coś dla mnie. I tak oto twój argument spala na konewce:) To takie krótkowzroczne masło maślane.
 
     
RAW0+ 

Pomógł: 41 razy
Dołączył: 11 Wrz 2009
Posty: 1943
Wysłany: Wto Paź 19, 2010 07:30   

zyon napisał/a:
zaczna stosowac na rozgrzewke rano i w ogole

Tu masz w zwolnionym tempie :-D
Ostatnio zmieniony przez RAW0+ Wto Paź 19, 2010 07:32, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Hannibal 
Moderator

Pomógł: 191 razy
Wiek: 34
Dołączył: 25 Lut 2007
Posty: 15904
Skąd: Warszawa
Wysłany: Wto Paź 19, 2010 08:31   

RAW0+ napisał/a:
Tu[/URL] masz w zwolnionym tempie :-D

Te ręce za siebie nie dotyczy wyższych osób.
_________________
Don't buy into mono-dimensional training regimens. Exercising should reflect how rich and varied life is. #MovNat
 
     
zyon 


Pomógł: 69 razy
Dołączył: 04 Sie 2009
Posty: 7999
Wysłany: Wto Paź 19, 2010 09:47   

Dobra sprawa , musze wyregulowac sobie jeszcze ranne wstawanie i pore na spanie. Strasznie trudno mi teraz wstac o 6 a kiedys no problem bylo.
_________________
Nauka:nigdy więcej! Po maturze chodziłem na 3 różne studia, jednak okazało się że wykształcenie to nie jest coś dla mnie. I tak oto twój argument spala na konewce:) To takie krótkowzroczne masło maślane.
 
     
Hannibal 
Moderator

Pomógł: 191 razy
Wiek: 34
Dołączył: 25 Lut 2007
Posty: 15904
Skąd: Warszawa
Wysłany: Wto Paź 19, 2010 09:54   

zyon napisał/a:
Strasznie trudno mi teraz wstac o 6 a kiedys no problem bylo.

teraz trudniej, bo krótsze dni
w lipcu wstawałem o 5
im później słońce wstaje tym ja później wstaję
korelacja jest tu bardzo widoczna
_________________
Don't buy into mono-dimensional training regimens. Exercising should reflect how rich and varied life is. #MovNat
 
     
_flo 


Pomogła: 38 razy
Dołączyła: 26 Wrz 2009
Posty: 2853
Wysłany: Wto Paź 19, 2010 10:30   

Hannibal napisał/a:
400 hinduskich dzisiaj poszło ...

yeah :D
(nie widzialam tego wczesniej)
_________________
Ostatecznie, wszystko co żyje, ma w środku jakąś kiszkę
 
     
zyon 


Pomógł: 69 razy
Dołączył: 04 Sie 2009
Posty: 7999
Wysłany: Wto Paź 19, 2010 18:36   

No nie jest to takie latwe jak sie zdaje :viva: Stowke sie czuje w nogach :viva:
_________________
Nauka:nigdy więcej! Po maturze chodziłem na 3 różne studia, jednak okazało się że wykształcenie to nie jest coś dla mnie. I tak oto twój argument spala na konewce:) To takie krótkowzroczne masło maślane.
 
     
Hannibal 
Moderator

Pomógł: 191 razy
Wiek: 34
Dołączył: 25 Lut 2007
Posty: 15904
Skąd: Warszawa
Wysłany: Wto Paź 19, 2010 18:45   

zyon napisał/a:
No nie jest to takie latwe jak sie zdaje :viva: Stowke sie czuje w nogach :viva:

hehe
sprawdź nogi po jakichś 36 godzinach od ćwiczenia :D
w ciągu najbliższych dni postaram się zamieścić filmik z całą 500-tką, a może... 8-)
_________________
Don't buy into mono-dimensional training regimens. Exercising should reflect how rich and varied life is. #MovNat
 
     
zyon 


Pomógł: 69 razy
Dołączył: 04 Sie 2009
Posty: 7999
Wysłany: Wto Paź 19, 2010 19:01   

Hannibal napisał/a:
zyon napisał/a:
No nie jest to takie latwe jak sie zdaje :viva: Stowke sie czuje w nogach :viva:

hehe
sprawdź nogi po jakichś 36 godzinach od ćwiczenia :D

Az tak zle nie bedzie, przerabialem juz Tabate 8-)
_________________
Nauka:nigdy więcej! Po maturze chodziłem na 3 różne studia, jednak okazało się że wykształcenie to nie jest coś dla mnie. I tak oto twój argument spala na konewce:) To takie krótkowzroczne masło maślane.
 
     
Hannibal 
Moderator

Pomógł: 191 razy
Wiek: 34
Dołączył: 25 Lut 2007
Posty: 15904
Skąd: Warszawa
Wysłany: Wto Paź 19, 2010 19:09   

zyon napisał/a:
Az tak zle nie bedzie, przerabialem juz Tabate 8-)

Pamiętam jak kiedyś zacząłem je robić - zrobiłem chyba 300 w 3 seriach po 100 (przerwy między seriami ok. 2 minuty). Jakoś po tych 36 godzinach zaczęła się AGONIA... przez tydzień chodziłem jak inwalida :what:
_________________
Don't buy into mono-dimensional training regimens. Exercising should reflect how rich and varied life is. #MovNat
 
     
zyon 


Pomógł: 69 razy
Dołączył: 04 Sie 2009
Posty: 7999
Wysłany: Wto Paź 19, 2010 19:11   

Hehe Tabate probowales? Nie moglem po niej wchodzic po schodach ani schodzic, w pracy mieli ze mnie polewke , jak z kawa schodzilem z pierwszego pietra 10 minut :D
_________________
Nauka:nigdy więcej! Po maturze chodziłem na 3 różne studia, jednak okazało się że wykształcenie to nie jest coś dla mnie. I tak oto twój argument spala na konewce:) To takie krótkowzroczne masło maślane.
 
     
zyon 


Pomógł: 69 razy
Dołączył: 04 Sie 2009
Posty: 7999
Wysłany: Śro Paź 20, 2010 08:27   

Oj daja te przysiady w nogi. Aby ine dopuscic do zakwasow, dzisiaj wstalem z rana o 6 i zrobilem ze 100. A potem jeszcze pompki na uchwytach i podciaganie na drazku. Co jak co ale nogi czuje najbardziej :viva: :viva:
_________________
Nauka:nigdy więcej! Po maturze chodziłem na 3 różne studia, jednak okazało się że wykształcenie to nie jest coś dla mnie. I tak oto twój argument spala na konewce:) To takie krótkowzroczne masło maślane.
 
     
mario199 


Pomógł: 5 razy
Wiek: 27
Dołączył: 02 Lip 2010
Posty: 253
Skąd: Gran Canaria
Wysłany: Śro Paź 20, 2010 13:26   

A ja zacząłem przygodę z siłownią :viva:
Zacząłem od ćwiczeń klatki piersiowej i tricepsa. 4 serie po 10 powtórzeń na partię. Rano 30 min mięśni brzucha i ćwiczenia rehabilitujące na kręgosłup.
_________________
www.profiart.pl - tworzenie stron internetowych, panoramy sferyczne
www.blaszczakphoto.com - galeria fotografii z moich podróży
 
 
     
zyon 


Pomógł: 69 razy
Dołączył: 04 Sie 2009
Posty: 7999
Wysłany: Śro Paź 20, 2010 15:08   

Jak zaczynasz przygode z silownia to bez sensu sa od razu cwiczenia na konkretne grupy. Powinienes raczej robic conajmniej przez miesiac 2-3 serie obwodowki a nie od razu brac sie za cwiczenia na konkretny miesien. W ten sposob, w jaki zaczales predzej zarobisz albo kontuzje albo wyniki i dysproporcje szybko cie zniecheca. Takie moje zdanie oczywiscie.
_________________
Nauka:nigdy więcej! Po maturze chodziłem na 3 różne studia, jednak okazało się że wykształcenie to nie jest coś dla mnie. I tak oto twój argument spala na konewce:) To takie krótkowzroczne masło maślane.
 
     
Molka 
Moderator


Pomogła: 60 razy
Dołączyła: 02 Maj 2009
Posty: 6724
Wysłany: Śro Paź 20, 2010 19:18   

http://www.youtube.com/watch?v=bHe6Ur42GNI
Hindu push-ups and Hindu squats

dobry jest :viva:
 
     
Hannibal 
Moderator

Pomógł: 191 razy
Wiek: 34
Dołączył: 25 Lut 2007
Posty: 15904
Skąd: Warszawa
Wysłany: Czw Paź 21, 2010 09:28   

Wczoraj martwego ciągu trochę było (7 serii) i bicepsy (9).
A to jak szło z martwym 90 kg ;)
http://www.youtube.com/watch?v=k72ndcMNwIY
Zyonie, dobrze? :-D
_________________
Don't buy into mono-dimensional training regimens. Exercising should reflect how rich and varied life is. #MovNat
Ostatnio zmieniony przez Hannibal Czw Paź 21, 2010 09:31, w całości zmieniany 2 razy  
 
     
Paweł-poprostu 


Pomógł: 5 razy
Wiek: 23
Dołączył: 08 Cze 2010
Posty: 697
Skąd: Polkowice
Wysłany: Czw Paź 21, 2010 12:07   

Jak skołuje ładowarkę do telefonu to także zamieszczę jakieś filmiki. Żałuje, że ja nie mam obciążenia, a przydało by się.
Hani ile zrobisz pompek za jednym razem?
_________________
http://www.youtube.com/watch?v=-rdnYY5eODQ
 
     
Hannibal 
Moderator

Pomógł: 191 razy
Wiek: 34
Dołączył: 25 Lut 2007
Posty: 15904
Skąd: Warszawa
Wysłany: Czw Paź 21, 2010 12:08   

Paweł-poprostu napisał/a:
Hani ile zrobisz pompek za jednym razem?

