Strona główna Fakty żywieniowe Jak się żywić? Przepisy Historia diety Forum  

  Forum dyskusyjne serwisu www.DobraDieta.pl  FAQ    Szukaj    Użytkownicy    Czat      Statystyki  
  · Zaloguj Rejestracja · Profil · Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości · Grupy  

Poprzedni temat «» Następny temat
Prezenty
Autor Wiadomość
Molka 
Moderator


Pomogła: 60 razy
Dołączyła: 02 Maj 2009
Posty: 6803
Wysłany: Śro Gru 08, 2010 21:08   

Z okazji Mikołaja dostałam w pracy reklamówke z pewna zawartoscia, kawa Sahara, czekolada z wisniami, torebka cukierków czekoladowych michałki, kakao... :viva: no kawe wypije, czekoladą poczęstowałam innych, michalki podjadam po troszku tak do kawy, kakao tez pewnie zuzyje powoli i z namaszczeniem.. :hihi:
 
     
Hannibal 
Moderator

Pomógł: 191 razy
Wiek: 33
Dołączył: 25 Lut 2007
Posty: 16019
Skąd: Warszawa
Wysłany: Śro Gru 08, 2010 22:06   

Molka napisał/a:
skad wiesz czy pensje mam ochłapową... :viva:

Mówiłaś na forum nie raz, jak budżetówka Was traktuje. Nawet w jakimś temacie o podwyżkach dla lekarzy, w którym zabrałaś SŁUSZNIE głos, mówiąc że zapomnieli o diagnostyce.
_________________
Don't buy into mono-dimensional training regimens. Exercising should reflect how rich and varied life is. #MovNat
 
     
Hannibal 
Moderator

Pomógł: 191 razy
Wiek: 33
Dołączył: 25 Lut 2007
Posty: 16019
Skąd: Warszawa
Wysłany: Śro Gru 08, 2010 22:09   

Proszę bardzo - http://www.dobradieta.pl/...ic.php?p=150040
_________________
Don't buy into mono-dimensional training regimens. Exercising should reflect how rich and varied life is. #MovNat
Ostatnio zmieniony przez Hannibal Śro Gru 08, 2010 22:10, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Molka 
Moderator


Pomogła: 60 razy
Dołączyła: 02 Maj 2009
Posty: 6803
Wysłany: Śro Gru 08, 2010 22:12   

Hannibal napisał/a:
Proszę bardzo - http://www.dobradieta.pl/...ic.php?p=150040

ale to byl komentarz do arciku a nie mojej sytuacji w moim szpitalu... :razz:
 
     
Molka 
Moderator


Pomogła: 60 razy
Dołączyła: 02 Maj 2009
Posty: 6803
Wysłany: Śro Gru 08, 2010 22:14   

Hannibal napisał/a:
Molka napisał/a:
skad wiesz czy pensje mam ochłapową... :viva:

Mówiłaś na forum nie raz, jak budżetówka Was traktuje. Nawet w jakimś temacie o podwyżkach dla lekarzy, w którym zabrałaś SŁUSZNIE głos, mówiąc że zapomnieli o diagnostyce.

mowilam nie raz na forum? to klamstwo jest, staram sie nie zabirac glosu w takich sprawach na forach publicznych i prosze mi tu takich rzeczy nie gadac...
 
     
Hannibal 
Moderator

Pomógł: 191 razy
Wiek: 33
Dołączył: 25 Lut 2007
Posty: 16019
Skąd: Warszawa
Wysłany: Śro Gru 08, 2010 22:17   

Molka napisał/a:
ale to byl komentarz do arciku a nie mojej sytuacji w moim szpitalu... :razz:

no ja tę aluzję tak zrozumiałem
jeśli źle no to ok, nie ma sprawy
_________________
Don't buy into mono-dimensional training regimens. Exercising should reflect how rich and varied life is. #MovNat
 
     
kiwi4


Pomógł: 8 razy
Dołączył: 02 Kwi 2008
Posty: 826
Skąd: warszawa
Wysłany: Czw Gru 09, 2010 18:26   

