Strona główna Fakty żywieniowe Jak się żywić? Przepisy Historia diety Forum  

  Forum dyskusyjne serwisu www.DobraDieta.pl  FAQ    Szukaj    Użytkownicy    Czat      Statystyki  
  · Zaloguj Rejestracja · Profil · Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości · Grupy  

Poprzedni temat «» Następny temat
ACHTUNG! Tyn wondek jezd gupi!
Autor Wiadomość
Baldhead 

Pomógł: 6 razy
Dołączył: 14 Gru 2009
Posty: 475
Skąd: Warszawa
Wysłany: Śro Sty 20, 2010 22:33   

Cytat:
Czyli nie będzie żadnego państwa, które mogłoby zniszczyć rodzących się faszystów, bo wszystkie państwa są po stronie faszystów.


Pewnie jakieś państwo lub koalicja państw islamskich. A jeśli nie zdążą zniszczyć, to ich wykupią 8-)
 
     
ashkar
[Usunięty]

Wysłany: Czw Sty 21, 2010 19:42   

fink napisał/a:

Czy już mocodawcy wp.pl traktują całe społeczeństwo jak stado bezrozumnego bydła, które będzie się cieszyć z każdego ładnie zapakowanego ? Czy uważają, że ludzie zasługują już tylko na chłam, gnioty, kretyństwa, prymitywizm ? Że są tak upośledzeni intelektualnie, że będą się ślinić na każdą wzmiankę o ?


Tak nakazuje nauka ze studiów stacjonarnych. Fikcja nakręca biznes.
 
     
M i T 


Pomógł: 66 razy
Dołączył: 09 Lis 2007
Posty: 7106
Wysłany: Czw Sty 21, 2010 20:15   

Doooobre :)

http://wiadomosci.onet.pl...znych,item.html

Cytat:

Wiodąca komisja Organizacji Narodów Zjednoczonych, zajmująca się zmianami klimatycznymi, przeprosiła za mylne dane opublikowane w raporcie z 2007 roku, w którym ostrzegano, że lodowce w Himalajach mogą stopić się do 2035 roku.


Marishka
 
     
Hannibal 
Moderator

Pomógł: 191 razy
Wiek: 34
Dołączył: 25 Lut 2007
Posty: 15904
Skąd: Warszawa
Wysłany: Czw Sty 21, 2010 21:05   

xvk napisał/a:
Jeszcze o Haiti - przed trzęsieniem ziemi

http://wolnemedia.net/?p=19467

oczywiście potępiam takie praktyki, ale trzeba sobie powiedzieć prawdę - ryż nie jest potrzebny człowiekowi do szczęścia; ba, można lepiej bez niego funkcjonować
_________________
Don't buy into mono-dimensional training regimens. Exercising should reflect how rich and varied life is. #MovNat
 
     
xvk 

Pomogła: 20 razy
Dołączyła: 31 Sie 2009
Posty: 715
Skąd: Poznań
Wysłany: Czw Sty 21, 2010 22:52   

Och ... Hannibalu, przecież artykuł jest nie tylko o tytułowym ryżu. Mowa jest też o innych produktach rolnych, np. o mięsie wieprzowym.

Skoro już jesteśmy przy ryżu, który wraz z fasolą jest podstawą wyżywienia na Haiti, to może ta dieta dobrze im służy?

Zacytuję coś, co mnie zastanowiło a co przeczytałam w „Sugar Blues”, dotyczy właśnie ryżu i fasoli. Fragmenty są z rozdziału o pojawieniu się na świecie „epidemii” cukrzycy. Mówią o japońskim lekarzu, którego matka i troje starszego rodzeństwa zmarło w wyniku nowych zachodnich chorób, jakie pojawiły się po wprowadzeniu cukru do diety Japończyków. On sam, poruszony tym, postanowił studiować starożytną wschodnią medycynę, która pod wpływem nowoczesnych tendencji była właściwie zakazana.

„Sukurazawa zainteresował się postępującym w sposób odbiegający od przyjętych wzorów, słynnym praktykującym lekarzem Sagenem Isiduka, który wyleczył tysiące pacjentów (przez stosowanie tradycyjnej diety), uznanych wcześniej przez nową medycynę Zachodu za nieuleczalnie chorych.
Dr Isiduka odkrył biochemiczną słuszność starożytnej zasady Yin/Yang, kiedy spostrzegł, że przeciwieństwa: sód (Yang) i potas (Yin) uzupełniają się nawzajem...
Cukier prosty jest yin. Skoro choroba jest yin, twierdzi Sukurazawa, leczenie musi być yang – dobrze zrównoważona dieta, ani za bardzo yin ani yang. Sukurazawa proponował pełny, niepolerowany ryż, japońską fasolkę azuki i dynię Hokkaido (lub każdą inną dynię)...
W każdy razie jego sposób leczenia ludzi, w tym cukrzyków, za pomocą diety, która przez zachodnią medycynę jest nazywana wysokowęglowodanową, uznawana była przez niektórych za dowód szaleństwa...
Sakurazawa nie ustępował, twierdząc, że każda dieta wykluczająca produkty, nazywane na Zachodzie węglowodanami, jest dla chorych na cukrzycę niebezpieczna. Przemawiał do zachodnich dietetyków, aby rozróżnili jakość produktów, które mechanicznie nazywają węglowodanami: prosił o rozróżnienie nierafinowanych ziaren zbóż jako źródła węglowodanów i niewrzucanie ich do jednego worka z ziemniakami, białym chlebem, przetworzonymi zbożami i cukrem...”
 
     
Hannibal 
Moderator

Pomógł: 191 razy
Wiek: 34
Dołączył: 25 Lut 2007
Posty: 15904
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pią Sty 22, 2010 10:56   

xvk napisał/a:
Skoro już jesteśmy przy ryżu, który wraz z fasolą jest podstawą wyżywienia na Haiti, to może ta dieta dobrze im służy?

To prawda, że jest to lepsze od cywilizacyjnych węgli, ale jednak są to neolityczne produkty, na których jednak większość ludzi potraciło swoje zdrowie (w porównaniu do zdrowia z czasów paleo)
wszystko zależy, na czym komu zależy
_________________
Don't buy into mono-dimensional training regimens. Exercising should reflect how rich and varied life is. #MovNat
 
     
krzysztof2

Pomógł: 25 razy
Dołączył: 14 Maj 2009
Posty: 756
Wysłany: Pią Sty 22, 2010 21:29   Ryż bez gotowania

WITAM :hug:

Ryż bez gotowania - czy to możliwe ?

Pewna odmiana tego zboża - komal saul – która rośnie w stanie Assam - jako inspiracja:

http://kopalniawiedzy.pl/...itute-8520.html

POZDRAWIAM Z ZIELONEJ GÓRY :papa:
 
     
_flo 


Pomogła: 38 razy
Dołączyła: 26 Wrz 2009
Posty: 2853
Wysłany: Pią Sty 22, 2010 22:49   

fight! (for your right to partyyyyy)
Ostatnio zmieniony przez _flo Pią Sty 22, 2010 22:49, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
M i T 


Pomógł: 66 razy
Dołączył: 09 Lis 2007
Posty: 7106
Wysłany: Pon Sty 25, 2010 17:34   

Flo, a o tym najnowszym projekcie inwigilacyjnym słyszałaś?

http://www.upi.com/Top_Ne...31351264292495/

Popatrz, jak bardzo potrzebne są wojskowe drony dla monitorowania "motorists, protesters, agricultural thieves and illegal dumping". :razz:

Marishka
 
     
_flo 


Pomogła: 38 razy
Dołączyła: 26 Wrz 2009
Posty: 2853
Wysłany: Pon Sty 25, 2010 17:45   

Nie slyszalam.
Wiesz, ja mam bardzo ambiwalentny stosunek jeslli chodzi o "surveillance", nie potrafie sie do konca okreslic. Mozliwe, ze gdzie po drodze ktos mi zrobil pranie mozgu, ktos igra na moim poczuciu bezpieczenstwa, ale serio czuje sie pewniej w miescie, jak wiem, ze sa CCTV. Jak chcesz, mozesz sprobowac mi to wybic z glowy. :)

PS> W sensie pomysl z tymi dronami, to juz zakrawa na stan wojenny, to nie ulega watpliwosci, jada po bandzie.
Ostatnio zmieniony przez _flo Pon Sty 25, 2010 17:47, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
M i T 


Pomógł: 66 razy
Dołączył: 09 Lis 2007
Posty: 7106
Wysłany: Pon Sty 25, 2010 17:51   

Ja mam dokładnie to samo. Też czuję się "bezpieczniej", gdy załączam alarm wychodząc w nocy z pracy - wiedząc, że widzi to niejedna kamera.
I podwójnie mnie to przeraża - bo nie na tym ma polegać poczucie bezpieczeństwa.
Ale gdybym miał mieć dyecydujący głos w tej sprawie - to kamery do kubła.

Ambiwalencja to dobre słowo, ale mus pisać o tym, że nie tędy chyba droga.

Tomek
 
     
_flo 


Pomogła: 38 razy
Dołączyła: 26 Wrz 2009
Posty: 2853
Wysłany: Pon Sty 25, 2010 23:27   

Nooo... dopoki ludzkosc cala nie przerzuci sie na diete zoltkowopodgardlana, i nie odrozni dobra od zla, to kiepsko to widze. :) Wiesz ja w czasie studiow pracowalam w takim lakżary markjet, cos jak Harrods, troche mi to otworzylo oczy, co chwila kogos aresztowali, ze przekrety i kradzieze. Mowie o ludziach ze staffu, o ludziach tam pracujacych, nawet nie to ze "odwiedzajacy".
 
     
_flo 


Pomogła: 38 razy
Dołączyła: 26 Wrz 2009
Posty: 2853
Wysłany: Wto Sty 26, 2010 02:10   

http://podziekujpremierowi.pl/ 8)
ciekawy kolor skory, btw, rumience rodzinne u wszystkich siekierowych
Ostatnio zmieniony przez _flo Wto Sty 26, 2010 02:13, w całości zmieniany 2 razy  
 
     
M i T 


Pomógł: 66 razy
Dołączył: 09 Lis 2007
Posty: 7106
Wysłany: Sob Sty 30, 2010 15:05   

Brytańskim urzędasom najwyraźniej się nudzi, wymyślają co rusz to nowe "przestępstwa" podlegające karom:

http://www.telegraph.co.u...very-month.html

Marishka
 
     
M i T 


Pomógł: 66 razy
Dołączył: 09 Lis 2007
Posty: 7106
Wysłany: Czw Lut 18, 2010 18:48   

Amerykańskiej policji wyraźnie się nudzi:

http://wiadomosci.onet.pl...esztu,item.html

:faint:
Marishka
 
     
Are-Arre-Arrrwa

Dołączył: 20 Lut 2010
Posty: 12
Wysłany: Sob Lut 20, 2010 21:36   

Czemu nie popieracie sie informacjami ze strony

www.SuperHiperUltraOszolomy.pl ?
 
     
M i T 


Pomógł: 66 razy
Dołączył: 09 Lis 2007
Posty: 7106
Wysłany: Wto Lut 23, 2010 19:57   

Anna Applebaum - żona Sikorskiego, doskonale obrazuje w swej wypowiedzi SENS słowa "USrael".

Tu: http://wiadomosci.onet.pl...wojne,item.html

Cytat:
Ataku izraelskiego na irańskie instalacje atomowe nie można wykluczyć, co oznacza, że Ameryka musi być gotowa na wojnę z Iranem - ostrzega komentatorka "Washington Post" Anne Applebaum.
"Decydującym momentem prezydentury Baracka Obamy może być dzień, kiedy otrzyma telefon od izraelskiego premiera z wiadomością, że Izrael przeprowadził właśnie nalot na irańskie bazy nuklearne. Co wtedy?" - pyta retorycznie publicystka waszyngtońskiego dziennika.

Przyznaje ona, że scenariusz taki nie jest zbyt prawdopodobny, gdyż Izrael ma wątpliwości co do skuteczności ewentualnego ataku, zdaje sobie sprawę, jakie mogą być konsekwencje, i na razie doszedł widocznie do wniosku, że się on nie opłaca. Uważa jednak, że "w pewnym momencie ta kalkulacja może się zmienić".

"Ponieważ Amerykanie często zakładają, że wszyscy postrzegają świat tak jak oni, warto przypomnieć rzecz oczywistą: wielu Izraelczyków uważa irański program nuklearny za sprawę życia lub śmierci. Perspektywa nuklearnego Iranu nie jest odległym zagrożeniem. Jest ona rozumiana bezpośrednio w kontekście prowokacyjnych ataków irańskiego prezydenta na prawo Izraela do istnienia i jego publicznego poparcia dla historyków negujących holokaust" - pisze autorka.

Ostrzega następnie, że ewentualny nalot izraelski na irańskie instalacje atomowe oznaczałby wojnę USA z Iranem.

"Gdyby się to zdarzyło, po telefonie od izraelskiego premiera nastąpiłby odwet (irański), skierowany częściowo na nas, nasze wojska w Iraku, nasze okręty na morzu. Nie chcę, by to się zdarzyło, ale chcę, byśmy byli przygotowani, jeśli się zdarzy" - czytamy w artykule.

"Mam nadzieję, że ta administracja jest gotowa, militarnie i psychologicznie, nie na wojnę z wyboru, lecz na niechcianą wojnę z konieczności" - konkluduje Applebaum.


Sami widzicie, że Obrońcy Dupnejkracji, sposobią się od dawna do ataku na Iran. Czarny prezydent dobrze wie, iż któregoś dnia otrzyma nakaz i sprzeniewierzając się swej pokojowej nagrodzie Nobla, uderzy w Iran. I podobnie jak w Iraku i Afganistanie, wytłuką przy okazji tamtejszych cywili. Potem krótkie wzmianki o pomyłkach, ofiarach "niechcianej, lecz koniecznej" świętej wojny o bandokrację (w domyśle: o kasę i wpływy).

(edit: autocenzura)

Tomek
Ostatnio zmieniony przez M i T Wto Lut 23, 2010 20:05, w całości zmieniany 3 razy  
 
     
grizzly
[Usunięty]

Wysłany: Wto Lut 23, 2010 23:45   

M i T napisał/a:
... Sami widzicie, że Obrońcy Dupnejkracji, sposobią się od dawna do ataku na Iran. Czarny prezydent dobrze wie, iż któregoś dnia otrzyma nakaz i sprzeniewierzając się swej pokojowej nagrodzie Nobla, uderzy w Iran. I podobnie jak w Iraku i Afganistanie, wytłuką przy okazji tamtejszych cywili. Potem krótkie wzmianki o pomyłkach, ofiarach "niechcianej, lecz koniecznej" świętej wojny o bandokrację (w domyśle: o kasę i wpływy).

(edit: autocenzura)

Tomek....
Drogi POETO 8-)

Rodzi sie pytanie co "lepsiejsze" w naszym otoczeniu?
Czy swojskie chlopaki w "sukienkach"
czy kobity w "burkach"? :shock: :hihi:

Wiec wybor nalezy do Ciebie "Ojcze Tomaszu"! :hah:
.
 
     
M i T 


Pomógł: 66 razy
Dołączył: 09 Lis 2007
Posty: 7106
Wysłany: Nie Lut 28, 2010 20:41   

Wielki Brat szaleje coraz bardziej w Brytolandzie:

http://wiadomosci.onet.pl...ofila,item.html

Cytat:

thesun.co.uk, PG/27.02.2010 10:31
Robił synkowi zdjęcia; wzięto go za pedofila

Kevin Geraghty-Shewan, mieszkaniec Kent (hrabstwo w południowo-wschodniej Anglii), został zatrzymany przez ochroniarza w sklepie The Bridges w Sunderland, ponieważ 48-latek robił zdjęcia swojemu czteroletniemu synkowi, Benowi, który bawił się w pociągu-zabawce - informuje thesun.co.uk.

- W pewnym momencie Ben zauważył kolejkę dla dzieci i chciał, abym zrobił mu tam zdjęcie. On ma obsesję na punkcie pociągów - relacjonuje ojciec. - Kiedy telefonem komórkowym robiłem Benowi zdjęcia, nagle podszedł do mnie ochroniarz, który mi zakomunikował, abym przestał to robić, bo mogę być pedofilem.

- Gdy mu odpowiedziałem, że to jest mój syn, ten stwierdził, że przecież nie mogę tego mu udowodnić - mówi wzburzony ojciec.

Po pewnym czasie, jak czytamy w serwisie thesun.co.uk, do mężczyzny podszedł policjant.

- Zaczął mnie wypytywać, co robię w Sunderland, zapytał mnie o personalia i o adres zamieszkania. Następnie oznajmił mi, że ma prawo do tego, by skasować mi zdjęcia z telefonu - relacjonował 48-latek.

Mężczyzna się zdenerwował i nieznacznie podniósł głos.

- Wtedy policjant zaczął mi grozić aresztowaniem za zakłócanie porządku - mówił mężczyzna. Funkcjonariusz jednak nie zrealizował swoich gróźb.

- To powinna być zwykła rozmowa, a doszło do nieporozumienia. Przepraszamy, jeśli Kevin Geraghty-Shewan poczuł się urażony - powiedział po incydencie rzecznik policji.


Jakie jeszcze absurdy wymyślą?

Marishka
 
     
rakash 
We called it war!


Pomógł: 8 razy
Dołączył: 29 Sty 2010
Posty: 2799
Wysłany: Wto Mar 02, 2010 23:20   

`Taa, dla welu nie potrzeba konca swiata zeby przezyc swoj koniec. Coz wspolczujmy im...
_________________

 
     
M i T 


Pomógł: 66 razy
Dołączył: 09 Lis 2007
Posty: 7106
Wysłany: Śro Mar 10, 2010 19:26   

I dalej w temacie Wielkiego Brata, znaczy się, Wielkiej Brytanii:

http://www.telegraph.co.u...yle-powers.html

Ech, nie ma to jak gorliwi pomocnicy policji, czyli porządnie donoszący obywatele!

Marishka
 
     
figa


Pomógł: 8 razy
Wiek: 61
Dołączył: 07 Lut 2005
Posty: 1141
Skąd: dolnośląskie
Wysłany: Nie Mar 14, 2010 21:58   

Fink
Religia nie ma nic do tego bo akurat w miejscach najwięcej optanych kultem religijnym
dzieja się nieszczęscia .
kiedys oglądałam filmik z you toube zapodaną ze stronic Astromarii ,
ze Amerykanie na z Alaski sterują pogodą i maja mozliwośc ,wywoływania trzęsień ziemii
i tsunamii . Nie jestem pewna jak bardzo ten nius naciagany -
ale coś w tym jest. Moze to też być ,przed przepowiadanym fikołkiem ziemi.
_________________
pozdrawiam
 
     
_flo 


Pomogła: 38 razy
Dołączyła: 26 Wrz 2009
Posty: 2853
Wysłany: Pon Mar 22, 2010 01:32   

a nie wiem gdzie to dac, moze tu
http://maps.google.com/ma...021737&t=h&z=16
 
     
_flo 


Pomogła: 38 razy
Dołączyła: 26 Wrz 2009
Posty: 2853
Wysłany: Pon Mar 22, 2010 01:55   

okej to jest dobre dobre
"This film was produced by the United States Information Agency"
http://www.youtube.com/watch?v=f7YV-RelWjA
ktos to robil na niezlym tripie
prawie jak "Yellow submarine" Beetlesow
Ostatnio zmieniony przez _flo Pon Mar 22, 2010 01:55, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
M i T 


Pomógł: 66 razy
Dołączył: 09 Lis 2007
Posty: 7106
Wysłany: Śro Mar 24, 2010 12:39   

Nagonka na Iran wciąż trwa. Jak nie uda się przekonać świat, że Iran jest niebezpieczny bo bawi się z atomami,t o może zadziała stary, oklepany straszak, że... wspierają al-CIAdę :faint:

http://wiadomosci.onet.pl...i_usa,item.html

No, na pewno któryś z argumentów wreszcie odniesie sukces (ku największej uciesze Izraela) i jednak dojdzie do ataku na Iran. Oczywiście, jak to zwykle się mawia, dla "dobra" Irańczyków! :razz:

Marishka
 
     
M i T 


Pomógł: 66 razy
Dołączył: 09 Lis 2007
Posty: 7106
Wysłany: Czw Mar 25, 2010 19:34   

I dalej w temacie szaleństw policjantów z taserami:

http://www.tvn24.pl/12691...,wiadomosc.html

Marishka
 
     
M i T 


Pomógł: 66 razy
Dołączył: 09 Lis 2007
Posty: 7106
Wysłany: Sob Mar 27, 2010 00:57   

Ach te "uroki" bycia w UE... Szczególnie współczuję mieszkańcom domu Wielkiego Brata, tzn. Wielkiej Brytanii:

http://www.express.co.uk/...pies-on-Britons

:faint:
Marishka
 
     
grizzly
[Usunięty]

Wysłany: Sob Kwi 10, 2010 14:38   

Podly dzien dzisiaj! :razz:

Wiem jedno, ze trudno uwierzyc w przypadek! :shock:
Jest kilka "kwiatkow" o ktorych "miedzy slowami"
mozna uslyszec!

Co to za BREDNIE, ze doswiadczony pilot zamiast na innym lotnisku
bedzie ladowal "w lesie" po dwuch godzinach kolowania nad "miejscem niebezpiecznym"
a takie sa fakty! :shock:

Oczywiscie "tuba informacyjna" zwala wszystko na "pogode"
i "nieumiejetnosc pilota" ale kto w takie bajki uwierzy? :shock:
.
 
     
M i T 


Pomógł: 66 razy
Dołączył: 09 Lis 2007
Posty: 7106
Wysłany: Sob Kwi 10, 2010 14:57   

Grizzly, fajnie że nie dajesz się ogłupiać, ale bądź też uczciwy do końca, gdy rozmawiamy o imperialiście zza oceanu i jego koalicjancie na Bliskim Wschodzie.

Tomek
 
     
grizzly
[Usunięty]

Wysłany: Sob Kwi 10, 2010 15:12   

M i T napisał/a:
...ale bądź też uczciwy do końca, gdy rozmawiamy o imperialiście zza oceanu i jego koalicjancie na Bliskim Wschodzie...
Tomek...
Tomek :shock: bylem przekonany, ze "temat"
dotyczy ogolnie "sciem" jakie "wciskaja nam media!

Przecie tytul jest jednoznaczny!
"against mainstream media. Dezinfromacja i ściemy" :shock:
.
 
     
M i T 


Pomógł: 66 razy
Dołączył: 09 Lis 2007
Posty: 7106
Wysłany: Sob Kwi 10, 2010 15:19   

Ok Grizzly. No jasne, wszystko pasuje do tego wątku jak i do założonego przez "alejasięnieznam".

Tomek
 
     
Kangur

Pomógł: 34 razy
Wiek: 77
Dołączył: 27 Sty 2005
Posty: 2980
Skąd: Australia
Wysłany: Sob Kwi 10, 2010 21:56   

grizzly napisał/a:
Podly dzien dzisiaj! :razz:

Wiem jedno, ze trudno uwierzyc w przypadek! :shock:
Jest kilka "kwiatkow" o ktorych "miedzy slowami"
mozna uslyszec!

Co to za BREDNIE, ze doswiadczony pilot zamiast na innym lotnisku
bedzie ladowal "w lesie" po dwuch godzinach kolowania nad "miejscem niebezpiecznym"

a takie sa fakty! :shock:

Oczywiscie "tuba informacyjna" zwala wszystko na "pogode"
i "nieumiejetnosc pilota" ale kto w takie bajki uwierzy? :shock:
.

Najprawdopodobniej remont kapitalny byl tego powodem.
Cytat:

Akt odbioru po remoncie kapitalnym został podpisany przez zleceniodawcę 21 grudnia 2009 roku. Po dwóch dniach, 23 grudnia, maszyna wyleciała do Warszawy, na miejsce stałego bazowania - przekazał.

-Po remoncie okres eksploatacji samolotu przedłużono do 25 lat i 6 miesięcy. Żadnych uwag wynikających z eksploatacji po tym nie było. Według stanu sprzed miesiąca, po remoncie maszyna wylatała 124 godziny i wykonała około 50 lądowań. Samolot latał normalnie, żadnych pretensji nie zgłaszano - podał szef samarskich zakładów lotniczych. Gusiew.

23 grudnia to byl "ladny prezent" gwiazdkowy dla prezydenta.
_________________
Odkwaszać czy zakwaszać?
http://biblia.deon.pl/rozdzial.php?id=1159
14 W czasie posiłku powiedział do niej Booz: «Podejdź tu i jedz chleb, maczając swój kawałek w kwaśnej polewce».
 
     
M i T 


Pomógł: 66 razy
Dołączył: 09 Lis 2007
Posty: 7106
Wysłany: Nie Kwi 11, 2010 20:50   

http://prawda2.info/viewtopic.php?t=11446

Wiecie co się stanie, jak sobie wymyślą kolejny false flag? Znaczy, upichcą atak biologiczny i znajdą kozła ofiarnego? Psychopata w spódnicy, czyli Hillary - członkini Bilderberg Group, kobieta nie wylewająca za kołnierz - miała rację, gdy powiedziała, że Stany nie zawahają się użyć broni nuklearnej. Wiemy, Japończycy wiedzą jak najlepiej. Skoro zrobił to ludobójca Truman, atak zatwierdzi również al-Obama - laureat Pokojowej Nagrody Nobla :faint:

Tomek
 
     
_flo 


Pomogła: 38 razy
Dołączyła: 26 Wrz 2009
Posty: 2853
Wysłany: Pon Kwi 12, 2010 17:16   

http://www.guardian.co.uk...s-crime-solving
Cytat:

The rise of DNA analysis in crime solving:
..profile generated from the crime stains – was carried out by an independent competitor, LGC Forensics, a division of LGC Ltd. At one time the police would automatically have gone to the FSS for all their forensic work, but since 1999 the industry has been privatised, with different companies competing for police business. Once the state-owned Laboratory of the Government Chemist, LGC Ltd was sold off by the Major government for £5m in 1996. In February this year, LGC was valued at £257m. It's grown in other ways, too, since privatisation: staff numbers have increased from 270 to more than 1,500, and several other firms have been bought up – including, in 2005, Forensic Alliance, then the UK's largest private provider of forensic science services to the criminal justice system.
...
With improvements in technology and the growth of the national DNA database – it now contains the profiles of more than 5 million people
 
     
zenon 
Tygrys

Pomógł: 37 razy
Wiek: 33
Dołączył: 25 Sty 2006
Posty: 5624
Skąd: z nienacka
Wysłany: Pon Kwi 12, 2010 18:12   

M i T napisał/a:
http://prawda2.info/viewtopic.php?t=11446

Wiecie co sie stanie, jak sobie wymysla kolejny false flag? Znaczy, upichca atak biologiczny i znajda kozla ofiarnego? Psychopata w spodnicy, czyli Hillary - czlonkini Bilderberg Group, kobieta nie wylewajaca za kolnierz - miala racje, gdy powiedziala, ze Stany nie zawahaja sie uzyc broni nuklearnej. Wiemy, Japonczycy wiedza jak najlepiej. Skoro zrobil to ludobojca Truman, atak zatwierdzi rowniez al-Obama - laureat Pokojowej Nagrody Nobla :faint:

Tomek


Dobry koment Voltara :D
_________________

(\_/)
(O.o)
(> <)
This is Bunny.
Copy Bunny into your signature to help him on his way to world domination.
 
     
M i T 


Pomógł: 66 razy
Dołączył: 09 Lis 2007
Posty: 7106
Wysłany: Wto Kwi 13, 2010 18:39   

W nawiązaniu do wypowiedzi p broni nuklearnej i jej użyciu przez USA: tym razem link spoza mainstreamu:

http://www.infowars.com/u...sm-and-torture/

ps: Pomijając zupełnie potraktowanie filmu jako przejawu sztuki. W końcu nie od dziś, poprzez film "wciska" się w społeczność pewne treści. Choćby wspomnieć "The Siege" (człowiek mało rozsądny nazwie go filmem proroczym).

Tomek
 
     
M i T 


Pomógł: 66 razy
Dołączył: 09 Lis 2007
Posty: 7106
Wysłany: Pon Kwi 26, 2010 22:45   

Coś od Google:

http://www.theregister.co...iew_logs_wlans/

najlepsze jest to zdanie:

Cytat:
Google CEO Eric Schmidt recently said internet users shouldn't worry about privacy unless they have something to hide.