Nie wiem, pompki bardzo rzadko robię; średnio je lubię
_________________
Don't buy into mono-dimensional training regimens. Exercising should reflect how rich and varied life is. #MovNat
Ostatnio zmieniony przez Hannibal Czw Paź 21, 2010 12:08, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
zyon 


Pomógł: 69 razy
Dołączył: 04 Sie 2009
Posty: 7999
Wysłany: Czw Paź 21, 2010 12:11   

Oj dzisiaj z deka czuje nogi hehe, musze dzien spauzowac :viva:

Pompki robie na uchwytach, na allegro tanizna, robi sie fajniej i wydajniej, mozna sie nizej opuscic, choc w symie to i na krzeslach mozna.
Hannibal probowales kiedys tabate, trening wydolnosciowo-metaboliczny?
_________________
Nauka:nigdy więcej! Po maturze chodziłem na 3 różne studia, jednak okazało się że wykształcenie to nie jest coś dla mnie. I tak oto twój argument spala na konewce:) To takie krótkowzroczne masło maślane.
 
     
Hannibal 
Moderator

Pomógł: 191 razy
Wiek: 34
Dołączył: 25 Lut 2007
Posty: 15904
Skąd: Warszawa
Wysłany: Czw Paź 21, 2010 12:16   

zyon napisał/a:
Hannibal probowales kiedys tabate, trening wydolnosciowo-metaboliczny?

Nie miałem jeszcze przyjemności :)
_________________
Don't buy into mono-dimensional training regimens. Exercising should reflect how rich and varied life is. #MovNat
 
     
Paweł-poprostu 


Pomógł: 5 razy
Wiek: 23
Dołączył: 08 Cze 2010
Posty: 697
Skąd: Polkowice
Wysłany: Czw Paź 21, 2010 12:17   

Hannibal napisał/a:
Nie wiem, pompki bardzo rzadko robię; średnio je lubię

Z doświadczenia napisze Ci, że jak zrobisz bardzo szybko tyle pompek ile jesteś w stanie jak nic innego rzeźbi klatę i ramiona. Nawet na drugi dzień po takim morderczym wyczynie max szybko, max dużo pompek widzę lekkie polepszenie rzeźby bicepsa.
_________________
http://www.youtube.com/watch?v=-rdnYY5eODQ
 
     
Kevo


Pomógł: 5 razy
Wiek: 44
Dołączył: 28 Cze 2006
Posty: 390
Skąd: Warszawa
Wysłany: Czw Paź 21, 2010 12:19   

Cytat:
A to jak szło z martwym 90 kg
http://www.youtube.com/watch?v=k72ndcMNwIY

a wiesz Hanni, że przy MC ciężar powienien dotknąć podłogi a w zasadzie powienieś sztangę położyć i abarot.
_________________
diabeł tkwi w szczegółach.
 
     
Hannibal 
Moderator

Pomógł: 191 razy
Wiek: 34
Dołączył: 25 Lut 2007
Posty: 15904
Skąd: Warszawa
Wysłany: Czw Paź 21, 2010 12:25   

Kevo napisał/a:
a wiesz Hanni, że przy MC ciężar powienien dotknąć podłogi a w zasadzie powienieś sztangę położyć i abarot.

No ja słyszałem inaczej.
Że ciężar schodzi możliwie nisko, ale bez dotykania podłoża, coby mięśnie się nie rozluźniały w trakcie ćwiczenia. Logiczne to IMO dla mnie.
_________________
Don't buy into mono-dimensional training regimens. Exercising should reflect how rich and varied life is. #MovNat
 
     
zyon 


Pomógł: 69 razy
Dołączył: 04 Sie 2009
Posty: 7999
Wysłany: Czw Paź 21, 2010 13:02   

Hannibal napisał/a:
zyon napisał/a:
Hannibal probowales kiedys tabate, trening wydolnosciowo-metaboliczny?

Nie miałem jeszcze przyjemności :)

Sprobuj, to tylko 4 minuty, jedyne co potrzeba to jakies hantle gora 10 kg albo mniej. Wrazenia niesamowite po pierwszym razie :viva:

http://super-sylwetka.pl/...ng-metaboliczny

Hannibal napisał/a:
Kevo napisał/a:
a wiesz Hanni, że przy MC ciężar powienien dotknąć podłogi a w zasadzie powienieś sztangę położyć i abarot.

No ja słyszałem inaczej.
Że ciężar schodzi możliwie nisko, ale bez dotykania podłoża, coby mięśnie się nie rozluźniały w trakcie ćwiczenia. Logiczne to IMO dla mnie.
Dokladnie, nie moge teraz obejrzec tego filmiku ale ja tez tak robie.
_________________
Nauka:nigdy więcej! Po maturze chodziłem na 3 różne studia, jednak okazało się że wykształcenie to nie jest coś dla mnie. I tak oto twój argument spala na konewce:) To takie krótkowzroczne masło maślane.
 
     
Kevo


Pomógł: 5 razy
Wiek: 44
Dołączył: 28 Cze 2006
Posty: 390
Skąd: Warszawa
Wysłany: Czw Paź 21, 2010 13:31   

Hannibal napisał/a:
Że ciężar schodzi możliwie nisko, ale bez dotykania podłoża, coby mięśnie się nie rozluźniały w trakcie ćwiczenia. Logiczne to IMO dla mnie.

to prawda - są dwie szkoły, ale pierwotna ta oldschoolowa zakłada właśnie ciągnięcie z podłogi. Zresztą sama nazwa "martwy ciąg" też na to wskazuje - nie tylko pierwsze dźwignięcie, ale wszystkie po kolei. Bez dotykania podłogi trenujesz bardziej wytrzymałość niż siłę i masę.
Ale tak na prawdę to kwestia gustu, co komu bardziej pasuje.
_________________
diabeł tkwi w szczegółach.
 
     
Hannibal 
Moderator

Pomógł: 191 razy
Wiek: 34
Dołączył: 25 Lut 2007
Posty: 15904
Skąd: Warszawa
Wysłany: Czw Paź 21, 2010 13:41   

Kevo napisał/a:
Bez dotykania podłogi trenujesz bardziej wytrzymałość niż siłę i masę.

Ej no, coś mi tu nie pasuje.
Jak dochodzę np. do 2 cm nad ziemią to siła i masa gorzej idą? :-?
_________________
Don't buy into mono-dimensional training regimens. Exercising should reflect how rich and varied life is. #MovNat
 
     
Kevo


Pomógł: 5 razy
Wiek: 44
Dołączył: 28 Cze 2006
Posty: 390
Skąd: Warszawa
Wysłany: Czw Paź 21, 2010 14:31   

Hannibal napisał/a:
Jak dochodzę np. do 2 cm nad ziemią to siła i masa gorzej idą?

teoretycznie tak. Zauważ, że dotykając ziemi możesz znacznie zwiększyć intensywność treningu (np. większe ciężary). Przy niedotykaniu ziemi mocniej obciążasz prostowniki grzbietu - praktycznie przez całą serie są spięte co też może przeszkadzać przy większych obciążeniach. Chociaż 90 kg na 8 powtórzeń to całkiem nieźle :-)

Ale jak mówiłem, to kwestia gustu. Ja próbowałem wielokrotnie obydwa sposoby. I bardziej mi podchodzi oldschoolowa metoda. I też wolę MC na prostych nogach (to kolejny temat rzeka: na prostych czy klasyk, a może sumo itp.)

Generalnie MC jest bardzo obciążającym ćwiczeniem (przynajmniej dla mnie) i 2 razy w tyg. to max, albo i 1 raz. Mocno wyczerpuje CUN dlatego najlepiej robić go na koniec treningu żeby się "dorżnąć".
_________________
diabeł tkwi w szczegółach.
Ostatnio zmieniony przez Kevo Czw Paź 21, 2010 14:35, w całości zmieniany 2 razy  
 
     
zyon 


Pomógł: 69 razy
Dołączył: 04 Sie 2009
Posty: 7999
Wysłany: Czw Paź 21, 2010 19:17   

Hannibal napisał/a:
Wczoraj martwego ciągu trochę było (7 serii) i bicepsy (9).
A to jak szło z martwym 90 kg ;)
http://www.youtube.com/watch?v=k72ndcMNwIY
Zyonie, dobrze? :-D
Ej Hannibal dlaczego nie robisz nic nogami? Ani to na prostych ani tak normalnie. To takie "dzien dobry" bardziej wyprostowane imho.
_________________
Nauka:nigdy więcej! Po maturze chodziłem na 3 różne studia, jednak okazało się że wykształcenie to nie jest coś dla mnie. I tak oto twój argument spala na konewce:) To takie krótkowzroczne masło maślane.
 
     
Hannibal 
Moderator

Pomógł: 191 razy
Wiek: 34
Dołączył: 25 Lut 2007
Posty: 15904
Skąd: Warszawa
Wysłany: Czw Paź 21, 2010 20:18   

zyon napisał/a:
Ej Hannibal dlaczego nie robisz nic nogami?

