Strona główna Fakty żywieniowe Jak się żywić? Przepisy Historia diety Forum  

  Forum dyskusyjne serwisu www.DobraDieta.pl  FAQ    Szukaj    Użytkownicy    Czat      Statystyki  
  · Zaloguj Rejestracja · Profil · Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości · Grupy  

Poprzedni temat «» Następny temat
Weterani low carb
Autor Wiadomość
Pietrek

Dołączył: 07 Lis 2018
Posty: 12
Wysłany: Czw Cze 13, 2019 17:03   Weterani low carb

Czesc,wiem ze tytul glupi i malo adekwatny.Tym bardziej ze chcialbym by wypowiedzieli sie ludzie mlodzi.Jednym slowem bardzo zalezalo by mi na opinni osob,jak hannibal,Molka,czy Waldek.Co u Was dzis slychac,czy nadal jestecie entuzjastami diety niskoweglowodanowej?
Moje pytanie nietylko dotyczy bylych,obecnie malo udzielajacych sie moderatorow tego forum,ale rowniez wszystkich innych,ktorzy mieli jakakolwiek przygode z dieta niskoweglowodanowa.Nie kieruje mna zaden interes,lecz zwykla ludzka ciekawosc.
Osobiscie jestem zwolenikim zalozen tego typu diety,uwazam ze ma naprawde duzy potencjal.
Jak powiedzialem jestem ciekaw co slychac,u bylych nie wiem jak to ujac,moze ludzi powiedzmy,stosujacych sie do zalecen filozofi low carb.Jak to sie sprawdzilo w dluzszym terminie.Czy nadal kontynlujecie swoja przygode,lub odwrotnie,licze na szczere odpowiedzi.
 
     
zyon 


Pomógł: 69 razy
Dołączył: 04 Sie 2009
Posty: 8510
Wysłany: Czw Cze 13, 2019 18:27   

Pietrek napisał/a:
hannibal,Molka,czy Waldek.Co u Was dzis slychac,czy nadal jestecie entuzjastami diety niskoweglowodanowej?

Nie licz na nich, o ile Molka wpada sporadycznie to tamci w ogole. Hannibal z tego co wiem nie jest juz na rawpaleo i teraz jest piewca "zbilansowanej diety", wiadomo studia na medycynie i pranie mozgu zrobily swoje. Jest goracym oredownikiem ksiazki Tobiasza Wilka "2xME".
O Waldku nie wiem co u niego.
_________________
Nauka:nigdy więcej! Po maturze chodziłem na 3 różne studia, jednak okazało się że wykształcenie to nie jest coś dla mnie. I tak oto twój argument spala na konewce:) To takie krótkowzroczne masło maślane.
 
     
Pietrek

Dołączył: 07 Lis 2018
Posty: 12
Wysłany: Czw Cze 13, 2019 20:20   

zyon napisał/a:
Pietrek napisał/a:
hannibal,Molka,czy Waldek.Co u Was dzis slychac,czy nadal jestecie entuzjastami diety niskoweglowodanowej?

Nie licz na nich, o ile Molka wpada sporadycznie to tamci w ogole. Hannibal z tego co wiem nie jest juz na rawpaleo i teraz jest piewca "zbilansowanej diety", wiadomo studia na medycynie i pranie mozgu zrobily swoje. Jest goracym oredownikiem ksiazki Tobiasza Wilka "2xME".
O Waldku nie wiem co u niego.


Dzieki za odzew,prawde mowiac ciekaw bylbym rowniez Twojego zdania w kwesti low carb,wiem ze juz pare ladnych lat sie udzielasz tu i tam,jednym slowem,czy scisle przestrzegasz "zalecen"jakas Twoja konklusje,moze jakie podejscie masz do tematu,cos takiego ,ze tak powiem od siebie.Czyli plusy i minusy,tego sposobu odzywainia na przesztrzeni ilus tam lat.
Co do Hanibala to wg.mnie winien jest zajac jakies zdanie w kwestji raw food,bo byl jego wielkim entuzjastom,a z pewnoscia to forum wciaz czyta wielu nowych uzytkownikow,ktorzy czerpia z jego wiedzy.Jak to mowia ,tylko krowa nie zmienia pogladow,nie ma sie czego wstydzic.Tak to juz jest ze czerpiemy nasza wiedze z doswiadczen innych.Naprawde podzielic sie swoim doswiadczeniem z kim innym,moze przyniesc jakas korzysc.
 
     
Pietrek

Dołączył: 07 Lis 2018
Posty: 12
Wysłany: Czw Cze 13, 2019 20:35   

Grzegorz-Rec napisał/a:
Kiedy pisałem że zyon przyłącza się chętnie do wszelkich zadym na forum to wywołałem u niego święte oburzenie.
Zyon jesteś mały jak fiut krasnoludka.


