Strona główna Fakty żywieniowe Jak się żywić? Przepisy Historia diety Forum  

  Forum dyskusyjne serwisu www.DobraDieta.pl  FAQ    Szukaj    Użytkownicy    Czat      Statystyki  
  · Zaloguj Rejestracja · Profil · Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości · Grupy  

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Hannibal
Czw Wrz 02, 2010 16:21
MUZYKA-wasza ulubiona
Autor Wiadomość
Mariusz Waszak 

Dołączył: 02 Mar 2006
Posty: 68
Skąd: Puszczykowo
Wysłany: Pią Gru 28, 2007 06:33   

Klasyczną, operową, czasem Deep Purple, Pink Floyd, etniczną - chińską, hinduską, celtycką etc.
 
 
jurek 1946

Dołączył: 31 Sie 2007
Posty: 1062
Skąd: LUBUSKIE
Wysłany: Pią Gru 28, 2007 10:07   Re: MUZYKA-wasza ulubiona

Matti napisał/a:
Podajcie waszą ulubiona muzyke.

Szukam czegoś teraz do przesłuchania bo mi sie przejadło to co słchałem.To ważne i przydatne w motywacji niedługo dostaniecie przełom maxymalny!!

Jakl najwięcej.Niedługo wszystko wyjaśnie.

pzdr
Marcin


Matti poproś Pana Mariusza niech Tobie przesle muzyke hinduska ,może
ona pozwoli Tobie ukoic swój zmęczony umysł,a z Nowym Rokiem pełen sił ruszysz głosic swoje przemyślenia.jako jedyną słuszna metodę,bez autorytetów,Ty i tylko TY.
 
 
M i T 


Pomógł: 66 razy
Dołączył: 09 Lis 2007
Posty: 7106
Wysłany: Sob Lis 08, 2008 15:35   

Czemu nie ?

Wychowany na muzyce typu: Genesis, Pink Floyd, King Crimson, Yes, Gentle Giant, Deep Purple, Caravan, Soft Machine, Gong, Mahavishnu Orchestra, Return To Forever, Led Zeppelin.

Teraz odejście w stronę: szeroko rozumianej muzyki folkowej, ambientu, jazzowych okolic (ECM np.), muzyki filmowej, elektronicznej, wokalistyki solowej, death metalu (właściwie głównie Opeth), szczypta awangardy (np. muzyka z Tzadik Records, Coco Rosie), trochę nowego podejścia do starego (np. Porcupine Tree, Pink Freud, Tool, Anekdoten, Cinematic Orchestra, No-Man), troszkę wyszukanego popu, szczypta klasyki (głównie Bach). Mimo, że jestem ateistą, uwielbiam też chorały gregoriańskie. Działają jak balsam.

Muzyka jest jednym z najwspanialszych przejawów aktywności człowieka.
 
 
zenon 
Tygrys

Pomógł: 37 razy
Wiek: 33
Dołączył: 25 Sty 2006
Posty: 5624
Skąd: z nienacka
Wysłany: Sob Lis 08, 2008 20:44   Rada: Style moga byc stosowane szybko do zaznaczonego tekstu

Ja slucham w wiekszosci zespolow na ktorych sie wychowales.

King Crrimson, Yes, GG, Van der graaf, camel, led zeppelin, rush i inne!

Procz tego heavy i prog metal, troche jazzu i rozne roznosci!
_________________

(\_/)
(O.o)
(> <)
This is Bunny.
Copy Bunny into your signature to help him on his way to world domination.
 
 
M i T 


Pomógł: 66 razy
Dołączył: 09 Lis 2007
Posty: 7106
Wysłany: Sob Lis 08, 2008 21:04   

King Crimson, VDGG, Camel na "The Snow Goose" czy Rush (wokalista nie do zniesienia) świetnie obroniły się przed czasem. Głównie brzmieniowo. Ciężko ponadto znaleźć obecnie wokalistę tak charyzmatycznego jak choćby Hammil czy Gabriel (wolę np. ostatnio słuchać jego "Czwórki", niż albumów z Genesis).
 
 
zenon 
Tygrys

Pomógł: 37 razy
Wiek: 33
Dołączył: 25 Sty 2006
Posty: 5624
Skąd: z nienacka
Wysłany: Nie Lis 09, 2008 12:22   Rada: Style moga byc stosowane szybko do zaznaczonego tekstu

Wszystko kwestia gustu.
Ja uwielbiam wokal Geddiego Lee, natomiast nigdy nie przepadalem za Ping Floyd i Genesis.

Slyszales ostatnia plyte Rush? "Snakes and arrows"?
Jest niesamowicie dobra, swieza, rowna, sietne brzmienie.
_________________

(\_/)
(O.o)
(> <)
This is Bunny.
Copy Bunny into your signature to help him on his way to world domination.
 
 
M i T 


Pomógł: 66 razy
Dołączył: 09 Lis 2007
Posty: 7106
Wysłany: Nie Lis 09, 2008 22:36   

Wyrywkowo zenon. Garażowe brzmienie, to pierwsze, co mi się rzuciło w uszy. Potem o niej zapomniałem. Gdybyś nie przypomniał, być może do końca życia, nie uświadomiłbym sobie ponownie jej istnienia :|
Napiszę o wrażeniach, gdy zdobędę się wreszcie na odsłuch.

ps: Posmakuj szwedzkiego dania w postaci Pain Of Salvation - "The Perfect Element, pt. 1 ". Muzyka jest adekwatna do tytułu. Chyba, że znasz ?
 
 
zenon 
Tygrys

Pomógł: 37 razy
Wiek: 33
Dołączył: 25 Sty 2006
Posty: 5624
Skąd: z nienacka
Wysłany: Pon Lis 10, 2008 00:04   

Znam, w tym sensie, ze ta plyta jest na mojej liscie zakupow.
Przesluchalem ja kiedys.

Szwedzi maja kilka fajnych kapel.
Opeth, Evergrey i wielka perelka: Anglagaard.

Tego ostatniego niestety nie da sie inaczej sluchac niz z mp3, bo ich 2 plyty sa ciezkie do zdobycia..
A winyl to juz w ogole kosztuje ze 500 $ na ebay.

Najnowszy Rush jest swietny. Polecam. Puszcze sobie za moment jak bede bral prysznic 8)
_________________

(\_/)
(O.o)
(> <)
This is Bunny.
Copy Bunny into your signature to help him on his way to world domination.
 
 
M i T 


Pomógł: 66 razy
Dołączył: 09 Lis 2007
Posty: 7106
Wysłany: Wto Lis 11, 2008 00:11   

Tiaa..Anglagaard swego czasu mnie zmiażdżył potęgą brzmienia i odwołaniami do klasyki. Już wtedy nie mogłem znieść cyrkowca Emersona, ale taki Anglagaard był miodziuchny :D Też mam jedynie kopie i rzadko do nich wracam, bo hmm.... coraz mniej trawię bezpośrednie indukowanie prawie że pełnych klasycznych fraz w rocka. Ale jest ktoś taki jak Jon Lord, a jego solowe płyty błyszczą do tego stopnia, że sobie mogę podarować wszystkich Parpli łącznie z "Child In Time" - i to bez żalu !
Rozmijamy się co do Evergrey. Od czasu, gdy poznałem opethowską czwórkę doskonałą , czyli "Blackwater Park" (dzieło doskonałe, skończone, zapięte na ostatni guzior i zawierające najwspanialszy growl świata), "Deliverance", zaskakującą "Damantion" no i oczywiście "Still Life" - właściwie niewiele jest mnie w stanie ruszyć z obszarów ciężkich i kutych w metalu. Evergrey przy Opeth wydaje mi się niewiarygodnie infantylnym.
Jest chyba tylko jedna płyta z muzyką ostrą, ciężką w odbiorze i awangardową, która może stać z podniesionym czołem przy Opeth. To norweski Peccatum i jego "Lost In Reverie". Nie biorę tutaj pod uwagę sugerowanego przeze mnie "Perfect Element, pt 1" PoS, gdyż to już danie z innej zwierzyny, choć równie smaczne.

ps: Poleć mi proszę jakieś swoje typy. Jestem otwarty na wszystko, prócz country, rhythm'n' bluesa, rock & rolla, power metalu, soft metalu, neo-proga, disco , opery, operetki i hip-hopu :?
 
 
zenon 
Tygrys

Pomógł: 37 razy
Wiek: 33
Dołączył: 25 Sty 2006
Posty: 5624
Skąd: z nienacka
Wysłany: Wto Lis 11, 2008 00:55   

Ojej, jestes niezle kumaty i chyba ciezko bedzie mi cie czyms zaskoczyc.

Wymieniasz rzeczy co znam lub, ktore sa dopiero na mojej liscie zakupow.

Tak sie zastanawiam..

Znasz moze zespol Present? Belgijski zespol avant-prog owy. 2 pierwsze plyty sa bardzo zjawiskowe. Przynajmniej dla mnie. Ale ostrzegam, ze nie kazdemu sie podoba.
To jest taka lekko "transowa" dosc ciezka jesli idzie o nastroj muzyka. Pianino, bas, berkusja, czasem elektryk. Prawie bez wokalu.
Moim zdaniem to ma dusze King Crimson. Mnie ten zespol bardzo zaskoczyl, aczkolwiek nie da sie tego sluchac na codzien.

Znasz Alice in Chains? Pewnie znasz..

Znasz Kings'X? pewnie znasz...

Evergrey w przypomina mi wczesny Dream Theater. Bardzo cenie plyte Recreation Day.
Nie slucham tego zespolu dosc czesto. Zaluje, bo ostatnio mieli koncert w W-wie, wejscie za ... 15zl (!) a ja przegapilem..

Z progresywnego metalu lubie tez Fates Warning. Znasz? pewnie znasz..

Kojarzysz moze takiego faceta co sie zwie Devin Townsend?
Kanadyjczyk, bardzo plodny. Tworzy w roznych stylach metalu. Slyszalem kilka jego plyt i robi na prawde fajne brzmienie "sciany dzwieku". Mnie sie to bardzo podoba i w najblizszym czasie bede rozkminial tego czlowieka.
Ale ostrzegam, ze wielu starszych sluchaczy progresywnych dzwiekow uwaza jego tworczosc za "halas"....

Power Metal jest na prawde fajny.
Helloween, Edguy, Gamma Ray, Blind Guardian...
Kazdy prawdziwy facet musi od czasu do czasu przywdziac rajtuzy 8)
Ja raz na rok funduje sobie tydzien z power metalem. chodze wtedy w rajtuzach, spiewam falsetem i jestem z tego dumny 8)
Tak na serio to sprobuj pokonac awersje do power metalu i przesluchaj dwuplytowe "Live" Blind Guardian. Na prawde swietny koncert. Plyta "nightfall in the middle earth" jest na prawde strawna...
_________________

(\_/)
(O.o)
(> <)
This is Bunny.
Copy Bunny into your signature to help him on his way to world domination.
 
 
M i T 


Pomógł: 66 razy
Dołączył: 09 Lis 2007
Posty: 7106
Wysłany: Wto Lis 11, 2008 14:21   

Dzięki za Present. Zniosłem Johna Zorna z Naked City, zniosę i to :D

Nie do wiary, ale KAPITALNA jest samodzielnie słuchana ścieżka dźwiękowa do znakomitej gry "Neverhood" !!

ps: Devina, a jakże, kojarzę. Czasem jest fajnie, czasem zbyt wrzaskliwie. Alice in Chains - jeden z najmniej docenionych zespołów. Śmierć Lance'a (charakterystyczny, drażniący osadzonych gustem w kanonie głosowym - kozi wokal) pozostała właściwie bez echa. "Dirt" w latach 90-tych, to była potrawą obowiązkową. Płyta doskonała, bez słabszego nagrania.

Fates Warning, Dream, Theater, Kings X to muzyka, która mnie nie przekonuje. Z prog-metalu broni się świetnie.. Gordian Knot czy pierwszy O.S.I.
 
 
zenon 
Tygrys

Pomógł: 37 razy
Wiek: 33
Dołączył: 25 Sty 2006
Posty: 5624
Skąd: z nienacka
Wysłany: Wto Lis 11, 2008 14:33   

Ja z Alice in Chains najbardziej lubie Jar of Flies. Szkoda, ze taka krotka.
Polecam tez solowy projekt Layna Staleya: Mad Season.

Bardzo spokojna, klimatyczna plyta. I tania. Na stereo.pl za 25zl
Mozna ja kupic w ciemno.
_________________

(\_/)
(O.o)
(> <)
This is Bunny.
Copy Bunny into your signature to help him on his way to world domination.
 
 
M i T 


Pomógł: 66 razy
Dołączył: 09 Lis 2007
Posty: 7106
Wysłany: Wto Lis 11, 2008 16:37   

"Jar of Flies" - faktycznie urocza. Pełna zgoda. Przestrzenne brzmienie, kapitalna, oszczędna, wyważona praca gitary i balladowy charakter, ujmują zupełnie. Najbardziej mi odpowiada "Nutschell". Dysocjuję się wówczas od świata na chwileczkę. Nie umiem wyrazić werbalnie, na czym polega siła oddziaływania tego prostego, minimalistycznego dziełka. Coś w klimacie, nastroju - na pewno. A może zawarty w nim smutek jest tak pociągający ?
 
 
M i T 


Pomógł: 66 razy
Dołączył: 09 Lis 2007
Posty: 7106
Wysłany: Wto Lis 11, 2008 18:18   

Pierwsze nazwisko mnie nie rusza, ale druuugie...oj, to jest dopiero WOKAL !! No i muzyka, rzecz jasna. Bo same możliwości głosowe nie wystarczą.
 
 
M i T 


Pomógł: 66 razy
Dołączył: 09 Lis 2007
Posty: 7106
Wysłany: Wto Lis 11, 2008 23:44   

Matti, a co prócz Eweliny i Mozarta ?

Relaksuję się właśnie jedyną w miarę znośną płytą Collinsa - "Face Value". Wcześniej przejechałem się numerycznie po Gabrielu. Czy jest tutaj ktoś, kogo zaczarowała bardzo etniczna i ponadczasowa "Czwórka" ?

Fragment z "Kiss of life" jest miażdżący - " Na brzegu oceanu siedzi wielka kobieta, obok leży ciało w piasku. Ciepłem swojej skóry, ogniem swego oddechu, kobieta dmie głęboko. Dmie głęboko w usta śmierci. "

ps: Zenon, co Ty na to ?
http://pl.youtube.com/watch?v=NzfE7koAvBM

Mordercze, chłodne jak granit, tłumione riffy plus re-we-la-cyj-na perkusja. Mogę tego słuchać w kółko.
 
 
monika s. 

Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 03 Wrz 2008
Posty: 230
Wysłany: Śro Lis 12, 2008 06:25   

ostatnio (tj od kilku lat) wolę Natache, chyba za duzo było swego czasu DEAD CAN DANCE

a z polskich muzykow tylko MOżdzera, Stanko, Pieronczyka, Barona, Jagodz, Kroke, Krakov Clezmerband, preisnera - uznaje :D no moze cos jescze by sie znalazło ale to juz mniej ważne osoby np lubiane ponieważ poznane, muzyk na koncercie nawet brzmia dosc ciekawie ale na CD juz nie bardzo

przy tej muzyce MITA nie bardzo bym sie zrelaksowała, ale juz przy Metalice napewno :] Alice in Chance mnie przygnebia :sad:
fajne są takie skaldanki jak BUDDHA BARI,IV,IX, MARRAKECH EXPRESS, ORIENTAL FEVER, NOW DANCE ARABIA 2005...- pobudzajace i relaksujace , fajnie sie tego słucha zw z rana, oczywiscie odpowiednio głosno i na w miare dobrym sprzecie lub wogóle
_________________
t i m s z e l
 
 
Hannibal 
Moderator

Pomógł: 191 razy
Wiek: 34
Dołączył: 25 Lut 2007
Posty: 15904
Skąd: Warszawa
Wysłany: Śro Lis 12, 2008 08:52   

M i T napisał/a:
http://pl.youtube.com/watch?v=NzfE7koAvBM
Mordercze, chłodne jak granit, tłumione riffy plus re-we-la-cyj-na perkusja. Mogę tego słuchać w kółko.

a ja uciekam od takich rytmów gdzie pieprz rośnie :]
nowoczesne rytmy lubię, ale raczej w stylu dobrego polskiego hip hopu sprzed lat w wykonaniu Grammatiku, Pezeta i Noona, Molesty, Fenomena, Mesa, etc.
amerykański rap też był dobry (teraz to porażka) - dr. Dre, 2pac, Snoop dog
np. takie rytmy -
http://pl.youtube.com/wat...feature=related
http://pl.youtube.com/wat...feature=related
http://pl.youtube.com/watch?v=ykP-ti8RzYA

ale w większości lubię stare rytmy Gershowitza, Sinatry, Franklin, Fitzgerald

a znacie samouka, który nauczył się śpiewać z radia w garażu -
http://pl.youtube.com/watch?v=XcEo5H97CLM
"a black woman's voice just really got into her body" :)
 
 
monika s. 

Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 03 Wrz 2008
Posty: 230
Wysłany: Śro Lis 12, 2008 09:12   

tez czasem slucham sinatry i elli+ troche mniej lub bardziej znanych muzykow z owych czasow, mysle ze ok 20-30 cd tego typu, taka stara piracka kolekcja :]
_________________
t i m s z e l
 
 
M i T 


Pomógł: 66 razy
Dołączył: 09 Lis 2007
Posty: 7106
Wysłany: Śro Lis 12, 2008 13:59   

Hannibal, to nie przebrnąłbyś przez Mesuggah :D
Ja też mam z tym problem, ale wciąż próbuję.

Hip-hop nie wchodzi. Polecano mi kiedyś DJ-Shadowa, ale jeszcze się nie zapoznałem. Ponoć to coś z klasą i smakiem.

ps: Monika, a propo Żydów Grających. Słyszałaś Kroke z Nigelem Kennedy ? Perełka !! Ten skrzypek próbował też flirtu z jazzem i nagrał coś dla wytwórni Blue Note, ale rezultat, moim zdaniem, niespecjalny. Chyba Nigel niezbyt dobrze czuje jazz. Aaaa..i jeszcze Cracow Klezmer Band (teraz chyba Bester Band - Tzadik ich przygarnął) - nasza duma krakowska. Awangarda, piękno i folk - CUUDO !
Na relaks świetna jest - znajdziesz ją w nowojorskiej Tzadik Records - "Diaspora Soul" Stevena Bernsteina. Wystarczy zassać z sieci, bo nikt przy zdrowych zmysłach nie kupuje oryginałów w ciemno ;)
Co do Lisy, sprobuj jej projektu z Klausem Schulze. Nie powinna sprowadzac w rejony Tartaru jak DeadCanDance.
 
 
Hannibal 
Moderator

Pomógł: 191 razy
Wiek: 34
Dołączył: 25 Lut 2007
Posty: 15904
Skąd: Warszawa
Wysłany: Śro Lis 12, 2008 14:13   

M i T napisał/a:
Hip-hop nie wchodzi

ok, hip-hop nie
a coś tak doskonałego też nie? - http://pl.youtube.com/wat...feature=related :)
dla mnie przynajmniej to jeden z najbardziej doskonałych utworów i jedno z najbardziej doskonałych wykonań
proszę zwrócić uwagę na osobliwy taniec palców na fortepianie np. w 5 wariacji (czyli 6 utwór, bo pierwszy to aria) :)
 
 
plej_tssz 

Pomógł: 10 razy
Wiek: 31
Dołączył: 07 Paź 2008
Posty: 894
Wysłany: Śro Lis 12, 2008 14:26   

Ciekawe o czym On myśli jak tak sobie ładnie gra :)

Pozdrawiam
Pleju :*
 
 
 
monika s. 

Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 03 Wrz 2008
Posty: 230
Wysłany: Śro Lis 12, 2008 14:27   

Kroke z Nigelem Kennedy- oczywiscie znam tę cd, Nigela niejednokrotnie słuchałam na zywo gł. z grupa śmietany, na zywo super, ale na cd juz nie bardzo
Cracow Klezmer Band- oczywiscie słucham i mam wszystkie dotychczasowe cd , Zorn, cage itp tez czasmi zabrzmi ale to juz nie na codzien
"Diaspora Soul" Stevena Bernsteina-sprzedałam ostatnio na allegro, juz mi sie nie podobała
"Co do Lisy, sprobuj jej projektu z Klausem Schulze"- nie wiem o która plyte ci chodzi ale mam w kolekcji wszystkie albo prawie wszystkie, rowniez filmowe, problem w tym ze po pewnym czasie wszystko mi sie nudzi, potrzebuje przerwy i tak chyba jest i z nia

DJ-Shadowa kiedys słuchałam, ale nie pamietam zbytnio

hiphop jest fajny jak słucham go w radio, ale zeby tak słuchac całej płyty :?
no i Górecki

poz :D
_________________
t i m s z e l
 
 
chill 


Pomógł: 14 razy
Wiek: 37
Dołączył: 23 Paź 2008
Posty: 818
Skąd: W-W
Wysłany: Śro Lis 12, 2008 17:51   

Hannibal byłem tam u Was w wawie ostatnio w sierpniu wlasnie na koncercie snoop dogga ;) gośc klasyk dla mnie i koniec je
 
 
Hannibal 
Moderator

Pomógł: 191 razy
Wiek: 34
Dołączył: 25 Lut 2007
Posty: 15904
Skąd: Warszawa
Wysłany: Śro Lis 12, 2008 18:23   

chill napisał/a:
Hannibal byłem tam u Was w wawie ostatnio w sierpniu wlasnie na koncercie snoop dogga ;) gośc klasyk dla mnie i koniec je

no to fajnie :)
ja na koncerty, tudzież tego typu imprezy nie chadzam, bo nie lubię wielkich zbiorowisk ludzi
preferuję kameralność :)
 
 
chill 


Pomógł: 14 razy
Wiek: 37
Dołączył: 23 Paź 2008
Posty: 818
Skąd: W-W
Wysłany: Śro Lis 12, 2008 18:34   

Szalałem tam ostro powiem Ci jako 28 latek a wokól mnie banda gimnzjalistów zawieszonych jakis smutnych z telefonami w reku robiacymi zdjecia i nie znajacymi tekstów oprócz jednego hitu z ostatniego roku-porazka. Deptałem ich wszystkich skaczac wysoko ile sie da ;) . Juz wtedy byłem na surowym.Bardzo milo wspominam ten wyjazd.Lubie raczej klasykow gatunku nie stronie od dobrego rapu, electro, bluesa .Ale raczej.Kreci mnie energetyczna muzyka zwłaszcza z czarnym rytmem.
 
 
m
Site Admin


Pomógł: 9 razy
Dołączył: 16 Sie 2007
Posty: 835
Wysłany: Śro Lis 12, 2008 18:53   

Matti napisał/a:
A lubicie Mozarta? Fajowe jest requiem for a dream.

Był nawet niezły film o takim tytule.
 
 
are

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 06 Mar 2005
Posty: 744
Wysłany: Śro Lis 12, 2008 22:13   Re: MUZYKA-wasza ulubiona

jurek 1946 napisał/a:
Matti poproś Pana Mariusza niech Tobie przesle muzyke hinduska ,może
ona pozwoli Tobie ukoic swój zmęczony umysł,a z Nowym Rokiem pełen sił ruszysz głosic swoje przemyślenia.jako jedyną słuszna metodę,bez autorytetów,Ty i tylko TY.


Cos w tym jest...

Ja wlasnie odkrylem to:
http://www.youtube.com/watch?v=gmzTFVlES_I


Dead Can Dance - The Host of the Seraphim


A przedostatnio to:
http://www.youtube.com/watch?v=gbKOfemJ2S0

A jeszcze wczesniej to:
http://www.youtube.com/watch?v=bQfppUBS4Ns
W ogole nowa BSG ma od cholery rewelcyjnych kawalkow. Jeden z nich uzylem w swoim filmiku:
http://anorien.republika.pl/Untitled7.mpg
Lepiej nie ogladac w pętli, bo troche dołuje wtedy.