Molka, coś wiem na temat pracy państwowej. Ja mam jeszcze talony :viva: i inne, ale masz rację , to nie temat publiczny. Temat , to "Prezenty". A dostajesz prezenty od rodziny , czy znajomych ?. Ja dostaję pluszaki, teraz ktoś zrobił odskocznię i dostałam igliwie cyprusa :hah: , to specjalnie żeby mnie zaskoczyć. Ciekawe co dostanę pod choinkę :viva: Najważniejsze, żeby umieć się cieszyć i bawić :papa:
_________________
marzena kiwi
 
     
Molka 
Moderator


Pomogła: 60 razy
Dołączyła: 02 Maj 2009
Posty: 6803
Wysłany: Czw Gru 09, 2010 18:40   

kiwi4 napisał/a:
Molka, coś wiem na temat pracy państwowej. Ja mam jeszcze talony :viva: i inne, ale masz rację , to nie temat publiczny. Temat , to "Prezenty". A dostajesz prezenty od rodziny , czy znajomych ?. Ja dostaję pluszaki, teraz ktoś zrobił odskocznię i dostałam igliwie cyprusa :hah: , to specjalnie żeby mnie zaskoczyć. Ciekawe co dostanę pod choinkę :viva: Najważniejsze, żeby umieć się cieszyć i bawić :papa:

Prezentów to ja mnóstwo dostałam w swoim zyciu ale wiesz, jeśli ktoś daje Ci prezent czy taki bardziej konkretny czy bardziej symboliczny i widzisz ze sprawia temu komuś ogromna radosc gdy widzi Twoja reakcje na nie, to tak naprawdę to jest najbardziej ujmujące... :-D
Ostatnio zmieniony przez Molka Czw Gru 09, 2010 18:43, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
kiwi4


Pomógł: 8 razy
Dołączył: 02 Kwi 2008
Posty: 826
Skąd: warszawa
Wysłany: Czw Gru 09, 2010 19:51   

:hug: ja zbieram pluszaki , zostało mi z dzieciństwa, więc tego najwięcej dostaję :viva: :papa:
_________________
marzena kiwi
 
     
Molka 
Moderator


Pomogła: 60 razy
Dołączyła: 02 Maj 2009
Posty: 6803
Wysłany: Czw Gru 09, 2010 20:18   

kiwi4 napisał/a:
:hug: ja zbieram pluszaki , zostało mi z dzieciństwa, więc tego najwięcej dostaję :viva: :papa:

:hug: kiwi gdzie trzymasz te pluszaczki?
 
     
kiwi4


Pomógł: 8 razy
Dołączył: 02 Kwi 2008
Posty: 826
Skąd: warszawa
Wysłany: Pią Gru 10, 2010 23:15   

Molka, moje pluszaki są do sufitu za rurką od kaloryfera , na gwoździach na ścianie, małpka wisi pod lampą sufitową , teraz powiesiłam dodatkowe półki, bo dostałam dużego miśka, kaczusię, myszkę, foczkę i zrobił się tłok przy kompie, została tylko myszka, na której wieszam słuchawki :viva: Każdy ma swoje hobby , ale moje uprzyjemnia mi pobyt w domu. Wiesz , pluszaki kolorowe jasne ściany i jest wesoło :papa:
_________________
marzena kiwi
 
     
Neska 


Pomogła: 23 razy
Wiek: 37
Dołączyła: 01 Sie 2009
Posty: 1340
Wysłany: Nie Gru 12, 2010 00:10   

Macie juz prezenty? dla siebie lub dzieci?
moj 5-letni synek zazyczyl sobie teleskop, magnesy neodymowe i lalke z wlosami do piet :-) koniecznie z akcesoriami fryzjerskimi - spinki, lokowka itp w koncu moja glowa sobie odpocznie, bo razem z coreczka uwielbiaja mnie czesac i stylizowac :-D
Coreczka jakos nie przepada jeszcze za lalkami, woli pluszaczki, ale na pytanie o czym marzy powiedziala, ze o malej fontannie do pokoju. Rzeczywiscie, najlepsza zabawa to ciurkajaca woda z kranu, kubeczki, lyzeczki, chyba wszystkie dzieci to lubia.
_________________
Pachelbel Canon in D
 
     
sylwiazłodzi 
AutismLowCarbDiet

Pomogła: 13 razy
Wiek: 40
Dołączyła: 20 Mar 2007
Posty: 1795
Wysłany: Nie Gru 12, 2010 23:59   