No lekko się uginają, tyle co potrzeba. Tak wypraktykowałem dość dawno temu.
_________________
Don't buy into mono-dimensional training regimens. Exercising should reflect how rich and varied life is. #MovNat
Ostatnio zmieniony przez Hannibal Czw Paź 21, 2010 21:23, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
zyon 


Pomógł: 69 razy
Dołączył: 04 Sie 2009
Posty: 7999
Wysłany: Czw Paź 21, 2010 21:27   

Tak tylko pytam, co kto woli, technik jest pewnie z kilkanascie oprocz podstawowych. Ja sie uczylem ze drazek "jedzie" po nodze, u ciebie troche dalej, wtedy mozesz sobie mniej uginac ale ogolnie to idea jest , ze jak najwiecej miesni pracuje. Ja staje tak ze mi czubki stop wystaja za drazek patrzac pionowo z gory, wtedy ciagniesz pionowo i nie obciazasz zbednie odcinka ledzwiowego a nogami musisz pierwszy etap wiecej robic. Czyli bardziej wszechtronnie.
_________________
Nauka:nigdy więcej! Po maturze chodziłem na 3 różne studia, jednak okazało się że wykształcenie to nie jest coś dla mnie. I tak oto twój argument spala na konewce:) To takie krótkowzroczne masło maślane.
 
     
Kevo


Pomógł: 5 razy
Wiek: 44
Dołączył: 28 Cze 2006
Posty: 390
Skąd: Warszawa
Wysłany: Czw Paź 21, 2010 21:33   

zyon napisał/a:
Ja sie uczylem ze drazek "jedzie" po nodze

to się nazywa rzymski MC. Bardziej angażujesz dwójki i poślady.
A Hannibal robi MC na prostych nogach i robi to dobrze (rzekłbym wzorcowo). Bez lekkiego ugięcia nóg nie zrobisz prawidłowo/bezpiecznie tego ćwiczenia.
_________________
diabeł tkwi w szczegółach.
 
     
Oftopełek 


Wiek: 18
Dołączył: 02 Sie 2010
Posty: 63
Wysłany: Czw Paź 21, 2010 21:35   

Tu są niezłe techniki, szczególnie jeśli się ma własną posiadłość: http://www.youtube.com/watch?v=uAKIuYoz6wc
 
     
zyon 


Pomógł: 69 razy
Dołączył: 04 Sie 2009
Posty: 7999
Wysłany: Czw Paź 21, 2010 21:42   

Od ilu wlasciwie robicie naprzemienny chwyt? Ja sie jakos nie moge odzwyczaic od tego rzymskiego, ten Hannibala wiecej chyba daje po plecach.
_________________
Nauka:nigdy więcej! Po maturze chodziłem na 3 różne studia, jednak okazało się że wykształcenie to nie jest coś dla mnie. I tak oto twój argument spala na konewce:) To takie krótkowzroczne masło maślane.
 
     
Hannibal 
Moderator

Pomógł: 191 razy
Wiek: 34
Dołączył: 25 Lut 2007
Posty: 15904
Skąd: Warszawa
Wysłany: Czw Paź 21, 2010 21:53   

zyon napisał/a:
ten Hannibala wiecej chyba daje po plecach.

I o to właśnie chodzi. 8-)

Zmieniając trochę temat...
zrobiłem dzisiaj 520 przysiadów hinduskich, jednym ciągiem oczywiście no i tak jak obiecałem nagrałem całość
w dwóch częściach (bo YT nie przyjmuje plików dłuższych niż 10 minut)
http://www.youtube.com/watch?v=LofDB7_gqMk
http://www.youtube.com/watch?v=gNJxNUZxTkU
miłego oglądania ;)
_________________
Don't buy into mono-dimensional training regimens. Exercising should reflect how rich and varied life is. #MovNat
Ostatnio zmieniony przez Hannibal Czw Paź 21, 2010 21:54, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Kevo


Pomógł: 5 razy
Wiek: 44
Dołączył: 28 Cze 2006
Posty: 390
Skąd: Warszawa
Wysłany: Czw Paź 21, 2010 21:54   

Cytat:
Tu są niezłe techniki, szczególnie jeśli się ma własną posiadłość: http://www.youtube.com/watch?v=uAKIuYoz6wc

:-D

zyon napisał/a:
Od ilu wlasciwie robicie naprzemienny chwyt? Ja sie jakos nie moge odzwyczaic od tego rzymskiego, ten Hannibala wiecej chyba daje po plecach.

ja naprzemienny stosuję powyżej 100 kg mniej wygodnie ale inaczej sztanga "wypada" z dłoni. Lepsze to niż taśmy.
Zgadza się: MC na prostych, klasyk, sumo dają lepiej po plerach niz inne odmiany (najszerszy grzbietu - na jego grubość). Zresztą MC to ćwiczenie głównie na plecy i przy okazji dwójki nóg.
Jesli chcesz najszerszy poprawić na szerokość (arbuzy pod pachami) to zaleca się podciąganie na drążku.
_________________
diabeł tkwi w szczegółach.
 
     
Kevo


Pomógł: 5 razy
Wiek: 44
Dołączył: 28 Cze 2006
Posty: 390
Skąd: Warszawa
Wysłany: Czw Paź 21, 2010 22:03   

Hannibal napisał/a:
obiecałem nagrałem całość
w dwóch częściach (bo YT nie przyjmuje plików dłuższych niż 10 minut)
http://www.youtube.com/watch?v=LofDB7_gqMk
http://www.youtube.com/watch?v=gNJxNUZxTkU
miłego oglądania

obejrzałem 20 sek. i starczy. Nie chciałbym być "upi erd liwy", ale muszę się znowu przyczepić :hah:
Nieprawidłowo oddychasz. Wydech powinienieś robić w fazie koncetrycznej, czyli kiedy wstajesz. O ile w przypadku tych hindusów nie ma to większego znaczenia (to bardziej takie aeoroby), to w przypadku dużych ciężarów może byc problem z brzuchem (przepuklina) lub części lędźwiowej (wysunięcie dysku). Dotyczy to w szczególności MC i przysiadów z dużym obciążeniem.
Warto trenować właściwe nawyki już od podstaw.
_________________
diabeł tkwi w szczegółach.
Ostatnio zmieniony przez Kevo Czw Paź 21, 2010 22:04, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Hannibal 
Moderator

Pomógł: 191 razy
Wiek: 34
Dołączył: 25 Lut 2007
Posty: 15904
Skąd: Warszawa
Wysłany: Czw Paź 21, 2010 22:11   

Kevo napisał/a:
Nieprawidłowo oddychasz. Wydech powinienieś robić w fazie koncetrycznej, czyli kiedy wstajesz.

No właśnie się mylisz, drogi Kevo.
Przy hinduskich wydech robi się gdy schodzi się w DÓŁ, a wdech gdy w GÓRĘ.
To jest PODSTAWA, MERITUM, FILAR tych przysiadów. :)
Była już o tym mowa na forum wiele razy.
Ale ok, jeszcze raz dla przypomnienia
Cytat:
One of the most important elements of the Hindu squat is the breathing. Unlike all other squatting exercises, the breathing is in reverse. Instead of inhaling down and exhaling up - you exhale down and inhale when coming up. Your are to think of your lungs as if they are an accordion. When does the air come out of an accordion? When it is compressed. The same is true of Hindu squats and the breathing technique. As you lower yourself to the ground, your torso, diaphragm and abdominals compress - and so, like the accordion, this is when you let the air out.

Breathing is free and open. You should be able to hear someone doing Hindu squats from across the room. The "letting go" of the breath begins at the navel center and the sound is unobstructed. This is a tough one for many people because they have absorbed negative breathing habit patterns.

Cytat:
The breath should be the "focal point" during this exercise. The more you focus on the inhale and exhale, the more endurance and strength you will bring into your body. And, because your breath is closely connected with "spirt" - the better your breathing the more connected you will be.

http://www.mattfurey.com/hindusquats.html
_________________
Don't buy into mono-dimensional training regimens. Exercising should reflect how rich and varied life is. #MovNat
 
     
Hannibal 
Moderator

Pomógł: 191 razy
Wiek: 34
Dołączył: 25 Lut 2007
Posty: 15904
Skąd: Warszawa
Wysłany: Czw Paź 21, 2010 22:16   

Właśnie dzięki temu oddychaniu połączonemu z porządnym wyciskiem nóg otrzymujemy jedno z najwartościowszych ćwiczeń na Ziemi. Kocham je całym sercem i duszą. 8-)
_________________
Don't buy into mono-dimensional training regimens. Exercising should reflect how rich and varied life is. #MovNat
 
     
Kevo


Pomógł: 5 razy
Wiek: 44
Dołączył: 28 Cze 2006
Posty: 390
Skąd: Warszawa
Wysłany: Czw Paź 21, 2010 22:21   

a to co innego, zwracam honor :-)
domyślam się (po nazwie), że w gre wchodzi coś więcej niźli tylko marny przysiad. Jakieś oddziaływania na czakry, moc odedechu itp.
_________________
diabeł tkwi w szczegółach.
Ostatnio zmieniony przez Kevo Czw Paź 21, 2010 22:25, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Hannibal 
Moderator

Pomógł: 191 razy
Wiek: 34
Dołączył: 25 Lut 2007
Posty: 15904
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pią Paź 22, 2010 07:21   

Kevo napisał/a:
domyślam się (po nazwie), że w gre wchodzi coś więcej niźli tylko marny przysiad. Jakieś oddziaływania na czakry, moc odedechu itp.