Ale to nie jest tak, ze lubie same nieoptymistyczne kawałki. Dowód:
http://www.youtube.com/watch?v=2NGNWHu4LMo

Mój pop-owy faworyt to La Bouche - By My Lover
Ostatnio zmieniony przez are Czw Lis 13, 2008 14:21, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Hannibal 
Moderator

Pomógł: 191 razy
Wiek: 34
Dołączył: 25 Lut 2007
Posty: 15904
Skąd: Warszawa
Wysłany: Czw Lis 13, 2008 13:46   Re: MUZYKA-wasza ulubiona

are napisał/a:
Ja wlasnie odkrylem to:
http://www.youtube.com/watch?v=gmzTFVlES_I

Dead Can Dance - The Host of the Seraphim

bardzo dobry soundtrack; ma coś w sobie urzekającego
 
 
are

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 06 Mar 2005
Posty: 744
Wysłany: Czw Lis 13, 2008 14:24   Re: MUZYKA-wasza ulubiona

Hannibal napisał/a:
bardzo dobry soundtrack; ma coś w sobie urzekającego


Generalnie, to nie jest OST. Ten kawalek napisali duzo wczesniej, zanim powstał film The Myst. I to nawet nie jest pierwszy filmy, gdzie tego utworu uzyli. Ale ja go wlasnie na Myst-cie odkrylem ;)
 
 
Hannibal 
Moderator

Pomógł: 191 razy
Wiek: 34
Dołączył: 25 Lut 2007
Posty: 15904
Skąd: Warszawa
Wysłany: Czw Lis 13, 2008 14:58   Re: MUZYKA-wasza ulubiona

are napisał/a:
Generalnie, to nie jest OST. Ten kawalek napisali duzo wczesniej, zanim powstał film The Myst. I to nawet nie jest pierwszy filmy, gdzie tego utworu uzyli. Ale ja go wlasnie na Myst-cie odkrylem ;)

ale ja napisałem "soundtrack", a nie "original soundtrack"
"soundtrack" to po prostu ścieżka dźwiękowa, czyli muzyka do filmu; a muzyka ta mogła powstać i 50 lat temu; nie ma to znaczenia
 
 
licho

Dołączył: 08 Paź 2008
Posty: 52
Wysłany: Czw Lis 13, 2008 23:05   

[
"Co do Lisy, sprobuj jej projektu z Klausem Schulze"- nie wiem o która plyte ci chodzi ale mam w kolekcji wszystkie albo prawie wszystkie, rowniez filmowe, problem w tym ze po pewnym czasie wszystko mi sie nudzi, potrzebuje przerwy i tak chyba jest i z nia

O nową. Ciekawa jestem Twojej opinii, i tego w jakim tempie Ci się znudzi ;)

Mamy problem.

aa..ps. mam kupę płyt. Analogowych. Nie nudzą się. Przypadek..? 8) :D
_________________
licho nie śpi.
 
 
monika s. 

Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 03 Wrz 2008
Posty: 230
Wysłany: Pią Lis 14, 2008 06:50   

licho napisał/a:

O nową. Ciekawa jestem Twojej opinii, i tego w jakim tempie Ci się znudzi ;)


płyta sie nie znudziłą, troche od niej odpoczywam, oczywiscie najlepsza płyta l. gerrard na drugim miesjcu jest Duality, a pozniej A thousand roads, szczerze to nie sadziłam że jeszce cos tak dobrego jak the silver tree usłysze, najlepsza cd która słyszałam w ostatnim czasie po Pasodoble Możdzera,
pamietam jak sie pojawiła w Polsce przed swietami B. N., byłam skłaonna dac za nia ponad 100 zł, ale inni byli lepsi ;D , ostattecznie nabyłam ja po ok 1/2 roku po normalnej cenie rynkowej :]

najlepsza, najważniejsza muzyka w moim dotychczasowym zyciu :D taka do ktorej zawsze sie wraca, chociaz czasami sie od niej troche odpoczywa
1. Możdżer- Piano, The taime,
2. Dead can dance- spiritchasen, Into fhe labirynth
3. l. gerrard - the silver tree, Duality
4. Natacha Atlas - ayeshteni, halim
5. Coltrane - Blue train
6. Davis - Kind of blue
5. jagodzinski, Mirabassi trio (z fortepianem na okładce)
6. Preisner - Damage, Rouge
7. Stanko - Soul of things, Suspended night
8. The cracow klezmer band -De profundis, Bereshit

poz :)
_________________
t i m s z e l
 
 
M i T 


Pomógł: 66 razy
Dołączył: 09 Lis 2007
Posty: 7106
Wysłany: Pią Lis 14, 2008 17:30   

kubeł
Ostatnio zmieniony przez M i T Czw Cze 23, 2011 20:49, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Waldek B 
Moderator


Pomógł: 51 razy
Dołączył: 06 Lip 2008
Posty: 3553
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pią Lis 14, 2008 20:20   

Przecież to był kapitalny film. Ta scena z babcią mającą telewizyjne haluny po lekach to arcydzieło kinematografii.
 
 
M i T 


Pomógł: 66 razy
Dołączył: 09 Lis 2007
Posty: 7106
Wysłany: Pią Lis 14, 2008 20:25   

Nooo... :) Jest kapitalny, prawie jak "PI" tego samego reżysera.

Jak nie lubię teledyskowego montażu, to u Aronofsky'ego był "jak w mordę strzelił". Sprawdził się, ponieważ nie chodziło o czynność z trendu wziętą, a o czysty zabieg artystyczny. No i jeszcze Kronos Quartet do tego.
No, ale film do "niedzielnych" nie należy.
 
 
Waldek B 
Moderator


Pomógł: 51 razy
Dołączył: 06 Lip 2008
Posty: 3553
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pią Lis 14, 2008 20:28   

Obejżałem też ten film o AIDS co zapodał Zenon i można powiedziec, że to również ma "posmak toksyczny". Brzydcy chorzy ludzie, choroby i w ogóle. :o Wg sekretu powinno się unikać tego jak ognia. Ale ile tam było wiedzy biochemicznej! Największe wrażenie na mnie zrobił Stefan Lanka. Gościu ma pojęcie i nawet lepiej mi temat wyjaśnił niż Mullis.
 
 
M i T 


Pomógł: 66 razy
Dołączył: 09 Lis 2007
Posty: 7106
Wysłany: Pią Lis 14, 2008 20:32   

A ja sądzę, że należy jak ognia unikać zjawisk typu secret, NLP, Freud od 1890 wzwyż, tombakopodobnych bzdetów, opukiwania się, hellingera, Foley- owej, Dobroń - owej, huldozapperowej - tak na marginesie.

Wybaczcie - nie mogłem się powstrzymać :P Nie rozwijam tego w tym zacnym wątku dalej.
 
 
Waldek B 
Moderator


Pomógł: 51 razy
Dołączył: 06 Lip 2008
Posty: 3553
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pią Lis 14, 2008 20:42   

Hehe ja tam jestem za równowagą. Ze wszystkiego można skorzystać i u kazdego znalezć coś przydatnego jesli się nie podchodzi bezkrytycznie i zachowuje jakiś tam dystans. ;)
 
 
Waldek B 
Moderator


Pomógł: 51 razy
Dołączył: 06 Lip 2008
Posty: 3553
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pią Lis 14, 2008 20:45   

A co do muzyki to ostatnio za mną chodzi kawałek od Guidriego. > http://pl.youtube.com/watch?v=d6AL67jQNRo

i to > http://pl.youtube.com/watch?v=Vewq8MTz3IM
 
 
Hannibal 
Moderator

Pomógł: 191 razy
Wiek: 34
Dołączył: 25 Lut 2007
Posty: 15904
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pią Lis 14, 2008 21:06   

a dla mnie ten kawałek, co w TVN-ie leci jest całkiem niezły -
Imogen Heap "Just for Now" - http://pl.youtube.com/wat...feature=related
a ten z "Tour De Tri" to co to?
 
 
Waldek B 
Moderator


Pomógł: 51 razy
Dołączył: 06 Lip 2008
Posty: 3553
Skąd: Warszawa
Wysłany: Czw Lis 20, 2008 11:54   

Ostatnio największy hit na youtube. http://pl.youtube.com/watch?v=i2spZ-NDfS4 :hah:
 
 
plej_tssz 

Pomógł: 10 razy
Wiek: 31
Dołączył: 07 Paź 2008
Posty: 894
Wysłany: Czw Lis 20, 2008 12:15   

http://pl.youtube.com/watch?v=kKO9h-gG4Qg

NA poprawe humoru
;D
 
 
 
M i T 


Pomógł: 66 razy
Dołączył: 09 Lis 2007
Posty: 7106
Wysłany: Czw Lis 20, 2008 18:33   

Ostatnio w kółko i na okrągło "Blackwater Park" - Opeth.
Gdy pierwszy raz usłyszałem "Drappery Falls" z tego albumu u Kaczkowskiego na początku lat dwutysięcznych, moje pojęcie o muzyce ostrej i ciężkiej dostało nagłego zawrotu głowy, który po pewnym czasie adaptacji przyjął formę absolutnej fascynacji. Od tak długiego czasu noszę się zamiarem napisania porządnej recenzji tego majstersztyku.
W każdym razie, płyta ta może się odwdzięczyć tylko wówczas, gdy słuchacz wyzwoli się z niemałej ilości stereotypów. M.in.- że dobry głos to koniecznie vibrato, koniecznie czysto, koniecznie w kontekście prostej jak cep melodii.
Próbuję zawsze argumentować w ten sposób - jeśli uważasz growling za coś gorszego, to jak możesz cenić Toma Waitsa, W. Wysockiego czy gardłowe zaśpiewy folkowe ?
:D

W każdym razie, jeśli to jeden z pomników death - metalu, to trzeba jak najszybciej zrewidować podejście do tej muzyki. I może uznać ją za sztukę, za coś wspaniałego - a nie szufladkować i wkładać do stęchłej nierzadko szuflady pełnej pleśni, grzybów i wilgoci.
 
 
Hannibal 
Moderator

Pomógł: 191 razy
Wiek: 34
Dołączył: 25 Lut 2007
Posty: 15904
Skąd: Warszawa
Wysłany: Śro Gru 03, 2008 14:24   

przypadkiem znalazłem fany kawałek, jak szukałem na youtube info o Inuitach - http://pl.youtube.com/watch?v=mz9-e8h2Zo8
"Cherokee Morning Song"
tutaj dobra jakość - http://pl.youtube.com/watch?v=1VqoxOcEqpk
 
 
Waldek B 
Moderator


Pomógł: 51 razy
Dołączył: 06 Lip 2008
Posty: 3553
Skąd: Warszawa
Wysłany: Śro Gru 03, 2008 15:25   

http://pl.youtube.com/watch?v=wS7CZIJVxFY

i pozamiatane :o
 
 
Hannibal 
Moderator

Pomógł: 191 razy
Wiek: 34
Dołączył: 25 Lut 2007
Posty: 15904
Skąd: Warszawa
Wysłany: Śro Gru 03, 2008 19:55   

"Amazing grace"
- w wykonaniu Indian Cherokee - http://pl.youtube.com/wat...eature=related#
- wykonaniu Inuitki Susan Aglukark - http://pl.youtube.com/wat...feature=related
 
 
Waldek B 
Moderator


Pomógł: 51 razy
Dołączył: 06 Lip 2008
Posty: 3553
Skąd: Warszawa
Wysłany: Czw Gru 04, 2008 10:33   

http://www.youtube.com/wa...A&feature=email
 
 
zenon 
Tygrys

Pomógł: 37 razy
Wiek: 33
Dołączył: 25 Sty 2006
Posty: 5624
Skąd: z nienacka
Wysłany: Śro Sty 21, 2009 22:51   

W marcu bedzie koncert opryh w Polsce 8)
_________________

(\_/)
(O.o)
(> <)
This is Bunny.
Copy Bunny into your signature to help him on his way to world domination.
 
 
Hannibal 
Moderator

Pomógł: 191 razy
Wiek: 34
Dołączył: 25 Lut 2007
Posty: 15904
Skąd: Warszawa
Wysłany: Czw Sty 22, 2009 08:59   

zenon napisał/a:
W marcu bedzie koncert opryh w Polsce 8)

A co to jest ten opryh? google nic nie znajduje :?
 
 
zenon 
Tygrys

Pomógł: 37 razy
Wiek: 33
Dołączył: 25 Sty 2006
Posty: 5624
Skąd: z nienacka
Wysłany: Czw Sty 22, 2009 13:23   

Nic dziwnego :hah:
Przy pisaniu lewa reka przesunela mi sie o nieco w prawo :hah:

Mialem na mysli szwedzki zespol OPETH o ktorym zreszta byla juz tu mowa.
Zasadniczo to chcialem rozruszac temat - a poniewaz ja i M_i_T lubimy ich tworczosc stwierdzilem ze to bedzie dobry pretekst.

Opeth to progresywny metal, ale nie taki standardowy z delikatnym subtelnym wokalem (Jak w dream theater, queensryche, fates warning czy rush)

Tam najczesciej gosciu spiewa growlem, kompozycje sa dosc ciezki i mroczne, jednym slowem deth'owe
Wiele osob nie jest w stanie przywyknac do konwencji i tym samym docenic zespol.
I ok. Nie kazdemu musi sie podobac taka stylistyka.
Ale nie mowcie ze ta muzyka nie jest ambitna, bo jest. Bardzo rozbudowane kompozycje, wirtuozeria, melodyjnosc, trudne solowki.

Zazwyczaj slucham bardziej subtelnych i lekkich dziweko, jednak od czasu do czasu lubie zapodac cos ciezkiego. I Opeth znakomicie sie do tego nadaje. Ten zespol ma swoj urok.

o zeespole
http://www.progarchives.com/artist.asp?id=1122


Muzyka:
Reverie/Harlequin Forest - spora czesc bez growlu
http://www.youtube.com/watch?v=cvFu6eTVNfo

The Baying Of The Hounds - jeden z moich ulubionych kwalkow. Spora czesc instrumentalna.
http://www.youtube.com/watch?v=Zqid9vGEz7I

Ghost of Perdition - jeden z moich ulubionych kawalkow.
http://www.youtube.com/watch?v=JsFZPM3h34c

Opeth - 03 Beneath The Mire
http://www.youtube.com/watch?v=r1B48_Nbxo4

Deliverence
http://www.youtube.com/watch?v=w5LmbsVn9vA


Pewnie wiekszosci sie nie spodoba :)
_________________

(\_/)
(O.o)
(> <)
This is Bunny.
Copy Bunny into your signature to help him on his way to world domination.
 
 
M i T 


Pomógł: 66 razy
Dołączył: 09 Lis 2007
Posty: 7106
Wysłany: Czw Sty 22, 2009 13:51   

Szkoda tylko, że koncert w W-wie, na dodatek w "Stodole". Raczej tym razem się nie skusimy, bo kawał drogi, no i jak wracać (nocnym?)?

Byliśmy na koncercie Opeth w Pradze, grudzień 2005 (promowali "Ghost Reveries"), w takiej małej knajpo-piwnicy - REWELACJA! Ale przede wszystkim dzięki temu, że Czesi zupełnie inaczej zachowywali się na tym koncercie - oni naprawdę SŁUCHALI muzyki! Piękne wspomnienia...

Dla mnie osobiście najpiękniejszym Opethowym przeżyciem pozostanie koncert w Chicagoskim Vic Theater w lipcu 2003. Wyobraź sobie stary, podupadający, mroczny teatr, gdzie można muzyki wysłuchać na siedząco. I dwa pełnowymiarowe nietypowe koncerty - najpierw Porcupine Tree prezentujące swoją cięższą, mroczniejszą stronę (ani jednego "spokojnego" kawałku nie zagrli tamtej nocy), a po nich Opeth i "Damnation" W CAŁOŚCI plus 4 czy 5 innych ballad (czyli ZERO mroku)! Ponieważ moja osobista przygoda z Opeth zaczęła się właśnie od "Damnation", to ten koncert był dla mnie niesamowitym przeżyciem.

Dopiero potem powoli zaczęłam przyzwyczajać się do growlingu Mikaela, pragnąc więcej i więcej takich piekielnie pięknych dzwięków :)

M
 
 
zenon 
Tygrys

Pomógł: 37 razy
Wiek: 33
Dołączył: 25 Sty 2006
Posty: 5624
Skąd: z nienacka
Wysłany: Czw Sty 22, 2009 14:19   

Porcupine tree to fajny zespol, ale nie nawidze ich "spokojnych kawalkow". W wiekszosci jest to jakies takie plumkanie bez wyrazu. W ogole po dluzszym okresie bez PT mam problem by rozrozniac te utworki!

Tak a propos orientujesz sie jak tam z king crimson? Podobno graja teraz w stanach koncerty zgrywajac sie z Levinem i nowym perkusista Harrisonem..
Mam nadzieje, ze nagraja jeszcze jakas plyte, bo The power to believe jest wg mnie jednym z najlepszych albumow ever!
_________________

(\_/)
(O.o)
(> <)
This is Bunny.
Copy Bunny into your signature to help him on his way to world domination.
 
 
Waldek B 
Moderator


Pomógł: 51 razy
Dołączył: 06 Lip 2008
Posty: 3553
Skąd: Warszawa
Wysłany: Czw Sty 22, 2009 15:52   

Cytat:
The Baying Of The Hounds - jeden z moich ulubionych kwalkow. Spora czesc instrumentalna.
http://www.youtube.com/watch?v=Zqid9vGEz7I



tych ryków nie idzie słuchać nawet przez minutę :o

uszy więdną tak jak te rośliny podczas eksperymenów jakie robili japończycy

pamiętacie?

death metal ("śmierć"! jak sama nazwa wskazuje) = rośliny więdły
mozart itp = ładnie rosły

myślę, że zdrowy człowiek, który ma jakiekolwiek resztki naturalnego instynktu ucieka od takiego jazgotu gdzie pieprz rośnie bo idzie przy tym się pochorować :razz:
_________________
http://waldekborowski.deviantart.com/
 
 
zenon 
Tygrys

Pomógł: 37 razy
Wiek: 33
Dołączył: 25 Sty 2006
Posty: 5624
Skąd: z nienacka
Wysłany: Czw Sty 22, 2009 16:01   Rada: Style moga byc stosowane szybko do zaznaczonego tekstu

Ta muzyka wbrew pozorom ma swoj urok.

Na tej youtubowej wersji ledwo sluchac organy.
posluchaj sobie od 2:56 kiedy konczy sie pierwsza seria rykow.

No i jak napisalem - nie kazdemu musi sie ta stylistyka podobac.
Nie pasuje ci? Trudno, nie zabije cie, pozwole ci zyc..
_________________

(\_/)
(O.o)
(> <)
This is Bunny.
Copy Bunny into your signature to help him on his way to world domination.
 
 
Iga
[Usunięty]

Wysłany: Czw Sty 22, 2009 17:18   

Jasny gwint! Co to jest??? :o
To jakieś tortury.Jak mozna tego słuchać? :o
Momentalnie wyłaczyłam ,jak usłyszałam te ryki.
Dlaczego oni tak ryczą? :o
 
 
zenon 
Tygrys

Pomógł: 37 razy
Wiek: 33
Dołączył: 25 Sty 2006
Posty: 5624
Skąd: z nienacka
Wysłany: Czw Sty 22, 2009 19:09   

Oj, Boze... Taka konwencja..

Goscie od tru metalu zakladaja rajtuzy i spiewaja falsetem o byciu zajebistym, kolesie od wiking metalu spiewaja o skandynawskich mitach a na teledyskach karczuja las, goscie od power metalu to tez falceciarze spiewajacy o jakichs tolkienowskich fantastykach..
I tak dalej i tak dalej.

Szwedzi z Opeth siedza w takiej a nie innej konwencji i juz. Ja tez wole jak on spiewa czysto.
No ale nie zmienia to faktu ze muzycznie wymiataja.
_________________

(\_/)
(O.o)
(> <)
This is Bunny.
Copy Bunny into your signature to help him on his way to world domination.
 
 
Hannibal 
Moderator

Pomógł: 191 razy
Wiek: 34
Dołączył: 25 Lut 2007
Posty: 15904
Skąd: Warszawa
Wysłany: Czw Sty 22, 2009 19:10   

Waldek, Iga - mam tak samo jak Wy
ale jestem tolerancyjny i jak mogę zrozumieć, że nie każdy pada z zachwytu nad Wariacjami Goldbergowskimi tak jak ja ;) tak i mogę zrozumieć, że na innych balsamicznie działa heavy metal
 
 
Iga
[Usunięty]

Wysłany: Czw Sty 22, 2009 19:27   

Kiedys mnie kreciła muzyka tego człowieka ;

http://pl.youtube.com/watch?v=Wv3ic6OOXns

No ,ale lata lecą i zmieniły mi sie gusta 8)

http://tiny.pl/vw4j

Koleś wymiata,w ogóle muzycznie wymiatają 8)
 
 
zenon 
Tygrys

Pomógł: 37 razy
Wiek: 33
Dołączył: 25 Sty 2006
Posty: 5624
Skąd: z nienacka
Wysłany: Czw Sty 22, 2009 20:36   

...
_________________

(\_/)
(O.o)
(> <)
This is Bunny.
Copy Bunny into your signature to help him on his way to world domination.
Ostatnio zmieniony przez zenon Czw Sty 22, 2009 21:07, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
zenon 
Tygrys

Pomógł: 37 razy
Wiek: 33
Dołączył: 25 Sty 2006
Posty: 5624
Skąd: z nienacka
Wysłany: Czw Sty 22, 2009 21:04   

Dobra, jedziemy dalej.
Tym razem bedzie bez rykow.

Jeden z moich ulubionych zespolow, jedna z najlepszych grup progrockowych - jednak malo popularna, w cieniu Yes, King Crimson, Genesis, Pink Floyd itp..

notka z wiki
http://pl.wikipedia.org/w...Graaf_Generator
Polska strona fanow:
http://vdgg.art.pl
notka z progarchives:
http://www.progarchives.com/artist.asp?id=343
angielskie wiki:
http://en.wikipedia.org/w...Graaf_Generator


No i maly przeglad utworow.
"X" bede stawial przy kawalkach ktore koniecznie trzeba przesluchac.


H to He, Who Am the Only One


najbardziej chyba przystepna plyta Vanderow.

1. Killer (8:07) X
http://www.youtube.com/watch?v=IydPDzDQ03M

4. Lost (11:13) X
http://www.youtube.com/watch?v=bveabYHMi6U

3. The Emperor In His War-Room (9:04) - na gitarze goscinnie Robert Fripp
http://www.youtube.com/watch?v=QA9CE_BsB74


Pawn Hearts


Najbardziej eksperymentalny album grupy. Nie sa to co prawda ryki, ale rozumiem, ze moze to byc meczace dla niektorych :P

1. Lemmings (11:39)
http://www.youtube.com/wa...feature=related
http://www.youtube.com/watch?v=XGOSWx-Bp2s

2. Man-Erg (10:21) - najbardziej przystepny dlatego jesli mozna odsluchac
http://www.youtube.com/watch?v=gMTq18CHxrM

3. A Plague of Lighthouse Keepers (23:04) - Legendarny utwor - ALE rozumiem, ze moze byc meczacy, dlatego fakultatywny.
http://termometr.wrzuta.p...hthouse_keepers - odsluch
http://termometr.wrzuta.p...hthouse_keepers - download

Theme One, nie jest na zadnej plycie, to taka improwizacja do motywu z BBC. Fajne. Mozna zobaczyc jak wygladali :D :
http://www.youtube.com/watch?v=WWcJ7WeAK78



Godbluff


Moj ulubiony album. Krotki, sa na nim tylko 4 utwory, ale za to kazdy na wysokim poziomie. Kazdy w nieco innym klimacie. Genialne kompozycje.