mój dostanie wagony, których nie ma do kolejki tomek &friend ale napisal list do mikołaja i teraz pyta kiedy bedzie mikołaj? Kolejne tory już dostał bez okazji. Było tłumaczenie ,że może dobudować obok tych co już ma kolejne zakręty itp, za bardzo się przywyczaił przez rok do tych co już ma. Ale z kolejkami nie ma problemu, wie,że jest ich dużo i pyta o kolejne, dostanie tę , o której mówił i pisał do mikołaja,że chce a której nie miał. No i jak tu zrozumieć, że kolejki nie wywołują kolejne sprzeciwu, że coś się dodaje i zmienia a kolejne tory wywołały sprzeciw,że on nie chce bo już ma tory. Czy to rozczarowanie bo myślał zawsze o prezencie jako o wagonach, że dostanie nowe?
_________________
Powołałam "Fundację Rodzin i Terapeutów Autyzm bez granic"
*w 2012 zostałam dietetykiem*
moja www / my website
Autyzm dieta niskowęglwodanowa - Autism Low Carb Diet

 
     
M i T 


Pomógł: 66 razy
Dołączył: 09 Lis 2007
Posty: 7225
Wysłany: Pon Gru 13, 2010 00:03   

Sylwia, a jakiej firmy jest ta kolejka? Plastikowa czy drewniana z wyrzeźbionymi torami?

Marishka
 
     
sylwiazłodzi 
AutismLowCarbDiet

Pomogła: 13 razy
Wiek: 40
Dołączyła: 20 Mar 2007
Posty: 1795
Wysłany: Pon Gru 13, 2010 00:30   

M i T napisał/a:
Sylwia, a jakiej firmy jest ta kolejka? Plastikowa czy drewniana z wyrzeźbionymi torami?

Marishka


To taka kolejka z metalowej serii z plastikowymi torami. Z serii Rc2

niedawno przez przypadek bo my nie zauważyliśmy kupiliśmy mu wagonik grający pasujący do tej serii, bo one są mniejsze od drewnianych
kiedyś kupiŁam mu 2 kolejki takie jak te tylko nie grające

http://zabawkowyraj.home....ENPLAY-229.html

tak co jakiś czas coś, niedawno tory

http://zabawkowyraj.home.pl/TORY_KOLEJOWE-22.html

a w wigilie dostanie taki duży 4 pak w którym jest jego wymarzony Gabryś i dodatkowo pojedyńczą kolejkę do tego bo mąż dostał kupony rabatowe do bonów i za ponad 100 zł warte zakupy zapłacił w smyku o 15 zł taniej.

W Polsce nie ma tyle pojedyńczych bo są różne drzewka, mosty, ale to wszystko robią w pudłach które trzeba za conajmniej 100 zł kupić a są różne fajne dodatki , które bartek widzi na you tube jak ogląda filmy nakręcone przez inne dzieci

w tych torach , które teraz dostał są takie małe wypustki chyba na znaki czy drzewa ale nie spotkałam takich dodatkow i pokazywałam Bartkowi kiedyś na zwykłych drzewkach stawianych wokół kolejki i zwierzątkach plastikowych, jak można się bawić, przewozić te zwierzętą itd.


nie mogę znaleźć ale był taki duży zestaw dostępny tego co dostał rok temu bo wszyscy się składaliśmy łącznie z chrzestną bartka i tam było już chyba z 8 kolejek i dwa domki i duża pętla z małym kółkiem

Dobrze,że nie kupiliśmy drewnianej choć nie wiedzieliśmy wtedy,że to różnica i w cenie i w wielkości bo jak ktoś chciałby coś dokupowac potem to drewniana jest jeszcze raz droższa. Ale z drugiej strony w metalowych sa grające ale nie ma samojeżdzących na baterie bo chyba sa za małe. I Bartkowi jest przykro bo chciałby taką na baterię ale ucieszył się ztej ostatniej grajacej bo gwiżdze i świeci się małe światło z przodu .

Na temat zabawek to też dobrze popytać innych bo tak to się nie wie co kupic, co jest lepsze itp.



