Strona główna Fakty żywieniowe Jak się żywić? Przepisy Historia diety Forum  

  Forum dyskusyjne serwisu www.DobraDieta.pl  FAQ    Szukaj    Użytkownicy    Czat      Statystyki  
  · Zaloguj Rejestracja · Profil · Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości · Grupy  

Poprzedni temat «» Następny temat
Otwarty przez: Molka
Pon Gru 24, 2012 13:38
Szczepionki
Autor Wiadomość
gea

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 23 Sty 2006
Posty: 996
Wysłany: Śro Sty 24, 2018 00:40   

Jeśli naukowiec dopuści sobie do głowy, że coś odkrył lub wynalazł i media to rozpowszechnią a Kościół ogłosi z ambon, powstanie WIARA MEDYCZNA. A skoro naukowiec dostaje pieniądze za wynalazki, które potem masowo się wciska jako zdrowe, słuszne i zbawienne, to więcej do szczęścia nie trzeba. Gescheft do końca świata. Ale nie dłużej. Do końca hucpy pseudomedycznej.


cytat:

"Dr Jonas Salk, mówiąc w 1955 r. o opracowanej przez siebie szczepionce przeciwko polio, stwierdził: Szczepionka jest bezpieczna i nie jest już w stanie być bezpieczniejszą. Pierwsza próba szczepienia na dużą skalę przeciwko chorobie Heinego-Medina miała miejsce w Stanach Zjednoczonych 26 kwietnia 1954 r. Zaszczepiono wtedy 440 tys. dzieci. Po roku analiz i badań, 12 kwietnia 1955 r., zaprezentowano rezultaty tego szczepienia. Fundacja ds. Paraliżu Dziecięcego ogłosiła wówczas światu, że szczepionka wynaleziona przez dra Jonasa Salka była "bezpieczna, silna i skuteczna". Przekazana społeczeństwu informacja spowodował euforię w całym kraju. Dr Jonas Salk został ogłoszony bohaterem narodowym, a Hollywood chciało nawet nakręcić film o jego życiu.

W ciągu dwóch tygodni od czasu ogłoszenia tych wiadomości wybuchła ogromna tragedia. 24 kwietnia 1955 r. pojawiły się przypadki choroby Heinego-Medina z objawami paraliżu u niedawno zaszczepionych dzieci. Dwa dni później Departament Zdrowia w Kalifornii powiadomił Narodowy Instytut Zdrowia, że u sześciorga dzieci pojawił się paraliż po tygodniu od momentu pierwszego zaszczepienia. Wydarzenie to nazwano katastrofą "Cutter"- od nazwy firmy, która przygotowała szczepionkę.

Dalsze badania odkryły, że w przypadku 250 dzieci nastąpiły powikłania, a u 150 z tej grupy - częściowy lub zupełny paraliż. 11 osób zmarło. Podsumowując tę tragedię, dr M. Beddow Bayly w "National Antivivisection Society" w 1956 r. napisał:

2 kwietnia 1955 r., w dziesiątą rocznicę śmierci prezydenta Franklina Roosevelta, Fundacja ds. Paraliżu Dziecięcego ogłosiła światu poprzez wszelkie możliwe środki masowego przekazu, że szczepionka wynaleziona przez dra Jonasa E. Salka była "bezpieczna, silna i skuteczna". Podczas spotkania 500 lekarzy i naukowców w Ann Arbor w stanie Michigan dr Salk i dr Francis głosili tak rewelacyjne i zarazem pochopne wnioski, jeśli chodzi o szczepionkę, że później każda amerykańska gazeta krzyczała, że dr Salk opanował polio.

Minęło zaledwie trzynaście dni po tym, jak szczepionka zdobyła uznanie całej amerykańskiej prasy i radia jako "największe medyczne odkrycie stulecia" i dwa dni po tym, jak angielski minister zdrowia oświadczył, że natychmiast rozpocznie produkcję szczepionek, a szczepionka przeciwko chorobie Heinego-Medina okazała się przyczyną ogromnej katastrofy. U dzieci, które zostały zaszczepione pewnym rodzajem szczepionki, pojawiła się właśnie choroba Heinego-Medina. Z dnia na dzień donoszono o coraz większej liczbie przypadków zachorowań. Niektóre z tych dzieci były szczepione innym rodzajem szczepionki. Potem pojawiła się nowa, całkiem niespodziewana komplikacja.

Wysoki urzędnik medyczny w Denver, dr Florio ogłosił nową epidemię, jak sam nazwał, "satelity" polio. Są to przypadki rodziców lub innych osób będących w bliskim kontakcie z dziećmi, które po szczepieniu trafiły do szpitala. Kiedy po kilku dniach dzieci te wracały do domu, były już nosicielami polio i niechcąco przenosiły chorobę na innych, same na nią nie cierpiąc.

23 czerwca 1955 r. amerykańska publiczna służba zdrowia oznajmiła, że pojawiło się 168 potwierdzonych przypadków choroby Heinego-Medina wśród zaszczepionych osób, z czego 6 umarło oraz 149 przypadków wśród osób kontaktujących się z dziećmi, którym podano szczepionkę Salka, gdzie również 6 osób zmarło.