1. The Undercover Man (7:00) - subtelna, uwielbiam X
http://www.youtube.com/watch?v=qL8ov3XtVFM

2. Scorched Earth (10:10) - uwielbiam X
http://www.youtube.com/watch?v=B5A06EYNUZc

3. Arrow (8:15) - tez super, pierwsze 2 min to rozbiegowka, mozna przewinac
http://www.youtube.com/watch?v=bXryhDGUXPQ

4. The Sleepwalkers (10:26) - bardzo melodyjna X
http://www.youtube.com/watch?v=WySTWDsgvYs

Cale Godbluff mozna sciagnac z 4shared. Polecam plyte

Still Life


Wiekszosc fanow uwaza te plyte za najlepsza. Czesto bywa, ze plyta podoba sie dopiero za 10 przesluchaniem. Tak bylo u mnie.
Zajebiscie brzmi puszczona z vinyla 8)

3. La Rossa (9:47) X
http://polset.wrzuta.pl/a...erator-la_rossa - do posluchania
http://polset.wrzuta.pl/a...erator-la_rossa - do sciagniecia

1. Pilgrims (7:07)
http://con-man.wrzuta.pl/...erator-pilgrims
http://con-man.wrzuta.pl/...erator-pilgrims
1. Pilgrims (7:07)
http://www.youtube.com/watch?v=WYBifGynf6g

Jest na tym albumie wiecej genialnych kawalkow, jednak nie moglem ich znalezc w necie.



A to rzecz z 2005 roku z plyty "Present"
http://polset.wrzuta.pl/a...or_boleas_panic
http://polset.wrzuta.pl/a...or_boleas_panic

I jeszcze teledysk z okresu drugiej plyty. Mozna zobaczyc jak wygladali
http://www.youtube.com/watch?v=WDmhP6YiN6s


W kolejnej odslonie bedzie king crimson a potem alice in chains.
_________________

(\_/)
(O.o)
(> <)
This is Bunny.
Copy Bunny into your signature to help him on his way to world domination.
 
 
zenon 
Tygrys

Pomógł: 37 razy
Wiek: 33
Dołączył: 25 Sty 2006
Posty: 5624
Skąd: z nienacka
Wysłany: Czw Sty 22, 2009 22:38   

Iga napisał/a:
Kiedys mnie krecila muzyka tego czlowieka ;

http://pl.youtube.com/watch?v=Wv3ic6OOXns



date wydania plyty "Sgt. Pepper's Lonely Hearts Club Band" uznaje sie za symboliczny poczatek rocka progresywnego 8)
_________________

(\_/)
(O.o)
(> <)
This is Bunny.
Copy Bunny into your signature to help him on his way to world domination.
 
 
Iga
[Usunięty]

Wysłany: Czw Sty 22, 2009 23:04   

Ech.To juz jest takie stare...
Ale.... fani zawsze sie znajdą :)
 
 
M i T 


Pomógł: 66 razy
Dołączył: 09 Lis 2007
Posty: 7106
Wysłany: Pią Sty 23, 2009 12:33   

Zenon, zgadzam się w kwestii VDGG! Najlepsze jest to, że "dziadkowie" nadal świetnie się trzymają. Nie wiem, czy byłeś 2 lata temu na ich koncercie (Hammill-Evans-Banton) - coś niesamowitego! Podobno w Bydgoszczy było jeszcze lepiej niż w Krakowie - zagrali wówczas "Still Life"...

Miałam zaszczyt obsługiwać krakowski koncert (jako pomocnik Organizatora i tłumacz) i miałam okazję osobiście poznać tych panów. bardzo mili, sympatyczni, z dużym poczuciem humoru. Hammill jest bardzo ciepłym, uważnym człowiekiem, takie miałam wrażenie. No i skoro jesteśmy na forum żywieniowym, to mogę zdradzić tajemnicę, że panowie całkiem sensowny zjedli obiadek (czego nie można powiedzieć np. o muzykach z Dream Theater, grrrr), a z napojów mieli tylko wodę (żadnych soczków czy koli) i wino, a ze słodyczy - śliwki w czekoladzie (podobno Hammill je uwielbia) :)

M
 
 
gudrii 


Pomógł: 19 razy
Dołączył: 29 Lut 2008
Posty: 1913
Skąd: everywhere
Wysłany: Pią Sty 23, 2009 12:43   

to z innej bajki troche:
http://uk.youtube.com/watch?v=KGYRvIOZfZ8
http://uk.youtube.com/wat...feature=related
http://uk.youtube.com/wat...feature=related
http://uk.youtube.com/wat...feature=related
http://uk.youtube.com/watch?v=VnCS25z18pI
http://uk.youtube.com/wat...feature=related
http://uk.youtube.com/wat...feature=related
http://uk.youtube.com/wat...feature=related
http://uk.youtube.com/wat...feature=related
a to czego kiedys sluchalem i czasami sobie do tego wracam (dosc mocna nuta...)
http://uk.youtube.com/watch?v=e3zDV5V3SPg
http://uk.youtube.com/wat...feature=related
http://uk.youtube.com/wat...feature=related
no i jescze takie klimaty:
http://uk.youtube.com/watch?v=K1a-H-AJ-NQ
http://uk.youtube.com/wat...feature=related
i takie:
http://uk.youtube.com/watch?v=gQZgkSb353U
http://uk.youtube.com/watch?v=2PTEQV-SjoA
http://uk.youtube.com/wat...feature=related
http://uk.youtube.com/wat...feature=related
no czasmi tez rap ;)
_________________
"The object of war is not to die for your country but to make the other bastard die for his."
George S. Patton
 
 
zenon 
Tygrys

Pomógł: 37 razy
Wiek: 33
Dołączył: 25 Sty 2006
Posty: 5624
Skąd: z nienacka
Wysłany: Pią Sty 23, 2009 13:08   Rada: Style moga byc stosowane szybko do zaznaczonego tekstu

M i T napisał/a:
Zenon, zgadzam sie w kwestii VDGG! Najlepsze jest to, ze "dziadkowie" nadal swietnie sie trzymaja. Nie wiem, czy byles 2 lata temu na ich koncercie (Hammill-Evans-Banton) - cos niesamowitego! Podobno w Bydgoszczy bylo jeszcze lepiej niz w Krakowie - zagrali wowczas "Still Life"...

Mialam zaszczyt obslugiwac krakowski koncert (jako pomocnik Organizatora i tlumacz) i mialam okazje osobiscie poznac tych panow. bardzo mili, sympatyczni, z duzym poczuciem humoru. Hammill jest bardzo cieplym, uwaznym czlowiekiem, takie mialam wrazenie. No i skoro jestesmy na forum zywieniowym, to moge zdradzic tajemnice, ze panowie calkiem sensowny zjedli obiadek (czego nie mozna powiedziec np. o muzykach z Dream Theater, grrrr), a z napojow mieli tylko wode (zadnych soczkow czy koli) i wino, a ze slodyczy - sliwki w czekoladzie (podobno Hammill je uwielbia) :)

M



Yak, tak, bylem w Budgoszczy.
Jestem wielki fanem VDGG i chcialem isc na oba koncerty, ale ten krakowski byl w niedziele a nastepnego dnia mialem kolokwium wiec...
Bylem w Budgoszczy...

Z krakowskiego mam bootleg :)

Mnie bardziej podpasowala traklista bydgoska. Zagrali undercover ma i scorched earth, ni i still life ktore Hammill zakonzyl a capella bez mikrofonu.

Po koncercie rozmawialem z taka fajna ekipa starszych stazem muzycznych nerdow :) i oni mowili, ze po bydgoskim wystepie solowego Hammilla kilka lat wczesniej osoby ktore zostaly dlugo po koncercie zostaly nagrodzone bo Hammill do nich wyszedl i nawet poczestowal winem.
Sporo osob sie nakrecilo i czekalismy dosc dlugo, ale to bylo pewnie zbyt duzo chetnych poza tym nastepnego dnia mieli kolejny koncert.
_________________

(\_/)
(O.o)
(> <)
This is Bunny.
Copy Bunny into your signature to help him on his way to world domination.
 
 
M i T 


Pomógł: 66 razy
Dołączył: 09 Lis 2007
Posty: 7106
Wysłany: Pią Sty 23, 2009 13:16   Re: Rada: Style moga byc stosowane szybko do zaznaczonego te

zenon napisał/a:
po bydgoskim wystepie solowego Hammilla kilka lat wczesniej


A pierwszy solowy bydgoski koncert Hammilla w 1995 zapowiadał Tomek Beksński... To dopiero musiał być wzruszający koncert...

Do dziś żałuję, że mając w kieszeni bilet nie pojechałam wtedy do Bydgoszczy (nie miałam z kim, a sama się bałam jechać nocnym pociągiem tak daleko).

M
 
 
zenon 
Tygrys

Pomógł: 37 razy
Wiek: 33
Dołączył: 25 Sty 2006
Posty: 5624
Skąd: z nienacka
Wysłany: Pią Sty 23, 2009 13:19   

anegdotka:
jeden facet podsluchal ochroniarzy
- co ten zespol gra?
- chyba jakis jazz..
gosciu co relacjonowal zasmial sie, co przykulo uwage ochroniarzy.
Po koncercie jeden z nich jak zobaczyl tego pana powiedzial:
- a jednak to nie jazz. to jakis heavy metal.


Jedyne co mi sie nie podobalo to ludzie ktorzy podlazili na kilka metrow od sceny i robili fotki z fleszem telefonami i krecili krotkie filmiki telefonami.
koncert byl w filharmonii, wiec to bylo bardzo wyraznie widac jak ktos schodzi z ostatnich rzedow po schodkach, podchodzi prawie po sama scene, celuje, stryk - zenada.
_________________

(\_/)
(O.o)
(> <)
This is Bunny.
Copy Bunny into your signature to help him on his way to world domination.
 
 
M i T 


Pomógł: 66 razy
Dołączył: 09 Lis 2007
Posty: 7106
Wysłany: Pią Sty 23, 2009 19:18   

VDGG to wciąż muzyka, która opiera się próbie czasu - zwłaszcza brzmienie na "Still Life" i "Godbluff". Cała wcześniejsza reszta też robi piorunujące wrażenie - pod warunkiem jednak, że liczne dysonanse, wycieczki w stronę free, niezliczone podziały rytmiczne, smaczki tkwiące w szczegółach, manieryczny wokal Hammilla i muzyka wcale nie łatwa, wcale nie miła (od pierwszego wsłuchania się) - nie będą barierą nie do przejścia.
Koncert krakowski był wydarzeniem wspaniałym: znakomicie nagłośniony, ze smakiem oświetlony, kameralny występ. Nie znoszę stania na koncertach, wolę usiąść, by lepiej się wsłuchać, a nie bez przerwy przenosić ciężar z jednej nogi na drugą. Najlepiej muzyka smakuje w domu, ale gdy koncert jest nagłośniony zgodnie z moim gustem, można siedzieć na czterech literach i nie czuć smrodu papierochów lub piwa - to dobrze jest jednak ruszyć się z domu. A cholera ! Przecież jako 14-latek słuchałem już Hammilla i jego głos przeszywał flaki na wylot - taki był pełen autentycznych emocji :) A muzyka ich pozbawiona, jest - lub czesto bywa - tylko i wyłącznie cyrkowym popisem (vide choćby D.Theater).
Niesamowite, kiedy berbeć już dorosły, nagle ma możliwość przeżycia pewnego rodzaju misterium myzycznego z udziałem tak cenionych - i wydawałoby się - odległych osób. Dla mnie, widzieć Hammilla i jego zespół na żywo po tylu latach, jest jak ujrzenie materializującego się ducha z czasów późnego dzieciństwa.


Co do Opeth - mogę pisać na granicy floodowania. Dodam jedynie, że tzw progressive metal jest muzyką dla mnie zupełnie nie do zaakceptowania. Za dużo tam popisów, naleciałości thrashowych, jakies to takie "miętkie" :)
Opeth nie jest muzyką do zobacz, usłysz i od razu oceń. Tak jak jazz. Człowiek słyszy growling i już myśli, że zaraz diabeł cynadry mu nadzieje na rogi, podczas , gdy Akerfeldt przedstawia historie o życiu - po prostu. O wyalienowaniu, o samotności, ucieczce od męczącego towarzystwa tłumu. Cżesto pojawiają się motywy wyizolowania, odrzucenia jednostki przez społeczność.
Opeth drga od emocji, wibruje dwojakim pięknem. Z jednej strony - aksamitne piękno, wyważone wspaniałe, perfekcyjnie skomponowane partie solowe. Piękny, naturalny, poetycki głos i ta dbałość o KOM-PO-ZYC-JĘ. A z drugiej, potęga przesteru, masywna ściana kapitalnie współgrających riffów i growlingu, którego jakość jest klasą samą w sobie. Jest ten ryk, Panie i Panowie, PIĘKNY. Jest doskonałym środkiem do wyrażania trudnych myśli, jest to zmetalizowany Wysocki czy jak jest w istocie - stanowi pochodną folkowych zaśpiewów gardłowych rodem - chyba z zakaukazia. Nie słyszałem nikogo, kto by dysponował takim majestatycznym, wręcz królewskim "rykiem". To już nie jest heavy metal, to jest ZJAWISKO w historii muzyki. Fuzja dwóch światów muzycznych, jaką prezentuje ten szwedzki zespół, to miód na moje zmęczone tymi czasami uszy. Ciekawe, że są osoby, które w tej muzyce nie potrafią usłyszeć naleciałości jazzowych, podobieństw do wczesnego Andy Latimera, wtrętów klasycznych. A to wszystko zatopione w tak doskonale smutnej i tak przepotężnej muzyce. Ich dwie ostatnie płyty zjednają sobie nawet kilka nastolatek lub nastolatków. Na mnie już nie robią wrażenia. Brak tam tego ..no nie wiem - fatalizmu, szczerości, dramatu, masywności. Nie widzę już oczyma wyobraźni pękających wielkich gór lodowych, tak jak w trakcie odsłuchu choćby "Deliverance".

ps: Uwielbiam muzykę, która nie podoba się "z kopyta", od razu. Ta wylatuje z umysłu szybciej niż życie z żołnierza. Prawdziwa sztuka każe się "rozbierać" krok po kroku. Potem już jest raczej więź nierozerwalna.

T.
Ostatnio zmieniony przez M i T Pią Sty 23, 2009 19:25, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
Hannibal 
Moderator

Pomógł: 191 razy
Wiek: 34
Dołączył: 25 Lut 2007
Posty: 15904
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pią Sty 23, 2009 19:22   

MiT - gadasz o tej muzyce, jak niektórzy spece o winach :D
a tu trzeba prostych słów używać i tak jak Marek Konrad mówi o winie - dobre wino to takie, które nam smakuje; that's it
takimi tyradami na pewno do heavy metalu byś mnie nie przyciągnął :]
 
 
M i T 


Pomógł: 66 razy
Dołączył: 09 Lis 2007
Posty: 7106
Wysłany: Pią Sty 23, 2009 19:27   

Ale ja nie heavy metalu pisałem :)

T
 
 
Hannibal 
Moderator

Pomógł: 191 razy
Wiek: 34
Dołączył: 25 Lut 2007
Posty: 15904
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pią Sty 23, 2009 19:30   

to o tym metalu, o którym pisałeś
 
 
M i T 


Pomógł: 66 razy
Dołączył: 09 Lis 2007
Posty: 7106
Wysłany: Pią Sty 23, 2009 19:51   

Hannibal, ale ważne, że Tomek m.in. takimi "tyradami" sobie mnie "przyciągnął" ;)

M
 
 
zenon 
Tygrys

Pomógł: 37 razy
Wiek: 33
Dołączył: 25 Sty 2006
Posty: 5624
Skąd: z nienacka
Wysłany: Pią Sty 23, 2009 20:20   

oj, oj, oj..

Ghost reveries to moja ulubiona ich plyta z tych co mam. A mam jeszcze orchid (momentami troche rzeznia), deliverence i still life.

Musze kupic damnation i blackwater park, ale to innym razem bo na mojej liscie zakupow sa wazniejsze pozycje.
_________________

(\_/)
(O.o)
(> <)
This is Bunny.
Copy Bunny into your signature to help him on his way to world domination.
 
 
zenon 
Tygrys

Pomógł: 37 razy
Wiek: 33
Dołączył: 25 Sty 2006
Posty: 5624
Skąd: z nienacka
Wysłany: Pią Sty 23, 2009 20:26   Rada: Style moga byc stosowane szybko do zaznaczonego tekstu

M i T napisał/a:
Hannibal, ale wazne, ze Tomek m.in. takimi "tyradami" sobie mnie "przyciagnal" ;)


Ja tez lubie takie analityczne podejscie do muzyki.

Ale w kilku kwestiach sie nie zgadzam. 8)

Jaki jest wasz stosunek do Dream Theater?
Kiedys na zajrzalem na forum VDGG, byl tam taki temat:
"zacne zespoly i ich marne plyty"

Jeden z pierwszych wpisow brzmial:
"dream theater - wszystkie plyty"
na co odpowiedz zalozyciela tematu brzmiala:
"stary: mialy byc zacne zespoly"

Generalnie nie wiem czemu ale w srodowisku muzycznych nerdow modne jest obnoszenie sie z brakiem sympatii do Dream Theater.
A ja ich lubie 8) I co z tego ze sa efekciarscy?
_________________

(\_/)
(O.o)
(> <)
This is Bunny.
Copy Bunny into your signature to help him on his way to world domination.
 
 
M i T 


Pomógł: 66 razy
Dołączył: 09 Lis 2007
Posty: 7106
Wysłany: Pią Sty 23, 2009 20:43   

Wiele razy próbowałem muzyki Dream Theater. To, co ewentualnie się broni, tkwi raczej w epizodach, nawet w kilkunastu sekundach jakiegoś nagrania. Chętnie zrobiłbym montaż z takich fragmencików.
Krótki etap fascynacji był. Głównie umiejętnościami muzyków, szczególnie swobodą techniczną Pietruchy. Ale... mimo wszystko, Portek gra ociężale, Azjata raczej mało słyszalny, ale Ser po prostu kładzie wszystko na łopaty swoim wyjącym głosem. Gdyby ograniczył się do bycia w "środkowych rejestrach" - jego głos byłby chociaż podobny do Georga Michaela. Niestety, facet nie zna swoich ograniczeń i po prostu wyje. A jak już zapędzi się w wycie, to nagranie zaczyna się rozmywać, kompozycja się gubi, wszystko się ślimaczy i rozpełza w szwach.
Petrucci, kiedy jest liryczny, leje się cukier nie do zniesienia. Gdy gra "w rytmie", jest dobrze, mocno, dynamicznie, swobodnie - ale jak zaczyna sypać nutami jak z rozprutego wora, to brzmi to jak dobrze i bardzo szybko zagrana wprawka. Ta szkoła wirtuozerskiej gry na gitarze i te brzmienia gitary mi nie leżą. Wolę minimalistyczne podejście, granie z wyczuciem, z uczuciem - tak, by każda nutka była niezbędna. Wolę gilmour -owe podejście niż np. holdsworth - owe. Steven Wilson gra - w moim przekonaniu - z wyczuciem, David Gilmour, Mickael Akerfeldt, Andy Latimer itp. itd.

ps: Zenon, faktycznie - zbyt surowo oceniłem "Ghost Reveries". Ostatnia zaś - jak pisałem - klapa. Oczywiście, poza fragmencikami, epizodkami, frazkami.

T.
 
 
zenon 
Tygrys

Pomógł: 37 razy
Wiek: 33
Dołączył: 25 Sty 2006
Posty: 5624
Skąd: z nienacka
Wysłany: Pią Sty 23, 2009 21:05   

Camambert to rzeczywiscie najslabsze ogniwo dreamow.
Ale nie przesadzajmy.. nie spiewa az tak fatalnie.
"Images & words" to chyba najlepsza wokalnie plyta.
Jakos po awake bodajze on mial chorobe, kiedy duzo wymiotowal i to podobno rozwalilo mu glos. Dopiero niedawno zaczal sie na koncertach wyrabiac.

Kupilem kiedys oficjalny bootleg z 2000 - traklista wysmienita, same moje ulubione utwory.
Falszowal tak, ze nie dalo sie tego sluchac, po prostu glos mu siadal.
Jak koledze opowiadalem - to nie wierzyl ze moze byc tak zle jak relacjonowalem, myslal ze koloryzuje. Ale jak mu puscilem - stwierdzil ze i tak jestem dyplomatyczny.
Sprzedalem to ze strata na allegro.
Zapodalbym fragment, ale nawet nie kopiowalem takie to marne bylo.

Tak czy inaczej kilka rzeczy im sie udalo. I&W, Scenes from the memory. Lubie tez awake i debiut.
W zeszlym roku bylem na koncercie w W-wie i Seru spiewal przyzwoicie.

Scenes from the memory jest jedna z moich ulubionych plyt.

Moglbys mi polecic Tomku jakies fajne zjawiskowe zespoly? Masz niezly (bo zblizony do mojego :) ) gust i dluzej w tym siedzisz.
_________________

(\_/)
(O.o)
(> <)
This is Bunny.
Copy Bunny into your signature to help him on his way to world domination.
 
 
chill 


Pomógł: 14 razy
Wiek: 37
Dołączył: 23 Paź 2008
Posty: 818
Skąd: W-W
Wysłany: Wto Sty 27, 2009 21:09   

Poleci mi ktoś dobrego czarnego bluesa? Chodzi mi o konkretne albumy.
 
 
M i T 


Pomógł: 66 razy
Dołączył: 09 Lis 2007
Posty: 7106
Wysłany: Wto Sty 27, 2009 21:13   

Kammerflimmer Kollektief

Warto Zenon odnotować. To grupa, która nagrała niesamowicie zwiewną brzmieniowo, przepiękną, wysmakowaną, bardzo stonowaną instrumentalną płytę "Absencen". Nie znam żadnej innej, stąd polecam właśnie tą. Zespół zjawiskowy nie jest, bo pewnie inni już TO gdzieś tam grali. Prodigy jest zjawiskowy, ale to nie moja muzyka :)



Z mocniejszych, ale też mocno awangardowych i ambitnych pozycji, polecam również grupę Peccatum, ale pod warunkiem, że będzie to TA płyta - "Lost in Reverie". Smakuje z każdym przesłuchaniem coraz bardziej. Wielka, naprawdę wielka i nieprzystępna muzyka ! Nie da się do niej za czesto wracać, zupełnie jak do filmu "To nie jest kraj dla starych ludzi", bo jak ten GENIALNY obraz Coenów, mocno obciąga nastrój.



T.
 
 
Iga
[Usunięty]

Wysłany: Wto Sty 27, 2009 21:24   

M i T napisał/a:
"To nie jest kraj dla starych ludzi"...

Jak ja lubię ten film :) Oglądałam go kilka razy .
Oglądałam tez niedawno,równiez z Javierem Bardem film "Vicky Cristina Barcelona" -świetny :)
 
 
gudrii 


Pomógł: 19 razy
Dołączył: 29 Lut 2008
Posty: 1913
Skąd: everywhere
Wysłany: Pią Sty 30, 2009 09:56   

Hannibal napisał/a:

a ten z "Tour De Tri" to co to?


to PNAU z Australii, kawalek sie nazywa "Embrace"
_________________
"The object of war is not to die for your country but to make the other bastard die for his."
George S. Patton
 
 
Waldek B 
Moderator


Pomógł: 51 razy
Dołączył: 06 Lip 2008
Posty: 3553
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pią Sty 30, 2009 11:51   

http://www.youtube.com/watch?v=wMu8K62jJ98
_________________
http://waldekborowski.deviantart.com/
 
 
chill 


Pomógł: 14 razy
Wiek: 37
Dołączył: 23 Paź 2008
Posty: 818
Skąd: W-W
Wysłany: Nie Lut 01, 2009 08:59   

http://www.youtube.com/wa...feature=related

bez komentarza ;)
 
 
monika s. 

Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 03 Wrz 2008
Posty: 230
Wysłany: Pon Lut 02, 2009 11:09   

i coś ode mnie
http://www.wrzuta.pl/audi...raise_of_dreams

http://woda.brzozowa.wrzu...ct-_santa_maria
http://www.wrzuta.pl/audi...s_-_yalla_chant
http://slowhands.wrzuta.p...e_me_quitte_pas
http://www.wrzuta.pl/audi...-_01_-_in_exile
http://jagusia1988.wrzuta..._qoul_tani_keda
http://noor.wrzuta.pl/fil...ab_tamally_maak
http://sylwek770.wrzuta.p...u_na_stacji_mir
http://janekrudy102.wrzut...eprzysiadalnosc
http://ethereq.wrzuta.pl/...graph_road_live
i mozna by tak w nieskonczonosc, zależnie od nastroju i pory dnia, czasem miejsca
:D
_________________
t i m s z e l
 
 
plej_tssz 

Pomógł: 10 razy
Wiek: 31
Dołączył: 07 Paź 2008
Posty: 894
Wysłany: Pią Lut 20, 2009 07:59   

Hej :D
Ponoć człowieka można poznać po tym jakiej muzyki słucha ;)

http://www.youtube.com/watch?v=bx69x111Yx4
http://www.youtube.com/watch?v=KMI2LRujUXM-To bardzo lubię
początkowo myślałem że to głos jakiegoś męża. HEHE

Jest OK
;)
Aczkolwiek od 3:53 jest najfajniej 8)

Pozdrawiam

Pleju
 
 
 
M i T 


Pomógł: 66 razy
Dołączył: 09 Lis 2007
Posty: 7106
Wysłany: Pon Mar 02, 2009 21:34   

Zenon, znasz takiego gitarzystę - z gatunku tzw. "wymiataczy" - Jasona Beckera ? Jako pierwszy zagrał jakiś tam kaprys Paganiniego. Ja tam nie przepadam za gitarowymi onanistami, ale trzeba przyznać, że czasem chętka mnie bierze, by pokatować się takim streamem nutek.
Ale wracając do Beckera. Wiesz, co się z nim stało ? To straszne.

Tomek

ps: Zabrałem się za mało znany w Polsce, za to doceniony w Państwie Nadzoru Orwellowskiego, czyli w Anglii - projekt jazzujących dj-ów SKALPEL. Zanosi się na niezłą ucztę, bo panowie mają coś, czego tak mało - dobry GUST.
 
 
zenon 
Tygrys

Pomógł: 37 razy
Wiek: 33
Dołączył: 25 Sty 2006
Posty: 5624
Skąd: z nienacka
Wysłany: Pon Mar 02, 2009 21:51   

Wiem o nim tyle co na wikipedii..

Z podobnych osobliwosci:
The great KAT
http://pl.youtube.com/watch?v=ENo4EZ-OEJo


i obsolutnie najlepszy gitarowy onanista swiata:
http://www.youtube.com/watch?v=rutyA12z3Ok
http://www.youtube.com/watch?v=qG74eVb6V10
http://www.youtube.com/watch?v=5kFI7lsxUjc
_________________

(\_/)
(O.o)
(> <)
This is Bunny.
Copy Bunny into your signature to help him on his way to world domination.
 
 
M i T 


Pomógł: 66 razy
Dołączył: 09 Lis 2007
Posty: 7106
Wysłany: Pią Mar 06, 2009 21:10   

Zachorował na to samo, co Hawking. Szkoda, to bolesne, że takie palce, taki talent, itd, itd.

Co powiecie na to ?

Jak dla mnie, to przejście od gry pałeczką po pałeczce w huraganowe "pasaże" to absolutna miazga i potęga :D
http://www.youtube.com/watch?v=z7jlDfc8D8k

Tomek
 
 
Abhilasha 

Wiek: 32
Dołączyła: 14 Lip 2008
Posty: 362
Skąd: Poznań / Londyn
Wysłany: Sob Mar 07, 2009 20:25   

ja tam roznej muzy slucham.latwiej mi powiedziec za czym nie przepadam-to metal, polski hip hop,disco polo czy muza niskich lotow przykladowo doda(piosenka katharsis jedna jakas jej sensowna).oczywiscie zawsze perelki w kazdym gatunku sie znajda-i jedna taka ktora wysowa mi sie na pierwszy plan to discopolowe "jestes szalona" Boys'ow ;)
na wstepie-moja ulubiona piosenka to Reamonna "supergirl" swietny tekst muza i teledysk.moze nie jest to muzycznie jakies wybitne dzielo no ale jest to piosenka ktora zawsze poprawi mi humor swietnie oddaje moja nature i ogolnie jest taka "wyzwalajaca",daje mi poczucie takiej wewnetrznej wolnosci.
ostatnio po glowie leci mi lady gaga "love games" , ne yo "closer"
Aguilera "get mine get yours" http://www.youtube.com/watch?v=DDyPYh3xBh8
Michael Buble "You don't know me" http://www.youtube.com/watch?v=vCEbMZR__i8 - z Georgem Michaelem moje 2 ukochane meskie glosy :d
Garbage "Milk" http://www.youtube.com/watch?v=Q35-2Bj7DV8
Kelis "Good Stuff" http://www.youtube.com/watch?v=ce3c4uGew3A
rolling stones "anybody seen my baby"

z takich starszych to np
Arethy Franklin "don't play that song for me" http://www.youtube.com/watch?v=NJtzi1mcEfU
Barry Manilow "Can't smile without you" http://www.youtube.com/watch?v=3MvhhD6eKaY
Paula abdul "rush, rush"
najbardziej podziwiany glos to mariah carey
zespol ulubiony the corrs
muza filmowa-dirty dancing,titanic,gladiator,braveheart
des'ree "kissing you" http://www.youtube.com/watch?v=IFVHliyGqBs jak tego sluchan to sie rozplywam :]

a tak to tatu, tha cardigans, renne olstead ( http://www.youtube.com/watch?v=nE-fFDxKbPw ----- http://www.youtube.com/wa...feature=related ..... ma cudny glos),christina aguilera(dirty,can't hold us down)shakira,shania twain,britney spears,norah jones,diana krall,nelly furtado(say it right),james blunt,celine dion,rihanna,sugababes("stronger"),depeche mode ("only when i lose myself" "freelove"),atb("I don't wanna stop"),texas(summer son), aerosmith (crazy,cryin,i don't wanna miss a thing),duran duran (come undone),roxette,duffy(stepping stone),neneh cherry(woman),Sinead 'O Connor( Nothing Compares 2 U),The Sundays (Wild Horses),Savage Garden ( To The Moon And Back,I Knew I Loved You,Truly Madly Deeply),Michael Jackson (They Don't Care About Us,Heal The World,earth song,billie jane),Beyonce (Me, Myself, and I),Sheryl Crow, Katie Melua...
z takich relaksujacych to cos klimaty bliss "wish you were here"
ogolnie pelno tego- nie sposob wszystko wymienic.klimaty typu 50 cent (ayo technology),timberlake (sexy back) tez lubie,no i oczywiscie stare Coolio - Gangsta's Paradise itd.
 
 
Hannibal 
Moderator

Pomógł: 191 razy
Wiek: 34
Dołączył: 25 Lut 2007
Posty: 15904
Skąd: Warszawa
Wysłany: Sob Mar 07, 2009 20:45   

dla mnie ostatnio głos Elli Fitzgerald rulez!
dzięki last.fm poznałem wielu fajnych młodych wykonawców, jak np. Annę Terhneim - http://www.youtube.com/watch?v=janU5AbJ9EA
Amber Claire ("At seventeen"), Emiliana Torrini, Sophie Milman, Sarah McLachlan ("Blackbird")
jeśli chodzi o Arethę Franklin to dla mnie najlepszy jest "I Say A Little Prayer"
_________________
Don't buy into mono-dimensional training regimens. Exercising should reflect how rich and varied life is. #MovNat
 
 
Waldek B 
Moderator


Pomógł: 51 razy
Dołączył: 06 Lip 2008
Posty: 3553
Skąd: Warszawa
Wysłany: Sob Mar 07, 2009 21:16   

ostatnio

chrissie hynde http://www.youtube.com/watch?v=Pywkt4aTgXk

ganja smuggling http://www.youtube.com/watch?v=3smW0k7ZUQE

jakieś brazylijskie rytmy http://www.youtube.com/watch?v=bIN77hZmP18

i eskimoski hit sezonu :faint: :hah: http://www.youtube.com/wa...re=channel_page
_________________
http://waldekborowski.deviantart.com/
 
 
Abhilasha 

Wiek: 32
Dołączyła: 14 Lip 2008
Posty: 362
Skąd: Poznań / Londyn
Wysłany: Sob Mar 07, 2009 21:22   

oh Sarah McLachlan tez lubie np fallen,river no i oczywiscie angel .ta piosenka blackbird widze ze z filmu "i am sam" widzialam ten film - fajny ale to na cos zwrocilam uwage to na swietna gre dakoty fanning.
reszty poki co nie znam ;) ...na pierwszy rzut youtube najbardziej przypadla mi do gustu z tego co wymieniles anna terhnein.
klasyczna muze taka jak na poczatku jakis link podales tez lubie - ale w sumie jak radyjko wlacze to leci i nie orientuje sie jaki utwor itp ale preferuje takie raczej klimaty romantyczne,spokojne.
a ta elli fitzgerald-nie znalam jej poki co ale jak wpisalam w youtube to widze ze to summertime ktorego linka wyslalam w wykonaniu renne olstead jest jej albo tez to wykonuje.wole wykonanie renne
http://www.youtube.com/watch?v=nE-fFDxKbPw
z "prayer" w tytule uwielbiam madonny "like a prayer" ;)
 
 
Abhilasha 

Wiek: 32
Dołączyła: 14 Lip 2008
Posty: 362
Skąd: Poznań / Londyn
Wysłany: Sob Mar 07, 2009 21:35   

Waldek B napisał/a:
i eskimoski hit sezonu :faint: :hah: http://www.youtube.or/wat...re=channel_page

haha :hah: :what:
 
 
Hannibal 
Moderator

Pomógł: 191 razy
Wiek: 34
Dołączył: 25 Lut 2007
Posty: 15904
Skąd: Warszawa
Wysłany: Sob Mar 07, 2009 22:13   

Waldek B napisał/a:
i eskimoski hit sezonu :faint: :hah: http://www.youtube.or/wat...re=channel_page

ja wolę ten - http://www.youtube.com/watch?v=VYqrWRiS204
_________________
Don't buy into mono-dimensional training regimens. Exercising should reflect how rich and varied life is. #MovNat
 
 
Hannibal 
Moderator

Pomógł: 191 razy
Wiek: 34
Dołączył: 25 Lut 2007
Posty: 15904
Skąd: Warszawa
Wysłany: Sob Mar 07, 2009 22:19   

Abhilasha napisał/a:
a ta elli fitzgerald-nie znalam jej

:o
to mnie zaskoczyłaś
przecież to Pierwsza dama piosenki
posłuchaj sobie "Cheek to cheek" w jej wykoaniu, a usłyszysz ten niesamowity tembr głosu
acha, zapomniałem jeszcze o Madeleine Peyroux, która śpiewa w tym charakterystycznym stylu, co kolejna królowa Billie Holiday
http://www.youtube.com/watch?v=Pl-cVgAU8K8
_________________
Don't buy into mono-dimensional training regimens. Exercising should reflect how rich and varied life is. #MovNat
Ostatnio zmieniony przez Hannibal Sob Mar 07, 2009 22:22, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Hannibal 
Moderator

Pomógł: 191 razy
Wiek: 34
Dołączył: 25 Lut 2007
Posty: 15904
Skąd: Warszawa
Wysłany: Sob Mar 07, 2009 22:21   

asdf
_________________
Don't buy into mono-dimensional training regimens. Exercising should reflect how rich and varied life is. #MovNat
 
 
Abhilasha 

Wiek: 32
Dołączyła: 14 Lip 2008
Posty: 362
Skąd: Poznań / Londyn
Wysłany: Sob Mar 07, 2009 23:11   

obie piosenki obily mi sie uszy.
jakos nie zachwyca mnie.nie porywa mnie do dalszego zaglebiania sie w jej tworczosc.ma glos,barwe,spiewa bezblednie ale ja jakos nie czuje emocji w tej jej spiewie.jakby to o czym spiewa nie szlo od serca.takie moje odczucia.przynajmniej jak przesluchalam to summertime cos tam jeszcze no i to cheek to cheek.
 
 
grizzly
[Usunięty]

Wysłany: Nie Mar 08, 2009 01:27   

chill napisał/a:
http://www.youtube.or/watch?v=F4OXrmxDp44&feature=related

bez komentarza ;)


To sa te klimaty!!! 8) 8) 8)
.
 
 
Hannibal 
Moderator

Pomógł: 191 razy
Wiek: 34
Dołączył: 25 Lut 2007
Posty: 15904
Skąd: Warszawa
Wysłany: Nie Mar 08, 2009 06:50   

Abhilasha napisał/a:
jakos nie zachwyca mnie

ok, przecież nie o to chodzi, żeby wszyscy ją lubili
ja byłem tylko zdziwiony, że jej nie znasz :)
_________________
Don't buy into mono-dimensional training regimens. Exercising should reflect how rich and varied life is. #MovNat
 
 
Iga
[Usunięty]

Wysłany: Nie Mar 08, 2009 09:52   

Codziennie rano,od paru tygodni mam ją na ustach :)
http://tiny.pl/bdhd
 
 
Abhilasha 

Wiek: 32
Dołączyła: 14 Lip 2008
Posty: 362
Skąd: Poznań / Londyn
Wysłany: Nie Mar 08, 2009 12:43   

Rock Me Baby-BB KIng/Eric Clapton/Buddy Guy/Jim Vaughn i a-ha Early Morning
fajne fajne :)
 
 
Iga
[Usunięty]

Wysłany: Nie Mar 08, 2009 12:55   

A to ? 8)

http://www.youtube.com/watch?v=foXy8gVKgog
Zwróćcie uwagę na te obcisłe czerwone spodnie i mokrą koszulę :D
 
 
Abhilasha 

Wiek: 32
Dołączyła: 14 Lip 2008
Posty: 362
Skąd: Poznań / Londyn
Wysłany: Nie Mar 08, 2009 13:49   

ale utafilas w moj guscik
Uwielbiam ta piosenke a z teledysku najlepsze scenki to jak jezdzi na tym rowerku no i te w wodzie 8)
 
 
Iga
[Usunięty]

Wysłany: Nie Mar 08, 2009 14:07   

No widzisz :P Ostatnio wymiekam jak widzę Javiera Bardem :D
Nie wiem,czy on spiewa-może i sobie tam podśpiewuje,ale jest super aktorem -jak dla mnie :D
Jak ktoś chce,może sobie go pooglądać :P
http://tiny.pl/bdg6
nie wiem,czy istnieje jakiś konkurs,w którym byłby do wygrania tygodniowy pobyt z nim ,bo z chęcią wziełabym udział :what: -myślę,że mąż mój by mnie zrozumiał :hah:
 
 
Abhilasha 

Wiek: 32
Dołączyła: 14 Lip 2008
Posty: 362
Skąd: Poznań / Londyn
Wysłany: Nie Mar 08, 2009 14:23   

no w moim typie(te 2 czasno-biale fotki najlepsze) -tzn czarne wlosy ciemna karnacja,dobrze zbudowany ale nie "kark" .jak do tego jeszcze jasne oczy-najlepiej zielone to wymiekam...haha. mi od jakiegos czasu podoba sie z tych mlodszych Ryan Gosling i James McAvoy jak graja.no i jeszcze fajny jest edward norton.musze tez przyznac ze chyba poraz pierwszy uleglam jakiejs zbiorowej "fascynacji" - robert pattison
:D bardzo mi sie podoba jego postawa sposob zachowania no i wyglad w zmierzchu.tak mrocznie i agresywnie a do tego romantycznie-jak gral na tym pianinie :D
 
 
Svan


Dołączył: 08 Mar 2009
Posty: 18
Wysłany: Nie Mar 08, 2009 22:06   

Jestem maniaczką jesli chodzi o muzykę-to nią się przede wsz żywię-dlatego bedę się dzielić z Wami tym co mam aktualnie na "talerzu".
W tej chwili
http://www.myspace.com/ez3kielmyspace
_________________
Otwórz oczy.
A potem jeszcze raz otwórz oczy.
;-)
 
 
Svan


Dołączył: 08 Mar 2009
Posty: 18
Wysłany: Wto Mar 10, 2009 18:39   

Uwielbiam Natalię - solo, z Digit all Love, z Mikromusick /z KA, z The Calog/...smakuje mi w kazdej postaci.
:)
http://www.myspace.com/grosiakmusic
czasem jak Bjork, Beth Gibbons, czasem CocoRosie ...ech
miau & mrrrau :P
_________________
Otwórz oczy.
A potem jeszcze raz otwórz oczy.
;-)
 
 
plej_tssz 

Pomógł: 10 razy
Wiek: 31
Dołączył: 07 Paź 2008
Posty: 894
Wysłany: Śro Mar 11, 2009 13:50   

http://www.youtube.com/watch?v=WNU-fCmwuUE
 
 
 
M i T 


Pomógł: 66 razy
Dołączył: 09 Lis 2007
Posty: 7106
Wysłany: Czw Mar 12, 2009 18:41   

Deep Purple - "Burn"

Zupełnie nie do wiary, ale broni się przed czasem o niebo lepiej niż "DP in rock" ! A przecież brak tu Gillana i Glovera, a jednak to rasowy, znakomicie zaaranżowany hard-rock z wokalami, które kipią potęgą. Ma się wrażenie, że testosteron wylewa się z gardła Coverdale'a. W Whitesnake to taki z niego pudel się zrobił - no i to już w zasadzie muzyka nie dla mnie.

Tomek
 
 
m
Site Admin


Pomógł: 9 razy
Dołączył: 16 Sie 2007
Posty: 835
Wysłany: Śro Mar 25, 2009 23:35   

klik
 
 
Abhilasha 

Wiek: 32
Dołączyła: 14 Lip 2008
Posty: 362
Skąd: Poznań / Londyn
Wysłany: Sob Mar 28, 2009 21:26   

Oklepane, stare, ale jare ....
od kilku dni w radiu trzeszczy
w głowie echem się nosi - wylecieć nie może
a serduszko się raduje - niepoprawna ze mnie romantyczka :P
http://www.youtube.com/watch?v=LFSfdL5lPoY
 
 
M i T 


Pomógł: 66 razy
Dołączył: 09 Lis 2007
Posty: 7106
Wysłany: Sob Mar 28, 2009 22:44   

To ja z kolei wkleję świeżutkiego, solowego Stevena Wilsona:

http://www.youtube.com/watch?v=BClzBQmZZBc

Autora klipu - do natychmiastowej psychoanalizy :D Aczkolwiek ja sobie cenię fotoklimaty tego gościa (Lasse Hoile) - http://www.lassehoile.com/

A co do pierwszej solowej płyty Wilsona ("Insurgentes"), to jest na wysokim poziomie. Znakomity, zróżnicowany przekrój zainteresowań i zdolności tego Wrażliwca. Ostro-słodko, ale bez lukru i bez przesady. Jak na "In Absentia". I jak zwykle - ogromny ładunek emocji. Warto rzucić uchem :)

A na dokładkę - najbardziej subtelna wersja Wilsona, z ostatniej płyty "Porków". Mam sentyment do tego Wrażliwca :) :

http://www.youtube.com/watch?v=9cJwLcBW3Ow

Marishka
 
 
m
Site Admin


Pomógł: 9 razy
Dołączył: 16 Sie 2007
Posty: 835
Wysłany: Nie Mar 29, 2009 04:55   

Stare, ale jare. Jubię sobie wracać do starych utworów, a zwłaszcza do starych teledysków.
może jeszcze to
albo całkowicie z innego tematu
 
 
Abhilasha 

Wiek: 32
Dołączyła: 14 Lip 2008
Posty: 362
Skąd: Poznań / Londyn
Wysłany: Nie Mar 29, 2009 09:52   

oba kawałki lubie :)
ostatnimi czasy youtube zrobiło sie strasznie irytujące - jak się pojawia komunikat że utwór nie jest dostępny w moim kraju :? przeciez to jakiś rasizm !! no i jeszcze trudno znalezc jakies teledyski bo non stop wywalaja za naruszenie praw autorskich. tez korzystam w zwiazku z tym jak sie wkurze z dailymotion :)
 
 
chill 


Pomógł: 14 razy
Wiek: 37
Dołączył: 23 Paź 2008
Posty: 818
Skąd: W-W
Wysłany: Nie Mar 29, 2009 13:26   

No to lecimy ;)

Ostatnio.Dla mnie lepsza wersja niż Louisa Armstronga
classic-ale tym razem polecam 9 minutową wersje Maceo Parkera
jeden z dinozaurów-uwielbiam gościa
ciąg dalszy prehistorii ale w jakiej formie, dla mnie kawałek mistrz z tego koncertu
płyta z 2008 jaram sie nią non stop
jeszcze jeden kawałek z tej plytki
 
 
m
Site Admin


Pomógł: 9 razy
Dołączył: 16 Sie 2007
Posty: 835
Wysłany: Nie Mar 29, 2009 19:12   

chill napisał/a:
płyta z 2008 jaram sie nią non stop

To fajne jest.
 
 
Iga
[Usunięty]

Wysłany: Nie Mar 29, 2009 22:32   

http://www.youtube.com/watch?v=1KjpyHX7X-o

;) :P :hug:
 
 
Hannibal 
Moderator

Pomógł: 191 razy
Wiek: 34
Dołączył: 25 Lut 2007
Posty: 15904
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pon Mar 30, 2009 06:19   

Iga napisał/a:
http://www.youtube.or/watch?v=1KjpyHX7X-o

"When Linda Creed wrote the lyrics, she was in the midst of her struggle with breast cancer. The words describe her feelings about coping with a terminal illness and being a young mother. She eventually succumbed to the disease and died in April 1986 (at the age of 37), the same month that the single was released."
źródło

Zanim się o tym dowiedziałem jakoś instynktownie podejrzewałem, że coś podobnego musiało być kanwą tej piosenki
_________________
Don't buy into mono-dimensional training regimens. Exercising should reflect how rich and varied life is. #MovNat
 
 
Iga
[Usunięty]

Wysłany: Pon Mar 30, 2009 12:06   

http://www.youtube.com/watch?v=I_esJmpDcLM
 
 
chill 


Pomógł: 14 razy
Wiek: 37
Dołączył: 23 Paź 2008
Posty: 818
Skąd: W-W
Wysłany: Pon Mar 30, 2009 21:28   

Może byc całkiem dobra płyta-Kenye West, Lupe Fiasco, Pharrell Williams jako CRS.Na razie singiel z Thomem Yorkiem z Radiohead
 
 
Abhilasha 

Wiek: 32
Dołączyła: 14 Lip 2008
Posty: 362
Skąd: Poznań / Londyn
Wysłany: Pon Mar 30, 2009 22:22   

Kenye westa stronger wymiata 8)
z Twoich linkow chilli przypadla mi najbardziej do gustu ta nuta co molarowi-kto by pomyslal ze ma taki dobry gust muzyczny :D zasysam cala plytke. to z dzisiaj tez fajne...musze przyznac ze w sumie nigdy w taka muze sie nie "zaglebialam" ale jakos nabralam ochoty na takie klimaty.
whitney wiadomo jest cool - moj jej dzisiejszy typ to duet z boską mariah carey
http://www.youtube.com/wa...l&v=EnZvh4iNP2Y
 
 
Hannibal 
Moderator

Pomógł: 191 razy
Wiek: 34
Dołączył: 25 Lut 2007
Posty: 15904
Skąd: Warszawa
Wysłany: Wto Mar 31, 2009 05:46   

to ja jeszcze dorzucę świetny duet - Kareen Antonn i Bonnie.Tyler - link
_________________
Don't buy into mono-dimensional training regimens. Exercising should reflect how rich and varied life is. #MovNat
 
 
M i T 


Pomógł: 66 razy
Dołączył: 09 Lis 2007
Posty: 7106
Wysłany: Wto Mar 31, 2009 18:48   

MONO - "Hymn to the Immortal Wind".
Jedna z piękniejszych płyt tego roku. Polecam miłośnikom kanadyjskiego minimalizmu a la GYBE!, a ściślej, ich japońskich przedstawicieli. Jak dla mnie, MONO prezentuje się wyjątkowo okazale na tym albumie - kto wie, czy nie najlepszym w ich dorobku.
Recepta jest bardzo prosta. Brak wokali - raz. Genialnie prosty motyw grany niezwykle spokojnie i zapętlający się - dwa. Nagłe, potężne uderzenie ściany dżwiękowej będące kontrapunktem dla wypracowywanego lirycznego nastroju - trzy. Na opisywanej płycie proporcje wydają się być wręcz optymalne. To nie jest radosna muzyka, ale jej majestat i klimat sprzyjają wielu pożytecznym refleksjom.
Tego rodzaju podejście do muzyki idealnie może być wykorzystane w filmach, czego przykładem jest choćby właśnie GYBE!, których możemy usłyszeć w jednym z najlepszych filmów grozy ostatnich lat, czyli "28 days later" Danny'ego Boyle'a, święcącego obecnie triumfy za "Slumdog".

http://www.mono-jpn.com/hymn_flash/index.html

Tomek
 
 
chill 


Pomógł: 14 razy
Wiek: 37
Dołączył: 23 Paź 2008
Posty: 818
Skąd: W-W
Wysłany: Wto Mar 31, 2009 19:48   

Ta płytka kipi energią;)
 
 
plej_tssz 

Pomógł: 10 razy
Wiek: 31
Dołączył: 07 Paź 2008
Posty: 894
Wysłany: Wto Kwi 14, 2009 17:59   

Hej Chill :D
Chill'outowy ten kawałek

posłuchaj tego!

http://www.youtube.com/watch?v=ui-PZtAfNbk
 
 
 
chill 


Pomógł: 14 razy
Wiek: 37
Dołączył: 23 Paź 2008
Posty: 818
Skąd: W-W
Wysłany: Wto Kwi 14, 2009 18:59   

Dobre, dobre-->classic.Taka nuta najlepiej na mnie działa ;)

Jakoś 15 lipca jest BB king w Pradze.Raczej tam będę
A 27 kwiecień Maceo Parker w WWA.Ale nie dam rady niestety :(
 
 
Waldek B 
Moderator


Pomógł: 51 razy
Dołączył: 06 Lip 2008
Posty: 3553
Skąd: Warszawa
Wysłany: Śro Kwi 15, 2009 17:30   

zmiażdżył mnie poniższy kawałek jak mało który kiedy

Blue Foundation: Bonfires http://www.youtube.com/watch?v=HORpOWzmFWc

a to mój ulubiony utwór na specjalne okazje. jeden z największych majstersztyków muzycznych w historii tej planety

Astral Projection: Ambient Galaxy http://www.youtube.com/wa...re=channel_page
_________________
http://waldekborowski.deviantart.com/
 
 
VA 

Dołączyła: 04 Kwi 2009
Posty: 52
Wysłany: Śro Kwi 15, 2009 21:21   

Ostatnio:

głównie Buck-Tick 8)

http://www.youtube.com/watch?v=AMvy3RBph2M
 
 
zenon 
Tygrys

Pomógł: 37 razy
Wiek: 33
Dołączył: 25 Sty 2006
Posty: 5624
Skąd: z nienacka
Wysłany: Śro Kwi 15, 2009 23:03   

King Crimson level 5
http://www.youtube.com/watch?v=bzHLFadhEEE

King Crimson Dangerous Curves
Odsluch
_________________

(\_/)
(O.o)
(> <)
This is Bunny.
Copy Bunny into your signature to help him on his way to world domination.
 
 
zenon 
Tygrys

Pomógł: 37 razy
Wiek: 33
Dołączył: 25 Sty 2006
Posty: 5624
Skąd: z nienacka
Wysłany: Śro Kwi 15, 2009 23:08   

Odnosnie Ambientu przypomnialem sobie o Burzum.