Żadnymi czakrami się nie zajmuję.
W grę wchodzi po prostu potężne oddziaływanie tego ćwiczenia na nasze ciało.
Z pozory może wydawać się zwyczajne, ale tak naprawdę drzemią w nim takie możliwości, że ciągle mnie zadziwiają - serio.
BTW, Waldek pisał, że robił w seriach czasem i ponad 1000 tych przysiadów. Szacun dla niego wielki! :)
On mnie tym zaraził.
Tyle, że jednym ciągiem takie 500 to on chyba nigdy nie robił ;) Mówił chyba max. o 300 (potem krótka przerwa i kolejne ileś tam)
_________________
Don't buy into mono-dimensional training regimens. Exercising should reflect how rich and varied life is. #MovNat
 
     
zyon 


Pomógł: 69 razy
Dołączył: 04 Sie 2009
Posty: 7999
Wysłany: Pią Paź 22, 2010 08:37   

No niezle, kurcze ja nie mam gdzie zlomstwa trzymac, musze upychac tu i owdzie po skonczeniu dzwigania. Dzisiaj pompeczki na uchwytach.
_________________
Nauka:nigdy więcej! Po maturze chodziłem na 3 różne studia, jednak okazało się że wykształcenie to nie jest coś dla mnie. I tak oto twój argument spala na konewce:) To takie krótkowzroczne masło maślane.
 
     
Tymianek 


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 04 Wrz 2009
Posty: 55
Skąd: Podlasie
Wysłany: Nie Paź 24, 2010 11:35   

A ja MC robię tak:
http://www.youtube.com/watch?v=H-NvuM8RDlQ
Ostatnio zmieniony przez Tymianek Nie Paź 24, 2010 11:37, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
mario199 


Pomógł: 5 razy
Wiek: 27
Dołączył: 02 Lip 2010
Posty: 253
Skąd: Gran Canaria
Wysłany: Nie Paź 24, 2010 11:59   

Coś z linkiem nie tak, bo taki komunikat serwis wyrzuca: Adres URL zawierał nieprawidłowy identyfikator filmu wideo.
_________________
www.profiart.pl - tworzenie stron internetowych, panoramy sferyczne
www.blaszczakphoto.com - galeria fotografii z moich podróży
 
 
     
Tymianek 


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 04 Wrz 2009
Posty: 55
Skąd: Podlasie
Wysłany: Nie Paź 24, 2010 12:21   

Zdaje się, że kopiowałem, jednak umknęła jedna literka.
http://www.youtube.com/watch?v=H-NvuM8RDlQ
Nic z tego nie rozumiem. Wklejam link z prawidłowy, wyświetla inny. Dopiszcie "H" po "=".
Ostatnio zmieniony przez Tymianek Nie Paź 24, 2010 12:25, w całości zmieniany 5 razy  
 
     
Tymianek 


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 04 Wrz 2009
Posty: 55
Skąd: Podlasie
Wysłany: Nie Paź 24, 2010 12:27   

Ktoś rozumie dlaczego nie wyświetla litery hhhh w powyższym poście? Ani w linku, ani w moim rozwinięciu. :-o
Ostatnio zmieniony przez Tymianek Nie Paź 24, 2010 12:30, w całości zmieniany 2 razy  
 
     
RAW0+ 

Pomógł: 41 razy
Dołączył: 11 Wrz 2009
Posty: 1943
Wysłany: Nie Paź 24, 2010 12:29   

Tymianek napisał/a:
Ktoś rozumie dlaczego nie wyświetla litery "" w powyższym poście? Ani w linku, ani w moim rozwinięciu. :-o

Rzeczywiście link w żaden sposób nie działa. Trzeba wpisać ewentualnie w wyszukiwarkę YT Martwy ciąg autor szytrus nadane dzisiaj czyż nie? :-)
Ostatnio zmieniony przez RAW0+ Nie Paź 24, 2010 12:37, w całości zmieniany 4 razy  
 
     
Tymianek 


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 04 Wrz 2009
Posty: 55
Skąd: Podlasie
Wysłany: Nie Paź 24, 2010 12:34   

Dokładnie. Jednak zadziwiające jest najbardziej to, że pisząc literę "hh" pojedyńczo, ona nie wyświetla się na tym forum!
http://www.youtube.com/user/Szytrus?feature=mhum link do kanału
 
     
barb

Pomógł: 11 razy
Dołączył: 27 Mar 2009
Posty: 252
Wysłany: Nie Paź 24, 2010 16:00   

Tymianek po jaką cholere przysiadasz, d*pa ma być w górze a golenie w miare prosto :-)
Hannibal twój ciąg wogule nie jest martwy :-)
Ostatnio zmieniony przez barb Nie Paź 24, 2010 16:03, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
rakash 
We called it war!


Pomógł: 8 razy
Dołączył: 29 Sty 2010
Posty: 2799
Wysłany: Nie Paź 24, 2010 16:43   

Po jaką wy to dźwigacie?
 
     
Hannibal 
Moderator

Pomógł: 191 razy
Wiek: 34
Dołączył: 25 Lut 2007
Posty: 15904
Skąd: Warszawa
Wysłany: Nie Paź 24, 2010 20:20   

barb napisał/a:
Hannibal twój ciąg wogule nie jest martwy :-)

A jaki niby?
Przejrzyj sobie różne rodzaje MC, bo "chiba" tylko na jednym poprzestałeś ;)
_________________
Don't buy into mono-dimensional training regimens. Exercising should reflect how rich and varied life is. #MovNat
 
     
barb

Pomógł: 11 razy
Dołączył: 27 Mar 2009
Posty: 252
Wysłany: Nie Paź 24, 2010 21:30   

Hanni, nazwa "martwy" wzieła sie z tego że podnosi się ciężar z podłogi i dlatego napisałem że twój ciąg nie jest martwy, ten co ty robisz to sie nazywa Ciąg Dimela, i rzadko bo rzadko ale robią go również trójboiści, ALE z małym ciężarem bo jest to kontuzjegenne ćwiczenie, sztangę w martwym ciągu odkłada sie dlatego że pozycja sie "psuje" nie rzadko wygina sie grzbiet itp. Jeśli nie nabawiłeś się jeszcze problemów z plecami to ci gratuluje techniki i prawidłowej postawy kręgosłupa, jednakże przy większych ciężarach te ćwiczenie nie wchodzi w gre, a podejrzewam że jesteś w stanie więcej podnieść.
pozdrooo :-)
ps. "chiba"??, po co te pieszczoty :-D ?
Ostatnio zmieniony przez barb Nie Paź 24, 2010 21:32, w całości zmieniany 2 razy  
 
     
Hannibal 
Moderator

Pomógł: 191 razy
Wiek: 34
Dołączył: 25 Lut 2007
Posty: 15904
Skąd: Warszawa
Wysłany: Nie Paź 24, 2010 21:41   

barb napisał/a:
Hanni, nazwa "martwy" wzieła sie z tego że podnosi się ciężar z podłogi i dlatego napisałem że twój ciąg nie jest martwy

chodzi Ci o to, że nie kładę go za każdym razem na podłodze?
do tego już Kevo się odniósł rzeczowo
są różne odmiany
barb napisał/a:
ten co ty robisz to sie nazywa Ciąg Dimela

no chyba jednak nie
przeczytałem sobie o tym ciągu i jednak nijak ma się on do mojego
barb napisał/a:
Jeśli nie nabawiłeś się jeszcze problemów z plecami to ci gratuluje techniki i prawidłowej postawy kręgosłupa, jednakże przy większych ciężarach te ćwiczenie nie wchodzi w gre

nie wiem, jakie to dla Ciebie są większe ciężary
jeśli 200 kilosów to masz rację
nie mam zamiarów tyle "ładować" na mój kręgosłup
a techniki bardzo pilnowałem od samego początku, gdy zacząłem robić te ćwiczenia, czyli jakieś 4 lata temu
ciężary dawkowałem ostrożnie
większe robiłem z pasem treningowym
dopiero znacznie później zacząłem robić już bez niego
prostowniki przy mojej wersji MC czuję mega wyraźnie
potem mam wrażenie jakby mój kręgosłup był w dużym komforcie, jako że mocne mięśnie go utrzymują
_________________
Don't buy into mono-dimensional training regimens. Exercising should reflect how rich and varied life is. #MovNat
Ostatnio zmieniony przez Hannibal Nie Paź 24, 2010 21:48, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
barb

Pomógł: 11 razy
Dołączył: 27 Mar 2009
Posty: 252
Wysłany: Nie Paź 24, 2010 22:22   

No, w tym dimelu to robi sie szybszy ruch co prawda, ale nie odkłada się ciężaru na podłoge tak jak i ty robisz.

Ogólnie to nie mam zamiaru ci wchodzić w interesy, każdy swoja prawde zna i robi po swojemu, o tym że to nie jest klasyczny martwy ciąg już wiesz i o to mi chodziło.
 
     
Hannibal 
Moderator

Pomógł: 191 razy
Wiek: 34
Dołączył: 25 Lut 2007
Posty: 15904
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pon Paź 25, 2010 12:48   

Systematyczność rulez!
Tym razem zrobiłem kolejne hinduskie po 4 dniach, bo już dzisiaj nóg nic nie czułem.
Więc... 600 poszło, w niecałe 18 minut :)
Uda solidnie "zaatakowane" to ładnie "teściak" pójdzie do góry. No i dzisiaj mam z 0,5 kg jąder baranich zaplanowanych... 8-)
_________________
Don't buy into mono-dimensional training regimens. Exercising should reflect how rich and varied life is. #MovNat
Ostatnio zmieniony przez Hannibal Pon Paź 25, 2010 12:55, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Maad


Pomógł: 18 razy
Dołączył: 17 Kwi 2009
Posty: 1172
Wysłany: Pon Paź 25, 2010 13:14   

szybkie pytanie o przysiady hinduskie - czy z pozycji dolnej wstajemy "ciągnąc" wyprostowany tułów pionowo w górę (co imho bardzo obciąża kolana), czy może dopuszczalne jest wykonanie lekkiego ruchu biodrami poziomo do tyłu, o dosłownie kilka cm?
przy takim cofnięciu bioder i kolan, zmienia się chyba środek ciężkości i kolana są wyraźnie mniej obciążane

czy jasno się wyraziłem z tym "cofnięciem" bioder?
_________________
Wszystko co dobre jest niemoralne, nielegalne, powoduje tycie albo ... jest po angielsku.
 