W każdym razie jest wybór między drwenianymi i metalowymi i róznych producentów, więc jak chcecie coś kupić to zapytajcie mnie ,trochę już jestem ekspertem. :)
_________________
Powołałam "Fundację Rodzin i Terapeutów Autyzm bez granic"
*w 2012 zostałam dietetykiem*
moja www / my website
Autyzm dieta niskowęglwodanowa - Autism Low Carb Diet

 
     
M i T 


Pomógł: 66 razy
Dołączył: 09 Lis 2007
Posty: 7225
Wysłany: Pon Gru 13, 2010 01:00   

sylwiazłodzi napisał/a:
To taka kolejka z metalowej serii z plastikowymi torami. Z serii Rc2

Ależ ten świat jest mały :) To jest właśnie "moja" była firma, w której pracowałam jako kierownik produkcji, tyle że pewnej linii pluszaków :)

Co do Thomas-the-Tank-Engine, to w 2005 r. kiedy odchodziłam z firmy, te plastikowe tory były nowinką, dopiero zostały wymyślone jako tania alternatywa dla ekskluzywnych/drogich drewnianych (produkowanych od 1993 r.). Twórcy tych zabawek to byli niesamowici "wariaci", miałam szczęście, że z nimi pracowałam. To zupełnie inny świat! Szkoda, że tego samego nie można powiedzieć o zarządzie firmy ("rednecki" z Iowa, którzy wykupili firmę od staroświeckich Żydów). Eeeech, dużo można by gadać...

Kurcze, ależ wywołałaś wspomnienia :viva:

P.S. Poznaj pana, który jest twórcą "Tomka", którym się bawi Bartek:


Marishka
Ostatnio zmieniony przez M i T Pon Gru 13, 2010 01:10, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
sylwiazłodzi 
AutismLowCarbDiet

Pomogła: 13 razy
Wiek: 40
Dołączyła: 20 Mar 2007
Posty: 1795
Wysłany: Pon Gru 13, 2010 08:48   

Fajnie facet wygląda
Marishka a może wiesz, czy w Polsce można gdzieś kupić wlasnie takie drobiazgi:drzewka, znaki, szlabany. Bo tego nie ma.

http://www.growingyourbab...ion-settlement/

tu są na zdjęciu np. znaki drogowe

bo Ja szukałam po sklepach internetowych polskich i nie znalazłam , może w Polsce nie sprzedają?
_________________
Powołałam "Fundację Rodzin i Terapeutów Autyzm bez granic"
*w 2012 zostałam dietetykiem*
moja www / my website
Autyzm dieta niskowęglwodanowa - Autism Low Carb Diet

 
     
sylwiazłodzi 
AutismLowCarbDiet

Pomogła: 13 razy
Wiek: 40
Dołączyła: 20 Mar 2007
Posty: 1795
Wysłany: Śro Gru 15, 2010 09:15   

M i T napisał/a:
sylwiazłodzi napisał/a:
To taka kolejka z metalowej serii z plastikowymi torami. Z serii Rc2

Ależ ten świat jest mały :) To jest właśnie "moja" była firma, w której pracowałam jako kierownik produkcji, tyle że pewnej linii pluszaków :)

Co do Thomas-the-Tank-Engine, to w 2005 r. kiedy odchodziłam z firmy, te plastikowe tory były nowinką, dopiero zostały wymyślone jako tania alternatywa dla ekskluzywnych/drogich drewnianych (produkowanych od 1993 r.). Twórcy tych zabawek to byli niesamowici "wariaci", miałam szczęście, że z nimi pracowałam. To zupełnie inny świat! Szkoda, że tego samego nie można powiedzieć o zarządzie firmy ("rednecki" z Iowa, którzy wykupili firmę od staroświeckich Żydów). Eeeech, dużo można by gadać...

Kurcze, ależ wywołałaś wspomnienia :viva: P.S. Poznaj pana, który jest twórcą "Tomka", którym się bawi Bartek:
Obrazek

Marishka

Wiem, że to dziwne ale cały czas mam w głowie twoje słowa.

Zawsze i od dośc dawna towarzyszy mi zastanawianie się nad sobą, jak to jest gdy pracuje sie z ludzmi inspirującymi i oceniamy,że ta praca to jest to co chcę robic a jednocześnie wiemy,że gdzieś jakas część firmy nam się nie podoba? nie pasuje. Czyli możemy dogadać się miedzy sobą ale przychodzi taki stopień załatwiania czegoś,że nie do konca idzie coś po naszej mysli co ma zatwierdzic zarząd. I jak to zwykły człowiek traktuje, który potrafi jakos w tym się odnaleźć mówiąc, no dobra tyle mogę, tyle nie przeskoczę.