Zadalem proste pytanie, na ktore moglbys odpowiedziec rowniez Ty.
Ale,oczywiscie dla Ciebie bylo zbyt skomplikowane.Gdybym zapytal o obecnosc rad na marsie i najbliszej perspektywy kolonizacji go przez ludzi ,wklejilbys tu dwustronicowy cytat brzmiaco madronaukowa.Tymczsem,nie wysilisz sie by odpowiedziec na prosto brzmiace pytanie.Zyon jest w porzadku,bo nie zaregowal ja 12 latka,tym czasem Ty wydajesz sie maloskowy jak owe przyrodzenie tej bajkowej postaci :hug:
 
     
zyon 


Pomógł: 69 razy
Dołączył: 04 Sie 2009
Posty: 8510
Wysłany: Czw Cze 13, 2019 22:56   

Pietrek napisał/a:
Tymczsem,nie wysilisz sie by odpowiedziec na prosto brzmiace pytanie.Zyon jest w porzadku,bo nie zaregowal ja 12 latka,tym czasem Ty wydajesz sie maloskowy jak owe przyrodzenie tej bajkowej postaci :hug:

Grzesiek nie rozumie realiow tego forum, nie zna historii tych osob ani nie czai kompletnie klimatu jaki tu byl i jest. Kazda wypowiedz analizuje pod katem ewentualnego ataku persolnalnego i jak widac te pare postow wyzej, wyciaga jak zwykle wnioski z rzyci na zasadzie "a nie wiem to sie z checia wypowiem".
No coz kiedys mielismy tu folkor w postaci i rakasha, teraz mamy folkor gorszego sortu w postaci Grzeska. Dobre i to, lepszy taki troll niz zaden ;) Generalnie postac do olania, nie wiadomo kiedy zacznie histerycznie halasowac i dlaczego.
Pietrek napisał/a:
Dzieki za odzew,prawde mowiac ciekaw bylbym rowniez Twojego zdania w kwesti low carb,wiem ze juz pare ladnych lat sie udzielasz tu i tam,jednym slowem,czy scisle przestrzegasz "zalecen"jakas Twoja konklusje,moze jakie podejscie masz do tematu,cos takiego ,ze tak powiem od siebie.Czyli plusy i minusy,tego sposobu odzywainia na przesztrzeni ilus tam lat.

Raczej trzymam sie tego wszystkiego okolo-lc choc bez dogmatyzowania, im wiecej czytam tym wnioskow coraz mniej, wiekszosc to ornamenty a do zrozumienia wszystkiego wystarcza ksiazki Kwasniewskiego. Zmieniac na jakies hc i inne wariacje nie mam zamiaru, wygodnie mi tak na tych glodowkach i ketozach ;)
Pietrek napisał/a:
Co do Hanibala to wg.mnie winien jest zajac jakies zdanie w kwestji raw food,bo byl jego wielkim entuzjastom,a z pewnoscia to forum wciaz czyta wielu nowych uzytkownikow,ktorzy czerpia z jego wiedzy.Jak to mowia ,tylko krowa nie zmienia pogladow,nie ma sie czego wstydzic.Tak to juz jest ze czerpiemy nasza wiedze z doswiadczen innych

Hannibala mozna znalezc na fejsbuczku, zazwyczaj siedzi na grupach optymalnych i keto-fitnessowych.
Ale to co wygaduje teraz rozni sie diametralnie od tego co pisal tutaj. Termin "zbilansowana dieta" w jego ustach brzmi jak lenistwo i wymowka, no ale jest studentem medycyny, wiec moze musi.
A moze ta jego Zosia nie zdzierzyla zycia z facetem, ktory w lodowce trzyma galki oczne w sloikach i surowe baranie genitalia.... ;)

No ale kto pamieta, to Hannibal wbil tutaj jako zagorzaly highcarbowiec a potem jak to neofita stal sie radykalem rawpaleo tluszczowym. Wyglada na to, ze znowu wrocil do korzeni :D
_________________
Nauka:nigdy więcej! Po maturze chodziłem na 3 różne studia, jednak okazało się że wykształcenie to nie jest coś dla mnie. I tak oto twój argument spala na konewce:) To takie krótkowzroczne masło maślane.
Ostatnio zmieniony przez zyon Czw Cze 13, 2019 23:01, w całości zmieniany 2 razy  
 
     
Witold Jarmolowicz
Site Admin

Pomógł: 41 razy
Dołączył: 06 Sie 2007
Posty: 7296
Wysłany: Sob Cze 15, 2019 10:23   

zyon napisał/a:
No ale kto pamieta, to Hannibal wbil tutaj jako zagorzaly highcarbowiec a potem jak to neofita stal sie radykalem rawpaleo tluszczowym. Wyglada na to, ze znowu wrocil do korzeni :D

Pierwszy post Hannibala z 1 marca 2007 roku
W sumie napisał około 16 tysięcy postów.
Hannibal napisał/a:
Witam wszystkich na tym forum! :)
Ad rem -
Właśnie zmniejszając węgle i zwiększając spożycie tłuszczy zrzucimy to, co mamy zrzucić, czyli tłuszcz a będziemy tylko przybierać na masie mięśniowej. O diecie i treningach dr. Ellisa:
- Zalecenia dr. Ellisa by żyć dlużej i zdrowiej (z forum bodyzone)
http://www.forum.bodyzone...iej-vt1670.html
- Greg Ellis - dieta, suplementacja, trening (też z forum bodyzone)
http://www.forum.bodyzone...ing-vt1594.html
z sfd:
- http://www.sfd.pl/Wywiad_z_dr_Ellisem-t301695.html
- http://www.sfd.pl/Wywiad_z_dr_Ellisem-t183506.html
- http://www.sfd.pl/Sprawdz...A_-t316581.html
  