     
Hannibal 
Moderator

Pomógł: 191 razy
Wiek: 34
Dołączył: 25 Lut 2007
Posty: 15904
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pon Paź 25, 2010 13:31   

Maad napisał/a:
czy jasno się wyraziłem z tym "cofnięciem" bioder?

No jasno, ale nie umiem Ci doradzić, bo nie zastanawiam się nad tym, czy te biodra mogą się z lekka cofać, czy też nie.
Łatwiej by mi było się do tego odnieść, gdybym zobaczył jak to w rzeczywistości wygląda.
_________________
Don't buy into mono-dimensional training regimens. Exercising should reflect how rich and varied life is. #MovNat
Ostatnio zmieniony przez Hannibal Pon Paź 25, 2010 13:33, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Maad


Pomógł: 18 razy
Dołączył: 17 Kwi 2009
Posty: 1172
Wysłany: Pon Paź 25, 2010 15:58   

w tym ruchu do tyłu zmienia się jeszcze jedno - pięty opadają do podłoża i ruch w górę zaczyna się ze stopami leżącymi płasko na podłożu

kiepsko kontroluję ruchy ciała, ale to chyba właśnie ten opad pięt jest kluczowy

obawiam się jednak, że to "ułatwienie" ma niewiele wspólnego z oryginalnym ćwiczeniem :(
_________________
Wszystko co dobre jest niemoralne, nielegalne, powoduje tycie albo ... jest po angielsku.
 
     
Hannibal 
Moderator

Pomógł: 191 razy
Wiek: 34
Dołączył: 25 Lut 2007
Posty: 15904
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pon Paź 25, 2010 16:06   

Maad napisał/a:
w tym ruchu do tyłu zmienia się jeszcze jedno - pięty opadają do podłoża i ruch w górę zaczyna się ze stopami leżącymi płasko na podłożu

No tak, to niedobrze.
Tutaj wszystko ładnie widać z boku - http://www.youtube.com/watch?v=jPSVpo4mzNI
Maad napisał/a:
kiepsko kontroluję ruchy ciała

Jak zaczynałem robić te ćwiczenie to robiłem je przy lustrze, stojąc do niego bokiem. I obserwowałem swoje ruchy.
Trochę czasu mi zajęło, żeby prawidłowy rytm załapać. Ale jak się załapie to później idzie to bardzo naturalnie, łatwo.
_________________
Don't buy into mono-dimensional training regimens. Exercising should reflect how rich and varied life is. #MovNat
 
     
Hannibal 
Moderator

Pomógł: 191 razy
Wiek: 34
Dołączył: 25 Lut 2007
Posty: 15904
Skąd: Warszawa
Wysłany: Wto Paź 26, 2010 21:35   

No dzisiaj robiłem barki i klatę.
Pierwsze poszły bary i je robiłem dzisiaj priorytetowo - 14 serii (6 - wyciskanie hantli do góry, 4 - podciąganie sztangi wzdłuż tułowia i 4 - unoszenie ramion w przód ze sztangą łamaną)
8 serii było na klatę - 4 wyciskanie sztangi poziomu i 4 rozpiętki na skośnej.
Na koniec zrobiłem ze 120 szybkich zgięć dłońmi takiego ustrojstwa.
Oprócz tego łącznie 10 km pieszo, ale to tak w ramach relaksu. ;)
_________________
Don't buy into mono-dimensional training regimens. Exercising should reflect how rich and varied life is. #MovNat
 
     
Molka 
Moderator


Pomogła: 60 razy
Dołączyła: 02 Maj 2009
Posty: 6724
Wysłany: Wto Paź 26, 2010 21:47   

Najbardziej sexowny jest mózg mężczyzny :pada: a Wy tylko klata, bary... to nie tak, to nie o to chodzi... :shoot: :hihi:
 
     
Hannibal 
Moderator

Pomógł: 191 razy
Wiek: 34
Dołączył: 25 Lut 2007
Posty: 15904
Skąd: Warszawa
Wysłany: Wto Paź 26, 2010 21:53   

Molka napisał/a:
a Wy tylko klata, bary...

jak to tylko?
no przecież to tylko trening
jedno nie przeczy drugiemu :)
_________________
Don't buy into mono-dimensional training regimens. Exercising should reflect how rich and varied life is. #MovNat
 
     
Molka 
Moderator


Pomogła: 60 razy
Dołączyła: 02 Maj 2009
Posty: 6724
Wysłany: Wto Paź 26, 2010 22:02   

Hannibal napisał/a:
Molka napisał/a:
a Wy tylko klata, bary...

jak to tylko?
no przecież to tylko trening
jedno nie przeczy drugiemu :)

:-D żartowałam...
 
     
zyon 


Pomógł: 69 razy
Dołączył: 04 Sie 2009
Posty: 7999
Wysłany: Śro Paź 27, 2010 10:44   

Hannibal napisał/a:
No dzisiaj robiłem barki i klatę.
Pierwsze poszły bary i je robiłem dzisiaj priorytetowo - 14 serii (6 - wyciskanie hantli do góry, 4 - podciąganie sztangi wzdłuż tułowia i 4 - unoszenie ramion w przód ze sztangą łamaną)
8 serii było na klatę - 4 wyciskanie sztangi poziomu i 4 rozpiętki na skośnej.
Na koniec zrobiłem ze 120 szybkich zgięć dłońmi takiego ustrojstwa.
Oprócz tego łącznie 10 km pieszo, ale to tak w ramach relaksu. ;)

Srogie ilosci tych serii, to juz docinke jakas robisz?
_________________
Nauka:nigdy więcej! Po maturze chodziłem na 3 różne studia, jednak okazało się że wykształcenie to nie jest coś dla mnie. I tak oto twój argument spala na konewce:) To takie krótkowzroczne masło maślane.
 
     
Hannibal 
Moderator

Pomógł: 191 razy
Wiek: 34
Dołączył: 25 Lut 2007
Posty: 15904
Skąd: Warszawa
Wysłany: Śro Paź 27, 2010 11:00   

zyon napisał/a:
Srogie ilosci tych serii, to juz docinke jakas robisz?

no normalnie IMO
docinka? w jakimi sensie?
_________________
Don't buy into mono-dimensional training regimens. Exercising should reflect how rich and varied life is. #MovNat
 
     
zyon 


Pomógł: 69 razy
Dołączył: 04 Sie 2009
Posty: 7999
Wysłany: Śro Paź 27, 2010 11:38   

No w senise totalnego rzezbienia chyba. 14 serii zakladajac tak plus-minus 10 powtorzen na serie to 140 powtorzen na jedna partie miesniowa.

Cytat:
Objętość wyrażona liczbą powtórzeń
Dominujacy efekt treningowy
Poniżej 24
Przyrost siły
24-36
Hipertrofia funkcjonalna (przyrost mięsni i siły)
36-50
Hipertrofia strukturalna (przyrost mięśni)
50 lub więcej
Zwiększona wytrzymałość mięśniowa
_________________
Nauka:nigdy więcej! Po maturze chodziłem na 3 różne studia, jednak okazało się że wykształcenie to nie jest coś dla mnie. I tak oto twój argument spala na konewce:) To takie krótkowzroczne masło maślane.
 
     
Hannibal 
Moderator

Pomógł: 191 razy
Wiek: 34
Dołączył: 25 Lut 2007
Posty: 15904
Skąd: Warszawa
Wysłany: Śro Paź 27, 2010 11:56   

zyon napisał/a:
No w senise totalnego rzezbienia chyba. 14 serii zakladajac tak plus-minus 10 powtorzen na serie to 140 powtorzen na jedna partie miesniowa.

Są różne szkoły.
Na bary 12 serii z powtórzeniami 6-12 to jest standard przy robieniu masy; oczywiście siła też idzie.
W przypadku rzeźby ćwiczy się mniejszymi ciężarami, więcej jest powtórzeń, no i przerwy między seriami są krótsze.
Wyciskanie do góry hantli robiłem na końcu po 20 kilo na łapę i wychodziło chyba 7-8 powtórzeń. I przerwy były ok. 3 minutowe. To żadne stricte rzeźbienie :)
_________________
Don't buy into mono-dimensional training regimens. Exercising should reflect how rich and varied life is. #MovNat
 
     
zyon 


Pomógł: 69 razy
Dołączył: 04 Sie 2009
Posty: 7999
Wysłany: Śro Paź 27, 2010 12:04   

Hannibal napisał/a:
Są różne szkoły.
Na bary 12 serii z powtórzeniami 6-12 to jest standard przy robieniu masy; oczywiście siła też idzie.
:-o :-o Slowo daje, ze pierwsze slysze a wydaje mi sie, ze slyszalem juz wiele. Tyle powtorzen przy robieniu masy?? A skad ma sie wziac sila? 12 serii przy 12 powtorzeniach daje 144 powtorzenia, jak z tego ma sie masa wykluc? To ile powtorzen przy rzezbie?

