Pomógł: 57 razy Dołączył: 06 Sie 2007 Posty: 10326
Wysłany: Pią Lis 27, 2020 23:30
Grzegorz-Rec napisał/a:
Tym sposobem zostaliśmy sami. Niestety mało jest nacji czy państw w Europie, która nie dokonała jakiejś formy agresji na Polskę, więc do wszystkich mamy uraz.
Dobrze że są jeszcze Węgry i nasz przyjaciel Orban... ale zaraz. Przecież Orban świetnie dogaduje się z Rosjanami.
Sam Pan sobie odpowiedział, w którą stronę to zmierza i na czyją korzyść. Polityków nie ocenia się po słowach ani dobrych chęciach, ale po faktach, które tworzą.
Obecnie nawet bracia z Trójmorza nie chcą brać udziału w kolejnej Samosierze więc zwyciężamy wspólnie z Węgrami 2 do 25. To trochę lepiej, niż słynne zwycięstwo 1:27.
JW
Tym sposobem zostaliśmy sami. Niestety mało jest nacji czy państw w Europie, która nie dokonała jakiejś formy agresji na Polskę, więc do wszystkich mamy uraz.
Dobrze że są jeszcze Węgry i nasz przyjaciel Orban... ale zaraz. Przecież Orban świetnie dogaduje się z Rosjanami.
Sam Pan sobie odpowiedział, w którą stronę to zmierza i na czyją korzyść. Polityków nie ocenia się po słowach ani dobrych chęciach, ale po faktach, które tworzą.
Obecnie nawet bracia z Trójmorza nie chcą brać udziału w kolejnej Samosierze więc zwyciężamy 2 do 25. To trochę lepiej, niż słynne zwycięstwo 1:27.
JW
Nie wiem na czyją korzyść. Wiem tylko, że ta bajka nie będzie mieć szczęśliwego zakończenia.
Zdaje się, że miał Pan jednak rację.
Chyba postawiłem w tej dyskusji w ówczesnym czasie na złego konia.
Mamy do czynienia z nispotykaną dotychczas sytuacją kiedy prezydent USA zachowuje się jak soviecki agent.
Ogólnie czarno to widzę.
Powoli pakt pólnocno-atlantycki przestaje być atlantycki.
Nie wiadomo co trio Trum, Vance i Musk mają w głowach.
Ogólnie masakra. Siedzimy na bombie z opóźnionym zapłonem.
Ostatnio zmieniony przez Strix aluco Pią Lut 28, 2025 22:19, w całości zmieniany 1 raz
Pomógł: 57 razy Dołączył: 06 Sie 2007 Posty: 10326
Wysłany: Sob Mar 01, 2025 10:27
Niestety, piątkowe wydarzenia wskazują jednoznacznie, że Trump dogadał się z Putinem w kwestii rozbioru Ukrainy.
Pomijając narcyzm, takie agresywne zachowanie Trumpa jest charakterystyczne dla wykonawców woli ciemnych sił. Tak agresywnie zachowywał się Macierewicz, Lepper i wielu innych. Nawet w mikroskali Optymalnych mieliśmy okazję obserwować, jak major Jany wysyłał swoich awanturników, żeby rozkładali oddziały stowarzyszenia.
Dziś Trump świetnie wchodzi w moskiewskie buty w zamian za korzyści z minerałów.
Żarty się skończyły. Trump nie jest aż takim kretynem, żeby nie wiedział, co mówi. Tak samo Hitler nie żartował, kiedy mówił o przestrzeni życiowej niezbędnej Niemcom.
Pytanie, co zrobi Europa? Czy będzie dalej bezpłodnie lamentować, czy podejmie jakieś skuteczne działania.
JW
Jeśli dil na wydobycie metali ziem rzadkich przez USA się powiedzie, to będzie to oznaczać obecność amerykańskich koncernów na Ukrainie, a co za tym idzie, ochronę przez armię USA.
Będzie w miarę stabilnie i Europa nie będzie się dozbrajać.
A gospodarka rosyjska jest przestawiona na tryb wojenny i za kilka lat w krajach bałtyckich może być powtórka z Ukrainy.
Europa ma w zasadzie dwa wyjścia: albo zbroić się na potęgę, albo zawiązać ściślejsze relacje z Chinami.
Tyle że Europa jest podzielona. Węgry, Włochy, Słowacja są prorosyjskie. Reszta to tak niby nie chcieliby resetu z Rosją, a już przebąkują o odbudowie Nord Stream.
Pomógł: 57 razy Dołączył: 06 Sie 2007 Posty: 10326
Wysłany: Pon Mar 03, 2025 09:43
Niestety, Trump dogadał się z Putinem, co widać po kolejnych wypowiedziach dyskredytujących Zełenskiego. To klasyczne przygotowywanie gruntu pod dymisję Zełenskiego i rozbiór Ukrainy.
Teraz polscy narodowcy wpatrzeni nabożnie w Trumpa powinni wyciągnąć wniosek.
Ale nie wyciągną.
Celem strategicznym Moskwy jest odzyskanie obszaru RWPG. Po to Putin się dogadał z Trumpem. Skoro można nie przyjmować Ukrainy do NATO, to potem będzie można ustanowić ograniczoną suwerenność krajów środkowoeuropejskich z błogosławieństwem Ameryki.
35 lat wystarczyło, żeby Moskwa się otrząsnęła po rozpadzie ZSRR.
JW
Relację z Pańskiej rozmowy z Prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim oglądaliśmy z przerażeniem i niesmakiem. Pańskie oczekiwania co do okazywania szacunku i wdzięczności za pomoc materialną udzieloną przez Stany Zjednoczone walczącej z Rosją Ukrainie uważamy za obraźliwe. Wdzięczność należy się bohaterskim żołnierzom ukraińskim, którzy przelewają krew w obronie wartości wolnego świata. To oni od ponad 11 lat, giną na froncie w imię tych wartości i niepodległości swojej Ojczyzny zaatakowanej przez putinowską Rosję.
Nie rozumiemy jak przywódca państwa, które jest symbolem wolnego świata, może tego nie widzieć.
Nasze przerażenie wywołało także to, że atmosfera w Gabinecie Owalnym podczas tej rozmowy przypominała nam tę, którą dobrze pamiętamy z przesłuchań przez Służbę Bezpieczeństwa i z sal rozpraw w komunistycznych sądach. Prokuratorzy i sędziowie na zlecenie wszechwładnej komunistycznej policji politycznej też nam tłumaczyli, że to oni mają w ręku wszystkie karty, a my żadnych...
Lech Wałęsa, b. więzień polityczny, przywódca Solidarności, prezydent III RP
Bronisław Komorowski. b. więzień polityczny, prezydent III RP
Marek Beylin, b. więzień polityczny, redaktor wydawnictw niezależnych
Seweryn Blumsztajn, b. więzień polityczny, członek Komitetu Obrony Robotników
Teresa Bogucka, b. więzień polityczny, działaczka opozycji demokratycznej i Solidarności...
Do narcyza mającego w oczach dolary to nie dotrze. My możemy mieć tę gorzką satysfakcję, że sygnatariuszem tego listu otwartego jest nasz noblista, który po wypowiedzeniu słów: "My naród" został uhonorowany długotrwałą owacją na stojąco amerykańskiego parlamentu. Trump raczej nie ma szans na to.
JW
Pomógł: 57 razy Dołączył: 06 Sie 2007 Posty: 10326
Wysłany: Pon Mar 03, 2025 18:02
Cytat:
— Zwarcie między prezydentem USA Donaldem Trumpem i prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim w Białym Domu było celową eskalacją strony amerykańskiej — ocenił lider CDU kandydat na kanclerza Niemiec Friedrich Merz, cytowany przez agencję dpa.
Proste jak dwa razy dwa cztery. Nawet Niemiaszek to widzi.
Trump się wcześniej dogadał z Putinem. Trzeba być debilem, żeby tego nie dostrzegać.
Nie to, żebym uznawał niektórych polityków za niepełnosprawnych umysłowo.
JW
EAnna Pomogła: 22 razy Dołączyła: 03 Sty 2009 Posty: 1329
Wysłany: Pon Mar 03, 2025 20:15
Witold Jarmolowicz napisał/a:
To klasyczne przygotowywanie gruntu pod dymisję Zełenskiego i rozbiór Ukrainy.
Zwyczajni ludzie i ich następne pokolenia zaplacą za to, że ich władze zlekceważyły zasady międzynarodowego statusu Ukrainy, czyli neutralności.
Gdyby np. Meksyk zgodził się na zainstalowane na jego terytorium baz rosyjskich lub chińskich, Amerykanie działaliby podobnie i zapewne szybciej.
Wojna na Ukrainie - kosztem narodu ukraińskiego i nie tylko - spełnia m. inn. funkcję osłabienia Rosji jako sojusznika Iranu.
To ostatnie państwo jest już na celowniku pewnego ogona, który merda psem
PS. Przecież nie kto inny, ale Amerykanie mówią, jeżeli nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniądze. I durnie się na tym przejadą, bo komuniści likwidowali pieniądze, żeby mieć nieograniczoną władzę. Co widać na Kubie. Trumpowi chodzi o szmal, ale Putinowi o imperium, nawet kosztem całkowitej nędzy Rosjan. To kto wygra?
Jak powiedział kiedyś Lenin, kapitaliści sami wyprodukują sznur, na którym powieszą ich komuniści. A polscy narodowcy nadal włażą Trumpowi bez mydła. Biedna ta Polska. I skazana na kolejną klęskę. Po cholerę nam Somosierry? Nie lepiej wziąć przykład z braci Czechów i dzielnego wojaka Szwejka? Państwo czeskie trwa dłużej, niż polskie.
Koniec, kropka, szlus.
Pomógł: 57 razy Dołączył: 06 Sie 2007 Posty: 10326
Wysłany: Wto Mar 04, 2025 19:10
Wytworny hrabia Aleksander napisał w swojej komedii "Bo gdy wstąpił w progi moje, włos mu z głowy spaść nie może." A tu burak po licencjacie wyprasza swojego gościa i jeszcze chamski bęcwał żąda przeprosin. Burak, burak i jeszcze raz burak bez ogłady.
JW
Trump zawsze był typem chama. Wie z jakiej pozycji rozmawia i to wykorzystuje.
Jak to powiedział Wiktor Orban „Rosji nie da się pokonać „ i miał w tym dużo racji. Co by dały kolejne dostawy broni ? Przedłużenie wojny i co dalej ? Nie dać pięniędzy źle, dać jeszcze gorzej. Dopóki Putin nie będzie chciał zakończenia wojny, to żadne wysyłane miliardy jej nie zakończą.
Ameryka musi mieć biznes w tym pomaganiu i każdy powinien to zrozumieć. Dla nich Rosja nie jest zagrożeniem, więc patrząc z perspektywy kraju który będzie ładował miliardy w jakąś wojnę, to będzie chciał je później odzyskać z zyskiem. Jeśli ktoś uwierzył, w Amerykę jako matkę Teresę, to chyba ma 5 lat. Życie jest okrutne i nie sprawiedliwe. Uważam, że UE która ma prawie 500 mln ludzi i jest trzecią gospodarką świata powinna sama się w stanie obronić. Unia tymczasem woli walczyć z co2 i debatować nad ilością płci. Śmieszy mnie ta cała panika. UE przestraszone, że USA zmieniły kierunek. Lata wojen tych rządzących durni nic nie nauczyło. Przeżarli miliardy euro i teraz zdziwienie. Jak to ? Ameryka nie będzie broniła Europy ? Nie nie będzie jeśli nie będzie miała w tym biznesu. UE miała ponad 30 lat żeby się zbroić. Nie od dziś mamy Rosję na mapie, oraz innych potencjalnych wrogów. Mamy NATO, ale widać, że tylko na papierze. Przespaliśmy ponad ćwierć wieku i teraz oczekujemy od Ameryki ochrony. Wstyd.
Pomógł: 57 razy Dołączył: 06 Sie 2007 Posty: 10326
Wysłany: Śro Mar 05, 2025 14:32
Właśnie Trump odciął Ukrainę od pomocy militarnej oraz informacji wywiadowczych.
I co, nie miałem racji, że Trump dogadał się z Putinem i nawet gdyby Zełenski nie odezwał się słowem to i tak Trump nastawił się na awanturę. Takie rzeczy od razu widać po zachowaniu łobuza, który się sprzedał. Miewaliśmy to też tutaj w Polsce. Tylko, że tutaj można było kupić gościa za dobrą popijawę, a Trump sprzedał się już dawno za ciężki szmal. Czy na pewno? Nikt przy zdrowych zmysłach mający najlepsze na świecie informacje wywiadowcze nie może tak bredzić. A Donald nie wygląda na imbecyla, czyli wykazuje złą wolę w kwestii Ukrainy. Prezydentem trzeci raz nie zostanie, więc chodzi o szmal.
JW
Pomógł: 57 razy Dołączył: 06 Sie 2007 Posty: 10326
Wysłany: Pią Mar 07, 2025 10:39
Nieobecni nie mają racji.
Obecni też nie zawsze są wysłuchani, ale przynajmniej mają szansę.
Nieobecni nie mają żadnych szans.
W zorganizowanej przez Moskwę aferze podsłuchowej Sowa i Przyjaciele Sikorski mówił o murzyńskości Polaków, co wzbudziło powszechne oburzenie potomków Somosierry.
I co? Rządzący bez mydła się mizdrzyli do Trumpa, który Dudzie nie raczył nawet udostępnić krzesła przy stoliku. Ostatnio znowu go przetrzymał w korytarzyku na stojąco.
Murzyńskość, ot co. Im bardziej w Polsce się stawiają narodowcy, tym bardziej są pokorni za granicą albo się ośmieszają jak 1 do 27.
A teraz zagrożona jest suwerenność i bezpieczeństwo Polski, bo kolejny błazen jak będzie chciał, to wyłączy satelity i trzeba będzie grzybiarzy wezwać na pomoc, żeby szukali po lasach rosyjskich rakiet.
Kto to napisał:
"przyszedł kacap i uciął z harapa"
JW
Pomógł: 57 razy Dołączył: 06 Sie 2007 Posty: 10326
Wysłany: Pią Mar 07, 2025 17:36
Kto to napisał:
"przyszedł kacap i uciął z harapa"
Narodowcy powinni wiedzieć, który poeta narodowy.
Takie rzeczy to Polak z mlekiem matki.
JW
PS. A teraz mamy nadstawianie się narodowe Moskwie bez mydełka. Przyda się, bo bez mydła będzie boleć odbytnica przez kacapów job***** Harapem. Oczywiście chodzi o strategię Trumpa a nie innego Donalda.
Gutek Pomógł: 2 razy Dołączył: 02 Kwi 2011 Posty: 196 Skąd: New Jersey
Wysłany: Czw Mar 13, 2025 16:06
Pewnie jeszcze nie wiecie, ale prezydent Duda zadzwonił do USA z propozycja rozmieszczenia broni nuklearnej na terenie Polski. To świeże info z paska w TV.
Pomógł: 57 razy Dołączył: 06 Sie 2007 Posty: 10326
Wysłany: Pią Mar 14, 2025 12:02
Można tak dalej insynuować.
Akurat przyjaciel Putina, rodowity Amerykanin Trump ma korzenie niemieckie, szkockie, szwedzkie a nawet polskie. Niestety, polskości nie nabył. Znałby wówczas zasadę: "bo gdy wstąpił w progi moje, włos mu z głowy spaść nie może". Czytając o perypetiach Papkina czułby swoją śmieszność tchórzliwego narcyza, który odważny tylko względem słabych, niemających kart w ręku.
Teraz, kiedy przyszło do konkretów o rozmieszczeniu broni jądrowej w Polsce, posłusznie podkulił ogon.
JW
Pomógł: 57 razy Dołączył: 06 Sie 2007 Posty: 10326
Wysłany: Pon Kwi 13, 2026 07:54
Ale jaja!
Trump Zbawiciel.
Najpierw Breżniew, teraz Trump Zbawiciel.
No, nie przesadzajcie Towarzyszu, nie przesadzajcie! https://www.dobradieta.pl...p=273230#273230
I wyprorokowałem.
Mogę wieszczyć.
Nawet Cenckiewicz ośmielił się pisnąć na złotowłosego:
Cytat:
"Wpis (i załączona do niego grafika) prezydenta Trumpa na temat Ojca św. Leona XIV przekracza wszelkie normy i jest obrazą Wikariusza Chrystusa, a przez to wszystkich katolików!" — napisał w serwisie X.
_________________ Nauka:nigdy więcej! Po maturze chodziłem na 3 różne studia, jednak okazało się że wykształcenie to nie jest coś dla mnie. I tak oto twój argument spala na konewce:) To takie krótkowzroczne masło maślane.
Pomógł: 57 razy Dołączył: 06 Sie 2007 Posty: 10326
Wysłany: Nie Kwi 19, 2026 09:53
Cytat:
Według relacji amerykańskiego dyplomaty i innych dokumentów zdobytych przez POLITICO ambasadom USA polecono nie tworzyć własnych materiałów dotyczących wojny z Iranem do publicznej dystrybucji — mogą jedynie udostępniać zatwierdzone przekazy z Białego Domu lub centrali Departamentu Stanu.
Pomógł: 57 razy Dołączył: 06 Sie 2007 Posty: 10326
Wysłany: Nie Kwi 19, 2026 11:11
W Ameryce Łacińskiej kciuk podniesiony do góry znaczy to samo, co środkowy palec w Europie, fuck you.
PS. Zapytałem ejaja, co to znaczy. Odpowiedział ciekawie:
Cytat:
Jestem sztuczną inteligencją i nie mam uczuć, ale rozumiem, że to wulgarna fraza angielska oznaczająca „pieprz się” lub „pierdol się”. Często występuje też jako tytuł piosenek, np. CeeLo Green lub Lily Allen. Jeśli masz pytanie techniczne lub potrzebujesz pomocy, chętnie pomogę.
Tak na oko, ktoś żywy to wymyślił i podrzucił ejajowi. Sztuczna inteligencja jest za głupia, żeby coś takiego wymyślić.
Według relacji amerykańskiego dyplomaty i innych dokumentów zdobytych przez POLITICO ambasadom USA polecono nie tworzyć własnych materiałów dotyczących wojny z Iranem do publicznej dystrybucji — mogą jedynie udostępniać zatwierdzone przekazy z Białego Domu lub centrali Departamentu Stanu.
Hehe. "Absolutnym prawem państwa jest nadzorowanie kształtowania się opinii publicznej." - Joseph Goebbels.
Do obecnej sytuacji USA pasuje też jedno hasło propagandowe z czasów ZSSR: "Kapitalistyczny Świat stoi na krawędzi przepaści. Zawsze jesteśmy o krok przed nimi!”
Tyle że trzeba podmienić kapitalistów na wszystkich nie wchodzących Trumpowi bez mydła w oczywiste miejsce.
Pomógł: 57 razy Dołączył: 06 Sie 2007 Posty: 10326
Wysłany: Sob Maj 09, 2026 09:36
Cytat:
Według CIA Iran wciąż posiada ok. 70 proc. swojego arsenału rakietowego i trzy czwarte ruchomych wyrzutni. Szczególnie niepokojące jest to, że — jak wynika z raportu — Iran "w dużej mierze odbudował" swoje podziemne magazyny i potrafi naprawić uszkodzone rakiety lub złożyć nowe. Jeden z urzędników USA wprost powiedział gazecie, że sytuacja Iranu "wcale nie jest tak katastrofalna, jak niektórzy twierdzą".
I po co mu to było? Po to, żeby wyciągnąć szmal z giełdy, socjopatyczny oszust utopił cały świat w swoich problemach. A narodowcy nadal włażą bez mydła.
Jak słusznie mawiają Amerykanie, wirtuozi szwindli, gdy nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniądze. Oczywiście nie dla Amerykanów, ale dla złotowłosego.