Jeśli chodzi o przypadki związane z "satelitą" paraliżu dziecięcego, sytuacja jest o wiele gorsza. Według dr Florio, dzieci, którym podano wadliwą szczepionkę, mogą stać się nosicielami tego wirusa. Oszacował on, że wszystkie z 1.500 zaszczepionych dzieci w Denver zostały nosicielami. Tę wiadomość opublikowano w "Daily Express", który ukazał się 16 maja 1955 r. "Stworzyliśmy grupę nosicieli - oznajmił dr Florio. - Wkrótce utworzy się kolejna grupa i w ten sposób koło będzie się toczyć. Sytuacja ta staje się bardzo przykra". Niektórzy zostali zakażeni tą chorobą w jej najbardziej śmiercionośnej formie.

Czas pomiędzy szczepieniem a pierwszymi oznakami paraliżu wynosił od pięciu do dwudziestu dni. W wielu przypadkach paraliż rozpoczynał się w tej kończynie, w którą podano szczepienie. Ponadto liczba zachorowań po szczepieniu okazała się wyższa od przewidywanej liczby chorych, gdyby szczepienia nie wprowadzono. W stanie Idaho dr Carl Eklund, jeden z szefów władz rządowych, wirusolog, stwierdził, że paraliż dziecięcy dotknął jedynie zaszczepione dzieci i pojawiał się w tych częściach kraju, gdzie od poprzedniej jesieni nie było żadnych podobnych przypadków; w dziewięciu na dziesięć przypadków paraliż wystąpił w ramionach, gdzie wstrzykiwano szczepionkę. ("News Cronicle", 6 maja, 1955 r.)

W artykule w "Time", opublikowanym 30 maja 1955 r., pojawił się komentarz:

Z perspektywy czasu można zauważyć, że ogromną winę ponosi Narodowy Fundusz, który przez lata swoimi publikacjami budował przesadne zagrożenie chorobą Heinego--Medina, a następnie zajął się wprowadzaniem szczepień, ewidentnie bez wcześniejszych odpowiednich przygotowań.

Ta katastrofa okazała się pierwszym ogniwem łańcucha zdarzeń, które doprowadziło do usunięcia z USA szczepionki wynalezionej przez Salka.

15 października 1955 r. w magazynie "The American Capsule News", opublikowanym w Waszyngtonie, ukazało się następujące stwierdzenie:

Relacja na temat szczepionki Salka.

Ci, którzy z wielkim zachwytem zaufali opowieściom sprzedających tę szczepionkę oraz Narodowemu Funduszowi na rzecz Sparaliżowanych Dzieci, są ogromnie rozczarowani i zawiedzeni. Zamiast znikać, polio rozprzestrzeniło się w wielu stanach i miastach.

Największa epidemia w historii wybuchła w Massachusetts, po tym jak 130 tys. dzieci otrzymało szczepionkę Salka. W 1954 r. odnotowano 273 przypadki paraliżu dziecięcego, a w 1955 r. - 2.027 przypadków tej choroby! Był to moment, w którym władze zabroniły stosowania tej szczepionki. Podobna sytuacja miała miejsce również w innych stanach. W Connecticut liczba zachorowań wzrosła z 111 w 1954 r. do 275 przypadków w 1955 r.; w New Hampshire - z 38 do 129; w Rhode Island - z 22 do 122; w New York State - z 469 do 764; w Wisconsin - z 326 do 1655.

W Idaho eksperci zdrowia publicznego odkryli, że po pierwsze paraliż dziecięcy występował na obszarach, gdzie wcześniej nie odnotowano żadnych przypadków tej choroby; po drugie - zachorowały jedynie dzieci, którym podano szczepionkę; po trzecie - pierwsze oznaki paraliżu pojawiły się na ramieniu, gdzie wstrzykiwano szczepionkę.

Podczas konwencji AMA, przeprowadzonej w tym samym roku, lekarz generalny Leonard Scheele, który nadzorował największy program szczepień przeciw polio, przyznał że: Nie można udowodnić, że jakakolwiek partia tej szczepionki jest bezpieczna, zanim nie zostanie podana dzieciom.

W 1958 roku masowe kampanie szczepień w Stanach Zjednoczonych i w Kanadzie doprowadziły do katastrofalnego wzrostu zachorowań na polio. Największy wzrost (700 proc.) nastąpił w kanadyjskiej Ottawie. Najwięcej przypadków choroby w USA odnotowano w tych stanach, którym narzucono obowiązkowe szczepienia przeciwko chorobie Heinego-Medina.

Poniżej znajduje się wykaz odnotowanych przypadków choroby, zaczerpnięty z książki "Nie daj się oszukać" autorstwa Hannah Allen.



Po narodowej kampanii przeciwko polio w 1954 i 1955 roku dr Langmuir z Publicznej Służby Zdrowia, który nadzorował szczepienia, orzekł: "Przewiduję, że w USA do 1957 roku będzie mniej niż 100 przypadków polio z paraliżem."