Bo Ja cały czas mam myślenie, kurde ja chciałabym w końcu znaleźć firmę gdzie wszystko będzie jakos sie łączyć. Chyba oczekuję niemożliwego. :)
_________________
Powołałam "Fundację Rodzin i Terapeutów Autyzm bez granic"
*w 2012 zostałam dietetykiem*
moja www / my website
Autyzm dieta niskowęglwodanowa - Autism Low Carb Diet

 
     
EAnna 

Pomogła: 21 razy
Dołączyła: 03 Sty 2009
Posty: 1089
Wysłany: Śro Gru 15, 2010 10:36   

sylwiazłodzi napisał/a:
Czyli możemy dogadać się miedzy sobą ale przychodzi taki stopień załatwiania czegoś,że nie do konca idzie coś po naszej mysli co ma zatwierdzic zarząd. I jak to zwykły człowiek traktuje, który potrafi jakos w tym się odnaleźć mówiąc, no dobra tyle mogę, tyle nie przeskoczę.

Aby współcześnie firma się rozwijała i nie uległa konkurencji, musi stosować rozwiązania organizacyjne i metody pracy, które często są nie intuicyjne, co generuje opór personelu.
Pracownicy muszą się dostosowywac dynamicznie do ciągle zmieniajacych się warunków, co jest męczące.
Wreszcie wymagania wydajnościowo/jakościowe sa takie, że pracownicy cały czas muszą "wspinać się na palcach".
Związane z powyższym odciążenie psychiczne pracownika może być dla niejednego, na dłuższą metę, nie do wytrzymania.
_________________
Pozdrawiam
EAnna
 
     
M i T 


Pomógł: 66 razy
Dołączył: 09 Lis 2007
Posty: 7225
Wysłany: Śro Gru 15, 2010 14:47   

sylwiazłodzi napisał/a:
jak to jest gdy pracuje sie z ludzmi inspirującymi i oceniamy,że ta praca to jest to co chcę robic a jednocześnie wiemy,że gdzieś jakas część firmy nam się nie podoba? nie pasuje.

U mnie w tej pracy ogromnym plusem przez długi czas (nawet po tym, jak firma została sprzedana "burakom" z Iowa) była ciągła możliwość awansowania i rozwijania się, dobre wynagrodzenie, twórcza atmosfera (w którą "buraki" później też zaczęli ingerować), względny luz oraz możliwość swobodnego wygarnięcia kierownictwu błędów. Ale do czasu. Na wiosnę 2005 r. wyrzucono (bez powodu) kilku wartościowych managerów, po nich odeszło kilku najlepszych projektantów i marketingowców, drastycznie spadło morale i zaczęło się robić naprawdę nieznośnie. To już była zupełnie inna firma (korporacja), z innym systemem wartości (który większości starych pracowników nie odpowiadał, bo zamiast jakości stawiano na szybkość i bylejakość) i innym (burackim) podejściem do pracowników.

Ale w moim przypadku tak się akurat złożyło, że odeszłam z firmy ze względu na przeprowadzkę do Polski i planowany wówczas ślub z Tomkiem :)

P.S. Wcale mnie nie zdziwiła parę lat temu głośna na całe Stany (i świat w sumie też) kilkumilionowa afera z ołowiem w farbach, którymi malowano drewnianego Tomka i wszystkich jego przyjaciół. To był logiczny skutek burackich zmian zachodzących w RC2 od 2005 r. - czyli spadku dbałości o jakość. Nie wiem czy w chwili obecnej został tam jeszcze ktokolwiek ze starej ekipy... Naprawdę szkoda, bo w latach 90-ch i na początku lat 2000 poprzednia nazwa tej firmy znaczyła przede wszystkim jakość, bezpieczeństwo zabawek i dbałość o klienta (dożywotnia gwarancja na każdą zabawkę!). Dbano też o pracowników...