:faint:
Marishka
 
     
M i T 


Pomógł: 66 razy
Dołączył: 09 Lis 2007
Posty: 7106
Wysłany: Nie Maj 02, 2010 20:30   

Reklama (albo raczej strasząca zwykłego obywatela propaganda) skarbówki w Pennsylvania - Wielki Brat czuwa :razz: :

http://www.youtube.com/wa...player_embedded

Marishka
 
     
arrre_opty

Dołączył: 03 Maj 2010
Posty: 10
Wysłany: Pon Maj 03, 2010 04:49   

M i T napisał/a:
Coś od Google:

http://www.theregister.co...iew_logs_wlans/

najlepsze jest to zdanie:
Cytat:
Google CEO Eric Schmidt recently said internet users shouldn't worry about privacy unless they have something to hide.


i jak długo googlowałeś, żeby sobie ulżyć i znaleźć coś na Google?
 
     
Nelka 

Pomogła: 3 razy
Dołączyła: 05 Mar 2006
Posty: 247
Skąd: Częstochowa
Wysłany: Pon Maj 03, 2010 18:53   

arrre.opty napisał/a:
M i T napisał/a:
Coś od Google:

http://www.theregister.co...iew_logs_wlans/

najlepsze jest to zdanie:
Cytat:
Google CEO Eric Schmidt recently said internet users shouldn't worry about privacy unless they have something to hide.


i jak długo googlowałeś, żeby sobie ulżyć i znaleźć coś na Google?


A ty co? Spać nie możesz?
 
     
grizzly
[Usunięty]

Wysłany: Wto Maj 04, 2010 23:54   

http://www.nydailynews.co...olvement_w.html

Usmiechnieta buzia, zadowolony obywatel USA
i oczywiscie dzialal w pojedynke! :hihi:

To mi przypomina dzialania "schizofrenicznej druchny" :hihi:
Ona rowniez dziala w "pojedynke" :hah:
.
 
     
M i T 


Pomógł: 66 razy
Dołączył: 09 Lis 2007
Posty: 7106
Wysłany: Śro Maj 05, 2010 15:02   

grizzly napisał/a:
Usmiechnieta buzia, zadowolony obywatel USA


Jednym słowem, typowy "PATSY" :)

Weź tez pod uwagę, że cały ten "zamach" bardziej przypominał "drill", których w NY ostatnio przeprowadza się od groma:

http://www.infowars.com/t...ked-like-drill/

Marishka
 
     
M i T 


Pomógł: 66 razy
Dołączył: 09 Lis 2007
Posty: 7106
Wysłany: Czw Maj 06, 2010 16:06   

Posłuchajcie sobie tego (plik na końcu artykułu):

http://www.infowars.com/c...king-questions/

Teraz już nawet przeciętni Kanadyjczycy maja kłopoty przy wjeździe do Stanów i są traktowani jak terroryści :shock: Bo widzicie, problemem tego faceta było to, że nie umiał odpowiedzieć na pytanie do jakich konkretnie sklepów wybiera się z żoną w wielkim centrum handlowym i za to wylądował w areszcie!

Ale co tam, trza się przyzwyczajać do tego typu rzeczy, w końcu globalna walka z terroryzmem trwa, no nie?

Marishka
 
     
Hannibal 
Moderator

Pomógł: 191 razy
Wiek: 34
Dołączył: 25 Lut 2007
Posty: 15904
Skąd: Warszawa
Wysłany: Czw Maj 06, 2010 16:12   

M i T napisał/a:
Teraz już nawet przeciętni Kanadyjczycy maja kłopoty przy wjeździe do Stanów i są traktowani jak terroryści :shock:

No to po ch... tam wjeżdżają? Czy ja jeżdżę na granicę afgańsko-pakistańską i później narzekam, jak to mi źle tam było? :shock:
_________________
Don't buy into mono-dimensional training regimens. Exercising should reflect how rich and varied life is. #MovNat
 
     
M i T 


Pomógł: 66 razy
Dołączył: 09 Lis 2007
Posty: 7106
Wysłany: Czw Maj 06, 2010 16:18   

Hannibal, a teraz stań obok swojego posta i się mocno zastanów, co napisałeś.

Chcesz wmówić, że pogranicze USA i Kanady to jakaś "linia zapalna"? Co to w ogóle ma być "po ch.. tam wyjeżdżają?". Bo mają prawo tam wyjeżdżać. Bo może chcą odwiedzić rodzinę, jakiś market, zrobić kupę w USraelskim kiblu, zobaczyć Niagarę lub White House. Kumasz?
Czepiasz się i obwiniasz zwykle pokrzywdzonego. To bardzo symptomatyczne.
Dam Ci zatem zmyślony przykład na rozjaśnienie oglądu sytuacji. Wchodzi na to forum Pan/Pani X i grzecznie zadaje pytanie, za co zostaje napadniętą/tym przez Pana/Panią Y. I X słusznie ma pretensje, ale przychodzisz np. Ty i twierdzisz "to po chuuja tu przychodzisz?". Czy teraz wiesz, o co chodzi?

Tomek
Ostatnio zmieniony przez M i T Czw Maj 06, 2010 16:19, w całości zmieniany 3 razy  
 
     
Hannibal 
Moderator

Pomógł: 191 razy
Wiek: 34
Dołączył: 25 Lut 2007
Posty: 15904
Skąd: Warszawa
Wysłany: Czw Maj 06, 2010 16:25   

To symptomatyczne, jak po raz kolejny zarzucasz mi jakieś niestworzone supozycje? :shock:
Czy ja obwiniam gdzieś tych dwojga Kanadyjczyków? Absolutnie nie!
M i T napisał/a:
Bo mają prawo tam wyjeżdżać.

No jasne, że mają. Ja też mam "teoretycznie" wiele praw, ale z nich nie korzystam, coby nie narobić sobie biedy. Trzeba być sprytnym jak lis, coby przetrwać w tym "sajgonie". 8-)
_________________
Don't buy into mono-dimensional training regimens. Exercising should reflect how rich and varied life is. #MovNat
Ostatnio zmieniony przez Hannibal Czw Maj 06, 2010 16:27, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
M i T 


Pomógł: 66 razy
Dołączył: 09 Lis 2007
Posty: 7106
Wysłany: Czw Maj 06, 2010 16:28   

Hannibal napisał/a:
No to po ch... tam wjeżdżają? Czy ja jeżdżę na granicę afgańsko-pakistańską


Absolutnie nieadekwatne porównanie! Adekwatne byłoby porównanie do "granicy" polsko-czeskiej, albo polsko-niemieckiej. Czy Polacy nie jeżdżą do sąsiadów na zakupy? Dlaczego tak Cię dziwi, że Kanadyjczycy też mogą wybrać się na zakupy do sąsiadów? Nie wiedziałeś, że skoczyć do/z Kanady to było od lat czymś absolutnie NORMALNYM dla obywateli obydwu krajów?

Sama w 2003 r. miałam taki wypad do Kanady - tak po prostu, na obiad :-D Wprawdzie wtedy jeszcze aż takich szaleństw nie było, ale tez granicę przekraczaliśmy w bardziej przyjaznym stanie Michigan, a nie NY.

Marishka
Ostatnio zmieniony przez M i T Czw Maj 06, 2010 16:30, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Hannibal 
Moderator

Pomógł: 191 razy
Wiek: 34
Dołączył: 25 Lut 2007
Posty: 15904
Skąd: Warszawa
Wysłany: Czw Maj 06, 2010 16:40   

M i T napisał/a:
Absolutnie nieadekwatne porównanie!

To była hiperbola, moja droga.
Poza tym jednak bezsensem było wdawanie się z nimi w dyskusję. Tego się w USA nie robi; mój ojciec był tam kilka lat w drugiej połowie lat 80-tych i dokładnie to mi przekazał, a przecież wtedy nie zajmowali się tak "gorliwie" terroryzmem. Ja w Polsce też się z nimi nie wdaję w tego typu gadki. Np. 2 tygodnie temu spisali nas z illiqiem, jak siedzieliśmy w parku - myśleli, że browary pijemy. Ja tylko im pokazał słój z baraniną i komentarz był taki - "masakra" :D
_________________
Don't buy into mono-dimensional training regimens. Exercising should reflect how rich and varied life is. #MovNat
 
     
_flo 


Pomogła: 38 razy
Dołączyła: 26 Wrz 2009
Posty: 2853
Wysłany: Czw Maj 06, 2010 16:51   

Okej, jest zle, a bedzie jeszcze gorzej, ale to nic nowego. USA to panstwo policyjne, i zawsze tak bylo, bylam raz, panuje powszechny terror policyjny, ludzie sie autentycznie boja, w Polsce jest dosc podobnie, tez spisuja za wszystko i sie przychrzaniaja, ale to jeszcze nie ten level, w UK moze i CCTV strzega porzadku, ale atmosfera jest peace&love. Chlopaka mojej mamy aresztowali w USA ze 3 razy, raz za ogladanie sportowego auta, bo sie krecil w podejrzany sposob dookola, i raz za jakies pretensje do oficera na lotnisku, bo jest pyskaty. No i tyle, krotka pilka, 24h w areszcie.
_________________
Ostatecznie, wszystko co żyje, ma w środku jakąś kiszkę
Ostatnio zmieniony przez _flo Czw Maj 06, 2010 17:21, w całości zmieniany 2 razy  
 
     
gravs 


Pomógł: 10 razy
Wiek: 34
Dołączył: 13 Gru 2009
Posty: 482
Skąd: ze wsi
Wysłany: Czw Maj 06, 2010 18:04   

Hannibal napisał/a:
Np. 2 tygodnie temu spisali nas z illiqiem, jak siedzieliśmy w parku - myśleli, że browary pijemy. Ja tylko im pokazał słój z baraniną i komentarz był taki - "masakra" :D


spisany za baraninę :faint:
_________________
każda sztuka jest bezużyteczna - oscar wilde
 
     
Hannibal 
Moderator

Pomógł: 191 razy
Wiek: 34
Dołączył: 25 Lut 2007
Posty: 15904
Skąd: Warszawa
Wysłany: Czw Maj 06, 2010 18:17   

gravs napisał/a:
spisany za baraninę :faint:

widzieć ich miny - BEZCENNE! :viva:
_________________
Don't buy into mono-dimensional training regimens. Exercising should reflect how rich and varied life is. #MovNat
 
     
Nelka 

Pomogła: 3 razy
Dołączyła: 05 Mar 2006
Posty: 247
Skąd: Częstochowa
Wysłany: Czw Maj 06, 2010 20:51   

Może myśleli, że to rodzaj narkotyku. :hah:
 
     
M i T 


Pomógł: 66 razy
Dołączył: 09 Lis 2007
Posty: 7106
Wysłany: Śro Maj 12, 2010 19:02   

Polacy też chcą się pobawić z kamerami w Wielkiego Brata i wpierniczają je do szpitali:

http://www.tvn24.pl/28377..._wiadomosc.html

Marishka
 
     
Hannibal 
Moderator

Pomógł: 191 razy
Wiek: 34
Dołączył: 25 Lut 2007
Posty: 15904
Skąd: Warszawa
Wysłany: Śro Maj 12, 2010 20:56   

M i T napisał/a:
Polacy też chcą się pobawić z kamerami w Wielkiego Brata i wpierniczają je do szpitali:

rozumiem tych ludzi, którzy mogą się czuć "nie teges"
ja natomiast osobiście nie miałbym nic przeciwko
kilkakrotnie pielęgniarki widziały moje genitalia, gdy instalowały mi cewnik lub go wyjmowały i jakoś się tym specjalnie nie przejmowałem ;)
no w sumie zaleta wieku i płci, o czym nie raz można było się przekonać w szpitalnej sali - starszymi "bezwładnymi" osobami nie zajmowano się z "wielką" przyjemnością
_________________
Don't buy into mono-dimensional training regimens. Exercising should reflect how rich and varied life is. #MovNat
 
     
Hannibal 
Moderator

Pomógł: 191 razy
Wiek: 34
Dołączył: 25 Lut 2007
Posty: 15904
Skąd: Warszawa
Wysłany: Śro Maj 12, 2010 21:14   

fink napisał/a:
To było aż tak źle z Tobą, że cewnik musiałeś mieć wkładany ? A wkładanie cewnika bardzo boli ?

Z tego co pamiętam to raczej wyjmowanie niż wkładanie bardziej boli.
Cewnik już się kwalifikuje jak po wybudzeniu z narkozy masz "zablokowane" mięśnie gładkie pęcherza moczowego i mimo chęci oddania moczu nie idzie go oddać.
_________________
Don't buy into mono-dimensional training regimens. Exercising should reflect how rich and varied life is. #MovNat
 
     
Kangur

Pomógł: 34 razy
Wiek: 77
Dołączył: 27 Sty 2005
Posty: 2980
Skąd: Australia
Wysłany: Czw Maj 13, 2010 00:22   

fink napisał/a:
Hannibal napisał/a:
gdy instalowały mi cewnik lub go wyjmowały

To było aż tak źle z Tobą, że cewnik musiałeś mieć wkładany ? A wkładanie cewnika bardzo boli ?

To zalezy od sposobu wkladania. Tak samo jak od sposobu pobierania krwi.
Doswiadczenie wkladajacego o tym decyduje. Ja chcialem sam cewnik wyjac jak juz nie byl potrzebny, ale mloda pielegniaka nie pozwolila i zrobila to sama trzymajac mnie za penisa. Miala przy tym dziwny wyraz twarzy i zamglone oczy.
_________________
Odkwaszać czy zakwaszać?
http://biblia.deon.pl/rozdzial.php?id=1159
14 W czasie posiłku powiedział do niej Booz: «Podejdź tu i jedz chleb, maczając swój kawałek w kwaśnej polewce».
 
     
Bruford

Pomógł: 32 razy
Dołączył: 28 Sty 2005
Posty: 1739
Skąd: Warszawa
Wysłany: Czw Maj 13, 2010 09:54   

M i T napisał/a:
Polacy też chcą się pobawić z kamerami w Wielkiego Brata i wpierniczają je do szpitali:

http://www.tvn24.pl/28377..._wiadomosc.html

Marishka


Typowe dziennikarskie pseudośledztwo.Ktokolwiek widział od podszewki pracę na SOR dobrze wie ,że monitoring jest konieczny , nawet ze względów sądowych.Podobnie z ciągami komunikacyjnymi w szpitalu.Natomiast to ,że "amatorski filmowiec" wlazł gdzie nie powinien to już inna sprawa.Idę o zakład , że nawet jakby z nastawioną kamerką włazł do pracowni tomografii to ludzie zajęci robotą zanim by go wywalili to cośby tam tryumfalnie nakręcił.Rewelacyjny materiał demaskatorski , nadający się wprost do kosza.
 
     
M i T 


Pomógł: 66 razy
Dołączył: 09 Lis 2007
Posty: 7106
Wysłany: Czw Maj 13, 2010 15:16   

Bruford napisał/a:
Rewelacyjny materiał demaskatorski , nadający się wprost do kosza.


A mnie o wiele bardziej od jakości materiału interesuje poruszana w nim treść. Naprawdę, Bruford, uważasz, że taki bigbrotherowy monitoring jest konieczny? Bez kamer świadczenia medyczne byłyby gorsze? Czy ilość kamer w szpitalach naprawdę wpłynęła na jakość świadczonych tam usług? Jak funkcjonowała służba zdrowia wiele lat a nawet wieków temu bez kamer? A kamery w szkołach?

Myślisz, że ilością kamer na każdym kroku naprawdę można zmienić mentalność ludzi? To trochę tak jak z tymi, co święci wierzą, że ustawa o zakazie klapsów likwiduje przyczynę problemu. Tiaaaa, mamy przykład Szwecji, gdzie taka ustawa spowodowała przerzucenie się na równie krzywdzące dla dziecka bezstresowe wychowanie. :roll:

Marishka
 
     
Bruford

Pomógł: 32 razy
Dołączył: 28 Sty 2005
Posty: 1739
Skąd: Warszawa
Wysłany: Czw Maj 13, 2010 15:39   

M i T napisał/a:
[A mnie o wiele bardziej od jakości materiału interesuje poruszana w nim treść. Naprawdę, Bruford, uważasz, że taki bigbrotherowy monitoring jest konieczny? Bez kamer świadczenia medyczne byłyby gorsze? Czy ilość kamer w szpitalach naprawdę wpłynęła na jakość świadczonych tam usług? Jak funkcjonowała służba zdrowia wiele lat a nawet wieków temu bez kamer? A kamery w szkołach?

Myślisz, że ilością kamer na każdym kroku naprawdę można zmienić mentalność ludzi?
Marishka


Myślę , że nie do końca rozumiesz sens takiego monitoringu w SOR-ach czy ciągach komunikacyjnych szpitali z uwagi na brak praktycznej wiedzy w tym zakresie.Świadczy o tym fakt,że wszystkie zadane przez Ciebie pytania są kompletnie nie na temat.Co do szkół to akurat właśnie monitoring pozwolił nam osobiście udowodnic szkole obecnośc gostka dopuszczającego się patologicznej przemocy.
 
     
M i T 


Pomógł: 66 razy
Dołączył: 09 Lis 2007
Posty: 7106
Wysłany: Czw Maj 13, 2010 15:54   

Bruford, ale jak świat funkcjonował w czasach kiedy nie było wszechobecnego monitoringu? Chodziłeś do szkoły? Były tam kamery w ubikacjach i wszędzie, albo bramki wykrywające metal? A może powiesz, że teraz młodzież jest o wiele gorsza niż za dawnych czasów (typowe powiedzenie starszego pokolenia o młodszym stosowane od wieków)?

Jeszcze żaden monitoring nie rozwiązał PRZYCZYN tego czy innego problemu. Ale jeśli komuś zależy jedynie na usunięciu symptomów, to jasne, że będzie zachwalał takie metody. Prywatność jest guzik warta, liczy się tzw. "bezpieczeństwo". Chętnie pozbędziemy się wolności i prywatności w zamian za "bezpieczeństwo". Tiaaaaa...

Marishka

P.S. Czy jesteś również za tym, by chipować pacjentów w szpitalach?
Ostatnio zmieniony przez M i T Czw Maj 13, 2010 15:57, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
M i T 


Pomógł: 66 razy
Dołączył: 09 Lis 2007
Posty: 7106
Wysłany: Czw Maj 13, 2010 16:40   

Wiesz Bruford, generalnie chodzi o pewną niepokojącą tendencję do monitorowania życia poszczególnych ludzi. Wisi nad pacjentem kamera, obserwuje każdy jego ruch, po drugiej stronie łącza kilku przygłupów śmieje się, bo ktoś podrapał się po swędzących jajach lub zapomniał, że go widzą. To jeśli chodzi o szpital. A co z resztą przestrzeni publicznej jak i prywatnej? Już nie ma prywatności, ona zanika jak nigdy dotąd. Skanery na lotniskach, perspektywy chipowania, kamery w przymierzalniach, klopach, na ulicach, w szpitalach, wszędzie możesz być inwigilowany i oskarżony o terroryzm. Tendencja ta na dobre zaczęła nabierać rozpędu po 9/11 i "zamachach" w Londynie.

Z jednej strony, niby ok, chomik z chipem pod skórą szybciej daje się znaleźć, że o dzieciach nie wspomnę, ale myślę, że "łaskawcom" właściwie w ogóle nie chodzi o wygodę społeczeństwa. Tu nie chodzi o to, by Józek mógł szybciej podjąć pieniądze z konta nie zabierając z domu karty, a posługując się palcem i czytnikiem przy bankomacie.
Myślę raczej o ewidencjonowaniu, katalogowaniu i permanentnej kontroli nad każdym z nas.

Tomek
Ostatnio zmieniony przez M i T Czw Maj 13, 2010 16:41, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Nelka 

Pomogła: 3 razy
Dołączyła: 05 Mar 2006
Posty: 247
Skąd: Częstochowa
Wysłany: Czw Maj 13, 2010 20:19   

M i T napisał/a:
Bruford, ale jak świat funkcjonował w czasach kiedy nie było wszechobecnego monitoringu? Chodziłeś do szkoły? Były tam kamery w ubikacjach i wszędzie, albo bramki wykrywające metal? A może powiesz, że teraz młodzież jest o wiele gorsza niż za dawnych czasów (typowe powiedzenie starszego pokolenia o młodszym stosowane od wieków)?

Jeszcze żaden monitoring nie rozwiązał PRZYCZYN tego czy innego problemu. Ale jeśli komuś zależy jedynie na usunięciu symptomów, to jasne, że będzie zachwalał takie metody. Prywatność jest guzik warta, liczy się tzw. "bezpieczeństwo". Chętnie pozbędziemy się wolności i prywatności w zamian za "bezpieczeństwo". Tiaaaaa...

Marishka

P.S. Czy jesteś również za tym, by chipować pacjentów w szpitalach?



Dawniej te sprawy regulowały piórnik drewniany i linijka drewniana. Do dziś to pamiętam. Nie to żebym oberwała w łapsko ale wiem , że na niektórych to działało a inni nie wychylali się bo ojciec mógł w domu poprawić.
 
     
Hannibal 
Moderator

Pomógł: 191 razy
Wiek: 34
Dołączył: 25 Lut 2007
Posty: 15904
Skąd: Warszawa
Wysłany: Czw Maj 13, 2010 20:48   

Nelka napisał/a:
Dawniej te sprawy regulowały piórnik drewniany i linijka drewniana. Do dziś to pamiętam. Nie to żebym oberwała w łapsko ale wiem , że na niektórych to działało a inni nie wychylali się bo ojciec mógł w domu poprawić.

No właśnie. Co ty na to, Marishka?
_________________
Don't buy into mono-dimensional training regimens. Exercising should reflect how rich and varied life is. #MovNat
 
     
grizzly
[Usunięty]

Wysłany: Czw Maj 13, 2010 23:53   

Hannibal napisał/a:
Nelka napisał/a:
Dawniej te sprawy regulowały piórnik drewniany i linijka drewniana. Do dziś to pamiętam. Nie to żebym oberwała w łapsko ale wiem , że na niektórych to działało a inni nie wychylali się bo ojciec mógł w domu poprawić.

No właśnie. Co ty na to, Marishka?


Moze ja? 8-)
Jak ktoś jest "dziecinny" albo "chamski"
albo jedno i drugi, czyli zna i uzywa BIOCHEMII,
to "piornik" nie wystarczy. :hah: :hihi:
.
 
     
Bruford

Pomógł: 32 razy
Dołączył: 28 Sty 2005
Posty: 1739
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pią Maj 14, 2010 09:57   

M i T napisał/a:
Bruford, ale jak świat funkcjonował w czasach kiedy nie było wszechobecnego monitoringu?


Wspaniałe pytanie.A jak funkcjonował świat kiedy nie było samochodów , telefonów , informatyki tudzież higieny? Rozumiesz już chyba w tym momencie dlaczego było to wspaniale bezsensowne pytanie?

M i T napisał/a:
A może powiesz, że teraz młodzież jest o wiele gorsza niż za dawnych czasów (typowe powiedzenie starszego pokolenia o młodszym stosowane od wieków)?


Dobrze byłoby powstrzymywac od pytań z tezą.

M i T napisał/a:
Jeszcze żaden monitoring nie rozwiązał PRZYCZYN tego czy innego problemu. Ale jeśli komuś zależy jedynie na usunięciu symptomów, to jasne, że będzie zachwalał takie metody.


Nonsens z założenia , wynikający po częsci z braku wiedzy praktycznej.To ludzie mają rozwiązywac problemy i ich przyczyny a nie monitoring.Monitoring dużych publicznych skupisk ludzkich oraz miejsc specyficznych jak SOR-y ma jedynie pomagac w rozwiązywaniu sytuacji krytycznych zdarzających się w takich przestrzeniach ze szczególną częstością.Trudno zliczyc przypadki kiedy dzięki monitoringowi takich miejsc szybciej odnaleziono zagubione dzieci , bezradnych starców czy zidentyfikowano sprawców przestępstw.W SOR-ach obok obserwacji bieżącej sytuacji nagminnie zapisy pozwalają na ustalenie przebiegu wydarzeń na drodze sądowej.Powinnaś rozszerzyc wiedzę miast poprzestawac na potocznych wyobrażeniach.

M i T napisał/a:
P.S. Czy jesteś również za tym, by chipować pacjentów w szpitalach?


Jestem głęboko rozczarowany.Pytania z tezą opartą na fałszywej analogii , formułowane po to by zdezauwowac poglądy interlokutora są chwytem oklepanym i tandentnym , zasadniczo na pewnym poziomie nie powinny się zdarzac.Rozumiesz z pewnością dlaczego zatem nie będę się zniżac do "merytorycznej" odpowiedzi.Sama sobie odpowiedz
_________________
Those Who Go Beneath the Surface Do So At Their Peril
I think that God in creating Man somewhat overestimated his ability.
"Amerika - ach, was ist Amerika gegen die Straßenbahnlinie Neun, die nach Brösen fuhr..."
 
     
Bruford

Pomógł: 32 razy
Dołączył: 28 Sty 2005
Posty: 1739
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pią Maj 14, 2010 10:01   

M i T napisał/a:
Wiesz Bruford, generalnie chodzi o pewną niepokojącą tendencję do monitorowania życia poszczególnych ludzi.


Naprawdę.Z postu waszej zajawki wynika ,że chodzi wam o monitoring krytycznych przstrzeni publicznych.

M i T napisał/a:
Wisi nad pacjentem kamera, obserwuje każdy jego ruch, po drugiej stronie łącza kilku przygłupów śmieje się, bo ktoś podrapał się po swędzących jajach lub zapomniał, że go widzą


Kolejny raz pokazujesz ,że nie mając pojęcia o specyfice miejsca , opierasz się na tzw "wiedzy potocznej".Szkoda gadania nawet.

M i T napisał/a:
A co z resztą przestrzeni publicznej jak i prywatnej?


Ktoś Ci inwigiluje przestrzeń prywatną? Jak będą oznaki to pogadamy.Na razie to jest histeryczno-apokaliptyczne jojczenie
Ostatnio zmieniony przez Bruford Pią Maj 14, 2010 10:57, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Hannibal 
Moderator

Pomógł: 191 razy
Wiek: 34
Dołączył: 25 Lut 2007
Posty: 15904
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pią Maj 14, 2010 10:07   

Bruford napisał/a:
Nonsens z założenia , wynikający po częsci z braku wiedzy praktycznej.To ludzie mają rozwiązywac problemy i ich przyczyny a nie monitoring.Monitoring dużych publicznych skupisk ludzkich oraz miejsc specyficznych jak SOR-y ma jedynie pomagac w rozwiązywaniu sytuacji krytycznych zdarzających się w takich przestrzeniach ze szczególną częstością.Trudno zliczyc przypadki kiedy dzięki monitoringowi takich miejsc szybciej odnaleziono zagubione dzieci , bezradnych starców czy zidentyfikowano sprawców przestępstw.W SOR-ach obok obserwacji bieżącej sytuacji nagminnie zapisy pozwalają na ustalenie przebiegu wydarzeń na drodze sądowej.Powinnaś rozszerzyc wiedzę miast poprzestawac na potocznych wyobrażeniach.

Dla mnie argumentacja Bruforda jest jasna jak słońce.
Mogę oczywiście rozumieć starszych pacjentów, którzy mogą czuć pewien dyskomfort, że są monitorowane, no ale sorry, jeszcze nikt nie znalazł takiego rozwiązania, które zapewniło by u każdego "błogostan" :D
Są pewne priorytety
_________________
Don't buy into mono-dimensional training regimens. Exercising should reflect how rich and varied life is. #MovNat
 
     
M i T 


Pomógł: 66 razy
Dołączył: 09 Lis 2007
Posty: 7106
Wysłany: Pią Maj 14, 2010 13:20   

Bruford napisał/a:
Pytania z tezą opartą na fałszywej analogii , formułowane po to by zdezauwowac poglądy interlokutora


Jaka "fałszywa analogia"? Przecież sam teraz napisałeś o tym, jak to monitoring sprawia, że "szybciej odnaleziono zagubione dzieci , bezradnych starców czy zidentyfikowano sprawców przestępstw". A przecież chipy pomogą zrobić to jeszcze szybciej i sprawniej. Czy nadal nie uzyskam odpowiedzi na pytanie o Twoje poparcie dla tej super nowoczesnej perspektywy?

Marishka
 
     
grizzly
[Usunięty]

Wysłany: Pią Maj 14, 2010 13:43   

Hannibal napisał/a:
...Są pewne priorytety...

:hihi: I wlasnie o to chodzi! :hah:

Kto nie rozumie "MATRIX 10/90" ? 8-)
.
 
     
Bruford

Pomógł: 32 razy
Dołączył: 28 Sty 2005
Posty: 1739
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pią Maj 14, 2010 13:50   

M i T napisał/a:
[Jaka "fałszywa analogia"? Czy nadal nie uzyskam odpowiedzi na pytanie o Twoje poparcie dla tej super nowoczesnej perspektywy?