Jezeli ktos lubi szokowac to jest to dla niego jeden z lepszych zespolow.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Burzum

Oto probka dark ambient:
http://www.youtube.com/watch?v=luFCBdS5PAs

Jakis czas temu kolega opowiadal, ze widzial "kinder metala" ktory mial rozne naszywki na plecaku.
Miedzy innymi "muzyka przeciw rasizmowi" i "burzum"
:hah:
_________________

(\_/)
(O.o)
(> <)
This is Bunny.
Copy Bunny into your signature to help him on his way to world domination.
 
 
zenon 
Tygrys

Pomógł: 37 razy
Wiek: 33
Dołączył: 25 Sty 2006
Posty: 5624
Skąd: z nienacka
Wysłany: Czw Kwi 16, 2009 19:39   

Znalazlem wywiad z tym kolesiem z Burzum i ... na niektore tematy gosc ma calkiem rozsadny poglad:

http://knmn.us.edu.pl/tek...vikernesem-cz-i


Mysle, ze Waldkowi sie spodobaja niektore motywy 8)
_________________

(\_/)
(O.o)
(> <)
This is Bunny.
Copy Bunny into your signature to help him on his way to world domination.
 
 
zenon 
Tygrys

Pomógł: 37 razy
Wiek: 33
Dołączył: 25 Sty 2006
Posty: 5624
Skąd: z nienacka
Wysłany: Czw Kwi 16, 2009 20:02   

Na poczatku jest dosc rozsadnie, pod koniec pojechal po bandzie ...

Niektore tezy strasznie naiwne ...
_________________

(\_/)
(O.o)
(> <)
This is Bunny.
Copy Bunny into your signature to help him on his way to world domination.
 
 
zenon 
Tygrys

Pomógł: 37 razy
Wiek: 33
Dołączył: 25 Sty 2006
Posty: 5624
Skąd: z nienacka
Wysłany: Czw Kwi 16, 2009 20:10   

Gosc jest zryty jak malo kto.

Swoja droga: w Norwegii to maja jakies lagodne prawo.
Facet jest nazista, podpalal koscioly, zabil kolege.
Dostal najsurowszy wyrok: 21 lat.
Po 11 latach uciekl, ukradl samochod, zdobyl bron. Aresztowali go.
Prokurator wystapil o dodatkowa kare, ale jego adwokat powiedzial, ze on zaluje i chcial tylko zobaczyc sie z rodzina :hah: i mu darowali.
A po 16 latach zostaje warunkowo zwolniony :hah:
_________________

(\_/)
(O.o)
(> <)
This is Bunny.
Copy Bunny into your signature to help him on his way to world domination.
 
 
are

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 06 Mar 2005
Posty: 744
Wysłany: Pią Kwi 17, 2009 16:49   Re: MUZYKA-wasza ulubiona

Właśnie to odkryłem na nowo:
http://www.youtube.com/watch?v=UaDlfODoaEE

Powiedzcie, ze Was nie rusza?







http://www.bofunk.com/vid...l_feathers.html
 
 
M i T 


Pomógł: 66 razy
Dołączył: 09 Lis 2007
Posty: 7106
Wysłany: Pią Kwi 17, 2009 17:21   Re: MUZYKA-wasza ulubiona

are napisał/a:

Powiedzcie, ze Was nie rusza?


Rusza - przerażający widok bezmyślnego, płaczącego i całkowicie głupiejącego z zachwytu dla swego "boga" PLANKTONU. I czy stoi przed nimi Jackson, The Beatles, Obama, JP2 czy Hitler, wyraz twarzy planktonu i zachowanie zawsze jest takie same...

Marishka
 
 
are

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 06 Mar 2005
Posty: 744
Wysłany: Pią Kwi 17, 2009 17:39   Re: MUZYKA-wasza ulubiona

M i T napisał/a:
Rusza - przerażający widok bezmyślnego, płaczącego i całkowicie głupiejącego z zachwytu dla swego "boga" PLANKTONU. I czy stoi przed nimi Jackson, The Beatles, Obama, JP2 czy Hitler, wyraz twarzy planktonu i zachowanie zawsze jest takie same...


Dude, ta papuga jest dowodem, ze sie myslisz. Taki street jaz to sposob na odreagowanie emocji. To nie jest tak, ze na tym koncercie jest jakas chołota. Trzeba odreagowac, zeby nie bylo zamieszania w glowie. Pokaż mi "odreagowanych już" ludzi na pielgrzymce u JP2. Nie ma, nie ma, bo tacy pojda gdzie indziej - pojda sie bawić.

A co do sztywniaków: jedynym prezydentem USA z doktoratem byl wlasnie sztywniak. Podczas jego kadencji Stany interweniowaly militarnie wiecej razy, niz za jakielkolwiek innej.
 
 
m
Site Admin


Pomógł: 9 razy
Dołączył: 16 Sie 2007
Posty: 835
Wysłany: Pią Kwi 17, 2009 18:07   Re: MUZYKA-wasza ulubiona

are napisał/a:
Właśnie to odkryłem na nowo:
http://www.youtube.or/watch?v=UaDlfODoaEE

Jedyny wokalista solowy w historii, który się rozpadł.
 
 
Hannibal 
Moderator

Pomógł: 191 razy
Wiek: 34
Dołączył: 25 Lut 2007
Posty: 15904
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pią Kwi 17, 2009 18:54   

kiedyś lubiłem Jacksona, ale to stare dzieje ;)
_________________
Don't buy into mono-dimensional training regimens. Exercising should reflect how rich and varied life is. #MovNat
 
 
M i T 


Pomógł: 66 razy
Dołączył: 09 Lis 2007
Posty: 7106
Wysłany: Pią Kwi 17, 2009 19:00   

Are, możesz mi muzycznie wytłumaczyć, kto to sztywniak, bo ja Ciebie nie rozumiem ni w ząb. Czy sztywniak to Robert Fripp? Hackett? Może ktoś inny?
Czy trzeba pokazać tors jak Plant i trzepać moszną jak to coś, co kiedyś było Jacksonem, by nie być muzycznym sztywnym? Co to jest w ogóle sztywniactwo? Co to jest luz? Co to za cool-nowomowa? Maglujesz się MTV czy jaką inna vivą? Kuoolfa maść, co za dzień :D

Tomek
 
 
Waldek B 
Moderator


Pomógł: 51 razy
Dołączył: 06 Lip 2008
Posty: 3553
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pią Kwi 17, 2009 19:16   

molar :hah:
_________________
http://waldekborowski.deviantart.com/
 
 
are

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 06 Mar 2005
Posty: 744
Wysłany: Pią Kwi 17, 2009 20:04   Re: MUZYKA-wasza ulubiona

Molar,
zgadzam sie. I co z tego? Kiedys był nierozpadniety.

MiT,
sztywniak to ktos taki, co uwaza tanczacych ludzi za chołote. Tymczasem jest to z ich strony zwykle - i jak najbardziej pozytywne - harmonizowanie drugiego stopnia rozszerzonej piramidy Maslowa. Odsylam do literatury. Pozniej robi sie z niego taki Ali (10 lat na diecie bogów/rabinow Izraela wcale go nie uzdrowilo) albo inny Romek czy Wojcieh W. Co do "trzepania moszna" to w tym teledysku nie ma tego za duzo a w sam raz, a jak sie zajrzy w głąb siebie, to sie zrozumie, ze tak to juz ludzie maja, tylko nie wszyscy maja sie odwage do tego przyznac. Ci co maja, sa szczesliwi. Ci, co nie, wyrastaja na Ali, Romka albo Wojciecha czy inna poslanke Sobecka.
 
 
M i T 


Pomógł: 66 razy
Dołączył: 09 Lis 2007
Posty: 7106
Wysłany: Pią Kwi 17, 2009 20:19   

Are, ale Marishka ma rację. Oglądnij sobie "Obama Deception", to sam zobaczysz. Jest różnica między zachwytem, tańcem, a tłumem wpatrzonym jak w Boga. Kumasz? Widziałem nabożną cześć na wielu koncertach, ale to co gały me zobaczyły na występie Dream Theater, przeszło wszystko. Jakiś gościu walił allahowe pokłony w stronę sceny. Długo to robił. Ja rozumiem, że można i tak, ale jaka jest prawda o takich ludziach? Parker wiedział, gdy porównał wiec faszystowski do koncertu rockowego w "The Wall".
To zawsze jest to samo - AUTORYTARYZM.

Michael Jackson nagrał znakomity popowy album "Dreszczowiec". Potem powolutku zaczął się staczać na dno nie tylko muzyczne. Ostatnio ktoś przerobił "Thriller", by zabrzmiał nowocześnie. Efektem był shit, jakich mało.

Tomek
 
 
chill 


Pomógł: 14 razy
Wiek: 37
Dołączył: 23 Paź 2008
Posty: 818
Skąd: W-W
Wysłany: Pią Kwi 17, 2009 20:38   

Nie no chyba nie powiesz Tomku że plytka "Dangerous" jest do 4 liter ;) ?Jedna z płyt którymi można jak to mówia potestowac dobry zestaw hi-fi.
Ja tam szanuje Jacksona mega za muzyke i to tyle nikt nikomu nie każe jarac się jego odchyłami.Ale koleś nagrał jedne z najlepszych płyt w swoim gatunku i tyle.To klasyk jeśli chodzi o muzyke pop.Po co sie wkręcac w jego prywatne wariactwa, wyrzucam to w tej chwili i słucham tylko jego nut.
 
 
M i T 


Pomógł: 66 razy
Dołączył: 09 Lis 2007
Posty: 7106
Wysłany: Pią Kwi 17, 2009 21:09   

No nie jest do , ale ja tam mało popu słucham, a jeśli, to już ewidentne perły, jak pierwsza Sade, "Stars" Simply Red, czy wczesny Talk Talk (bo późniejsze to już coś więcej niż rozrywka) i np. "Thriller" Jacksona-pedofila. Jest tego pewnie więcej.

To mówisz Zenon, że Burzum zaszedł w ambient ??????????? Jak tak, to ja to łykam
:)

Tomek

ps: Behemoth szykują nowy lp o wdzięcznej nazwie "Evangelion". Ciekawe, czy m.in. po to, by wkulvić Nowaka :) Znowu siem braciszek będzie onanizował z wściekłości :D
 
 
are

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 06 Mar 2005
Posty: 744
Wysłany: Pią Kwi 17, 2009 21:10   

M i T napisał/a:
Are, ale Marishka ma rację. Oglądnij sobie "Obama Deception", to sam zobaczysz. Jest różnica między zachwytem, tańcem, a tłumem wpatrzonym jak w Boga. Kumasz? Widziałem nabożną cześć na wielu koncertach, ale to co gały me zobaczyły na występie Dream Theater, przeszło wszystko. Jakiś gościu walił allahowe pokłony w stronę sceny. Długo to robił. Ja rozumiem, że można i tak, ale jaka jest prawda o takich ludziach? Parker wiedział, gdy porównał wiec faszystowski do koncertu rockowego w "The Wall".
To zawsze jest to samo - AUTORYTARYZM.

Michael Jackson nagrał znakomity popowy album "Dreszczowiec". Potem powolutku zaczął się staczać na dno nie tylko muzyczne. Ostatnio ktoś przerobił "Thriller", by zabrzmiał nowocześnie. Efektem był shit, jakich mało.

Tomek


Ja tez mam racje, dude. Co tydzien chodze na Jam session w takim jednym klubie i jak puszczaja cos ze street jazu albo te klimaty, to od razu ludzie staraja sie ruszac jak roboty (cos ala Jackson). Przy czym wcale nie musi to byc street jaz oczywiscie, byle nie cos tak durnego jak Usher itp. Nawet Scooter ("Nessaja") pozwala troche poszalec, chociaz to faktycznie nie jest zbyt gornolotne. Wtedy tez te osoby co wczesniej narkotyzowaly sie RnB siadaja, a ja np wstaje i jestem czesto head dancerem. Wczesniej (kilka lat temu) myslalem, ze to cyrk, oglupianie sie i pajacowanie. Dopoki nie przyszlo mi pewnej pieknej nocy do glowy, ze moznaby troche poszalec, bo taka juz jest ludzka natura (ten 1. i 2. szczebel piramidy wlasnie). Jak dol ludzkiej natury jest zablokowany, to jak chcesz marzyc, zeby gora dzialala? Przeciez chyba jasne, ze tak sie nie da. Wiem cos o tym i nie szanuje M.J. w taki sposob, jak myslisz. Ale talentu nie da mu sie odmowic:
http://www.youtube.com/watch?v=svwwh8m9P9A

On nie tylko wszystko to co jego perfekcyjnie wykonywal. On to stworzyl WSZYSTKO od zera i polaczyl w jedna calasc, przy ktorej ludzie wariowali z zachwytu. I zgadzam sie, ze jest w tym troche autorytaryzmu, ale nie takiego jak myslisz i nie az tyle.
Ostatnio zmieniony przez are Pią Kwi 17, 2009 21:14, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
M i T 


Pomógł: 66 razy
Dołączył: 09 Lis 2007
Posty: 7106
Wysłany: Pią Kwi 17, 2009 21:11   

M i T napisał/a:
ja tam mało popu słucham, a jeśli, to już ewidentne perły, jak pierwsza Sade, "Stars" Simply Red, czy wczesny Talk Talk


No i obydwie płyty Blackfield, rzecz jasna :)

Marishka
 
 
M i T 


Pomógł: 66 razy
Dołączył: 09 Lis 2007
Posty: 7106
Wysłany: Sob Kwi 18, 2009 23:11   

Nijak Panie Kolego. Dieta ma się do muzyki jak, nie przymierzając, ten szkocki zasyfiony klop z "Trainspotting" do poranka nad Morzem Śródziemnym.
I jeszcze jedno - proszę nie wtryniać mnie do tych sekt fanatyków i betoniarzy z ORMO..uupps..ZOMO.Ech.....miało być OSBO :)
Jedzenie to nie ideologia. Muzyka to sztuka. A dekadencja? W muzyce jak najbardziej. Bo jest piękna.

Tomek
 
 
are

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 06 Mar 2005
Posty: 744
Wysłany: Nie Kwi 19, 2009 08:48   

M i T napisał/a:
Jedzenie to nie ideologia. Muzyka to sztuka. A dekadencja? W muzyce jak najbardziej. Bo jest piękna.


Dla niektorych to jest ideologia.

Czy ja dobrze zrozumialem: dekadencja jest piekna?
 
 
M i T 


Pomógł: 66 razy
Dołączył: 09 Lis 2007
Posty: 7106
Wysłany: Nie Kwi 19, 2009 16:08   

Piękno muzyki wynika często właśnie z molowych tonacji. Z z drugiej strony, muzyka powinna nieść całą skalę emocji. Muzyka, jak i psychika człowieka, nie może być wykastrowana. Tak się składa, że im bardziej nastrojowo, tym piękniej. Sztuka w moim uznaniu służy głównie (co nie znaczy, że tylko) wyrażaniu uczuć trudnych, kłębiących się gdzieś w oczekiwaniu na narodziny. Tak jest najlepiej, choć radosna twórczość bywa równie ujmująca. Ale czy nie można z pasją opowiadać o trudnych sprawach? Jednak trudno mi się słucha trupiej muzyki, gdzie już wszystko umarło. Bywa tak u wykonawców, których szanuję. Nawet w nieskończenie smutnym utworze powinno być ŻYCIE. Dobrze, gdy artysta nieustannie poszukuje. Muzyka rozrywkowa funkcjonuje u mnie na wąskim marginesie.
Nie lubię przerysowania, nadmiaru, gęstości - dlatego np. barok czy nadmierny patos odpadają. Kilka przykładów:

http://www.youtube.com/watch?v=HFFWDUhuMDg
http://www.youtube.com/watch?v=rQxYTCz6gkU
http://www.youtube.com/watch?v=IEYxpGvxFxU
http://www.youtube.com/watch?v=jZsHNkAJBDU
http://www.youtube.com/watch?v=RkrHf4JVA1s
http://www.youtube.com/watch?v=VgawrwQPy7A
http://www.youtube.com/watch?v=GtnXAPIMh5w
http://www.youtube.com/watch?v=OD3ZJrMzSpw
http://www.youtube.com/watch?v=PkDOXuGtB_o
http://www.youtube.com/wa...feature=related
http://www.youtube.com/watch?v=M-5cn4o5oDY
http://www.youtube.com/watch?v=-EtFJCDmlTc
http://www.youtube.com/watch?v=-FysG72APrs
http://www.youtube.com/watch?v=eot80AMgWdM
http://www.youtube.com/wa...feature=related
http://www.youtube.com/watch?v=cI7hsdaCqJ8
http://www.youtube.com/watch?v=jUBKW8HaktA
http://www.youtube.com/watch?v=xvLn8j4c5l4
http://www.youtube.com/wa...feature=related

..i tak mogę w nieskończoność. W każdym z tych nagrań jest piękno, jakie mi odpowiada


:D
Tomek
 
 
M i T 


Pomógł: 66 razy
Dołączył: 09 Lis 2007
Posty: 7106
Wysłany: Nie Kwi 19, 2009 18:23   

M i T napisał/a:

http://www.youtube.com/watch?v=M-5cn4o5oDY

Tomek


Mniammmmmmmm...

Ależ mi wspomnień przywołałeś tym utworem... Aż ciarki chodzą... Zakochałam się w Tobie "na zabój" prawie 5 lat temu właśnie dzięki m.in. TEMU utworowi i całej "The Perfect Element"...

A potem było to:

http://www.youtube.com/watch?v=R0gOdbkIhW8

i marzenie, by być z Kimś kto potrafi TAK kochać:

Cytat:
I lie awake watching your shoulders
Move so softly as you breathe
With every breathe you're growing older
But that is fine if you're with me

I pledge to wake you with a smile
I pledge to hold you when you cry
I pledge to love you till I die
Till I die

The rays of dawn plays on your eyelids
A sleeping beauty dressed in sun

I will wake you with a smile
I will hold you when you cry
I will love you till I die
Till I die
Till I die

I believe this heart of mine when it tells my eyes
That this is beauty
I believe this heart of mine when it tells my mind
That this is reason
I believe this heart of mine when it cries at time
That this is forever
I believe this heart of mine when it tells the skies
That this is the face of God

I lie awake watching your shoulders


Jak to pięknie, że marzenia się spełniają! :D

I jeszcze trochę tego melancholijnego piękna i jednego z moich najbardziej ulubionych głosów (i twarzy - jeśli chodzi o muzyków) wszechczasów:

http://www.youtube.com/watch?v=UpdzoVxDJAg

http://www.youtube.com/watch?v=Mvae5Lt0smI

Marishka
 
 
are

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 06 Mar 2005
Posty: 744
Wysłany: Nie Kwi 19, 2009 18:33   

M i T napisał/a:
Piękno muzyki wynika często właśnie z molowych tonacji. Z z drugiej strony, muzyka powinna nieść całą skalę emocji. Muzyka, jak i psychika człowieka, nie może być wykastrowana. Tak się składa, że im bardziej nastrojowo, tym piękniej. Sztuka w moim uznaniu służy głównie (co nie znaczy, że tylko) wyrażaniu uczuć trudnych, kłębiących się gdzieś w oczekiwaniu na narodziny. Tak jest najlepiej, choć radosna twórczość bywa równie ujmująca. Ale czy nie można z pasją opowiadać o trudnych sprawach? Jednak trudno mi się słucha trupiej muzyki, gdzie już wszystko umarło. Bywa tak u wykonawców, których szanuję. Nawet w nieskończenie smutnym utworze powinno być ŻYCIE. Dobrze, gdy artysta nieustannie poszukuje. Muzyka rozrywkowa funkcjonuje u mnie na wąskim marginesie.
Nie lubię przerysowania, nadmiaru, gęstości - dlatego np. barok czy nadmierny patos odpadają. Kilka przykładów:


Polowa z tej muzyki, a szczegolnie to
http://www.youtube.com/watch?v=M-5cn4o5oDY

to muzyka dla osoby zle czujacej sie na tym swiecie, dekadencka i błagajaca "niech jutro bedzxie lepiej" albo mowiaca "trudno, ale zyc trzeba". Tymczasem jak sie zjadloby bananka i kaszke gryczana, to by sie podobac przestala 8)
 
 
M i T 


Pomógł: 66 razy
Dołączył: 09 Lis 2007
Posty: 7106
Wysłany: Nie Kwi 19, 2009 18:40   

Are, zajebiście wiele rzeczy NIE podoba mi się na tym świecie. Większość populacji mi się nie podoba, ALE w moim życiu, w swojej skórze, czuję się bardzo dobrze. W swoim świecie, albo raczej, w naszym z Marishką - czuję się wybornie. A muzyka jest muzyka. Bananka poleć zakonnicy :D Słyszałeś o teorii "drugiej rzeczywistości"? Nie, nic z metafizyki !!!!

