Wyczytałem że kolagen w suplach sie nieprzyswaja w całości ale jest rozbijany na cząsteczki aminokwasowe i potem ponownie spajany w organiźmie znowu w kolagen. I dlatego warto go supleemntować na stawy czy skóre czy zeby żeby dać budulcowe cząsteczki na wytwarzanie kolagenu w ciele.
Pozdrawiam
Marcin
Ostatnio zmieniony przez marcin458 Śro Lip 16, 2025 21:12, w całości zmieniany 1 raz
RAW0+ Pomógł: 42 razy Dołączył: 11 Wrz 2009 Posty: 2313
Wysłany: Czw Lip 17, 2025 15:18
Czy warto wypróbować suplementy lub napoje kolagenowe?
W tej chwili nie ma wystarczających dowodów na to, że przyjmowanie tabletek kolagenowych lub picie napojów kolagenowych może mieć wpływ na stan skóry, włosów czy paznokci. Nasz organizm nie jest w stanie wchłonąć kolagenu w całości. Aby dostał się do krwiobiegu, musi on zostać rozłożony na peptydy, co umożliwi jego wchłanianie przez jelita.
Peptydy te mogą być dalej rozkładane na elementy budulcowe białek, takich jak keratyna, które pomagają w budowie skóry, włosów i paznokci. Peptydy mogą również tworzyć kolagen, który odkłada się w innych częściach ciała, takich jak chrząstki, kości, mięśnie czy ścięgna. Jak dotąd żadne badania na ludziach nie wykazały jednoznacznie, że kolagen przyjmowany doustnie trafia do skóry, włosów czy paznokci.
Jeśli celem jest poprawa tekstury i elastyczności skóry oraz minimalizacja zmarszczek, lepiej skupić się na ochronie przeciwsłonecznej i stosowaniu miejscowych retinoidów. Szeroko zakrojone badania wykazały już skuteczność tych metod.
PS. Jedna dietetyczka youtubowa stwierdziła, że kolagen jest ważniejszy dla kości niż wapń
Ostatnio zmieniony przez RAW0+ Czw Lip 17, 2025 15:20, w całości zmieniany 2 razy
Tak RAWO ale dostarczając kolagen dostarczy sie aminokwasy budulcowe akurat do jego ponownej syntezy. Dlatego jedząc go dostarcza sie indetyczne potrzebne budulce żeby stworzył sie ponownie w ciele
pozdrawiam marcin
Gutek Pomógł: 2 razy Dołączył: 02 Kwi 2011 Posty: 146 Skąd: New Jersey
Wysłany: Pon Mar 23, 2026 04:28
Wiem marcin, ze jestes uzalezniony od wszelkiej masci suplementow ale wiedz, ze mozna kolagen dostarczac w bardziej przyjemny sposob.
Powiem Ci jak ja to robie.
Raz w tygodniu gotuje rosol na kosciach i po ugotowaniu odlewam 1.2 litra tego rosolu i go dobrze schladzam.
Gdy jest juz zimny dodaje do niego cale opakowanie Zelatyny spozywczej z Delecty (50g).
Zostawiam na 15-20 minut zeby napeczniala a po tym czasie podgrzewam do max 60 stopni Celsjusza zeby zelatyna sie dobrze rozpuscila.
Potem dodaje soku z polowy duzej lub z dwu malych cytryn, i po wymieszaniu wlewam do plaskiej ceramicznej miski i do lodowki.
Potem dziele te galaretke na 6 czesci i codziennie do kolacji jem jeden kawalek.
To moj sposob "suplementowania" kolagenu.
Wiem marcin, ze jestes uzalezniony od wszelkiej masci suplementow ale wiedz, ze mozna kolagen dostarczac w bardziej przyjemny sposob.
Powiem Ci jak ja to robie.
Raz w tygodniu gotuje rosol na kosciach i po ugotowaniu odlewam 1.2 litra tego rosolu i go dobrze schladzam.
Gdy jest juz zimny dodaje do niego cale opakowanie Zelatyny spozywczej z Delecty (50g).
Zostawiam na 15-20 minut zeby napeczniala a po tym czasie podgrzewam do max 60 stopni Celsjusza zeby zelatyna sie dobrze rozpuscila.
Potem dodaje soku z polowy duzej lub z dwu malych cytryn, i po wymieszaniu wlewam do plaskiej ceramicznej miski i do lodowki.
Potem dziele te galaretke na 6 czesci i codziennie do kolacji jem jeden kawalek.
To moj sposob "suplementowania" kolagenu.
To rytuał mający znaczenie symboliczne.
Akt wiary w to, że kolagen spożyty przekłada się na syntezę kolagenu w organizmie.
Kolagen in vivo jest tworzony z puli wolnych aminokwasów w surowicy.
Liczy się więc spożycie białka ogółem, bo od tego zależy jaka ta pula będzie.
Taki magiczny rytuał w jednej porcji, dostarcza ilość białka jaka jest w jednym jajku, a objętość jest kilka razy większa. Ponadto profil aminokwasowy jest łagodnie mówiąc kiepski. Co za tym idzie, nie dość, że zjada się mniej białka, to w dodatku ma ono kiepski aminogram.
Wiara czyni cuda, ale nie w tym przypadku.
U ludzi młodszych synteza kolagenu jest sprawniejsza. Dlatego wystarczy 20-25% całkowitej energii z białka. U osób starszych rośnie to proporcjonalnie do wieku.