Marishka


Analogia jest jak najbardziej fałszywa ponieważ nikt przy zdrowych zmysłach nie będzie zestawiał zdalnego monitoringu wybranych przestrzeni publicznych z chipami wszczepialnymi jak najbardziej naruszającymi nie tylko przestrzeń prywatną ale i integralnośc cielesną.Ukryta teza sprowadza się do sugestii ,że skoro popiera się jedno to i zapewne drugie (choc de facto odległośc miedzy jednym a drugim jest kosmiczna).[/fade]
 
     
Hannibal 
Moderator

Pomógł: 191 razy
Wiek: 34
Dołączył: 25 Lut 2007
Posty: 15904
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pią Maj 14, 2010 14:11   

Bruford napisał/a:
choc de facto odległośc miedzy jednym a drugim jest kosmiczna

ale zaraz Ci wytłumaczą, że Twoja kwantyfikacja owej odległości jest mocno subiektywna :-D
_________________
Don't buy into mono-dimensional training regimens. Exercising should reflect how rich and varied life is. #MovNat
 
     
M i T 


Pomógł: 66 razy
Dołączył: 09 Lis 2007
Posty: 7106
Wysłany: Pią Maj 14, 2010 14:20   

Ok, Bruford. Mnie ingerencja państwa w prywatność oburza i brzydzi. Ty znajdujesz dla tego usprawiedliwienie i pozytywy. Zostańmy więc przy swoich poglądach i EOT.

Linków w związku z powyższym (tzn. ingerencja państwa w prywatne życie obywateli) było już mnóstwo i każdy niech wyciąga własne wnioski na miarę swojej wrażliwości i inteligencji. To tak jak z klapsami - dla jednego będą normalką, a innych będą . Proste!

Marishka
 
     
Bruford

Pomógł: 32 razy
Dołączył: 28 Sty 2005
Posty: 1739
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pią Maj 14, 2010 14:23   

M i T napisał/a:
Ok, Bruford. Mnie ingerencja państwa w prywatność oburza i brzydzi. Ty znajdujesz dla tego usprawiedliwienie i pozytywy. Zostańmy więc przy swoich poglądach i EOT.
Marishka


Kolejny fałsz , nie rozmiawialiśmy w ogóle o interwencji w prywatnośc.Nie masz zatem najmniejszych podstaw do supozycji jakobym szukał dla nich usprawiedliwień.EOT to można sobie pisac dopiero jak się wyjaśni do końca inkryminowanie adwersarzowi nie jego sformułowań.
Ostatnio zmieniony przez Bruford Pią Maj 14, 2010 14:49, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
M i T 


Pomógł: 66 razy
Dołączył: 09 Lis 2007
Posty: 7106
Wysłany: Pią Maj 14, 2010 14:55   

A propos policji Kanadyjskiej:

http://www.youtube.com/wa...player_embedded

Marishka
 
     
IgaM
[Usunięty]

Wysłany: Pią Maj 14, 2010 16:01   

M i T napisał/a:

Linków w związku z powyższym (tzn. ingerencja państwa w prywatne życie obywateli) było już mnóstwo i każdy niech wyciąga własne wnioski na miarę swojej wrażliwości i inteligencji. To tak jak z klapsami - dla jednego będą normalką, a innych będą . Proste!

Marishka

Marishka,ty nigdy nie zrozumiesz,że klaps to nie gwałt,ani wyrywanie dziecka z łóżka w środku nocy przez pijanego ojca ,żeby wzięło z podłogi ubranko dla lalki.
I teraz dzięki takim jak ty ,państwo będzie miało prawo włazić z buciorami w życie prywatne pod pozorem ochrony najmłodszych,w dalszej kolejności , obcy człowiek będzie miał prawo odebrać dziecko rodzicoom za klapsa i umieścić je w placówce opiekuńczej,gdzie już nie będzie monitoringu i kto będzie miał zgwałcić dziecko,ten zgwałci.
 
     
M i T 


Pomógł: 66 razy
Dołączył: 09 Lis 2007
Posty: 7106
Wysłany: Pią Maj 14, 2010 19:14   

Bruford napisał/a:
nie rozmiawialiśmy w ogóle o interwencji w prywatnośc


Moim zdaniem, jak obserwuje człowieka kamera wskutek decyzji urzędowych, rozmowa na temat tzw. poczucia prywatności, zaczyna się jakby naturalnie.
Druga sprawa, pacjenci skarżyli się na wszechobecność kamer. To chyba jest jakiś głos w dyskusji?

Tomek
 
     
M i T 


Pomógł: 66 razy
Dołączył: 09 Lis 2007
Posty: 7106
Wysłany: Pią Maj 14, 2010 19:27   

Cytat:
Druga sprawa, pacjenci skarżyli się na wszechobecność kamer. To chyba jest jakiś głos w dyskusji?


Zawsze można powiedzieć, że pacjenci zwyczajnie nie wiedzą, co jest dla nich dobre :evil:
A jak było wyjaśnione w reportażyku - monitoring jest wprowadzany właśnie dla ich dobra!

Marishka
 
     
Bruford

Pomógł: 32 razy
Dołączył: 28 Sty 2005
Posty: 1739
Skąd: Warszawa
Wysłany: Sob Maj 15, 2010 10:11   

M i T napisał/a:
[Moim zdaniem, jak obserwuje człowieka kamera wskutek decyzji urzędowych, rozmowa na temat tzw. poczucia prywatności, zaczyna się jakby naturalnie.
Druga sprawa, pacjenci skarżyli się na wszechobecność kamer. To chyba jest jakiś głos w dyskusji?

Tomek


Moim zdaniem to zasadniczo kwestia skali.Rozmowa była o monitoringu przestrzeni publicznych , tutaj ciągów komunikacyjnych szpitali i SOR-ów ale podobna sytuacja jest na lotniskach , w galeriach handlowych czy dużych ciągach komunikacyjnych miast.Specyfiką tych miejsc jest tworzenie tłumu , który z natury nie ma cech prywatności.Jest anonimowy.Natomiast specyfiką tłumu w takich miejscach jest mnogośc różnego typu sytuacji naruszających jak najbardziej już prywatnośc i integralnośc konkretnych , jak najbardziej w tym momencie "prywatnych" osób. Ich osobiste dobro i bezpieczeństwo jest dla mnie ewidentnie więcej warte niż wyimaginowana prywatnośc tłumu.
Przychodzi mi tu na myśl kolejny przypadek z mojego stażu podyplomowego ,który najpewniej przy monitoringu nie zakończyłby się tragicznie.No ale po co o tym mówic skoro nad argumentacją merytoryczną prześlizgujecie się zupełnie ,jak dotąd, bezrefleksyjnie.Trochę to dziwne bo nawet jak się nie ma doświadczeń osobistych to wspięcie się na poziom wyobrażenia sobie pewnych sytuacji nie jest przecież bolesne.
Głos pacjentów , no cóż , trochę mam osobistego doświadczenia z takimi "śledztwami dziennikarskimi" więc uwierzę jak zobaczę.Ale przyjmijmy ,że są.Odpowiedź : spokojne racjonalne tłumaczenie przekona racjonalnie myślących.Tych myślących nieracjonalnie nie przekona nic , dalej będą myślec magicznie.[/fade][/list]
 
     
Bruford

Pomógł: 32 razy
Dołączył: 28 Sty 2005
Posty: 1739
Skąd: Warszawa
Wysłany: Sob Maj 15, 2010 10:19   

M i T napisał/a:
Zawsze można powiedzieć, że pacjenci zwyczajnie nie wiedzą, co jest dla nich dobre


Ja myślę , ża na użytek dalszych dyskusji powinnaś się zdeklarowac którą z możliwości przyjmujesz:

a. ludzkośc to w większości bezrefleksyjne bydło "łykające mejnstrimowe g...o" i wtedy należy bydłu tłumaczyc rzeczywistośc tak jak usiłujecie to "truthseeker'sko" czynic uporczywie

b.ludzkośc to zróżnicowane zbiorowisko obejmujące także jednostki słabsze , wymagające ochrony, a nadto zbiorowośc jednostek zdolnych w większości przyjąc argumentację logiczną po przedstawieniu stosownej merytoryki.
_________________
Those Who Go Beneath the Surface Do So At Their Peril
I think that God in creating Man somewhat overestimated his ability.
"Amerika - ach, was ist Amerika gegen die Straßenbahnlinie Neun, die nach Brösen fuhr..."
 
     
M i T 


Pomógł: 66 razy
Dołączył: 09 Lis 2007
Posty: 7106
Wysłany: Sob Maj 15, 2010 17:02   

Bruford, myślę, że lepiej dokonac zmiany w punkcie "a".
Chodzi o to, by tendencyjnie brzmiące "bydło" zastąpić osobami nieświadomymi samych siebie, źródeł własnych zachowań, podatnych, sterownych, stereotypowych, dążących do dezindywidualizacji poprzez uczestnictwo w tłumie, lepiej czujących się w grupie, stadzie, zorganizowanych pod narzuconym standardem, banerem słownym.

Wtedy punkt "a" jest krystalicznie czystym faktem.
Bydło brzmi jak brzmi, a na forum nieładnie wygląda.

Kolejny - "b" też obrazuje rzeczywistość, tyle że zupełnie nie rozumiem, jaki ma związek z takim oto obrazkiem: sala szpitalna, w niej pacjenci - a nad wszystkim oko kamery. To jest zaczątek o zasadnej dyskusji n/t prywatności.

Wciąż się brzydzę demokracją, wiesz?

Tomek
 
     
Bruford

Pomógł: 32 razy
Dołączył: 28 Sty 2005
Posty: 1739
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pon Maj 17, 2010 10:12   

M i T napisał/a:
Chodzi o to, by tendencyjnie brzmiące "bydło" zastąpić osobami nieświadomymi


Dobra , jak zwał tak zwał wychodzi na to samo.Nie ważne.Podjąłem ten aspekt z uwagi na argument Marishki o bezecnym "mówieniu pacjentom co dla nich lepsze".Skoro jednak lud to dla was jak wyżej to nie rozumiem co was mierzi w mówieniu "co komu dobre"? Wóz albo przewóz czy nie tak? Ja akurat na ludzi patrzę trochę inaczej.

M i T napisał/a:
tyle że zupełnie nie rozumiem, jaki ma związek z takim oto obrazkiem: sala szpitalna, w niej pacjenci - a nad wszystkim oko kamery.


Tomek , mam przykre wrażenie rozmowy ze ścianą.Próbowałem pokazac specyfikę niektórych przestrzeni publicznych i znaczenie monitorowania ich.Nie odniosłes się do tego w ogóle.Co mam rozumiec , że nie jesteś w stanie tej argumentacji odrzucic czy ,że uważasz ją za nieistotną ?.Może pokaż jakąś swoją poza powtarzaniem tego samego hasła cały czas.
_________________
Those Who Go Beneath the Surface Do So At Their Peril
I think that God in creating Man somewhat overestimated his ability.
"Amerika - ach, was ist Amerika gegen die Straßenbahnlinie Neun, die nach Brösen fuhr..."
 
     
Kangur

Pomógł: 34 razy
Wiek: 77
Dołączył: 27 Sty 2005
Posty: 2980
Skąd: Australia
Wysłany: Śro Cze 16, 2010 20:32   

fink napisał/a:

Słyszałem kiedyś, że podobno już coś takiego się zdarzyło, chyba na początku lat 1990-tych. Wtedy wysiadł prąd w jakichś tam rejonach USA.

System zabezpieczeniowy ukladu energetycznego byl zle zaprojektowany. Nastawy zabezpieczen spowodowly efekt domino.
_________________
Odkwaszać czy zakwaszać?
http://biblia.deon.pl/rozdzial.php?id=1159
14 W czasie posiłku powiedział do niej Booz: «Podejdź tu i jedz chleb, maczając swój kawałek w kwaśnej polewce».
 
     
M i T 


Pomógł: 66 razy
Dołączył: 09 Lis 2007
Posty: 7106
Wysłany: Wto Cze 22, 2010 21:34   

Podobno w UE po 2020 nie wolno już będzie budować domków jednorodzinnych innych niż ustawowo przewidzianych "pasywnych" (energooszczędnych):

http://www.infowars.com/e...houses-by-2020/

Sprzedać stary domek też będzie trudniej (wymagane będą zaświadczenia o jego energooszczędności). :faint:

No co, Unia przecież dba o nasze "dobro", jak każdy troskliwy "rodzic". Przecież tak bardzo (prawie) wszyscy kochają socjalizm, globalizację i inne . No to też powinni pokochać i carbon tax. :razz:

Marishka
 
     
M i T 


Pomógł: 66 razy
Dołączył: 09 Lis 2007
Posty: 7106
Wysłany: Śro Lip 14, 2010 23:58   

No proszę, nie wszystko w Szwecji takie wspaniałe, jak wielu się wydaję:

http://wiadomosci.onet.pl...oraca,item.html

Cytat:

200 osób uwięzionych w pociągu; mdleli z gorąca

Około 200 pasażerów szwedzkiego szybkiego pociągu z powodu awarii lokomotywy zostało w nim uwięzionych na ponad sześć godzin - w dotkliwym upale, bez klimatyzacji, bez wody i przy zamkniętych oknach.

Przewoźnik potwierdził, że z powodu usterki lokomotywy pociąg jadący ze Sztokholmu do Goeteborga, utknął w pobliżu miejscowości Flemingsberg na południowy zachód od Sztokholmu.

Uwięzieni pasażerowie opowiadali o napadach paniki, omdleniach i "chęci linczu na personelu".

Temperatura w przedziałach sięgała 50 stopni Celsjusza. Co więcej drzwi pozostały zamknięte, a okien nie można było otworzyć. Jeden z pasażerów stłukł szybę młotkiem, aby dostarczyć powietrza omdlałym współpasażerom.

Pociąg ruszył dopiero po ponad sześciu godzinach czekania na słońcu, kiedy dojechała zapasowa lokomotywa.

Do szpitala w Soedertaolje trafił pasażer cierpiący na udar cieplny. Pozostali pasażerowie zmienili w tym mieście pociąg, ale znów musieli czekać kilka godzin i dotarli do Goeteborga z ponad 13-godzinnym opóźnieniem.


Co mnie zaintrygowało to to, ze TYLKO JEDEN pasażer wykazał się przytomnością i zdrowym rozsądkiem i wywalił TYLKO JEDNĄ szybę. Normalnie by się udusili jak posłuszne owieczki, no bo kto to widział by niszczyć socjalistyczne mienie na które idą ich podatki.

Marishka
 
     
M i T 


Pomógł: 66 razy
Dołączył: 09 Lis 2007
Posty: 7106
Wysłany: Śro Lip 21, 2010 15:11   

Co do Rosji, wobec poczynań której co poniektórzy mają bezgraniczne zaufanie:

http://www.nytimes.com/20...tml?_r=2&src=mv

Już niedługo marionetka Dima podpisze wspaniała nową ustawę pozwalającej FSB jeszcze bardziej ingerować w życie obywateli oraz "ostrzegać" ich m.in. o tym, że ich czynności mogą w przyszłości prowadzić do złamania prawa. Ponoć podobne metody były stosowane wobec dysydentów za czasów panowania Związku Sowieckiego.

Jeśli ktoś jest święcie przekonany, że totalitaryzm i inwigilacja w tym wielkim kraju jest mitem z przeszłości, niech przemyśli sobie to raz jeszcze...

Marishka
 
     
M i T 


Pomógł: 66 razy
Dołączył: 09 Lis 2007
Posty: 7106
Wysłany: Czw Lip 29, 2010 12:07   

Obiecali wprowadzić i wprowadzili:

http://wiadomosci.onet.pl...-cios,item.html

Cytat:

PAP, PKo/11:22
Miedwiediew podpisał "ustawę-cios"

Prezydent Rosji Dmitrij Miedwiediew podpisał kontrowersyjną ustawę rozszerzającą uprawnienia Federalnej Służby Bezpieczeństwa (FSB), następczyni radzieckiego KGB. - To cios w społeczeństwo obywatelskie - uważa Lew Ponomariow, lider Ruchu na rzecz Praw Człowieka.

Ustawy, przyjętej w lipcu przez Dumę Państwową i Radę Federacji, domagał się Miedwiediew, a krytykowali ją obrońcy praw człowieka i opozycja.

Nowa regulacja pozwala FSB wezwać i ostrzec osoby podejrzewane o to, że "stwarzają warunki lub tworzą przyczyny do popełnienia przestępstwa".

Według zwolenników nowego prawa, ustawa będzie odstraszać przed popełnianiem przestępstw.

Projekt ustawy był krytykowany zarówno przez rosyjską opozycję, jak i organizacje praw człowieka, obawiające się, że pozwoli ona na przetrzymywanie przez FSB ludzi w areszcie bez wyroku sądu. Jej przeciwnicy uważają, że zmiany w prawie mogą zostać użyte do zatrzymywania działaczy opozycji i niezależnych dziennikarzy, a także do udaremnienia demonstracji i protestów.

"Będziemy protestować przeciwko tej ustawie, która narusza nasze konstytucyjne prawa" - powiedziała szefowa Moskiewskiej Grupy Helsińskiej, 82-letnia Ludmiła Aleksiejewa.

"Ta ustawa jest ciosem w społeczeństwo obywatelskie" - uważa Lew Ponomariow, lider Ruchu na rzecz Praw Człowieka.

Zdaniem Borysa Niemcowa, byłego wicepremiera Rosji i opozycyjnego liberała, "ustawa jest skierowana przeciwko opozycji". "To jest drakońskie prawo, które nie ma precedensu w świecie i kojarzy się z naszą represyjną przeszłością" - ocenił.


Ufajmy więc bezgranicznie i zaciskajmy więzi z tym wspaniałym krajem, który odświeża i na nowo wprowadza KGBowskie ustawy i wmawiajmy sobie, że to już zupełnie "inna" niż kiedyś Rosja :razz:

Marishka
 
     
Bruford

Pomógł: 32 razy
Dołączył: 28 Sty 2005
Posty: 1739
Skąd: Warszawa
Wysłany: Czw Wrz 02, 2010 19:29   

fink napisał/a:
albo nawet diety japońskiej, np. na tym forum Bruford'a a popierających polską odnogę tych Bandytów i Kłamców, gdy już zakażą wytwarzania, sprzedaży i spożywania białka i tłuszczu zwierzęcego Ale oczywiście będę się bardzo cieszyć jeśli się mylę (przynajmniej jesli chodzi o czas do końca mojego życia).


Jedyne co jest oczywiste to akurat to ,że się mylisz.Potrzeba Ci nieskończonego czasu edukacji by zbliżyc się do zrozumienia tego co popieram.Zatem szkoda wysiłku.
 
     
_flo 


Pomogła: 38 razy
Dołączyła: 26 Wrz 2009
Posty: 2853
Wysłany: Czw Wrz 02, 2010 20:13   

Finkuś wyraźnie lubi rozmawiać z Brufordem, kto się czubi ten się lubi :D
_________________
Ostatecznie, wszystko co żyje, ma w środku jakąś kiszkę
 
     
Hannibal 
Moderator

Pomógł: 191 razy
Wiek: 34
Dołączył: 25 Lut 2007
Posty: 15904
Skąd: Warszawa
Wysłany: Czw Wrz 02, 2010 20:13   

fink napisał/a:
Co do tego "oczywistego", to chodziło mi oczywiście o to, czy nie wejdą w życie te zakazy i nakazy związane z żywnością.

Ja na czarno sporo kupuję i omijam te wszystkie nakazy, zakazy, podatki, itd. :D
_________________
Don't buy into mono-dimensional training regimens. Exercising should reflect how rich and varied life is. #MovNat
 
     
rakash 
We called it war!


Pomógł: 8 razy
Dołączył: 29 Sty 2010
Posty: 2799
Wysłany: Czw Wrz 02, 2010 20:16   

Właśnie, u mnie znaczną część stanowią produkty kupowane na szaro i czarno.

Aż się ostatnio przestraszyłem, jak długo jeszcze będę miał możliwość kupienia niebadanego mleka, jaj, masła...
_________________

 
     
Hannibal 
Moderator

Pomógł: 191 razy
Wiek: 34
Dołączył: 25 Lut 2007
Posty: 15904
Skąd: Warszawa
Wysłany: Czw Wrz 02, 2010 20:20   

rakash napisał/a:
Aż się ostatnio przestraszyłem, jak długo jeszcze będę miał możliwość kupienia niebadanego mleka, jaj, masła...

Jeszcze nie wymyślono u nas takich zakazów, których nie można byłoby obejść.
Mamy w tym wielowiekową TRADYCYJĘ 8-)
_________________
Don't buy into mono-dimensional training regimens. Exercising should reflect how rich and varied life is. #MovNat
 
     
grizzly
[Usunięty]

Wysłany: Czw Wrz 02, 2010 21:07   

fink napisał/a:
...Czyżby jednak z tymi "żydami" było coś do rzeczy ? Jeśli na takich stanowiskach niszczą ludzi w ten sposób, to co zrobiliby inni, na "mniejszych" stanowiskach ? Nadal uważam, że trzeba oceniać i sądzić człowieka bez względu na przynależność narodową, ale wśród Żydów zdaje się, że jest więcej "żydów" niż w innych narodach. Wyraźnie więcej.

To jest podstawa, ale oczywiscie TAK mozna jedynie
z ludzmi "neutralnymi lub przyjaciolmi" natomiast wrogom
"kula w lep" :hihi:

Jak rozwiazac ten problem?
Powoli i cierpliwie tlumaczyc ZYDOM.
Oczywiscie rozmowy TYLKO z ELITA! :viva:

Wspolne ustalenia ELITA ZYDOWSKA przekaze swoim
"niepelnosprawnym umyslowo". :hah: :hihi:

Co tu duzo gadac po prostu ZROBMY TO RAZEM! :viva:

Wywalic na "smietnik" miernoty typu "prostak elektryk", :shoot:
czy pokroju "gruba swinia" z krzywym nosem. :shoot:
Darowac "grzechy" Panu Palikotowi! :viva:
.
 
     
Hannibal 
Moderator

Pomógł: 191 razy
Wiek: 34
Dołączył: 25 Lut 2007
Posty: 15904
Skąd: Warszawa
Wysłany: Czw Wrz 02, 2010 21:20   

grizzly napisał/a:
Darowac "grzechy" Panu Palikotowi! :viva: .

Lepiej powiedz jak Ci smakowała degustacja jego rarytasowych win u niego w zamku? 8-)
_________________
Don't buy into mono-dimensional training regimens. Exercising should reflect how rich and varied life is. #MovNat
 
     
Bruford

Pomógł: 32 razy
Dołączył: 28 Sty 2005
Posty: 1739
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pią Wrz 03, 2010 10:16   

fink napisał/a:
Spróbuj wymyśleć jakąś inną gadkę, bo to już się staje nudne.


1. Po co? W Twoim przypadku jest zupełnie podstawowa.

fink napisał/a:
Ja nie patrzę na deklaracje tylko na działania, a w następnej kolejności patrzę, jak te działania są przedstawiane przez ich wykonawców.


2. Niestety na nic nie patrzysz albo Ci się wydaje.Temat ustawy przemocowej po raz kolejny pokazał jakośc Twoich przemyśleń.Cóż można sądzic o człowieku który powtarza za bibułą brednie propagandowe nie zadając sobie trudu ich sprawdzenia przez prostą czynnnośc przeczytania ustawy :viva: .Ano sądzi się to co w pkt 1 :viva:
Ostatnio zmieniony przez Bruford Pią Wrz 03, 2010 10:17, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Bruford

Pomógł: 32 razy
Dołączył: 28 Sty 2005
Posty: 1739
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pią Wrz 03, 2010 10:20   

_flo napisał/a:
Finkuś wyraźnie lubi rozmawiać z Brufordem, kto się czubi ten się lubi :D


Muszę z pewnym zawstydzeniem , Flo, przyznac , że w rzeczonym przypadku idę na łatwiznę.No cel jest łatwy 8-) to i zabawa łatwa. Szczególnie zabawne są te elementy ejakulatów intelektualnych w których Fink " stawia pod wątpliwośc" cudze kwalifikacje etyczno-moralne 8-) .Na podstawie własnego braku wiedzy 8-) .Muszę przyznac ,że tacy to już wymierają normalnie.
 
     
Hannibal 
Moderator

Pomógł: 191 razy
Wiek: 34
Dołączył: 25 Lut 2007
Posty: 15904
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pią Wrz 03, 2010 10:22   

Bruford napisał/a:
ejakulatów intelektualnych

nic dodać, nic ująć :hah:
_________________
Don't buy into mono-dimensional training regimens. Exercising should reflect how rich and varied life is. #MovNat
 
     
_flo 


Pomogła: 38 razy
Dołączyła: 26 Wrz 2009
Posty: 2853
Wysłany: Śro Wrz 22, 2010 17:51   

raszka igraszka zabawka blaszana
http://www.google.com/tra...rnmentrequests/
Polska - w tym roku zero, w zeszlym 86 wniosków od agencji rządowych o ocenzurowanie tresci, zero przyjętych
_________________
Ostatecznie, wszystko co żyje, ma w środku jakąś kiszkę
 
     
Maad


Pomógł: 18 razy
Dołączył: 17 Kwi 2009
Posty: 1172
Wysłany: Pon Wrz 27, 2010 12:51   

Cytat:
Szwecja - pierwszy kraj, w którym będzie można płacić tylko kartą

Szwecja może być pierwszym krajem świata, w którym znikną płatności gotówką. Domagają się tego wpływowe związki zawodowe sektora finansowego. I mają poparcie banku centralnego.

Chodzi o powstrzymanie fali napadów na oddziały banków. Coraz częściej ich ofiarami są konwojenci i osoby zajmujące się obsługą klientów.


Nieustannie się wzruszam, gdy państwo wykazuje tak wielką troskę o swoich obywateli :hihi:

http://di.com.pl/news/338...ylko_karta.html
 
     
Are.is.back

Dołączył: 09 Wrz 2010
Posty: 71
Wysłany: Pon Wrz 27, 2010 20:36   

Chyba możecie dopisać kolejny spisek do waszej listy zwalczanych konspiracji. Okazuje sie ze spisek żydowsko-masoński ma miejsce nawet w świecie kwantów. Cząsteczki żydowskie w niektórych przypadkach poruszają się dokładnie odwrotnie od masońskich, aby razem zawodować cały Wszechświat i wprowadzic rząd światowy:
http://kopalniawiedzy.pl/...CERN-11449.html


Oczywiście naukowcy nie wiedzą, dlaczego tak sie dzieje, ale przeciez Wy wiecie, że albo są głupi, albo celowo wprowadzają opinię publiczną w błąd
Ostatnio zmieniony przez Are.is.back Pon Wrz 27, 2010 20:37, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Mariusz_ 
[Usunięty]

Pomógł: 12 razy
Wiek: 19
Dołączył: 16 Sie 2010
Posty: 2808
Wysłany: Pon Wrz 27, 2010 20:44   

widzieliście to?
http://www.youtube.com/vi...452AFBE8B9AE7EF
 
     
Mariusz_ 
[Usunięty]

Pomógł: 12 razy
Wiek: 19
Dołączył: 16 Sie 2010
Posty: 2808
Wysłany: Pon Wrz 27, 2010 21:02   

To jest chyba jeden z największych wałków jaki świat widział :)
Jak z zer i jedynek w obecnym świecie wirtualnych pieniędzy udzieląć pożyczek (lichwę uprawiać) nie posiadając wystarczającej płynności finansowej oraz nie móc kreować własnej waluty a co za tym idize tożsamości narodowej :)
 
     
Are.is.back

Dołączył: 09 Wrz 2010
Posty: 71
Wysłany: Pon Wrz 27, 2010 21:08   

fink napisał/a:
Ali kiedyś napisał na sąsiednim forum, że możemy żyć w świecie wirtualnym Boga. Coś podobnego pisze Jan Pająk. Moim zdaniem nauka powinna się otworzyć na takie hipotezy, to może wtedy dojść do wielu ciekawych i pragmatycznych wniosków i odkryć.


Ali ma niewiele wspolnego z tą hipotezą, tak samo jak Pająk. Hipoteza pochodzi z Hinduizmu oraz Bhagavad Gity,
a opisana w sposób naukowy (filozoficzny) została przez Hegla oraz Whiteheada.

natomiast jeśli chcesz wiedzieć co sie dzieje we fizyce wysokich energii (która tu nazywają błednie fizyką cąstek elementarnych), możesz czytać np to:
http://www.math.columbia.edu/~woit/wordpress/
i źródła, które on tam podaje.

A w szczególności nie powinieneś czytać róznych "naukowych" rewelacji od teoriospiskowców, odkrywców tajemnic Wszechświata, róznych portali popnaukowych, "wiedzy i życia", itp.
 
     
soook

Pomógł: 10 razy
Dołączył: 04 Sie 2010
Posty: 389
Wysłany: Pon Wrz 27, 2010 21:21   

Tak Indie . Ludzie nie wiedzą iż , język polski tam ma źródło .
Vinamp tam jest opisany .
 
     
rakash 
We called it war!