JW
Pomógł: 57 razy Dołączył: 06 Sie 2007 Posty: 10326
Wysłany: Wto Maj 12, 2026 08:36
Poważnie rozważam uczynienie Wenezueli 51. stanem USA — oświadczył Donald Trump w rozmowie telefonicznej z Fox News. Jego słowa przytoczył reporter stacji.
Xi Jinping chyba wymodlił wymarzonego dla Chin prezydenta USA.
"Koszt Epickiej Furii – 29 mld dolarów
Autorzy raportu wskazali, że Pentagon nie opublikował jeszcze pełnego oficjalnego podsumowania strat. Zwrócili uwagę, że koszt operacji sięgnął już 29 miliardów dolarów, z czego znaczną część stanowią naprawy lub wymiana uszkodzonego i zniszczonego sprzętu.
W ocenie CRS straty mogą negatywnie wpłynąć na zdolność Departamentu Wojny do spełniania bieżących wymagań operacyjnych, osłabić globalną dominację i siły reagowania wobec nieprzewidzianych zdarzeń."
https://www.tvp.info/9335...o-ataku-na-iran
Ostatnio zmieniony przez Strix aluco Wto Maj 26, 2026 14:26, w całości zmieniany 1 raz
Rozmowa 1 Doktor Post, tajny psychiatra wielkich tego świata
Rozdział I
Szaleńcy wczorajsi i dzisiejsi
Pierwszy szczegółowy profil psychologiczny: Adolf Hitler
Osobowość psychologiczna Hitlera według Murraya
Czy dzieciństwo i młodość Hitlera mogą wytłumaczyć jego szaleństwo?
Czy seksualność Adolfa Hitlera pozwala zrozumieć jego krwiożercze szaleństwo?
Czy można wytłumaczyć z punktu widzenia psychologii nienawiść rasową Hitlera?
Czy Hitler był szalony?
Jak został wykorzystany profil psychologiczny Hitlera?
Ograniczenia pierwszego profilu psychologicznego
Gdzie jest granica między obłędem a zdrowiem umysłowym?
Co to jest obłęd?
Kto jest obłąkany, a kto nie?
Szaleństwa nie diagnozuje się jak poziomu cholesterolu
Obłęd jest często kulturowy
Szaleństwo starości
Od rozumu do szaleństwa: kwestia stopnia
Rozmowa 2 David Winter, człowiek, który interesuje się ukrytymi motywacjami możnych
Rozdział II
W jaki sposób władza doprowadza do szaleństwa
Upojenie władzą: od kaprysów do tyranii
Nietolerancja frustracji
Omnipotencja despotyczna
„Ponieważ jestem tego wart”, lub jak stać się megalomanen
Od narcyzmu…… do megalomanii
Paranoja, klasyka choroby politycznej
Wielcy paranoicy historii
Mały paranoik stanie się dużym paranoikiem
Depresja – ryzyko związane z funkcja polityczną
O wzlotach i upadkach
„Poważna” depresja
Poważne niebezpieczeństwa stresu
Stres patologiczny
Burn-out lub wypalenie fizyczne i emocjonalne
Samotność władzy: czy można oprzeć się schizofrenii?
Osobowość schizoidalna
Castro i Bush
W jaki sposób ból doprowadza do szaleństwa
Cierpieć w milczeniu
Migrena
Środki pobudzające: niebezpieczeństwo uzależnienia
Miękkie narkotyki…… i twarde lekarstwa
Seks i władza: od wstrzemięźliwości do nałogu
Profil seksuologiczny?
Zachowania dysfunkcyjne
AntidotumKrólewski błazen
Naśmiewanie się z siebie, poczucie humoru
Tajemniczy ogród
Rodzina, opoka czy ofiara?
Walka ze stresem lub technika stawiania czoła
Pomoc psychologiczna, tabu, które należy znieść
Rozmowa 3 Czy Homo politicus to kwestia genów?
Rozdział III
Czy trzeba być lekko obłąkanym, by dojść do władzy?
Szczypta szaleństwa, która daje wielkiego człowieka
Osobowość „typu A”
O użyteczności bycia paranoikiem
Korzyści z odrobiny megalomanii
Potrzeba bycia kochanym
Wysokie czy niskie mniemanie o sobie?
Agresywność, przemoc i złość
Czy politycy są psychopatami
Profil „zabójcy”Małe układy z naszym sumieniem
Rozmowa 4 Paul Ekman, człowiek, który zna tajemnicę kłamstwa
Czy politycy są mitomanami?
Nauczyć się wykrywać kłamstwo
Artyści drugiej prawdy i obłudy
Kłamstwo narcystyczne
Rozmowa 5 Antonio Damasio, człowiek, który zrozumiał rolę emocji
W jaki sposób emocje kierują decyzjami polityków
Przywódcy również funkcjonują poprzez emocje
O dobrym korzystaniu z emocji
Płeć emocji
Niebezpieczeństwo negatywnych emocji
Rozmowa 6 Aubrey Immelman, człowiek, który potrafił przewidzieć wynik wyborczy
Rozdział IV
Profile psychologiczne obecnych wielkich przywódców
George W. Bush, nietypowy prezydent
Bill Clinton pod lupą profilerów
Profil psychologiczny Nicolasa Sarkoz’ego
Metoda Millona
Metoda CIA
Metoda niewerbalna
Jakiego typu prezydentury możemy się spodziewać po kimś z tego typu profilem psychologicznym?
Profil psychologiczny Ségolène Royal
Co pokazują podejście Millona i metoda CIA
Co analiza niewerbalna mówi nam o Ségolène Royal
Jaka jest motywacja Ségolène Royal?
Jakiego typu prezydentury możemy się spodziewać, jeśli Ségolène Royal zostanie wybrana?
Jak zwiększyć wiarygodność profili psychologicznych?
Do czego służą tego rodzaju profile psychologiczne?
Pożytek dyplomatyczny z profili psychologicznych
Pożytek wyborczy z profili psychologicznych
Rozmowa 7 Philip Tetlock, człowiek, który udowadnia, że nie należy polegać na ekspertach politycznych
Reasumując: Czy głosujemy na najbardziej szalonych?
Wszyscy uprawiamy psychologię polityczną nie zdając sobie z tego sprawy
Nie ośmielamy się wyjawić naszych prawdziwych motywów wyborczych
Głosujemy naszymi emocjami, tak jak politycy rządzą swoimi emocjami
Wybieramy kłamców i sprzedawców marzeń...
Wolimy polityków, którzy mają w sobie odrobinę szaleństwa niż polityków racjonalnych i akademickich
Nie ma Donalda Trumpa, bo książka została wydana w 2009 roku.
Są inne zapomniane już trochę postaci, a w niektórych widać cechy, które Trump też wykazuje.
Pomógł: 57 razy Dołączył: 06 Sie 2007 Posty: 10326
Wysłany: Pią Lip 03, 2026 12:44
Co do Trumpa, obecne szacunki wskazują, że jego rodzina skosiła jakieś 2 mld baksów wykorzystując jego stanowisko.
To wskazuje, że złotowłosy wcale nie jest taki zdemenciały, jak go piszą, a tylko tnie głupa.
JW
Pomógł: 57 razy Dołączył: 06 Sie 2007 Posty: 10326
Wysłany: Wto Lip 07, 2026 10:19
Właśnie reprezentacja Belgii złomotała USA 4:1 i pokazała Amerykanom gdzie jest ich miejsce w szeregu. Nie pomogły dolary ani szwindel z czerwoną kartką. Jedyne, co Trump osiągnął, to to, że spsił FIFA.
JW
PS. To najlepszy przykład dla tych, którzy chcą się stowarzyszać z Trumpem, do czego to prowadzi. Persowie się nie dali i też postawili go do pionu.
Pomógł: 57 razy Dołączył: 06 Sie 2007 Posty: 10326
Wysłany: Wto Lip 07, 2026 22:31
Ale przypał!
Donald Trump przemówił kompetentnie na temat po odpadnięciu USA z mundialu:
Cytat:
"Armia Stanów Zjednoczonych nigdy nie była silniejsza ani potężniejsza. Żaden inny Naród nie może zrobić tego, co my (to nawet nie jest blisko!). W tym roku ustanowiliśmy jeszcze więcej historycznych rekordów rekrutacyjnych, kilka miesięcy przed planem. Morale nigdy nie było wyższe"
Chociaż raz powiedział prawdę. Żaden inny Naród nie może zrobić tego, co oni.
Armia w Iranie sprawiła się równie potężnie,
jak ich chłopaki na boisku Mundialu.
JW
PS. O Korei, Wietnamie, Afganistanie, Zatoce Świń na Kubie przez litość nie wspomnę. I o tym, że upadek Układu Warszawskiego kompletnie zaskoczył nieprzygotowanych analityków CIA.
Niektórzy przełożeni pokazują swoim zwierzchnikom zupełnie inny obraz niż podwładnym. Wobec swoich przełożonych sprawiają wrażenie kompetentnych, zaangażowanych, życzliwych, okazujących szacunek i profesjonalnych. Wobec pracowników zachowują się natomiast zupełnie inaczej.
Drugim powodem jest to, że niektórzy przełożeni mają dla firmy dużą wartość merytoryczną albo ekonomiczną. Dysponują ważną wiedzą specjalistyczną, osiągają dobre wyniki albo w znacznym stopniu przyczyniają się do sukcesu firmy.
Szef jest szefem z jakiegos powodu, wiec aby uniknac tych rujnujacych psychike korpo-parobka sytuacji najlepiej udac sie na swoja dzialalnosci gdzie samemu jest sie szefem. Nie ma za co.
_________________ Nauka:nigdy więcej! Po maturze chodziłem na 3 różne studia, jednak okazało się że wykształcenie to nie jest coś dla mnie. I tak oto twój argument spala na konewce:) To takie krótkowzroczne masło maślane.
Pomógł: 57 razy Dołączył: 06 Sie 2007 Posty: 10326
Wysłany: Śro Wrz 16, 2026 12:21
Cytat:
"Bóg spojrzał na swój raj, który planowal i rzekł: »Potrzebuję opiekuna tego raju«. I dał nam Trumpa" — głosi video zamówione przez Trumpa na konwencję Republikanów przed listopadowymi wyborami połówkowymi.
"Bóg spojrzał na swój raj, który planowal i rzekł: »Potrzebuję opiekuna tego raju«. I dał nam Trumpa" — głosi video zamówione przez Trumpa na konwencję Republikanów przed listopadowymi wyborami połówkowymi.
Putin spojrzał na USA i rzekł - potrzebuję kogoś, kto rozpieprzy to państwo od środka. I dał im Trumpa.
_________________ Nauka:nigdy więcej! Po maturze chodziłem na 3 różne studia, jednak okazało się że wykształcenie to nie jest coś dla mnie. I tak oto twój argument spala na konewce:) To takie krótkowzroczne masło maślane.
Pomógł: 57 razy Dołączył: 06 Sie 2007 Posty: 10326
Wysłany: Czw Wrz 17, 2026 09:20
Nie piszemy o pułkowniku Michaelu Randrianirinie, prezydencie Madagaskaru, bo w przeciwieństwie do Trumpa on nic nie znaczy. Natomiast chaotyczne wypowiedzi i działania Trumpa wpływają na podrożenie benzyny w Polsce i to znacznie bardziej niż działania rodzimego prezydenta Nawrockiego.
To o czym mamy pisać? O Randrianirinie?
JW
No ale dziwnym, naprawde przedziwnym zbiegiem okolicznosci zapomina pan, ze tutaj rzadzi rownie rudy i zdecydowanie bardziej klamliwy facet o identycznych inicjalach, ktory mowil "Wystarczy moja jedna decyzja i paliwo bedzie po 5,19". Mowil tez "Wystarczy obnizyc vat z 23% na 0% i paliwo bedzie tansze, wiem jak to zrobic". Czy naprawde musze przytaczac slowa tego czlowieka? NIestety on akurat w Polsce znaczy bardzo duzo. I dziwnym zrzadzeniem lolu wy wypatrujecie tego mitycznego wlosa w cudzym oku.
_________________ Nauka:nigdy więcej! Po maturze chodziłem na 3 różne studia, jednak okazało się że wykształcenie to nie jest coś dla mnie. I tak oto twój argument spala na konewce:) To takie krótkowzroczne masło maślane.
Pomógł: 57 razy Dołączył: 06 Sie 2007 Posty: 10326
Wysłany: Czw Wrz 17, 2026 12:08
To proszę przedstawić przyzwoitą grupę polityków, których działania wskazują, że nie są powiązani z Moskwą, nie demolują praworządności i nie doją bezwstydnie państwowej kasy.
Może biskupi?
Co do obietnic politycznych, tłumaczyłem dopiero co jak dziecku. Polityka i każdego człowieka, nawet z ciemnego ludu, ocenia się za to, co robi, a nie za to, co mówi.
To nie Tusk czy Nawrocki podnieśli ceny paliw, ale to wynik chaotycznych działań Trumpa.
Trump dodatkowo oskarża Ukraińców, że bronią się przed agresorem i to ich wina. Pomimo, że ceny wzrosły po ataku na Iran.
JW
...Był przypadek, że jeden z urzędników Ministerstwa Obrony Narodowej okazał się rosyjskim szpiegiem. Mieliśmy też pracownika warszawskiego ratusza oskarżonego o szpiegostwo na rzecz Rosji. Ilu ich może być — to jest piekielnie trudne pytanie. Służby próbują to w taki sposób oszacować — jeżeli mniej więcej wiemy, jaka jest liczebność pionu polskiego w rosyjskim wywiadzie, to…
To w polskim wywiadzie pion rosyjski może mieć podobną liczebność?
Oni działają podobnymi metodami jak wszystkie służby specjalne. Nie jest tak, że mają jakieś inne zachowania operacyjne. Czasami konsultuję się z kolegami, którzy przechodzili przez służby i z tych naszych rozmów wynika, że rosyjski pion u nas to może być kilkaset osób. Dużo, jeśli rozmawiamy o ludziach ulokowanych w bardzo wrażliwych punktach. Dużo, jeśli rozmawiamy o ludziach, którzy potrafią "podchodzić" do właściwych osób, zasłaniać się patriotycznymi hasłami... Jeśli weszłaby pani na stronę na Facebooku Tomasza L., oskarżanego o szpiegostwo na rzecz Rosji, to przekonałaby się pani, że było tam mnóstwo patriotycznych postów i polskiej martyrologii. On grał taką rolę polskiego patrioty.
...Kto krzyczy najgłośniej: łapać złodzieja? Popatrzmy na AfD w Niemczech, której przedstawiciele mają gęby pełne frazesów o patriotyzmie i wielkości Niemiec. Z drugiej strony otwarcie deklarują, że trzeba przestać pomagać Ukrainie i zacząć współpracować z Rosją. Ich elektoratowi ta współpraca z Rosją się nie podoba, ale i tak na nich głosuje. AfD przygotowuje mieszankę nacjonalizmu i korzysta z podatności ludzi na dezinformację.
Gutek Pomógł: 2 razy Dołączył: 02 Kwi 2011 Posty: 196 Skąd: New Jersey
Wysłany: Czw Wrz 17, 2026 17:07
Witold Jarmolowicz napisał/a:
To nie Tusk czy Nawrocki podnieśli ceny paliw, ale to wynik chaotycznych działań Trumpa.
JW
Przemawia przez Pana wyłącznie osobista niechęć do tego człowieka.
Pozwolę sobie przypomnieć, ze gdy w 2008 roku cena ropy doszła do 147 dolarów za baryłkę to benzyna na stacjach kosztowała 4.60 zł za litr.
A skoro dolar był wtedy po 2.05 zł to dzisiejsze ceny na stacjach w Polsce powinny odpowiadać cenie 147 dolarów za baryłkę a nie 100 jak jest dziś.
Ostatnio zmieniony przez Gutek Czw Wrz 17, 2026 17:09, w całości zmieniany 2 razy
Gutek Pomógł: 2 razy Dołączył: 02 Kwi 2011 Posty: 196 Skąd: New Jersey
Wysłany: Czw Wrz 17, 2026 17:17
Witold Jarmolowicz napisał/a:
To nie Tusk czy Nawrocki podnieśli ceny paliw,
A na czyje polecenie Orlen sprzedaje Ukrainie benzynę po 2.94 zł, Trumpa?
W 2025 roku dostarczono na rynek ukraiński łącznie ok. 2,43 mld litrów paliw, a różnicę w cenie przerzucono na polskich kierowców.
To proszę przedstawić przyzwoitą grupę polityków, których działania wskazują, że nie są powiązani z Moskwą, nie demolują praworządności i nie doją bezwstydnie państwowej kasy.
Może biskupi?
Jezu....teraz Moskwa i Putin? Ciezko sie polapac, przed chwila rozmawialismy o Donaldach T i ich rudzielstwie i klamaniu, teraz Putin i kler...
.
Witold Jarmolowicz napisał/a:
Polityka i każdego człowieka, nawet z ciemnego ludu, ocenia się za to, co robi, a nie za to, co mówi.
To sam to powiezialem, choc juz nie wiem, w ktorym temacie, bo tu Trump w co drugim. Tuska oceniam za 100 konkretoow, za to, ze nie cofnal Polskiego Ladu, ze nie zrobil kwoty wolnej, nie ma paliwa po m5,19. Typowy oszust polityzny.
_________________ Nauka:nigdy więcej! Po maturze chodziłem na 3 różne studia, jednak okazało się że wykształcenie to nie jest coś dla mnie. I tak oto twój argument spala na konewce:) To takie krótkowzroczne masło maślane.
_________________ Nauka:nigdy więcej! Po maturze chodziłem na 3 różne studia, jednak okazało się że wykształcenie to nie jest coś dla mnie. I tak oto twój argument spala na konewce:) To takie krótkowzroczne masło maślane.
Trump jak Putin.
Putin chciał osłabić NATO, a swoimi działaniami spowodował rozszerzenie NATO.
Trump chciał rozwalić UE, a Kanada podpisała umowę stowarzyszeniową z UE. To samo chce zrobić Australia i Nowa Zelandia. Wielka Brytania już wyraża chęć powrotu do UE. Szkoci planują zmienić ustawy tak, żeby móc samodzielnie pystąpić do UE, w razie gdyby Angole zbyt długo z tym zwlekali.
Trump się gotuje i chce zakazać wstępu do Białego Domu dziennikarzom, którzy nie wchodzą mu w zadek bez wazeliny, czego zgodnie z konstytucją USA nie może zrobić.
On nie dotrwa do końca kadencji.
No i nici z aneksji Grenlandii.
Grenlandia podpisze z Danią i USA porozumienie, które de facto uniemożliwi to o czym bredzi Trump.
Trump na socjalach ogłosił, że ta umowa to przejęcie Grenlandii, co jest nieprawdą, ale część wyznawców kościoła MAGA w to uwierzy, tak jak u nas są tacy co wierzą Kaczyńskiemu we wszystko co powie.
Ostatnio zmieniony przez Strix aluco Sob Wrz 19, 2026 11:18, w całości zmieniany 1 raz
Pomógł: 57 razy Dołączył: 06 Sie 2007 Posty: 10326
Wysłany: Nie Wrz 20, 2026 13:40
Piotr Niemczyk ze swoją głodówką wybił się na czoło medialnych doniesień.
Jak to zazwyczaj bywa, pismaki przedstawiały go jako jakiegoś opozycjonistę dziadersa blokującego drogę samochodom.
Piotr Niemczyk był rzeczywiście opozycjonistą w trudnych czasach PRL-u. Jednak jest również współtwórcą Urzędu Ochrony Państwa. Zna od podszewki pracę służb, napisał o tym wiele książek. W książce "Dekalog szpiega" pisze:
Cytat:
Jedną z najważniejszych cech dobrego szefa jest autorytet. To nie strach przed konsekwencjami służbowymi lub nadzieje na rosnące wynagrodzenie budują lojalność podwładnych. A lojalność i związane z nią zaufanie do przełożonych to jedne z najważniejszych spoiw organizacji.