Tomek :P
 
 
M i T 


Pomógł: 66 razy
Dołączył: 09 Lis 2007
Posty: 7106
Wysłany: Nie Kwi 19, 2009 18:47   

are napisał/a:
to by sie podobac przestala


Jeśli chodzi o mnie, to utwory odwołujące się do ludzkiej WRAŻLIWOŚCI i empatii, a na dodatek wykonane z potężnym ładunkiem emocji, nigdy nie przestają się podobać. Dają dużo do myślenia, inspirują, wzruszają, a to w muzyce cenię najbardziej.

Marishka
 
 
grizzly
[Usunięty]

Wysłany: Nie Kwi 19, 2009 19:18   

M i T napisał/a:
...Większość populacji mi się nie podoba...


Tak sie zastanowilem jak jest ze mna?

Wiem na pewno, ze sa "osobniki"
ktore lubie, kocham i nienawidze,
natomiast ta "wiekszosc" jest dla mnie chyba "obojetna"
a moze faktyczni "oni" mi sie nie podobaja? 8)

BTW
Jedno wiem na pewno WAS MiT,
co najmniej lubie! :)
.
 
 
M i T 


Pomógł: 66 razy
Dołączył: 09 Lis 2007
Posty: 7106
Wysłany: Nie Kwi 19, 2009 19:47   

Tu ci dopiero "dekadencja" (oraz głos i gitara, które uwielbiam) ;) :

http://www.youtube.com/watch?v=pu7S88e1O8k

Marishka
 
 
M i T 


Pomógł: 66 razy
Dołączył: 09 Lis 2007
Posty: 7106
Wysłany: Nie Kwi 19, 2009 19:55   

A tu z kolei bluesowo-doomowo. Bonamassa Joe i jego wspaniałe paluchy:

http://www.youtube.com/watch?v=8IjKNV-WrB8

Ciarrryyyy......

Tomek


Ciary łażą po grzbiecie tez i po takich pięknościach:

http://www.youtube.com/watch?v=UhjG47gtMCo

nazwa zespołu jest genialnie prosta
 
 
M i T 


Pomógł: 66 razy
Dołączył: 09 Lis 2007
Posty: 7106
Wysłany: Nie Kwi 19, 2009 20:18   

Uwielbiam ten blues-rockowy czadzik.

http://www.youtube.com/watch?v=qa8wueML-0k

Tomek

ps: Nie może zabraknąć także nieśmiertelnego "Rock Bottom". Riff ze "Smoke on the water" to przy tym muesli :D

http://www.youtube.com/watch?v=lC7E22Fme5k
 
 
Hannibal 
Moderator

Pomógł: 191 razy
Wiek: 34
Dołączył: 25 Lut 2007
Posty: 15904
Skąd: Warszawa
Wysłany: Śro Kwi 22, 2009 21:49   

nie wiem, czy słyszeliście, ale dla mnie ta babka wymiata -
http://www.youtube.com/wa...eature=related#
_________________
Don't buy into mono-dimensional training regimens. Exercising should reflect how rich and varied life is. #MovNat
 
     
zenon 
Tygrys

Pomógł: 37 razy
Wiek: 33
Dołączył: 25 Sty 2006
Posty: 5624
Skąd: z nienacka
Wysłany: Czw Kwi 23, 2009 23:00   

Ja tam wole "nasza" Ewe Lewandowska:
http://www.milanos.pl/vid...cat=63&id=70087

A to kolesie ktorzy wygrali polska edycje.
Dla mnie to kozacy
http://www.milanos.pl/vid...cat=63&id=70317
_________________

(\_/)
(O.o)
(> <)
This is Bunny.
Copy Bunny into your signature to help him on his way to world domination.
 
     
Iga
[Usunięty]

Wysłany: Czw Kwi 23, 2009 23:11   

A ja sobie słucham tych piosenek :) ;
http://www.youtube.com/watch?v=TAVweVW2neY
http://www.youtube.com/wa...ex=0&playnext=1
Maleńczuk coś w sobie ma :)
Ostatnio zmieniony przez Iga Sob Kwi 25, 2009 19:53, w całości zmieniany 3 razy  
 
     
zenon 
Tygrys

Pomógł: 37 razy
Wiek: 33
Dołączył: 25 Sty 2006
Posty: 5624
Skąd: z nienacka
Wysłany: Pią Kwi 24, 2009 19:56   

http://grzehu92.wrzuta.pl..._-hymn_cracovii
_________________

(\_/)
(O.o)
(> <)
This is Bunny.
Copy Bunny into your signature to help him on his way to world domination.
 
     
m
Site Admin


Pomógł: 9 razy
Dołączył: 16 Sie 2007
Posty: 835
Wysłany: Sob Kwi 25, 2009 16:56   

coś mocniejszego
 
     
M i T 


Pomógł: 66 razy
Dołączył: 09 Lis 2007
Posty: 7106
Wysłany: Sob Kwi 25, 2009 17:56   

Swego czasu Genesis - piszę to gdyż ludzie ciągle kojarzą ten zespół z trio, gdzie pierwsze skrzypce grał jeden z najlepszych perkusistów świata, Phil Collins (warto zerknąć uchem na jego jazz-rockowy projekt BrandX"), to był kwintet, którego podporą i spiritus movens (czy jak to się tam pisze) był niejaki Peter Gabriel. Zespół w latach 70-tych stworzył coś na kształt teatru muzycznego, gdzie połączył show wizualny z muzyką opartą na klasyce, rocku, burlesce , a nierzadko także na malutkich elemencikach jazzu. W jego szeregach występował odpowiedzialny za niezwykle oryginalne brzmienie gitar, Steve Hackett - człowiek bardzo ciepły i niezwykle wrażliwy muzycznie. Z perspektywy czasu, twórczość Genesis tamtych lat, już się tak nie broni brzmieniem, ale za to od strony kompozycyjnej.... wciąż MIODZIO.
Gdy grupę opuścił nieoczekiwanie Gabriel, nagrano jeszcze z Hackettem dwa albumy, "A Trick of The Tail", która miała otrzeć łzy po odejściu charyzmatycznego Piotra i przewspaniałą "Wind and Wuthering", prawdziwe ukoronowanie twórczości. Po tej płycie, Genesis opuścił Hackett i Genesis zaczął 'POPIEĆ". Oczywiście to wynik dominacji Collinsa, ale przecież takie "Home by the sea" czy przerażający "Mamma" to kapitalne nagrania. Proste i doskonałe!

Hackett zaczął pod koniec lat 70-tych solową karierę. Oto próbka w postaci finału "Shadow of the hierophont" z zupełnie przepięknego i w moim przekonaniu najlepszego wydawnictwa "Voyage of the acolyte". Jest potężnie jak na Dworze Karmazynowego Króla. I jest monumentalnie, wzniośle, ale nie cukierkowo.

http://www.youtube.com/wa...yoy1kynh_k&NR=1

Tomek
 
     
zenon 
Tygrys

Pomógł: 37 razy
Wiek: 33
Dołączył: 25 Sty 2006
Posty: 5624
Skąd: z nienacka
Wysłany: Sob Kwi 25, 2009 19:00   

Genesis nigdy jakos nie zdolalo mnie oczarowac. Tak samo pink floyd.

Jakos do mnie nie trafia ta myzyka.
Moj ojciec za to je uwielbia :D I dla odmiany "nie rozumie" King Crimson (szczegolnie "nowszego") czy Gentle Giant
_________________

(\_/)
(O.o)
(> <)
This is Bunny.
Copy Bunny into your signature to help him on his way to world domination.
 
     
M i T 


Pomógł: 66 razy
Dołączył: 09 Lis 2007
Posty: 7106
Wysłany: Sob Kwi 25, 2009 19:26   

A u mnie zostało z GG "Three Friends". Gentle Giant to zdecydowanie eksperymentalna muzyka oparta o wiele nakładek rytmicznych i melodycznych, które współżyją ze sobą w ramach jakiegoś diabolicznie perfekcyjnego zespolenia.
Co do PF - w sumie nie ma sensu, by się rozpisywać o oryginalności i wielkości tego zespołu. Wracam jednak do nich już coraz rzadziej, chociaż przesłanie jakie niesie choćby "The Wall" jest mi ostatnio bardzo bliskie.

Co jeszcze o Genesis? "Nursery Cryme". Słuchając jej, gdy miałem 12 lat, bałem się autentycznie. Zwłaszcza w trakcie "Musical Box". I w ogóle ta płyta posiada klimat wiktoriański. Sam nie wiem, czemu. Jeszcze wtedy, co dla mnie ważne - Banks nie używał tych , syczących lub piszczących syntezatorków (jak ja nie znoszę partii solowych na piejących klawiszach), zwłaszcza na poly-moogu.

Tomek
 
     
zenon 
Tygrys

Pomógł: 37 razy
Wiek: 33
Dołączył: 25 Sty 2006
Posty: 5624
Skąd: z nienacka
Wysłany: Sob Kwi 25, 2009 19:40   

Swoja droga kolesie z Gentle Giant - co do prezencji - to chyba najwieksi obciachowcy jakich znam.

Obczajcie:
http://www.youtube.com/watch?v=UWfmfgHXAfE

Szczegolnie perkusista John Weathers - the hotest man ever. po mniej wiecej minucie zaczyna sie jego show.

Jak znajde kobiete swojego zycia to zaczne sie tak zachowywac, by miec 100% pewnosc, ze juz zadna inna niewiasta nie bedzie mnie kusila.
_________________

(\_/)
(O.o)
(> <)
This is Bunny.
Copy Bunny into your signature to help him on his way to world domination.
 
     
M i T 


Pomógł: 66 razy
Dołączył: 09 Lis 2007
Posty: 7106
Wysłany: Sob Kwi 25, 2009 20:01   

Muszę Cię Zenon zmartwić. Skoro kolesie z neandertalskimi wałeczkami na grubym karku zdobywają tzw. "laski", to Weathers tez ma szanse, choć to cro-magnońskie chuchro. I tak wolę tych drugich. W sumie gość mocno gejowaty.
Zdecydowanie preferuje odsłuch Olbrzyma niż wpatrywanie się, jak ktoś robi z siebie durnia. Emerson swego czasu na scenie prawie onanizował się jakąś przystawką do syntezatora i chciał przewrócić sprzęt. Podobno uzyskiwał w ten sposób niecodzienne efekty dźwiękowe.

ps: Odwołuję "durnia", jeśli był to tylko wynik "wczuwania się" w grę.

Tomek
 
     
Hannibal 
Moderator

Pomógł: 191 razy
Wiek: 34
Dołączył: 25 Lut 2007
Posty: 15904
Skąd: Warszawa
Wysłany: Nie Kwi 26, 2009 13:43   

Lily Was Here w wykonaniu Dava Stewarta i Candy Dulfer
pamiętam jak miałem jakieś 5-6 lat to ta piosenka leciała bardzo często w radio
nadal lubię tę rozmowę saksofonu z gitarą :)
_________________
Don't buy into mono-dimensional training regimens. Exercising should reflect how rich and varied life is. #MovNat
 
     
Rossignol

Pomógł: 4 razy
Dołączył: 20 Lut 2008
Posty: 303
Wysłany: Nie Kwi 26, 2009 22:38   

http://www.youtube.com/watch?v=8s_LnU8mH-Q

" bo rozróżnianie barw jest jedną z zalet licznych, gdy świat, który widzisz jest monochromatyczny." kocham ten tekst :D


wsumie piosenka pasuje do naszego forum :D oglnie nic sie nie zmienia w moim guscie dalej polski Hip Hop :D
 
     
zenon 
Tygrys

Pomógł: 37 razy
Wiek: 33
Dołączył: 25 Sty 2006
Posty: 5624
Skąd: z nienacka
Wysłany: Nie Kwi 26, 2009 23:15   

Lona to jeden z moich ulubionych wykonawcow.

Bardzo inligentny facet.
To co on tworzy to nie jest sztampowy hip hop, to cos z pogranicza rapu i kabaretu.

Poznalem go zupelnie przez przypadek. Przelaczajac kanaly natrafilem na jakis program "hip hopowy" w TV, gdzie jakis wczuty ziom zapodawal kawalki. Pomyslalem sobie, ze w koncu smiech to zdrowie, wiec zostane chwile na tym kanale by sie nieco pobrechtac.
I wtedy puscili "rozmowe z Bogiem".

Wrylo mnie i kupilem debiut lony w ciemno. To byla moja pierwsza plyta hip hopowa w ogole.

To bylo 5-6 lat temu..
Potem dokupilem jeszcze drugi krazek, tez niezly.
W miedzyczasie wydal chyba cos jeszcze, wiec bede musial uzupelnic kolekcje.

Mam kolege ktory z nim rozmawial.
Kolega tworzy jakas muzyke, ktorej za bardzo nie potrafie nazwac. Uzywajac plyt winylowych tworzy z czegos starego cos nowego. Rytm ogolnie szybki, mocne basy.
Nie moje klimaty, ze mniejsza o to.
Kumpel wraz z klkoma innymi amatorami chcieli zrobic impreze w warszawie w klubie.
Chcieli wkrecic w to kogos znanego by przyszli ludzie i by koszty wynajmu lokalu sie zwrocily. Ogolnie imreza non profit.
Dzwonili do wielu polskich hip hopowcow i wszyscy ich wysmiali.
Jedynie Lona zgodzil sie przyjechac i zagrac za darmo - oczywiscie koszt przejazdu i nocleg bylby mu zwrocony, ale nie mialby zarobku z tego.
Do imprezy ostatecznie nie doszlo, ale fakt faktem, ze Lona okazal sie byc porzadnym gosciem i autentycznie nie pozerem.
_________________

(\_/)
(O.o)
(> <)
This is Bunny.
Copy Bunny into your signature to help him on his way to world domination.
 
     
Rossignol

Pomógł: 4 razy
Dołączył: 20 Lut 2008
Posty: 303
Wysłany: Pon Kwi 27, 2009 09:14   

heh dobrych masz kolegow zeznon :D

No to teraz inny wykonawca Adam Ostrowski absolwet Lodzkiej akademi muzycznej specjalizacja: skrzypce.
W lutym wydal swoja 10 plyte maja 28 lat. Po mniej wiecej 2 tygodniach na rynku uzyskala status zlotej plyty. W sprzedazy nie przebila tylko U2.
daje moj "ulubiony kawalek" http://www.youtube.com/watch?v=D8cFcs0_Bu8
i 2gi "ulubiony kawalek" http://zarapowana.wrzuta....g/o.s.t.r_-_dom
Oglnie strasznie podoba mi sie jego filozofia zycia. Bylem na jego koncercie energia niesamowita. Dodam jeszcze ze jego studio to kawalek pokoju w bloku.
http://www.youtube.com/watch?v=QJi3Y92skwA tu mozecie to zobaczyc. Oglnie sam robi sobie muzyke i jest cenionym producetem w polsce jak i za granica.
Ostatnio zmieniony przez Rossignol Pon Kwi 27, 2009 11:57, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
chill 


Pomógł: 14 razy
Wiek: 37
Dołączył: 23 Paź 2008
Posty: 818
Skąd: W-W
Wysłany: Pon Kwi 27, 2009 10:52   

Znam osobiście wielu z polskiej scceny ;)
Kolesie na ogół w porządku.Nawet Peja tak na prawde w porządku Rysiek ;)
Kiedyś się piło z wszystkimi whiskacze ;)
Ale to dla mnie już odległe.Bardzo ich cenie wszystkich i dużo im zawdzięczam, poznałem wiele ciekawych aspektów tej kultury dzieki nim a sam ją też tworzyłem.Jednak tryb życia co po niektórych daje dużo do myślenia niestety :-/ .I to byłabny jedyna wada tej jak to mozna nazwac subkultury chociaż za nic w świecie nie nawidzę tego określenia ;) .I to by było tyle.tak na prawdę ci prawdziwi to po prostu chłopaki z ulicy prawie do słownie,obyci z wszelkimi przejawami kryminalnej egzystencji( co nie znaczy że to popieram) i nie jeden z nich więcej wie o życiu niż pierwszy lepszy studencina- bez urazy dla studiujacych ;)
Ja akurat wole bardziej hc rap, bo po prostu miałem stycznośc z prawedziwa strona ulicy bardzzo długo, na tym sie wychowałem.Bez urazy dla reszty muzycznie cenie wielu.
 
     
m
Site Admin


Pomógł: 9 razy
Dołączył: 16 Sie 2007
Posty: 835
Wysłany: Pon Kwi 27, 2009 19:25   

to ja dorzucę swoje typy w tym temacie
raz
dwa
trzy
cztery
dodam, że słucham tego panu odkąd pamiętam, a wcale nie jestem wielkim fanem rapu (poza właśnie paroma wykonawcami)

ps. @chill, Mozilla/4.0 (compatible; MSIE 6.0; Windows NT 5.1; SV1; GTB5) - pogadaj z Waldkiem, on Ci powie co należy zrobić w zaistniałej, jakże przykrej, sytuacji ;-)
 
     
m
Site Admin


Pomógł: 9 razy
Dołączył: 16 Sie 2007
Posty: 835
Wysłany: Pon Kwi 27, 2009 19:30   

zenon napisał/a:
Lona to jeden z moich ulubionych wykonawcow.

Bardzo inligentny facet.
To co on tworzy to nie jest sztampowy hip hop, to cos z pogranicza rapu i kabaretu.

jeden
dwa
 
     
chill 


Pomógł: 14 razy
Wiek: 37
Dołączył: 23 Paź 2008
Posty: 818
Skąd: W-W
Wysłany: Pon Kwi 27, 2009 20:18   

To był post z pracy, i za bardzo nie mogę ingerowac w tego kompa ;) zresztą nie mam takiej potrzeby bo jak jestem w robocie to żadko zaglądam a tym bardziej odpisuję ;) luz blues molar ;)
 
     
VA 

Dołączyła: 04 Kwi 2009
Posty: 52
Wysłany: Pon Kwi 27, 2009 23:23   

Kawałek na dzisiejszy wieczór:
http://www.youtube.com/watch?v=7Hg-IRZk4D0
Mistrzem jest w swoim fachu! Reszta mi lotto 8-)
 
     
M i T 


Pomógł: 66 razy
Dołączył: 09 Lis 2007
Posty: 7106
Wysłany: Pon Maj 04, 2009 14:09   

Wczoraj u Zambrowskiego, późno w nocy, po kolejnej idiotycznej, dobrystycznej i ogłupiającej "Dobronocce" - miałem absolutną przyjemność usłyszeć nagranie z nowego albumu Reni Jusis. Jeśli cała płyta tak brzmi, będzie to jedna z najważniejszych muzycznych transformacji w naszym kraju. Muzyka, jaką Reni teraz proponuje, a co z utworu tego wynika, jest zupełnym zaprzeczeniem dyskotekowo-klubowego miałkiego rodowodu tej artystki.

Tomek

ps: Nowa płyta zwie się "Iluzjon1" i jest grana na prawdziwych instrumentach przez prawdziwych muzyków. Ów piękny utwór zwie się "A mogło być tak pięknie". Ależ jest pięknie, jak najbardziej, proszę Pani. Czekam na resztę.
 
     
zenon 
Tygrys

Pomógł: 37 razy
Wiek: 33
Dołączył: 25 Sty 2006
Posty: 5624
Skąd: z nienacka
Wysłany: Pon Maj 04, 2009 15:31   

Tommy, znasz Marko Minnemanna?
To jest niezly kozak:
http://www.youtube.com/re...+minnemann&aq=f

wymiata na perkusji jak malo kto.

Ciekaw jestem czy nagral/skomponowal cos wartosciowego, godnego uwagi.
Wiem ze wydal cos solo, nagrywal tez z innymi m.in. z Bozzio (to moze byc ciekawe).
Jestes w stanie cos polecic?
_________________

(\_/)
(O.o)
(> <)
This is Bunny.
Copy Bunny into your signature to help him on his way to world domination.
 
     
zenon 
Tygrys

Pomógł: 37 razy
Wiek: 33
Dołączył: 25 Sty 2006
Posty: 5624
Skąd: z nienacka
Wysłany: Pon Maj 04, 2009 15:41   

fane cwiczenie dla perkusistow:
http://www.youtube.com/watch?v=MHft4OR7Rus
_________________

(\_/)
(O.o)
(> <)
This is Bunny.
Copy Bunny into your signature to help him on his way to world domination.
 
     
zenon 
Tygrys

Pomógł: 37 razy
Wiek: 33
Dołączył: 25 Sty 2006
Posty: 5624
Skąd: z nienacka
Wysłany: Pon Maj 04, 2009 18:02   

Ze specjalna dedykacja dla Hannibala:

Eating Rotten Meat
_________________

(\_/)
(O.o)
(> <)
This is Bunny.
Copy Bunny into your signature to help him on his way to world domination.
 
     
Abhilasha 

Wiek: 32
Dołączyła: 14 Lip 2008
Posty: 362
Skąd: Poznań / Londyn
Wysłany: Nie Maj 10, 2009 21:32   

Waldek B napisał/a:
zmiażdżył mnie poniższy kawałek jak mało który kiedy

Blue Foundation: Bonfires http://www.youtube.com/watch?v=HORpOWzmFWc

a to mój ulubiony utwór na specjalne okazje. jeden z największych majstersztyków muzycznych w historii tej planety

Astral Projection: Ambient Galaxy http://www.youtube.com/wa...re=channel_page

kurcze swietne !!
mi ostatnio non stop gra w główce Billie Jean is not my lover tralala... (Michael Jackson) 8-)
 
     
gudrii 


Pomógł: 19 razy
Dołączył: 29 Lut 2008
Posty: 1913
Skąd: everywhere
Wysłany: Pon Maj 11, 2009 00:32   

jak dla mnie to wymiata wszystko...klasyk
_________________
"The object of war is not to die for your country but to make the other bastard die for his."
George S. Patton
 
     
Hannibal 
Moderator

Pomógł: 191 razy
Wiek: 34
Dołączył: 25 Lut 2007
Posty: 15904
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pon Maj 11, 2009 06:21   

gudrii napisał/a:
jak dla mnie to wymiata wszystko...klasyk

jedna nutka i od razu wiedziałem, że to z American Beauty - nie mam więc aż tak drewnianego ucha ;)
a muza bardzo chilloutowa, bez dwóch zdań
_________________
Don't buy into mono-dimensional training regimens. Exercising should reflect how rich and varied life is. #MovNat
 
     
VA 

Dołączyła: 04 Kwi 2009
Posty: 52
Wysłany: Pon Maj 11, 2009 10:06   

Relaksacyjnie
SNATAM KAUR
 
     
Waldek B 
Moderator


Pomógł: 51 razy
Dołączył: 06 Lip 2008
Posty: 3553
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pon Maj 11, 2009 17:57   

MIAZGA :-D http://www.youtube.com/watch?v=9Ueuokyd-KI
_________________
http://waldekborowski.deviantart.com/
 
     
Abhilasha 

Wiek: 32
Dołączyła: 14 Lip 2008
Posty: 362
Skąd: Poznań / Londyn
Wysłany: Pon Maj 11, 2009 20:19   

Waldek B napisał/a:
MIAZGA :-D http://www.youtube.com/watch?v=9Ueuokyd-KI

o jaaaa....
normalnie padlam jak przeczytalam tytul
koles spiewa jakby byl niedorozwojem :razz:
 
     
Waldek B 
Moderator


Pomógł: 51 razy
Dołączył: 06 Lip 2008
Posty: 3553
Skąd: Warszawa
Wysłany: Wto Maj 12, 2009 08:15   

Rae & Christian - The Hush (Feat, Texas) http://www.youtube.com/watch?v=a03gKeI_bVo

Tone Loc - Cheeba Cheeba http://www.youtube.com/watch?v=wgBXKAozs1c

ORIS JAY feat DELSENA - TRIPPIN (agent sumo mix) http://www.youtube.com/watch?v=uSBLa4hf0d0
_________________
http://waldekborowski.deviantart.com/
 
     
Hannibal 
Moderator

Pomógł: 191 razy
Wiek: 34
Dołączył: 25 Lut 2007
Posty: 15904
Skąd: Warszawa
Wysłany: Wto Maj 12, 2009 12:20   

Waldek B napisał/a:
Rae & Christian - The Hush (Feat, Texas) http://www.youtube.com/watch?v=a03gKeI_bVo

to mi przypadło do gustu... lubię takie rytmy
no i ten świetny początek 8-)
_________________
Don't buy into mono-dimensional training regimens. Exercising should reflect how rich and varied life is. #MovNat
 
     
zenon 
Tygrys

Pomógł: 37 razy
Wiek: 33
Dołączył: 25 Sty 2006
Posty: 5624
Skąd: z nienacka
Wysłany: Wto Maj 12, 2009 20:51   

Waldek B napisał/a:
Rae & Christian - The Hush (Feat, Texas)


To jest prawdziwy HUSH!
http://www.youtube.com/watch?v=R-x7RqRF8Pk
http://www.youtube.com/watch?v=KiXcqxms3Bs

i cover, ktory imo lepiej brzmi od oryginalu
http://www.youtube.com/watch?v=wh7r_f_rw0c

Legenda muzyki rockowej pierwszego sortu 8)
_________________

(\_/)
(O.o)
(> <)
This is Bunny.
Copy Bunny into your signature to help him on his way to world domination.
 
     
zenon 
Tygrys

Pomógł: 37 razy
Wiek: 33
Dołączył: 25 Sty 2006
Posty: 5624
Skąd: z nienacka
Wysłany: Wto Maj 12, 2009 21:00   

i jeszcze chilg in time deep purple:
http://w973.wrzuta.pl/aud...e_made_in_japan

http://www.youtube.com/watch?v=DsNTJe5jGqE
_________________

(\_/)
(O.o)
(> <)
This is Bunny.
Copy Bunny into your signature to help him on his way to world domination.
 