Pomógł: 8 razy
Dołączył: 29 Sty 2010
Posty: 2799
Wysłany: Pon Wrz 27, 2010 21:29   

soook napisał/a:
Tak Indie . Ludzie nie wiedzą iż , język polski tam ma źródło .
Vinamp tam jest opisany .


Jak to nie wiedzą? Wiedzą. Winamp http://www.google.pl/search?q=Vinamp
_________________

Ostatnio zmieniony przez rakash Pon Wrz 27, 2010 21:31, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
soook

Pomógł: 10 razy
Dołączył: 04 Sie 2010
Posty: 389
Wysłany: Pon Wrz 27, 2010 21:35   

Czy dziecko ,posyłane do szkoły informowane jest że sanskryt - agni , jest polskim ogniem ? Albo słowo posiłkowe - być ? O tym się milczy .
 
     
rakash 
We called it war!


Pomógł: 8 razy
Dołączył: 29 Sty 2010
Posty: 2799
Wysłany: Pon Wrz 27, 2010 21:40   

Ale co być?

Winamp też jest dziełem Hindusów ?

Nie znam się tak bardzo ale Hindusi to są rózne narody i uzywają różnych języków.

Podobno kasta Braminów jest spokrewniona genetycznie z genetycznymi Polakami (słowianami?).

Wiem że Veda oznacza Wiedza. Czyli podobnie, ale bardziej podobny to jest język czeski.
_________________

 
     
soook

Pomógł: 10 razy
Dołączył: 04 Sie 2010
Posty: 389
Wysłany: Pon Wrz 27, 2010 21:54   

Nie ,nie . --- Ja nie chcę "być" poddanym. Być może , ...
Mówię o słowie - być .
Vinampa tworzyli , nie ludzie żyjący wtedy na Ziemi .
Veda , wiedza . Nie aktualna teraz .
 
     
zyon 


Pomógł: 69 razy
Dołączył: 04 Sie 2009
Posty: 8263
Wysłany: Pią Paź 01, 2010 15:52   

eurokolchoz dostal po pysku :viva: :viva: :viva: :viva:
_________________
Nauka:nigdy więcej! Po maturze chodziłem na 3 różne studia, jednak okazało się że wykształcenie to nie jest coś dla mnie. I tak oto twój argument spala na konewce:) To takie krótkowzroczne masło maślane.
 
     
M_H 


Pomógł: 2 razy
Dołączył: 13 Sie 2008
Posty: 132
Skąd: Gliwice
Wysłany: Pią Paź 01, 2010 21:01   

100 watowa żarówka kosztuje 3,50. Ile kosztowała jak była legalna do użytku domowego?

Pytam, bo nie jestem pewien kto tu kogo wykiwał.

Jest jeszcze druga sprawa. Znowu mamy przepisy które są po to żeby je łamać i mamy sposób łamania, z którego jesteśmy dumni. Jak w tym kraju ma być normalnie, jeśli ludzi na każdym kroku uczy się takiej postawy do prawa? Jeśli to nie jest świadoma demoralizacja i niszczenie społeczeństwa, to co to jest?
_________________
Maciek
 
 
     
RAW0+ 

Pomógł: 41 razy
Dołączył: 11 Wrz 2009
Posty: 1943
Wysłany: Pią Paź 01, 2010 21:16   

M_H napisał/a:
Jeśli to nie jest świadoma demoralizacja i niszczenie społeczeństwa, to co to jest?

To jest antybiotyk przeciw wszelkim ideologiom :viva:
 
     
M i T 


Pomógł: 66 razy
Dołączył: 09 Lis 2007
Posty: 7106
Wysłany: Sob Paź 02, 2010 17:52   

W temacie ściemy o tzw. "globalnym ociepleniu" obejrzyjcie sobie tą propagandową reklamę wyprodukowana w kraju Wielkiego Brata:

http://www.youtube.com/wa...player_embedded

Przesłanie jest proste i klarowne :shock: Oczywiście reklama szybciutko zniknęła za strony pomysłodawcy i pojawiły się oficjalne "przeprosiny", ale...

Marishka
 
     
Are.is.back

Dołączył: 09 Wrz 2010
Posty: 71
Wysłany: Sob Paź 02, 2010 18:33   

M i T napisał/a:
W temacie ściemy o tzw. "globalnym ociepleniu" obejrzyjcie sobie tą propagandową reklamę wyprodukowana w kraju Wielkiego Brata:

http://www.youtube.com/wa...player_embedded

Przesłanie jest proste i klarowne Oczywiście reklama szybciutko zniknęła za strony pomysłodawcy i pojawiły się oficjalne "przeprosiny", ale...


To doprawdy zdumiewające, jak rozgoryczony umysł może sobie produkować coś,
z czym jego właściciel "musi" wlaczyć.

Reklama pewnie zniknela, bo musialaby miec oczywisty status PG 16 i w ogole w mało
którym kraju takie sceny by zniknęły. Przeprosiny się pojawiły oczywiscie dlatego, bo
widocznie ktos pogroził procesem o szkody moralne swojego dzeicka (10 tys USD jak nic
od JEDNEGO pozwu).
 
     
Maad


Pomógł: 18 razy
Dołączył: 17 Kwi 2009
Posty: 1172
Wysłany: Sob Paź 02, 2010 19:43   

M_H napisał/a:
Jest jeszcze druga sprawa. Znowu mamy przepisy które są po to żeby je łamać i mamy sposób łamania, z którego jesteśmy dumni.
w przypadku żarówek nic nikomu złego się nie dzieje, ale niestety podobna "kreatywność" pozwoliła na sprzedaż tych, no .... produktów kolekcjonerskich :razz:
i to jest dopiero naigrywanie się państwa prawa :(
_________________
Wszystko co dobre jest niemoralne, nielegalne, powoduje tycie albo ... jest po angielsku.
 
     
Are.is.back

Dołączył: 09 Wrz 2010
Posty: 71
Wysłany: Wto Paź 05, 2010 02:31   

Trochę o źródłach, na których bazują Googlowo-Youtube`owi poszukiwacze prawdy.

1) Klikamy w pierwszy link sygnaturki legendarnego Aliego
2) Na dole mamy polecane linki ( http://pieniadz.republika.pl/linki.html )
- prawda2
- oszołomy od NWO
- Nasza Witryna - strona moherowych beretów
- Michael - pismo "patriotów katolickich"

I koło się zamyka; ręka rękę myje.


EDIT:
Wyniki dlaszegośledztwa.

Prawda2 ma w holndingu coś takiego, jak... Wikipedia2. jest tam tylko kilka haseł pokroju WTC domestic job, a w śród nich:
- zimna fuzja
- Moon Hoax
:faint:
Ostatnio zmieniony przez Are.is.back Wto Paź 05, 2010 20:44, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Are.is.back

Dołączył: 09 Wrz 2010
Posty: 71
Wysłany: Wto Paź 12, 2010 23:01   

Przyszło mi do głowy, że w zasadzie jedynym prawdziwym zagrożeniem dla Europy i USA
jest islamska dzicz migrująca tamże. Ale to nie jest żaden spisek i wszystko jest jako
tako jawne u nich, więc nie bardzo się to Google-Youtube-thruth-seekerom "zwalczać".
Zwalczanie tego nie pozwla się poczuć wyjątkowo, nie daje złudzenia posiadania wiedzy
niedostępnej dla "planktonu" itp itd; wiadomo w czym rzecz.
 
     
Bruford

Pomógł: 32 razy
Dołączył: 28 Sty 2005
Posty: 1739
Skąd: Warszawa
Wysłany: Śro Paź 13, 2010 11:05   

Are.is.back napisał/a:
Przyszło mi do głowy, że w zasadzie jedynym prawdziwym zagrożeniem dla Europy i USA
jest islamska dzicz migrująca tamże. Ale to nie jest żaden spisek i wszystko jest jako
tako jawne u nich, więc nie bardzo się to Google-Youtube-thruth-seekerom "zwalczać".
Zwalczanie tego nie pozwla się poczuć wyjątkowo, nie daje złudzenia posiadania wiedzy
niedostępnej dla "planktonu" itp itd; wiadomo w czym rzecz.


Ogólnie wiadomo ,że brać arabska to ludzie pokój i chrześcijan miłujący nadto szanujący niezmiernie kulturę europejską.To jeno NWO false-flagami Arabów pogrąża.Z tego powodu ważniejszy jest film o tym jak niedoszkolony , nerwowy glina rozwala komuś w USA futrzaka domowego co o faszyzacji świadczy niż w tym samym jutubie film z ukamienowania 14 latki w Jemenie bo była zbiorowo zgwałcona.
 
     
xvk 

Pomogła: 20 razy
Dołączyła: 31 Sie 2009
Posty: 715
Skąd: Poznań
Wysłany: Śro Paź 13, 2010 13:36   

O wyznawcach islamu migrujących do Europy.
Moje obserwacje dotyczą Berlina, gdzie spędzałam przez ostatnie 2 lata dużo czasu.
Jest tu spora społeczność pochodzenia tureckiego, która rozmnaża się bardzo sprawnie na koszt państwa niemieckiego. Zasiłki na gromadkę dzieci wystarczają na utrzymanie mamy i często ojca.
Państwo niemieckie miało nadzieję, że te dzieci urodzone w cywilizacji europejskiej będą Niemcami, będą się kształcić i asymilować w społeczeństwie. Praktyka pokazuje, że oni trzymają się mocno swojej wiary, tradycji, przenoszą i utrzymują swoje zwyczaje i europejską kulturę mają w głębokiej pogardzie. Trzymają się solidarnie razem. Nastolatek turecki uważa, że nauczycielki to szmaty, że niemieckie dziewczyny to dziwki itd.
Młody mężczyzna tureckiego pochodzenia, zamieszkujący w Berlinie, przywozi sobie żonę z ojczyzny, z tureckiej wsi. Jej rolą jest siedzieć w domu i rodzić kolejne dzieci, do czego ma zdrowie, bo dotąd odżywiała się zdrowo i naturalnie, nieskażoną żywnością na tej wsi. Z łatwością rodzi nawet te ośmioro dzieci w krótkich odstępach czasu.
Te kobiety na ulicy wyglądają dosyć posępnie, nie pasują do tego pięknego miasta, w zasadzie oszpecają je, mówiąc dosadnie. Te długie do ziemi, ciemne płaszcze (noszone nawet w upały), o surowym męskim kroju i te kolorowe, mało gustowne chustki na głowach – to jest po prostu brzydkie.
W parkach można do południa spotkać grupy przedszkolaków na spacerach. Najczęściej dwie, trzy jasnowłose Niemki prowadzą kilkunastoosobową grupę maluchów, gdzie dwoje dzieci ma zupełnie ciemną karnację, reszta jest koloru bliskowschodniego, z jasną karnacją jest jedno, najwyżej dwoje dzieci, czasami wcale. I nie byłoby jeszcze w tym nic niepokojącego, gdyby nie doniesienia z kolejnego etapu wychowania tych dzieci - z niemieckich szkół.
Tam już nie ma razem bawiących się dzieci, tam jest podział na grupy i niemieckie dzieci zaczynają się czuć jak mniejszość narodowa w swoim własnym kraju i boją się podpaść jakiemuś tureckiemu nastolatkowi, bo zaraz grupa kolegów tej samej narodowości pokaże mu gdzie jest jego miejsce – w kącie oczywiście .
Szerzej o tym problemie w linku:
http://davidicke.pl/forum....php?f=5&t=3162
 
     
Hannibal 
Moderator

Pomógł: 191 razy
Wiek: 34
Dołączył: 25 Lut 2007
Posty: 15904
Skąd: Warszawa
Wysłany: Śro Paź 13, 2010 15:56   

ad islamizacji Europy - http://www.youtube.com/wa...player_embedded
_________________
Don't buy into mono-dimensional training regimens. Exercising should reflect how rich and varied life is. #MovNat
 
     
Angelspit 


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 04 Paź 2010
Posty: 57
Wysłany: Śro Paź 13, 2010 18:01   

Cytat:
ad islamizacji Europy - http://www.youtube.com/wa...player_embedded


"This is a call to action" :hah:

Ten film z góry zakłada, że muzułmanie = zło, po czym niebezpośrednio namawia do pozbycia się tego zła. Niby w jaki sposób i właściwie dlaczego?

Biała rasa i tak zaniknie, i to jako pierwsza. Za sto lat przeciętny mieszkaniec Ziemi będzie rasy żółtej. Przejmowanie się tym to albo podświadomy rasizm albo naiwny sentyment do cywilizacji, jaką zbudowała Europa (do niej zalicza się cały świat zachodu).

Nie zgodzę się natomiast z przesłaniem filmu odnośnie USA. Muzułmanie są tam nietolerowani przez wyczyny ich radykałów 11 IX 2001 i na pewno nie jest ich tylu, co w Europie, właśnie z powodu polityki emigracyjnej Stanów. USA ma dodatni przyrost naturalny i za 50 lat będzie ich 400 milionów, znacznie wzrośnie procent czarnej populacji i pewnie przez to problem otyłości się nasili (predyspozycje genetyczne czarnych i Latynosów do tycia).
 
     
Angelspit 


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 04 Paź 2010
Posty: 57
Wysłany: Śro Paź 13, 2010 18:49   

Tak, możliwe, że tak jest, ale nic się na to nie poradzi. Polski ten problem nie dotyczy, więc sytuację znamy z drugiej ręki. Nic się tu nie da zmienić. Muzułmanie przebywają w Europie legalnie, na równych prawach i jeśli ktoś chciałby się ich pozbyć, to tylko poprzez pogwałcenie praw, które się im nadało lub są przyrodzone każdemu człowiekowi. Wysiedlenia, pogromy, nienawiść rasowa (przynajmniej ta biała) to coś, co uczuliło Europę na polityczną poprawność. Na dzień dzisiejszy, bez społecznej aprobaty żaden rząd nie narazi się na oskarżenia o rasizm. Swoją drogą słuszne, bo kryterium stanowi rasa.

Pamiętacie atak unijnych instytucji na Sarkozego, gdy jego administracja rekomendowała wysiedlanie Romów, przebywających na terenie Francji nielegalnie. Zresztą w przypadku takiego samego działania przeprowadzonego wobec muzułmanów, realne zagrożenia stanowiłyby ataki terrorystyczne, a nie pogorszenie międzynarodowej reputacji.

http://wyborcza.pl/1,7524..._dyktatury.html
 
     
Are.is.back

Dołączył: 09 Wrz 2010
Posty: 71
Wysłany: Pią Paź 15, 2010 08:29   

Dalszy ciąg manipulowania "poszukiwaczami prawdy". Omlet straszy wytłuszczonym
nagłówkiem "W pewnym momencie prokuratura wykluczy sledztwo", kolejny raz
próbujac robic sensacje, jakoby to nasz rzad doskonale wiedział, jak sie potoczy
sledztwo z przyczyn konspiracyjnych.

Prawda jest oczywiscie taka, ze Niesiolwski ma niewyparzony pysk, to znany krzykacz.
Ale ciemny lud wszystko kupi: kolejne z 1 000 000 teoriospiskowcow "dostrzeże" "knowania"
naszego rządu i ich "ewidentna" wspołprace z FR nad zatarciem sladów "zamachu".

Zaprawde powiadam: tak jak dzisiaj juz polowa ludu wierzy, ze WTC to domestic job, tak
samo niestty musi sie stac z katastrofa naszego Tu. I juz sie dzieje.
 
     
RAW0+ 

Pomógł: 41 razy
Dołączył: 11 Wrz 2009
Posty: 1943
Wysłany: Pią Paź 15, 2010 13:06   

Are.is.back napisał/a:
Zaprawde powiadam: tak jak dzisiaj juz polowa ludu wierzy, ze WTC to domestic job, tak
samo niestty musi sie stac z katastrofa naszego Tu. I juz sie dzieje.

Nie możesz porównywać obydwu spraw dopóki nie będzie oficjalnych przyczyn katastrofy vide: były ślady sabotażu lub zamachu czy nie. Natomiast w sprawie 9/11 primo Pentagon-nie ma śladu szczątków samolotu, secundo nie jest do utrzymania teza że dwie najwyższe wieże Nowego Jorku, bliźniacze budynki nazwane David i Nelson – od imion Rockefeller’ów, posiadające potężne rdzenie wzmacniające zawaliły się od pożaru na 2 piętrach. Polecam filmik w tym temacie:
http://www.wykop.pl/link/...nie-pokazywane/
i stronę:
http://wtc.hotnews.pl/
Ostatnio zmieniony przez RAW0+ Pią Paź 15, 2010 13:25, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Are.is.back

Dołączył: 09 Wrz 2010
Posty: 71
Wysłany: Sob Paź 16, 2010 14:22   

http://wiadomosci.onet.pl...Cwiadomosc.html


Zona jednego z BORowcow, ktory jakoby ranny dzwonił zaraz po wypadku do niej,
zaprzecza ze łzami w oczach teoriospiskowym bredniom. Okazuje sie, ze wymyslił je
dziennikarz, chcąc manipulować ciemnym ludem czytającym GP i Nasz Dziennik,
ulubione źrodła informajci góglowników jutuba i moheorwych beretów.
 
     
grizzly
[Usunięty]

Wysłany: Sob Paź 16, 2010 14:49   

Are.is.back napisał/a:
...Okazuje sie, ze wymyslił je
dziennikarz, chcąc manipulować ciemnym ludem...

Bez manipulacji daleko nikt nie zajdzie! :shock:

Ile to klopotow zaoszczedzili sobie niemcy informujac
Zydow, ze ida do lazni. :shock:

Are czy tak nie bylo? 8-)

BTW
Czy nie lepiej nazywac "ciemny lud" po imieniu?
Jedno slowo wystarczy - "plankton"! :viva:
.
 
     
Are.is.back

Dołączył: 09 Wrz 2010
Posty: 71
Wysłany: Sob Paź 16, 2010 15:37   

grizzly napisał/a:
Czy nie lepiej nazywac "ciemny lud" po imieniu?
Jedno slowo wystarczy - "plankton"! :viva:
.


Ale w tym wypadku plankton to moherowe berety i przyszłe
moherowe berety (za jakies 30 lat), czyli dzisiejszy hiperplankton.
 
     
xvk 

Pomogła: 20 razy
Dołączyła: 31 Sie 2009
Posty: 715
Skąd: Poznań
Wysłany: Nie Paź 17, 2010 09:29   Isamizacja Europy

Merkel o mniejszości islamskiej: Społeczeństwo wielokulturowe zawiodło.
Cytat:
Kanclerz powiedziała, że w praktyce nie zadziałała koncepcja społeczeństwa wielokulturowego - "mulitkulti", jak nazwali je Niemcy - w którym ludzie o różnym zapleczu religijnym, kulturowym, etnicznym "żyliby obok siebie" szczęśliwie i zgodnie. To wielokulturowe podejście nie sprawdza się zwłaszcza wobec liczącej ponad cztery miliony ludzi mniejszości muzułmańskiej.

Cytat:
Debata na temat imigrantów stała się szczególnie ożywiona, odkąd były członek zarządu Banku Centralnego RFN i polityk SPD Thilo Sarrazin opublikował w sierpniu książkę, w której oskarża muzułmańską mniejszość o zaniżanie poziomu inteligencji niemieckiego społeczeństwa. Według Sarrazina "żadna inna grupa imigrantów (...) nie jest tak mocno kojarzona z roszczeniami pomocy społecznej i z przestępczością". Sarrazin musiał zrezygnować z funkcji w Bundesbanku, ale jego poglądy okazały się popularne, a sondaże dowiodły, że większość Niemców zgadza się z wieloma opiniami wyrażonymi w jego książce.

http://wiadomosci.gazeta....okulturowe.html
 
     
grizzly
[Usunięty]

Wysłany: Nie Paź 17, 2010 13:37   Re: Isamizacja Europy

xvk napisał/a:
...Społeczeństwo wielokulturowe zawiodło...

Wlasnie! :hihi:

To jest poczatek "nowego", zwlaszcza jak czujemy
juz na "plecach" rurociag. 8-)

BTW
Nalezy sie zastanowic co "lepsiejsze"
byc pod okupacja Niemiecka czy Rosyjska? :hihi:

A moze jednak zaprosic do Polski naszych Braci Zydow,
z ich glowicami nuklearnymi? :viva:
.
 
     
M i T 


Pomógł: 66 razy
Dołączył: 09 Lis 2007
Posty: 7106
Wysłany: Nie Paź 17, 2010 18:48   

http://wiadomosci.onet.pl...-wiadomosc.html
Łajdackie prawo zezwala mordercy wyjście na wolność, by ponownie mógł zagrażać ludziom, a ci się boją i słusznie odgrażają. Oczywiście pojawiają się pytania o bezwład wymiaru sprawiedliwości i sraczkę moralną gnębiącą dobrystów - widzących czubkiem swojego nochala cierpienie kata, nie zaś ofiary, ale znów stawia się obywatela w ciężkiej sytuacji: rozwalić samowolnie drabowi czerep i skończyć w kiciu, czy przez kolejne miesiące żyć w trwodze o życie swoje i najbliższych?
Ludzie są już do tego stopnia mentalnie rozmiękczeni, że na samą wzmiankę o wzięciu odpowiedzialności za swoje decyzje, dostają trzęsawki. Wielu nie potrafiłoby zabić w obronie własnej. Pokutują hasła "nie osądzaj, bo będziesz sądzony" itp.

Widzę dwa wyjścia:
- wychowywać dzieci otaczając je dojrzałą, głęboką i odpowiedzialną miłością, co w diametralny sposób zmieni obraz cywilizacji ludzkiej, albo...

- umieć znieść świadomość, że bez drakońskiego wymiaru karnego w myśl zasady "ząb za ząb" (która jest konieczna w przypadku zlewania tego, co udowodniła Alice Miller i samo życie), egzystencja, powiedzmy, normalnych obywateli stanie się po prostu PONAD MIARĘ nieznośna i PONAD MIARĘ mało bezpieczna. Nie pomoże dobryzm, nadstawianie policzka, rotacja mlecznych, sekret, new fucking age, religie, bóg itp. Po prostu idąc do sklepu można zostać brutalnie zgwałconym, zastrzelonym, brutalnie zatłuczonym lub zakutym przez kogoś, kto w chałupie rodzinnej był poniżany, ignorowany, osamotniony, nie kochany, bity itd.

Ludzie lękają się kar za uniemożliwienie innym życia, ale nie potrafią zrozumieć baty, ze morderców hoduje się głównie w domu! Sami kreślą drogę do potencjalnego zabójstwa lub samobójstwa poprzez toksyczne rodzicielstwo.

Tylko w państwie, gdzie sprawuje rząd grupa skończonych łajdaków, może dojść do sytuacji, że szajbus-morderca wychodzi na wolność i wprowadza psychozę ciągłego zagrożenia u innych osób.

Tomek
Ostatnio zmieniony przez M i T Nie Paź 17, 2010 19:08, w całości zmieniany 4 razy  
 
     
grizzly
[Usunięty]

Wysłany: Nie Paź 17, 2010 20:43   

M i T napisał/a:
...Łajdackie prawo zezwala mordercy wyjście na wolność, by ponownie mógł zagrażać ludziom...
Tomek

Co by nie napisac to jednak prawo w pewnych sytuacjach
pozwala "zabic gada"! :viva:

Co do wychowania to tataj
wiekszosc mysli, ze dziala na "wlasny rachunek",
ale czy istotnie tak jest? :shock:

Co zatem zrobic gdy prawo "odstaje" od realu? 8-)
Po prostu brac sprawy w "swoje rece"! :viva:

Jest grupa ludzi, ktora od zarania dziejow tak postepuje
i daje sie z tym zyc. 8-)

Nie bedziemy wyszukiwac drastycznych przykladow ale....
takie np. RAJE PODATKOWE czy FUNDACJE! :hihi:
.
 
     
krzysztof2

Pomógł: 25 razy
Dołączył: 14 Maj 2009
Posty: 756
Wysłany: Pią Lis 05, 2010 22:25   Re: against mainstream media. Dezinfromacja i ściemy.

WITAM :hug:
M i T napisał/a:

W tym wątku chciałbym zaproponować opisywanie medialnych ściem i zakłamań rzeczywistości.


"Norwegia - USA - tajne operacje"
http://stooq.com/n/?f=380527
Cytat:

IAR - Świat
4 Lis 2010, 11:54
04.11.2010 (IAR) - Wszystkie norweskie media przynoszą informację o szokującej, prowadzonej przez amerykańską tajną komórkę inwigilacji w Norwegii obywateli tego kraju. Działalność ta trwa już od dziesięciu lat.

Afera wybuchła po emisji telewizyjnego programu na ten temat. Według podanej w nim wersji, działalnością taką zajmuje się zorganizowany przez ambasadę USA zespół o nazwie Grupa Kontroli i Nadzoru. Składa się on z obywateli amerykańskich i norweskich. Jego zadaniem jest obserwowanie i ewidencjonowanie obywateli norweskich mogących stanowić nawet potencjalne zagrożenie dla bezpieczeństwa ambasady amerykańskiej.

Grupa jest tak utajniona, że nie byli informowani o jej istnieniu zarówno kolejni norwescy ministrowie sprawiedliwości, którzy winni być powiadamiani o podobnych sprawach jak i ministerstwo spraw zagranicznych. Wiedziały o tym jedynie niektóre komórki policji norweskiej i cywilnego kontrwywiadu PST.

Informacyjna Agencja Radiowa (IAR)/Michał Haykowski, Sztokholm/dyd


Na forum Norwegia też ciekawie
http://www.forumnorwegia....44a1e6047da7cbd


POZDRAWIAM Z ZIELONEJ GÓRY :papa:
 
     
krzysztof2

Pomógł: 25 razy
Dołączył: 14 Maj 2009
Posty: 756
Wysłany: Pią Lis 19, 2010 22:03   Re: against mainstream media. Dezinfromacja i ściemy.

WITAM :hug:

M i T napisał/a:

W tym wątku chciałbym zaproponować opisywanie medialnych ściem i zakłamań rzeczywistości.

Coś o sposobach zakłamywania rzeczywistości:

Anthony Pratkanis i Elliot Aronson
" Wiek propagandy- Używanie i nadużywanie perswazji na co dzień'
http://www.anonimus.com.pl/wpro.html

Warto skopiować - czasami podobne materiały zanikają z netu.


POZDRAWIAM Z ZIELONEJ GÓRY :papa:
 
     
M i T 


Pomógł: 66 razy
Dołączył: 09 Lis 2007
Posty: 7106
Wysłany: Nie Lis 28, 2010 21:08   

Chyba wyjątkowo w temacie. WikiLeaks "ujawnia" tajne dokumenty. Ekhmmm...
Nie chce mi się rozwijać tematu, ale to chyba jeden z najbardziej okrzyczanych medialnie super-kontrolowanych wycieków, pod ścisłą egidą spec-służb.
Może chodzi o pretekst do ataku na Iran? Kto wie. Media ryczą np., że Arabia Saudyjska wywierała nacisk na UsRael, by zaatakować Iran, bo sojusznik tak się wystraszył ... nuklearnych zapędów.

Ciekawe, kto wierzy, że WikiLeaks tak sobie po prostu wypuszcza tajne info, a władza im grozi palcem niczym Dziadek Mróz :faint:

Tomek
Ostatnio zmieniony przez M i T Nie Lis 28, 2010 21:09, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Magdalinha 

Pomogła: 22 razy
Dołączyła: 16 Paź 2008
Posty: 879
Skąd: Warszawa
Wysłany: Nie Lis 28, 2010 22:08   

Są obawy, że to może być pretekst do ograniczenia wolności Internetu. Dzisiaj nagłówek onetowski krzyczał, żę przelana będzie krew wielu niewinnych ludzi za sprawą tego "wycieku" 8/
 
     
M i T 


Pomógł: 66 razy
Dołączył: 09 Lis 2007
Posty: 7106
Wysłany: Pon Lis 29, 2010 21:57   

Tak, to jedna z opcji.
Przed chwilą usłyszałem, że portal wikileaks - co sugerował jakiś republikanin (to naprawdę nieważne kto, serio), powinien zostać wpisany na czarną listę organizacji terrorystycznych 8-) Całość, w zestawieniu z faktem przecieku kontrolowanego (inaczej być chyba nie może, sami rozumiecie), wygląda jak swego rodzaju ... :x KMWTW.

Hillary, którą mam nadzieję noc w noc męczy widok rozchylonych ust Moniki, już się odgraża. Stara baja: znajdziemy i ukarzemy. Jak zwykle. W ogóle, te "rewelacje" brzmią jak wieści z pudelka, wicie - Wowa lubi Silvio, a Dymka to pantofel. Kapitalne! Ciekawe, co ma przykryć lub sprowokować ta "misja"?