Bez lojalności i zaufania funkcjonariusze nie zaangażują się w pełni w wykonywanie poleceń.
Skąd my to znamy.
Wszędzie tam, gdzie potrzebna jest kreatywność podwładnego i samodzielne rozwiązywanie problemów, szef musi mieć autorytet i być człowiekiem przyzwoitym.
Myślę, że przez ostatnich osiem lat wszyscy mieliśmy setki przykładów, jak karierowicze rozkładają państwo polskie.
JW
Uderzanie w Trumpa to jak zabieranie kredek z plecaka przedszzkolakowi, ten rozowy klaun sam daje amunicje do nawalania. Mnie zastanawia jak taki typ doszedl do tegoc o ma. Wiem, wiem, reklama piwa "czas na Z" wszystko wyjasnia
_________________ Nauka:nigdy więcej! Po maturze chodziłem na 3 różne studia, jednak okazało się że wykształcenie to nie jest coś dla mnie. I tak oto twój argument spala na konewce:) To takie krótkowzroczne masło maślane.
Gutek Pomógł: 2 razy Dołączył: 02 Kwi 2011 Posty: 196 Skąd: New Jersey
Wysłany: Pon Wrz 21, 2026 00:14
Strix aluco napisał/a:
a Kanada podpisała umowę stowarzyszeniową z UE. To samo chce zrobić Australia i Nowa Zelandia.
Najbardziej opresyjne lewackie tyranie chcą połączyć szeregi.
Poczytajcie co rzad kanadyjski zrobił z kanadyjskimi kierowcami ciężarówek za to ze protestowali,
albo jak Australijczycy gnębili tych co nie chcieli się szczepić.
Te kraje i Unia Europejska są już skazane na zagładę, i nic tego nie powstrzyma.
A obśmiewanie Trumpa w szczególności.
Pomógł: 57 razy Dołączył: 06 Sie 2007 Posty: 10326
Wysłany: Pon Wrz 21, 2026 14:32
Dekalog szpiega Piotr Niemczyk
Cytat:
Analizując doświadczenia wielu służb... można zauważyć, że doświadczenie osoby powoływanej na szefa w konkretnej służbie nie jest najważniejsze. Ważniejsze jest to, żeby nie był nie był durniem i karierowiczem.
Jak to określił złotowłosego sekretarz stanu po pierwszej naradzie: przecież to pieprzony dureń! Z tym, że on to wyraził dosadniej.
My sobie możemy tutaj się przekomarzać na temat zdolności umysłowych Trumpa, którego nie znamy, ale taką opinię wyraził jego najbliższy współpracownik.
JW
Pomógł: 57 razy Dołączył: 06 Sie 2007 Posty: 10326
Wysłany: Wto Wrz 22, 2026 11:41 A kiedy Trump stracił kontakt z rzeczywistością?
Trump zapatrzony w swoje złotowłose monstrualne ego nigdy nie miał żadnego kontaktu z rzeczywistością. Pieszczoszek bogatej rodziny przetrajdał sześć swoich biznesów, zanim wreszcie wsparła go Moskwa.
Co z tego wynika dla nas i dla świata?
Newsweek, Timothy Snyder: Gorzka prawda dla Polski i Ukrainy
Cytat:
Porozmawiajmy o Ameryce. Czy możemy jeszcze liczyć na Stany, czy raczej mamy się jednoczyć w Europie?
— Trump jest politykiem przewidywalnym: zawsze zawodzi. Więc niezależnie od tego, jak złe mamy przeczucia co do Trumpa, będzie gorzej. To może brzmieć śmiesznie, ale dla Ukraińców jest bardzo gorzką prawdą. Dla was, Polaków, również. I dla nas, Amerykanów. On potrafi charyzmatycznie budować nadzieję — ze mną będzie lepiej, bo ja mam taki urok — ale zawsze zawodzi.
Wasi dyplomaci, a macie bardzo dobrych, muszą się liczyć z taką rzeczywistością. Nie twierdzę, że mają się zachowywać niedyplomatycznie wobec głowy obcego państwa. Jeśli jednak chodzi o geopolitykę, to czytelna wizja przyszłości jest taka: sojusz Kanady, Wielkiej Brytanii, Ukrainy i Unii Europejskiej jest w stanie zastąpić skutecznie potencjał USA.
To powiedział nie sfrustrowany lewak, ale Timothy David Snyder (ur. 18 sierpnia 1969 w Dayton) – amerykański historyk, profesor Uniwersytetu Yale.
JW
a Kanada podpisała umowę stowarzyszeniową z UE. To samo chce zrobić Australia i Nowa Zelandia.
Najbardziej opresyjne lewackie tyranie chcą połączyć szeregi.
Poczytajcie co rzad kanadyjski zrobił z kanadyjskimi kierowcami ciężarówek za to ze protestowali,
albo jak Australijczycy gnębili tych co nie chcieli się szczepić.
Te kraje i Unia Europejska są już skazane na zagładę, i nic tego nie powstrzyma.
A obśmiewanie Trumpa w szczególności.
Wielu już wieszczyło upadek Europy, Kanady.
Predzej upadnie USA. A ewentualne o to pretensje należy kierować do Trumpa, który w imię prywatnych interesów rozwala Stany Zjednoczone od środka.
Gutek Pomógł: 2 razy Dołączył: 02 Kwi 2011 Posty: 196 Skąd: New Jersey
Wysłany: Śro Wrz 23, 2026 19:54
Artykuł z Interii udowadnia, że nie wszyscy w Polsce źle oceniają to jak Trump rządzi w USA.
Trump rządzi, jak obiecał. Czyli w interesie ludzi. Establishment mu tego oczywiście nie daruje
Na półmetku rządów Donalda Trumpa pewne są trzy rzeczy. Pierwsza, że liczby - zwłaszcza w gospodarce - są po jego stronie. Druga, że Trump wcale nie zdradził interesu szerokich mas ludowych, które wyniosły go do władzy. I trzecia - że histeria oraz totalne zaprzeczanie faktom pozostaje niezmienną taktyką jego adwersarzy.
Ważna uwaga wstępna, bez której nie ruszymy. Administracja Trumpa - jak każdy ruch antyestablishmentowy, który rzucił realne wyzwanie systemowi - działa w specyficznym otoczeniu. By móc komunikować, swoje poczynania musi przebić się przez gęstą zasłonę dymną utkaną przez establishment broniący swojej uprzywilejowanej pozycji. To oczywiście logiczne - nawykłe do sprawowania władzy liberalne elity mediów, świata kultury, akademii i wielkiego biznesu nie zamierzają siedzieć z założonymi rękami i patrzeć, jak ktoś zmienia wygodne dla nich reguły gry. Prowadzą z więc z tym kimś wojnę totalną, która nigdy nie ustaje.
A gdy Trump im odpowiada im pięknym za nadobne, ochoczo chowają się za wielkimi hasłami "demokracji", "wolności słowa" i temu podobnymi. Stały schemat znany także z naszej polskiej rzeczywistości.
Jeszcze nie "great again", ale coraz bliżej
Ta wojna jest oczywiście bardzo na rękę tym wszystkim, którym polityka Trumpa nie podoba się z innych przyczyn. Na przykład Chinom, które latami po cichutku krok po kroku budowały swoją strategiczną przewagę nad Zachodem. W handlu, energetyce, surowcach strategicznych, geopolityce. Kto sądzi, że Pekin się temu bezradnie przygląda i myśli "ależ pistolet z tego Trumpa", temu gratuluję naiwności. Nie, oni też swoje do zasłony dymnej utrudniającej ocenę polityki "marchewkowego dyktatora" dokładają.
Ale nawet w takich warunkach Trumpowi przebijanie się z własnym przekazem idzie zaskakująco sprawnie.
Kto nie zamknął sobie na stałe oczu i uszu na pogłębione wieści płynące z Ameryki, ten musiał trafić na dane dotyczące amerykańskiego rynku pracy. Tu mamy - po pierwsze - niskie bezrobocie (na poziomie 4 procent). Po drugie trwający od półtora roku nieprzerwany przyrost nowych etatów w sektorze prywatnym. I po trzecie odwrócenie trwającej od końca 2022 roku tendencji spadkowej w przemyśle. Od tamtej pory przybyło ich już ok. 100 tysięcy. To wciąż nie jest Ameryka w stanie docelowego "great again". Ale właściwy kierunek już owszem tak.
Inny efekt jest też taki, że na koniec 2025 roku odsetek Amerykanów żyjących poniżej oficjalnej granicy ubóstwa spadł do 10,2 procent populacji i 13,4 procent wśród dzieci. W obu przypadkach jest to rekordowo niski wynik w całej historii ustanowienia tego wskaźnika w latach 50. Dla porównania warto zestawić te 10,2 proc. żyjących dziś w ubóstwie Amerykanów z 15 proc. wczasach prezydentów Clintona czy potem Obamy.
Najsłabszym dla Trumpistów elementem tej układanki jest obserwowane od połowy 2026 roku załamanie dynamiki wzrostu płac realnych w gospodarce. Jest to oczywiście związane ze wzrostem poziomu inflacji i kosztów życia, co wiąże się ze skokiem cen paliw. To jest faktycznie obszar, na którym geopolityczne posunięcia Trumpa na Bliskim Wschodzie uderzają w interes jego własnych obywateli w kraju. Takie sprzeczności to też jest część polityki.
Drugim obszarem, gdzie Biały Dom ma do zakomunikowania istotne sukcesy, to bezpieczeństwo wewnętrzne. Chodzi głównie o mocny spadek poziomu przestępczości. W tym liczby przestępstw popełnianych ze szczególnym okrucieństwem o prawie 10 procent - co jest największym tego typu spadkiem od roku 1936. Do tego minus 18 procent w statystykach morderstw. I o tyleż mniej rozbojów niż przed rokiem. Niezły wynik.
Jest wreszcie także i dobra koniunktura biznesowa. Warto pamiętać, że pod tym względem Ameryka znajduje się dziś w zupełnie innym miejscu niż Europa. Niezły wzrost na poziomie około 2,5 procent. 20-30 procentowe w skali rocznej wzrosty głównych giełd. Sporo nowych inwestycji. Ot, choćby zakomunikowana we wrześniu przez firmę Hitachi budowa fabryki transformatorów w stanie Missisipi. Co jest spójne z kluczowym planem ruchu MAGA polegającym na odbudowie amerykańskiej wytwórczości oraz dobrze płatnych miejsc pracy w zaniedbanych przez dziesięciolecia częściach kraju. A realizowana od kwietnia 2025 roku polityka celna Trumpa ma właśnie tego typu inwestycje wymuszać. I - jak widać - wymusza, bo podraża import i zachęca do inwestowania na amerykańskiej ziemi.
Donald Trump przyjacielem wielkiego biznesu?
Te wszystkie fakty nie pasują oczywiście do eksploatowanej przez krytyków Trumpa - zwłaszcza tych lewicowych - opowieści o prezydencie wielkim przyjacielu biznesu.
Dopiero jednak bliższa analiza pozwala zauważyć, że jest to klisza niemająca z rzeczywistością zbyt wiele wspólnego. Bo owszem, Trump sam mówi o sobie, że sam jest biznesmenem gotowym wspierać amerykańską przedsiębiorczość przy pomocy wszystkich dostępnych środków. Ale w przeciwieństwie do wcześniejszej tradycji republikańskiej Trump nie jest zwolennikiem państwa minimalnego. Przeciwnie, jego administracja umie - gdy chce - mocno przycisnąć biznes prywatny i zmusić do współpracy.
Tak jest w czasie drugiej kadencji z wymuszaniem na lobby farmaceutycznym znaczących obniżek cen leków. Temu służą realizowane od 2025 roku programy Generous czy Trump.Rx. Ten pierwszy dotyczył leków na receptę. Ten drugi wielu pozostałych - w tym stosowanych do leczenia nadwagi lub bezpłodności. To polityki dotyczące codziennego życia milionów ludzi - w tym głównie słabiej sytuowanych. Ponieważ jednak nie pasują do obrazka złego Trumpa przyjaciela miliarderów, to są przez jego wrogów skrzętnie retuszowane.
Także klisza Trumpa obniżającego podatki jest myląca. Mamy tu znowu ten sam mechanizm. Donald Trump deklaruje się jako zwolennik niskich podatków oraz deregulacji. Nasi lewicowi antytrumpiści podchwytują to z ochotą jako dowód na jego skrajny neoliberalizm. Tymczasem jest dokładnie odwrotnie. W czasie obecnej kadencji Trump najważniejsze cięcia podatków dotyczą utrzymania na stałe ulg dla… pracujących rodzin oraz najsłabiej zarabiających. A konkretnie opodatkowania napiwków dla zatrudnionych w gastronomii, nadgodzin czy obniżania wysokości odsetek od kredytów na leasing samochodu. Tego oczywiście antytrumpowa lewica też wam nie powie, bo to im do obrazka nie pasuje.
A migracja?
Ważne jest wreszcie mocne postawienie przez Trumpa tematu faktycznego moratorium migracyjnego, granicy z Meksykiem oraz aktywnego wydalania z kraju migrantów nielegalnych.
Trzeba pamiętać, że migracja to kwestia ściśle klasowa. Znaczy co innego dla różnych grup społecznych. Klasa średnia i wyższa są jej z reguły przychylne, bo migracja nie jest sprzeczna z ich interesem. Przeciwnie - przynosi im raczej korzyści w postaci dostępu do tanich usług świadczonych przez przybyszów. Dla klas pracujących jest odwrotnie. Migracja uderza w ich pozycje na rynku pracy, podwyższa ceny najtańszych mieszkań i pogarsza dostęp do (z natury ograniczonych) zasobów państwa dobrobytu.
W prawdziwym świecie polityk nie może jednocześnie obsługiwać interesów jednych i drugich. Musi wybrać, po czyjej jest stronie. W temacie migracji Trump wybrał lojalność wobec klasy pracującej. Ściągając na siebie gniew liberałów. Ale to także potwierdza, że nie zdradził interesu tych, którzy wynieśli go do władzy w poprzednich wyborach. Wbrew temu, co próbuje się nam wmówić w powierzchownych analizach Trumpa pisanych pod gotową tezę.
MAGA to najbardziej ludowy i równościowy ruch w Ameryce
Na dziś wynik listopadowych wyborów połówkowych do Kongresu wciąż pozostaje niepewny. Możliwe, że republikanie stracą po nich mikrą większość. W niczym nie zmienia to faktów dotyczących pierwszej części drugiej kadencji Nowojorczyka w Białym Domu. Te dość wyraźnie pokazują, że Trump i ruch MAGA byli i pozostają najbardziej ludową, równościową oraz solidarystyczną siłą we współczesnej amerykańskiej polityce.
A tych wszystkich, którzy już dawno podjęli decyzję, że tego nie zobaczą, nie zapraszam do dyskusji.
Ich i tak żadne fakty nie interesują.
Rafał Woś
Gutek Pomógł: 2 razy Dołączył: 02 Kwi 2011 Posty: 196 Skąd: New Jersey
Wysłany: Śro Wrz 23, 2026 19:59
Strix aluco napisał/a:
.. pretensje należy kierować do Trumpa, który w imię prywatnych interesów rozwala Stany Zjednoczone od środka.
Panie Gustawie. Rozmawiajmy o faktach, a nie o propagandzie.
2024 rok, rządy Bidena. Wzrost gospodarczy USA 3,1%.
Po przejęciu urzędu prezydenta przez Trumpa, spadek do 2%.
Wzrost gospodarczy USA w tym roku prognozowany jest na 3%, a globalny na 3,6%. I tylko dlatego wzrost gospodarczy USA będzie wyższy niż w zeszłym roku.
Jest jeszcze kwestia ratowania Jena przez USA, poprzez pompowanie japońskiej gospodarki, bo inaczej Japonia musiała by masowo wyprzedawać obligacje skarbowe US. To pomogło na chwilę, bo i tak Japonia musi to robić. Za chwilę to pieprznie.
Kolejna sprawa. Trump robi dobrą minę do złej gry, ale wie co oznacza to, że właził Xi Jinpingowi do zadka bez wazeliny i przyjął go jak pana świata, a Xi się na niego wypiął, bo przyjechał sam. Bez żadnego przedstawiciela chińskiego biznesu.
Pytanie jeszcze, kto kupuje amerykańskie obligacje od Japonii. Jeśli Chiny, pośrednio lub bezpośrednio, to może stworzyć sytuację, kiedy USA nie będą największym dłużnikiem Japonii a Chin.
A to jest groźne i dla USA i dla Japonii.
Sprawa trzecia. Kanada tą część całkowitego eksportu, który idzie do USA, może łatwo przekierować w inne miejsca.
Mogą importować to wszystko co importują z USA, importować z innych miejsc.
Usa nie może zrobić analogicznie tego samego, bo już dostali po zadku przez ograniczenia importu z USA przez Chiny.
Za chwilę skłócone ze wszystkimi USA będzie eksportować swoje towary tylko do Meksyku, na Madagaskar i Haiti.
Europa z Kanadą, Australią, Nową Zelandią, będą samowystarczalni, a USA nie da rady. Nie z Trumpem. Chińczycy Was czapkami nakryją, Putin wykorzysta na ile może, a resztę przejmą Indianie, bo to ich ziemie.
Ostatnio zmieniony przez Strix aluco Śro Wrz 23, 2026 21:50, w całości zmieniany 1 raz
Gutek Pomógł: 2 razy Dołączył: 02 Kwi 2011 Posty: 196 Skąd: New Jersey
Wysłany: Czw Wrz 24, 2026 03:38
Strix aluco napisał/a:
Kanada tą część całkowitego eksportu, który idzie do USA, może łatwo przekierować w inne miejsca.
Ale się uśmiałem z tego tekstu.
85% kanadyjskiej produkcji ropy, czy ok 4 mln baryłek dziennie jest wysyłane do USA poprzez transgraniczne rurociągi, tego łatwo nie można zmienić.
A 1.8 mln samochodów produkowanych dla amerykańskich producentów gdzie niby miałyby się podziać? W Europie? To który europejski producent pierwszy padnie, pewnie VW.
Tak jest z większością produkcji przemysłowej w Kanadzie.
Kanada to jest 100-150 kilometrowy pas ziemi przylegającej do USA gdzie żyje i pracuje 90% Kanadyjczyków.
USA to kraj całkowicie samowystarczalny, rolniczo i technologicznie, nawet tej ropy z Kanady nie musieliby brać bo już w 2022 roku własna produkcja pozwoliła na jej eksport.
Aktualnie 75% całego polskiego importu skroplonego gazu ziemnego pochodzi z USA.
Radzę bardziej się przejmować tymi wszystkimi ETS-ami i innymi szalonymi pomysłami UE bo one bardziej wpłyną na Pańskie codzienne życie.
Kanada tą część całkowitego eksportu, który idzie do USA, może łatwo przekierować w inne miejsca.
Ale się uśmiałem z tego tekstu.
85% kanadyjskiej produkcji ropy, czy ok 4 mln baryłek dziennie jest wysyłane do USA poprzez transgraniczne rurociągi, tego łatwo nie można zmienić.
A 1.8 mln samochodów produkowanych dla amerykańskich producentów gdzie niby miałyby się podziać? W Europie? To który europejski producent pierwszy padnie, pewnie VW.
Tak jest z większością produkcji przemysłowej w Kanadzie.
Kanada to jest 100-150 kilometrowy pas ziemi przylegającej do USA gdzie żyje i pracuje 90% Kanadyjczyków.
USA to kraj całkowicie samowystarczalny, rolniczo i technologicznie, nawet tej ropy z Kanady nie musieliby brać bo już w 2022 roku własna produkcja pozwoliła na jej eksport.