Jak dla mnie to z lekka przekombinowane i mijajace sie z celem no ale kazdy robi co lubi.
Tu jest caly art
http://super-sylwetka.pl/...luczowych-pojec
_________________
Nauka:nigdy więcej! Po maturze chodziłem na 3 różne studia, jednak okazało się że wykształcenie to nie jest coś dla mnie. I tak oto twój argument spala na konewce:) To takie krótkowzroczne masło maślane.
 
     
Hannibal 
Moderator

Pomógł: 191 razy
Wiek: 34
Dołączył: 25 Lut 2007
Posty: 15904
Skąd: Warszawa
Wysłany: Śro Paź 27, 2010 12:11   

No tutaj masz - http://www.kulturystyka.pl/atlas/
Na masę w przypadku dużych grup mięśniowych masz nawet 16 serii!
Wszędzie indziej z takimi ilościami się spotykałem.
Ale abstrahując od tego, to ja nie robię celowo treningu na masę, na siłę, etc.
Robię tak, jak wypraktykowałem (5 lat temu zacząłem się tym bardziej interesować), że mi się dobrze robi. Siła ładna jest, masa, rzeźba, wytrzymałość. Nie jestem zawodowcem, więc to mi spokojnie wystarcza.
Żadnymi specjalnymi cyklami zajmować się nie mam potrzeby.
zyon napisał/a:
To ile powtorzen przy rzezbie?

No co najmniej 10-12.
Ale przerwy między seriami są tu znacznie krótsze
_________________
Don't buy into mono-dimensional training regimens. Exercising should reflect how rich and varied life is. #MovNat
Ostatnio zmieniony przez Hannibal Śro Paź 27, 2010 12:14, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
chill 


Pomógł: 14 razy
Wiek: 36
Dołączył: 23 Paź 2008
Posty: 818
Skąd: W-W
Wysłany: Pią Paź 29, 2010 23:19   

To znów uparcie wklejam best of the best czyli old school Mark Rippetoe bez żadnego polaczkowego kombinowania czysta esencja .Patrzeć i się uczyć :

http://www.youtube.com/watch?v=Ht363HslwnM
http://www.youtube.com/watch?v=Syt7A23YnpA
http://www.youtube.com/watch?v=ql-N9hAuxNs
http://www.youtube.com/wa...feature=related

Martwy to ćwiczenie całego ciała które zaczyna się już od stóp , łydek dalej daje na nogi , 4 litery i plery.Po za tym na prawdę z całego serca polecam książkę "Starting strength" Marka Rippetoe i Lona Kilgora . I wsio w tym temacie.
 
     
barb

Pomógł: 11 razy
Dołączył: 27 Mar 2009
Posty: 252
Wysłany: Sob Paź 30, 2010 13:29   

ad vocem:
www.starting-strength.blo.pl

streszczenie programu starting strength, szkoda że nie ma tam jeszcze opisów ćwiczeń którym Mark poświęcił dużo uwagi w swojej książce.
 
     
chill 


Pomógł: 14 razy
Wiek: 36
Dołączył: 23 Paź 2008
Posty: 818
Skąd: W-W
Wysłany: Sob Paź 30, 2010 18:57   

barb piona dla Ciebie choć to bardzo okrojona wersja książki czy tam interpretacji tłumaczącego . W oryginale są przede wszystkim dokładnie opisane wszystkie ćwiczenia , na każde poświęcono chyba ze 20-30 stron. I to te opisy są najważnejsze

Mark wydał też po jakimś czasie swoje własne dvd z mocnymi przykładami poszczególnych ćwiczeń nazywa się tak samo jak kniga można to gdzieś ściągnąć torrentem.
Mnie interesuje jeszcze ta książka "Practical programming ". Wcześniej zrobiłem duży postęp na SS i wszedłem juz na Texas Method . Póżńiej miałem przerwe , i wracam teraz z SS raz jeszcze , jest już lepiej , szybciej dochodzę do maxów , pewnie niedługo po 2, 3 resetach przejdę na Texas .Trza dużo kalorii do takich programów . I na lc da rade pięknie , nawet sam Mark propaguje teraz Paleo dietę .
Ostatnio zmieniony przez chill Sob Paź 30, 2010 19:30, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
barb

Pomógł: 11 razy
Dołączył: 27 Mar 2009
Posty: 252
Wysłany: Nie Paź 31, 2010 22:52   

jasne, te opisy są ważne bo większośc niewie jak poprawnie wykonać ćwiczenia: niektórzy niewiedzą że należy robić "mostek" podczas wyciskania na klate czy patrzeć w góre lub ewentualnie w przód podczas martwego ciągu itd.

a na polskich stronach mało artykułów na temat techniki, spotkałem sie jak narazie z dobrym artem o przysiadzie: http://www.sfd.pl/PRZYSIA..._.-t124143.html

artów po angielsku nie brakuje, chociażby:
na http://stronglifts.com/ >how to
http://startingstrength.w...i/FAQ:The_Lifts

i wiele innych.

aha i polecam czytać artykuły trójbojowe a nie śmieszne kulturystyczne, kulturystyka to komercja do potęgi a w komercyjnym świecie pełno jest tandety, oczywiście istnieje też nie zależny świat kulturystyki ale trudno go znaleść 8-)
Ostatnio zmieniony przez barb Nie Paź 31, 2010 22:56, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Hannibal 
Moderator

Pomógł: 191 razy
Wiek: 34
Dołączył: 25 Lut 2007
Posty: 15904
Skąd: Warszawa
Wysłany: Wto Lis 02, 2010 18:35   

500 przysiadów hinduskich poszło z rana
tak sobie planuję, że do końca roku uda mi się zrobić za jednym razem tysiaka
czuję, że jest to w moim zasięgu 8-)
_________________
Don't buy into mono-dimensional training regimens. Exercising should reflect how rich and varied life is. #MovNat
 
     
zyon 


Pomógł: 69 razy
Dołączył: 04 Sie 2009
Posty: 7999
Wysłany: Śro Lis 03, 2010 15:36   

Ile czasu zajmuje ci te 500? Robisz rano jako gimnastyke po wstaniu?
_________________
Nauka:nigdy więcej! Po maturze chodziłem na 3 różne studia, jednak okazało się że wykształcenie to nie jest coś dla mnie. I tak oto twój argument spala na konewce:) To takie krótkowzroczne masło maślane.
 
     
Hannibal 
Moderator

Pomógł: 191 razy
Wiek: 34
Dołączył: 25 Lut 2007
Posty: 15904
Skąd: Warszawa
Wysłany: Śro Lis 03, 2010 15:41   

zyon napisał/a:
Ile czasu zajmuje ci te 500? Robisz rano jako gimnastyke po wstaniu?

No jakieś 15 minut mi zajmuję.
Kiedy robię? Różnie, ale chyba najczęściej przed południem.
Nie robię tego oczywiście codziennie, bo trzeba odczekać kilka dni, żeby się mięśnie zregenerowały. Ostatnio staram się robić je co 4 dni. Teraz pewnie w sobotę zrobię, ale już raczej 600, czy więcej.
_________________
Don't buy into mono-dimensional training regimens. Exercising should reflect how rich and varied life is. #MovNat
 
     
Molka 
Moderator


Pomogła: 60 razy
Dołączyła: 02 Maj 2009
Posty: 6724
Wysłany: Śro Lis 03, 2010 17:55   

Hannibal napisał/a:
zyon napisał/a:
Ile czasu zajmuje ci te 500? Robisz rano jako gimnastyke po wstaniu?

No jakieś 15 minut mi zajmuję.
Kiedy robię? Różnie, ale chyba najczęściej przed południem.
Nie robię tego oczywiście codziennie, bo trzeba odczekać kilka dni, żeby się mięśnie zregenerowały. Ostatnio staram się robić je co 4 dni. Teraz pewnie w sobotę zrobię, ale już raczej 600, czy więcej.

Hannibal ale wydaje mi się ze troche bez sensu tak nabijac tych przysiadów żeby sobie coś tam udowodnic, przecież masz mocno ugruntowane poczucie własnej wartości więc po co te wyścigi ze samym sobą... chodzi mi o to że poważnej kontuzji możesz się nabawic (mam na myśli kręgosłup) raz nadwyrezony leczy sie latami albo i całe życie... :-(
 
     
Hannibal 
Moderator

Pomógł: 191 razy
Wiek: 34
Dołączył: 25 Lut 2007
Posty: 15904
Skąd: Warszawa
Wysłany: Śro Lis 03, 2010 18:03   

Wiola, ja tu nie nabijam tych przysiadów dla samego nabijania przecież.
Robię je, żeby wzmacniać mięśnie nóg, a pośrednio testosteronu produkuje się więcej.
A kręgosłup? No przy tych przysiadach on jest właśnie w całkowitym komforcie. Chyba pomyliłaś ćwiczenia :D
_________________
Don't buy into mono-dimensional training regimens. Exercising should reflect how rich and varied life is. #MovNat
 
     
Molka 
Moderator


Pomogła: 60 razy
Dołączyła: 02 Maj 2009
Posty: 6724
Wysłany: Śro Lis 03, 2010 18:08   