Tomek
 
     
M i T 


Pomógł: 66 razy
Dołączył: 09 Lis 2007
Posty: 7106
Wysłany: Nie Gru 05, 2010 15:45   

Wiecie, kto wg. mainstreamu jest w obecnych czasach "DOBRZE POINFORMOWANY"?
Cytat:
Czy jesteś dobrze poinformowany? Sprawdź się!
Młody mieszkaniec australijskiego miasta Toowoomba związał się węzłem małżeńskim ze swoim:
-Psem
-Kotem
-Chomikiem

Brawo omlet.pl! I właśnie o to chodzi, by wyhodować Obywatela Debila. DOBRZE POINFORMOWANEGO.

Tomek
 
     
Kangur

Pomógł: 34 razy
Wiek: 77
Dołączył: 27 Sty 2005
Posty: 2980
Skąd: Australia
Wysłany: Nie Gru 05, 2010 22:40   

M i T napisał/a:
Wiecie, kto wg. mainstreamu jest w obecnych czasach "DOBRZE POINFORMOWANY"?
Cytat:
Czy jesteś dobrze poinformowany? Sprawdź się!
Młody mieszkaniec australijskiego miasta Toowoomba związał się węzłem małżeńskim ze swoim:
-Psem
-Kotem
-Chomikiem

Brawo omlet.pl! I właśnie o to chodzi, by wyhodować Obywatela Debila. DOBRZE POINFORMOWANEGO.

Tomek

Z kazdej strony mnie okrazaja Obywatele Debile. To juz tylko 100km ode mnie.
_________________
Odkwaszać czy zakwaszać?
http://biblia.deon.pl/rozdzial.php?id=1159
14 W czasie posiłku powiedział do niej Booz: «Podejdź tu i jedz chleb, maczając swój kawałek w kwaśnej polewce».
 
     
zbynek

Pomógł: 4 razy
Dołączył: 12 Mar 2005
Posty: 467
Wysłany: Sob Gru 18, 2010 15:29   

Ciekawie się robi... zaś fauszywki? 8-) :evil: :faint:
”Więzień CIA w Polsce nie było”
”Polska nie ma nic wspólnego z rzekomym torturowaniem na terenie naszego kraju więźniów CIA” - oświadczył były prezydent Aleksander Kwaśniewski.
Cytat:
Ta księga pokazuje, ze polskie władze miały dokumenty, których nie przekazały instytucjom międzynarodowym , komisjom specjalnie powołanym przez Zgromadzenie Parlamentarne Rady Europy oraz przez Parlament Europejski - powiedział Adam Bodnar.


http://wiadomosci.onet.pl...,wiadomosc.html
 
     
grizzly
[Usunięty]

Wysłany: Sob Gru 18, 2010 16:24   

zbynek napisał/a:
...”Więzień CIA w Polsce nie było”...

E....... no jasne, to tak jak analogicznie
rozne stwierdzenia, ze w Polsce niema antysemityzmu? :hihi:

Zreszta dzisiaj sie okazuje nawet, ze "kapusiow" juz brak!
Po jaka cholere ten IPN dziala? :hihi:
.
 
     
M i T 


Pomógł: 66 razy
Dołączył: 09 Lis 2007
Posty: 7106
Wysłany: Nie Sty 02, 2011 16:07   

Skończonych durniów nie brakuje w najPOPularniejszej stacji :hah:
Ciekawe, czy w cichości ducha Korwin nie miał ochoty chwycić za kamerę filmującego, wyrwać mu ją z rąk i rozwalić o to wypicowane i bezmyślne ryło.
http://www.youtube.com/wa...feature=related

Tomek
 
     
Hannibal 
Moderator

Pomógł: 191 razy
Wiek: 34
Dołączył: 25 Lut 2007
Posty: 15904
Skąd: Warszawa
Wysłany: Śro Sty 05, 2011 21:13   

Tropiciele prawdy
http://blog.onet.pl/41067,archiwum_goracy.html
_________________
Don't buy into mono-dimensional training regimens. Exercising should reflect how rich and varied life is. #MovNat
 
     
M i T 


Pomógł: 66 razy
Dołączył: 09 Lis 2007
Posty: 7106
Wysłany: Wto Sty 11, 2011 23:46   

http://prawda2.info/viewtopic.php?t=14877
Wyśmienity post otwierający wątek! Zmusza do rewizji pewnego stereotypu, nad którym ostatnio nawet nie miałem sposobności głębiej się zastanowić. Nigdy nie zdarzyło mi się wrzucić do puchy z czerwonym serduszkiem choćby grosza i nie cierpię z tego powodu katuszy etycznych. Po prostu coś wewnątrz skutecznie blokowało.

Tomek
 
     
Hannibal 
Moderator

Pomógł: 191 razy
Wiek: 34
Dołączył: 25 Lut 2007
Posty: 15904
Skąd: Warszawa
Wysłany: Śro Sty 12, 2011 07:40   

Cytat:
Dzisiaj usłyszałem w TV (słowa kopacz) że 80% sprzętu na oddziałach dziecięcych i ratunkowych jest dzięki orkiestrze

Jest jakieś nagranie z tą wypowiedzią Pani Minister?
Cytat:
A jeśli mam dać komukolwiek cokolwiek to wolę to zrobić bezpośrednio

No ja tak samo.
Ale WOŚP dawałem, choć w tym roku już nie.
To biznes w sumie jest.
_________________
Don't buy into mono-dimensional training regimens. Exercising should reflect how rich and varied life is. #MovNat
 
     
soook

Pomógł: 10 razy
Dołączył: 04 Sie 2010
Posty: 389
Wysłany: Śro Sty 12, 2011 07:53   

Operacja pod nazwą , dzieci dla serduszek , połyka wielką ilość energii .
Od niewiedzących , naiwnych . Dobrowolnie dających siebie .


.
 
     
M i T 


Pomógł: 66 razy
Dołączył: 09 Lis 2007
Posty: 7106
Wysłany: Sob Mar 19, 2011 21:58   

Operacja nazywa się "Świt Odysei". Są też inne nazwy-maski: interwencja zbrojna, atak z powietrza pomijający wojska lądowe (bez oskarżeń o neo-kolonializm), obrona demokracji, obrona ludności cywilnej.
Jeszcze kilkanaście miesięcy temu, Kadafiego przyjmowano na Zachodzie z wielkimi honorami, a teraz - nagle - stał się mordercą, tyranem, dyktatorem, świrem i jednostką niebezpieczną.

Prawda jest jednak taka, że siły NATO dokonały klasycznej agresji zbrojnej na inny kraj. Dokładnie jak Niemcy, gdy napadły na Polskę. Dlaczego nie ruszają Korei Północnej? Tam dowodów na masakrowanie i skrajny ucisk ludności cywilnej, jest mnogo. Każdy normalny człowiek domyśla się, że nie idzie o cywilów. Naloty Busha na Iran masakrowały dzieci, kobiety i facetów-cywili. Za to, gdybyśmy żyli w normalnych czasach, Bush zostałby - jako zbrodniarz - nadziany na pal przez duupę i ogryziony przez wrony i kruki. Żyjemy jednak w zupełnie dziwacznej erze ekstremalnej hipokryzji. Można mordować niewinnych ludzi, bombardować szpitale siejąc demokrację jak napalm, ale gdy tylko wspomnisz o karze śmierci dla mordercy lub powiesz że kogoś nienawidzisz, wystawiasz się na atak zbzikowanych i otumanionych kretynów, nazywających siebie obrońcami praw człowieka.

Tomek
Ostatnio zmieniony przez M i T Sob Mar 19, 2011 22:07, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
M i T 


Pomógł: 66 razy
Dołączył: 09 Lis 2007
Posty: 7106
Wysłany: Sob Mar 19, 2011 22:18   

No i gdzie są dowody na mordowanie cywili przez Kadafiego? Ciągle pieprzą: "to co wyprawia Kadafi", ale tak naprawdę, co on wyprawia? Gdzie są foty ofiar? Jeśli chodzi o mordowanie Palestyńczyków przez Izrael, nie ma problemów z dowodami. Od zdjęć dosłownie się roi.

Ciekawe, co zrobił Obamanator. Zdupczył sobie do Latynosów i udaje, że USA są zamieszane tylko w ograniczony sposób, podczas gdy wychodzi na to, że po cichu rząd amerykański zdobywa dominację w operacji. Ciekawe, czy biedny noblista czmychnął również ze strachu przed promieniowaniem? Dwa w jednym a raczej TRZY w jednym.

Krótko mówiąc, chodzi USA o to, by zmienić układ sił na Bliskim Wschodzie. Moim zdaniem, CIA rozegrała teatr podjudzając do zamieszek, po czym - gdy sprawy się rozogniły, bo wiadomo było, że pospólstwo da się złowić - można pozałatwiać sprawy kadrowe, czyli powymieniać marionetki. Nie ma to jak destabilizacja w tak newralgicznym rejonie.

Uwaga: cytaty z mejnstrimu: "Kadafi jest niebezpieczny dla otoczenia", "...jest niebezpieczny dla Europy", "Francja i Włochy życzą sobie odejścia Kadafiego".
Wyobraźcie sobie analogiczną sytuację: Putin życzy sobie odejścia Camerona, Tuska lub Merkel. Ci zaś oczywiście leją na te słowa, no to Putin atakuje Anglię i Polskę.
Czy ta konwersja cokolwiek wyjaśnia? Bo chyba nie ma sensu tłuc w kółko oczywistości.

Tomek
Ostatnio zmieniony przez M i T Sob Mar 19, 2011 22:19, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
M i T 


Pomógł: 66 razy
Dołączył: 09 Lis 2007
Posty: 7106
Wysłany: Sob Mar 19, 2011 22:23   



Tomek
 
     
M i T 


Pomógł: 66 razy
Dołączył: 09 Lis 2007
Posty: 7106
Wysłany: Sob Mar 19, 2011 22:30   

Fragment z wikipedii n/t polityki Kadafiego w latach 70-tych. Znamienne jest, że:
Cytat:
Kaddafi w 1970 zlikwidował w swoim kraju amerykańskie i brytyjskie bazy wojskowe, wydalił włoskie i żydowskie organizacje narodowe, a w 1973 dokonał nacjonalizacji przemysłu naftowego należącego do zachodnich inwestorów. W lipcu 1977 przegrał krótkotrwałą przygraniczną wojnę z Egiptem. Kaddafi prowadził bardzo aktywną politykę zagraniczną, wymierzoną przeciwko wpływom Stanów Zjednoczonych i Izraela oraz wspieraniem Organizacji Wyzwolenia Palestyny, przez co był oskarżany o wspieranie islamskiego terroryzmu.

http://pl.wikipedia.org/wiki/Muammar_al-Kaddafi
Tomek

PS: Od razu dodam: nie bronię Kadafiego. Nie o to mi chodzi. To zbir, wystarczy zerknąć na jego ryło. Kładę nacisk na skończoną hipokryzję Obamy. Podkreślam raz jeszcze, że agresorom nie chodzi o cywilów. Nigdy nie chodziło. Cywile się nie liczą. Politykę uprawiają głównie psychopaci, więc szczytne hasełka wędrują w kubeł. Ot, cała prawda.
Ostatnio zmieniony przez M i T Sob Mar 19, 2011 22:35, w całości zmieniany 2 razy  
 
     
Neska 


Pomogła: 23 razy
Wiek: 38
Dołączyła: 01 Sie 2009
Posty: 1331
Wysłany: Sob Mar 19, 2011 23:43   

dla mnie to jest przejaw najwiekszej hipokryzji, zwlaszcza Francoli, najwiecek krzycza a pozniej robia wycofke. Ciekawe dlaczego jak w Rwandzie sie wycinali maczetami, kobiety, kobiety w ciazy, dzici to nikt palcem nie ruszyl w tej sprawie.
Korei pewnie nie ruszaja, bo to inny kaliber, oni sa nieobliczalni.
_________________
Pachelbel Canon in D
 
     
M i T 


Pomógł: 66 razy
Dołączył: 09 Lis 2007
Posty: 7106
Wysłany: Sob Mar 19, 2011 23:45   

Neska, ja bym się skłaniał ku obserwacji, że nie ruszają Korei Płn. ze względu na prosty fakt: nie mają tam żadnych interesów.

Tomek
 
     
rakash 
We called it war!


Pomógł: 8 razy
Dołączył: 29 Sty 2010
Posty: 2799
Wysłany: Nie Mar 20, 2011 10:37   

Tekst Kłopotowskiego wykasowany z Internetu po 20 min.

Zachowany dzięki blogerowirk3745 (cyt.):


Proces wytoczony J.M. Rymkiewiczowi przez koncern Agora ma nie tylko doraźne znaczenie polityczne. Rzuca też światło na jeden z najważniejszych wątków historii - misję judaizmu wobec zachodniej cywilizacji. Jej skutki są ogromne, niezwykle twórcze ale też kontrowersyjne. Co widać, gdy Gazeta Wyborcza igra w Polsce z ogniem. Przypomina mi, jak po I wojnie światowej liberalni Żydzi w Niemczech uprawiali orgię szyderstw z kultury niemieckiej. Uwaga, bynajmniej nie wszyscy, lecz tylko liberalni. Ale skutki ponieśli wszyscy. Warto zajrzeć do "Historii Żydow" Paula Johnsona dla odświeżenia pamięci.

Sprawy w Polsce zaszły daleko w złym kierunku: Sąd uniewinnia p. Nieznalską za phallusa na krzyżu. Rozumiem, to sztuka krytyczna, jak wywodzi Dorota Jarecka w Gazecie Wyborczej. Ale dlaczego p. Nieznalska zaraz nie wywiesi phallusa na głowie Mojżesza? Byłaby to krytyka przy pomocy sztuki - patriarchalnej kultury judaizmu; patriarchat to coś bardzo złego dla artystów tego nurtu. Albo w programie Jakuba Wojewódzkiego w TVN wsadza się polską flagę w psie kupy. Taki protest. Ale czemu zaraz nie wsadza się izraelskiej - w proteście przeciwko represjom Izraela wobec Palestyńczyków? Przecież tamten konflikt na poważniejsze znaczenie dla świata. To są oczywiste pytania dla mojego - również krytycznego - umysłu. A stanowią zaledwie czubek góry lodowej. Nasz okręt, nawa państwowa, jak kiedyś się mówiło, płynie kursem grożącym katastrofą.
Nigdy nie sądziłem, że ja, liberał nowojorski przemielany przez to niesamowite miasto od ponad dwudziestu lat będę bronił chrześcijaństwa i polskości. Robię to z rozsądku. Naród nie przeżyje w pogardzie dla siebie i rozbiciu, więc Polacy nie zgodzą się na ciągłe poniżenia. Mogą też w końcu zareagować gwałtownie. Lepiej żeby zawczasu przyszło opamiętanie.

Nie odpowiada mi wszakże wizja polskości, jaką kreśli Jarosław Marek Rymkiewicz, bo moim zdaniem jest zbyt prowincjonalna i cierpiętnicza. Pragnę innej Polski: nowoczesnej, wyrafinowanej intelektualnie, przedsiębiorczej, ścigającej się z innymi narodami o bogactwo. Gazeta Wyborcza odgrywa w tym zakresie pozytywną rolę. Trzeba pamiętać o rewolucyjnej roli judaizmu w rozwoju cywilizacji, wychodząc poza bieżący konflikt etniczny. Widzieć straszną cenę, jaką co pewien czas płaci żydowska zbiorowość za odmowę całkowitej asymilacji i roztopienia się w rodzaju ludzkim. Utrzymaniu spoistości służy wywoływanie konfliktów z otoczeniem. Dzięki temu może nas zasilać ciągle nowymi ideami. Trzeba więc nam nauczyć się przyjmowania także ich punktu widzenia. Owszem, powodują oni forsowną, ale jednak uniwersalizację ludzkości. Inaczej mówiąc - braterstwo, nawet jeśli sami niechętnie się bratają.

Kod kulturowy nowożytnego judaizmu
Amerykański badacz tego problemu wyodrębnił kilka celów, jakie nowożytny judaizm stawia sobie wobec kultury chrześcijańskiej w Stanach Zjednoczonych:
1. Wpoić poczucie winy za kulturę przenikniętą antysemityzmem, która umożliwiła Holocaust.
2. Ośmieszać i zwalczać kościół katolicki jako najpotężniejszą instytucję chrześcijaństwa winną wpojenia masom antysemityzmu i wykluczania Żydów.
3. Całkowicie oczyścić z chrześcijaństwa przestrzeń publiczną.
4. Podważać spoistość społeczeństwa chrześcijańskiego przez szerzenie indywidualizmu i relatywizację wartości, gdyż tylko w takim społeczeństwie mniejszość żydowska czuje się bezpiecznie.
5. Propagować wielokulturowość i masową imigrację z powodu jak wyżej.
6. Kwestionować dumę narodową kraju gospodarza jako przejaw patologicznego nacjonalizmu, też z powodu jak wyżej.
7. Propagować swobodę obyczajową, zwłaszcza seksualną i podążanie za przyjemnościami, bo taki jest popyt mas, a można na tym skorzystać powiększając swą przewagę.

Czy mi się wydaje, czy to wygląda na linię redakcyjną Gazety Wyborczej?
Ten program jest realizowany pod szlachetnymi hasłami uniwersalnego humanizmu. Trzeba więc pamiętać o długiej i zawinionej przez Kościół tradycji prześladowań Żydów i upokorzeń dla których brak nam wyobraźni. To usprawiedliwia atak na instytucje wrogiej przez większość dziejów kultury chrześcijańskiej. Zbyt łatwo zapominamy, że krzyż jest znakiem ich własnej, odwiecznej i realnej męki a nie jak dla nas - mitycznej ofiary odległego i ich zdaniem fałszywego boga. W bieżących bojach w Polsce niektórym Polakom krzyż z tego powodu kojarzy się ze swastyką. Moim zdaniem to sporo wyjaśnia.
Badacz wpływu judaizmu na kulturę współczesną Kevin Macdonald twierdzi w swoim dziele "The Culture of Critique", że w podanych celach zawarta jest strategia ewolucyjna przetrwania Żydów jako odrębnej grupy etnicznej wśród innych narodów świata. Osłabia bowiem pozycję nie-Żydów w rywalizacji o władzę polityczną, pieniądze i wpływ na wyobraźnię mas. Typ kultury powodujący rozbicie społeczne i rozkład rodziny - nie szkodzi jednak Żydom, ponieważ mają głębiej wpojoną spoistość grupową i wartości rodzinne. Między innymi dzięki przekonaniu o wyższości moralnej i umysłowej nad innymi ludźmi. Potwierdzają to niezwykłe osiągnięcia w nauce, sztuce i biznesie.
Macdonald zastrzega, że nie ma dowodów, aby poprawa konkurencyjności była zamierzonym skutkiem stworzonych przez nich dywersyjnych nurtów intelektualnych. Chodzi tu o marksizm, radykalną lewicę, psychoanalizę i szkołę frankfurcką badań społecznych, które przeniknęły kulturę Zachodu. Taki jednak mają skutek rzeczywisty i dla nich korzystny. Rewolucja antychrześcijańska odbywa się pod hasłami wolności i tolerancji lecz jest to złudzenie. Rewolucjoniści realizują własne interesy nieświadomie mamiąc siebie i innych szlachetnością motywów.

Żydzi weszli do elity intelektualnej Stanów Zjednoczonych i nadają jej kierunek dzięki wysokiej inteligencji (przeciętny wskaźnik IQ wynosi 117, przy przeciętnej dla reszty 100), kreatywności i niestrudzonej pracy. Jest to więc zasłużona pozycja, zdobyta na wolnym rynku idei i w politycznej wolności. Odnieśmy ten obraz do Polski z pytaniem jak sprawdza się u nas?

Równie dobre rzeczy można powiedzieć o Polakach żydowskiego pochodzenia. Są wyjątkowo inteligentni, wykształceni, pracowici oraz kreatywni. Z jednym zastrzeżeniem: część z nich swoją nader wysoką pozycję w mediach i kulturze zawdzięcza nie tylko talentom. Ta część z nich zwana "żydokomuną" została brutalnie narzucona Polakom etnicznym w roli nowej elity przez ZSRR. W roli przywódczej osadziła ich Armia Czerwona po wyniszczeniu naszej tradycyjnej elity narodowej przez nazistów i komunistów. To nieprawe pochodzenie pewnej części obecnej elity polskiej bardzo utrudnia swobodną debatę budząc zrozumiały lęk przed rozliczeniami.

Gazeta Wyborcza w strategi judaizmu

Czy i w jaki sposób Gazeta Wyborcza realizuje strategię przetrwania judaizmu w polskim otoczeniu? Jest to interesująca hipoteza badawcza, gdy spojrzeć na siedem celów wymienionych na wstępie. Wyglądają znajomo z łamów Wyborczej. Jednak jest to tylko hipoteza. Należy zbadać środowisko, którego Gazeta jest emanacją i wizję społeczeństwa, jakie usilnie zamierza stworzyć w naszym kraju. Zanalizować światopogląd i program kierownictwa, źródła inspiracji, finanse, okoliczności zakładania redakcji i jej życie wewnętrzne a dopiero po starannym udokumentowaniu poddać ocenie polskiej opinii publicznej. Jako wzór niech służy opasły tom "The Trust", monografia "The New York Timesa", za którą autorzy Susan E. Tifft i Alex S. Jones dostali nagrodę Pulitzera. Kto napisze takie dzieło o Wyborczej?

Pod względem wpływu na bieżącą politykę i stan naszej świadomości Gazeta jest zjawiskiem niemal bez precedensu. Może w czasach Rewolucji Francuskiej wychodził dziennik o podobnym znaczeniu. Może leninowska "Prawda" wczesnego bolszewizmu była tak ambitna przy tworzeniu "nowego człowieka", chociaż tylko jako tuba partii. Natomiast Wyborcza to samodzielny ośrodek władzy, który próbuje stworzyć nowego Polaka. Owszem, ma być inteligentny i racjonalny, ale także przepojony poczuciem winy za Jedwabne, Marzec 68' i pogromy, o których nie wolno mu zapomnieć. Natomiast powinien puścić w niepamięć zbrodnie żydokomuny. Ma być zawstydzonym własnym narodem, letnio religijnym, swobodnym seksualnie indywidualistą i Europejczykiem ślepym na etniczne różnice interesów choć z wiadomym skutkiem dla rywalizacji o wpływy w świecie. Wywiad byłego pracownika Michała Cichego dla Cezarego Michalskiego z Dziennika na temat życia wewnętrznego i celach redakcji potwierdza hipotezę o realizacji w Gazecie ewolucyjnej strategii judaizmu, którą narzuca innym mediom. Dzieje się to z udziałem Polaków przekupionych, przestraszonych lub niedoinformowanych. Oraz garstki aniołów w ludzkiej skórze.

W świetle tej hipotezy zarzuty pod adresem Wyborczej o zdradzie narodowych i społecznych ideałów Solidarności są bezpłodne. Nie mogło być inaczej. Środowisko byłej żydokomuny co prawda heroicznie wychodziło z komunizmu w latach 1970 i 1980 wiele dobrego robiąc tym dla Polski. Jednak musiało obawiać się rozliczeń przez choćby część Polaków. A co najmniej lękać podważenia swojej pozycji przywódczej przez niedobitki elity narodowej, które uszły z pogromu nazistowskiego i po wojnie komunistycznego. Moim zdaniem obawy Adama Michnika są z tego powodu uzasadnione. Dlatego Wyborcza próbuje stworzyć nowego Polaka według programu judaizmu, który podałem wyżej na przykładzie Stanów Zjednoczonych. Nie wiem, czy to program podświadomy, czy w pełni świadomy. Stawiam tylko hipotezę wymagającą sprawdzenia przez rzetelne badania historyków. To także zadanie dla wydziałów dziennikarstwa uniwersytetów. Skoro utrzymuje je państwo, to powinny podjąć problem silnie związany z racją stanu.
Czy istnieje możliwość pełnej rekonkwisty przestrzeni publicznej przez polską elitę narodową? Moim zdaniem - nie istnieje. Wymagałoby to okoliczności, których nie należy pragnąć. Ale w panujących warunkach rekonkwista grozi śmiałkom polityczną śmiercią lub kalectwem. Obawa rekonkwisty jest przecież prawdziwym powodem nieubłaganej wojny kulturowej wydanej PiS przez postkomunistyczne media i akademię. Nie można wbrew tym środowiskom rządzić krajem Unii Europejskiej. PiS spróbował bowiem rekonkwisty terenu od byłej żydokomuny - co nie miało nic wspólnego z antysemityzmem i - odzyskania pola od byłej polkomuny. Partia poważyła się na to pomimo słabości politycznej i intelektualnej oraz braku szerokiego mandatu społecznego na taką rewolucję. Niby jest rzeczą oczywistą, że naród dominujący liczbowo na swoim terytorium nadaje ton kulturze. Jednak to niepisane "prawo" skutecznie podważyły w Polsce wielkie straty w czasie wojny i komunizmu poniesione przez warstwę ludzi dojrzałych umysłowo.

Modelem stosunków polsko-żydowskich powinien być list naszych biskupów do niemieckich ze sławną frazą "przebaczamy i sami prosimy o przebaczenie". Obie strony mają sobie wiele win do wyznania. Wykluczmy z góry rekonkwistę. Mówmy raczej o kohabitacji i wzajemnej adaptacji. Odpowiedzią na polonizację Żydów niechaj będzie judaizacja Polaków, czyli przyjęcie tych cech judaizmu, które zapewniają sukces w nowoczesnym świecie. Polacy żydowskiego pochodzenia często wywodzą się z rodzin nienawidzących i gardzących polskością a w następnych pokoleniach wielu stało się patriotami, cennym nabytkiem dla kultury i polityki polskiej, mimo złej przeszłości przodków i niekiedy własnej. Z kolei Polacy etniczni powinni przejąć od nich szacunek dla wiedzy, staranne wychowanie potomstwa, solidarność grupową, przedsiębiorczość, stanowczość, twórczy umysł i ambitną samodzielność. Są to cechy, które wymienia i obszernie opisuje Steven Silbiger w książce "The Jewish Phenomenon. Seven Keys to the Enduring Wealth of a People" z zachętą do uczenia się tych sposobów sukcesu.
Oczywiście można też nie podejmować ich wyzwania intelektualnego a tylko pienić się ze złości, że burzą święty spokój.

PS. Mniej więcej w ten sposób opowiedziałem na ankietę Arcanów o mediach dwa lata temu. Tekst podałem wtedy również na swoim blogu w Salonie 24. Myślę, że warto przytoczyć te refleksje, gdy Gazeta Wyborcza pozywa do sądu polskiego poetę.

----------------------------

Czy ktos z etnicznych Polakow na tym forum slyszal chociazby o Arcanach? Bo to że nie znają prawdy i świata w jakim żyją to jest oczywiste.
_________________

Ostatnio zmieniony przez rakash Nie Mar 20, 2011 15:29, w całości zmieniany 4 razy  
 
     
ali
[Usunięty]

Wysłany: Nie Mar 20, 2011 11:38   

rakash napisał/a:


Tekst Kłopotowskiego wykasowany z Internetu po 20 min.


a tu masz ocenę tego dalszego postępowego wciskania ciemnoty

http://coryllus.nowyekran...-klopotowskiego
 
     
grizzly
[Usunięty]

Wysłany: Nie Mar 20, 2011 12:57   

rakash napisał/a:
...Tekst Kłopotowskiego ...

MiT, zglaszam Rakosia do ODZNACZENIA "pomogl" za wklejenie
tego arciku. Bardzo ciekawy, porusza kilka zjawisk
o ktorych warto podyskutowac. 8-)
.
 
     
ali
[Usunięty]

Wysłany: Nie Mar 20, 2011 13:08   

grizzly napisał/a:
rakash napisał/a:
...Tekst Kłopotowskiego ...

MiT, zglaszam Rakosia do ODZNACZENIA "pomogl" za wklejenie
tego arciku. Bardzo ciekawy, porusza kilka zjawisk
o ktorych warto podyskutowac. 8-)
.

nic z tego miszka

"uczta się i od nas i róbta jak my, zapomnijcie kim jesteście, a my już was mamy"

to nie nam jest potrzebne a żydostwu
 
     
rakash 
We called it war!


Pomógł: 8 razy
Dołączył: 29 Sty 2010
Posty: 2799
Wysłany: Nie Mar 20, 2011 13:42   

ali napisał/a:
grizzly napisał/a:
rakash napisał/a:
...Tekst Kłopotowskiego ...