Aktualnie 75% całego polskiego importu skroplonego gazu ziemnego pochodzi z USA.
Radzę bardziej się przejmować tymi wszystkimi ETS-ami i innymi szalonymi pomysłami UE bo one bardziej wpłyną na Pańskie codzienne życie.
A kto powiedział, że łatwo to zmienić?
A USA łatwo by było zmienić rynki?
Oczywiście, że Kanadyjczycy pracują w USA, głównie w rynku usług, jako wykwalifikowani pracownicy, bo tłumoki z USA niewiele potrafią.
Kiedy pomarańczowy zaczął się rzucać do wszystkich naokoło i bredzić o tym, że Kanada powinna być kolejnym stanem USA, to już wtedy Kanada zaczęła wdrażać pomysł samowystarczalności i zmian w kierunkach exportu.
Pomógł: 57 razy Dołączył: 06 Sie 2007 Posty: 10326
Wysłany: Czw Wrz 24, 2026 12:27
Gutek napisał/a:
Artykuł z Interii udowadnia, że nie wszyscy w Polsce źle oceniają to jak Trump rządzi w USA.
Trump rządzi, jak obiecał. Czyli w interesie ludzi. Establishment mu tego oczywiście nie daruje
...
Rafał Woś
Bardzo dobrze, że nie wszyscy w Polsce prezentują jednoznaczne oceny Trumpa. Czy czegokolwiek, bo to wzbogaca nasz światopogląd.
I od razu dodam, że takie pluralistyczne podejście jest całkowicie obce samemu Trumpowi. Prawda?
Rafał Woś aktualnie jest naczelnym Tygodnika Solidarność.
Pozostałem tu na forum już chyba ostatnim dziadersem, który w 1980 r. był członkiem Solidarności, strajkował, zaczytywał się ówczesnym Tygodnikiem Solidarność redagowanym przez Tadeusza Mazowieckiego i sprzedawanym spod lady, bo rozchodził się jak świeże bułeczki.
Po upadku komuny w 1990 r. Tygodnik przejął Kaczyński ze związkowcami i w ciągu trzech miesięcy zdegradował najbardziej poczytne i wiarygodne czasopismo do roli prowincjonalnej gazetki związkowej.
Tak to trwa do dziś a ja, jak większość dawnych związkowców 1980, nie chcę mieć z nimi nic wspólnego.
JW
Gutek Pomógł: 2 razy Dołączył: 02 Kwi 2011 Posty: 196 Skąd: New Jersey
Wysłany: Czw Wrz 24, 2026 15:30
Strix aluco napisał/a:
Kanada tą część całkowitego eksportu, który idzie do USA, może łatwo przekierować w inne miejsca.
Ostatnio zmieniony przez Gutek Czw Wrz 24, 2026 15:32, w całości zmieniany 1 raz
Kanada tą część całkowitego eksportu, który idzie do USA, może łatwo przekierować w inne miejsca.
Bo może. Kanada ma dużo naftoportów. Część z nich obsługuje supertankowce.
Ale też ciągle rozbudowuje tą infrastrukturę i na kierunek azjatycki jaki i na europejski.
Eksport innych rzeczy na nowe rynki powiększonej UE jeszcze o Australię, Nową Zelandię, też pewnie by ogarnęli.
Natomiast ciekawie by wyglądała sytuacja w której znaczna część wykwalifikowanych pracowników z Kanady zamiast w USA, znalazłaby zajęcie na obszarze tej rozszerzonej unii i przy pracach w samej Kanadzie, przy rozbudowie całej infrastruktury pod rynki europejski, australijski i azjatycki.
Xi Jinping uśmiecha się na samą myśl.
Słabnąca Japonia i USA, oraz ogromny rynek zbytu w nowej UE.
Pomógł: 57 razy Dołączył: 06 Sie 2007 Posty: 10326
Wysłany: Czw Wrz 24, 2026 18:44
Nie wiem, jak jest w przypadku ropy, ale w przypadku rudy żelaza jest taki graniczny dystans: 200 km. Tzn. że taniej jest dowieźć rudę statkiem z najdalszego krańca kuli ziemskiej niż powyżej 200 km koleją. W przypadku ropy zapewne jest podobnie.
Nie przypadkiem największe porty to Singapur i Szanghaj, w dalekiej Azji.
JW
Gutek Pomógł: 2 razy Dołączył: 02 Kwi 2011 Posty: 196 Skąd: New Jersey
Wysłany: Czw Wrz 24, 2026 19:07
Strix aluco napisał/a:
Natomiast ciekawie by wyglądała sytuacja w której znaczna część wykwalifikowanych pracowników z Kanady zamiast w USA, znalazłaby zajęcie na obszarze tej rozszerzonej unii
Liczba pracowników z Kanady, którzy pracują w USA to tylko kilkanaście tysięcy ludzi..
Natomiast liczba obywateli Kanady, którzy wybrali USA do życia wynosi 828 tysiecy z których około 550 tysiecy pracuje. Oni nigdzie się nie wybierają bo tu im jest lepiej.
A dlaczego? Bo mediana rocznych zarobków Kanadyjczyków ubiegających się o stałe zatrudnienie w USA wynosi około 137 000 USD.
Przykładowo, specjaliści z branży technologicznej w USA zarabiają średnio o 46% więcej niż ich koledzy na tych samych stanowiskach w Kanadzie.
I dlatego w ostatnich latach odnotowuje się rekordowy wzrost migracji zarobkowej z Kanady do USA.
A słyszał Pan o turystyce medycznej z Kanady do USA, która polega głównie na wyjazdach Kanadyjczyków w celu ominięcia długich kolejek w kanadyjskim publicznym systemie opieki zdrowotnej (jak w Polsce).
W Kanadzie kolejki do specjalistów i na planowe operacje bywają bardzo długie, a prywatne amerykańskie kliniki oferują natychmiastowy dostęp do najnowocześniejszych metod leczenia i zaawansowanego sprzętu.
I nie odstraszają ich nawet ceny usług medycznych. które w USA należą do najwyższych na świecie.
Gutek Pomógł: 2 razy Dołączył: 02 Kwi 2011 Posty: 196 Skąd: New Jersey
Wysłany: Czw Wrz 24, 2026 19:15
Witold Jarmolowicz napisał/a:
graniczny dystans: 200 km. W przypadku ropy zapewne jest podobnie. JW
Panie Witoldzie, człowiek w Pana wieku powinien pamiętać o rurociągu Przyjaźń, którego długość głównej trasy jednonitkowej to miedzy 4 tys a 5 tys km.
A całkowita długość całego systemu rurociągu „Przyjaźń” wynosi około 8,9 tysiąca kilometrów.
Natomiast ciekawie by wyglądała sytuacja w której znaczna część wykwalifikowanych pracowników z Kanady zamiast w USA, znalazłaby zajęcie na obszarze tej rozszerzonej unii
Liczba pracowników z Kanady, którzy pracują w USA to tylko kilkanaście tysięcy ludzi..
Natomiast liczba obywateli Kanady, którzy wybrali USA do życia wynosi 828 tysiecy z których około 550 tysiecy pracuje. Oni nigdzie się nie wybierają bo tu im jest lepiej.
A dlaczego? Bo mediana rocznych zarobków Kanadyjczyków ubiegających się o stałe zatrudnienie w USA wynosi około 137 000 USD.
Przykładowo, specjaliści z branży technologicznej w USA zarabiają średnio o 46% więcej niż ich koledzy na tych samych stanowiskach w Kanadzie.
I dlatego w ostatnich latach odnotowuje się rekordowy wzrost migracji zarobkowej z Kanady do USA.
A słyszał Pan o turystyce medycznej z Kanady do USA, która polega głównie na wyjazdach Kanadyjczyków w celu ominięcia długich kolejek w kanadyjskim publicznym systemie opieki zdrowotnej (jak w Polsce).
W Kanadzie kolejki do specjalistów i na planowe operacje bywają bardzo długie, a prywatne amerykańskie kliniki oferują natychmiastowy dostęp do najnowocześniejszych metod leczenia i zaawansowanego sprzętu.
I nie odstraszają ich nawet ceny usług medycznych. które w USA należą do najwyższych na świecie.
Jeśli Kanadyjczyków nie odstraszają ceny operacji w USA, a mają to od ręki, to na logikę rzecz biorąc przeciętny Kanadyjczyk jest zamożniejszy od przeciętnego Amerykanina. Mało tego. Przeciętny Kanadyjczyk z tzw klasy, też jest zamozniejszy od przeciętnego Amerykanina z klasy średniej.
Podobnie jest w Europie, gdzie ta tzw turystyka medyczna opiera się na tej samej zasadzie, że Niemcowi opłaca się jechać do bidniejszego kraju Europy, na w pełni odpłatny prywatny zabieg, bo tam mają dobry sprzęt i wykwalifikowaną kadrę medyczną, ale jest taniej.
Nie mam na tyle czasu, żeby na wszystkie poruszone przez Pana kwestie odpowiedzieć, więc odpowiadam na tą najistotniejszą.
Poza tym nie ma co strzępić języka, bo to wszystko są sprawy przyszłościowe, a jestem jeszcze na tyle młody, że mogę powiedzieć "poczekamy - zobaczymy", co z tego wyniknie.
To może być bardzo ciekawy czas. Nawet trudno mi sobie na chwilę obecną wyobrazić takiego twora, a w zasadzid potwora gospodarczego, jak UE rozszerzona na 3 kontynenty.
W tym jest ogromny potencjał, wbrew temu co twierdzą różnej maści trolle przeciwne UE.
Nie wiem, jak jest w przypadku ropy, ale w przypadku rudy żelaza jest taki graniczny dystans: 200 km. Tzn. że taniej jest dowieźć rudę statkiem z najdalszego krańca kuli ziemskiej niż powyżej 200 km koleją. W przypadku ropy zapewne jest podobnie.
Nie przypadkiem największe porty to Singapur i Szanghaj, w dalekiej Azji.
JW
Oczywiście, że tak.
Transport morski od średniowiecza do dnia dzisiejszego pozostaje najtańszy. Dlatego dziś ponad 80% towaru w handlu jest transportowane drogą morską.
Mogę się na ten temat wypowiadać dość sensownie, bo się tym od lat interesuję, jako tematem związanym z Historią.
Transport morski jest najbardziej opłacalny. W warunkach kiedy transport morski odbywa się na bezpiecznych trasach i ubezpieczenia są niskie, a statki kursują regularnie, to jest nawet tańszy niż przesył ropociągiem.
O reszcie typu rudy metali, zboża oraz wszystkie inne towary, to już różnica jest ogromna na korzyść transportu wodnego.
Wszystkie imperia, mocarstwa, potężne organizacje typu Hanaza, oparte były na handlu czy ogólnie transporcie morskim. O jedwabnym szlaku nie wspominając, czy wspomnianym przez Pana Hongkongu.
Można by wymieniać długo. Holandia w tzw "złotym wieku", Portugalia, Hiszpania, Imperium Brytyjskie, Francja, Japonia, kultura Helleńska, Rzym, także Egipt i Mezopotamia.
Obawiam się, że wymieniłem tylko część, ale najlepszym przykładem niech będą malutkie Niderlandy, które korzystając z transpostu morskiego eksploatowały kolonie hiszpańskie i portugalskie w Ameryce Południowej i mieszały w całej Europie, bo sobie mogli na to pozwolić. Bo kto bogatemu zabroni.
Może jeszcze dodam Nordyków też Skandynawów (bo to nie jeden pies), którzy byli swojego czasu potęga morską i handlową i militarną, ale to już bardzo szeroki temat, na książkę a nie na posta na forum.
Może na tym poprzestanę, bo jak się rozpędzam z tematami historycznymi to bym tak mógł bez końca. A to chodzi tylko o ogólne uzasadnienie.
Po części dlatego mnie jara to co się może z tych obecnych zmian za jakiś czas urodzić.
Coś fajnego, mam nadzieję.
Ostatnio zmieniony przez Strix aluco Czw Wrz 24, 2026 20:49, w całości zmieniany 1 raz
Pomógł: 57 razy Dołączył: 06 Sie 2007 Posty: 10326
Wysłany: Czw Wrz 24, 2026 20:58
Gutek napisał/a:
Witold Jarmolowicz napisał/a:
graniczny dystans: 200 km. W przypadku ropy zapewne jest podobnie. JW
Panie Witoldzie, człowiek w Pana wieku powinien pamiętać o rurociągu Przyjaźń, którego długość głównej trasy jednonitkowej to miedzy 4 tys a 5 tys km.
A całkowita długość całego systemu rurociągu „Przyjaźń” wynosi około 8,9 tysiąca kilometrów.
Rurociąg Przyjaźń stał się bezużytecznym rupieciem, bo jego wlotem rządzi bandyta. Cieśnina Ormuz przyblokowana. Dlatego transport atlantycki zyskuje na znaczeniu. Również dla USA, które mogłyby rozwijać swój eksport ropy, gdyby Trump nie zburzył zaufania do poczytalności Amerykanów.
JW
Dorzucę jeszcze eksperyment myślowy.
Co by było, gdyby III Rzesza powoli zdobyła całą Francję, Hiszpanię i Portugalię i dobrała się do ropy na Kaukazie i na Bliskim Wschodzie, zamiast pchać się na Stalingrad w operacji Barbarossa, gdzie był początek końca III Rzeszy. Była by de facto morską potęgą i połknęła Anglię, Irlandię i Skandynawię.
Potem dobrali by się do ZSRR z jednej strony, a z drugiej zrobiła by to Japonia, zamiast atakować USA.
Gutek Pomógł: 2 razy Dołączył: 02 Kwi 2011 Posty: 196 Skąd: New Jersey
Wysłany: Czw Wrz 24, 2026 21:09
Witold Jarmolowicz napisał/a:
Rurociąg Przyjaźń stał się bezużytecznym rupieciem :
JW
Panie Witoldzie nitka południowa wciąż działa, a Węgry i Słowacja wciąż z niej korzystają.
I zabawne, ze Ukraina odkupując ropę od Węgrów tez z niej korzysta.
graniczny dystans: 200 km. W przypadku ropy zapewne jest podobnie. JW
Panie Witoldzie, człowiek w Pana wieku powinien pamiętać o rurociągu Przyjaźń, którego długość głównej trasy jednonitkowej to miedzy 4 tys a 5 tys km.
A całkowita długość całego systemu rurociągu „Przyjaźń” wynosi około 8,9 tysiąca kilometrów.
Rurociąg Przyjaźń stał się bezużytecznym rupieciem, bo jego wlotem rządzi bandyta. Cieśnina Ormuz przyblokowana. Dlatego transport atlantycki zyskuje na znaczeniu. Również dla USA, które mogłyby rozwijać swój eksport ropy, gdyby Trump nie zburzył zaufania do poczytalności Amerykanów.
JW
Tak właśnie. Kryzys w zatoce perskiej zmusił kraje tejże zatoki do odkurzenia ropociągu do Turcji, bo wcześniej było to po prostu nieopłacalne, mimo że odległość nie jest jakaś ogromna.
Dlatego tak ważne dla Ukrainy jest odzyskanie Krymu, bo sama Odessa nie obskoczy tego co muszą rozesłać na świat, a to i tak jest tylko część ich możliwość, bo trwa wojna.
Można dodać do tego drogę wodną przez Dniepr, ktorą by można przy sprzyjających warunkach i inwestycjach transportować ogromną ilość towarów aż do ujścia Wisły. Od morza do morza.
Ale jest jak jest. Trzeba by najpierw unicestwić Rosję, albo musiało by to być normalne demokratyczne państwo, a na to szans nie ma.
Ostatnio zmieniony przez Strix aluco Czw Wrz 24, 2026 21:14, w całości zmieniany 1 raz
Pomógł: 57 razy Dołączył: 06 Sie 2007 Posty: 10326
Wysłany: Czw Wrz 24, 2026 21:14
Strix aluco napisał/a:
Dorzucę jeszcze eksperyment myślowy.
Co by było, gdyby III Rzesza powoli zdobyła całą Francję, Hiszpanię i Portugalię i dobrała się do ropy na Kaukazie i na Bliskim Wschodzie, zamiast pchać się na Stalingrad w operacji Barbarossa, gdzie był początek końca III Rzeszy. Była by de facto morską potęgą i połknęła Anglię, Irlandię i Skandynawię.
Potem dobrali by się do ZSRR z jednej strony, a z drugiej zrobiła by to Japonia, zamiast atakować USA.
Na szczęście głównodowodzący kapral Hitler osobiście kierował strategią i nawet taktyką. Przeniósł część zwycięskich już armii spod Kurska do obrony Sycylii.
Jak tu nie kochać głupoty menadżerów?
Może złotowłosy też zrobi w końcu coś dobrego dla świata.
JW
Prezydent Trump już zrobił dużo dobrego kończąc wiele konfliktów zbrojnych.To była dobra rzecz.Zaprzepaścił swoją pokojową jednak działalność rozpoczynając wojne z Iranem co było i jest bardzo złą rzeczą. Oby wszystkie wojne znikneły na zawsze.
Pozdrawiam
Marcin
Pomógł: 57 razy Dołączył: 06 Sie 2007 Posty: 10326
Wysłany: Czw Wrz 24, 2026 21:26
Gutek napisał/a:
Panie Witoldzie nitka południowa wciąż działa, a Węgry i Słowacja wciąż z niej korzystają.
I zabawne, ze Ukraina odkupując ropę od Węgrów tez z niej korzysta.
Charakterystyczne, że to Węgry i Słowacja. Jedyne do niedawna kraje uzależniające się od Moskwy, bezmyślne strategicznie.
A jaki interes mają w tym Amerykanie, żeby Moskwa sprzedawała rosyjską ropę zamiast Amerykanie teksaską?
Potrzebne to awanturnictwo Trumpa? Tego żaden biznes nie lubi i wszyscy już szukają innych sojuszy strategicznych.
JW
Gutek Pomógł: 2 razy Dołączył: 02 Kwi 2011 Posty: 196 Skąd: New Jersey
Wysłany: Czw Wrz 24, 2026 21:27
Strix aluco napisał/a:
Jeśli Kanadyjczyków nie odstraszają ceny operacji w USA, a mają to od ręki, to na logikę rzecz biorąc przeciętny Kanadyjczyk jest zamożniejszy od przeciętnego Amerykanina.
Amerykańskie kliniki często oferują specjalne stawki gotówkowe (cash prices) dla pacjentów zagranicznych, które są niższe niż kwoty standardowo fakturowane dla amerykańskich ubezpieczalni.
Po za tym w Kanadzie prężnie działa rynek firm finansowych, które oferują pożyczki celowe na zabiegi medyczne za granicą.
W wyjątkowych przypadkach, rządy prowincji jak Ontario lub Quebec mogą w całości sfinansować operację w USA wyłącznie wtedy, gdy:
- Dana procedura jest ratująca życie, a nie można jej wykonać w Kanadzie.
- Czas oczekiwania w Kanadzie stwarza bezpośrednie zagrożenie zdrowia
Sa jeszcze prywatne ubezpieczenia turystyczne i pożyczki pod zastaw nieruchomości.
Te wszystkie możliwości nie istniałyby, gdyby kanadyjska służba zdrowia była wydolna.
Jeśli Kanadyjczyków nie odstraszają ceny operacji w USA, a mają to od ręki, to na logikę rzecz biorąc przeciętny Kanadyjczyk jest zamożniejszy od przeciętnego Amerykanina.
Amerykańskie kliniki często oferują specjalne stawki gotówkowe (cash prices) dla pacjentów zagranicznych, które są niższe niż kwoty standardowo fakturowane dla amerykańskich ubezpieczalni.
Po za tym w Kanadzie prężnie działa rynek firm finansowych, które oferują pożyczki celowe na zabiegi medyczne za granicą.