Marishka
Ostatnio zmieniony przez M i T Śro Gru 15, 2010 14:48, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
sylwiazłodzi 
AutismLowCarbDiet

Pomogła: 13 razy
Wiek: 40
Dołączyła: 20 Mar 2007
Posty: 1795
Wysłany: Śro Gru 15, 2010 22:25   

nie słyszałam o tej aferze ale dopiero rok temu kupowałam zabawki choć jak na różnego rodzaju zabawki i to ile razy Bartek je upuszczał to i tak metal nie pęka, nie złamało się nic a kółka sa plastikowe- tarcze kółek więc nie zapeszając na razie jeszcze jest w całości.

Ale faktycznie przecież beczki pomarańczowe czy żółte paczki z zestawu do kolejek są albo czymś pomalowane albo to jakiś plastik pewnie farbowany i liczy się by dziecko biorąc to do buzi czy kolejkę mogło to zrobić bezpiecznie, szczególnie mniejsze niż Bartek.
_________________
Powołałam "Fundację Rodzin i Terapeutów Autyzm bez granic"
*w 2012 zostałam dietetykiem*
moja www / my website
Autyzm dieta niskowęglwodanowa - Autism Low Carb Diet

 
     
grizzly
[Usunięty]

Wysłany: Śro Gru 15, 2010 22:26   

M i T napisał/a:
...To już była zupełnie inna firma (korporacja), z innym systemem wartości (który większości starych pracowników nie odpowiadał, bo zamiast jakości stawiano na szybkość i bylejakość) i innym (burackim) podejściem do pracowników....

Marishka
Nic dziwnego skoro komunistyczne Chiny,zalewaja
caly Swiat produkcja z najwiekszego "obozu koncentracyjnego"! 8-)

Aby przetrwac, firme sprzedano ludziom "pragmatycznym".
Ale tak naprawde "plankton" tego pragnie! :hihi:

A co dzisiaj dzieje "siem" w III RP? :viva: .
 
     
Neska 


Pomogła: 23 razy
Wiek: 37
Dołączyła: 01 Sie 2009
Posty: 1340
Wysłany: Sob Gru 18, 2010 18:16   

dlatego coraz bardziej i chetniej myslimy o emigracji 8-) powaznie.
_________________
Pachelbel Canon in D
 
     
Hannibal 
Moderator

Pomógł: 191 razy
Wiek: 33
Dołączył: 25 Lut 2007
Posty: 16019
Skąd: Warszawa
Wysłany: Sob Gru 18, 2010 18:25   

Neska napisał/a:
dlatego coraz bardziej i chetniej myslimy o emigracji 8-) powaznie.

Mi wystarczyłyby dwa domy - na Alasce i na Riwierze Francuskiej, pomiędzy którymi bym się przemieszczał podług własnych potrzeb. :)
_________________
Don't buy into mono-dimensional training regimens. Exercising should reflect how rich and varied life is. #MovNat
 
     
Neska 


Pomogła: 23 razy
Wiek: 37
Dołączyła: 01 Sie 2009
Posty: 1340
Wysłany: Nie Gru 19, 2010 22:31   

ja mysle o pld. Francji, blisko Lyonu, tak tez kiedys bylo moje miejsce na siwecie :-)
_________________
Pachelbel Canon in D
 
     
Molka 
Moderator


Pomogła: 60 razy
Dołączyła: 02 Maj 2009
Posty: 6803
Wysłany: Nie Gru 19, 2010 23:06   

Ja chciałabym opalac sie na Waikiki. :papa:
 
     
Molka 
Moderator


Pomogła: 60 razy
Dołączyła: 02 Maj 2009
Posty: 6803
Wysłany: Czw Gru 06, 2012 22:52   

Gdy Mikołaj Cię ominie,
zrób na wieczór smutną minę,
bo to obowiązek Świętych,
by przynosić nam prezenty!
:P
 
     
Joannaż 
sinsemilla


Pomogła: 38 razy
Wiek: 34
Dołączyła: 19 Kwi 2010
Posty: 2287
Wysłany: Pią Gru 07, 2012 12:26   

optyprof napisał/a:
Najlepszym prezentem będą książki

MAGnetofon w połowie sobie sama sprezentuję , innych proszę o :


o
;)
;D
_________________
Im więcej trudności w drodze do celu,
tym więcej radości w jego osiągnięciu.
 
