Grzegorz mógłby nie obrażać innych.
Pozdrawiam
Marcin
Mógłbym się powstrzymać, ale w twoim wypadku nie potrafię.
Czasem obrażałem tu zyona, ale to inna kategoria.
Z zyonem jest to na zasadzie dawania sobie po ryju jak mężczyzna z mężczyzną.
Ciebie trudno zakwalifikować do tej kategorii.
Obrażanie to patrząc pod względem nauk o karmie pewnego rodzaju szkodzenie sobie samobójstwo. Bo to wróci i jak obrażałeś kogoś podobnie ktoś sie na ciebie tez wkurzy i cie obrazi. Ale ok jak zauważyłem nie wierzysz w karme ani to że zło i dobro wraca ani w zapłate za grzechy i nie widze sensu cie namawiać przekonywać. Więc to życie i karmiczny bumerang ci przyp aż zaboli i to będzie dla ciebie lekcją w kółko powtarzaną aż pewnego dnia sie nauczysz i odrzucisz nienawiść i zacznie wracać coś innego lepszego. Miłej nauki.
Pozdrawiam
Marcin
Ostatnio zmieniony przez marcin458 Czw Cze 25, 2026 19:50, w całości zmieniany 1 raz
Obrażanie to patrząc pod względem nauk o karmie pewnego rodzaju szkodzenie sobie samobójstwo. Bo to wróci i jak obrażałeś kogoś podobnie ktoś sie na ciebie tez wkurzy i cie obrazi. Ale ok jak zauważyłem nie wierzysz w karme ani to że zło i dobro wraca ani w zapłate za grzechy i nie widze sensu cie namawiać przekonywać. Więc to życie i karmiczny bumerang ci przyp aż zaboli i to będzie dla ciebie lekcją w kółko powtarzaną aż pewnego dnia sie nauczysz i odrzucisz nienawiść i zacznie wracać coś innego lepszego. Miłej nauki.
Pozdrawiam
Marcin
Pod względem nauk wszelkich jesteś natsawiony tylko na swój dobrostan, swojego opasłego cielska bez względu na innych. I to jest cała tajemnica twojej wiary.
Nie dorabiaj do tego jakiejkolwiek ideilogii, bo jest to w brew ludzkiej naturze.
Ostatnio zmieniony przez Strix aluco Czw Cze 25, 2026 21:24, w całości zmieniany 1 raz
No nic Grzegorz mam nadzieje że sie nie obrazisz ale zakończymy w tej sytuacji naszą znajomość.
Pozdrawiam
Marcin
Nie obrażę się, a jestem wręcz uszczęśliwiony tym, że się ode mnie odkleisz.
Trzymasz się swojej opasłej skorupy, która jest odbiciem twojego podłego charakteru.
Starasz się za wszelką cenę usprawiedliwić swoje status quo wszelkimi możliwymi ci sposobami. To przemawia tylko do podobnych tobie i do nikogo więcej.
Każdy normalny człowiek dąży do czegoś zupełnie przeciwnego.
Dlatego na swojej hobbystycznej stronce dyskutujesz sam ze sobą.
Nikt nie chce być taki jak ty.
Tobie się to w głowie nie mieści, bo w niej jesteś tylko ty i twoje ego.
Nigdy poza to nie wyszedłeś.
To jest patologia level master.
Marcinku odpowiem ci słowami Juliana Tuwima:
“Próżnoś repliki się spodziewał. Nie dam ci prztyczka ani klapsa. Nie powiem nawet pies cię jebał, bo to mezalians byłby dla psa.”
Grzegorz mógłby nie obrażać innych.
Pozdrawiam
Marcin
Kogoz znowu obraza? Przeciez tu pies z kulawa noga nie zanglada.
W jakim temacie, bo przeoczylem pewnie.
_________________ Nauka:nigdy więcej! Po maturze chodziłem na 3 różne studia, jednak okazało się że wykształcenie to nie jest coś dla mnie. I tak oto twój argument spala na konewce:) To takie krótkowzroczne masło maślane.