Hannibal napisał/a:
Wiola, ja tu nie nabijam tych przysiadów dla samego nabijania przecież.
Robię je, żeby wzmacniać mięśnie nóg, a pośrednio testosteronu produkuje się więcej.
A kręgosłup? No przy tych przysiadach on jest właśnie w całkowitym komforcie. Chyba pomyliłaś ćwiczenia :D

mięsnie nóg przecież wzmacniasz robiąc ich 500 co i tak wydaje mi sie bardzo dużo, poza tym masz bardzo mocne uda na dzien dzisiejszy więc co chcesz osiągnąc, przewziąc samego siebie? sam mówiles że potem czujesz nogi pare dni, czy o to chodzi by je czuc i miec dyskomfort chodzenia po schodach? po co Ci tego testosteronu aż tak dużo, chcesz żeby Cie rozniosło? :hihi:
 
     
Molka 
Moderator


Pomogła: 60 razy
Dołączyła: 02 Maj 2009
Posty: 6724
Wysłany: Śro Lis 03, 2010 18:16   

studenci po AWF ie źle mi się kojarzą, straszni z nich napaleńcy , produkuja tego testosteronu sporo a potem "zamiatają ogonem" na lewo i prawo... :what:
 
     
Hannibal 
Moderator

Pomógł: 191 razy
Wiek: 34
Dołączył: 25 Lut 2007
Posty: 15904
Skąd: Warszawa
Wysłany: Śro Lis 03, 2010 18:17   

O rany, 500 było dużo na wcześniejszym etapie. Teraz potrzebuję większych ilości. Progres musi być. Ja go potrzebuję.
Nogi potem czuję, ale tak lightowo. Z chodzeniem po schodach nie ma żadnych problemów.
Problemy były wtedy, gdy nie robiłem ich dłużej i potem zrobiłem większą ilość.
Przy systematyczności jest luz bluz. :)
A co do testosteronu to "luknij" tu - http://www.sciencedaily.c...91208132241.htm
_________________
Don't buy into mono-dimensional training regimens. Exercising should reflect how rich and varied life is. #MovNat
 
     
Hannibal 
Moderator

Pomógł: 191 razy
Wiek: 34
Dołączył: 25 Lut 2007
Posty: 15904
Skąd: Warszawa
Wysłany: Śro Lis 03, 2010 18:22   

Molka napisał/a:
studenci po AWF ie źle mi się kojarzą

nie każdemu każdy musi się podobać przecież

BTW, właśnie zrobiłem 6 powtórzeń uginania ramion ze sztangą łamaną stojąc - ciężar 47 kg. Ale idę dalej 8-)
... no i 52 kg poszło 3 powtórzenia
57 kg teraz na mnie czeka
_________________
Don't buy into mono-dimensional training regimens. Exercising should reflect how rich and varied life is. #MovNat
Ostatnio zmieniony przez Hannibal Śro Lis 03, 2010 18:30, w całości zmieniany 3 razy  
 
     
Molka 
Moderator


Pomogła: 60 razy
Dołączyła: 02 Maj 2009
Posty: 6724
Wysłany: Śro Lis 03, 2010 18:46   

Hannibal napisał/a:
Molka napisał/a:
studenci po AWF ie źle mi się kojarzą

nie każdemu każdy musi się podobać przecież

BTW, właśnie zrobiłem 6 powtórzeń uginania ramion ze sztangą łamaną stojąc - ciężar 47 kg. Ale idę dalej 8-)
... no i 52 kg poszło 3 powtórzenia
57 kg teraz na mnie czeka

Hannibal no to ja waze 55, spoko mogłbys ze mna cwiczyc... :what: :x
 
     
Hannibal 
Moderator

Pomógł: 191 razy
Wiek: 34
Dołączył: 25 Lut 2007
Posty: 15904
Skąd: Warszawa
Wysłany: Śro Lis 03, 2010 18:57   

Wyciskanie francuskie leżąc teraz idzie.
Takich ciężarów jak na bica to nie da rady.
Właśnie zrobiłem 5 powtórzeń z 37 kg.
_________________
Don't buy into mono-dimensional training regimens. Exercising should reflect how rich and varied life is. #MovNat
 
     
Molka 
Moderator


Pomogła: 60 razy
Dołączyła: 02 Maj 2009
Posty: 6724
Wysłany: Śro Lis 03, 2010 19:01   

:x

Hannibal chcesz mu dorównac? :x
 
     
Hannibal 
Moderator

Pomógł: 191 razy
Wiek: 34
Dołączył: 25 Lut 2007
Posty: 15904
Skąd: Warszawa
Wysłany: Śro Lis 03, 2010 19:39   

Nie potrzebuję nikomu dorównywać.
Robię swoje i to mi sprawia przyjemność. :)
Właśnie skończyłem dzisiejszy trening - poszło 9 serii na bicepsy oraz 8 na tricepsy, a na koniec jeszcze dwie serie po ponad 100 szybkich zgięć dłońmi takich ustrojstw.
Bardzo fajnie się po tym wszystkim czuje ramiona
_________________
Don't buy into mono-dimensional training regimens. Exercising should reflect how rich and varied life is. #MovNat
 
     
RAW0+ 

Pomógł: 41 razy
Dołączył: 11 Wrz 2009
Posty: 1943
Wysłany: Pią Lis 05, 2010 14:22   

Molka napisał/a:
Hannibal ale wydaje mi się ze troche bez sensu tak nabijac tych przysiadów żeby sobie coś tam udowodnic,

Po intensywnych konsultacjach na 99% pewności stwierdzam, że Hani jest genotypem nr 4 Badacz (nawiasem cechy to: muskularny, żądny przygód, często żyją dłużej od przedstawicieli innych GenoTypów vide górale z Kaukazu). Określenie Badacz charakteryzuje wyjątkowe zdolności odnajdywania przez ludzi tego typu swojego miejsca w świecie, zwrot myśli oryginalnie odnosi się wyjątkowo trafnie do Badaczy, są ekscentryczni,wyjątkowo spostrzegawczy, hasło przewodnie: Zrobię to po swojemu :-D . Mocne strony: świetna pamięć także w podeszłym wieku, wytrzymałość fizyczna, skuteczne rozwiązywanie problemów, względnie powolne tempo zmian starczych. Zagrożenia: autyzm, dysleksja, alergie pokarmowe i środowiskowe, niedokrwistość, cukrzyca typu I, infekcje grzybiczne, problemy z wątrobą. A teraz do rzeczy: jeśli chodzi o ćwiczenia to: podkreślenia wymaga to, że Badacz ćwicząc, musi się pocić. Tak więc badacz, który ćwiczy, ale się przy tym nie poci, wysila się za mało!. Dla zachowania zdrowia i sprawności fizycznej, redukcji wpływu stresu i poprawienia kondycji trzeba ćwiczyć przez 40 min. 4-5 razy w tygodniu. To z grubsza tyle :-) , mam nadzieję, że to parę spraw wyjaśnia 8-) .
 
     
Hannibal 
Moderator

Pomógł: 191 razy
Wiek: 34
Dołączył: 25 Lut 2007
Posty: 15904
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pią Lis 05, 2010 14:33   

RAW0+ napisał/a:
A teraz do rzeczy: jeśli chodzi o ćwiczenia to: podkreślenia wymaga to, że Badacz ćwicząc, musi się pocić. Tak więc badacz, który ćwiczy, ale się przy tym nie poci, wysila się za mało!.

Yeah! Świetne! 8-)
No przy bethaks super się pocę.
Przy karczowaniu przy lipcowym ostrym słońcu wylewałem z siebie wiadra potu i wtedy po prostu ŻYŁEM :-)
_________________
Don't buy into mono-dimensional training regimens. Exercising should reflect how rich and varied life is. #MovNat
 
     
Molka 
Moderator


Pomogła: 60 razy
Dołączyła: 02 Maj 2009
Posty: 6724
Wysłany: Pią Lis 05, 2010 15:23   

RAWO+ a czy ja mogłabym również liczyc na taką analize z Twojej strony? :-)
 
     
RAW0+ 

Pomógł: 41 razy
Dołączył: 11 Wrz 2009
Posty: 1943
Wysłany: Pią Lis 05, 2010 15:38   

Niestety, tak się umęczyłem z Hanim, że jestem wypruty z całej energii :razz: . Ale książka jest taniocha niecałe 30 zł
http://tanio.pl/Dieta-gen...cl4ticaid=6b308
jak ją nabędziesz to spokojnie sama ustalisz swój genotyp :papa:
 
     
_flo 


Pomogła: 38 razy
Dołączyła: 26 Wrz 2009
Posty: 2853
Wysłany: Pią Lis 05, 2010 15:46   

za mało kalorii, albo węglowodanów 8)
_________________
Ostatecznie, wszystko co żyje, ma w środku jakąś kiszkę
 
     
Hannibal 
Moderator

Pomógł: 191 razy
Wiek: 34
Dołączył: 25 Lut 2007
Posty: 15904
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pią Lis 05, 2010 21:52   

RAW0+ napisał/a:
Niestety, tak się umęczyłem z Hanim, że jestem wypruty z całej energii :razz:

No 8-)
Pomierzyłem się wszędzie gdzie możliwe, dokonałem autoanalizy, no i wyszło to co wyszło ;)
_________________
Don't buy into mono-dimensional training regimens. Exercising should reflect how rich and varied life is. #MovNat
Ostatnio zmieniony przez Hannibal Pią Lis 05, 2010 21:53, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
RAW0+ 

Pomógł: 41 razy
Dołączył: 11 Wrz 2009
Posty: 1943
Wysłany: Pią Lis 05, 2010 21:55   

Hannibal napisał/a:
No 8-)

Ale już się zregenerowałem (wyprucie z powodu nocy bez snu i dzisiaj głód do 20) i zabieram się teraz za prześwietlanie Molki :-D . Zbieracze tak mają: łatwo się mobilizują i mają fenomenalną zdolność do długotrwałej koncentracji i takiegoż wysiłku umysłowego 8-)
Ostatnio zmieniony przez RAW0+ Pią Lis 05, 2010 22:12, w całości zmieniany 3 razy  
 
     
zenon 
Tygrys

Pomógł: 37 razy
Wiek: 32
Dołączył: 25 Sty 2006
Posty: 5624
Skąd: z nienacka
Wysłany: Pią Lis 05, 2010 22:39   

_flo napisał/a:
za malo kalorii, albo weglowodanow 8)


zle BTW jednym slowem.
.... bo proporcja jest najwazniejsza...