MiT, zglaszam Rakosia do ODZNACZENIA "pomogl" za wklejenie
tego arciku. Bardzo ciekawy, porusza kilka zjawisk
o ktorych warto podyskutowac. 8-)
.

nic z tego miszka

"uczta się i od nas i róbta jak my, zapomnijcie kim jesteście, a my już was mamy"

to nie nam jest potrzebne a żydostwu


Otoz to. Nie ma z czym dyskutowac praktycznie. A zglaszac sie to do psychiatry... chociaz tez nie... przeciez Neśka pisała że w rodzinie ma 10 psychiatrów a patologia jak stąd do nowego jorku... zgłaszać trzeba się , powiedzmy, do nowego testamentu.

ps. i dlatego właśnie psychiatria i psychologia niczego praktycznie nie dają
_________________

Ostatnio zmieniony przez rakash Nie Mar 20, 2011 14:22, w całości zmieniany 3 razy  
 
     
rakash 
We called it war!


Pomógł: 8 razy
Dołączył: 29 Sty 2010
Posty: 2799
Wysłany: Nie Mar 20, 2011 17:14   

Nie wiem dlaczego ktoś zaznaczył że ten felieton Klopotowskiego to "Tekst Kłopotowskiego wykasowany z Internetu po 20 min. "

Okazuje się że tekst pochodzi z Polityki i cały czas wisi sobie na stronie tego publicysty.

Warto poczytać i zapoznać się ze zdaniem komentatorów:

http://klopotowski.salon24.pl/

a tytuł tego tekstu to: "Gazeta Wyborcza a kod kulturowy judaizmu"
_________________

Ostatnio zmieniony przez rakash Nie Mar 20, 2011 17:35, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
M_H 


Pomógł: 2 razy
Dołączył: 13 Sie 2008
Posty: 132
Skąd: Gliwice
Wysłany: Pon Mar 21, 2011 02:14   

Jakoś dziwnie mi ten kod przypomina to, co gadał Bezmenov o metodach KGB
_________________
Maciek
 
 
     
rakash 
We called it war!


Pomógł: 8 razy
Dołączył: 29 Sty 2010
Posty: 2799
Wysłany: Pon Mar 21, 2011 09:02   

M_H napisał/a:
Jakoś dziwnie mi ten kod przypomina to, co gadał Bezmenov o metodach KGB


I pewnie nie mogłoby być inaczej. W końcu KGB to KGB.
_________________

 
     
ali
[Usunięty]

Wysłany: Pon Mar 21, 2011 10:24   

http://www.dailymotion.pl...-prawda-15_news
 
     
rakash 
We called it war!


Pomógł: 8 razy
Dołączył: 29 Sty 2010
Posty: 2799
Wysłany: Pon Mar 21, 2011 10:26   

http://www.wpolityce.pl/v...ie_innych_.html


Polacy, stając przy nim [przy krzyżu - przyp.red.], mówią, że chcą pozostać Polakami. To właśnie budzi teraz taką wściekłość, taki gniew, taką nienawiść – na przykład w redaktorach »Gazety Wyborczej«, którzy pragną, żeby Polacy wreszcie przestali być Polakami.

Redaktorzy "GW" są duchowymi spadkobiercami Komunistycznej Partii Polski. Rodzice czy dziadkowie wielu z nich byli członkami tej organizacji, która była skażona duchem "luksemburgizmu", a więc ufundowana na nienawiści do Polski i Polaków. Tych redaktorów wychowano tak, że muszą żyć w nienawiści do polskiego krzyża. Uważam, że ludzie ci są godni współczucia - polscy katolicy powinni się za nich modlić.
_________________

Ostatnio zmieniony przez rakash Pon Mar 21, 2011 10:26, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
M i T 


Pomógł: 66 razy
Dołączył: 09 Lis 2007
Posty: 7106
Wysłany: Śro Mar 23, 2011 00:59   

Otóż to!

Tomek
 
     
M i T 


Pomógł: 66 razy
Dołączył: 09 Lis 2007
Posty: 7106
Wysłany: Śro Mar 23, 2011 02:07   

Tytułem krótkiego komentarza do ostatnich wybryków palantów z NATO:
Dla mnie zupełnie oczywiste jest, że USA użyją ostatecznie wojsk lądowych, jak i też uważam zaangażowanie militarne Katolandu w tej agresji za przesądzone.
Zobaczymy, czy się napuszyłem jak indor zupełnie niepotrzebnie :hihi:

Tomek
Ostatnio zmieniony przez M i T Śro Mar 23, 2011 02:10, w całości zmieniany 2 razy  
 
     
grizzly
[Usunięty]

Wysłany: Pią Mar 25, 2011 14:37   

ali napisał/a:
...nic z tego miszka...

Ali Drogi Przyjacielu, na pocieszenie ku pokrzepieniu SERC! :hah: :hihi:

Niemcy lojalnie WSZYSTKICH OSTRZEGAJA! :viva:

delikatnie ;-)



i juz od serca :viva:



U nas popularność FASZYSTOW
wśród młodych ciagle ROSNIE
!

http://wiadomosci.onet.pl...,wiadomosc.html

Tak wiec spokojna nasza................ "z-Anschluss-owana" 8-)
.
Ostatnio zmieniony przez grizzly Pią Mar 25, 2011 15:40, w całości zmieniany 3 razy  
 
     
M i T 


Pomógł: 66 razy
Dołączył: 09 Lis 2007
Posty: 7106
Wysłany: Pią Mar 25, 2011 16:44   

Tomek napisał dnia 23.03.2011:
Cytat:
Tytułem krótkiego komentarza do ostatnich wybryków palantów z NATO:
Dla mnie zupełnie oczywiste jest, że USA użyją ostatecznie wojsk lądowych, jak i też uważam zaangażowanie militarne Katolandu w tej agresji za przesądzone.
Zobaczymy, czy się napuszyłem jak indor zupełnie niepotrzebnie

No i co ja powiedziałem? Jeszcze bez USA, ale miało tam nie być żadnych lądowych.
W dniu 25.03. już można przeczytać:
Cytat:
W Libii jest już elita światowych sił specjalnych. Jak donosi "Daily Mail", 350 brytyjskich komandosów z oddziałów SAS i SBS działa już na libijskiej ziemi, prowadząc tajne operacje, a 800 kolejnych może zostać tam wysłanych w najbliższym czasie. Oficjalnie Londyn utrzymuje, iż w Libii nie ma brytyjskiego personelu wojskowego.

http://www.tvn24.pl/-1,16...,wiadomosc.html

Tomek
 
     
ali
[Usunięty]

Wysłany: Pią Mar 25, 2011 22:51   

http://stan35.nowyekran.p...wyznania-cynika
 
     
grizzly
[Usunięty]

Wysłany: Sob Mar 26, 2011 11:43   

I po co "nam" to bylo? :hihi:

"To będzie długa i bardzo krwawa wojna domowa" - ostrzega w rozmowie z "Tygodnikiem Powszechnym" Martin van Creveld, jeden z najbardziej znanych izraelskich historyków wojskowości."

"Rozmówca "Tygodnika" jest przekonany, że już wkrótce siły koalicji będą musiały zdecydować się nie tylko na ataki z powietrza, ale także na bezpośrednią interwencję lądową. Van Creveld przypomina, że w każdym z tych krajów Zachód planował szybką, zdecydowaną operację lub kampanię przeciwko słabemu przeciwnikowi. Wkrótce okazywało się jednak, że w rezultacie interwencji doszło do jeszcze większego bałaganu niż ten, który był na początku."

http://wiadomosci.onet.pl...,wiadomosc.html

BTW
Czy nie "lepij" bylo zostawic Libie w "spokoju"
jak Polske w 1939 roku? 8-)
.
 
     
grizzly
[Usunięty]

Wysłany: Śro Mar 30, 2011 13:34   

"Wielka klęska rebeliantów"
http://www.sfora.pl/Wielk...ddafiego-a30602

Niespodziewana porażka.

Zmasowany atak wojsk Kaddafiego odrzucił spod Syrty siły powstańców.
Rebelianci uciekli 100 km od miasta - donosi portal france24.com.

Uciekający przeciwnicy Kaddafiego pomstowali na prezydenta Francji Sarkozy'ego.
Złość Libijczyków wzbudził brak pomocy ze strony zachodniego lotnictwa.


Bombardujące Libię samoloty międzynarodowej koalicji nie zaatakowały wojsk Kaddafiego po Syrtą. I lepiej uzbrojeni żołnierze dyktatora bez trudu pokonali rebeliantów.

:hihi:
A oto co napisal internauta w komentarzach:

Gość 29.03.2011 / 22:41
"No najlepiej niech inni wygrają za nich wojnę,
a oni podzielą łupy i będą się żreć się o władzę przez najbliższe 30 lat"
:viva: :viva: :viva:

BTW
A tych Arabow to przypomina mnie "tluszcza z wonsami". :razz:

Roznica jednak jest zasadnicza "piekarskosc i hydraulicznosc"
po prostu NIE WIE kto, jak i co ma za nich zrobic.
Nawet nie wiedza "wonsaci" ze:
"Ordnung muss sein" 8-)
 
     
gudrii 


Pomógł: 19 razy
Dołączył: 29 Lut 2008
Posty: 1913
Skąd: everywhere
Wysłany: Śro Mar 30, 2011 19:31   

M i T napisał/a:
Fragment z wikipedii n/t polityki Kadafiego w latach 70-tych. Znamienne jest, że:
Cytat:
Kaddafi w 1970 zlikwidował w swoim kraju amerykańskie i brytyjskie bazy wojskowe, wydalił włoskie i żydowskie organizacje narodowe, a w 1973 dokonał nacjonalizacji przemysłu naftowego należącego do zachodnich inwestorów. W lipcu 1977 przegrał krótkotrwałą przygraniczną wojnę z Egiptem. Kaddafi prowadził bardzo aktywną politykę zagraniczną, wymierzoną przeciwko wpływom Stanów Zjednoczonych i Izraela oraz wspieraniem Organizacji Wyzwolenia Palestyny, przez co był oskarżany o wspieranie islamskiego terroryzmu.

http://pl.wikipedia.org/wiki/Muammar_al-Kaddafi
Tomek

PS: Od razu dodam: nie bronię Kadafiego. Nie o to mi chodzi. To zbir, wystarczy zerknąć na jego ryło. Kładę nacisk na skończoną hipokryzję Obamy. Podkreślam raz jeszcze, że agresorom nie chodzi o cywilów. Nigdy nie chodziło. Cywile się nie liczą. Politykę uprawiają głównie psychopaci, więc szczytne hasełka wędrują w kubeł. Ot, cała prawda.

Nie można bezkarnie prowadzić polityki anti-US. Nie wiem jak sprawa dokładnie wyglądała w tym przypadku bo mam to w sumie w d.... ale wiadomo że tam gdzie nie da rady Economic Hitman wysyła się wojsko. Przynajmniej tak było w przeszłości.

http://www.youtube.com/watch?v=yTbdnNgqfs8

P.S ludzie się nie liczą, biznes się liczy
_________________
"The object of war is not to die for your country but to make the other bastard die for his."
George S. Patton
 
     
M i T 


Pomógł: 66 razy
Dołączył: 09 Lis 2007
Posty: 7106
Wysłany: Śro Mar 30, 2011 19:52   

Aga Mazur z omleta wychodzi z siebie :viva:
Najpierw pyta: "czym oni nas trują?"
Potem jest już czysta beka:
Cytat:
Nie tylko zwolennicy teorii spiskowych i wojujący ekolodzy, ale i "zwykli" ludzie

Nie wklejam całego tekstu, bo piśmiennictwo i kariera tej pani polega wg.mnie na USILNYM powtarzaniu frazy "zwolennicy teorii spiskowych" i wtykaniu jej a to w ufo, a to w 9/11 itd.
Jak ktoś chce przeczytać, znajdzie sobie, bo to na omlecie.

Tomek
 
     
Adam319 
We are all One


Pomógł: 43 razy
Dołączył: 16 Sie 2009
Posty: 2411
Skąd: tiny.pl/hpb9n tiny.pl/hlhmn
Wysłany: Śro Mar 30, 2011 20:47   

fink napisał/a:
(...)Jak nie zmieni swojego postępowania, to po prostu będzie w przyszłości męczona w ogniu i w siarce. Proste. Pszenica idzie do spichlerza, a plewy zostają wrzucone w ogień nieugaszony. Alfa i Omega ciągle wpływa na swój Proces. Taka kurwa, powtarzam, kurwa, nie zasługuje na przebaczenie, bo to co czyni, czyni z premedytacją.

Dawno, dawno temu pisało się:

Cytat:
"nie zgadzam się z:
1. .... ponieważ ....
2. .... ponieważ ....
3. .... ponieważ ....

Dodatkowo pragnę zauważyć, że ....

"


Potem pisało się:
Cytat:
"oczywista oczywistość"


Teraz "po prostu" "bez fałszywej powściągliwości" grozi się męczarniami w ogniu i siarce.
:razz:
 
     
M i T 


Pomógł: 66 razy
Dołączył: 09 Lis 2007
Posty: 7106
Wysłany: Czw Mar 31, 2011 00:23   

Jakie to wszystko przewidywalne jest.
Pokojowy noblista: :razz: bama Barack Nie Całkiem Czarny (zupełnie czarny - z wielkim warami, wyłupiastymi oczami i głupkowatym spojrzeniem, nigdy nie zostanie prezydentem USA, warto o tym pamiętać) już szykuje się do lądowej interwenchy - ale tajnej. CIA oczywiście odmawia komentarzy, ale wiadomo, że idzie o zmianę kadrową, serio. Coś im ten Kadafi podpadł, będzie zmiana warty i przy okazji kolejny krok do destabilizacji Bliskiego Wschodu.
http://wiadomosci.onet.pl...,wiadomosc.html

Jak to się nazywa sytuacja, kiedy suwerenny kraj zostaje napadnięty przez agresora pod idiotycznym pretekstem (jaka obrona cywilów? Serio istnieje jakiś skończony kretyn, który w to wierzy?)?? Czy to nie jest zbrojna agresja i wtargnięcie na obce terytorium bez zgody gospodarza?

ps: Ciekawe, o czymże to Obama będzie rozmawiał z Komorowskim? Jak myślicie?
Ponoć GROM już tam jest, w Libii.

Tomek
Ostatnio zmieniony przez M i T Czw Mar 31, 2011 00:44, w całości zmieniany 4 razy  
 
     
M i T 


Pomógł: 66 razy
Dołączył: 09 Lis 2007
Posty: 7106
Wysłany: Sob Kwi 16, 2011 19:04   

Klops. Bandyci od efektu cieplarnianego straszą Polskę efektami wydobycia gazu łupkowego.
Jak rozumiem, groźby będą miały moc transformy w ewentualne sankcje.
http://finanse.wp.pl/kat,...,wiadomosc.html
Tomek
 
     
Adam319 
We are all One


Pomógł: 43 razy
Dołączył: 16 Sie 2009
Posty: 2411
Skąd: tiny.pl/hpb9n tiny.pl/hlhmn
Wysłany: Sob Kwi 16, 2011 19:50   

O ile można się czochrać to można ale muszę przyznać, że ograniczenie emisji CO2, a nawet próby gromadzenia CO2 ze spalin pod ziemią w postaci skroplonej są tak idiotyczne, że brak słów. Owszem filtry tak, pyły, dwutlenki siarki, azotu to rozumiem, ale CO2 to przecież podstawa dla roślinek na tej planecie i wchłoną go one w każdej ilości im więcej tym szybciej. Pomijam ten drobiazg, że Słońce ładuje w Ziemię 1KW/m2 co wypadałoby wykorzystać bezpośrednio przez tanie ogniwa światło->elektryczność które wytwarza się przecież z krzemu czyli z piasku, pomijam także oczywiste źródła energii bo miało nie być nic z objawień.

No i jak Fink pisał - bandyci od efektu cieplarnianego już długo nie pociągną.
:-)
 
     
M i T 


Pomógł: 66 razy
Dołączył: 09 Lis 2007
Posty: 7106
Wysłany: Pon Maj 02, 2011 17:28   

Niebywałe zupełnie!!
Rozdano w przeciągu kilku dni prezenty złaknionemu planktonowi świata tego:
- ślub Williama i Kate
- beatyfikacja JP2
- "oryginalny" akt urodzenia Bambo Kłamczuszka
- bezczelną fałszywkę (tak bezczelną, że wygląda na prowokację) zdjęcia martwego Osamy

Dziś, dnia 2.05.2011 rząd USraela absolutnie przeszedł sam siebie. Wciąż nie mogę uwierzyć.

Na razie bardzo ogólnie: jako, że plankton w USA przełknął info o Bin Ladenie, już nikt nie będzie pytał o akt urodzenia Bambo - od tej chwili mógł się urodzić nawet w Indiach, w lepiance zrobionej z łajna.

Show must go on!!
Tomek
Ostatnio zmieniony przez M i T Pon Maj 02, 2011 18:04, w całości zmieniany 2 razy  
 
     
M i T 


Pomógł: 66 razy
Dołączył: 09 Lis 2007
Posty: 7106
Wysłany: Pon Maj 02, 2011 17:33   

Ach, przypomnieć należy:


Zbiesił się ten Bin Laden swoim pracodawcom czy ki pieron :faint: ?

Tomek

ps: Wiecie, ta fota jest o wiele mniej istotna dla ludzi niż jakiś w.y.p.i.e.r.d Andy Warhola. Wicie o co mi biega, no nie?
 
     
dario_ronin 
Dariusz Olesik


Pomógł: 16 razy
Wiek: 54
Dołączył: 03 Wrz 2008
Posty: 3510
Skąd: Częstochowa/UK
Wysłany: Pon Maj 02, 2011 17:57   

M i T napisał/a:
zdjęcia martwego Obamy


?

Dar
_________________
The Truth is still out there.
 
     
M i T 


Pomógł: 66 razy
Dołączył: 09 Lis 2007
Posty: 7106
Wysłany: Pon Maj 02, 2011 18:04   

Dzięki, freudian slip :)

Tomek
 
     
grizzly
[Usunięty]

Wysłany: Pon Maj 02, 2011 18:06   

[quote="M i T"]... Wiecie, ta fota jest o wiele mniej istotna dla ludzi niż jakiś w.y.p.i.e.r.d Andy Warhola. Wicie o co mi biega, no nie?...[/quote
'''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''
Czy chodzi o zjawisko zwiazane z "wonsami"
majace swoje korzenie w "piekarskosci i hydraulicznosci"? :-)
.
Ostatnio zmieniony przez Molka Śro Maj 18, 2011 16:33, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
M i T 


Pomógł: 66 razy
Dołączył: 09 Lis 2007
Posty: 7106
Wysłany: Pon Maj 02, 2011 18:09   

grizzly napisał/a:
Czy chodzi o zjawisko zwiazane z "wonsami"
majace swoje korzenie w "piekarskosci i hydraulicznosci"? :-) .

Pewnie ma, ale wierz mi: doskonałego hydraulika i doskonałego piekarza cenię bardziej niż jełopa po studiach stacjonarnych, twierdzącego że uczył się bo mu kazano lub bo trza mieć papier.
No, ale ogólnie kumam bez trudu, o jakie zjawisko Ci chodzi.

Tomek
 
     
grizzly
[Usunięty]

Wysłany: Pon Maj 02, 2011 18:13   

[quote="M i T"]...już nikt nie będzie pytał...
Show must go on!!
Tomek[/quote]
'''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''
No w przypadek to tym razem naprawde trudno uwierzyc. :-)

Juz bardziej prawdopodobne "som" JEDYNIE SLUSZNE
tzw. "prawdy smolenskie"! :-)

Niewspominajac SEXOWNEJ historyjki o "bolku i BOLKU" :-)
.
Ostatnio zmieniony przez Molka Śro Maj 18, 2011 16:32, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Joannaż 
sinsemilla


Pomogła: 38 razy
Wiek: 35
Dołączyła: 19 Kwi 2010
Posty: 2284
Wysłany: Pon Maj 02, 2011 18:17   

grizzly napisał/a:
No w przypadek to tym razem naprawde trudno uwierzyc. :-)

Mowić już, że nie być przypadków ;D
_________________
Im więcej trudności w drodze do celu,
tym więcej radości w jego osiągnięciu.
 
 
     
grizzly
[Usunięty]

Wysłany: Pon Maj 02, 2011 18:24   

[quote="M i T"]...doskonałego hydraulika
i doskonałego piekarza cenię bardziej
niż jełopa po studiach stacjonarnych...
Tomek[/quote]
'''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''
Panie Tomaszu :-) wcale nie musi byc doskonaly
po prostu "plebs" ma swoje miejsce w ekosystemie,
powinien wypelniac gorliwie i dobrze "przyrodzone" role.

Od myslenia jestesmy MY po STUDIACH WYZSZYCH STACJONARNYCH. :-)

Ale w "demon-kracji" CHAMSTWO chce kreowac wektory
i mamy dlatego "wonsy". :-)
.
Ostatnio zmieniony przez Molka Śro Maj 18, 2011 16:32, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
M i T 


Pomógł: 66 razy
Dołączył: 09 Lis 2007
Posty: 7106
Wysłany: Pon Maj 02, 2011 18:36   

Wiesz Miś?
Swego czasu podpisałem się pod akcesem do UE, myśląc, że Europa będzie takim fajnym tworem wymieniającym się dobrami przy zachowaniu charakteru i odrębności każdego z narodów czy państw. To naiwne, można rzec - planktońsko naiwne myślenie rozbiło się o rzeczywistość, a wcześniej:
- znajomy przedstawiciel plebsu, po zawodówce, górnik i stały bywalec siłowni, uparcie twierdził z politowaniem w śmiechu, że jeszcze zobaczę, co mi da ta unia. Uparcie się nie zgadzałem.

A potem:
- moja Żona, Marishka, w przeciwieństwie do znajomego osoba po wyższych stacjonarnych (na które uczęszczała z pasji) z biegłą znajomością 4 języków i wybitną inteligencją, w zasadzie opowiadała się za tym samym - że globalizacja: taka jaką mamy obecnie - będzie jak rak.

Minęło nieco czasu, aż zrozumiałem i na własnej skórze odczułem, co to jest narzucona globalizacja. Nie miałem od dawna okazji, by spotkać znajomego górnika, by mu przyznać rację. Nie wiem jednak, czy warto. Sądzę, że może mieć z tego niezdrowy ubaw.

Tak więc, te same opinie z dwóch biegunowych źródeł i różnie podane.

Tomek
 
     
M i T 


Pomógł: 66 razy
Dołączył: 09 Lis 2007
Posty: 7106
Wysłany: Pon Maj 02, 2011 19:14   

Zerkacie, jak się "onanizują" bezczelnymi łgarstwami w "Faktach"? :shock:
Wrona prawie że unosił się wraz ze swoim kałdunem w spazmach dziennikarskiej gorliwości.
Jakaż to jest nieprawdopodobnie niewiarygodna szooooopa!!!!
Jeszcze chyba nigdy pospólstwo nie było tak dalece odmóżdżone jak w czasach mediów.

Tomek
 
     
M i T 


Pomógł: 66 razy
Dołączył: 09 Lis 2007
Posty: 7106
Wysłany: Pon Maj 02, 2011 19:19   

No i proszę bardzo. Pojawiają się głosy, że "Obama ma już drugą kadencję w kieszeni".
Tak się to, kurva, robi ! :razz:

Tomek

P.S. Powtórka szopki z 2003 roku, kiedy to złapano Saddama, co sprawiło, że popularność Busha poszybowała do góry i wygrał druga kadencję. Odmóżdżony planktoniczny motłoch cieszący się dziś pod Białym Domem tego nie pamięta, bo w tamtym czasie bawił się jeszcze klockami (sadząc po młodych bezmyślnych gębach w relacjach foto/wideo). Wkórwia mnie ta tępota moich byłych rodaków i to, ze tamten kraj, mimo wszystko, nie ma przyszłości, bo taka właśnie ma młodzież...

Marishka
Ostatnio zmieniony przez M i T Pon Maj 02, 2011 19:30, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
rakash 
We called it war!


Pomógł: 8 razy
Dołączył: 29 Sty 2010
Posty: 2799
Wysłany: Pon Maj 02, 2011 19:22   

Co ty chcesz chłopaku od wrony. Jakbyś miał taki wytrzeszcz to też byś się podniecał wszystkim. Taki człowiek. Widać idealnie pasuje do fak(t)ów.
_________________

 
     
Gutek 

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 02 Kwi 2011
Posty: 22
Skąd: New Jersey
Wysłany: Pon Maj 02, 2011 20:07   

M i T napisał/a:
Pojawiają się głosy, że "Obama ma już drugą kadencję w kieszeni".


Niekoniecznie. Jest nowy gracz, który tez potrafi robić wodę z mózgu. I ma dużo zbędnej gotówki. Donald Trump na prezydenta.
 
     
M i T 


Pomógł: 66 razy
Dołączył: 09 Lis 2007
Posty: 7106
Wysłany: Pon Maj 02, 2011 20:49   

TVN i ich rozmówcy są boscy po prostu. Zwłaszcza podoba mi się Return of the Living Dead w postaci coraz częściej zapraszanych starych reżimowców jak towarzysz Lesiu Miller - ostatnio regularnie odwiedza TVN i TVP info. Oj, kreuje się kolejnego wygranego w wyborach.

Wracam do Bin Ladena i sieczki, jaka leje się z mediów.
Hitem jest schizofreniczna opinia. Najpierw głosi się, cytuję: "świat bez Bin Laden stał się bezpieczniejszy" (nieważne, jaki debil to powiedział), "obudziliśmy się w lepszym świecie" itp propagandowy shit, a zaraz potem biegunowe twierdzenia, że teraz to dopiero będzie zadyma jak się wkuurwią Arabowie, bo Al-Kaida wciąż działa, ma się świetnie, teraz będzie jeszcze bardziej bezwzględna. Od dziś, jak grzmi bandycka CIA, zagrożenie jest "niemal pewne".
Czyli, jest bezpieczniej i zarazem bardziej niebezpiecznie niż do tej pory :shock:

Najlepsza była opinia zasłyszana przed chwilą: zdecydowano się uderzyć w Bin Ladena tak, by atak nie kolidował z beatyfikacją. Ja p.i.e.r.d.o.l.ę - ta sama szopa co 9/11 !!
Co mamy?
- bezczelny fotomontaż
- prawie natychmiastowe pozbycie się ciała
- na stołku CIA mamy nowego p.i.e.r.d.z.i.e.l.a., więc jakoś wypadałoby by się wykazał
- Obamie od dziś staje....
... słupek poparcia.

ps: Kilka dni temu pojawiła się na krótko notka medialna, że chcą skazać na śmierć Mubaraka. To tak na marginesie.

Tomek
Ostatnio zmieniony przez M i T Pon Maj 02, 2011 20:51, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
M i T 


Pomógł: 66 razy
Dołączył: 09 Lis 2007
Posty: 7106
Wysłany: Pon Maj 02, 2011 20:58   

Pamiętacie to fałszywe zdjęcie ( i materiał filmowy ), które CIA pokazała społeczeństwu?
Ten po lewej miał być Bin Ladenem. Jest tu ktoś, kto dałby się nabrać? Pytam, bo może istnieją ludzie nie potrafiący różnicować twarzy.


Tomek
 
     
M i T 


Pomógł: 66 razy
Dołączył: 09 Lis 2007
Posty: 7106
Wysłany: Pon Maj 02, 2011 22:32   

Oho, zaczyna się ;D
http://www.tvn24.pl/-1,17...,wiadomosc.html
Cytat:
Podejrzany pakunek został dziś znaleziony w Nowym Jorku, na Times Square. Alarm okazał się jednak fałszywy, bo jak poinformowały służby miejskie, po jego zbadaniu okazało, że nie jest on niebezpieczny.

No pewnie, w środku znajdowała się klatka, a w niej chomik zaiwaniał na karuzeli. Chomik...ekhmm, SYRYJSKI. Rany, świat jest w niebezpieczeństwie :evil:

Tomek
 
     
zenon 
Tygrys

Pomógł: 37 razy
Wiek: 33
Dołączył: 25 Sty 2006
Posty: 5624
Skąd: z nienacka
Wysłany: Pon Maj 02, 2011 22:45   

Cytat:
Podejrzany pakunek został dziś znaleziony w Nowym Jorku, na Times Square. Alarm okazał się jednak fałszywy, bo jak poinformowały służby miejskie, po jego zbadaniu okazało, że nie jest on niebezpieczny.


Kolega mi wczoraj opowiadał jak obserwował akcję Saperów we Wrocławiu (akurat był na jakimś kursie terenowym, bo to geolog).

Facet w tym całym skafandrze, kasku, teren odgrodzony itp
Manewr miał polegać na tym, że przy pomocy takiej wędki z chwytakiem pakunek miał być włożony do zabezpieczającego pudła i wywieziony gdzieś dalej, by tam się nim dalej zająć.

Gość ostrożnie podczedł, sięgnął tą wędką, rozwarł te szczypce/chwytak na końcu, złapał podejrzane pubło, i powoli, ostrożnie zaczął unosić.
Gdy paczka była na wysokości głowy - wypadła z uchwytu szczypiec i spadła na ziemię.
Facet rzucił wędkę, podszedł i włożył karton do zabezpieczającego kontenera łapą.