Marcin, jestes meczacy, to posrod reszty twoich wad akurat ta najmniejsza.
Konczyles juz rozmowy ze mna, potem z Grzegorzem, teraz znowu z Grzegorzem. I za kazdym razem zakladajac ckliwe, placzliwe tematy informacyjne nie wiadomo kogo o tym informujace. Przeciez to kompletnie nikogo nie obchodzi. Uswiadom sobie, ze jestesmy tu jedynynymi osobami, ktore jeszcze z litosci cos do ciebie pisza, bo interakcja z toba to dosc dziwna kombinacja zazenowania i absmaku. Cos w stylu pokazywania genitaliow w parku losowym osobom.
Inna sprawa to, ze juz po raz n-ty przekonujesz o tym jak to otrzymales od miszczow dar rownowagi, oswiecenia, spokoju i wyrozumialosci za chwile piszac kolejne placzliwe posty pelne biadolenia. Sam siebie chwalisz, sam sobie kadzisz, sam siebie doceniasz (w kazdym przypadku za nic), wiec moze rzeczywiscie nie jest ci potrzebny zaden rozmowca. Tylko w takim razie po co zasrywasz forum kompletnie bzdurnymi tresciami w dodatku zdublowanymi gdzie sie da? Przeciez mozesz to robic na swoim forum, ktore jest jeszcze bardziej opuszczone od tego, bo tam masz chyba 5 zarejestrowanych uzytkownikow w tym 3 konta sa twoje
_________________ Nauka:nigdy więcej! Po maturze chodziłem na 3 różne studia, jednak okazało się że wykształcenie to nie jest coś dla mnie. I tak oto twój argument spala na konewce:) To takie krótkowzroczne masło maślane.
Zerwę znajomość także z zgonem po nazwaniu mnie płaczliwa pi*dą.Nie czytam nie wchodzę w dyskusje także.Z tym człowiekiem zresztą były problemy od dawna.
Pozdrawiam
Marcin
Ostatnio zmieniony przez marcin458 Nie Cze 28, 2026 12:18, w całości zmieniany 2 razy
Ok, notuje....marcin obrazil sie na mnie po raz 146.
Ok, anyway....Marcin, a miszczowie w calym tym "oswieceniu" nie nauczyli cie, ze lepsza jest gorzka prawda niz slodkie klamstwa? Oczywiscie widac, ze ty wolisz zrec slodkie i dlatego tak histerycznie reagujesz na kazda nawet najdrobniejsza krytyke skierowana w twoja strone. Uwierz mi, ze nazwanie cie placzliwa piz*a to chyba najlzejsze okreslenie na kogos, kto twierdzi, ze noworodki umieraja, bo wylosowaly zla karme, Dlatego te ksiazki co zdarlem od ciebie po prostu wywale do kosza. Jezeli mam po lekturze tych ksiazek stac sie kims podobnym do ciebie to jednak podziekuje
_________________ Nauka:nigdy więcej! Po maturze chodziłem na 3 różne studia, jednak okazało się że wykształcenie to nie jest coś dla mnie. I tak oto twój argument spala na konewce:) To takie krótkowzroczne masło maślane.
Grzegorz mógłby nie obrażać innych.
Pozdrawiam
Marcin
Kogoz znowu obraza? Przeciez tu pies z kulawa noga nie zanglada.
W jakim temacie, bo przeoczylem pewnie.
Nie jest tak do końca, to temat biblioterapii przeczytało w krótkim czasie 44 000 osób.
Trochę mnie to nawet zszokowało, bo po części wspołtworzyłem tąże dyskusję.
Z ciekawości też zajrzałem do liczby czytelników mojego wątku "literatura naukowa" i też się okazało, że jest sporo.
Ale to mój osobisty wkład w czytelnictwo, więc satysfakcja równie wielka.
Nie każdy jest takim pojebem jak ja, że czyta kilka książek na raz, a potem trzeba wracać, bo coś mogło umknąć, ale warto.