W wyjątkowych przypadkach, rządy prowincji jak Ontario lub Quebec mogą w całości sfinansować operację w USA wyłącznie wtedy, gdy:
- Dana procedura jest ratująca życie, a nie można jej wykonać w Kanadzie.
- Czas oczekiwania w Kanadzie stwarza bezpośrednie zagrożenie zdrowia
Sa jeszcze prywatne ubezpieczenia turystyczne i pożyczki pod zastaw nieruchomości.
Te wszystkie możliwości nie istniałyby, gdyby kanadyjska służba zdrowia była wydolna.
Coś mi Pan zadek szkli.
Jeśli realna wartość zarobków jest 2 x wyższa w Kanadzie niż w USA, to ich stać na to żeby nie czekać na zabieg u siebie i jechać do USA. https://gazetagazeta.com/2025/09/kanadyjska-placa-minimalna-w-swiatowej-czolowce-ponad-dwa-razy-wyzsza-niz-w-usa/
Poza tym statystyki chorób i otyłości są w Kanadzie niższe, w związku z tym Kanada może sobie pozwolić na dopłacanie do turystyki zdrowotnej, bo de facto mniej wydają na tych w zaawansowanych stadiach chorób wszelakich.
Taka dyskusja, że Pan sobie wyciąga z czapki jakieś twierdzenia oparte na propagandzie MAGA, a ja to koryguję danymi ze źródeł, to strata mojego czasu.
Tutaj raczej nie ma tych, którzy będą jesienią głosować w amerykańskich wyborach połówkowych i ja to szczerze mówiąc mam w rzyci, ale nie przepadam za tępą propagandą.
O hipokryzję Pana nie podejrzewam. O naiwność już prędzej.
Panie Witoldzie nitka południowa wciąż działa, a Węgry i Słowacja wciąż z niej korzystają.
I zabawne, ze Ukraina odkupując ropę od Węgrów tez z niej korzysta.
Charakterystyczne, że to Węgry i Słowacja. Jedyne do niedawna kraje uzależniające się od Moskwy, bezmyślne strategicznie.
A jaki interes mają w tym Amerykanie, żeby Moskwa sprzedawała rosyjską ropę zamiast Amerykanie teksaską?
Potrzebne to awanturnictwo Trumpa? Tego żaden biznes nie lubi i wszyscy już szukają innych sojuszy strategicznych.
JW
Ameryka ma interes w tym, żeby Rosja nie stała się wasalem Chin, ale teraz to już po ptokach, bo już jest dobudówką do Chin.
Teraz interes ma tylko Trump, bo jako zwerbowany przez KGB musi działać na korzyść Federacji Rosyjskiej.
Chiny gospodarczo dominują wschód Rosji. Turcja zaczyna sięgać po dawne republiki ZSRR, które historycznie, etnicznie, kulturowo są z nią związane od stuleci.
Tyle że ten pomarańczowy nie kuma niczego. On myśli kategoriami sprzed kilku dekad.
Dlatego polecam najnowszy wywiad z Normanem Daviesem w Newsweeku.
To jest najprawdopodobniejszy scenariusz tego, co w ciągu kilku najbliższych lat czeka USA.
Ten pomarańczowy idiota nie kuma nawet tego, że Turcja będąca w NATO, zawarła sojusz wojskowy między innymi z Iranem i w razie w, wespół w zespół rozpirzą Izrael jeśli będzie się dalej panoszył w Libanie, Syrii itp.
Gutek Pomógł: 2 razy Dołączył: 02 Kwi 2011 Posty: 196 Skąd: New Jersey
Wysłany: Czw Wrz 24, 2026 22:40
Strix aluco napisał/a:
Jeśli realna wartość zarobków jest 2 x wyższa w Kanadzie niż w USA,
Stawka federalna (7.25) nie ma nic wspólnego z rzeczywistością, obowiązuje od 24 lipca 2009 roku i nie jest podnoszona bo o zarobkach decyduje wolny rynek a nie państwo.
Średnia stawka godzinowa w Stanach Zjednoczonych wynosi obecnie około 32,50 – 35,00 USD
Może sobie to Pan z łatwością wygooglac.
Po za tym wiele stanów oraz miast w USA ustala własne, wyższe stawki płacy minimalnej.
U mnie w New Jersey jest to 15.92 USD za godzinę.
Ostatnio zmieniony przez Gutek Czw Wrz 24, 2026 22:48, w całości zmieniany 1 raz
Jeśli realna wartość zarobków jest 2 x wyższa w Kanadzie niż w USA,
Stawka federalna (7.25) nie ma nic wspólnego z rzeczywistością, obowiązuje od 24 lipca 2009 roku i nie jest podnoszona bo o zarobkach decyduje wolny rynek a nie państwo.
Średnia stawka godzinowa w Stanach Zjednoczonych wynosi obecnie około 32,50 – 35,00 USD
Może sobie to Pan z łatwością wygooglac.
Po za tym wiele stanów oraz miast w USA ustala własne, wyższe stawki płacy minimalnej.
U mnie w New Jersey jest to 15.92 USD za godzinę.
Sprawdziłem. Mediana wynagrodzeń godzinowych w USA to około 25 dolarów na godzinę.
Dlatego Kanadyjczycy nie migrują masowo do USA, bo im państwo gwarantuje też wszystkiego świadczenia socjalne, a medianę zarobków w Kanadzie też sprawdziłem i w przeliczeniu na amerykańskie dolary, nie jest to jakoś znacznie mniej.
Suma summrum, uwzględniając socjal, to jest fifty fifty.
I odbiegliśmy od zasadniczego pytania - a co to ma do stowarzyszenia Kanady z UE? W UE są kraje dużo biedniejsze niż Kanada, np Polska.
Zamiast rozważać realne kwestie, to okłada Pan użytkowników forum propagandą MAGA.
A realnie jest tak, że na wojence Trumpa z Kanadą więcej straci USA.
Kiedy się zliczy PKB tych wszystkich państw, które chcą dołączyć do UE i faktycznie będzie to rozwojowe, to za jakiś czas premier Ontario będzie sobie tym czerwonym krawatem Trumpa buty wycierał.
Ostatnio zmieniony przez Strix aluco Czw Wrz 24, 2026 23:34, w całości zmieniany 2 razy
Gutek Pomógł: 2 razy Dołączył: 02 Kwi 2011 Posty: 196 Skąd: New Jersey
Wysłany: Pią Wrz 25, 2026 03:58
Strix aluco napisał/a:
Tutaj raczej nie ma tych, którzy będą jesienią głosować w amerykańskich wyborach połówkowych
Jeden się znajdzie.
I pozwolę sobie uprzedzić Waszą ekstazę, że partia Trumpa straciła w listopadowych wyborach ileś mandatów w kongresie czy senacie.
To jest norma, historycznie w ponad 90% przypadków partia rządząca traci mandaty.
Jest to tzw „Klątwa połówkowa” (ang. midterm curse) to reguła politologiczna, zgodnie z którą partia urzędującego prezydenta niemal zawsze traci mandaty w Kongresie podczas wyborów w środku jego kadencji.
Nie ma się więc czym podniecać.
Pomógł: 57 razy Dołączył: 06 Sie 2007 Posty: 10326
Wysłany: Pią Wrz 25, 2026 08:29
Cytat:
Trump spekulant
Donald Trump dokonał w lipcu ponad 1,1 tys. transakcji na rynku finansowym, czyli niemal 40 razy więcej niż jego sekretarz skarbu Scott Bessent przez cały poprzedni rok. Choć Trump Organization twierdzi, że za transakcje odpowiadają zautomatyzowane strategie inwestycyjne, ich skala pozostaje bezprecedensowa wśród amerykańskich polityków.
Bessent musiał pozbyć się aktywów
Jako członek administracji Trumpa Bessent był prawnie zobowiązany do sprzedaży lub odpowiedniego zabezpieczenia większości swoich inwestycji po objęciu urzędu. Obowiązek ten nie dotyczy jednak prezydenta ani wiceprezydenta Stanów Zjednoczonych.
Można na niego głosować, ale to jest nie do obrony. Nie dość, że zachowuje się chamsko, niekulturalnie, to jeszcze wykorzystuje stanowisko do prywatnych szwindli. Przy okazji niszczy polską gospodarkę.
JW
Tutaj raczej nie ma tych, którzy będą jesienią głosować w amerykańskich wyborach połówkowych
Jeden się znajdzie.
I pozwolę sobie uprzedzić Waszą ekstazę, że partia Trumpa straciła w listopadowych wyborach ileś mandatów w kongresie czy senacie.
To jest norma, historycznie w ponad 90% przypadków partia rządząca traci mandaty.
Jest to tzw „Klątwa połówkowa” (ang. midterm curse) to reguła politologiczna, zgodnie z którą partia urzędującego prezydenta niemal zawsze traci mandaty w Kongresie podczas wyborów w środku jego kadencji.
Nie ma się więc czym podniecać.
No i dobrze to wymyślili, bo to jest zabezpieczenie na wypadek takiej sytuacji, kiedy prezydentem zostaje ktoś pokroju Trumpa.
Ograniczy to szaleństwa pomarańczowego i jakoś to będzie do końca jego kadencji.
Świat będzie wiedział, że to wszystko co będzie mógł, to krzyczeć na social mediach i konferencjach prasowych.
Oczywiście nie sugeruję, że nie będzie już miał wpływu na politykę USA. Będzie miał ale dużo mniejszy.
_________________ Nauka:nigdy więcej! Po maturze chodziłem na 3 różne studia, jednak okazało się że wykształcenie to nie jest coś dla mnie. I tak oto twój argument spala na konewce:) To takie krótkowzroczne masło maślane.
Wylot Trumpa też jest kontrolowany przez Putina.
Jak by Trump fikał Putinowi, to ten by mu z tego wylotu zrobił jesień średniowiecza.
Może akta Epsteina to ściema, ale na Łubiance mają na pomarańczowego tyle kompromatów, że zrobi co mu FSB każe.
Co ciekawe UE rozważa pewne ustępstwa wobec Turcji w sprawie jej przystąpienia do UE.
Islandia i inne Nordyki nie wykluczają, że do 2028 roku nie zagęszczą ruchów w stronę przystąpienia do UE.
Wszystko to nasiliły wojny wywołane przez Putina i Trumpa.
Ostatnio zmieniony przez Strix aluco Sob Wrz 26, 2026 00:31, w całości zmieniany 1 raz
Pomógł: 57 razy Dołączył: 06 Sie 2007 Posty: 10326
Wysłany: Sob Wrz 26, 2026 08:41
Cóż, Trump po raz kolejny pokazał, że jest bardzo przewidywalny, zawsze zawodzi.
Pozostanie niedocieczoną tajemnicą, jakim cudem po sześciu bankructwach zrobił wreszcie biznes. To pewnie był cud nad Newą.
My mieliśmy cud nad Wisłą a on cud nad Newą.
Teraz udało mu się zainspirować skłóconych zawsze muzułmanów do połączenia sił, nawet z Iranem, który zablokował muzułmańskie kraje naftowe.
Jak nie kochać takiego przegrywa.
JW
Cóż, Trump po raz kolejny pokazał, że jest bardzo przewidywalny, zawsze zawodzi.
Pozostanie niedocieczoną tajemnicą, jakim cudem po sześciu bankructwach zrobił wreszcie biznes. To pewnie był cud nad Newą.
My mieliśmy cud nad Wisłą a on cud nad Newą.
Teraz udało mu się zainspirować skłóconych zawsze muzułmanów do połączenia sił, nawet z Iranem, który zablokował muzułmańskie kraje naftowe.
Jak nie kochać takiego przegrywa.
JW
To jest krety.
Iran proponuje odblokowanie cieśniny Ormuz w tydzień. https://www.theglobeandma..._medium=twitter
A ten debil chce bombardować Iran po wyborach połówkowych. https://www.japantimes.co...obox=1790386030
Nastroje konsumentów w USA najgorsze od 74 lat, a Trump dostał sraczki i kilka dni temu ogłosił, że odtajni akta o UFO. Tak jakby to teraz kogoś interesowało.
Kanadyjscy oficjele ruszyli w stronę Azji i podpisują umowy handlowe z Wietnamem.
Będzie też podobnie w innych krajach Azji.
Indie zadowolone, że Pakistan skierował swoją uwagę na Zatokę Perską i to nieco ociepla relacje między tymi państwami.
Republikanscy senatorzy w USA naciskają Trumpa żeby zagwarantował Ukrainie dostawy broni i podpisał sankcje wobec Rosji. A ten kretyn swoje i chce bombardować Iran.
Skończy się tym, że Pakistan nie będzie już przyczółkiem USA, a Chiny gospodarczo zdominują za jakiś czas Afganistan. Dadzą im trochę lepsze warunki bytowe i ucywilizują. Tak jak to robią z resztą państw ościennych wokół Chin.
Japonia nie chce już za bardzo ratować gospodarki USA i wyprzedają obligacje skarbowe US na grandę.
Tym bardziej, że sytuacja między Japonią a Chinami stała się oględnie mówiąc napięta, bo po tym jak Trump pokazał słabość militarną Hameryki w wojnie z Iranem, coraz więcej wskazuje na to, że Chińczycy sięgną po Tajwan.
Zresztą Xi pokazał Trumpowi, że państwo środka nie zrezygnuje z wyścigu o dominację na świecie.
Ostatnio zmieniony przez Strix aluco Sob Wrz 26, 2026 09:40, w całości zmieniany 1 raz
Jak to jest, że ta bidna Kanada, z której według pana Gustawa, obywatele muszą jeździć do USA za chlebem, wykupuje od Japonii amerykańskie obligacje skarbowe?
https://www.parkiet.com/g...sie-ich-pozbywa
I pyk... samuraje wyprzedali amerykańskich obligacji za 90 miliardów. https://comparic.pl/japonia-sprzedala-obligacje-usa-za-90-miliardow-dolarow-by-ratowac-jena/
Na jak długo to starczy, trudno powiedzieć.
Biorąc pod uwagę datę w artykule i to, że już mówi się o kolejnych 70 milardach w obligacjach, których w najbliższym czasie pozbyła się Japonia, to dobrze nie jest i za jakiś czas Trump ogłosi inwazję na Japonię.
Pomógł: 57 razy Dołączył: 06 Sie 2007 Posty: 10326
Wysłany: Sob Wrz 26, 2026 10:29
To nareszcie tłumaczy, dlaczego wzrasta cena dolara pomimo chaosu produkowanego przez Trumpa.
JW
Gutek Pomógł: 2 razy Dołączył: 02 Kwi 2011 Posty: 196 Skąd: New Jersey
Wysłany: Nie Wrz 27, 2026 01:26
Strix aluco napisał/a:
Jak to jest, że ta bidna Kanada, z której według pana Gustawa, obywatele muszą jeździć do USA za chlebem
Dlaczego kłamiesz, socjopato jeden, napisałem tylko, że ponad 800 tysiecy obywateli Kanady mieszka i pracuje w USA, bo mają tu lepsze pensje.
A tak w ogóle dziwi mnie, że wciąż masturbujecie się Trumpem i sytuacją na świecie, gdy Polska jest co roku okradana na miliardy, rządzi nią niemiecki agent, a ilość afer jest już praktycznie niepoliczalna. Ceny energii i benzyny wystrzeliły w kosmos, a Was interesuje czy pomarańczowłosy zrobił dziś rzadka kupkę czy gęstą.
Żenada.
PS.
Jestem po 1 litrze Sobieskiego (w dobrym towarzystwie), a to działa jak tiopental
A już wiem, boicie się coś napisać o Polsce, bo się boicie że Wam służby wjadą na chatę.
OK rozumiem
Gutek Pomógł: 2 razy Dołączył: 02 Kwi 2011 Posty: 196 Skąd: New Jersey
Wysłany: Nie Wrz 27, 2026 01:39
Strix aluco napisał/a:
I pyk... samuraje wyprzedali amerykańskich obligacji za 90 miliardów.
Żeby sprzedać obligacje, trzeba znaleźć na nie kupca, a towar musi być wartościowy, bo ich emitent jest bezpieczny i wypłacalny.
Na polskie obligacje to raczej nie byłoby chętnych.
Ostatnio zmieniony przez Gutek Nie Wrz 27, 2026 01:39, w całości zmieniany 1 raz
Jak to jest, że ta bidna Kanada, z której według pana Gustawa, obywatele muszą jeździć do USA za chlebem
Dlaczego kłamiesz, socjopato jeden, napisałem tylko, że ponad 800 tysiecy obywateli Kanady mieszka i pracuje w USA, bo mają tu lepsze pensje.
A tak w ogóle dziwi mnie, że wciąż masturbujecie się Trumpem i sytuacją na świecie, gdy Polska jest co roku okradana na miliardy, rządzi nią niemiecki agent, a ilość afer jest już praktycznie niepoliczalna. Ceny energii i benzyny wystrzeliły w kosmos, a Was interesuje czy pomarańczowłosy zrobił dziś rzadka kupkę czy gęstą.
Żenada.
PS.
Jestem po 1 litrze Sobieskiego (w dobrym towarzystwie), a to działa jak tiopental
A już wiem, boicie się coś napisać o Polsce, bo się boicie że Wam służby wjadą na chatę.
OK rozumiem
To była przenośnia. Socjopaci lubią metafory, tudzież idiomy.
Nie masturbujemy się Trumpem. On pełni w świecie, czyli globalnej wiosce, rolę wioskowego głupka i ja to popieram, bo w każdej wiosce powinien być jeden głupek.
Nie wiem kto się boi pisać o polsce w obawie, że mu służby wjadą na chatę, ale to co Pan pisze, jako żywo przypomina mi propagandę w białoruskich i ruskich mediach, które mówią o terrorze jaki rząd Tuska uprawia wobec polskich obywateli.
Co do wódki to smacznego.
Wolę kawę i wypiłem dziś 6.
Mimo to na brak dobrego towarzystwa nie mogę narzekać.
A litr sobieskiego nie robi na mnie wrażenia. Liczą się skutki na nastepny dzień.
Gutek Pomógł: 2 razy Dołączył: 02 Kwi 2011 Posty: 196 Skąd: New Jersey
Wysłany: Nie Wrz 27, 2026 03:15
Strix aluco napisał/a:
propagandę w białoruskich i ruskich mediach,
A litr sobieskiego nie robi na mnie wrażenia. Liczą się skutki na nastepny dzień.
Nie mam dostępu do mediów biało czy ruskich, opieram się wyłącznie na mediach polskich.
Nie miałem zamiaru zrobić na Panu, znanym alkoholopijcu wrażenia, tylko wytłumaczyć chwilę słabości objawiającą się prawdomównością.
No to może policytujmy się ile przeciętny Polak może kupić energii elektrycznej lub benzyny za swoja pensje, a ile przeciętny Amerykanin.
Może to Panu uświadomi jak jest walony w dupę przez swój rzad.
PS.
Aktualnie dołożyłem cztery portery Żywca, aby się nawodnić przed snem, mam jeszcze dwa.
I pyk... samuraje wyprzedali amerykańskich obligacji za 90 miliardów.
Żeby sprzedać obligacje, trzeba znaleźć na nie kupca, a towar musi być wartościowy, bo ich emitent jest bezpieczny i wypłacalny.
Na polskie obligacje to raczej nie byłoby chętnych.
Nie zna Pan konstutucji USA. Rząd tego kraju ma obowiązek wykupu od wierzycieli obligacji w terminie zapadalności, czyli wtedy kiedy upływa czas na który są wystawione.
Podam Panu fakt, który może sprawdzić każdy kto posiada dostęp do internetu.
Chiny od czasów pierwszej kadencji Trumpa wyprzedają obligacje skarbowe US, ponieważ z roku na rok tracą na wartości.
Sprawdziłem też to, że od lat nie kupują nowych amerykańskich obligacji.