 
     
Grzegorz-Rec 

Dołączył: 09 Paź 2018
Posty: 376
Skąd: Puszczykowo
Wysłany: Sob Cze 15, 2019 20:19   

Witold Jarmolowicz napisał/a:
zyon napisał/a:
No ale kto pamieta, to Hannibal wbil tutaj jako zagorzaly highcarbowiec a potem jak to neofita stal sie radykalem rawpaleo tluszczowym. Wyglada na to, ze znowu wrocil do korzeni :D

Pierwszy post Hannibala z 1 marca 2007 roku
W sumie napisał około 16 tysięcy postów.
Hannibal napisał/a:
Witam wszystkich na tym forum! :)
Ad rem -
Właśnie zmniejszając węgle i zwiększając spożycie tłuszczy zrzucimy to, co mamy zrzucić, czyli tłuszcz a będziemy tylko przybierać na masie mięśniowej. O diecie i treningach dr. Ellisa:
- Zalecenia dr. Ellisa by żyć dlużej i zdrowiej (z forum bodyzone)
http://www.forum.bodyzone...iej-vt1670.html
- Greg Ellis - dieta, suplementacja, trening (też z forum bodyzone)
http://www.forum.bodyzone...ing-vt1594.html
z sfd:
- http://www.sfd.pl/Wywiad_z_dr_Ellisem-t301695.html
- http://www.sfd.pl/Wywiad_z_dr_Ellisem-t183506.html
- http://www.sfd.pl/Sprawdz...A_-t316581.html

Zyon jest cienki jak skórka od kaszanki. Hannibal wciągnąłby go nosem a potem wypluł.
_________________
Nullius in verba
 
     
marcin458

Dołączył: 15 Paź 2016
Posty: 168
Wysłany: Nie Cze 16, 2019 13:07   

Był tu taki użytkownik Matii jakieś 10 lat temu który przodował w ilości postów było ich około 1600 i miał fajne forum

podobno przerzucił sie na zdrowy high carb

mianowicie pełnoziarniste ziarna i tylko w takiej postaci a także owoce i warzywa i oczywiście mieso ale bez ograniczania węglowodanow

poszedł też mocno w suplementacje i cały czas łyka garść suplementów głównie witamin i minerałów

tyle wiem

pozdrawiam
marcin
Ostatnio zmieniony przez marcin458 Nie Cze 16, 2019 13:07, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Witold Jarmolowicz
Site Admin

Pomógł: 41 razy
Dołączył: 06 Sie 2007
Posty: 7296
Wysłany: Pon Cze 17, 2019 10:09   

Ostatecznie Matti zażyczył sobie usunięcia wszystkich jego postów.
To nie ja, ale on osobiście.
JW
 
     
zyon 


Pomógł: 69 razy
Dołączył: 04 Sie 2009
Posty: 8510
Wysłany: Śro Cze 19, 2019 23:15   

Grzegorz-Rec napisał/a:
Witold Jarmolowicz napisał/a:
zyon napisał/a:
No ale kto pamieta, to Hannibal wbil tutaj jako zagorzaly highcarbowiec a potem jak to neofita stal sie radykalem rawpaleo tluszczowym. Wyglada na to, ze znowu wrocil do korzeni :D

Pierwszy post Hannibala z 1 marca 2007 roku
W sumie napisał około 16 tysięcy postów.
Hannibal napisał/a:
Witam wszystkich na tym forum! :)
Ad rem -
Właśnie zmniejszając węgle i zwiększając spożycie tłuszczy zrzucimy to, co mamy zrzucić, czyli tłuszcz a będziemy tylko przybierać na masie mięśniowej. O diecie i treningach dr. Ellisa:
- Zalecenia dr. Ellisa by żyć dlużej i zdrowiej (z forum bodyzone)
http://www.forum.bodyzone...iej-vt1670.html
- Greg Ellis - dieta, suplementacja, trening (też z forum bodyzone)
http://www.forum.bodyzone...ing-vt1594.html
z sfd:
- http://www.sfd.pl/Wywiad_z_dr_Ellisem-t301695.html
- http://www.sfd.pl/Wywiad_z_dr_Ellisem-t183506.html
- http://www.sfd.pl/Sprawdz...A_-t316581.html

Zyon jest cienki jak skórka od kaszanki. Hannibal wciągnąłby go nosem a potem wypluł.

Grzesiek, jak czujesz potrzebe lizania to udaj sie na lake, tam sa klodawskie lizawki solne.
Trajkoczesz jak potluczony nie majac pojecia o czym w ogole rozmawiasz. nie miales stycznosci z Hannibalem ale nie omieszkasz kadzic nawet tym co ich nie ma. Ile ty chlopie masz lat?