W erze tictcków czy jakichś innych gówien, to na pewno warto.
Czytajcie, bo warto i nic mundrego do tego nie wymyślę.
Czytajcie a się na indywidualnym dla każdego etapie, przekonacie, że warto.
Chyba jednak nie unikne tak łatwo was dwóch jeśli mam zamiar nadal korzystać z forum więc będe chyba musiał sie troche z wami zadawać ale trudno jakoś chyba przeżyje skoro mam zamiar być na forum i zysk korzystania z forum chyba przeważa minusy jak wasze czasami zachowanie.Z swojej strony przepraszam za niedogodności i może zbyt ostre reakcje na to obrażanie to moja karma do przepracowania. Jeśli kogoś uraziłem czy spowodowałem gorszy stan to przepraszam.
Pozdrawiam
marcin
Ostatnio zmieniony przez marcin458 Nie Cze 28, 2026 17:36, w całości zmieniany 2 razy
Chyba jednak nie unikne tak łatwo was dwóch jeśli mam zamiar nadal korzystać z forum więc będe chyba musiał sie troche z wami zadawać ale trudno jakoś chyba przeżyje skoro mam zamiar być na forum i zysk korzystania z forum chyba przeważa minusy jak wasze czasami zachowanie.Z swojej strony przepraszam za niedogodności i może zbyt ostre reakcje na to obrażanie to moja karma do przepracowania. Jeśli kogoś uraziłem czy spowodowałem gorszy stan to przepraszam.
Pozdrawiam
marcin
Nie mnie i zyona uraziłeś, ale wszystkich tych, którzy czytają to forum, a byli lub są w sytacji, w której ich dziecko umarło.
Może nie rozumiesz tego jaki ból przeżywają tacy ludzie czytając wysrywy kosmicznych mistrzów które tu cytujesz.
Po prostu nie powtarzaj tego więcej publicznie.
Bo tak ci skopię dupę, że przez miesiąc będziesz musiał srać nosem.
Widze że działa to na ciebie jak płachta na byka więc odpuszcze żebyś cie zbytnio nie denerwować.
Pozdrawiam
Marcin
Wiesz, może trochę rozumiem, że są ludzie upośledzeni w sferze emocjonalnej.
Jak widać też ogólnie intelektuanej, bo od kilku tygodni tłukę ci do głowy, że ranisz rodziców, którzy przeżyli własne dzieci, a twoją jedyną refleksją na ten temat jest to, że odpuszczasz, bo się zdenerwowałem.
Mnie się to kürwa w głowie nie mieści. Kim, lub czym to jesteś?
Przemyśl to jeszcze raz zanim cokolwiek napiszesz.
Żeby nie było wątpliwości. Do autorytetu moralnego mi zajebiście daleko.
Dlatego pomyśl o tym, że jak mnie to ruszyło, to jak rusza innych.
Chociaż spróbuj wejść w ich buty.
Ja pierdöle. Jakich czasów doczekałem. Chyba pora umierać.
Jeślli chodzi o ból rodziców to im współczuje i dla wszystkich ludzi mam uniwersalną miłość międzyludzką dzięki rozwojowi duchowemu. I zakończe już kwestie prawa karmy bo i tak sie nie zgodzimy.
Pozdrawiam
Marcin
Ostatnio zmieniony przez marcin458 Nie Cze 28, 2026 20:44, w całości zmieniany 2 razy
Jeślli chodzi o ból rodziców to im współczuje i dla wszystkich ludzi mam uniwersalną miłość międzyludzką dzięki rozwojowi duchowemu. I zakończe już kwestie prawa karmy bo i tak sie nie zgodzimy.
Pozdrawiam
Marcin
Rence mnie opadli.
Marcin, nie ma dla ciebie ratunku.
Lubię książki i filmy George Carlina, który miał demokratyczne poglądy.
Bardzo często zamieszczałem tu jego filmy dotyczące głupoty dorosłych ludzi, ale nigdy nie wrzuciłem odnośnika do jednego z jego sztandarowych tematów o aborcji.