     
Hannibal 
Moderator

Pomógł: 191 razy
Wiek: 34
Dołączył: 25 Lut 2007
Posty: 15904
Skąd: Warszawa
Wysłany: Śro Maj 13, 2009 21:00   

przy okazji szukania muzy Rae & Christian natknąłem się na cuś takiego
_________________
Don't buy into mono-dimensional training regimens. Exercising should reflect how rich and varied life is. #MovNat
 
     
M i T 


Pomógł: 66 razy
Dołączył: 09 Lis 2007
Posty: 7106
Wysłany: Sob Maj 16, 2009 01:26   

Zenon, posłuchaj tego:

OSI - "Blood".

Tomek

I jaka piękna, prosta okładka!
 
     
VA 

Dołączyła: 04 Kwi 2009
Posty: 52
Wysłany: Sob Maj 16, 2009 19:59   

Przyśpiewka na dziś :
Nieśmiertelny
 
     
zenon 
Tygrys

Pomógł: 37 razy
Wiek: 33
Dołączył: 25 Sty 2006
Posty: 5624
Skąd: z nienacka
Wysłany: Sob Maj 16, 2009 20:17   

M i T napisał/a:
Zenon, posluchaj tego:

OSI - "Blood".

Tomek

I jaka piekna, prosta okladka!


Przesluchalem troche i bardzo spoko.
_________________

(\_/)
(O.o)
(> <)
This is Bunny.
Copy Bunny into your signature to help him on his way to world domination.
 
     
zenon 
Tygrys

Pomógł: 37 razy
Wiek: 33
Dołączył: 25 Sty 2006
Posty: 5624
Skąd: z nienacka
Wysłany: Sob Maj 16, 2009 20:22   

Obecnie strasznie sie jaram Devinem Townsendem.
Mam "Ocean Machine" i "Terrie". Te plyty ociekaja zajebistoscia.
na pewno nabede cos jeszcze.

W tym roku bedzie Devinomania, wyjda bodajze 3 czy 4 jego plyty.
_________________

(\_/)
(O.o)
(> <)
This is Bunny.
Copy Bunny into your signature to help him on his way to world domination.
 
     
zenon 
Tygrys

Pomógł: 37 razy
Wiek: 33
Dołączył: 25 Sty 2006
Posty: 5624
Skąd: z nienacka
Wysłany: Sob Maj 16, 2009 20:52   

http://www.youtube.com/watch?v=t2n45Sutwig
http://www.youtube.com/watch?v=dm8uxb8Cwtk
http://www.youtube.com/watch?v=V0ffo0ctj1c
http://www.youtube.com/watch?v=b3-NQvRmo3I



Tylko ostrzegam, to nie jest prosta muzyka, ktora spodoba sie po pierwszym przesluchaniu.
Tego trzeba posluchac na porzadnym odtwarzaczu, Devin tworzy "sciane dzwieku", genialna sprawa...
_________________

(\_/)
(O.o)
(> <)
This is Bunny.
Copy Bunny into your signature to help him on his way to world domination.
 
     
zenon 
Tygrys

Pomógł: 37 razy
Wiek: 33
Dołączył: 25 Sty 2006
Posty: 5624
Skąd: z nienacka
Wysłany: Sob Maj 16, 2009 21:06   

Swoja droga gosc jest strasznie zdegenerowany...
Na tym pierwszym filmiku ma bodajze 35-36 lat, a wyglada gorzej od 60-cio letniego Ellisa..


Poniewaz Waldkowi na pewno sie nie spodoba, to dobije go tym:
http://www.youtube.com/watch?v=JuG--fZLFsw


Waldek :shoot: Devin
_________________

(\_/)
(O.o)
(> <)
This is Bunny.
Copy Bunny into your signature to help him on his way to world domination.
 
     
zenon 
Tygrys

Pomógł: 37 razy
Wiek: 33
Dołączył: 25 Sty 2006
Posty: 5624
Skąd: z nienacka
Wysłany: Sob Maj 16, 2009 21:14   

Tu jeszcze fajny teledysk Devina..
http://www.youtube.com/watch?v=MMLXoobDKWs


A tu jego scoverowane judas priest.
Tomek, lubisz Judasow??
http://www.youtube.com/watch?v=58V8-Wtergg
oryginal
http://www.youtube.com/watch?v=kjVWlUGIiK4
_________________

(\_/)
(O.o)
(> <)
This is Bunny.
Copy Bunny into your signature to help him on his way to world domination.
 
     
Waldek B 
Moderator


Pomógł: 51 razy
Dołączył: 06 Lip 2008
Posty: 3553
Skąd: Warszawa
Wysłany: Sob Maj 16, 2009 21:19   

zenon napisał/a:
Swoja droga gosc jest strasznie zdegenerowany...
Na tym pierwszym filmiku ma bodajze 35-36 lat, a wyglada gorzej od 60-cio letniego Ellisa..


Poniewaz Waldkowi na pewno sie nie spodoba, to dobije go tym:
http://www.youtube.com/watch?v=JuG--fZLFsw


Waldek :shoot: Devin


:faint: od teraz nie klikam w Twoje linki :hah:

zdrowie trzeba oszczędzać ;-)
Ostatnio zmieniony przez Waldek B Sob Maj 16, 2009 21:36, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Waldek B 
Moderator


Pomógł: 51 razy
Dołączył: 06 Lip 2008
Posty: 3553
Skąd: Warszawa
Wysłany: Sob Maj 16, 2009 21:32   

Elsiane - Across the Stream http://www.youtube.com/watch?v=jH1eZtNu26g

lepsza jakość http://www.elsiane.com/music.php
 
     
zenon 
Tygrys

Pomógł: 37 razy
Wiek: 33
Dołączył: 25 Sty 2006
Posty: 5624
Skąd: z nienacka
Wysłany: Nie Maj 17, 2009 10:15   

Devin Townsend tworzy bardzo rozne rzeczy. Niektore sa swietne, niektore niesluchalne..

Ale na szczescie te niesluchalne sa dokladnie oznaczone.

Te pierwsze linki ktore wkleilem sa za-yeah-biste, jak sie tego slucha na lepszym sprzecie powstaje wrazenie sciany dzwieku, wpada sie w metallowo-ambientowy trans 8)
_________________

(\_/)
(O.o)
(> <)
This is Bunny.
Copy Bunny into your signature to help him on his way to world domination.
 
     
zenon 
Tygrys

Pomógł: 37 razy
Wiek: 33
Dołączył: 25 Sty 2006
Posty: 5624
Skąd: z nienacka
Wysłany: Nie Maj 17, 2009 10:45   

Devina odkryl Steve Vai. Devin przyslal mu plyte demo owinieta w zuzyte majtki.


Oto Steve Vai:
http://www.youtube.com/watch?v=Yw74sDWPH7U

gosc ostro wymiata.
Tak na marginesie - jest wegetarianinem.

Ta piosenke skomponowal po kilkudniowej glodowce:
wykonanie z orkiestra symfoniczna: http://www.youtube.com/watch?v=9IrWyZ0KZuk
teledysk http://www.youtube.com/watch?v=qfVLka1mYhA


Waldek, mozesz smialo klikac w te linki
_________________

(\_/)
(O.o)
(> <)
This is Bunny.
Copy Bunny into your signature to help him on his way to world domination.
 
     
Waldek B 
Moderator


Pomógł: 51 razy
Dołączył: 06 Lip 2008
Posty: 3553
Skąd: Warszawa
Wysłany: Nie Maj 17, 2009 13:42   

słowo rzekłem i nie klikam 8-)

Ale co ciekawe przeglądałem ostatnio ezoteryczną książkę Leszka Żądło i znalazłem ciekawy fragment o metalu.

Otóż twierdzi on, że taka ciężka i głośna muzyka jest bardzo dobrym antidotum dla dzieci, które mają tłamszących je rodziców. Uwalnia psychikę dzieciaka od zakrzykiwania i umoralniania.

Tak mnie ciekawi czy jakaś prawda i reguła w tym jest? Czy większość "metali" miała rodziców z tendencjami do tłamszenia?
 
     
zenon 
Tygrys

Pomógł: 37 razy
Wiek: 33
Dołączył: 25 Sty 2006
Posty: 5624
Skąd: z nienacka
Wysłany: Nie Maj 17, 2009 14:37   

Jezeli nie znasz Vaia to looknij jednak w te linki, bo to klasa sama w sobie.

To nie jest "halas". Bardzo melodyjna, pelna ekspresji muzyka.
_________________

(\_/)
(O.o)
(> <)
This is Bunny.
Copy Bunny into your signature to help him on his way to world domination.
 
     
zenon 
Tygrys

Pomógł: 37 razy
Wiek: 33
Dołączył: 25 Sty 2006
Posty: 5624
Skąd: z nienacka
Wysłany: Nie Maj 17, 2009 14:51   

Waldek, sprawdz vaia.

Mozliwe ze ci sie spodoba, ciekaw jestem twojej opinii.

Mysle, ze Mattiemu tez moglby sie spodobac, szczegolnie te klimaty z utworu "for the love of God". Vai stara sie rozwijac duchowo, ale na jakim jest etapie to nie wiem, ale watpie by mial swiadomosc istnienia jaszczurow z 4 wymiaru 8)
_________________

(\_/)
(O.o)
(> <)
This is Bunny.
Copy Bunny into your signature to help him on his way to world domination.
 
     
Iga
[Usunięty]

Wysłany: Nie Maj 17, 2009 20:55   

M i T napisał/a:
... miałem absolutną przyjemność usłyszeć nagranie z nowego albumu Reni Jusis. Jeśli cała płyta tak brzmi, będzie to jedna z najważniejszych muzycznych transformacji w naszym kraju. Muzyka, jaką Reni teraz proponuje, a co z utworu tego wynika, jest zupełnym zaprzeczeniem dyskotekowo-klubowego miałkiego rodowodu tej artystki.

Tomek
.

Płytę należy potraktować jako debiut-kobieta narodziła się na nowo-to rzadki przypadek,że ktoś potrafi zerwać z przeszłością i zacząć z zupełnie "innej nuty" .
Perfekcyjna wokalistka ,a fortepian ,który dominuje nadaje klasyczne,szkachetne brzmienie tej muzyce.
Jeśli będzie dawała koncerty śpiewając i jednocześnie grając na fortepianie ,to stanie się polską Beverley Craven.
Ogólnie jestem pod wielkim wrażeniem.
 
     
Hannibal 
Moderator

Pomógł: 191 razy
Wiek: 34
Dołączył: 25 Lut 2007
Posty: 15904
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pon Maj 18, 2009 09:27   

Waldek B napisał/a:
słowo rzekłem i nie klikam 8-)

Ale co ciekawe przeglądałem ostatnio ezoteryczną książkę Leszka Żądło i znalazłem ciekawy fragment o metalu.

Otóż twierdzi on, że taka ciężka i głośna muzyka jest bardzo dobrym antidotum dla dzieci, które mają tłamszących je rodziców. Uwalnia psychikę dzieciaka od zakrzykiwania i umoralniania.

Tak mnie ciekawi czy jakaś prawda i reguła w tym jest? Czy większość "metali" miała rodziców z tendencjami do tłamszenia?

zenon raczej nie ma takich rodziców ;)
ale może, Waldku, taka muzyka to domena osób, które po całości łamią zasady życia zgodnie z rytmem dnia :]
popatrz na nas - chodzimy spać tak jak Elohim przykazał ;) , no i kawałki, które wrzucasz bardzo mi pasują, a zenona i Tomka działają jak przysłowiowa płachta :D
a monika.s? słucha rytmów podobnych do naszych, no i też, z tego co widać, nie siedzi po nocach :)
_________________
Don't buy into mono-dimensional training regimens. Exercising should reflect how rich and varied life is. #MovNat
 
     
Iga
[Usunięty]

Wysłany: Pon Maj 18, 2009 10:13   

Hannibal napisał/a:

popatrz na nas - chodzimy spać tak jak Elohim przykazał ;) , no i kawałki, które wrzucasz bardzo mi pasują, a zenona i Tomka działają jak przysłowiowa płachta :D
a monika.s? słucha rytmów podobnych do naszych, no i też, z tego co widać, nie siedzi po nocach :)

Hanni zlituj się :hah: Czy w wątku muzycznym też masz zamiar pisać ,o której chodzisz spać i o której godzinie inni powinni to robić :hah: :hah:
Wymiękam już :hah: :faint:
 
     
Hannibal 
Moderator

Pomógł: 191 razy
Wiek: 34
Dołączył: 25 Lut 2007
Posty: 15904
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pon Maj 18, 2009 10:17   

Iga napisał/a:
Hanni zlituj się :hah: Czy w wątku muzycznym też masz zamiar pisać ,o której chodzisz spać i o której godzinie inni powinni to robić :hah: :hah:
Wymiękam już :hah: :faint:

nie, nie mam zamiaru tego dalej ciągnąć
odniosłem się li tylko do słów Waldka, że sprawy ze snem mogą mieć tu więcej wspólnego z upodobaniami muzycznymi - that's it
a litować to się nie zlituję, bo póki żyję to piszę to co myślę 8-)
_________________
Don't buy into mono-dimensional training regimens. Exercising should reflect how rich and varied life is. #MovNat
 
     
Iga
[Usunięty]

Wysłany: Pon Maj 18, 2009 10:33   

Hannibal napisał/a:

a litować to się nie zlituję, bo póki żyję to piszę to co myślę 8-)

Pozwól też robić to innym,bo o ile sobie dobrze przypominam,to "straszyłeś" mnie molarem,że On wyrzuci moje posty do kosza bo "blablabla" ,a były całkiem na temat,tylko był jeden szkopół -nie były takie , jakich byś sobie życzył :hah:
 
     
zenon 
Tygrys

Pomógł: 37 razy
Wiek: 33
Dołączył: 25 Sty 2006
Posty: 5624
Skąd: z nienacka
Wysłany: Pon Maj 18, 2009 10:45   

Zamiast robic offtopy lepiej napiszcie jak wam sie Vai podoba.
_________________

(\_/)
(O.o)
(> <)
This is Bunny.
Copy Bunny into your signature to help him on his way to world domination.
 
     
Hannibal 
Moderator

Pomógł: 191 razy
Wiek: 34
Dołączył: 25 Lut 2007
Posty: 15904
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pon Maj 18, 2009 10:47   

zenon napisał/a:
Zamiast robic offtopy lepiej napiszcie jak wam sie Vai podoba.

w miarę w porząsiu toto brzmi ;)
_________________
Don't buy into mono-dimensional training regimens. Exercising should reflect how rich and varied life is. #MovNat
 
     
Iga
[Usunięty]

Wysłany: Pon Maj 18, 2009 10:47   

Ja obecnie "piłuję" Reni Jusis :D
Wspaniałe piosenki-wspaniały tekst i wspaniała muzyka :D
 
     
Hannibal 
Moderator

Pomógł: 191 razy
Wiek: 34
Dołączył: 25 Lut 2007
Posty: 15904
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pon Maj 18, 2009 11:14   

A mogło być tak pięknie - Reni Jusis
_________________
Don't buy into mono-dimensional training regimens. Exercising should reflect how rich and varied life is. #MovNat
 
     
Iga
[Usunięty]

Wysłany: Pon Maj 18, 2009 11:43   

Iluzjon
"Wyobraźnia niech przeklęta będzie po sądny dzień
Wybujała mnie z kretesem, wyrzuciała na obcy brzeg" -Reni Jusis :-)

Z drugiej strony,gdyby nie ta wyobraźnia,to byłoby jakoś tak monotonnie,tak nudno ,bez żadnych wzlotów i ma się rozumieć upadków :-)
 
     
Hannibal 
Moderator

Pomógł: 191 razy
Wiek: 34
Dołączył: 25 Lut 2007
Posty: 15904
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pon Maj 18, 2009 11:49   

właśnie słucham jej płytki - rzeczywiście ciekawa
_________________
Don't buy into mono-dimensional training regimens. Exercising should reflect how rich and varied life is. #MovNat
 
     
M i T 


Pomógł: 66 razy
Dołączył: 09 Lis 2007
Posty: 7106
Wysłany: Śro Maj 20, 2009 21:14   

Zenon, Vai zajął mi całkiem spory kawał czasu, bo myślę, że ponad dwa lata. Dwa lata upajałem się, hołdowałem, bałwochwaliłem i idealizowałem tego rodzaju instrumentalną masturbację. Ale muzyka to doświadczenie, więc czemu nie?
Kilka spraw jest pewnych:

- Vai jest wirtuozem, czy tego chcemy czy nie
- Vai jest koszmarnym kompozytorem, czy mu się to podoba czy nie :->
- Vai okiełznany przez znakomitego kompozytora, byłby nieocenionym członkiem grupy
- Vai jest bufonem, narcyzem, a jego muzyka - z małymi wyjątkami - jak to ujął kiedyś mój znajomy, to muzyka dla gitarzystów. I tu się zgadzam. Sam trochę gram, więc coś tam w głowie od Vaia zostaje.
- Vai nie jest specem od budowania napięcia, emocji, kultury kompozycji. Jest obliczalny, schematyczny i koncentruje się tylko na swoim instrumencie. Podporządkowuje całą muzykę gitarze, czyli tworzy niejako muzykę instruktażową.
- Vai chwilami mnie porywa, chwilami wzrusza. Najczęściej jednak drażnią te jego gejowskie puszczania oczek, ten cały sceniczny image (wyjątkowy przerost formy nad treścią), ta wymuszona gestykulacja,mimika, wentylator puszczony na scenie z nawiewem od dołu na włosy - kufa, co on jara?!!
- Vai jest wirtuozem, czy tego chcemy czy nie. I ma swój styl. I ma swoje brzmienie. I konstruuje swoje modele Ibaneza (sygnowane, z dziurą na rękę i siódmą wysoką struną)
I ma świra na punkcie opanowania wysokich tonów do perfekcji. I ma bardzo dużo pieniędzy. I jego teledysk do "For The Love of God" jest TOTALNYM KICZEM, a samo nagranie - przepiękne.
- Vai jest muzykiem, którego słucham niezwykle rzadko.

Tomek
 
     
zenon 
Tygrys

Pomógł: 37 razy
Wiek: 33
Dołączył: 25 Sty 2006
Posty: 5624
Skąd: z nienacka
Wysłany: Śro Maj 20, 2009 21:50   

Tomku, zdumiewajace - odnosze wrazenie, ze powyzszego posta moglbym napisac JA!!

Serio, jakbym czytal swoje mysli!
Dokladnie tak!

Stary, zobaczysz, ze jeszcze bedziemy jesc high meata z jednego sloja!

Michael Angelo Batio jest jeszcze wiekszym wymiataczem i jeszcze marniejszym kompozytorem.
Tu jest niesamowity:
http://www.youtube.com/watch?v=rutyA12z3Ok

A to podobno jeden z najlepszych utworow jego zespolu nitro:
http://www.youtube.com/watch?v=J1-aix3CqCc (Waldek, nie klikaj.)

To sa takie jeki ze nawet solo na tej gitarze w ksztalcie X nie robi na mnie wrazenia.


Co do Vaia - zgodzisz sie, ze "Passion & warefore" to najlepsza jego plyta?
Obecnie to jedyny album Steva, ktory moglbym komus polecic.
Jakies Dvd jeszcze warto miec, a tak poza tym to mozna ograniczyc obcowanie z ta muzyka do youtube.
_________________

(\_/)
(O.o)
(> <)
This is Bunny.
Copy Bunny into your signature to help him on his way to world domination.
 
     
M i T 


Pomógł: 66 razy
Dołączył: 09 Lis 2007
Posty: 7106
Wysłany: Sob Maj 23, 2009 14:35   

Muzyka do jednego z najlepszych - od czasu arcydzieła "Match point" - filmów Allena - "Vicki Cristina Barcelona".
Całość otwiera stuprocentowy przebój, w kółko ostatnio walcowany przez stacje radiowe. Faktycznie, rewelacja. Prosto i na temat.

http://www.youtube.com/watch?v=hWlwDXQ9DGo

Ale najwspanialszy kawałek, jaki wykorzystano, to nagranie, które wykonuje mistrz flamenco - Paco de Lucia., znany wszystkim miłośnikom nylonowych strun.

http://www.youtube.com/watch?v=yuIFpvUOuQw

Genialnie prosty motyw na basie (prawie same puste struny, sprawdzałem), potem bębenki (congas, bongas), no i w końcu Paco. Wielki Paco.

Ten OST to sama radocha, jak i film. Woody Allen jest jak wino. Genialny to Żyd.

Tomek
 
     
M i T 


Pomógł: 66 razy
Dołączył: 09 Lis 2007
Posty: 7106
Wysłany: Czw Maj 28, 2009 20:08   

KORMORANY "Miasto" (CD)

Po niedzielnym koncercie w Trójce - totalny opad szczeny. Swoiste połączenie starego King Crimson z muzyka spod znaku Tzadika, plus coś jeszcze. Ale przede wszystkim - emocje, klimatyczne pejzaże, piękno i mrok...

Teraz już na spokojnie - słuchanie z CD. Myślę, że Tomek skrobnie coś więcej przy okazji. Ja na razie z braku czasu podaję jedynie link:

http://www.myspace.com/kormorany

Marishka
 
     
krzysztof2

Pomógł: 25 razy
Dołączył: 14 Maj 2009
Posty: 756
Wysłany: Nie Maj 31, 2009 16:18   

:hug:

DAVID BOWIE Yassassin
http://www.youtube.com/wa...from=PL&index=3

David Bowie - Ashes To Ashes
http://www.youtube.com/watch?v=HyMm4rJemtI

David Bowie - You've been around
http://www.youtube.com/watch?v=C-MzTl_kjAU

:papa:
 
     
Molka 
Moderator


Pomogła: 60 razy
Dołączyła: 02 Maj 2009
Posty: 6790

Wysłany: Nie Maj 31, 2009 17:01   

krzysztof2 napisał/a:
:hug:

DAVID BOWIE Yassassin
http://www.youtube.com/wa...from=PL&index=3

David Bowie - Ashes To Ashes
http://www.youtube.com/watch?v=HyMm4rJemtI

David Bowie - You've been around
http://www.youtube.com/watch?v=C-MzTl_kjAU

:papa:


krzysiu przyznaj się kogo tak ściskasz? :-)
 
     
M i T 


Pomógł: 66 razy
Dołączył: 09 Lis 2007
Posty: 7106
Wysłany: Nie Maj 31, 2009 17:24   

Zenon, zalegam z odpowiedzią. Ja też uważam, że "Passion & Warfare" jest najlepszą w dorobku Vaia, ale kompletnie już dla mnie straciła słuchalność - może dlatego, że zrozumiałem, że łatwiej grać szybko niż z sensem. W muzyce muszą być EMOCJE i SENS. Niekoniecznie dyskwalifikuje to kliniczne popisy, ale mają one rację bytu, gdy dotyczą całego zespołu. Weźmy taki Mahavishnu Orchestra - trzy pierwsze albumy to nieustanne "rozmowy" między poszczególnymi instrumentami, co daje piorunujący efekt. Drapieżna, sucho brzmiąca gitara McLaughlina, piekielnie rockowe podejście do skrzypiec, do bólu dokładna , szczegółowa, pierońsko szybka i pogmatwana rytmicznie (typowy fusion) perkusja Cobhama, typowo rockowe linie basu oraz charakterystyczne klawisze Hammera.