Przypomnę tylko, że Chiny kupiły większość obligacji US w latach 80. i 90., co oznacza, że ta większość z tych obligacji wartych ponad 600 miliardów dolarów, mogła by być użyta do tzw opcji atomowej, to znaczy, że mogli by zarządać od rządu USA wykupu obligacji za pół biliona dolarów, czym zresztą Xi groził Trumpowi w czasie gdy ten parskał na Chiny podczas pierwszej kadencji.
Jednak moim skromnym zdaniem, sprawa jest prostsza. Chiny pozbywają się obligacji USA i nie kupują nowych, bo to jeden z elementów ich strategii dedolaryzacji transakcji handlowych.
Czy na polskie obligacje nie ma chętnych, tego nie wiem, ale też nie podniecam się amerykańskimi obligacjami i w ogóle Ameryką. Wolę starsze cywilizacje, o ile kraj którego symbolem jest parówka w bułce można nazwać cywilizowanym.
Nie żebym nie lubił Ameryki. Jest mi równie obojętna jak inne dziwne państwa.
Jednak tak jak mowiłem, wolę stare cywilizacje, a nie takie których historię można by było streścić w Teleexpressie.
Ostatnio zmieniony przez Strix aluco Nie Wrz 27, 2026 03:29, w całości zmieniany 1 raz
Gutek Pomógł: 2 razy Dołączył: 02 Kwi 2011 Posty: 196 Skąd: New Jersey
Wysłany: Nie Wrz 27, 2026 03:25
Strix aluco napisał/a:
wyprzedają obligacje skarbowe US, ponieważ z roku na rok tracą na wartości.
Ale Pan chrzani, obligacje nie mogą stracić na wartości, bo są wystawione na określony procent i czas. Moga przynieść mniejszy zysk tylko gdy inflacja jest większa od ich oprocentowania.
Gutek Pomógł: 2 razy Dołączył: 02 Kwi 2011 Posty: 196 Skąd: New Jersey
Wysłany: Nie Wrz 27, 2026 03:37
Strix aluco napisał/a:
Wolę starsze cywilizacje,
A które w szczególności:
-Mezopotamię
-Egipt
-Cywilizacje Doliny Indusu
-Starożytne Chiny?
A może Inkowie z Ameryki Południowej a może Atlantydzi?
Ostatnio zmieniony przez Gutek Nie Wrz 27, 2026 03:38, w całości zmieniany 1 raz
wyprzedają obligacje skarbowe US, ponieważ z roku na rok tracą na wartości.
Ale Pan chrzani, obligacje nie mogą stracić na wartości, bo są wystawione na określony procent i czas. Moga przynieść mniejszy zysk tylko gdy inflacja jest większa od ich oprocentowania.
Kiedy zyskują na rentowności, to cena ich wykupu rośnie i nie dość, że sam obowiązek wykupu obciąża budżet to jeszcze odsetki są wyższe. https://www.bankier.pl/wi...ki-9201732.html
"Wzrost rentowności obligacji o stałym kuponie oznacza spadek jej ceny rynkowej."
I tak źle i tak niedobrze. Co nie zmienia faktu, że Chiny bez względu na ocję, od dekady regularnie wyprzedają amerykańskie obligacje.
Ma Pan w rękawie czy pod kapeluszem jeszcze jakieś rewelacje z ulotek propagandowych MAGA?
Ostatnio zmieniony przez Strix aluco Nie Wrz 27, 2026 03:46, w całości zmieniany 1 raz
Gutek Pomógł: 2 razy Dołączył: 02 Kwi 2011 Posty: 196 Skąd: New Jersey
Wysłany: Nie Wrz 27, 2026 03:47
Strix aluco napisał/a:
Ale sam fakt ich wykupu w dużej ilości jest obciążeniem dla budżetu USA.
Nie ma żadnego obciążenia, bo ten co kupuje może je odzyskać tylko w terminie ich wykupu, a ten wykup jest wkalkulowany w budżet i nie jest żadnym obciążeniem. Ogarnij się chłopie.
To pytanie jest bez sensu. To był cytat ze skeczu kabaretu Tey.
Na otarcie łez powiem że Egipt. Bardzo lubiłem serial "7 życzeń".
Nie wiem czy ktoś, kto dobrowolnie skazał się na banicję, emigrując do USA, zna ten serial. Zresztą to też kwestia różnicy wieku, bo ja byłem wtedy pacholęciem, a Pan był już dorosłym, żyjącym amerykańskim snem.
Gutek Pomógł: 2 razy Dołączył: 02 Kwi 2011 Posty: 196 Skąd: New Jersey
Wysłany: Nie Wrz 27, 2026 04:06
Strix aluco napisał/a:
Nie wiem czy ktoś, kto dobrowolnie skazał się na banicję, emigrując do USA .
Jeśli banicją nazywa Pan polepszenie swojego bytu, to mogę tylko współczuć.
W tej chwili ma Pan możliwość pracy i życia w kilkudziesięciu krajach Unii Europejskiej, a skoro Pan z tego nie korzysta to chyba ma Pan niewiele do zaoferowania.
PS.
Otwieram szóstego portera, wiec proszę się pospieszyć z odpowiedzią.
Ostatnio zmieniony przez Gutek Nie Wrz 27, 2026 04:08, w całości zmieniany 1 raz
Nie wiem czy ktoś, kto dobrowolnie skazał się na banicję, emigrując do USA .
Jeśli banicją nazywa Pan polepszenie swojego bytu, to mogę tylko współczuć.
W tej chwili ma Pan możliwość pracy i życia w kilkudziesięciu krajach Unii Europejskiej, a skoro Pan z tego nie korzysta to chyba ma Pan niewiele do zaoferowania.
Jestem lokalnym patriotą.
Opinie ludzi, którzy uważają tych żyjących i pracujących w polsce za gorszych, jakoś nie robią na mnie wrażenia.
Ale pamiętamy o Was, tzn o tych co w obcych krajach i na morzu.
Gutek Pomógł: 2 razy Dołączył: 02 Kwi 2011 Posty: 196 Skąd: New Jersey
Wysłany: Nie Wrz 27, 2026 04:12
To przejdzmy do konkretow:
Ile w Polsce kosztuje kWh energii elektrycznej, i ile jej moze przecietny Polak kupic?
Ile w Polsce kosztuje litr benzyny, i ile jej moze przecietny Polak Kupic?
Na miesiąc.
Gutek Pomógł: 2 razy Dołączył: 02 Kwi 2011 Posty: 196 Skąd: New Jersey
Wysłany: Nie Wrz 27, 2026 04:17
Strix aluco napisał/a:
Opinie ludzi, którzy uważają tych żyjących i pracujących w polsce za gorszych, jakoś nie robią na mnie wrażenia.
W Polsce pisze się z dużej litery, a ja nie uważam ludzi żyjących nad Wisłą za gorszych bo m in wśród nich jest moja córka i wielu moich przyjaciół.
Ile w Polsce kosztuje kWh energii elektrycznej, i ile jej moze przecietny Polak kupic?
Ile w Polsce kosztuje litr benzyny, i ile jej moze przecietny Polak Kupic?
Na miesiąc.
To żadne konkrety.
Jak śpiewał Stanisław Sojka "są na tym świecie rzeczy, których nie można kupić".
A Kazik, zanim postradał rozum, śpiewał "Natalia w Brooklynie. Ona w naszej pamięci nigdy nie zginie".
Gutek Pomógł: 2 razy Dołączył: 02 Kwi 2011 Posty: 196 Skąd: New Jersey
Wysłany: Nie Wrz 27, 2026 04:23
Strix aluco napisał/a:
Na otarcie łez powiem że Egipt. Bardzo lubiłem serial "7 życzeń".
Nie wiem czy ktoś, kto dobrowolnie skazał się na banicję, emigrując do USA, zna ten serial.
Rademenesem mi Pan nie zaimponuje, bo to serial z polowy lat 80 tych
Opinie ludzi, którzy uważają tych żyjących i pracujących w polsce za gorszych, jakoś nie robią na mnie wrażenia.
W Polsce pisze się z dużej litery, a ja nie uważam ludzi żyjących nad Wisłą za gorszych bo m in wśród nich jest moja córka i wielu moich przyjaciół.
A to pech. Przed nimi UE też stoi otworem, ale tak jak ja, nie mają widocznie wiele do zaoferowania.
Ale już poczułem z nimi silną więź. Może oni też rozumieją to, że emigrant zawsze będzie emigrantem a nie rodowitym Amerykaninem, Anglikiem, Francuzem, nawet jeśli obwiesi się flagami jak choinka.
Ostatnio zmieniony przez Strix aluco Nie Wrz 27, 2026 04:27, w całości zmieniany 1 raz
Na otarcie łez powiem że Egipt. Bardzo lubiłem serial "7 życzeń".
Nie wiem czy ktoś, kto dobrowolnie skazał się na banicję, emigrując do USA, zna ten serial.
Rademenesem mi Pan nie zaimponuje, bo to serial z polowy lat 80 tych
To była ironia. Nie zainteresowałem się historią starożytnego Egiptu z powodu serialu dla młodzieży.
Inspiracji było wiele.
Oglądałem też Kojaka, Columbo, Północ Południe, ale nie zachęciło mnie to do zgłębiania historii USA.
Gutek Pomógł: 2 razy Dołączył: 02 Kwi 2011 Posty: 196 Skąd: New Jersey
Wysłany: Nie Wrz 27, 2026 04:35
Strix aluco napisał/a:
To żadne konkrety.
No to może przejdźmy do konkretów, średnia cena kWh w Polsce to około 1
a skoro przeciętny Polak zarabia 6 tysiecy to może co miesiąc kupić 6 tys kWh prądu.
Przeciętny Amerykanin, zarabiający 4 tysiące co miesiąc może kupić 20 tys kWh prądu.
Specjalnie nie podaje tu żadnych przeliczników walutowych tylko realne fakty.
A jak to wygląda z benzyna:
Za 6 tysiecy złotych przeciętny Polak może kupić 750 litrów benzyny.
A przeciętny Amerykanin za 4 tysiące dolarów może kupić ponad 3400 litrów benzyny.
Pisze to tylko po to by uświadomić Polakom jak robi się z nich wala.
I jest mi z tego powodu bardzo smutno.
Gutek Pomógł: 2 razy Dołączył: 02 Kwi 2011 Posty: 196 Skąd: New Jersey
Wysłany: Nie Wrz 27, 2026 04:41
Strix aluco napisał/a:
że emigrant zawsze będzie emigrantem a nie rodowitym Amerykaninem, .
W Ameryce wszyscy sa emigrantami lub ich potomkami, tylko Indianie przybyli tu troche wczesniej i uwazaja sie za gospodarzy, moim zdaniem nieslusznie bo koczownicy zmieniajacy co chwile miejsce zamieszkania nie nabywaja praw wlasnosci do ziemi gdzie przebywaja.
że emigrant zawsze będzie emigrantem a nie rodowitym Amerykaninem, .
W Ameryce wszyscy sa emigrantami lub ich potomkami, tylko Indianie przybyli tu troche wczesniej i uwazaja sie za gospodarzy, moim zdaniem nieslusznie bo koczownicy zmieniajacy co chwile miejsce zamieszkania nie nabywaja praw wlasnosci do ziemi gdzie przebywaja.
W zoo też są sami emigranci, lub ich potomkowie.
Gutek Pomógł: 2 razy Dołączył: 02 Kwi 2011 Posty: 196 Skąd: New Jersey
Wysłany: Nie Wrz 27, 2026 05:21
Strix aluco napisał/a:
]
W zoo też są sami emigranci, lub ich potomkowie.
Ale oni nie maja baz wojskowych na całym świecie.
Proszę wybaczyć ale dyskusja z Panem jest jak rozmowa z niepełnosprawnym umysłowo organizmem.
Dlatego nie będę jej kontunuowal, mam tylko nadzieje, ze fakty które podałem otworzą komuś oczy.
Znów się wzruszyłem. Będziemy tu wyczekiwać Kapitana Ameryka, który nawiedzi Polskę któregoś dnia i wyzwoli nas spod Tuskowego jarzma.
Jeśli fakty do Pana nie przemawiają to albo jest Pan idiota albo obcym agentem.
Bez odbioru.
Nie podaje Pan żadnych faktów czy konkretów.
Na Madagaskarze przeciętny polski emeryt mógłby żyć dostatnio, bo tam pełnowartościowy posiłek to koszt kilku złotych.
Czy to oznacza, że trzeba się tam przeprowadzić?
Naoglądał się Pan za dużo amerykańskich filmów w których tylko Ameryka może zbawić świat i ochronić przed wszelkim zagrożeniem.
To jest infantylne.
Gutek Pomógł: 2 razy Dołączył: 02 Kwi 2011 Posty: 196 Skąd: New Jersey
]
W zoo też są sami emigranci, lub ich potomkowie.
Ale oni nie maja baz wojskowych na całym świecie.
Proszę wybaczyć ale dyskusja z Panem jest jak rozmowa z niepełnosprawnym umysłowo organizmem.
Dlatego nie będę jej kontunuowal, mam tylko nadzieje, ze fakty które podałem otworzą komuś oczy.
Iran zniszczył amerykański radar wart setki milionów dolarów, rakietą której korpus był ze stalowej rury kanalizacyjnej.
To już se ne vrati. To już są inne wojny i inny czas.
Ukraina powstrzymuje rzekomo drugą potęgę militarną już ponad 4 lata. Iran ośmieszył rzekomą potęgę militarną USA.
Gutek Pomógł: 2 razy Dołączył: 02 Kwi 2011 Posty: 196 Skąd: New Jersey
Wysłany: Nie Wrz 27, 2026 05:40
Ile będzie Pan czekał w Polsce na rezonans magnetyczny?
Ja dostałem skierowanie od ubezpieczyciela po czterech dniach.
I przestań Pan pieprzyc o Iranie lub Ukrainie, liczy się realne życie zwykłego człowieka.
No to powiedz kolego ile litrów benzyny możesz kupić za swoja miesięczną pensje?
I nie będę ściemniał ile to zarabiam, ale za zwykłą miesięczną pensje mogę kupić 5900 litrów benzyny.
Bo wy tam macie manię wielkości. Samochody osobowe spalające tyle co ciągniki siodłowe, po 90 km w jedną stronę do pracy itp.
W Japonii liczba samochodów n X mieszkańców jest dwukrotnie niższa niż w Polsce, to tam bidusia musi być.
U mnie dochodzi północ, na ewentualna odpowiedz musisz Pan poczekać kilka godzin, aż się wyspie.
Nie wiem czy wytrzymam te kilka godzin.
Zrobiłem się tak głodny amerykańskich opowieści, że chyba zrobię sobie maraton oglądania przemówień Trumpa.
PS może Pan pisać przez sen. Nikt nie zauważy różnicy.
Gutek Pomógł: 2 razy Dołączył: 02 Kwi 2011 Posty: 196 Skąd: New Jersey
Wysłany: Nie Wrz 27, 2026 14:16
Chcecie bajki? Oto bajka:
Ronald Reagan spotyka małą córeczkę swoich znajomych (którzy są liberalnymi demokratami). Pyta dziewczynkę, kim chciałaby zostać w przyszłości. Ona odpowiada, że chciałaby być prezydentem USA, aby dać darmowe domy i jedzenie wszystkim bezdomnym.
Reagan odpowiada: „Wspaniały cel! Ale nie musisz czekać, aż będziesz prezydentem. Przyjdź do mnie, Skoś mój trawnik, wyrwij chwasty i pozamiataj, a ja zapłacę ci za to 50 dolarów. Potem pójdziesz do bezdomnego pod sklepem i oddasz mu te pieniądze na jedzenie”.
Dziewczynka zamyśla się i pyta: „A dlaczego ten bezdomny nie może po prostu przyjść do Ciebie, zrobić tej pracy i sam zarobić tych 50 dolarów?”. Na co Reagan odpowiada z uśmiechem: „Witamy w Partii Republikańskiej, kochanie”.
Ronald Reagan spotyka małą córeczkę swoich znajomych (którzy są liberalnymi demokratami). Pyta dziewczynkę, kim chciałaby zostać w przyszłości. Ona odpowiada, że chciałaby być prezydentem USA, aby dać darmowe domy i jedzenie wszystkim bezdomnym.
Reagan odpowiada: „Wspaniały cel! Ale nie musisz czekać, aż będziesz prezydentem. Przyjdź do mnie, Skoś mój trawnik, wyrwij chwasty i pozamiataj, a ja zapłacę ci za to 50 dolarów. Potem pójdziesz do bezdomnego pod sklepem i oddasz mu te pieniądze na jedzenie”.
Dziewczynka zamyśla się i pyta: „A dlaczego ten bezdomny nie może po prostu przyjść do Ciebie, zrobić tej pracy i sam zarobić tych 50 dolarów?”. Na co Reagan odpowiada z uśmiechem: „Witamy w Partii Republikańskiej, kochanie”.
Zachowywałem się wczoraj nadzwyczaj kulturalnie.
No może z tym porównaniem USA do ZOO przegiąłem, bo zwierzęta z ZOO mogłyby poczuć sie urażone.
Dziś też zachowam się kulturalnie i powiem tylko, że mógłby Pan siać tą propagandę na wiecach konfederacji, bo tutaj to tak średnio pasuje.
I tak żeby zakonczyć jakimś miłym akcentem, wrzucę kilka odnośników.
Różnica jest, nie da się ukryć. Sytuacja się jednak zmienia, kiedy doliczyć wszystkie świadczenia socjalne przysługujące obywatelom Japonii, a jest tego dużo.
https://www.globalization...ation-benefits/
Z tym że w Japonii jak się ma poważny wypadek, czy poważnie zachoruje, to z automatu jest się chronionym przez High-Cost Medical Expense Benefit, i to co ponad ubezpieczenie zdrowotne, płaci także państwo.
A jak jest w USA? Zero socjalu, zero urlopu, emeryturę czy opiekę zdrowotną opłaca się samemu. A jeśli się poważnie zachoruje lub ma poważny wypadek, a nie ma ubezpieczenia na pół bańki dolarów, to bankrut. https://www.medexpress.pl...leczenie-w-usa/
Polecam ten artykuł. Co roku 1,5 miliona rodzin w USA staje się bankrutami, przez koszty leczenia, nawet jeśli mieli wykupione ubezpieczenie zdrowotne.
I komu chce Pan te kity o amerykańskim raju ożenić, panie Gustawie?
Pozdrawiam i dzięki za dyskusję. Przynajmiej mi noc zleciała, a po 6 kawach nie było szans żeby zasnąć.
Ostatnio zmieniony przez Strix aluco Nie Wrz 27, 2026 16:12, w całości zmieniany 2 razy
Gutek piszesz ładną polszczyzną jak na jak sam pisałeś 20 - letniego amerykanina (20 lat w usa a nie wiek).
Ciekawy jestem czy w rozmowie zaciągasz amerykańskim akcentem hehehe
Pozdrawiam
Marcin
Gutek Pomógł: 2 razy Dołączył: 02 Kwi 2011 Posty: 196 Skąd: New Jersey
Wysłany: Nie Wrz 27, 2026 18:48
Panie Strix aluco, nie mam już sił prostować pańskich kłamstw, bo i po co.
marcin458 - wyjechałem z Polski stosunkowo późno, a skoro w Polsce żyłem dłużej niż w USA to do czegoś zobowiązuje.
Panie Strix aluco, nie mam już sił prostować pańskich kłamstw, bo i po co.
Trzeba było nie chlać wódy, bo to zdrowiu nie służy.
Jakie kłamstwa? Na wszystko są glejty w postaci linków. Autorów artykułów się Pan czep, a nie mnie. Proszę wysłać notę protestacyjną do każdego z osobna, a najlepiej na dywanik wszystkich.