Śmieszna scenka rodzajowa, trza sobie wyobrazić ;-)
_________________

(\_/)
(O.o)
(> <)
This is Bunny.
Copy Bunny into your signature to help him on his way to world domination.
 
     
M i T 


Pomógł: 66 razy
Dołączył: 09 Lis 2007
Posty: 7106
Wysłany: Wto Maj 03, 2011 01:38   

Zenek, a zapytałeś go o łupki?
Pamiętacie scenę z Gangu Olsena, kiedy to moja kochana trójca wyjechała do Brukseli w pogoni za bandziorem i tam, na lotnisku, Kjeld zostawił pudełeczko z ciastkami dla Yvonne?
Kiedy ochrona zobaczyła je samotnie leżące na ławeczce i świecące bielą, od razu podjechał taki robocik sterowany zdalnie, wysięgnikiem złapał pudełko, no a że to robot - to za bardzo je ścisnął, więc pociekła masa z tych ciastek.
Ekhhm, ale do czego ja to napisałem? :roll:
Wszystko przez mainstream media. Czuję przez cały dzień, jak próbują mnie dymać. Ale spoko, wciąż na focie trupa Osamy widzę to, co widziałem zanim pojawiły się jakiekolwiek oskarżenia o fałszywkę, czyli:
- dolna część twarzy (policzki, żuchwa, usta) były z żywego Osamy, znaczy się, że tej części nie przerobili. Warstwy ponakładali na górę.
- całość widziana na filmie, jest wypłaszczona, więc mamy płaszczaka BinLadena.
- gore-fragment widniejący w części nosowo-czołowej, to już przeróbka. Jak się potem okazało, warstwa nałożona z foty jakiegoś autentycznego denata.

Generalnie wyszło śmiesznie. Dolna część twarzy trupa jest żywa, wręcz mówiąca, zaś górna zmasakrowana.

No i szopy dalszy ciąg: pozbycie się ciała, które obciążone rzekomo utonęło w morzu.
Niby, że wedle obrządków arabskich, ale moment:
- kto zrzucił?
- gdzie zrzucił?
- dlaczego nie zabezpieczono ciała?
- dlaczego nie oddano rodzinie, niezwykle wpływowej i dogadanej niegdyś z Amerykanami.
- na TVP info nie powiedziano przed chwilą, że był to rytuał. Po prostu: ciało wrzucono do morza.

Ciekawe, od kiedy to Amerykanie zajmują się pogrzebami w stylu arabskim, respektując obyczaje wroga? Zresztą, cokolwiek by nie powiedzieli, wszystko łyknie społeczeństwo amerykańskie. No może poza Teksasem (?)
Łyknęli 9/11, łykną nawet kosmitów. Jak rząd mówi: do zamachów przyznała się Zielona Frakcja Wyzwolenia Kosmosu, to tak jest. Ile widzisz palców? Pamiętacie to?

Tomek
Ostatnio zmieniony przez M i T Wto Maj 03, 2011 01:42, w całości zmieniany 4 razy  
 
     
M i T 


Pomógł: 66 razy
Dołączył: 09 Lis 2007
Posty: 7106
Wysłany: Wto Maj 03, 2011 01:47   

No, już doczytałem. W morze zrzucono go Arabskie.
Z lotniskowca amerykańskiego. Nawet zwłoki poddano ablucji, ze względu na obyczaj arabski.
Konie świata tego, łączcie się w brechcie, to już ponad moje siły na dziś. Kapitulacja.
Cytat:
"Ciało zmarłego zostało obmyte i zawinięte w białe płótno. Umieszczono je w obciążonym worku. Oficer odczytał przygotowane teksty religijne, które zostały przetłumaczone na arabski przez osobę, dla której arabski jest językiem ojczystym. Gdy wszystkie słowa zostały wypowiedziane, ciało ułożono na przygotowanej desce, uniesiono ją i zwłoki zsunęły się do morza" - powiedział.

http://konflikty.wp.pl/ti...ml?ticaid=1c3c1

Dacie wiarę? Szkoda, że mu gruchy pośmiertnie nie zwalili. Ja p....

Tomek

ps na koniec: Jeśli faktycznie Bin Laden został zabity czy też pojmany i zabity przez stronę amerykańską, to myślę, że stało się to w niedługim czasie po 9/11. Po prostu kozieł ofiarny nie może długo hasać. Zużyty czy też użyty głowę położyć musi, no chyba że ma kuratelę. Amen.
Ostatnio zmieniony przez M i T Wto Maj 03, 2011 01:56, w całości zmieniany 3 razy  
 
     
M i T 


Pomógł: 66 razy
Dołączył: 09 Lis 2007
Posty: 7106
Wysłany: Wto Maj 03, 2011 02:25   

Kurfa maść, jeszcze tu jestem? :shock:

Wiecie, co z ciałem syna Osamy?

Tomek
 
     
rakash 
We called it war!


Pomógł: 8 razy
Dołączył: 29 Sty 2010
Posty: 2799
Wysłany: Wto Maj 03, 2011 09:06   

Tak, ja też przychylam się do tej tezy że jeżeli faktycznie to został zabity niedługo po 9/11.

A to co teraz pokazują to prawdopodobnie teatrzyk. Słyszałem że Obama oglądał całą akcję na żywo. A nam dali tylko sfejkowane zdjęcie i hisstoryjkę o tym jak to się odbyło z nieważnymi szczegółami.

Czy na przykład filmowanie i śmierć przez powieszenie to jest według rytuału muzułmańskiego, jak to było w przypadku Saddama?

Dlaczego tak znienawidzony pierwszy największy po hitlerze przestępca świata został pochowany z zachowaniem rzejkomych zasad?
_________________

Ostatnio zmieniony przez rakash Wto Maj 03, 2011 09:08, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
gravs 


Pomógł: 10 razy
Wiek: 34
Dołączył: 13 Gru 2009
Posty: 482
Skąd: ze wsi
Wysłany: Wto Maj 03, 2011 09:57   

_________________
każda sztuka jest bezużyteczna - oscar wilde
 
     
zenon 
Tygrys

Pomógł: 37 razy
Wiek: 33
Dołączył: 25 Sty 2006
Posty: 5624
Skąd: z nienacka
Wysłany: Wto Maj 03, 2011 17:41   

M i T napisał/a:
Zenek, a zapytałeś go o łupki?


Tak.
On zresztą jest kumaty w temacie, był jakoś niedawno na konferencji poświęconej temu tematowi, był przy robieniu jakichś próbnych odwiertów, interesuje się tematem.

Twierdzi, co w sumie było do przewidzenia, że prawda leży po środku.

Tzn gaz wydobywa się waląc 2km pod ziemię wodę z piaskiem pod ciśnieniem. Woda i piasek to 99% tej mieszaniny, ale potrzebne są różne dodatki.
Po pierwsze ta woda stoi w zbiornikach na powierzchni, trzeba ją odkazić, bo inaczej namnożyłyby się jakieś glony i by psuły instalację.
Po drugie nie może zamarzać w zimę.
Po trzecie musi mieć pewne parametry typu gęstość.
Po czwarte dodaje się coś co te łupki osłabia.

Więc w sumie tych dodatków wychodzi sporo.
One teoretycznie są wszystkie bezpieczne i dopuszczone przez normy, ale wiadomo jak z tym jest. Aspartam też jest dopuszczony do spożycia.

Druga sprawa jest taka, że jeśli pilnuje się procedur, i instalacja jest super szczelna - nie ma ryzyka zanieczyszczenia środowiska.
Tyle, że u nas w kraju to ja bym nie był o to tak spokojny.
Skoro nawet jak wylewali fundamenty pod elektrownię jądrową w żarnowcu, to pracownicy kradli beton i dawali w zamian więcej piachu, i teraz te fundamenty popękały. Dobrze, że ostatecznie ta elektrownia nie powstała, bo byłby problem..

BTW, wymyśliliśmy alternatywny sposób wydobycia tego gazu. Pompować tam wodę i zamrozić, odmrozić, gaz bul bul bul, dolać wody, zamrozić, odmrozić, gaz bul bul bul itd.

Tyle, że tam pod ziemią jest pewnie z 60 stopni, i na razie nie mamy pomysłu jak przezwyciężyć teą przeszkodę, szczególnie, że to jest już poza punktem potrójnym, więc ciśnieniem zamrozić się nie da. Ale myślimy, 8)
_________________

(\_/)
(O.o)
(> <)
This is Bunny.
Copy Bunny into your signature to help him on his way to world domination.
 
     
M i T 


Pomógł: 66 razy
Dołączył: 09 Lis 2007
Posty: 7106
Wysłany: Wto Maj 03, 2011 20:49   

Nie mogę się skupić na łupkach gaddemmyt!! :hihi:
Mainstream przechodzi samego siebie, już większych i bardziej żałosnych łgarstw nie można podać. Znaczy można, np. że Osama wciągał w niebezpieczną grę z ufoludkami CIA lub no nie wiem, może np. Irka Sekułę ? :evil:
Otóż ponieważ, moi drodzy rodacy: Osama Bin Laden jest/był człowiekiem (znaczy podejrzewa się że był) zamieszany w zamach na guru "wszystkich" Katolandczyków - samego JP2!!
Jak to kurva maść? Nie podejrzewaliście o to Al-Kaidy?! Nie może to być!!!

Ale to nie wszystko. Wcześniejszy zamach w podziemiach WTC miał już wówczas... ekhmmm, zrównać z ziemią te dwie jakże obelżywe dla Arabów wieże.

Wiecie co? Zapracowany z niego gość był: wyjść z pieczary, żeby ograć całą bezpiekę USraela, Mossad, NORAD, Pentagon, wcześniej próbować uśmiercić papieża, mieć jeszcze tyle żon do tego, umierać ze dwa razy po drodze, mieć dwie całkiem różne twarze (nie, trzy rzekłbym po namyśle), walczyć dla USA z ruskimi, być wychowankiem CIA, ciągle udzielać wywiadów, dokonać wcześniejszej próby zamachu na WTC (by je zrównać z poziomem asfaltu ofkors), fotografować się na dodatek z guru polskich polityków - globalistą Brzezińskim i utrzymywać brodę w tak eleganckiej postaci, że wcześniej siwa, a po śmierci czarną się cudownie stała :faint:
http://www.tvn24.pl/-1,17...,wiadomosc.html

Jezusiezmarychąwszyscyświęci, toż to PREDATOR PREDATORÓW!!! Dobrze, że już go nie ma, od tego momentu świat odetchnął, zrobił się lepsiejszy jakby, pozbyto się topowego zbira i od tego momentu będzie peace and love. Nie zapominać jednak trzeba, że Al-Kaida wciąąąż żyje i nienawidzi jeszcze bardziej, więc od dziś świat musi być jeszcze bardziej czujny, bo zły czuwa i knuje.
Cytat:
I tak bin Ladena powiązano z usiłowaniem zabójstwa księcia Jordanii Abdullaha, zbombardowaniem WTC w 1993 roku, spiskiem mającym na celu zabicie papieża Jana Pawła II, Billa Clintona i Hosniego Mubaraka, podłożeniem bomb w Kairze, Riyadzie, Kenii i Tanzanii.



Tomek
Ostatnio zmieniony przez M i T Wto Maj 03, 2011 21:04, w całości zmieniany 4 razy  
 
     
M i T 


Pomógł: 66 razy
Dołączył: 09 Lis 2007
Posty: 7106
Wysłany: Wto Maj 03, 2011 21:05   

A ja tylko czekam, aż wreszcie się ujawni jakiś dowódca tej powalającej niedzielno-poniedziałkowej "akcji" i powie, że gorliwie modlił się do nowo-okrzykniętego błogosławionego/świętego i oto stał się "cud" (który niewątpliwie powinien przyspieszyć uznanie świętości prawie świętego) i Osama zabity został dzięki wstawiennictwu owego błogosławionego :hihi:

Marishka
Ostatnio zmieniony przez M i T Wto Maj 03, 2011 21:06, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Joannaż 
sinsemilla


Pomogła: 38 razy
Wiek: 35
Dołączyła: 19 Kwi 2010
Posty: 2284
Wysłany: Wto Maj 03, 2011 21:11   

M i T napisał/a:
Nie zapominać jednak trzeba, że Al-Kaida wciąąąż żyje i nienawidzi jeszcze bardziej, więc od dziś świat musi być jeszcze bardziej czujny, bo zły czuwa i knuje.
Tomek

Ja jednak myślę, że można spać spokojnie :)
_________________
Im więcej trudności w drodze do celu,
tym więcej radości w jego osiągnięciu.
Ostatnio zmieniony przez Joannaż Wto Maj 03, 2011 21:12, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
     
Joannaż 
sinsemilla


Pomogła: 38 razy
Wiek: 35
Dołączyła: 19 Kwi 2010
Posty: 2284
Wysłany: Wto Maj 03, 2011 21:12   

M i T napisał/a:
A ja tylko czekam, aż wreszcie się ujawni jakiś dowódca tej powalającej niedzielno-poniedziałkowej "akcji"

Ujawniam się :D
_________________
Im więcej trudności w drodze do celu,
tym więcej radości w jego osiągnięciu.
 
 
     
grizzly
[Usunięty]

Wysłany: Wto Maj 03, 2011 21:22   

[quote="M i T"]... Nie zapominać jednak trzeba,
że Al-Kaida wciąąąż żyje i nienawidzi jeszcze bardziej...
Tomek[/quote]
'''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''
To jest NAJWAZNIEJSZE.
Niestety nalezy sie spodziewac STRASZNEJ ZEMSTY. :-(

Najleiej juz teraz zaopatrzyc sie w mierniki "promieniowania"
i odpowiednie kombinezony itp. itd. :-)

Nikt nie musi byc po STUDIACH WYZSZYCH STACJONARNYCH
aby przewidziec zblizajaca sie MASAKRE. :-(
.
Ostatnio zmieniony przez Molka Śro Maj 18, 2011 16:24, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Molka 
Moderator


Pomogła: 60 razy
Dołączyła: 02 Maj 2009
Posty: 6789
Wysłany: Wto Maj 03, 2011 21:27   

Unikac dużych skupisk ludzkich w dużych aglomeracjach miejskich nie mówiąc o lataniu ... ;)
 
     
Joannaż 
sinsemilla


Pomogła: 38 razy
Wiek: 35
Dołączyła: 19 Kwi 2010
Posty: 2284
Wysłany: Wto Maj 03, 2011 21:31   

grizzly napisał/a:

Niestety nalezy sie spodziewac STRASZNEJ ZEMSTY. :-(

Nie wiem, co oni mogą takiego strasznego zrobić ?

Zabić ludzkie ciało?
Ja się tego nie boję ;)
jak to mówią - na coś trzeba umrzeć :D
_________________
Im więcej trudności w drodze do celu,
tym więcej radości w jego osiągnięciu.
Ostatnio zmieniony przez Joannaż Wto Maj 03, 2011 21:38, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
     
M i T 


Pomógł: 66 razy
Dołączył: 09 Lis 2007
Posty: 7106
Wysłany: Wto Maj 03, 2011 21:38   

grizzly napisał/a:
Niestety nalezy sie spodziewac STRASZNEJ ZEMSTY.

To taki popularny mainstreamnowy eufemizm oznaczający zazwyczaj kolejny "false flag" spreparowany przez Al-CIAdę :-x

Marishka
 
     
Joannaż 
sinsemilla


Pomogła: 38 razy
Wiek: 35
Dołączyła: 19 Kwi 2010
Posty: 2284
Wysłany: Wto Maj 03, 2011 21:40   

M i T napisał/a:

To taki popularny mainstreamnowy eufemizm oznaczający zazwyczaj kolejny "false flag" spreparowany przez Al-CIAdę :-x

grizzly, czy Ty jesteś w Al - CIAdzie? :o
_________________
Im więcej trudności w drodze do celu,
tym więcej radości w jego osiągnięciu.
 
 
     
M i T 


Pomógł: 66 razy
Dołączył: 09 Lis 2007
Posty: 7106
Wysłany: Wto Maj 03, 2011 23:50   

Rząd amerykański jednak nie poprzestaje w robieniu z ludzi kompletnych idiotów.
Okazuje się, że największy Predator Predatorów nie był uzbrojony. Mimo tego, akcja zajęła ok. 40 minut. To co? Rzucał w nich kamieniami?

Mało tego: widzieliście wnętrze posiadłości, w której Al-Predator ukrywał się przez 6 lub 4 lat?
Warta było ponoć kilka mln dolców :D
Filmik, jaki pokazała CNN jest zrobiony fatalnej jakości telefonem komórkowym. Pikseloza jak ch...j i ogólnie finał "Blair Witch Project" 8) Totalna rudera, wszędzie burdel, jak ktokolwiek pokroju prze-bogatego Saudyjczyka mógł tu mieszkać przez kilka lat i :
- nie zostać namierzonym
- nie zostać zdradzonym

Na koniec kolejna rewelka: foty jednak nie ujawnią, bo za bardzo drastyczna :faint: Mimo, że wszystkie media zrobiły to wczoraj.

Panie i Panowie, powiedzcie szczerze: kupiliście ten cały kramik z przygodami czy też macie to gdzieś najzwyczajniej?

Tomek
Ostatnio zmieniony przez M i T Śro Maj 04, 2011 00:30, w całości zmieniany 8 razy  
 
     
grizzly
[Usunięty]

  Wysłany: Śro Maj 04, 2011 00:07   

[quote="M i T"]... kupiliście ten cały kramik z przygodami ...
Tomek[/quote]
''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''
Zobaczymy czy zagra jeszcze w jakims "filmie"?
Moze bedzie tak jak z "hitlerem"?
.
Ostatnio zmieniony przez Molka Śro Maj 18, 2011 16:25, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Adam319 
We are all One


Pomógł: 43 razy
Dołączył: 16 Sie 2009
Posty: 2411
Skąd: tiny.pl/hpb9n tiny.pl/hlhmn
Wysłany: Śro Maj 04, 2011 00:26   

http://tiny.pl/hfhml
Cytat:
Przywódca Al-Kaidy Osama bin Laden nie był uzbrojony, gdy siły specjalne USA szturmowały jego siedzibę w Pakistanie, lecz stawiał opór zanim został zastrzelony - powiedział 3 maja rzecznik Białego Domu Jay Carney. Odmówił podania dalszych szczegółów na temat zachowania się bin Ladena w czasie operacji.
Jakie minimalne działanie można uznać za stawianie oporu?
No i jest jeszcze bierny opór.
Tymi nićmi gałki ocznej się chyba nie zeszyje.
:-/
 
     
Adam319 
We are all One


Pomógł: 43 razy
Dołączył: 16 Sie 2009
Posty: 2411
Skąd: tiny.pl/hpb9n tiny.pl/hlhmn
Wysłany: Śro Maj 04, 2011 00:38   

Zawsze jest też wersja "b" czyli tak zwana wersja nie wspierana.
:-/
http://news.xinhuanet.com.../c_13854920.htm
Cytat:
ISLAMABAD, May 2 (Xinhua) -- Pakistani Urdu TV channel Geo News quoted Pakistani intelligence officials as saying that the world's most wanted terrorist Osama Bin Laden was killed in a search operation launched by the Pakistani forces after a Pakistani army helicopter was shot down in the wee hours of Monday in Abbotabad, a mountainous town located some 60 kilometers north of Pakistan's capital city of Islamabad.

At about 1:20 a.m. local time a Pakistani helicopter was shot down by unknown people in the Sikandarabad area of Abbotabad. The Pakistani forces launched a search operation in the nearby area and encountered with a group of unknown armed people. A fire exchange followed between the two sides.

When the fire exchange ended, the Pakistani forces arrested some Arab women and kids as well some other armed people who later confessed to the Pakistani forces they were with Osama Bin laden when the fire was exchanged and Bin Laden was killed in the firing.

Local media reported that after the dead body of Bin Laden was recovered, two U.S. helicopter flew to the site and carried away the dead body of Bin Laden.

Initial reports said that at least one was killed and two others were injured in the crash. At least two houses were engulfed by the huge fire caused by the crashed chopper.

Rescue team rushed to the site shortly after the crash was reported and the armed forces cordoned off the area and launched a search operation there.
 
     
Joannaż 
sinsemilla


Pomogła: 38 razy
Wiek: 35
Dołączyła: 19 Kwi 2010
Posty: 2284
Wysłany: Śro Maj 04, 2011 00:52   

M i T napisał/a:
Rząd amerykański jednak nie poprzestaje w robieniu z ludzi kompletnych idiotów.
Okazuje się, że największy Predator Predatorów nie był uzbrojony. Mimo tego, akcja zajęła ok. 40 minut. To co? Rzucał w nich kamieniami?

Mało tego: widzieliście wnętrze posiadłości, w której Al-Predator ukrywał się przez 6 lub 4 lat?
Warta było ponoć kilka mln dolców :D
Filmik, jaki pokazała CNN jest zrobiony fatalnej jakości telefonem komórkowym. Pikseloza jak ch...j i ogólnie finał "Blair Witch Project" 8) Totalna rudera, wszędzie burdel, jak ktokolwiek pokroju prze-bogatego Saudyjczyka mógł tu mieszkać przez kilka lat i :
- nie zostać namierzonym
- nie zostać zdradzonym

Na koniec kolejna rewelka: foty jednak nie ujawnią, bo za bardzo drastyczna :faint: Mimo, że wszystkie media zrobiły to wczoraj.

Panie i Panowie, powiedzcie szczerze: kupiliście ten cały kramik z przygodami czy też macie to gdzieś najzwyczajniej?

Tomek

Ja nie kupiłam telewizora :)

Ale dobrze mieć wieści z pierwszej ręki, dzięki Tomek! :hug:
Niezły ubaw :D
_________________
Im więcej trudności w drodze do celu,
tym więcej radości w jego osiągnięciu.
Ostatnio zmieniony przez Joannaż Śro Maj 04, 2011 00:58, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
     
Kangur

Pomógł: 34 razy
Wiek: 77
Dołączył: 27 Sty 2005
Posty: 2980
Skąd: Australia
Wysłany: Śro Maj 04, 2011 03:20   

M i T napisał/a:
Totalna rudera, wszędzie burdel, jak ktokolwiek pokroju prze-bogatego Saudyjczyka mógł tu mieszkać przez kilka lat i :
Tomek

Malo widziales w jakim burdelu ludzie mieszkaja. Nawet ci po stacjonarnych.
_________________
Odkwaszać czy zakwaszać?
http://biblia.deon.pl/rozdzial.php?id=1159
14 W czasie posiłku powiedział do niej Booz: «Podejdź tu i jedz chleb, maczając swój kawałek w kwaśnej polewce».
 
     
gravs 


Pomógł: 10 razy
Wiek: 34
Dołączył: 13 Gru 2009
Posty: 482
Skąd: ze wsi
Wysłany: Śro Maj 04, 2011 20:02   

Molka napisał/a:
Unikac dużych skupisk ludzkich w dużych aglomeracjach miejskich nie mówiąc o lataniu ... ;)

przeczytane gdzieś:
warszawiacy! nie bójcie się! bomba jest podłożona gdzieś w mieście a nie na wsi!
:evil: :hah:
_________________
każda sztuka jest bezużyteczna - oscar wilde
 
     
Molka 
Moderator


Pomogła: 60 razy
Dołączyła: 02 Maj 2009
Posty: 6789
Wysłany: Śro Maj 04, 2011 20:12   

gravs napisał/a:
Molka napisał/a:
Unikac dużych skupisk ludzkich w dużych aglomeracjach miejskich nie mówiąc o lataniu ... ;)

przeczytane gdzieś:
warszawiacy! nie bójcie się! bomba jest podłożona gdzieś w mieście a nie na wsi!
:evil: :hah:

:D ja sie osobiscie nie boje terroru, chyba ze bombka nuklearna bedzie tak potezna, ze fala uderzeniowa dotrze do mojej prowincji... :pada:

fakt faktem motywem przewodnim ludobójców jest : "dziel i rządź", a czyj to motyw wszyscy wiemy...
 
     
M i T 


Pomógł: 66 razy
Dołączył: 09 Lis 2007
Posty: 7106
Wysłany: Śro Maj 04, 2011 20:54   

:hah:
Cytat:
Zdjęcia martwego Osamy bin Ladena nie zostaną udostępnione opinii publicznej - postanowił prezydent USA Barack Obama. Jego decyzję krytykuje część opozycji.

http://wiadomosci.onet.pl...,wiadomosc.html

Po staremu, wszystko po staremu. Martwi się nasz Bambiszonek, że jak "terroryści" zobaczą ciało swego guru w stanie drastycznym, to co? Zburzą Wieże Wolności? Zatopią statuę?
Zdjęcia, Panie i Panowie, nie zostaną upublicznione, ponieważ tego wymaga bezpieczeństwo kraju. Kropka.
Przerasta mnie ten stek łgarstwa i manipulacji.
Cytat:
Przeciwko udostępnieniu fotografii mediom wystąpili jednak: sekretarz stanu Hillary Clinton i szef Pentagonu Robert Gates. Argumentowali oni, że niemal wszyscy na świecie wierzą, że bin Laden nie żyje. Wątpliwości mają tylko najbardziej zagorzali sympatycy szefa Al-Kaidy, których nawet zdjęcia jego zwłok mogą nie przekonać.


Tomek
Ostatnio zmieniony przez M i T Śro Cze 29, 2011 21:53, w całości zmieniany 3 razy  
 
     
M i T 


Pomógł: 66 razy
Dołączył: 09 Lis 2007
Posty: 7106
Wysłany: Śro Maj 04, 2011 21:04   

Zamiast tego mamy takie oto ustawione i wyreżyserowane zdjęcie, które - jak już swierdziły media - "przejdzie do historii" :evil: :



Marishka

P.S.
Cytat:
Wątpliwości mają tylko najbardziej zagorzali sympatycy szefa Al-Kaidy

To naprawdę jest dooooobreeeeee! Teraz każdego, kto ma wątpliwości i/lub zadaje niewygodne pytania, można będzie nazwać terrorystą i być może nawet potraktować "odpowiednio". :razz:
Ostatnio zmieniony przez M i T Śro Maj 04, 2011 21:08, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
zyon 


Pomógł: 69 razy
Dołączył: 04 Sie 2009
Posty: 8263
Wysłany: Czw Maj 05, 2011 09:56   

_________________
Nauka:nigdy więcej! Po maturze chodziłem na 3 różne studia, jednak okazało się że wykształcenie to nie jest coś dla mnie. I tak oto twój argument spala na konewce:) To takie krótkowzroczne masło maślane.
 
     
zyon 


Pomógł: 69 razy
Dołączył: 04 Sie 2009
Posty: 8263
Wysłany: Czw Maj 05, 2011 09:58   

M i T napisał/a:
Zamiast tego mamy takie oto ustawione i wyreżyserowane zdjęcie, które - jak już swierdziły media - "przejdzie do historii" :evil: :

Obrazek

Tutaj jest zblizenie na Husseina, widac jak steruje cala akcja osobiscie.
_________________
Nauka:nigdy więcej! Po maturze chodziłem na 3 różne studia, jednak okazało się że wykształcenie to nie jest coś dla mnie. I tak oto twój argument spala na konewce:) To takie krótkowzroczne masło maślane.
 
     
zenon 
Tygrys

Pomógł: 37 razy
Wiek: 33
Dołączył: 25 Sty 2006
Posty: 5624
Skąd: z nienacka
Wysłany: Nie Maj 08, 2011 12:54   

_________________

(\_/)
(O.o)
(> <)
This is Bunny.
Copy Bunny into your signature to help him on his way to world domination.
Ostatnio zmieniony przez zenon Nie Maj 08, 2011 12:55, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
ali
[Usunięty]

Wysłany: Pon Maj 09, 2011 18:00   

Wojna psychologiczna

Aby pokonać przeciwnika w polu, nawet skromnymi
siłami, trzeba najpierw złamać jego morale, wolę
oporu, wiarę w jego sens, tak jak uczynili to
Sowieci za pośrednictwem Francuskiej Partii
Komunistycznej w 1940 r. Temu celowi służy wojna
psychologiczna. O jej zasadach, opartych na teorii
Mistrza Sun, żyjącego prawdopodobnie w V lub IV w.
p.n.e., opowiedział publicznie oficer KGB Jurij
Biezmienow (1939?1997?), który w 1970 r. przeszedł
na stronę amerykańską.

Fakt, że Biezmienow po ucieczce z Indii w 1970 r.,
gdzie miał organizować wsparcie dla oderwania się
późniejszego Bangladeszu od Pakistanu, nie został
zatrzymany przez Amerykanów, ale po sześciu
miesiącach przesłuchań rozpoczął studia w Toronto,
wskazuje, iż CIA uważała go raczej za
bezwartościowego. Biezmienow utrzymywał, że był
tylko współpracownikiem KGB, co zważywszy na
stanowisko, jakie zajmował, wykonywane zadania i
pragmatykę KGB jest absolutnie niemożliwe.