Hannibal wielokrotnie przyznawal, ze wbil na to forum zeby odmienic swoje zywienie, przyszedl jako wysokoweglowodanowiec i od razu stal sie niskoweglowodanowym radykalem. Starzy uzytkownicy to pamietaja, bo przeciez podsmiechujkom z Hanniego nie bylo konca :) Niestety ich juz tutaj nie ma, moze Molka to pamietac albo Kangur. Jest Grzesiek, ktory dziala zgodnie z powiedzeniem Stanislawa Tyma "a nic nie wiem na ten temat, wiec z checia sie wypowiem"
_________________
Nauka:nigdy więcej! Po maturze chodziłem na 3 różne studia, jednak okazało się że wykształcenie to nie jest coś dla mnie. I tak oto twój argument spala na konewce:) To takie krótkowzroczne masło maślane.
Ostatnio zmieniony przez zyon Śro Cze 19, 2019 23:16, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Pietrek

Dołączył: 07 Lis 2018
Posty: 12
Wysłany: Czw Cze 20, 2019 13:47   

zyon napisał/a:
Grzegorz-Rec napisał/a:
Witold Jarmolowicz napisał/a:
zyon napisał/a:
No ale kto pamieta, to Hannibal wbil tutaj jako zagorzaly highcarbowiec a potem jak to neofita stal sie radykalem rawpaleo tluszczowym. Wyglada na to, ze znowu wrocil do korzeni :D

Pierwszy post Hannibala z 1 marca 2007 roku
W sumie napisał około 16 tysięcy postów.
Hannibal napisał/a:
Witam wszystkich na tym forum! :)
Ad rem -
Właśnie zmniejszając węgle i zwiększając spożycie tłuszczy zrzucimy to, co mamy zrzucić, czyli tłuszcz a będziemy tylko przybierać na masie mięśniowej. O diecie i treningach dr. Ellisa:
- Zalecenia dr. Ellisa by żyć dlużej i zdrowiej (z forum bodyzone)
http://www.forum.bodyzone...iej-vt1670.html
- Greg Ellis - dieta, suplementacja, trening (też z forum bodyzone)
http://www.forum.bodyzone...ing-vt1594.html
z sfd:
- http://www.sfd.pl/Wywiad_z_dr_Ellisem-t301695.html
- http://www.sfd.pl/Wywiad_z_dr_Ellisem-t183506.html
- http://www.sfd.pl/Sprawdz...A_-t316581.html

Zyon jest cienki jak skórka od kaszanki. Hannibal wciągnąłby go nosem a potem wypluł.

Grzesiek, jak czujesz potrzebe lizania to udaj sie na lake, tam sa klodawskie lizawki solne.
Trajkoczesz jak potluczony nie majac pojecia o czym w ogole rozmawiasz. nie miales stycznosci z Hannibalem ale nie omieszkasz kadzic nawet tym co ich nie ma. Ile ty chlopie masz lat?

Hannibal wielokrotnie przyznawal, ze wbil na to forum zeby odmienic swoje zywienie, przyszedl jako wysokoweglowodanowiec i od razu stal sie niskoweglowodanowym radykalem. Starzy uzytkownicy to pamietaja, bo przeciez podsmiechujkom z Hanniego nie bylo konca :) Niestety ich juz tutaj nie ma, moze Molka to pamietac albo Kangur. Jest Grzesiek, ktory dziala zgodnie z powiedzeniem Stanislawa Tyma "a nic nie wiem na ten temat, wiec z checia sie wypowiem"


Moim skromnym zdaniem sa,trzy mozlie powody by wytlumaczyc zachowanie pana Grzesia.Jest nastolatkiem,tudziez nastolatka,jest niespelna rozumu,zyje z pisania swoich wypocin.Osobiscie obstawiam ostatnia opcje.
 
     
zyon 


Pomógł: 69 razy
Dołączył: 04 Sie 2009
Posty: 8510
Wysłany: Sob Cze 22, 2019 17:36   

Tez tak obstawiam. Normalny czlowiek nie majac pojecia o tym co tu bylo kiedys i nie pamietajac specyfiki miejsca nie wypowiadalby sie w ogole. Ten klepie jak najety i weszy spiski. Jednak kiedys to forum bylo ciekawsze.
_________________
Nauka:nigdy więcej! Po maturze chodziłem na 3 różne studia, jednak okazało się że wykształcenie to nie jest coś dla mnie. I tak oto twój argument spala na konewce:) To takie krótkowzroczne masło maślane.
 
     
marcin458

Dołączył: 15 Paź 2016
Posty: 168
Wysłany: Sob Cze 22, 2019 19:40   

A forum Mattiego też było kiedyś ciekawsze?

Podobało ci sie?

Tak pytam

pozdrawiam
marcin
 
     
zyon 


Pomógł: 69 razy
Dołączył: 04 Sie 2009
Posty: 8510
Wysłany: Sob Cze 22, 2019 23:34   

Matti i generalnie jego podejscie to bylo typowe gwniarstwo bez zadnego pojecia na zaden temat. Skakanie z tematu na temat jak z kwiatka na kwiatek pod wplywem byle newsa z internetu. Choc jako forko bylo ciekawe do poczytania.
_________________
Nauka:nigdy więcej! Po maturze chodziłem na 3 różne studia, jednak okazało się że wykształcenie to nie jest coś dla mnie. I tak oto twój argument spala na konewce:) To takie krótkowzroczne masło maślane.
 