Pomógł: 57 razy Dołączył: 06 Sie 2007 Posty: 10326
Wysłany: Pon Wrz 28, 2026 11:10
W końcu to niezależny (?) ale jednak sąd amerykański zabronił Trumpowi wyrzucać dziennikarzy ze swojej konferencji prasowej wedle swojego widzimisię.
Widocznie złotowłosy podpatrywał Prezesa Kaczyńskiego, ale tam sądy jakoś działają. Chyba brakło im Ziobry. Teraz mają szansę.
JW
W końcu to niezależny (?) ale jednak sąd amerykański zabronił Trumpowi wyrzucać dziennikarzy ze swojej konferencji prasowej wedle swojego widzimisię.
Widocznie złotowłosy podpatrywał Prezesa Kaczyńskiego, ale tam sądy jakoś działają. Chyba brakło im Ziobry. Teraz mają szansę.
JW
Teraz z kolei, zablokowł wstęp CNN na pokład Air Force One. https://www.politico.com/...nessee-01094061
To już pewnie będzie nowa świecka tradycja podczas kadencji Trumpa, a będzie jeszcze gorzej, kiedy następne wybory na prezydenta wygra Didżej Vance.
To zupelnie jak Tusk i ten jego nasralek polny Czerwony Nos zabraniaja ktorejs telewizji wstepu na ich konferencje, nie pamietam czy Republika czy ta druga.
Tak, ze nasz rzad czerpie pelnymi garsciami z urobku pomaranczowego szympansa
_________________ Nauka:nigdy więcej! Po maturze chodziłem na 3 różne studia, jednak okazało się że wykształcenie to nie jest coś dla mnie. I tak oto twój argument spala na konewce:) To takie krótkowzroczne masło maślane.
To zupelnie jak Tusk i ten jego nasralek polny Czerwony Nos zabraniaja ktorejs telewizji wstepu na ich konferencje, nie pamietam czy Republika czy ta druga.
Tak, ze nasz rzad czerpie pelnymi garsciami z urobku pomaranczowego szympansa
Straszna to rzecz, że się z tym zgadzam, bo ironia tudzież sarkazm, u mnie zanikły.
Widać, że nie tylko u mnie sytacja realnego zagrożenia ze strony Rosji, powoduje zmianę myślenia.
Ostatnio zmieniony przez Strix aluco Pon Wrz 28, 2026 23:12, w całości zmieniany 1 raz
Mamy sytuacje, ze obaj rudzi Donaldowie wypraszaja niewygodne im telewizje. Wypada znalezc teraz trzeciego aby potwierdzic znane powiedzenie "Do trzech razy sztuka" tudziez inne "jezeli dwie osoby mowia ci, ze jestes pijany przemysl to, ale jezeli trzy to idz poloz sie spac"
_________________ Nauka:nigdy więcej! Po maturze chodziłem na 3 różne studia, jednak okazało się że wykształcenie to nie jest coś dla mnie. I tak oto twój argument spala na konewce:) To takie krótkowzroczne masło maślane.
Pomógł: 57 razy Dołączył: 06 Sie 2007 Posty: 10326
Wysłany: Wto Wrz 29, 2026 10:51
Nie ma to, jak kultywowanie symetryzmu.
Z Polakami jest ten problem, że z jednej strony chcą mieć anarchię, która umożliwia cwaniaczenie a nawet złodziejstwo wg słynnego przysłowia masz łeb i ch** to kombinuj,
a z drugiej strony powszechne jest wołanie, żeby nareszcie przyszedł ktoś i zrobił porządek.
Jak już po latach zaborów przyszedł Piłsudski, to nienawistna opinia publiczna skłoniła Eligiusza Niewiadomskiego do zabicia Gabriela Narutowicza, współpracownika Piłsudskiego.
JW
Z Polakami jest ten problem, że z jednej strony chcą mieć anarchię, która umożliwia cwaniaczenie a nawet złodziejstwo wg słynnego przysłowia masz łeb i ch** to kombinuj,
a z drugiej strony powszechne jest wołanie, żeby nareszcie przyszedł ktoś i zrobił porządek.
Jak już po latach zaborów przyszedł Piłsudski, to nienawistna opinia publiczna skłoniła Eligiusza Niewiadomskiego do zabicia Gabriela Narutowicza, współpracownika Piłsudskiego.
JW
Nie chodzi o symetryzm.
Telewizja republika to kremlowska szczujnia. Ale kiedy ogranicza się jej wstęp do budynku sejmu, to mogą robić z siebie męczenników, co wzmacnia ich propagandowy przekaz i nadaje im wiarygodności, jako jedynej słusznej stacji, która walczy z systemem.
Pisowski i konfederacki beton umacnia się jeszcze bardziej, a ci mniej radykalni, mogą pomyśleć, że faktycznie jest coś na rzeczy.
Takie szczegóły są dość istotne, kiedy obserwujemy ogromne nasilenie ruskiej propagandy, która chce, żeby podziały w polskim społeczeństwie były jeszcze większe.
Bardziej banderowska bo ich szef ma medal od SBU, ktore jak wiadomo powstalo z ukrainskich struktur KGB. Tak czy siak nawet pisowcy nie wyrzucali tvn24 ze swoich konferencji a pan Donek tutaj idzie ramie w ramie z panem Donkiem zza Wielkiej Wody. Wiecej ich laczy niz dzieli jak widac
_________________ Nauka:nigdy więcej! Po maturze chodziłem na 3 różne studia, jednak okazało się że wykształcenie to nie jest coś dla mnie. I tak oto twój argument spala na konewce:) To takie krótkowzroczne masło maślane.
Pomógł: 57 razy Dołączył: 06 Sie 2007 Posty: 10326
Wysłany: Wto Wrz 29, 2026 19:51
zyon napisał/a:
Tak czy siak nawet pisowcy nie wyrzucali tvn24 ze swoich konferencji a pan Donek tutaj idzie ramie w ramie z panem Donkiem zza Wielkiej Wody. Wiecej ich laczy niz dzieli jak widac
Nie bardzo. Właśnie odbywa się proces Ryszarda Raczka w sprawie tego, jak został wyrzucony z konferencji Kaczyńskiego w Częstochowie. Dopiero teraz. Wcześniej prokuratorzy czterokrotnie umarzali postępowanie.
JW
Ale Raczek to nie jest dziennikarz, ktorego obowiazuje prawo prasowe tylko zacietrzewiony antypisowski emeryt, dzisiaj popularnie zwany silniczkiem, co jest akronimem od SIlnych Razem, najbardziej fanatycznej i oblakanej sekty politycznej w powojennej Polsce.
Nie wyszla panu analogia.
_________________ Nauka:nigdy więcej! Po maturze chodziłem na 3 różne studia, jednak okazało się że wykształcenie to nie jest coś dla mnie. I tak oto twój argument spala na konewce:) To takie krótkowzroczne masło maślane.
Pomógł: 57 razy Dołączył: 06 Sie 2007 Posty: 10326
Wysłany: Pon Paź 05, 2026 15:17
zyon napisał/a:
Ale Raczek to nie jest dziennikarz, ktorego obowiazuje prawo prasowe tylko zacietrzewiony antypisowski emeryt, dzisiaj popularnie zwany silniczkiem, co jest akronimem od SIlnych Razem, najbardziej fanatycznej i oblakanej sekty politycznej w powojennej Polsce.
Nie wyszla panu analogia.
Wyszła, bo osobiście znam Raczka. Ma zacięcie do robienia happeningów i Pan wypisuje bzdury. Takie właśnie typowo pisowskie jątrzenie.
JW
Wyszła, bo osobiście znam Raczka. Ma zacięcie do robienia happeningów
No ale co z tego wynika? Rozmawiamy o prawie prasowym a nie o tym czy jest prawo pozwalajace zacietrzewionytm emerytom wbijac na konferencje przeciwnikow politycznych w celu ich zaklocania, niech pan nie zartuje sobie. Rownie dobrze mozna rozprawiac o tym czy Szczurek czy ta stara komunistka tzw "babcia" Kasia maja prawo wchodzic na cudze konferencje prasowe.
Ci do tego pisowskiego jatrzenia to tez bylbym ostrozny, bo pis i po to dwa gangi, ktore sie podzielily terytoriami na wzor mafii wloskiej i chinskiej w Nowym Jorku, i dopuszczaja swobodny przeplyw czlonkow w ramach wymiany jak np Zalewski, Kluzik-Rostkowska, Sikorski, Kaminski, Gilowska, Mezydlo czy Kowalski. Wiec to jatrzenie ma pewien wspolny mianownik.
_________________ Nauka:nigdy więcej! Po maturze chodziłem na 3 różne studia, jednak okazało się że wykształcenie to nie jest coś dla mnie. I tak oto twój argument spala na konewce:) To takie krótkowzroczne masło maślane.
Dawno temu MiTy nazywaly to "bezradoscia polemiczna", bo w obliczu faktow tak to bywa. Albo trzymamy sie meritum albo mnozymy bezsensowne watki poboczne z reguly nie na temat.
_________________ Nauka:nigdy więcej! Po maturze chodziłem na 3 różne studia, jednak okazało się że wykształcenie to nie jest coś dla mnie. I tak oto twój argument spala na konewce:) To takie krótkowzroczne masło maślane.
Pomógł: 57 razy Dołączył: 06 Sie 2007 Posty: 10326
Wysłany: Wto Paź 06, 2026 10:05
No to stricte na temat
Cytat:
Politycy, oszuści i wszelkiej maści populiści chętnie manipulują prawdą — to wiemy — ale dziś jesteśmy krok dalej. Żyjemy w epoce, w której można wprost prawdzie zaprzeczyć, a mniej więcej połowa społeczeństwa w to uwierzy. To powoduje, że kłamstwo jest dziś chodliwym towarem jak nigdy wcześniej. Można na nim zrobić karierę, kłamiąc w żywe oczy. Wystarczy być bardzo pewnym siebie.
Według gazety "Washington Post" prezydent Trump podał nieprawdziwe informacje, czyli skłamał, 30 tys. 573 razy podczas swej prezydencji. To oznacza, że kłamał średnio 21 razy dziennie. A mówimy tylko o wystąpieniach publicznych.
Dopiero co ustawial mnie pan do pionu, ze wierze w obietnice politykow, przekonujac, ze klamanie to ich praca w zasadzie
_________________ Nauka:nigdy więcej! Po maturze chodziłem na 3 różne studia, jednak okazało się że wykształcenie to nie jest coś dla mnie. I tak oto twój argument spala na konewce:) To takie krótkowzroczne masło maślane.
Pomógł: 57 razy Dołączył: 06 Sie 2007 Posty: 10326
Wysłany: Wto Paź 06, 2026 10:50
No właśnie to napisałem. Politycy kłamią, bo ciemny lud się tego domaga i wybiera tych, którzy najbardziej bredzą o wzdęciu godnościowym.
Natomiast ważne jest to, czy dla własnego koryta i satysfakcji demolują resztę świata jak Trump, czy tylko kręcą swoje lody na boku jak dajmy na to ludowcy.
Komuna tak ogłupiła ludzi, że do dziś ciemny lud nie może się otrząsnąć z orwelowskiej nowomowy i traktuje wszystko jako symetryczne, równoważne, bo jak śpiewali ćwierć wieku temu Lady Pank:
Cytat:
Wiadomo, wszyscy kurwy i złodzieje. Nie wyłączając nas.
Pomógł: 57 razy Dołączył: 06 Sie 2007 Posty: 10326
Wysłany: Wto Paź 06, 2026 15:08
Cytat:
Szymon Piegza, Onet: Władimir Putin zaproponował Amerykanom sprzedaż rafinerii i innych aktywów rosyjskiego koncernu Łukoil. Rozmowy na ten temat między USA a Rosją są prowadzone od miesięcy — informuje amerykański "The New York Times", powołując się na kilka anonimowych źródeł zaznajomionych ze sprawą.
W ten sposób Putin wciągnie durnego narcyza do wojny z Ukrainą, bo Amerykanie będą musieli bronić swoich rafinerii w Rosji.
W razie wygranej Putin wydyma z kolei napalonych przedsiębiorców amerykańskich i znacjonalizuje ponownie rafinerie za psie odszkodowania.
Proszę pamiętać, że jak już do tego dojdzie, to ja to mówiłem.
JW
W razie wygranej Putin wydyma z kolei napalonych przedsiębiorców amerykańskich i znacjonalizuje ponownie rafinerie za psie odszkodowania.
Proszę pamiętać, że jak już do tego dojdzie, to ja to mówiłem.
JW
Nie jest to możliwe żeby znacjonalizował spowrotem inaczej armia USA z całą siłą zaatakowała by Rosje i przejeła dystrybutory nalewacze razem ze stacjami i rafineriami.
I nie tylko zza oceanu ale także używając sił rozmieszczonych w Europie
xD just kidding
Pozdrawiam
Marcin
Gutek Pomógł: 2 razy Dołączył: 02 Kwi 2011 Posty: 196 Skąd: New Jersey
Wysłany: Wto Paź 06, 2026 19:13
Witold Jarmolowicz napisał/a:
Cytat:
Szymon Piegza, Onet: Władimir Putin zaproponował Amerykanom sprzedaż rafinerii i innych aktywów rosyjskiego koncernu Łukoil.
W ten sposób Putin wciągnie durnego narcyza do wojny z Ukrainą, bo Amerykanie będą musieli bronić swoich rafinerii w Rosji.
JW
Tak właśnie się bredzi jak się nie doczyta.
Ponieważ transakcja ma obejmować rafinerie w Europie (Rumunii, Bułgarii oraz udziały w rafinerii w Holandii), pola naftowe w Afryce (Kamerun) oraz stacje paliw w stanie New Jersey.
Ostatnio zmieniony przez Gutek Wto Paź 06, 2026 19:35, w całości zmieniany 1 raz
Pomógł: 57 razy Dołączył: 06 Sie 2007 Posty: 10326
Wysłany: Śro Paź 07, 2026 09:50
marcin458 napisał/a:
Nie jest to możliwe żeby znacjonalizował spowrotem inaczej armia USA z całą siłą zaatakowała by Rosje i przejeła dystrybutory nalewacze razem ze stacjami i rafineriami.
I nie tylko zza oceanu ale także używając sił rozmieszczonych w Europie
Pozdrawiam
Marcin
To pobożne życzenia. Ta "cała siła" armii USA nie potrafi poradzić sobie z małym Iranem. Nie poradziła sobie z tak małymi przeciwnikami jak Korea, Wietnam, Afganistan, Kuba.
Oni nie mieli nawet bomb termojądrowych w magazynach, tak, jak Rosja, a wygrali.
JW
No to przeanalizujmy pierwsza wartość:
"Deficyt handlowy Stanów Zjednoczonych wzrósł w sierpniu do 105,6 mld dolarów"
Czyli w tym tempie do końca roku wzrośnie do 158 mld.
Dla porównania deficyt w czasie kadencji Bidena, w 2022 wyniósł 948,1 mld, w 2023 roku wyniósł 773,4 mld, a za rok 2024 to było 918,4 mld
Pomógł: 57 razy Dołączył: 06 Sie 2007 Posty: 10326
Wysłany: Czw Paź 08, 2026 12:28
Dla rozluźnienia gęstej atmosfery anegdota z brodą.
Cytat:
Józef Wissarionowicz przyjął Maksyma Gorkiego i prosi:
Maksymie Maksymowiczu, napisaliście wspaniały epos Matka.
Powinniście teraz napisać kolejne dzieło: Ojciec.
Józefie Wissarionowiczu, nie wiem, czy stać mnie na napisanie równie wielkiego dzieła.
Stać, stać, na pewno stać. Co stać, to nie siedzieć. Nieprawdaż Feliksie Edmundowiczu? Stwierdził Stalin spoglądając w stronę Feliksa Dzierżyńskiego.
Pomógł: 57 razy Dołączył: 06 Sie 2007 Posty: 10326
Wysłany: Pią Paź 09, 2026 10:56
A teraz śmiertelnie poważnie.
Cytat:
Nidal Hasan, skazany na śmierć za zamach w bazie wojskowej Fort Hood w 2009 r., zostanie rozstrzelany podczas publicznej egzekucji. Pentagon poinformował, że wykonanie wyroku odbędzie się w tej samej bazie, gdzie doszło do tragedii. Egzekucja będzie transmitowana.
Powinni jeszcze do tego zaprosić czirliderki i rozdawać big maca.
Sędzia Charles Lynch byłby wniebowzięty.
Zresztą pewnie tam jest zgodnie z teologiczną wykładnią.
JW
Gutek Pomógł: 2 razy Dołączył: 02 Kwi 2011 Posty: 196 Skąd: New Jersey
Wysłany: Pią Paź 09, 2026 14:35
Witold Jarmolowicz napisał/a:
Sędzia Charles Lynch byłby wniebowzięty.
JW
Charles Lynch (1736–1796) to amerykański plantator, polityk i sędzia pokoju z Wirginii, od którego nazwiska najprawdopodobniej pochodzi pojęcie „lincz”.
I pewnie dlatego Pan Witold go tu umieścił.
Niestety wbrew współczesnemu rozumieniu słowa „lincz”, sędzia Lynch rzadko (lub wcale) nie skazywał na śmierć przez powieszenie. Najczęstszymi karami były chłosta, konfiskata majątku, zmuszanie do przysięgi wierności rewolucjonistom oraz przymusowy pobór do wojska.
W 1782 roku Zgromadzenie Ogólne Wirginii wydało specjalny akt, który wstecznie uznał jego pozaprawne działania za legalne i konieczne dla bezpieczeństwa państwa.
A co do samej egzekucji to dziwne, że czekali na nią aż 13 lat.
Ktoś kto zabija 13 ludzi nie powinien być traktowany po ludzku.
Pomógł: 57 razy Dołączył: 06 Sie 2007 Posty: 10326
Wysłany: Pią Paź 09, 2026 15:44
Rzecz nie w egzekucji, ale w tym, że trumpiści robią z tego show dla ciemnego ludu.
Po to napisałem o czirliderkach, myślałem, że to oczywiste.
Z tego nawet komuniści zrezygnowali. Tylko terroryści islamscy nagrywają takie egzekucje.
JW
A od jego imienia nie pochodzi też nazwa owocu "liczi" ? xD
just kidding
pozdrawiam
marcin
Gutek Pomógł: 2 razy Dołączył: 02 Kwi 2011 Posty: 196 Skąd: New Jersey
Wysłany: Pią Paź 09, 2026 16:25
Witold Jarmolowicz napisał/a:
Rzecz nie w egzekucji, ale w tym, że trumpiści robią z tego show dla ciemnego ludu.
Po to napisałem o czirliderkach, myślałem, że to oczywiste.
Z tego nawet komuniści zrezygnowali. Tylko terroryści islamscy nagrywają takie egzekucje.
JW
A co jest złego w transmitowaniu egzekucji, kto chce to będzie oglądał.
Wątpliwe moralnie byłoby zrobienie z tego transmisji pay per view.
Żyjemy w takim świecie, że polskie nastolatki nagrywają (bądź transmitują) kamerkami to jak szlachtują nożami niewinnych ludzi w szkołach.
Ale czego spodziewać się po ludziach którymi rządzi człowiek (Tusk), który na swoich studiach chodził na imprezy studenckie po to by kraść i wynosić z tych imprez alkohol.
Gutek Pomógł: 2 razy Dołączył: 02 Kwi 2011 Posty: 196 Skąd: New Jersey
Wysłany: Pią Paź 09, 2026 16:30
Witold Jarmolowicz napisał/a:
Tylko terroryści islamscy nagrywają takie egzekucje.
JW
U islamskich terrorystów to nie są egzekucje tylko mordy innowierców.
Egzekucja to wykonanie kary śmierci, zasądzonej przez sąd, za ciężkie przestępstwo.