Po dwuletnich studiach Biezmienow został
dziennikarzem, ale po czterech latach zwolniono go z
Radia Kanada, by sprawić przyjemność Sowietom. W
1983 r. wygłosił wykład w Los Angeles. Jest on
obecnie dostępny na YouTube (?Jak zniszczyć
państwo?, Niezalezna.pl), a rok później udzielił
wywiadu Edwardowi Griffinowi na temat własnego życia
i tzw. działań aktywnych ? aktiwnyje mieroprijatia ?
KGB, mających podminować społeczeństwo amerykańskie
(dostępny na YouTube w 9 odcinakach).

Czasy się wprawdzie zmieniły, ale sposoby wojny
psychologicznej i rozbijania społeczeństw, które
Rosja chce uzależnić, pozostały te same. Dlatego
warto przypomnieć Biezmienowa.

Człowiek z formy Ubekistanu

Jego zdaniem, 85 proc. zasobów i energii KGB było
skierowane nie na wywiad, lecz na działalność
wywrotową, mającą zniszczyć więzi społeczne, system
wartości, wspólnotę narodową, państwo,
zdemoralizować i zdestabilizować ówczesnego
przeciwnika, by bez oporu wpadł do sowieckiego raju.
Gdy dziś obserwujemy sytuację w Polsce, wydaje się,
że 100 proc. rosyjskich wysiłków jest temu
poświęconych przy masowym wsparciu lokalnych
ochotników. Szpiegować nie ma co, bo kontrolująca
kraj partia rosyjska sama wszystko doniesie. Polska
sprawia wrażenie, że cała praca wywrotowa została
już wykonana i większość wyborców oczekuje tylko
nadejścia nowego właściciela, który przynajmniej
zaprowadzi jakiś porządek.

Jeśli wziąć pod uwagę, że zdaniem Biezmienowa
kształtowanie osobowości i światopoglądu człowieka
trwa 15?20 lat, zbieramy właśnie owoce 20 lat
formowania nowego człowieka przez Ubekistan. To owe
produkty wybierają partię rosyjską i szerzą co
najmniej obojętność wobec Polski i jej przyszłości.
To dla nich interesy obce są ważniejsze niż krajowe.

Warunkiem podporządkowania sobie danego
społeczeństwa jest, by jego większość zaczęła
widzieć przeciwnika jako alternatywę, może niezbyt
pociągającą, ale jednak do przyjęcia, a nie jako
absolutnie wrogie, śmiertelne zagrożenie dla
własnego bytu. Tę różnicę doskonale obrazuje obecny
stosunek mieszkańców Polski do komunizmu i jego
postrzeganie przez 95 proc. Polaków w 1944 r.

Co trzeba zniszczyć, by społeczeństwo zrezygnowało z
walki o własne interesy i czy w Polsce już tego
dokonano w ciągu ostatnich 20 lat dzięki
działalności postsowieckiej kolonialnej elity i
przyzwolenia społecznego, którym od początku się
cieszyła?

?Wyznawcy? Mistrza Jody

Według Biezmienowa, pierwszym warunkiem jest
demoralizacja i zastępowanie prawdziwych wartości,
idei i instytucji fałszywymi. Odbywa się to w
sześciu podstawowych dziedzinach.

Pierwszą jest religia, gdyż jej utrata powoduje
dezintegrację społeczeństwa. Stąd ośmieszanie i
walka z religią, jej deprecjacja i zrównanie z
kultami wymyślonymi i poniżającymi człowieka.

Jest to niewątpliwie jeden z ważnych czynników, ale
w wielu społeczeństwach, a nawet w narodach
wyznawane są różne religie, więc żadna z nich nie
jest spoiwem łączącym naród. Czesi deklarują
religijność tylko w ok. 30 proc., a nawet znaleźli
się tam ?wyznawcy? Mistrza Jody z ?Gwiezdnych Wojen?
i nie spowodowało to dezintegracji narodu lub
społeczeństwa.

Kluczową metodą wydaje się być szerzenie relatywizmu
moralnego i zastępowanie podstawowych zasad
moralnych dowolnością; róbta co chceta, hulaj dusza,
piekła nie ma.

Naród konstytuują wspólne wartości, tradycja, mity
narodowe, idee i kultura. To dzięki nim rolnik z
Podkarpacia, bezrobotny stoczniowiec ze Szczecina,
nauczyciel z Białegostoku, profesor z Wrocławia,
przedsiębiorca z Poznania czy kieszonkowiec z
Warszawy czują przynależność do tej samej wspólnoty,
mimo że nigdy się nie spotkali. W imię tych
wspólnych wartości gotowi będą dla ich obrony
zaryzykować życie. Wystarczy te wartości zniszczyć i
nikt nie stanie w obronie Polski, bo po co?

Czy młodzi, wykształceni, z wielkich miast
zaryzykują życie dla obrony parad pederastów, tańca
z gwiazdami czy tolerancji dla eutanazji?

Biezmienow słusznie wskazuje, że ludzie gotowi są
poświęcić życie dla wartości niematerialnych. To one
poruszają społeczeństwa i pomagają im przeżyć.
Wystarczy więc te wartości ośmieszyć i zniszczyć, by
ludzie stali się bezbronni.

Wystarczy wspierać w upatrzonym społeczeństwie
wszelkie grupy i ruchy głoszące relatywizm moralny i
przez to lub wręcz bezpośrednio prowadzące do
demoralizacji, by doprowadzić do zaniku wspólnych
wartości, a więc i odporności.

W każdym społeczeństwie są jego przeciwnicy, ludzie
niezrównoważeni i agenci wroga, zwerbowani,
przekupieni bądź zindoktrynowani, wystarczy ich
wspierać.

Obcowanie z kulturalnymi analfabetami

Drugą sferą stanowiącą cel wojny psychologicznej
jest system kształcenia i wychowania. Wystarczy
wprowadzić do szkół zamiast nauk
matematyczno-przyrodniczych zajęcia o zdrowym
żywieniu, budżetach domowych, wychowaniu seksualnym,
pederastii, tzw. gender studies (wpływ płci na
kulturę i poglądy polityczne) czy marketingu, by
wykształcić inwalidów intelektualnych wyobcowanych z
kultury własnej i cywilizacji europejskiej.
Biezmienow pomija niesłusznie nauki humanistyczne.
Sam zauważyłem, że z wieloma młodymi ludźmi nie mogę
rozmawiać językiem, który poznałem od rodziców, a
byli oni inteligentami w pierwszym pokoleniu, ale
kształconymi jeszcze przez przedwojennych
profesorów, ponieważ nie znają żadnych pojęć,
wyrażeń czy utworów kultury europejskiej, nie mówiąc
już o historii własnego narodu. Dla tych
Europejczyków z McDonalda gondola to ?taka fajna
czarna łódka?.

Powstaje wrażenie obcowania z kulturalnymi
analfabetami. Znajomość marketingu i promocji
zastąpiła greckie mity, kulturę europejską i polską.
Szkoła miast rozwijać inteligencję, wyprodukowała
bezmózgie stwory doskonale nadające się jedynie do
chłonięcia mądrości TVN-u.

Życie społeczne stanowi trzecią sferę. Wystarczy w
niej zastąpić tradycyjnie istniejące organizacje i
instytucje społeczne nienaturalnymi, np. zamiast
małżeństw normalnych związki pederastów,
?dostępność? eutanazji, pracownicy społeczni zamiast
rodziny, biurokracja opłacana przez państwo zamiast
tradycyjnych więzi społecznych ? i szybko
doprowadzimy do dezintegracji wspólnoty.

Jeśli przyjąć, iż demoralizacja jest warunkiem
destabilizacji społeczeństwa, co musi zakończyć się
kryzysem, z którego wyjściem jest normalizacja już
oparta na obcym panowaniu, Polska znajduje się na
progu drugiego etapu. Nie zapominajmy jednak, iż
Biezmienow rozwijał swoją koncepcję, mając na myśli
społeczeństwo zachodnie lat 70., a nie komunizm
przekształcony w nową formę, u nas na razie jeszcze
miękkiego, totalizmu. Dlatego jego uwagi odnośnie do
czwartej sfery ? struktury władzy ? przynajmniej
częściowo nie pasują do postkomunistycznej
rzeczywistości.

Biezmienow uważał, iż ciała wybierane zastępowane są
przez grupy pozostające poza kontrolą, które mówią
politykom, jak mają postępować, co jest dobre, a co
złe i jako przykład podawał media. W postkomunizmie
media nie stanowią jednak żadnej samodzielnej siły,
są jedynie instrumentem kontroli opinii publicznej w
rękach środowiska komunistycznych służb specjalnych
i ich agentur.

W sferze społecznej wskazywał, że związki zawodowe
miast walczyć o poprawę warunków pracy, stały się
instrumentem walki ideologicznej i bronią przede
wszystkim interesu własnego aparatu. Uwaga ta odnosi
się również do realiów lat 70. na Zachodzie.

Polityka strusia

I wreszcie w szóstej sferze porządku publicznego i
prawa demoralizujące skutki osiąga się poprzez
pomieszanie ról i permisywizm. Przestępca staje się
w gruncie rzeczy sympatyczną ofiarą społeczeństwa, a
broniący ładu przedstawiciele prawa, podobnie jak
wojskowi, są systematycznie ośmieszani.

Biezmienow uważał, że dla grup stanowiących
zagrożenie dla ładu społecznego należy wprowadzić
restrykcje, co oczywiście jest niezgodne z zasadami
otwartych społeczeństw demokratycznych i
liberalnych. Dodajmy, że w efekcie takiej polityki
tolerancji Europa dorobiła się na swoim terytorium
ruchów islamistycznych i obecności wielomilionowej
społeczności muzułmańskiej, która nie jest w stanie
i nie chce się zintegrować. W tym wypadku strach był
główną przyczyną polityki strusia. Można więc dodać
do wywodów Biezmienowa, iż tchórzostwo jest
warunkiem upadku cywilizacji.

Biezmienow wskazuje na przykładzie historycznym
Japonii, że bezpieczne są tylko społeczeństwa
zamknięte, gdyż warunkiem powodzenia wojny
psychologicznej jest gotowość ofiary do przyjęcia
agresora, a zatem współczesne społeczeństwa otwarte
skazane byłyby z góry na przegraną. Jest to jednak
pewne uproszczenie. Jeśli bowiem społeczeństwo
spajają wspólne wartości i zasady, a jego elita
kieruje się dobrem państwa, agresor nie znajduje w
warstwach wyższych partnerów gotowych do przyjęcia
zatrutych podarków. Inaczej jest w społeczeństwach
postkolonialnych, w tym zwłaszcza w państwach
postkomunistycznych.

Społeczeństwo pozbawione własnej elity, które nie
potrafi odciąć się od obcej, sowieckiej agentury, od
elity wyhodowanej przez obce władze i traktuje ją
jak własną, jest z góry skazane na przegraną. Gdyż
owa elita, chcąc zachować nienależną jej pozycję,
będzie systematycznie osłabiała i niszczyła
wspólnotę narodową i społeczeństwo, by nie powstała
żadna konkurencja. Dlatego wspólnota interesów
partii rosyjskiej z Rosją, a nie zwykła działalność
agenturalna, która paradoksalnie w tej sytuacji
byłaby mniej szkodliwa, leży u podstaw załamania
wspólnych wartości i zasad, które kiedyś łączyły
Polaków.

Józef Darski
 
     
M i T 


Pomógł: 66 razy
Dołączył: 09 Lis 2007
Posty: 7106
Wysłany: Pon Maj 09, 2011 20:35   

Nawet jeszcze dzień po domniemanym pozbyciu się BinLadena, informowano w ogólnie znanych mediach PRAWDĘ (nieśmiało, bardziej wzmiankując, ale jednak), że Amerykanie sami sobie go wyhodowali, że współpracował z CIA i był wykorzystywany przeciwko Rosji.
Nie minęło nawet 2 tygodnie, a mamy już ściemę i próbę zrobienia z mózgu wody. Nagle ogólnie znany fakt stał się JEDNĄ Z TEORII!!!!
Czytamy napisany wielką czcionką tekst na stronie głównej TOKFM:
Cytat:
Żyje. Zginął dawno temu. Był agentem CIA. Nigdy nie istniał!
Dziesiątki teorii nt. ben Ladena - skąd się biorą?

http://www.tokfm.pl/Tokfm/0,0.html

Tomek
Ostatnio zmieniony przez M i T Pon Maj 09, 2011 22:34, w całości zmieniany 2 razy  
 
     
Joannaż 
sinsemilla


Pomogła: 38 razy
Wiek: 35
Dołączyła: 19 Kwi 2010
Posty: 2284
Wysłany: Pon Maj 09, 2011 20:43   

M i T napisał/a:
skąd się biorą?

Z Myśli ludzkiej. Tak jak wszystko :)
soook piękny "Poemat o Myśli" napisał, polecam przeczytać.
_________________
Im więcej trudności w drodze do celu,
tym więcej radości w jego osiągnięciu.
 
 
     
Are.is.back.4ev 
Are is back forever

Dołączył: 24 Kwi 2011
Posty: 278
Wysłany: Pon Maj 09, 2011 23:40   

M i T napisał/a:
Nagle ogólnie znany fakt stał się JEDNĄ Z TEORII!!!!
Czytamy napisany wielką czcionką tekst na stronie głównej TOKFM:


Może redaktor od tego drugiego tekstu po prostu nie jest googlującym jutuba?
 
     
M i T 


Pomógł: 66 razy
Dołączył: 09 Lis 2007
Posty: 7106
Wysłany: Śro Maj 11, 2011 21:34   

Ekhmm...
http://niewiarygodne.pl/k...ml?ticaid=6c495
Wiem, że powyższy link ze strony dla oszołomów, ALE:
http://wiadomosci.onet.pl...,wiadomosc.html

Najpierw spekulacje, a raczej coś na kształt przepowiedni (wiem jak to brzmi, nie o to jednak chodzi) sejsmologa samouka, a teraz niezaprzeczalny fakt: w Hiszpanii, 11.05.2011 roku odnotowano trzęsienie ziemi.

Zbieg okoliczności? Genialność - mimo pomyłki - samouka, czy też inne kwestie?? Musicie przyznać, że jaja po byku :roll:

Tomek
 
     
rakash 
We called it war!


Pomógł: 8 razy
Dołączył: 29 Sty 2010
Posty: 2799
Wysłany: Śro Maj 11, 2011 21:55   

prorok widać, a że samouk to tym bardziej uprawdopodabnia... o ile to jest prawdziwa informacja. Bo kto to wie.

A tak realniej to trzęsienia ziemi się zdarzają, a to o sile 5.1 to pewnie nic wielkiego.

No i ta przepowiednia miała dotyczyć Rzymu i poważnego zniszczenia. Zdaje się że 11 maja zbliża się ku końcowi...
_________________

Ostatnio zmieniony przez rakash Śro Maj 11, 2011 21:57, w całości zmieniany 2 razy  
 
     
Adam319 
We are all One


Pomógł: 43 razy
Dołączył: 16 Sie 2009
Posty: 2411
Skąd: tiny.pl/hpb9n tiny.pl/hlhmn
Wysłany: Śro Maj 11, 2011 23:13   

M i T napisał/a:
Ekhmm...

Ekhmm...

Jeśli skończy się na niewielkich stratach w Hiszpanii to niezwykle dobra wiadomość,
jak Ci się chce to sprawdż odległość epicentrum EQ w Japonii od Tokio i epicentrum EQ w Hiszpanii od Rzymu. Ale to także oznacza, że ...
trzeba się zastanowić jak by się chciało by było,
nie jak by się chciało by nie było,
jak by się chciało by było.


Sam sprawdziłem:

M 9.0 370km od Tokyo ( 9.0 * 370 = 3330 )

M 5.1 1306km od Rome ( 5.1 * 1306 = 6660 )


Ja bym to nazwał „deflection”
:-)
 
     
zenon 
Tygrys

Pomógł: 37 razy
Wiek: 33
Dołączył: 25 Sty 2006
Posty: 5624
Skąd: z nienacka
Wysłany: Pon Maj 23, 2011 20:33   

dzięki za info.
_________________

(\_/)
(O.o)
(> <)
This is Bunny.
Copy Bunny into your signature to help him on his way to world domination.
 
     
M i T 


Pomógł: 66 razy
Dołączył: 09 Lis 2007
Posty: 7106
Wysłany: Śro Maj 25, 2011 15:58   

Molar, no dobra, wersja light, specjalnie dla ciebie, żebyś nie musiał bać się tatusia.

Przed chwilą Olejnik zapytała notorycznie zapraszanego Sikorskiego w te słowa:
- "a co my możemy dać USA?"
TVN to stacja-familok dla "dorosłych dzieci" i to rozumiem, lecz wyobraźmy sobie, że TVN jest stacją niepoprawną politycznie, chamską jak Carlin, a ja jestem niepoprawnym, chamskim i nieadekwatnym, choć prawdomównym ministrem spraw zagranicznych . Odpowiedziałbym jednym słowem: (edit: wersja light): "..pupusi".

Słowem objaśnienia: post został wyrzucony w kubeł za niezwykle przerażające słowo. Jego siła rażenia jest tak dalekosiężna, że szlachetny w swej intencji site admin młodszy, ratując forumowiczów przed molarną degrengoladą, był łaskaw interweniować w trybie nadzwyczajnym. Amen. Molar, jesteś rozgrzeszony.

Tomek
 
     
Adam319 
We are all One


Pomógł: 43 razy
Dołączył: 16 Sie 2009
Posty: 2411
Skąd: tiny.pl/hpb9n tiny.pl/hlhmn
Wysłany: Śro Maj 25, 2011 16:33   

M i T napisał/a:
post został wyrzucony w kubeł za niezwykle przerażające słowo.


Widzę, że nie śledzisz, a odkryto połączenie, więc jeśli szanujesz oczy ...
http://www.youtube.com/watch?v=Epq7h15wiTs

:-)
 
     
M i T 


Pomógł: 66 razy
Dołączył: 09 Lis 2007
Posty: 7106
Wysłany: Sob Maj 28, 2011 16:08   

Udzieliło się Obambie od Komorowskiego.
Cytat:
Prezydent USA Barack Obama powiedział na konferencji prasowej po spotkaniu z Donaldem Tuskiem, że "w jakimś sensie pochodzi z Polski". - Bo pochodzę z Chicago. Każdy pochodzący z Chicago musi stać się w jakiejś części Polakiem, albo jest z nim coś nie tak - stwierdził Obama. Prezydent USA podsumował także tematy poruszane podczas rozmowy z szefem polskiego rządu.

W jakimś sensie dostrzegam, że nieobecność Wałęsy jest zupełnie nieuzasadniona. Pasowałbyś Lechu, nie trzeba się było obawiać, że "odskoczysz" :hah:

Tomek
Ostatnio zmieniony przez M i T Sob Maj 28, 2011 16:08, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
M i T 


Pomógł: 66 razy
Dołączył: 09 Lis 2007
Posty: 7106
Wysłany: Sob Maj 28, 2011 16:21   

Cytat:
Bo pochodzę z Chicago.

Że niby skąd? Biedny ten Burak, już tak się zakłamał, że sam nie wie skąd pochodzi, gdzie się urodził i jak się nazywa :faint:

Ale nic to. Ciemny lud i tak to kupi i ponownie go wybierze... A potem pokornie na nową wojenkę się wybierze...

Marishka
 
     
M i T 


Pomógł: 66 razy
Dołączył: 09 Lis 2007
Posty: 7106
Wysłany: Sob Maj 28, 2011 16:31   

Mało tego, jeszcze smuga kondensacyjna nie zdążyła odparować po starcie AFO, a już w Tuska głowie wrze jak w ulu. Rozgorączkowany bidula chce jak najszybszego wejścia do strefy euro, co oznacza w pierwszej kolejności katastrofę portfeli tzw. społeczeństwa.
http://www.tvn24.pl/-1,17...,wiadomosc.html

Gwoli przypomnienia. Euro w obecnej chwili kosztuje 3 zł (nie czytać: zasiałem kapustę 8/ ), a mocna złotówka długo się nie utrzyma. Myślę, że pod koniec roku euro osiągnie pułap 3.70 lub cztery z hakiem, a za kilka lat Unia uzna, że dodruk kasy bez pokrycia, to jazda w ciemnym tunelu bez świateł i rozpadnie się jak domek z kart, a wtedy albo trend nacjonalizacji albo zalążek Rządu Światowego.

Tomek
Ostatnio zmieniony przez M i T Sob Maj 28, 2011 16:56, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
dario_ronin 
Dariusz Olesik


Pomógł: 16 razy
Wiek: 54
Dołączył: 03 Wrz 2008
Posty: 3510
Skąd: Częstochowa/UK
Wysłany: Sob Maj 28, 2011 16:52   

M i T napisał/a:
Euro w obecnej chwili kosztuje 3 zł,


Tomek , co Ty wypisujesz ?

Euro dziś 3,98

masz sposób na podróże w czasie ? ;)

Dar
_________________
The Truth is still out there.
 
     
M i T 


Pomógł: 66 razy
Dołączył: 09 Lis 2007
Posty: 7106
Wysłany: Sob Maj 28, 2011 16:54   

Ale wtopa :)
No racja, musiałem naprędce zerknąć, a dawno nie sprawdzałem. No nic, czyli jest jeszcze gorzej niż myślałem.

Tomek
 
     
dario_ronin 
Dariusz Olesik


Pomógł: 16 razy
Wiek: 54
Dołączył: 03 Wrz 2008
Posty: 3510
Skąd: Częstochowa/UK
Wysłany: Sob Maj 28, 2011 17:00   

M i T napisał/a:
jest jeszcze gorzej niż myślałem.


duużo gorzej

:-)
_________________
The Truth is still out there.
 
     
M i T 


Pomógł: 66 razy
Dołączył: 09 Lis 2007
Posty: 7106
Wysłany: Sob Maj 28, 2011 17:07   

Dokładnie. W takiej sytuacji, a sądzę, że może zmienić się tylko na gorszą, konwersja w euro będzie jak nokaut. Wszyscy idą oddać głos na PO.
Nawet gdy euro będzie po 3 zł, jak obiecują, portfele dostaną nagłej anoreksji, ponieważ ceny żywności nie zmaleją, podatki również, a prawdopodobnie zwiększy się ich ilość, jak i stawka VAT.

Tomek
 
     
grizzly
[Usunięty]

Wysłany: Sob Maj 28, 2011 18:22   

[quote="dario_ronin"]... Euro dziś 3,98 ...[/quote]
-------------------------------------------------------------


Tak jawnie o pieniadzach rozprawiacie?
Molar bedzie niepocieszony! :-)
.
 
     
Hannibal 
Moderator

Pomógł: 191 razy
Wiek: 34
Dołączył: 25 Lut 2007
Posty: 15904
Skąd: Warszawa
Wysłany: Nie Maj 29, 2011 14:09   

Wracając do Obamy - on przynajmniej nie wylewa sobie piwa z pokalu jak jego poprzednik Bush. Jest postęp :D
_________________
Don't buy into mono-dimensional training regimens. Exercising should reflect how rich and varied life is. #MovNat
 
     
grizzly
[Usunięty]

Wysłany: Nie Maj 29, 2011 16:45   

"Kto dopuszcza myśl o zamachu na polskiego prezydenta,
ten jest oszołom i szaleniec"

http://wiadomosci.onet.pl...,wiadomosc.html

"- Amerykanie mają jakąś obsesję zamachu na ich prezydenta. U nas myśl o zamachu na polskiego prezydenta uznawana jest za szaleństwo - pisze na swoim blogu w Onet.pl Janusz Wojciechowski. - Ci Amerykanie mają jakąś obsesję zamachu na swojego prezydenta. Kto by go chciał zabić? W Polsce? Bzdura - czytamy dalej.

Eurodeputowany zaznacza we wpisie, iż prezydent Barack Obama "lata fortecą, osłanianą przez stado bojowych samolotów. Prezydent po ulicach i krawężnikach śmiga siedmiotonową pancerną limuzyną, ochranianą przez batalion uzbrojonych po zęby komandosów".

- Gdzie przejeżdża pan prezydent, tam najpierw setki agentów sprawdzają każde okno, każdy płot, każde drzewo, każdy listek. Agenci w studzienkach, w piwnicach, snajperzy w kominiarkach za kominem. W kraju, do którego przybywa prezydent, cała policja, wojsko, wszystkie służby postawione są w stanie najwyższej gotowości. Pół miasta wyłączone z ruchu, zablokowane ulice, wywiezione samochody, wypędzeni wszyscy ludzie, psy, koty, a nawet mysz się nie prześlizgnie dodaje polityk i konkluduje: "Tak się ochrania prezydenta Stanów Zjednoczonych".

Janusz Wojciechowski twierdzi, że w Polsce "zamach na prezydenta jest z góry wykluczony, jako rzecz abstrakcyjna i zupełnie niemożliwa. Kto dopuszcza myśl o zamachu na polskiego prezydenta, ten jest oszołom, szaleniec, albo jeszcze gorzej - Macierewicz".

U nas owszem, też uwija się wokół prezydenta paru gości ze słuchawkami w uszach, ale to raczej atrapa niż rzeczywista ochrona. No bo co polskiemu prezydentowi mogłoby się stać? - pyta polityk i kontynuuje: "Kiedy samolot z polskim prezydentem leciał do Smoleńska, nikt nie szalał, nikt nie sprawdzał lotniska, latarni ani brzózek. Nikt nie badał, kto siedzi na wieży kontrolnej, nikt nie interesował się, czy jest radar, czy działa system naprowadzenia".

Zdaniem eurodeputowanego "smoleńska tragedia doskonale pokazuje, że my Polacy nie mamy za grosz tej amerykańskiej obsesji, że ktoś mógłby nam zabić prezydenta". - Nie wierzymy w zamach nawet wtedy, gdy samolot z polskim prezydentem był fałszywie naprowadzany, na błędnym kursie i ścieżce. Nie wierzymy w zamach nawet wtedy, gdy samolot wywrócił się ponoć o brzózkę i wykonał takiego fikołka, o jakim fizykom się nie śniło. Nie wierzymy w zamach nawet wtedy, gdy samolot palił się w smoleńskim błocie, a na lotnisku piętnaście minut trwała drętwa cisza i nikt nawet nie włączył syreny - czytamy na blogu.

- Żyjemy w szczęśliwym kraju,
gdzie wiara w drugie państwo
i w drugiego człowieka jest bezgraniczna
- kończy swój wpis janusz Wojciechowski."

He, he Janusz jest jak "dziecko" co on "PiS-oli"? :-) :-) :-)
.
 
     
grizzly
[Usunięty]

Wysłany: Czw Cze 16, 2011 14:40   

[quote="M i T"]...Andriej Wajda ma w planach film o Wałęsie. Nie może to być, do jasnej cholery!
Szykuje się kolejny gniot-gloryfikator, a tytuł przechodzi elementarne pojęcie przyzwoitości. Brzmieć ma "My, Naród Polski" - w domyśle: my naród polski, zbieramy się do kin, wszyscy razem i obowiązkowo :faint: ...
Tomek[/quote]
---------------------------------------------------------------------------------------------------------


Tym razem znowu Tomek mnie "zaplodnil pozaustrojowo". :-)

Niestety wszelkie wzmianki o tym "fenomenie" wzbudzaja u mnie
ODRUCHY WYMIOTNE a widok powoduje rozstroj calego metabolizmu.

Niestety ale jest to "postac" dla mnie szczegolnie NEGATYWNA. :-(

Co gorsza "andriusza" usiluje zrobic bohatera narodowego
z faceta, ktory jest ponizej calego mojego rankingu.

To bedzie JAWNA PROFANACJA.

Jesli juz mialby powstac jakis film o najnowszej historii
to nalezy przedstawic cala
prawde DO ................. BOLU!!!!

Na szczycie mojego rankingu szacunku sa ROSYJSCY GENERALOWIE,
ktorzy LASKAWIE nie zrobili KRWAWEJ LAZNI w POLSCE.

Drodzy "parafianie" ONI mogli/moga i beda mogli zrobic WSZYSTKO
np. spalic NA POPIOL "katolandie" i nawet nikt
w "Luni czy Hameryce" nie p*erdnie!!!

Jesli juz mamy robic film "familijny"
o "podopiecznych" PANA HODOWCY,
i opierac sie o "wysublimowane" kryteria,
to juz STO RAZY BARDZIEJ
na SZACUNEK i WYROZNIENIE zaslugiwalby np.
jakis "wojtek, czesio czy adas" i reszta "kolesi od stolca"!

I taka PRAWDA drodzy "parafianie" jest. :-)
.