     
Grzegorz-Rec 

Dołączył: 09 Paź 2018
Posty: 376
Skąd: Puszczykowo
Wysłany: Nie Cze 23, 2019 13:43   

Jprdle, kącik złamanych serc. ;D
_________________
Nullius in verba
 
     
marcin458

Dołączył: 15 Paź 2016
Posty: 168
Wysłany: Nie Cze 23, 2019 14:35   

ahahahahahaha

:D
 
     
zyon 


Pomógł: 69 razy
Dołączył: 04 Sie 2009
Posty: 8510
Wysłany: Nie Cze 23, 2019 15:57   

Grzeska boli, ze niektorzy odkryli ketoze 20 lat temu :D

A tak w ogole to forum mattiego dziala? Jakas nowa inkarnacja sie pojawila?
_________________
Nauka:nigdy więcej! Po maturze chodziłem na 3 różne studia, jednak okazało się że wykształcenie to nie jest coś dla mnie. I tak oto twój argument spala na konewce:) To takie krótkowzroczne masło maślane.
 
     
marcin458

Dołączył: 15 Paź 2016
Posty: 168
Wysłany: Nie Cze 23, 2019 19:17   

Dobra nie ujawniam sie wszędzie jakimś specjalnym tematem i w ogole ale to ja jestem Matti

forum zamknałem z 8-10 lat temu bo bakcyl tematyki straciłem i zdrowie mi sie poprawiło i poświęciłem sie bardziej duchowości co pewnie widać i załozyłem inne duchowe stronki jak www.wniebowstapieni.prv.pl ok 12 lat ma i www.rozwojduchowy.cba.pl ok 3 lata ma

uwazam ta stronke za super sukces bo było w 5 lat 180 000 wyświetleń (F.M.)

te dwie nowe stronki duchowe mają miliony wyświetleń więc sukces nawet większy

Dodam że jesli chodzi o zdrowie to są tu wielcy eksperci od zdrowia i maja po tysiące postów więc każdy może powtórzyć taki sukces i zrobić stronke polecam

pozdrawiam
marcin
Ostatnio zmieniony przez marcin458 Nie Cze 23, 2019 19:20, w całości zmieniany 2 razy  
 
     
zyon 


Pomógł: 69 razy
Dołączył: 04 Sie 2009
Posty: 8510
Wysłany: Nie Cze 23, 2019 22:45   

Marcin458 napisał/a:
Dobra nie ujawniam sie wszędzie jakimś specjalnym tematem i w ogole ale to ja jestem Matti


Trudno bylo sie nie domyslec :what: :what: :roll:
A po ostatnim pytaniu rozwiales moje watpliwosci :D
_________________
Nauka:nigdy więcej! Po maturze chodziłem na 3 różne studia, jednak okazało się że wykształcenie to nie jest coś dla mnie. I tak oto twój argument spala na konewce:) To takie krótkowzroczne masło maślane.
 
     
marcin458

Dołączył: 15 Paź 2016
Posty: 168
Wysłany: Czw Cze 27, 2019 18:29   

a ty zyon masz coś wspólnego z dawnym zenonem?

czy tylko podobieństwo nicków?

:DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD

pozd
marcin
 
     
zyon 


Pomógł: 69 razy
Dołączył: 04 Sie 2009
Posty: 8510
Wysłany: Czw Cze 27, 2019 20:36   

Zenon to zenon, przestal tu zagladac, bo mu sie znudzilo.
A ty masz cos wspolnego z Molka? Tez podobne nicki macie
_________________
Nauka:nigdy więcej! Po maturze chodziłem na 3 różne studia, jednak okazało się że wykształcenie to nie jest coś dla mnie. I tak oto twój argument spala na konewce:) To takie krótkowzroczne masło maślane.
 
     
Kangur

Pomógł: 34 razy
Wiek: 78
Dołączył: 27 Sty 2005
Posty: 3025
Skąd: Australia
Wysłany: Sob Lip 06, 2019 17:45   

zyon napisał/a:

O Waldku nie wiem co u niego.

Obejrzyj wideo z poniższego linku i wszystko się wyjaśni o Waldku.
https://www.youtube.com/w...vM1pnm3Y&t=140s
_________________
Odkwaszać czy zakwaszać?
http://biblia.deon.pl/rozdzial.php?id=1159
14 W czasie posiłku powiedział do niej Booz: «Podejdź tu i jedz chleb, maczając swój kawałek w kwaśnej polewce».
 
     
zyon 


Pomógł: 69 razy
Dołączył: 04 Sie 2009
Posty: 8510
Wysłany: Nie Lip 07, 2019 13:22   

O kurcze, niezle jazdy ;)
_________________
Nauka:nigdy więcej! Po maturze chodziłem na 3 różne studia, jednak okazało się że wykształcenie to nie jest coś dla mnie. I tak oto twój argument spala na konewce:) To takie krótkowzroczne masło maślane.
 
     
Kangur

Pomógł: 34 razy
Wiek: 78
Dołączył: 27 Sty 2005
Posty: 3025
Skąd: Australia
Wysłany: Nie Lip 07, 2019 20:08   

zyon napisał/a:
O kurcze, niezle jazdy ;)

Waldek ma coś wspólnego z tym gościem z Jakucji.
http://rusjev.net/2019/07...zgonyat-putina/
Jakutski szaman Alexander Gabyshev szedł dalekowschodnimi trasami w kierunku Moskwy przez 4 miesiące, skąd zamierza wydalić Władimira Putina w 2021 roku. Uważa prezydenta Rosji za produkt mrocznych sił, z którymi może poradzić sobie tylko szaman. Przez prawie 2 tysiące kilometrów Gabyshev rozmawiał z setkami kierowców, wideo z jego przepowiedniami ma ponad milion wyświetleń.
_________________
Odkwaszać czy zakwaszać?
http://biblia.deon.pl/rozdzial.php?id=1159
14 W czasie posiłku powiedział do niej Booz: «Podejdź tu i jedz chleb, maczając swój kawałek w kwaśnej polewce».
 