Bo w tej jednej kwestii się z nim po prostu nie zgadzam.
My "dorośli" mamy przez naturę przypisany obowiązek chronienia tych najslabszych.
Inaczej nie mamy prawa nazywać się ludźmi.
My "dorośli" mamy przez naturę przypisany obowiązek chronienia tych najslabszych.
Inaczej nie mamy prawa nazywać się ludźmi.
Jestem jak najbardziej za i życze wszystkim ludziom jak najlepiej także dorosłym mam nawet międzyludzką duchową miłość dla bliźnich ale nie widze tu żadnej sprzeczności z naukami o karmie.Karma wręcz uczy by być dobrym dla bliźnich w tym najsłabszych bo uczy że każde dobro i zło wraca i należy być dobrym dla innych inaczej będąc złym zło wróci.Z drugiej strony będąc dobrym wróci dobro.
Pozdrawiam
Marcin
Ostatnio zmieniony przez marcin458 Nie Cze 28, 2026 22:26, w całości zmieniany 1 raz
My "dorośli" mamy przez naturę przypisany obowiązek chronienia tych najslabszych.
Inaczej nie mamy prawa nazywać się ludźmi.
Jestem jak najbardziej za i życze wszystkim ludziom jak najlepiej także dorosłym mam nawet międzyludzką duchową miłość dla bliźnich ale nie widze tu żadnej sprzeczności z naukami o karmie.Karma wręcz uczy by być dobrym dla bliźnich w tym najsłabszych bo uczy że każde dobro i zło wraca i należy być dobrym dla innych inaczej będąc złym zło wróci.Z drugiej strony będąc dobrym wróci dobro.
Pozdrawiam
Marcin
Ja piedziu. Ewenement na skalę światową. Wzorzec z Sevres debila.
Nie obchodzi mnie co hejter czy hejterzy myślą naprawde. Mam to w d obrażanie hejtowanie jest złe samo w sobie i nieważny jest powód. Ok dam ci w końcu tego ignora o którego tak sie prosisz . Zyonowi też bo zachowuje sie podobnie.
Z powodu grzegorza i zyona i ich hejtu robie sobie przerwe od tego serwisu na jakiś czas lub na stałe.
Pozdrawiam
marcin
Ostatnio zmieniony przez marcin458 Sob Lip 18, 2026 19:17, w całości zmieniany 2 razy
Czyli w koncu mamy tego trutnia z glowy. W sumie to warto bylo, choc faktem jest, ze dostarczal troche beka-contentu. Co prawda bardiej to bylo zalosne niz smieszne ale czasami prychnalem smiechem na te idioityzmy.
Jest takie powiedzenie "gdy nie bylo internetu to tylko rodzina wiedziala, ze zyje z debilem".
_________________ Nauka:nigdy więcej! Po maturze chodziłem na 3 różne studia, jednak okazało się że wykształcenie to nie jest coś dla mnie. I tak oto twój argument spala na konewce:) To takie krótkowzroczne masło maślane.
Czyli w koncu mamy tego trutnia z glowy. W sumie to warto bylo,
No i znowu grubas zmienil zdanie, czy ty grubasie nie mozesz wytrzymac w swoim postanowieniu chociaz miesiac albo przynajmniej 5 lat? Nie dziwne, ze jestes gruby z taka konsekwencja w postepowaniu
_________________ Nauka:nigdy więcej! Po maturze chodziłem na 3 różne studia, jednak okazało się że wykształcenie to nie jest coś dla mnie. I tak oto twój argument spala na konewce:) To takie krótkowzroczne masło maślane.
Kuźwa. Nie ma Marcina. Nie ma Jarmołowicza.
Od razu zrobiło się normalnie.