...i znowu Kwasniewski ma racje :viva:
_________________

(\_/)
(O.o)
(> <)
This is Bunny.
Copy Bunny into your signature to help him on his way to world domination.
 
     
Molka 
Moderator


Pomogła: 60 razy
Dołączyła: 02 Maj 2009
Posty: 6724
Wysłany: Pią Lis 05, 2010 22:49   

RAW0+ napisał/a:
Hannibal napisał/a:
No 8-)

Ale już się zregenerowałem (wyprucie z powodu nocy bez snu i dzisiaj głód do 20) i zabieram się teraz za prześwietlanie Molki :-D . Zbieracze tak mają: łatwo się mobilizują i mają fenomenalną zdolność do długotrwałej koncentracji i takiegoż wysiłku umysłowego 8-)

:viva: :viva: :* :hug:
 
     
Hannibal 
Moderator

Pomógł: 191 razy
Wiek: 34
Dołączył: 25 Lut 2007
Posty: 15904
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pią Lis 05, 2010 22:57   

zenon napisał/a:
zle BTW jednym slowem.
.... bo proporcja jest najwazniejsza...

e tam
szlak "GHRH Signaling" kuleje i tyle
cAMP-u mu nie stykło 8-)
_________________
Don't buy into mono-dimensional training regimens. Exercising should reflect how rich and varied life is. #MovNat
 
     
RAW0+ 

Pomógł: 41 razy
Dołączył: 11 Wrz 2009
Posty: 1943
Wysłany: Sob Lis 06, 2010 00:00   

Hannibal napisał/a:
e tam
szlak "GHRH Signaling" kuleje i tyle
cAMP-u mu nie stykło 8-)

Co wy tu za straszne rzeczy o mnie opowiadacie :x 8/ :razz: :sad: :roll: :what: :-D :hah:
 
     
Hannibal 
Moderator

Pomógł: 191 razy
Wiek: 34
Dołączył: 25 Lut 2007
Posty: 15904
Skąd: Warszawa
Wysłany: Sob Lis 06, 2010 00:17   

RAW0+ napisał/a:
Co wy tu za straszne rzeczy o mnie opowiadacie :

żarcik biochemiczny tylko ;)
_________________
Don't buy into mono-dimensional training regimens. Exercising should reflect how rich and varied life is. #MovNat
 
     
_flo 


Pomogła: 38 razy
Dołączyła: 26 Wrz 2009
Posty: 2853
Wysłany: Sob Lis 06, 2010 00:19   

podziałało na ambicje "zbieracza" :P
_________________
Ostatecznie, wszystko co żyje, ma w środku jakąś kiszkę
 
     
RAW0+ 

Pomógł: 41 razy
Dołączył: 11 Wrz 2009
Posty: 1943
Wysłany: Sob Lis 06, 2010 10:25   

Cytat:
podziałało na ambicje "zbieracza"

No może trochę :-D . Ale główny motyw to: łatwo się mobilizuje (ten zbieracz :-D )
 
     
Hannibal 
Moderator

Pomógł: 191 razy
Wiek: 34
Dołączył: 25 Lut 2007
Posty: 15904
Skąd: Warszawa
Wysłany: Śro Lis 10, 2010 21:57   

No 6 serii martwego ciągu, 4 serie shrugsów i 5 wyciskania do góry hantli na bary. Potem jeszcze 2 serie zginania dłońmi tych ustrojstw.
Rower też był dzisiaj w korku między samochodami - z koninką dla jatoji, żeby wiedział jak smakuje dawny przysmak Hunów ;)
_________________
Don't buy into mono-dimensional training regimens. Exercising should reflect how rich and varied life is. #MovNat
 
     
RAW0+ 

Pomógł: 41 razy
Dołączył: 11 Wrz 2009
Posty: 1943
Wysłany: Śro Lis 10, 2010 23:09   

Hannibal napisał/a:
Rower też był dzisiaj w korku między samochodami

Toś się nawdychał świeżynki z rurek :razz: :-D
 
     
zyon 


Pomógł: 69 razy
Dołączył: 04 Sie 2009
Posty: 7999
Wysłany: Czw Lis 11, 2010 11:15   

Hannibal napisał/a:
Potem jeszcze 2 serie zginania dłońmi tych ustrojstw.

Co to za ustrojstwa? :hah:

Ja rano pompki na uchwytach, rozjezdzanie kolkiem na brzuch, drazek
_________________
Nauka:nigdy więcej! Po maturze chodziłem na 3 różne studia, jednak okazało się że wykształcenie to nie jest coś dla mnie. I tak oto twój argument spala na konewce:) To takie krótkowzroczne masło maślane.
 
     
Hannibal 
Moderator

Pomógł: 191 razy
Wiek: 34
Dołączył: 25 Lut 2007
Posty: 15904
Skąd: Warszawa
Wysłany: Czw Lis 11, 2010 13:37   

zyon napisał/a:
Co to za ustrojstwa? :hah:

no takie ściskacze -

robię tego szybko jakieś 120-150 powtórzeń
_________________
Don't buy into mono-dimensional training regimens. Exercising should reflect how rich and varied life is. #MovNat
 
     
Hannibal 
Moderator

Pomógł: 191 razy
Wiek: 34
Dołączył: 25 Lut 2007
Posty: 15904
Skąd: Warszawa
Wysłany: Czw Lis 11, 2010 14:15   

RAW0+ napisał/a:
Toś się nawdychał świeżynki z rurek :razz: :-D

Nie więcej niż ludzie chodzący po chodnikach, a nie przebywałem zbyt długo na tych ulicach, więc raczej spoko. :)
Natomiast wiem, że jako "badacz" jestem troszkę jak ten kanarek w kopalni ;)
_________________
Don't buy into mono-dimensional training regimens. Exercising should reflect how rich and varied life is. #MovNat
 
     
kiwi4


Pomógł: 8 razy
Dołączył: 02 Kwi 2008
Posty: 823
Skąd: warszawa
Wysłany: Sob Lis 13, 2010 19:30   

Nie wiem jak Wy , ale ja codziennie dużo chodzę , dwa , trzy przystanki to dla mnie normalka. Do domu na trzecie piętro 2,3, a bywa, że 4 razy dziennie , to też nic takiego. W parku często bywam, żeby połazić , ale niestety tam muszę dotrzeć pojazdem. W domu chodzę i macham łapami, oczywiście na sprzęcie. Ja codziennie robię coś dla swojego ruchu, bo taka moja natura , a Wy też jesteście pełni energii ?, czy tylko siad ?. :viva:
_________________
marzena kiwi
 
     
Hannibal 
Moderator

Pomógł: 191 razy
Wiek: 34
Dołączył: 25 Lut 2007
Posty: 15904
Skąd: Warszawa
Wysłany: Nie Lis 14, 2010 17:26   

Wracając do tematu...
Z rana zrobiłem 500 hinduskich, a po jakimś czasie wyszedłem na rower, żeby się przejechać. Pogoda dziś bardzo fajna - słonecznie i ciepło. Po jakimś czasie miałem na sobie tylko podkoszulkę; no i krótkie spodenki oczywiście. No w Lesie Kabackim byłem pewnego rodzaju "atrakcją", bo wszyscy raczej w kurtkach byli :D
Zrobiłem jakieś ponad 40 km, do lasu i od lasu było asfaltem, ale w samym lesie, po którym sporo sobie pojeździłem podłoże było w wielu miejscach raczej grząskie, błotniste, z kałużami.
No ale ogólnie super było, dawałem nieźle czadu. :-)

Było nie raz tak:


To ja ;)


mój rower:


tak było na polanie przy lesie:


Acha, oczywiście nic wcześniej nie jadłem. Zjadłem dopiero po przyjeździe - jabłuszka, a po jakichś 2 godzinach jądra, tłuszcz. 8-)
_________________
Don't buy into mono-dimensional training regimens. Exercising should reflect how rich and varied life is. #MovNat
Ostatnio zmieniony przez Hannibal Nie Lis 14, 2010 17:29, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
RAW0+ 

Pomógł: 41 razy
Dołączył: 11 Wrz 2009
Posty: 1943
Wysłany: Nie Lis 14, 2010 17:59   

Hannibal napisał/a:
No ale ogólnie super było, dawałem nieźle czadu.

Tylko te widoki u was takie jakieś neolityczne 8/ :hihi:
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Akademia Zdrowia Dan-Wit informuje, że na swoich stronach internetowych stosuje pliki cookies - ciasteczka. Używamy cookies w celu umożliwienia funkcjonowania niektórych elementów naszych stron internetowych, zbierania danych statystycznych i emitowania reklam. Pliki te mogą być także umieszczane na Waszych urządzeniach przez współpracujące z nami firmy zewnętrzne. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Dowiedz się więcej o celu stosowania cookies oraz zmianie ustawień ciasteczek w przeglądarce.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template modified by Mich@ł

Copyright © 2007-2018 Akademia Zdrowia Dan-Wit | All Rights Reserved