     
Kangur

Pomógł: 34 razy
Wiek: 78
Dołączył: 27 Sty 2005
Posty: 3025
Skąd: Australia
Wysłany: Śro Lip 10, 2019 05:45   

zyon napisał/a:
O kurcze, niezle jazdy ;)

Tu masz dopiero jazdę! Znasz dobrze tego kierowcę.
https://www.youtube.com/watch?v=9q1ztddi97c
_________________
Odkwaszać czy zakwaszać?
http://biblia.deon.pl/rozdzial.php?id=1159
14 W czasie posiłku powiedział do niej Booz: «Podejdź tu i jedz chleb, maczając swój kawałek w kwaśnej polewce».
 
     
3of5 

Dołączył: 29 Mar 2013
Posty: 395
Wysłany: Śro Lip 10, 2019 09:18   

Jak kiedyś Waldka zagadnąłem, czy dalej stosuje Zero Carb, to mało z krzesła nie spadłem, jak dostałem odpowiedź ;)
No ale szanuję jego decyzję - nie podeszło mu, zmienił na coś innego...ja do tego nie dorabiam ideologii

A odnosząc się do tytułowego pytania, to po 12 latach nie uważam się za weterana LC....dla mnie to nie dieta ani przygoda, ale sposób na życie. I raczej się to nie zmieni...
 
     
Grzegorz-Rec 

Dołączył: 09 Paź 2018
Posty: 376
Skąd: Puszczykowo
Wysłany: Śro Lip 10, 2019 18:47   

3of5 napisał/a:
A odnosząc się do tytułowego pytania, to po 12 latach nie uważam się za weterana LC....dla mnie to nie dieta ani przygoda, ale sposób na życie. I raczej się to nie zmieni...

Mam pytanie - żyjesz by jeść, czy jesz by żyć?
Pytam, bo to co napisałeś można zinterpretować na kilka sposobów.
_________________
Nullius in verba
 
     
zyon 


Pomógł: 69 razy
Dołączył: 04 Sie 2009
Posty: 8510
Wysłany: Śro Lip 10, 2019 20:18   

3of5 napisał/a:
Jak kiedyś Waldka zagadnąłem, czy dalej stosuje Zero Carb, to mało z krzesła nie spadłem, jak dostałem odpowiedź ;)

W sensie jaka? Juz przestal? ;)
_________________
Nauka:nigdy więcej! Po maturze chodziłem na 3 różne studia, jednak okazało się że wykształcenie to nie jest coś dla mnie. I tak oto twój argument spala na konewce:) To takie krótkowzroczne masło maślane.
 
     
3of5 

Dołączył: 29 Mar 2013
Posty: 395
Wysłany: Czw Lip 11, 2019 06:39   

Zyon - witarianizm i frutarianizm to raczej blisko ZC nie jest ;)
 
     
Witold Jarmolowicz
Site Admin

Pomógł: 41 razy
Dołączył: 06 Sie 2007
Posty: 7296
Wysłany: Czw Lip 11, 2019 09:19   

To ciekawe, że są osoby, które pomimo wyleczenia się z ciężkich chorób z pomocą LC, po pewnym czasie powracają do złych nawyków żywieniowych i tracą ponownie zdrowie, a nawet i nogi. Niestety, takie osoby też znam.
Największym obecnie hitem jest owsianka, bez której wielu chorych nie może żyć, pomimo zjadania najbardziej wartościowych produktów zwierzęcych. Rozumiem, że w sezonie kuszą owoce, ale owsianka? Koński obrok? I to nawet faceci proszą o możliwość jadania owsianki.
Świat stanął na krawędzi.
JW
 
     
zyon 


Pomógł: 69 razy
Dołączył: 04 Sie 2009
Posty: 8510
Wysłany: Czw Lip 11, 2019 18:47   

3of5 napisał/a:
Zyon - witarianizm i frutarianizm to raczej blisko ZC nie jest ;)

O kurka, az spadlem z krzesla, stawialem, ze poszedl w jakie zbilansowane diety :D
Ale on cisnal w klimaty breatharianizm, sungazing, prana itp, w sumie te wegeowocowe wariactwa to chyba blisko tego. Ale na filmie od Kangura wyglada na niedozywionego.
Dziwne co sie dzieje ze swiadooscia i wiedza ludzi......Hannibal tez odszedl od swoich zasad.
_________________
Nauka:nigdy więcej! Po maturze chodziłem na 3 różne studia, jednak okazało się że wykształcenie to nie jest coś dla mnie. I tak oto twój argument spala na konewce:) To takie krótkowzroczne masło maślane.
 