Oto próbka właśnie muzyki zespołowej, gdzie każdy jest cholernie wielkim i cenionym indywidualistą. Mahavishnu Orchestra - "One Word" . prawie 10 minut jazz-rocka z piekła rodem.
http://www.youtube.com/watch?v=XU4yAk6qYUs

Tomek
 
     
M i T 


Pomógł: 66 razy
Dołączył: 09 Lis 2007
Posty: 7106
Wysłany: Nie Maj 31, 2009 20:17   

Molka, przypomniałaś mi nazwisko Rogera Hodgsona. I bardzo dobrze, bo jest co wspominać w temacie naprawdę fajnej, kawiarnianej muzyki. Znaczy się, pisząc Hodgson, mam na myśli nie tylko np. pamiętny "Lovers in the Wind", ale głównie zespół Supertramp.
Pomijając pierwszą płytę - najlepszą od strony artystycznej - reszta jest strawna dla każdego wielbiciela lekkich ballad. Oczywiście, Supertramp nie stronili od bardziej rozbudowanych kompozycji przez całą swą działalność (np. "Fool's Overture" czy doskonały lp. "Crime of the Century") , lecz znani są z materiału lekkiego, nierzadko popowego, co nie znaczy - dla idiotów. Ich pop jest wysmakowany, ich rock jest delikatnie serwowany, ich zadęcia do bardziej ambitnych rzeczy - wystarczająco ulotne, by nie zrazić miłośnika lżejszych formalnie dźwiękowych cudeniek.

Tutaj kapitalnie zaaranżowany i wspaniały "School", otwierający "Crime of the Century"
http://www.youtube.com/watch?v=Bf7PyYRUGJ4

a tutaj słynna "Fool's Overture" (okraszona w bezsensowny sposób jakimiś screenami)
http://www.youtube.com/watch?v=qEj46CSJ2zI
Jako 12-latek dosłownie SZALAŁEM na punkcie tego utworu !!!! :)

No i jeszcze próbka z ich pierwszej, wspaniałej, nieco archaicznie brzmiącej, ale odważnej i chwilami zahaczającej o półkę z napisami jazz, King Crimson, folk itd. Dla regularnych wielbicieli Supertramp pijących przy tym zespole kawę z damą, ta muzyka może być niezłym zaskoczeniem :viva: Ta emotikona pasuje jak ulał do 2 minuty 40 sek. nagrania :) Odjazd.
http://www.youtube.com/watch?v=_2LhCLw1dzU

Zenon, zerknij uchem na to, też z powyższego lp.
http://www.youtube.com/watch?v=SwPf4fDeXKI
http://www.youtube.com/watch?v=cPEt19U8Le8

Tomek
 
     
M i T 


Pomógł: 66 razy
Dołączył: 09 Lis 2007
Posty: 7106
Wysłany: Nie Maj 31, 2009 21:01   

Naszło mnie 8-)

Z dedykacją dla M.Rourke, mojego nastoletniego "idola" :viva:
On to mnie właśnie "natychnął" , przypominając ten przeciętny utwór o GENIALNYM REFRENIE i tych chórkach w połowie. Ram słuchał go sobie, jadąc samochodem w filmie "The Wrestler". Mickey wieeeeelkim aktorem jest, choćby mu całkiem ryło przekręciło !

Balls to the Wall, Panie i Panowie !!!!
http://www.youtube.com/watch?v=fTsFaF_T0jQ

Gdyby Hannibal słuchał takiej muzyki, sieknąłby za jednym dzionkiem teren wokół posesji wraz z posesją :-D

Tomek

..oj, ten refren...MIOOODZIO
 
     
Molka 
Moderator


Pomogła: 60 razy
Dołączyła: 02 Maj 2009
Posty: 6790

Wysłany: Nie Maj 31, 2009 21:45   

Tomek ja kocham Supertramp i Rogera, dla mnie Supertramp czy później Roger Hodgson to istna magia , pamiętam czasy studenckie, zamiast wkuwać wiedze potrafiłam przeleżeć godzinami z słuchawkami na uszach rozkoszując się jego cudowną barwą głosu....roger ma już chyba ok. 60 lat i nadal koncertuje, wcale mnie to nie dziwi, jest wybitnie uzdolniony i widać że to co robi sprawia mu ogromną radość co udziela się słuchającym jego głosu.
Ja mam chyba wszystkie ich utwory, a utwór "Fool's Overture" jest faktycznie nieziemski.

posłuchaj tego z Rickiem Daviesem hi http://www.youtube.com/watch?v=j7fihY-11IY

ten saksofon w końcówce jest odjazdowy.... :viva:
 
     
krzysztof2

Pomógł: 25 razy
Dołączył: 14 Maj 2009
Posty: 756
Wysłany: Nie Maj 31, 2009 21:58   

:hug:

David Bowie - Days
http://www.youtube.com/watch?v=oWDasBptBsY

David Bowie - Looking For Water
http://www.youtube.com/wa...feature=related

David Bowie - 5.15 The Angels Have Gone
http://www.youtube.com/wa...feature=related

:papa:
 
     
zenon 
Tygrys

Pomógł: 37 razy
Wiek: 33
Dołączył: 25 Sty 2006
Posty: 5624
Skąd: z nienacka
Wysłany: Nie Maj 31, 2009 22:08   

Zdumiewajace, ale odkrylem u siebie na polce Supertramp "Crime of the century". Kupilem chyba kiedys w promocji, NIGDY jeszcze nie przesluchalem tej plyty.
CD jest dziewicze.
Po skonczeniu pisania tego glupiego postu pozbawie je cnoty 8)
_________________

(\_/)
(O.o)
(> <)
This is Bunny.
Copy Bunny into your signature to help him on his way to world domination.
 
     
are

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 06 Mar 2005
Posty: 744
Wysłany: Nie Maj 31, 2009 23:10   

Absolutny hit:

http://www.youtube.com/watch?v=FpUysfeF2M8


;)
 
     
M i T 


Pomógł: 66 razy
Dołączył: 09 Lis 2007
Posty: 7106
Wysłany: Pon Cze 01, 2009 14:48   

TO JEST PO PROSTU BOSKIE!!! :-D :viva: :-D

http://www.youtube.com/watch?v=lj-x9ygQEGA

Nie dośc, że w dzieciństwie bardzo lubiłam ten utwór, to jeszcze teraz TAKA interpretacja!!! Skupcie się na napisach :)

Marishka
 
     
Waldek B 
Moderator


Pomógł: 51 razy
Dołączył: 06 Lip 2008
Posty: 3553
Skąd: Warszawa
Wysłany: Czw Cze 04, 2009 19:29   

:hah:
_________________
http://waldekborowski.deviantart.com/
 
     
Waldek B 
Moderator


Pomógł: 51 razy
Dołączył: 06 Lip 2008
Posty: 3553
Skąd: Warszawa
Wysłany: Czw Cze 04, 2009 19:50   

FLUNK - Sit Down http://www.youtube.com/wa...gISfs4sFwI&NR=1

Lhooq - Losing Hand (1998) http://www.youtube.com/watch?v=vCQerciPjy0

Steel Pulse - Bodyguard http://www.youtube.com/watch?v=PWo_2sdbbR8
_________________
http://waldekborowski.deviantart.com/
 
     
plej_tssz 

Pomógł: 10 razy
Wiek: 31
Dołączył: 07 Paź 2008
Posty: 894
Wysłany: Czw Cze 04, 2009 20:58   

http://www.youtube.com/watch?v=FaARYFor53Y
_________________
ggggggggggrrrrrrrrrrrddddddddddyyyyyyyyykkkka
 
 
     
Hannibal 
Moderator

Pomógł: 191 razy
Wiek: 34
Dołączył: 25 Lut 2007
Posty: 15904
Skąd: Warszawa
Wysłany: Czw Cze 04, 2009 21:01   

plej_tssz napisał/a:
http://www.youtube.com/watch?v=FaARYFor53Y

makabra :evil:
_________________
Don't buy into mono-dimensional training regimens. Exercising should reflect how rich and varied life is. #MovNat
 
     
Hannibal 
Moderator

Pomógł: 191 razy
Wiek: 34
Dołączył: 25 Lut 2007
Posty: 15904
Skąd: Warszawa
Wysłany: Czw Cze 04, 2009 21:15   

Waldek B napisał/a:
Lhooq - Losing Hand (1998) http://www.youtube.com/watch?v=vCQerciPjy0

ten refrenowy kawałek muzyki wymiata!
tutaj jest więcej kawałków tego islandzkiego zespołu
Waldek B napisał/a:
Steel Pulse - Bodyguard http://www.youtube.com/watch?v=PWo_2sdbbR8

i tu http://www.youtube.com/watch?v=GfdpXSAR7NA
_________________
Don't buy into mono-dimensional training regimens. Exercising should reflect how rich and varied life is. #MovNat
 
     
plej_tssz 

Pomógł: 10 razy
Wiek: 31
Dołączył: 07 Paź 2008
Posty: 894
Wysłany: Czw Cze 04, 2009 21:41   

Steel Pulse - Bodyguard
GODNE : )))))))))))))))))
 
 
     
Hannibal 
Moderator

Pomógł: 191 razy
Wiek: 34
Dołączył: 25 Lut 2007
Posty: 15904
Skąd: Warszawa
Wysłany: Wto Cze 09, 2009 09:35   

SkinnyDevil
gitarzysta, kompozytor, który już od parunastu lat jada mięcho na surowo :]
wczoraj pojawił się na forum rawpaleo
_________________
Don't buy into mono-dimensional training regimens. Exercising should reflect how rich and varied life is. #MovNat
 
     
Hannibal 
Moderator

Pomógł: 191 razy
Wiek: 34
Dołączył: 25 Lut 2007
Posty: 15904
Skąd: Warszawa
Wysłany: Śro Cze 10, 2009 08:29   

Waldek B napisał/a:
Rae & Christian - The Hush (Feat, Texas) http://www.youtube.com/watch?v=a03gKeI_bVo

udało mi się ściągnąć całą płytę tego duetu, czyli Northern Sulphuric Soul
fajnym kawałkiem z tego albumu jest także Anything you want
_________________
Don't buy into mono-dimensional training regimens. Exercising should reflect how rich and varied life is. #MovNat
 
     
Iga
[Usunięty]

Wysłany: Śro Cze 10, 2009 11:19   

http://www.youtube.com/watch?v=ekQZPozjCX8

:papa:
 
     
krzysztof2

Pomógł: 25 razy
Dołączył: 14 Maj 2009
Posty: 756
Wysłany: Wto Cze 16, 2009 18:14   

WITAM :hug:

Loer Velocity feat DonnanLinks - Hood Diet

http://www.youtube.com/wa...player_embedded

POZDRAWIAM Z ZIELONEJ GÓRY :papa:
 
     
M i T 


Pomógł: 66 razy
Dołączył: 09 Lis 2007
Posty: 7106
Wysłany: Wto Cze 16, 2009 19:48   

Coś dla miłośników kotów :shock:

http://www.youtube.com/watch?v=TZ860P4iTaM

http://www.youtube.com/watch?v=v0zgQAp7EYw

Marishka

P.S. Szkoda tylko, że biedaczkę tak otłuścili...
 
     
Iga
[Usunięty]

Wysłany: Wto Cze 16, 2009 20:04   

Niesamowity KOT.Z resztą koty są niesamowite :D

PS.Może jest wykastrowany-przecież to takie "modne" 8/
 
     
M i T 


Pomógł: 66 razy
Dołączył: 09 Lis 2007
Posty: 7106
Wysłany: Śro Cze 17, 2009 17:30   

Film "Manchurian Candidate" (jakże w swej treści oddający schemat "wyboru" preziów), w którym umieszczono tą oto wersję utworu "Fortunate Song":

http://www.youtube.com/watch?v=6XZJWrR0XYM

Nie dość, że film jest pooorywający, to kapitalnie otwiera go cover "Fortunate Son" - tym razem - co rzaaadko się zdarza - bijący oryginał o lata świetlne.

Tomek

ps: No i sami widzicie, że żaden ze mnie siafajdanyrasosista :hah:
Ostatnio zmieniony przez M i T Wto Cze 30, 2009 19:29, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
krzysztof2

Pomógł: 25 razy
Dołączył: 14 Maj 2009
Posty: 756
Wysłany: Śro Cze 17, 2009 18:53   

WITAM :hug:

Iga to jest kotka , kotki też są niesamowite :-)

POZDRAWIAM Z ZIELONEJ GÓRY :papa:
Ostatnio zmieniony przez krzysztof2 Śro Cze 17, 2009 18:59, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
zenon 
Tygrys

Pomógł: 37 razy
Wiek: 33
Dołączył: 25 Sty 2006
Posty: 5624
Skąd: z nienacka
Wysłany: Śro Cze 17, 2009 18:57   

Wiele coverow jest lepsze niz oryginal.. (Moze sadze tak dlatego, ze nie wiele ich znam..)
_________________

(\_/)
(O.o)
(> <)
This is Bunny.
Copy Bunny into your signature to help him on his way to world domination.
 
     
Iga
[Usunięty]

Wysłany: Śro Cze 17, 2009 19:57   

krzysztof2 napisał/a:
WITAM :hug:

Iga to jest kotka , kotki też są niesamowite :-)

POZDRAWIAM Z ZIELONEJ GÓRY :papa:

Koty,czy kotki-ja je wszystkie kocham :)
Właśnie nakarmiłam dziką kotkę i jej dziecinkę -taki milusi ,że coś mi się robiło :)
 
     
M i T 


Pomógł: 66 razy
Dołączył: 09 Lis 2007
Posty: 7106
Wysłany: Śro Cze 17, 2009 20:28   

Weźmy taki oto oryginał:

http://www.youtube.com/watch?v=RKOngTfTMs0

aby zaraz potem sięgnąć po choćby taką wersję:

http://www.youtube.com/watch?v=BdQGSykj6vo


ps: Tu można się spierać, bo nie każdy lubi, gdy dość lekki oryginał zamienia się w gęsty jak smoła kawał transowego ciężkiego i mocno doomowatego grania. Ale ja i owszem.

Jest jeszcze wersja - bardzo oryginalna - polskiego zespołu Quidam. Warto sięgnąć, bo jest cudnie skomponowana:

http://w519.wrzuta.pl/aud..._zeppelin_cover

Tomek

ps: Nie wiem, czy Quidam zdają sobie sprawę z wagi artystycznej ichniego covera. Dziwne, ten zespół grywał z wielkimi muzykami (Thijs Van Leer, Collin Bass), koncertował w Meksyku..a w Polsce - po prostu, to zespół z Inowrocławia. Nasz kraj dziwnie się zachowuje. Gwoli ścisłości, ta ich wersja miażdży oryginał swoja finezją bardziej niż Tool swoim mrokiem. To niewiarygodne, jak na wiele sposobów można zagrać jedno nagranie. MUZYKA JEST CUDOWNĄ FORMĄ EKSPRESJI CZŁOWIECZEŃSTWA !! :viva:
 
     
Magdalinha 

Pomogła: 22 razy
Dołączyła: 16 Paź 2008
Posty: 879
Skąd: Warszawa
Wysłany: Wto Cze 30, 2009 19:01   

Coś w sam raz na upalne popołudnia:
http://www.youtube.com/watch?v=aUz3fLncTTs
 
     
Witold Jarmolowicz
Site Admin

Pomógł: 40 razy
Dołączył: 06 Sie 2007
Posty: 6870
Wysłany: Nie Lip 05, 2009 00:08   

A zespół Pustki z jego przewrotnym Parzydełkiem?
http://www.youtube.com/watch?v=tbkmL7QOxtM
Przewrotnym lodowym erotyzmem, któremu kłam zadaje szybki, zdyszany rytm i ambiwalentne słowa pełne żaru a jednocześnie obawy, żeby nie spłonąć.
W brzmieniu można odnaleźć dalekie echa Gossip.
http://www.youtube.com/wa...tFJQEdswo&hl=pl
JW
 
     
M i T 


Pomógł: 66 razy
Dołączył: 09 Lis 2007
Posty: 7106
Wysłany: Nie Lip 05, 2009 13:46   

Jestem ciekaw, co na to powie słuchacz, który nie wie, w jakiej muzycznej niszy siedzą ci sympatyczni i zdrowo wyglądający Grecy.

Ale z drugiej strony, załóżmy, że słuchacz wie z czym ma przyjemność lub "przyjemność" i mimo, że wrażliwy jest na piękno - programowo pewnie uzna, że a feee, a fuuj , a kysz siło nieczysta. I to w języku naszym polskim zwie się kołtunerią oraz zakłamaniem. Ciekawe, ilu bogobojnych zaprzeczy ewidentnemu pięknu tej miniaturki tylko dlatego, że to ...
... Rotting Christ

http://patrz.pl/mp3/rotting-christ-sanctimonius

ps: Swoją drogą, perełka jakich w tej muzyce ze świecą szukać. No i oczywiste jest, że całego splendoru tego dziełka nie usłyszymy, gdyż jakość pliczku jest planktoniczna.

Tomek
 
     
M i T 


Pomógł: 66 razy
Dołączył: 09 Lis 2007
Posty: 7106
Wysłany: Nie Lip 05, 2009 14:54   

A ja z kolei polecę moje ulubione dwie perełki brit-popu w wykonaniu I Am Kloot:

http://www.youtube.com/watch?v=vUMvjs0e6Ic

http://www.youtube.com/watch?v=naW6xJHig5c

Marishka
 
     
arturtsk

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 10 Gru 2008
Posty: 189
Wysłany: Nie Lip 05, 2009 15:37   

To i ja coś dorzucę,

http://www.youtube.com/wa...rom=PL&index=49

http://www.youtube.com/watch?v=vBxYgr9LH2Y
 
     
Iga
[Usunięty]

Wysłany: Nie Lip 05, 2009 22:49   

A mnie się przypomniał jeden z moich ulubionych mężczyzn ;
http://www.youtube.com/watch?v=iAJ2AoEwDvY
 
     
Magdalinha 

Pomogła: 22 razy
Dołączyła: 16 Paź 2008
Posty: 879
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pią Lip 17, 2009 22:08   

Nastrojowo:
Cat Power - Werewolf http://www.youtube.com/watch?v=TPmuD3-36dM
Imogen Heap - Blanket http://www.youtube.com/watch?v=BRmED4PLKQw
Bliss - Breathe http://www.youtube.com/watch?v=xL3PHmOBOBk
 
     
Waldek B 
Moderator


Pomógł: 51 razy
Dołączył: 06 Lip 2008
Posty: 3553
Skąd: Warszawa
Wysłany: Sob Lip 18, 2009 15:09   

God is an Astronaut - Coda http://www.youtube.com/watch?v=Z0KWqP0_9KY

BT - SATELLITE http://www.youtube.com/watch?v=1tQ5r1LfKnY

Elsiane - Vaporous http://vimeo.com/1009062
_________________
http://waldekborowski.deviantart.com/
 
     
Magdalinha 

Pomogła: 22 razy
Dołączyła: 16 Paź 2008
Posty: 879
Skąd: Warszawa
Wysłany: Sob Lip 18, 2009 20:43   

Bardzo orzeźwiający jest teledysk do trzeciego kawałka Waldka. Trzeba spuścić żaluzje w pokoju i włączyć na cały ekran teledysk, to działa w upał >30C. Chcę do Polinezji Francuskiej!
 
     
M i T 


Pomógł: 66 razy
Dołączył: 09 Lis 2007
Posty: 7106
Wysłany: Nie Sie 02, 2009 16:24   

A ja odświeżam gorliwie Thin Lizzy. Zespół tworzył nierówne albumy, takie modne wtedy koktajle porządnego, energetycznego hard-rocka z badziewnymi piosnkami, które wnerwiają.
Obronił się w całości tylko "Johnny the Fox". Rewelacyjna, świetnie zagrana, pełna wigoru, króciutka płyta z niezapomnianymi "Johnny the Fox Meets Jimmy the Weed" czy choćby okraszony wspaniałą partią gitary "skaczkowanej" - "Don't Believe A Word".

Z innej beczułki. Przymierzam się do kolejnego podejścia do zespołu Messuggah. Jak dotąd przegrywałem, ale coś mnie gna do tej muzyki, która wydaje się być kompletnie chora, naznaczona szaleństwem, obłędem, ale też jest całkiem inna, kompletnie nie ma tu melodii. Jest tylko ten piekielnie perfekcyjny monolit. Cholera, nie da się przejść bez emocji obok Fredrika Thordendala i jego zespołu. Chyba znów upadnę, nie wytrzymam, wymiąknę, dostanę w zad siedmiostrunową potężnie nisko strojoną, perfekcyjnie graną gitarą, perkusją wymagającą wybitnych zdolności, brakiem partii solowych, wrzaskiem zamiast śpiewu. Aż do następnego razu......a może do następnej płyty? Tak bardzo bym chciał, część mnie chce..

http://www.youtube.com/watch?v=qc98u-eGzlc

Tomek

ps: Jeszcze coś w temacie "Meszugi". Zadziwiające zjawisko, na koncerty tej grupy przyłażą wszelkiej maści ludzie. Trzepią bezmyślnie łbami, krzyczą, pokazują jakieś znaki, chleją piwsko i ćmią fajki. To przedziwne, bo gdyby odjąć krzyk wokalisty, muzyka ta miałaby znamiona czegoś na kształt mocno podrasowanego King Crimson. Więc po co przychodzą? Większości z nich Messuggah to to samo, co np. Biohazard, więc wypada przyjść z kolesiami, by pod pretekstem niewątpliwie głośnej muzyki, strasznie pokręconej rytmicznie, pozbawionej cech jakiejkolwiek innej muzyki tzw. "metalowej" - nachlać się, wytrzepać z włochów kurz i zaliczyć kolejną imprezę z biletem w roli dowodu. Ale to popieprzone!! Goście wykonują muzykę diabelnie ciężką w odbiorze, a mimo to, większość usznych kaleków płaci im za bilet z tego względu, bo jest to zespół wpisany w nurt metalowy. Ilu spośród słuchających muzyki tych Szwedów tak naprawdę czuję ich dźwięki wszystkimi zmysłami????? Jak bardzo chciałbym z kimś takim porozmawiać, czegoś się nauczyć...
 
     
Magdalinha 

Pomogła: 22 razy
Dołączyła: 16 Paź 2008
Posty: 879
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pon Sie 03, 2009 17:58   

Piękny taniec i muzyka francusko-argentyńskiego zespołu:
Gotan Project - Diferente http://www.youtube.com/watch?v=ougpe0jVOSA
Gotan Project - Milonga De Mi Amor http://www.youtube.com/watch?v=T9Sdf176McE
Milonga to weselsza wersja tanga.
 
     
zenon 
Tygrys

Pomógł: 37 razy
Wiek: 33
Dołączył: 25 Sty 2006
Posty: 5624
Skąd: z nienacka
Wysłany: Pon Sie 03, 2009 18:34   

Thin Lizzy to ja tylko mam "live and dangerous" - i tyle mi wystarczy.
Skladanek nie lubie, wole zawsze kupic jakis udany koncert.
_________________

(\_/)
(O.o)
(> <)
This is Bunny.
Copy Bunny into your signature to help him on his way to world domination.
 
     
Molka 
Moderator


Pomogła: 60 razy
Dołączyła: 02 Maj 2009
Posty: 6790

Wysłany: Pon Sie 10, 2009 20:27   

dla zenia od violki :viva: :hug:

http://w671.wrzuta.pl/aud...z_-_zenek_blues
 
     
zenon 
Tygrys

Pomógł: 37 razy
Wiek: 33
Dołączył: 25 Sty 2006
Posty: 5624
Skąd: z nienacka