W zla godzine to powiedziales
Ja kiedys nieopatrznie napisalem, ze fajnie jest jak nie ma marcina po czym ten oszolom zaraz napisal 125 postow o tym ile zjadl suplementow i jak sie po nich zle czuje. Dlatego teraz wole milczec
_________________ Nauka:nigdy więcej! Po maturze chodziłem na 3 różne studia, jednak okazało się że wykształcenie to nie jest coś dla mnie. I tak oto twój argument spala na konewce:) To takie krótkowzroczne masło maślane.
Oby nie, calkiem fajnie sie czuje czlowiek, gdy nie wie, ze inni w tym czasie zezarli wiadro proszku na odchudzanie sluchajac rad miszczow wcielajacych sie w faceta prowadzacego webinar na zoomie
_________________ Nauka:nigdy więcej! Po maturze chodziłem na 3 różne studia, jednak okazało się że wykształcenie to nie jest coś dla mnie. I tak oto twój argument spala na konewce:) To takie krótkowzroczne masło maślane.
To byl najlepszy tydzien tych wakacji, niestety wszystko co dobre kiedys sie konczy.
_________________ Nauka:nigdy więcej! Po maturze chodziłem na 3 różne studia, jednak okazało się że wykształcenie to nie jest coś dla mnie. I tak oto twój argument spala na konewce:) To takie krótkowzroczne masło maślane.
Nie, marcin sie nie logowal od ubieglego czwartku
Niestety do wczoraj.....
_________________ Nauka:nigdy więcej! Po maturze chodziłem na 3 różne studia, jednak okazało się że wykształcenie to nie jest coś dla mnie. I tak oto twój argument spala na konewce:) To takie krótkowzroczne masło maślane.
Nie, marcin sie nie logowal od ubieglego czwartku
Niestety do wczoraj.....
Tylko żartowałem z tym, że mi to przeszkadza. I tak nie czytam tego co on pisze, bo to by był masochizm.
Jak chcę przejrzeć tematy, to się loguję i nie widzę co tam nasmarował, bo jest jedynym ignorowanym przeze mnie od początku jak tutaj jestem, a to już sporo czasu.
Wszystko rozumiem, ale tak męczącego człowieka nigdy jeszcze tu nie spotkałem.
Nie można sobie lekce tego ważyć, bo śmichy chichy, ale to jest przyczynianie się w jakimś stopniu do tego, że jego zaburzenia się pogłębiają. Mówię o jakiejkolwiek interakcji z nim na forum.
Bez względu na intencje rozmówcy.
Tzn., jeśli widzi aprobatę swoich działań, to wykorzysta to do utwierdzania się w tym, że postępuje dobrze robiąc ten cały cyrk. Dezaprobata zadziała dokładnie tak samo.
Przypadek beznadziejny.
Za chudy w uszach na to jestem, bo może to zaburzenie, a może jest zwykłym trollem.
Nie chcę brać udziału ani w pogłębianiu jego zaburzeń, ani w karmieniu trolla.
Ostatnio zmieniony przez Strix aluco Pią Lip 31, 2026 20:42, w całości zmieniany 1 raz
tak męczącego człowieka nigdy jeszcze tu nie spotkałem.
Nie można sobie lekce tego ważyć, bo śmichy chichy, ale to jest przyczynianie się w jakimś stopniu do tego, że jego zaburzenia się pogłębiają. Mówię o jakiejkolwiek interakcji z nim na forum.
Ja generalnie robilem to dla sportu z nim gadalem, bo nie jest to osoba, od ktorej mozna sie czegos sensownego dowiedziec, bardziej mnie ciekawil tok jego myslenia a raczej bezmyslnosci. Marcin to kliniczny przypadek, jak siedze na forach juz trzecia dekade to takiego nie widzialem, i masz 100% racji, ze nie ma co karmic trolla. Tu sie zgadzamy idealnie
_________________ Nauka:nigdy więcej! Po maturze chodziłem na 3 różne studia, jednak okazało się że wykształcenie to nie jest coś dla mnie. I tak oto twój argument spala na konewce:) To takie krótkowzroczne masło maślane.
tak męczącego człowieka nigdy jeszcze tu nie spotkałem.