     
3of5 

Dołączył: 29 Mar 2013
Posty: 395
Wysłany: Pią Lip 12, 2019 06:16   

Stwierdził, że przez rok katował się ZC, czuł się fatalnie, dlatego zmienił na frutarianizm na którym wreszcie odżył. Czyż nie tak powinno wyglądać wsłuchiwanie się w potrzeby własnego organizmu, panie Witoldzie? ;)
 
     
Witold Jarmolowicz
Site Admin

Pomógł: 41 razy
Dołączył: 06 Sie 2007
Posty: 7296
Wysłany: Pią Lip 12, 2019 11:56   

3of5 napisał/a:
Stwierdził, że przez rok katował się ZC, czuł się fatalnie, dlatego zmienił na frutarianizm na którym wreszcie odżył. Czyż nie tak powinno wyglądać wsłuchiwanie się w potrzeby własnego organizmu, panie Witoldzie? ;)
Tak powinno wyglądać.
Pod warunkiem, że stoimy twardo na ziemi i mamy kontakt z rzeczywistością.
Tymczasem często ludzie na podstawie szczątkowych informacji i swoich odczuć motają się w dołku jakichś błędów dietetycznych i nie potrafią się wydostać.

To tak, jak z piciem alkoholu.
Wystarczy pić regularnie jedno piwo w sobotę, które, jeżeli jest gorzkie, chmielowe, to nawet nie bardzo smakuje. Po pewnym czasie metabolizm dostosowuje swoje szlaki i to piwo kusi.
Następnie zwiększamy ilość piw do dwóch, bo dlaczego nie? Bo zaczyna nam smakować.
Sobota jest wolna, więc dwa piwa wypite o 15-tej i 17-tej poprawiają na chwilę nastrój, ale każdy facet wie, że dwa piwa to jest nic. To jak ćwiartka wódki na dwóch.
Po 19-tej, w ramach polskiego 3P, (piwo, pilot TV, papucie) wypada otworzyć trzecie piwo.
Około 21-szej nachodzi ochota na coś mocniejszego.
Jeżeli żona nie nałożyła embarga na bzykanie po alkoholu, to nie ma powodu, żeby przed północą nie poprawić kurażu, przecież jutro niedziela. Zresztą, na bzykanie i tak już za późno no i chmiel w piwach dostarczył fitoestrogenów zmniejszających potencję.
Niedzielę jakoś trzeba przetrzymać, bo w poniedziałek znowu do roboty, a bramkarze mają alkomat.

Przecież piątek po pracy też jest fajny, a nawet fajniejszy, niż sobota. Jedno piwo nie zaszkodzi. A dwa tym bardziej. Żona ma prawo jazdy, więc nie ma problemu z wyjazdem na piątkowy shopping. No i po powrocie można poprawić czymś mocniejszym.

W czwartek też jest dzień i dwa piwa można spokojnie wypić, bo do rana alkohol się spali.
W zasadzie tydzień ma 7 dni i nie ma powodu do ascezy przez pozostałe dni robocze.

Dwa piwa się spalą do rana, ale wieczorna ćwiartka wódki już niekoniecznie. Doświadczony kolega podpowiada, idź, oddaj krew, należy się dzień wolny i czekolada. Czekoladę może ci się uda przehandlować na piwo.

Kiedyś w końcu nas przyłapią na bramce i wywalą z roboty. Zasiłek średnio dostarczy 20 PLN na każdy dzień. Można za to kupić 10 piw 6,7% alk. i przysiąść się do ławeczki dżentelmenów pod blokiem. Dzieci odchowane, stara boryka się z życiem, żyć, nie umierać.
JW
 
     
Grzegorz-Rec 

Dołączył: 09 Paź 2018
Posty: 376
Skąd: Puszczykowo
Wysłany: Pią Lip 12, 2019 14:30   

Witold Jarmolowicz napisał/a:
3of5 napisał/a:
Stwierdził, że przez rok katował się ZC, czuł się fatalnie, dlatego zmienił na frutarianizm na którym wreszcie odżył. Czyż nie tak powinno wyglądać wsłuchiwanie się w potrzeby własnego organizmu, panie Witoldzie? ;)
Tak powinno wyglądać.
Pod warunkiem, że stoimy twardo na ziemi i mamy kontakt z rzeczywistością.
Tymczasem często ludzie na podstawie szczątkowych informacji i swoich odczuć motają się w dołku jakichś błędów dietetycznych i nie potrafią się wydostać.

To tak, jak z piciem alkoholu.
Wystarczy pić regularnie jedno piwo w sobotę, które, jeżeli jest gorzkie, chmielowe, to nawet nie bardzo smakuje. Po pewnym czasie metabolizm dostosowuje swoje szlaki i to piwo kusi.
Następnie zwiększamy ilość piw do dwóch, bo dlaczego nie? Bo zaczyna nam smakować.
Sobota jest wolna, więc dwa piwa wypite o 15-tej i 17-tej poprawiają na chwilę nastrój, ale każdy facet wie, że dwa piwa to jest nic. To jak ćwiartka wódki na dwóch.
Po 19-tej, w ramach polskiego 3P, (piwo, pilot TV, papucie) wypada otworzyć trzecie piwo.
Około 21-szej nachodzi ochota na coś mocniejszego.
Jeżeli żona nie nałożyła embarga na bzykanie po alkoholu, to nie ma powodu, żeby przed północą nie poprawić kurażu, przecież jutro niedziela. Zresztą, na bzykanie i tak już za późno no i chmiel w piwach dostarczył fitoestrogenów zmniejszających potencję.
Niedzielę jakoś trzeba przetrzymać, bo w poniedziałek znowu do roboty, a bramkarze mają alkomat.