Nidal Hasan, skazany na śmierć za zamach w bazie wojskowej Fort Hood w 2009 r., zostanie rozstrzelany podczas publicznej egzekucji. Pentagon poinformował, że wykonanie wyroku odbędzie się w tej samej bazie, gdzie doszło do tragedii. Egzekucja będzie transmitowana.
Powinni jeszcze do tego zaprosić czirliderki i rozdawać big maca.
Sędzia Charles Lynch byłby wniebowzięty.
Zresztą pewnie tam jest zgodnie z teologiczną wykładnią.
JW
Tam jest tyle strzelanin, że to większego wrażenia nie zrobi.
Mogliby rzucić go lwom na pożarcie, jak w Imperium Romanum.
A w ramach tej imprezy zorganizować walki gladiatorów i wyścigi rydwanów.
Pomógł: 57 razy Dołączył: 06 Sie 2007 Posty: 10326
Wysłany: Sob Paź 10, 2026 08:30
Gutek napisał/a:
Witold Jarmolowicz napisał/a:
Tylko terroryści islamscy nagrywają takie egzekucje.
JW
U islamskich terrorystów to nie są egzekucje tylko mordy innowierców.
Egzekucja to wykonanie kary śmierci, zasądzonej przez sąd, za ciężkie przestępstwo.
Żadna sofistyka nie wytłumaczy durnia.
Oto inny przykład.
Amerykański policjant na oczach tłumu kolanem udusił bezbronnego złodziejaszka a potem reszta policjantów demonstrowała w jego obronie. Tzn. w obronie ukaranego za ten zbrodniczy czyn policjanta.
JW
Pomógł: 57 razy Dołączył: 06 Sie 2007 Posty: 10326
Wysłany: Sob Paź 10, 2026 08:41
Kolejny kwiatek debilnej demagogii
Cytat:
Donald Trump podczas piątkowego wiecu wyborczego w Syracuse w stanie Nowy Jork ostro skrytykował Norwegię oraz Komitet Noblowski za decyzję o nieprzyznaniu mu Pokojowej Nagrody Nobla. Trump określił członków komitetu mianem "wrogów cywilizacji" i uznał ich decyzję za haniebną.
— Pokojowa Nagroda Nobla została na zawsze zdyskredytowana przez garstkę radykalnych ideologów, którzy są przeciwko demokracji i wrogami cywilizacji — powiedział prezydent. — Nie zapomnimy, Norwegio — dodał potem.
Niedługo po ogłoszeniu nagrody dla byłej sędzi Międzynarodowego Trybunału Karnego Departament Stanu ogłosił sankcje na tę organizację, mające na celu demontaż całej instytucji. Jak powiedziało PAP źródło zaznajomione ze sprawą, choć ruch ten był spodziewany, początkowo planowany był na przyszły tydzień. W reakcji na ogłoszenie nagrody dla Pillay nałożenie sankcji zostało przyspieszone.
Dla mądrzejszych, niezabetonowanych, pytanie, dlaczego trumpiści wykorzystali pretekst tegorocznej Pokojowej Nagrody Nobla do nałożenia sankcji na Międzynarodowy Trybunał Karny?
JW
Pomógł: 57 razy Dołączył: 06 Sie 2007 Posty: 10326
Wysłany: Sob Paź 10, 2026 09:53
No i o to chodziło, oprócz oczekiwania na Nobla.
Cytat:
Prezydenci Rosji i USA odbyli rozmowę telefoniczną, która trwała półtorej godziny. Politycy uzgodnili, że Rosja dostarczy na rynek światowy olej napędowy. "Właśnie zakończyłem niezwykle udaną rozmowę z prezydentem Rosji Władimirem Putinem, podczas której uzgodniono, że Rosja natychmiast dostarczy na rynek amerykański i światowy ponad 300 000 ton oleju napędowego, kolejne 500 000 ton w listopadzie, a następnie niezwłocznie kolejne 1 000 000 ton" — napisał Trump w swoim serwisie Truth Social.
Po co Trump to robi? Przecież nie dlatego, że Ameryce brakuje paliw. Bo jest zależny od rosyjskiego agresora. Tak samo, jak były kanclerz Schroeder i wielu innych polityków, również w Polsce.
JW
No i co pan na to? Na szczescie pan prezydent i pan Sikorski ostentacyjnie nie przywitaja sie z Putinem podczas G20 dzieki czemu nie bedziemy kupowac ruskiej benzyny. Bedziemy mieli po 20 zl litr ale nie bedzie ruska. Zwyciestwo?
_________________ Nauka:nigdy więcej! Po maturze chodziłem na 3 różne studia, jednak okazało się że wykształcenie to nie jest coś dla mnie. I tak oto twój argument spala na konewce:) To takie krótkowzroczne masło maślane.
Prezydenci Rosji i USA odbyli rozmowę telefoniczną, która trwała półtorej godziny. Politycy uzgodnili, że Rosja dostarczy na rynek światowy olej napędowy. "Właśnie zakończyłem niezwykle udaną rozmowę z prezydentem Rosji Władimirem Putinem, podczas której uzgodniono, że Rosja natychmiast dostarczy na rynek amerykański i światowy ponad 300 000 ton oleju napędowego, kolejne 500 000 ton w listopadzie, a następnie niezwłocznie kolejne 1 000 000 ton" — napisał Trump w swoim serwisie Truth Social.
Po co Trump to robi? Przecież nie dlatego, że Ameryce brakuje paliw. Bo jest zależny od rosyjskiego agresora. Tak samo, jak były kanclerz Schroeder i wielu innych polityków, również w Polsce.
JW
Pomógł: 57 razy Dołączył: 06 Sie 2007 Posty: 10326
Wysłany: Nie Paź 11, 2026 12:56
Przecież Trump może utopić państwowe piniądze i wymyślić odwrócone futuresy. Najpierw zapłacić Putinowi, a potem kiedyś tam dostać ten olej napędowy, jak już Putin dzięki wsparciu Trumpa zwycięży. W końcu cała ta zabawa odbywa się za środki obywateli obu krajów a właściwie całego świata. Obaj amerykańsko rosyjscy przyjaciele nie tylko nie wydają własnego grosza na zbrodniczą wojnę, ale jeszcze na niej zarabiają.
Nic tych łobuzów nie tłumaczy.
JW
Tlumaczy to, ze oni robia polityke czyli gre interesow a my jak zwykle uprawiamy mesjanski prometeizm spod znaku 40-i-czteryzmu
Przeczytalem niedawno ksiazke "Zakazana historia aliantow" i pomyslalem, ze szybko robimy znowu to samo, wystarczylo, ze kacap zdjal z nas buta.
_________________ Nauka:nigdy więcej! Po maturze chodziłem na 3 różne studia, jednak okazało się że wykształcenie to nie jest coś dla mnie. I tak oto twój argument spala na konewce:) To takie krótkowzroczne masło maślane.
Pomógł: 57 razy Dołączył: 06 Sie 2007 Posty: 10326
Wysłany: Nie Paź 11, 2026 14:02
Rzekłbym, że mesjanizm był za Gierkowskiej komuny 1976 wśród kilkuset opozycjonistów, którzy porwali się z motyką na Słońce. Więcej ich nie było, a jednak dzięki nim udało się wykorzystać moment słabości Sowietów i rozmontować Imperium w 1990.
Dziś nie ma żadnego mesjanizmu. W Polsce pies z kulawą nogą nie ruszy do walki o wolność. W głupocie swojej Polacy coraz bardziej ulegają podszeptom i knowaniom Moskwy.
JW
Tlumaczy to, ze oni robia polityke czyli gre interesow a my jak zwykle uprawiamy mesjanski prometeizm spod znaku 40-i-czteryzmu
Przeczytalem niedawno ksiazke "Zakazana historia aliantow" i pomyslalem, ze szybko robimy znowu to samo, wystarczylo, ze kacap zdjal z nas buta.
To jest filozofowanie.
A realia są takie - kupuj ropę i gaz od Putina, a on za kilka lat zrówna twój dom z ziemią, rakietami, których produkcję sfinansowałeś z własnej kieszeni.
Do większości to już dociera, z czym to się wiąże.
Jakoś nie widzę już w mediach aspołecznościowych, wyśmiewania się z Tuska, który kilka lat temu publicznie wypowiadał się o tym, że Trump został zwerbowany przez KGB i jest prowadzony przez FSB, czyli następczynię KGB.
Są oczywiście tacy, którzy są zafascynowani Leszkiem Millerem i będą powielać jego debilizmy.
Do czasu aż ruski bagnet w zadku nie uświadomi im, że to już nie jest zabawa w necie.
Ostatnio zmieniony przez Strix aluco Nie Paź 11, 2026 14:12, w całości zmieniany 1 raz
Pomógł: 57 razy Dołączył: 06 Sie 2007 Posty: 10326
Wysłany: Nie Paź 11, 2026 17:44
Strix aluco napisał/a:
Do czasu aż ruski bagnet w zadku nie uświadomi im, że to już nie jest zabawa w necie.
To będzie raczej kacapski harap w odbytnicy.
I zabiorą wypasiony żłób a zagonią do zaprzęgu, jak u Mickiewicza.
I pozwolą Braunowi założyć Polski Komitet Wyzwolenia Narodowego. PKWN.
Newsweek o Braunie
JW
Gutek Pomógł: 2 razy Dołączył: 02 Kwi 2011 Posty: 196 Skąd: New Jersey
To jest filozofowanie.
A realia są takie - kupuj ropę i gaz od Putina, a on za kilka lat zrówna twój dom z ziemią, rakietami, których produkcję sfinansowałeś z własnej kieszeni.
Do większości to już dociera, z czym to się wiąże.
To dopiero jest filozofowanie
_________________ Nauka:nigdy więcej! Po maturze chodziłem na 3 różne studia, jednak okazało się że wykształcenie to nie jest coś dla mnie. I tak oto twój argument spala na konewce:) To takie krótkowzroczne masło maślane.
To jest filozofowanie.
A realia są takie - kupuj ropę i gaz od Putina, a on za kilka lat zrówna twój dom z ziemią, rakietami, których produkcję sfinansowałeś z własnej kieszeni.
Do większości to już dociera, z czym to się wiąże.
To dopiero jest filozofowanie
Jakie filozofowanie?
Z czego Putin sfinansował atak na Ukrainę, jeśli nie z drogo sprzedawanej ropy i gazu Europie?
Ruska propaganda tak ryje beret, że nie widzi się już tych prostych zależności?
Tak ci zależy na dobrostanie Putina? To idź, zaciągnij się na ochotnika do ruskiej armii.
Z czego Putin sfinansował atak na Ukrainę, jeśli nie z drogo sprzedawanej ropy i gazu Europie?
Bladego pojecia nie mam i nigdy mnie to nie interesowalo. Powinno? Bo bardziej mnie np interesuje stezenie ketonow w moim moczu
Strix aluco napisał/a:
Ruska propaganda tak ryje beret, że nie widzi się już tych prostych zależności?
Nie uzywam telewizji i tobie tez zalecam, chyba przedawkowales tvn i oredzia premiera cudownie uratowanego przed zamachem
Strix aluco napisał/a:
Tak ci zależy na dobrostanie Putina? To idź, zaciągnij się na ochotnika do ruskiej armii
Nasz szacowny noblista analfabeta mawial "zbij termometr i nie bedziesz mial temperatury". Odstaw telewizje i ci przejdzie
_________________ Nauka:nigdy więcej! Po maturze chodziłem na 3 różne studia, jednak okazało się że wykształcenie to nie jest coś dla mnie. I tak oto twój argument spala na konewce:) To takie krótkowzroczne masło maślane.
Wtedy jeszcze byla podobno dziewica, bo jej owlosienie odstreczalo potencjalnych amatorow. Tak opowiadal Andrew Eldritch z Sisters of Mercy
_________________ Nauka:nigdy więcej! Po maturze chodziłem na 3 różne studia, jednak okazało się że wykształcenie to nie jest coś dla mnie. I tak oto twój argument spala na konewce:) To takie krótkowzroczne masło maślane.
Wtedy jeszcze byla podobno dziewica, bo jej owlosienie odstreczalo potencjalnych amatorow. Tak opowiadal Andrew Eldritch z Sisters of Mercy
To ci się Madonna z Conchitą Wurst pomyliła.
W latach osiemdziesiątych krążył taki dowcip o tym, jak to amerykańskie wokalistki rockowe/popowe licytowały się, która przespała się z kolegami z branży.
Cindy Lauper mówi - ja zaliczyłam wszystkich z Aerosmith. Na to Madonna mówi - a ja wszystkich z Chóru Aleksandrowa (ówczesny oficjalny chór Armii Czerwonej). W szczytowym okresie liczył 200 do nawet 300 chłopa.
Dowcip krazyl w Polsce i to w czasach PRL gdy przecietny Polak myslal, ze Madonna to taka amerykanska Maryla Rodowicz, wiec to taka nic nie znaczaca anegdota. Ja pisze o faktach. Taka opinie wyglaszal nie tylko Eldritch ale tez np Tommy Lee z Motley Crue a ten jak wiadomo zadnej szparze nie przepuscil. Kto czytal stare gazety muzyczne ten wie.
,
Strix aluco napisał/a:
symetrystę
Az wklepalem w ejaje co to takiego ten nowy wynalazek
Cytat:
Symetrysta to nowoczesny termin, który odnosi się do osoby wyznającej symetryzm. Ideologia ta zakłada, że prawda leży pośrodku. Osoby przyjmujące tę postawę dostrzegają mankamenty nie tylko w jednym ugrupowaniu politycznym, ale również w przeciwnych obozach.
I szczerze mowiac to moja babcia by to skwitowala swoim stweridzeniem "ni przypial ni przylatal", Chyba, ze symetrysta to ktos, kto mowi PiS-Po jedno zlo, to bym sie zalapal, bo twierdze tak od miliona lat
Ale to dowodzi, ze jednak przedawkowales telewizje, bo
Cytat:
Termin powstał w mediach, głównie tradycyjnych, telewizyjnych
_________________ Nauka:nigdy więcej! Po maturze chodziłem na 3 różne studia, jednak okazało się że wykształcenie to nie jest coś dla mnie. I tak oto twój argument spala na konewce:) To takie krótkowzroczne masło maślane.
Ostatnio zmieniony przez zyon Pon Paź 12, 2026 16:46, w całości zmieniany 1 raz
Pomógł: 57 razy Dołączył: 06 Sie 2007 Posty: 10326
Wysłany: Pon Paź 12, 2026 16:51
Strix aluco napisał/a:
zyon napisał/a:
Wtedy jeszcze byla podobno dziewica, bo jej owlosienie odstreczalo potencjalnych amatorow. Tak opowiadal Andrew Eldritch z Sisters of Mercy
To ci się Madonna z Conchitą Wurst pomyliła.
W latach osiemdziesiątych krążył taki dowcip o tym, jak to amerykańskie wokalistki rockowe/popowe licytowały się, która przespała się z kolegami z branży.
Cindy Lauper mówi - ja zaliczyłam wszystkich z Aerosmith. Na to Madonna mówi - a ja wszystkich z Chóru Aleksandrowa (ówczesny oficjalny chór Armii Czerwonej). W szczytowym okresie liczył 200 do nawet 300 chłopa.
To był ten Chór Aleksandrowa, który po powrocie z USA do Moskwy okazał się być kwartetem. I nawet Madonna nie musiała specjalnie ich przekonywać do pozostania u Wuja Sama.
Co innego dzisiaj.
Zanussi opowiadał niedawno historię o jakimś chłopcu z zapadłej Syberii. Bidny chłopak zapytany, czy chciałby może żyć w Szwajcarii skrzywił się i rzekł: "W Szwajcarii? To taki mały kraj" Sic!
JW
Pomógł: 57 razy Dołączył: 06 Sie 2007 Posty: 10326
Wysłany: Wczoraj 10:44
Cytat:
Dziennikarz PAP Oskar Górzyński był wśród zebranych przed Białym Domem przedstawicieli mediów. Próbował zapytać Donalda Trumpa, jak zamierza zmusić Putina do przestrzegania rozejmu. — Myślę, że to, co się dzieje, to fakt, że on chce zawrzeć umowę, i musimy sprawić, by Zełenski też chciał zawrzeć umowę — odparł prezydent USA.
Pomógł: 57 razy Dołączył: 06 Sie 2007 Posty: 10326
Wysłany: Wczoraj 11:55
Idę na łatwiznę i cytuję to, co sam bym napisał.
Cytat:
Newsweek Emanuel Todd
...staram się zrozumieć, jak doszło do zwycięstwa nazizmu i Holokaustu. Otóż rozsądni, normalni ludzie w ogóle nie byli w stanie wyobrazić sobie czegoś takiego jak nazizm i Zagłada. Było to coś niepojętego i właśnie dlatego, że nie wydawało się to możliwe, w końcu się wydarzyło. A wydawało się to niemożliwe, ponieważ Niemcy przed dojściem Hitlera do władzy, w latach 1900-1930, były najbardziej zaawansowanym krajem Zachodu...
Dziś mamy ten sam problem w przypadku Stanów Zjednoczonych. To tam znajdowały się najlepsze uniwersytety, rozwijała się nauka, to Amerykanie wylądowali na Księżycu. Ameryka była na czele ludzkości i była zazwyczaj symbolem nadziei. A ponieważ była właśnie taka, nie widzimy, co dzieje się na naszych oczach. Dlatego twierdzę, że Trump jest błogosławieństwem, jeśli zechcemy dostrzec, czym naprawdę są Stany Zjednoczone...
Ludzie byli w stanie powiedzieć, że Hitler jest zły, ale nie byli w stanie przewidzieć, jak daleko może się posunąć. I dziś jest podobnie. Wciąż powtarzamy: "Ależ nie, Trump to tylko zjawisko. W głębi duszy Ameryka pozostaje krajem, który znaliśmy". Ale to właśnie dzisiejsza Ameryka wyprodukowała Trumpa. Trzeba się pogodzić z rzeczywistością i nie wyobrażać sobie, że upadek Ameryki nagle się zatrzyma. Historia nie daje takich gwarancji. Istnieje dynamika moralnego upadku. Kiedy znajdujemy się w procesie tego rodzaju, nie kończy się on cudem...
I dalej
Cytat:
Dlatego dla mnie jednym z największych zagrożeń w Europie jest ewolucja Niemiec...
...Co się stanie, jeśli AfD i CDU zawrą sojusz? Czy niemiecki nacjonalizm spotka się wówczas z niemieckim militaryzmem? Czy Niemcy ponownie staną się społeczeństwem autorytarnym, ponieważ odpowiada to ich temperamentowi?
...Jestem ostrożnym starszym panem i dlatego zalecam też Polakom najwyższą ostrożność.
W jakiej kwestii?
— Stosunków z Niemcami i Rosją. Świat przechodzi proces deglobalizacji.
Właścicielem Newsweek Polska są obecnie Niemcy.
Poddaję pod rozwagę polskim narodowcom pytanie, czy byliby w stanie w polskich narodowych mediach zaprezentować opinię ostrzegającą przed niebezpieczeństwem rozwijania polskiego autorytaryzmu?
JW
Biorąc pod uwagę to, w jak pochlebny sposób Trump wypowiadał się o Hitlerze i to jak lubi dyktatorów i zbrodniarzy wojennych, to z dużym prawdopodobieństwem można stwierdzić, że tak by było. https://x.com/olliecarroll/status/2110257599858045347?s=20
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
Akademia Zdrowia Dan-Wit informuje, że na swoich stronach internetowych stosuje pliki cookies - ciasteczka. Używamy cookies w celu umożliwienia funkcjonowania niektórych elementów naszych stron internetowych, zbierania danych statystycznych i emitowania reklam. Pliki te mogą być także umieszczane na Waszych urządzeniach przez współpracujące z nami firmy zewnętrzne. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Dowiedz się więcej o celu stosowania cookies oraz zmianie ustawień ciasteczek w przeglądarce.