 
     
Waldek B 
Moderator


Pomógł: 51 razy
Dołączył: 06 Lip 2008
Posty: 3574
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pią Gru 07, 2012 13:34   

W tym roku daję dużo prezentów i co ciekawe też dostaję bardzo fajne i 100% praktyczne prezenty :) Nie jakieś zawalające miejsce symboliczne bałachy jak to bywało wcześniej :D
_________________
http://waldekborowski.deviantart.com/
 
     
Molka 
Moderator


Pomogła: 60 razy
Dołączyła: 02 Maj 2009
Posty: 6803
Wysłany: Sob Gru 08, 2012 13:32   

optyprof napisał/a:
Molka napisał/a:
Gdy Mikołaj Cię ominie,
zrób na wieczór smutną minę,
bo to obowiązek Świętych,
by przynosić nam prezenty!
Obrazek :P

Najlepszym prezentem będą książki doktora Jana Kwaśniewskiego to najlepszy prezent.


Ja wiedziałam o diecie optymalnej zanim powstało zarówno jedno jak i drugie forum, mam cały komplet ksiazek dr Kwasniewskiego łacznie z ksiazka kucharska w tym jedną jako prezent. :P
Mikołaj wie o tym... :hihi:
 
     
Kangur

Pomógł: 34 razy
Wiek: 76
Dołączył: 27 Sty 2005
Posty: 2976
Skąd: Australia
Wysłany: Pią Cze 16, 2017 01:50   

Dla mnie największym prezentem urodzinowym było ponad 60 tysięcy wyświetleń tematu
http://www.dobradieta.pl/...p=249815#249815
Zanotowałem ilość wyswietleń tego tematu przy moim ostanim wpisie 136552
_________________
Odkwaszać czy zakwaszać?
http://biblia.deon.pl/rozdzial.php?id=1159
14 W czasie posiłku powiedział do niej Booz: «Podejdź tu i jedz chleb, maczając swój kawałek w kwaśnej polewce».
 
     
Biomondo 

Dołączyła: 15 Wrz 2017
Posty: 31
Wysłany: Pią Wrz 15, 2017 08:10   

Moim zdaniem wszystko zależy od tego dla kogo chcemy kupić prezent, warto po prostu trafić w gust tej osoby i wybrać coś zgodnego z jej zainteresowaniami, a kolejna kwestia to sam budżet jaki jesteś w stanie przeznaczyć na ten cel.
 
     
Maranka 

Dołączyła: 12 Wrz 2017
Posty: 2
Wysłany: Śro Paź 25, 2017 19:52   

Właśnie o to chodzi, żeby prezent sprawiał radość. Dlatego najlepiej kupować coś związanego z hobby. Ja mężowi chcę kupić monetę do kolekcji. Mam już upatrzone w https://www.skarbnicanaro...e-metale/monety oryginalne monety Stanów Zjednoczonych Ameryki. Mąż ma dwie pasje: monety i motocykle. Łatwiej mi wybrać monetę, niż coś do motoru.
 
     
EAnna 

Pomogła: 21 razy
Dołączyła: 03 Sty 2009
Posty: 1089
Wysłany: Śro Paź 25, 2017 21:09   

Maranka napisał/a:
Łatwiej mi wybrać monetę, niż coś do motoru.

No nie, kup mu cały motor np. oryginalną, stara Saharę z przyczepą.
A Ty o jakiejś nedznej monecie myślisz :shock:
_________________
Pozdrawiam
EAnna
 
     
Biomondo 

Dołączyła: 15 Wrz 2017
Posty: 31
Wysłany: Czw Lis 09, 2017 09:03   

Wszystko jest kwestią zainteresowań i gustu osoby dla której chcemy kupić prezent, a dwa od naszego budżetu. Warto wybrać coś co trafi w gust i co się przyda, spodoba.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Akademia Zdrowia Dan-Wit informuje, że na swoich stronach internetowych stosuje pliki cookies - ciasteczka. Używamy cookies w celu umożliwienia funkcjonowania niektórych elementów naszych stron internetowych, zbierania danych statystycznych i emitowania reklam. Pliki te mogą być także umieszczane na Waszych urządzeniach przez współpracujące z nami firmy zewnętrzne. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Dowiedz się więcej o celu stosowania cookies oraz zmianie ustawień ciasteczek w przeglądarce.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template modified by Mich@ł

Copyright © 2007-2017 Akademia Zdrowia Dan-Wit | All Rights Reserved