Przecież piątek po pracy też jest fajny, a nawet fajniejszy, niż sobota. Jedno piwo nie zaszkodzi. A dwa tym bardziej. Żona ma prawo jazdy, więc nie ma problemu z wyjazdem na piątkowy shopping. No i po powrocie można poprawić czymś mocniejszym.

W czwartek też jest dzień i dwa piwa można spokojnie wypić, bo do rana alkohol się spali.
W zasadzie tydzień ma 7 dni i nie ma powodu do ascezy przez pozostałe dni robocze.

Dwa piwa się spalą do rana, ale wieczorna ćwiartka wódki już niekoniecznie. Doświadczony kolega podpowiada, idź, oddaj krew, należy się dzień wolny i czekolada. Czekoladę może ci się uda przehandlować na piwo.

Kiedyś w końcu nas przyłapią na bramce i wywalą z roboty. Zasiłek średnio dostarczy 20 PLN na każdy dzień. Można za to kupić 10 piw 6,7% alk. i przysiąść się do ławeczki dżentelmenów pod blokiem. Dzieci odchowane, stara boryka się z życiem, żyć, nie umierać.
JW

Szacun za obiektywizm, bo łatwo osądzać w stylu zyona z małym możdzkiem, nie znając mechanizmów uzależnień.
Cytat:
Naukowcy uważają układ nagrody w mózgu za funkcję zapewniającą nam przetrwanie, ponieważ jest związana z działaniami niezbędnymi dla naszej egzystencji, ale jest to również pułapka dla uzależnień.
Połączenia, które tworzymy z pewnymi bodźcami tak, jak może się zdarzyć w przypadku imprezy i aktu spożywania alkoholu, mogą wzmocnić działanie do tego stopnia, że stanie się ono uzależnieniem.

https://www.google.com/ur...563020294510338
_________________
Nullius in verba
 
     
zyon 


Pomógł: 69 razy
Dołączył: 04 Sie 2009
Posty: 8510
Wysłany: Nie Lip 14, 2019 12:02   

Grzegorz-Rec napisał/a:
Szacun za obiektywizm, bo łatwo osądzać w stylu zyona z małym możdzkiem, nie znając mechanizmów uzależnień.

Grzesiu, uprzejmie cie prosze zejdz ze mnie ;) Chyba, ze marzy ci sie kolejna awanturka lizusku. Mowilem ci, kup sobie lizawke klodawska dla bydla, tym zaspokoisz swoje lizusowskie zapedy. :keep:

3of5 napisał/a:
Stwierdził, że przez rok katował się ZC, czuł się fatalnie, dlatego zmienił na frutarianizm na którym wreszcie odżył.

Dobrze, ze przynajmniej szczerze podszedl do tematu, tutaj jak byl na zc z hannibalem to chwalil ten model ;)
_________________
Nauka:nigdy więcej! Po maturze chodziłem na 3 różne studia, jednak okazało się że wykształcenie to nie jest coś dla mnie. I tak oto twój argument spala na konewce:) To takie krótkowzroczne masło maślane.
 
     
3of5 

Dołączył: 29 Mar 2013
Posty: 395
Wysłany: Wto Lip 16, 2019 07:32   

zyon napisał/a:
Dobrze, ze przynajmniej szczerze podszedl do tematu, tutaj jak byl na zc z hannibalem to chwalil ten model ;)

Dokładnie, dobrze że chociaż szczerze napisał...
Też przez pewien czas próbowałem ZC, ale nie podchodziło mi...brakowało mi warzyw i okresowo owoców
Jednak LC w moim przypadku się idealnie sprawdza.
 
     
Jadarek 


Wiek: 57
Dołączył: 10 Paź 2006
Posty: 1
Skąd: Węgorzewo
Wysłany: Nie Lip 28, 2019 19:43   

Cytat:
Na Żywieniu Optymalnym jestem od 09.1999. Co chcesz wiedzieć ?
_________________
"Jadarek" - Darek Kral
 
     
Healerok

Dołączył: 21 Wrz 2018
Posty: 5
Wysłany: Pon Sie 12, 2019 01:00   

Jadarek napisał/a:
Cytat:
Na Żywieniu Optymalnym jestem od 09.1999. Co chcesz wiedzieć ?


nic. troche juz wiemy o optymalnych od coolera. masz jeszcze czas

ja na low carb od 2010 roku mam 28 lat ostatnie lata btw na oko 30 60 10 kalorycznie
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Akademia Zdrowia Dan-Wit informuje, że na swoich stronach internetowych stosuje pliki cookies - ciasteczka. Używamy cookies w celu umożliwienia funkcjonowania niektórych elementów naszych stron internetowych, zbierania danych statystycznych i emitowania reklam. Pliki te mogą być także umieszczane na Waszych urządzeniach przez współpracujące z nami firmy zewnętrzne. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Dowiedz się więcej o celu stosowania cookies oraz zmianie ustawień ciasteczek w przeglądarce.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template modified by Mich@ł

Copyright © 2007-2019 Akademia Zdrowia Dan-Wit | All Rights Reserved