Nie można sobie lekce tego ważyć, bo śmichy chichy, ale to jest przyczynianie się w jakimś stopniu do tego, że jego zaburzenia się pogłębiają. Mówię o jakiejkolwiek interakcji z nim na forum.
Ja generalnie robilem to dla sportu z nim gadalem, bo nie jest to osoba, od ktorej mozna sie czegos sensownego dowiedziec, bardziej mnie ciekawil tok jego myslenia a raczej bezmyslnosci. Marcin to kliniczny przypadek, jak siedze na forach juz trzecia dekade to takiego nie widzialem, i masz 100% racji, ze nie ma co karmic trolla. Tu sie zgadzamy idealnie
To jest bardzo zawiła sprawa.
Toksyczność to taka sama przemoc, jak przemoc fizyczna.
Najlepiej unikać i jednej i drugiej, a co za tym idzie, ludzi, którzy to stosują.
I jedni i drudzy są nieszczęśliwi.
Co to znaczy? Ano to, że wymuszanie na innych, żeby skupiali uwagę na Marcinie, jest przemocą, którą stosował tu na wszystkich, którzy mu tu okazywali tutaj jakieś zainteresowanie.
Tak postępują tzw wampiry energetyczne, o których już wspomniałem.
Jeśli się ich ignnoruje, to może skłoni ich to do refleksji.
Jednak częściej jest tak, że idą gdzie indziej i robią to samo.
O tym mówią buddyści czy taoiści, których nauki są przeinaczone w tym sekciarstwie kosmiczno-miszczowym w które wsiąkł Marcin.
Inaczej rzecz ujmując, jest to sekciarstwo promujące treści, które są wygodne dla wszelkiej maści toksyków.
Ostatnio zmieniony przez Strix aluco Nie Sie 02, 2026 13:22, w całości zmieniany 1 raz
Co to znaczy? Ano to, że wymuszanie na innych, żeby skupiali uwagę na Marcinie, jest przemocą, którą stosował tu na wszystkich, którzy mu tu okazywali tutaj jakieś zainteresowanie.
Tak postępują tzw wampiry energetyczne, o których już wspomniałem.
Jeśli się ich ignnoruje, to może skłoni ich to do refleksji.
Dla mnie to zwykly troll do tego niezbyt lotny umyslowo Te 20 lat temu byl taka maskotka forum, bo byl mlody i glupi, i lykal bez popity kazda bzdure z netu, a 20 lat temu w internecie bylo duzo mniej rzeczy. Wtedy tez poszedl zrobi swoje forum, ktore bylo kopalnia beki. Dzis to dorosly troll ale jeszcze bardziej glupszy, powiedzialbym,m, ze u niego dziala jakas ewolucja wsteczna. Na szczescie tutaj juz chyba kazdy sobie o nim wyrobil zdanie.
_________________ Nauka:nigdy więcej! Po maturze chodziłem na 3 różne studia, jednak okazało się że wykształcenie to nie jest coś dla mnie. I tak oto twój argument spala na konewce:) To takie krótkowzroczne masło maślane.
_________________ Nauka:nigdy więcej! Po maturze chodziłem na 3 różne studia, jednak okazało się że wykształcenie to nie jest coś dla mnie. I tak oto twój argument spala na konewce:) To takie krótkowzroczne masło maślane.
Ostatnio zmieniony przez zyon Pon Sie 03, 2026 20:19, w całości zmieniany 1 raz
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
Akademia Zdrowia Dan-Wit informuje, że na swoich stronach internetowych stosuje pliki cookies - ciasteczka. Używamy cookies w celu umożliwienia funkcjonowania niektórych elementów naszych stron internetowych, zbierania danych statystycznych i emitowania reklam. Pliki te mogą być także umieszczane na Waszych urządzeniach przez współpracujące z nami firmy zewnętrzne. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Dowiedz się więcej o celu stosowania cookies oraz zmianie ustawień ciasteczek w przeglądarce.