Można także w przeliczeniu na gramy. Tak jak podają to Jason Fung czy Andreas Eenfeldt. Tzn. uwzględniając 4 posiłki dziennie, młodsze osoby w zależności od aktywności fizycznej, powinny zjadać średnio 30 gramów pełnowartościowego białka w jednym posiłku. Osoby starsze 40 gramów.
Tylko tyle i aż tyle trzeba żeby zapewnić sprawną syntezę białek przez organizm.
Nie jestem przeciwny rytuałom. Można warzyć takie kolagenowe mikstury odmawiając przy tym zaklęcia, czy tańczyć nad garnkiem w którym gotują się wywary.
Ruch nasila syntezę kolagenu.
PS przy spożyciu małej ilości białka, synteza kolagenu i tak nie będzie priorytetem.
PS2 dla wzmocnienia efektu, do tańców i zaklęć można dodać odpowiedni strój. Może też jakieś kadzidełka.
Ostatnio zmieniony przez Strix aluco Pon Mar 23, 2026 09:45, w całości zmieniany 2 razy
Gutek Pomógł: 2 razy Dołączył: 02 Kwi 2011 Posty: 146 Skąd: New Jersey
Wysłany: Pon Mar 23, 2026 21:14
Strix aluco napisał/a:
..w jednej porcji, dostarcza ilość białka jaka jest w jednym jajku,
To co podajesz to wartosc zelatyny, ktora ma tylko za zadanie zrobic ostateczna forme do spozycia.
Pewnie calkiem niechcacy pominales wartosc bulionu kostnego, ktory nazwalem rosolem, a ktorego wartosci docenialy nasze matki i babcie.
Cytat: "Bulion kostny kolagenowy (tzw. "płynne złoto") to
długo gotowany wywar z kości, chrząstek i kurzych łapek, będący bogatym źródłem naturalnego kolagenu, aminokwasów (glicyna, prolina) oraz składników mineralnych. Wspiera stawy, jelita, poprawia kondycję skóry i włosów oraz działa regenerująco. Według Medonet, jest to naturalny eliksir młodości. "
..w jednej porcji, dostarcza ilość białka jaka jest w jednym jajku,
To co podajesz to wartosc zelatyny, ktora ma tylko za zadanie zrobic ostateczna forme do spozycia.
Pewnie calkiem niechcacy pominales wartosc bulionu kostnego, ktory nazwalem rosolem, a ktorego wartosci docenialy nasze matki i babcie.
Cytat: "Bulion kostny kolagenowy (tzw. "płynne złoto") to
długo gotowany wywar z kości, chrząstek i kurzych łapek, będący bogatym źródłem naturalnego kolagenu, aminokwasów (glicyna, prolina) oraz składników mineralnych. Wspiera stawy, jelita, poprawia kondycję skóry i włosów oraz działa regenerująco. Według Medonet, jest to naturalny eliksir młodości. "
Jakieś kilka gramów białka na sto gramów jest w wywarze szpikowym.
Nadal nie rozumiesz, że spożyty kolagen, tak jak każde inne białko jest rozkładany na czynniki pierwsze, czyli aminokwasy. Jest więc bez znaczenia, czy to będzie białko z wywaru szpikowego, żelatyny czy jaj.
Albo inaczej. Ważny jest aminogram i ilość.
Zamieściłem tu nie tak dawno artykuły o sarkopenii z obszerną bibliografią.
Jest w nich o tym, że przyczyną sarkopenii jest mała ilość białka i oporność anaboliczna.
Sytuacja zmienia się kiedy spożycie białka jest równe lub wyższe 1,6 gr na kg masy ciała.
Przy takim spożyciu przekraczany jest tzw próg leucynowy, który stymuluje wszelkie endogenne procesy syntezy białek.
W którymś z kolei artykułów o zbliżonej tematyce jest badanie kliniczne o wpływie takiej ilości białka także na aktywność fibroblastów i co ciekawe to białko serwatkowe najbardziej stymulowało fibroblasty fo syntezy kolagenu, a peptydy kolagenowe przy ilości zapewniającej tyle samo białka, wypadły bardzo blado. Zapewne dlatego, że ma kiepski aminogram. Kolokwialnie mówiąc jest to kiepskiej jakości białko.
Suma summarum. Można sobie odprawiać różne czary i wierzyć w bajki z medonetu.
Tylko że z wiekiem synteza kolagenu spada, bo spada aktywność fibroblastów i maleje ilość spożywanego białka. Można to do jakiegoś stopnia odwrócić, spożywając ponad 1,6 grama białka na kg masy ciała.
Białka o dobrym profilu aminokwasowym, a nie żelatyny.
Choć biochemicznie Strix ma rację, że organizm rozbije każdy kolagen na zwykłe aminokwasy, to taki domowy bulion od Gutka i tak pozostaje świetnym, naturalnym uzupełnieniem diety bogatej w pełnowartościowe białko.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
Akademia Zdrowia Dan-Wit informuje, że na swoich stronach internetowych stosuje pliki cookies - ciasteczka. Używamy cookies w celu umożliwienia funkcjonowania niektórych elementów naszych stron internetowych, zbierania danych statystycznych i emitowania reklam. Pliki te mogą być także umieszczane na Waszych urządzeniach przez współpracujące z nami firmy zewnętrzne. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Dowiedz się więcej o celu stosowania cookies oraz zmianie ustawień ciasteczek w przeglądarce.