Według Hannah Allen, w 1957 roku w USA prawie połowa przypadków paraliżu występowała wśród zaszczepionych dzieci pomiędzy 5. a 14. rokiem życia. Ogłoszono, że to właśnie szczepionka jest przyczyną paraliżu.

W 1958 roku z 6.029 przypadków zachorowań 3.122 objawiały się paraliżem; w 1959 roku z 8.577 - 5.694 objawiały się paraliżem, z których ponad 1.000 pojawiło się wśród osób zaszczepionych trzy lub więcej razy.

Warto zwrócić uwagę, że cztery spośród pięciu firm produkujących szczepionki wynalezione przez Salka wstrzymały ich produkcję, gdyż zaczęły gnębić je procesy sądowe. Jedynie American Cyanamid (Lederle) w dalszym ciągu produkowała szczepionki, lecz nie potrafiła dać gwarancji ich bezpieczeństwa i skuteczności. Wiele do myślenia daje ujawniona wkrótce informacja, że pracownicy tej firmy nie szczepili własnych dzieci przeciwko chorobie Heinego-Medina!

W 1960 roku wprowadzono do produkcji nową szczepionkę przeciwko polio, znaną jako szczepionka Sabina, która w USA zastąpiła tę Salka. Wkrótce jednak odkryto kolejną wadę w obydwóch specyfikach. Wirusolodzy dr B. H. Sweet i dr M. R. Hilleman odkryli, że obydwie szczepionki zawierały wirus (znany jako SV 40), który wywoływał guza złośliwego u nowo narodzonych chomików. Do tego czasu miliony dzieci otrzymało szczepionkę przeciwko chorobie Heinego-Medina z wirusem SV 40. "Medical Journal of Australia" (17.3. 1973, s. 555) opublikował informacje na temat tego skażenia:

Społeczeństwo zostało wstrząśnięte, kiedy to w 1958 roku nadeszła pierwsza wiadomość, że komórki nerkowe małpy, której tkanki zostały użyte do szczepień przeciwko chorobie Heinego-Medina, nie były w najlepszym stanie. Z tej tkanki zostało wyizolowanych ponad 40 małpich wirusów. Był to między innymi wirus B, wywołujący zapalenie mózgu u ludzi ,oraz wirus SV40, który powoduje raka u chomików, jak również zmiany w kulturach komórek ludzkich.

Nie pojawiły się żadne znaki świadczące o tym, że szczepionka wyhodowana na nerkowych tkankach małpy powoduje niepokojące symptomy. Należy pamiętać jednak o tym, że symptomy te mogą się ujawnić dopiero po 20 latach.

Dr Eva Snead w swym artykule "Immunization Related Syndrome", opublikowanym w magazynie "Health Freedom News" w lipcu 1987 roku, przypuszcza, że zanieczyszczona wirusem szczepionka przeciwko chorobie Heinego-Medina może być odpowiedzialna za obecną epidemię białaczki, raka u dzieci, defektów pourodzeniowych oraz za wszelkie choroby systemu odpornościowego. Podobnie uważa dr Frederick Klenner, który potępił zarówno szczepionkę Sabina, jak i tę wynalezioną przez Salka. Uznał je nie tylko za bezwartościowe, ale też niebezpieczne. Dr Klenner stwierdził:

Wiele osób uważa, że szczepionka Sabina oraz szczepionka wynaleziona przez Salka, wyprodukowana na tkankach nerkowych małpy, jest bezpośrednio odpowiedzialna za wzrost zachorowań na białaczkę w tym kraju.

W 1961 roku amerykańska Publiczna Służba Zdrowia ogłosiła, że 11 osób, które otrzymały doustnie szczepionkę Sabina podczas masowej kampanii szczepień w Syracuse, w Nowym Jorku, zostało zarażonych chorobą Heinego-Medina. W 1964 roku amerykańska Publiczna Służba Zdrowia zadecydowała, aby zaprzestać podawania szczepionki dorosłym. W 1977 roku dr Jonas Salk, który wynalazł oryginalną szczepionkę przeciwko polio w 1950 roku, poświadczył wraz z innymi naukowcami, że masowe szczepienia przeciwko tej chorobie były przyczyną pojawienia się większości przypadków choroby Heinego-Medina w Stanach Zjednoczonych do 1961 roku. Dr Salk oznajmił, że duża liczba przypadków choroby w USA od lat 70. była skutkiem ubocznym szczepionki.

W magazynie "Science" (4. 04. 1977) dr Salk oświadczył:

Szczepionki zawierające żywe wirusy, takie jak szczepionki przeciwko grypie lub chorobie Heinego-Medina mogą w każdym przypadku wywoływać daną chorobę, którą miały za zadanie zatrzymać. Żywe wirusy w szczepionce przeciwko odrze i śwince mogą powodować efekty uboczne takie jak zapalenie mózgu. (...) Szczepionka przeciwko polio z żywymi wirusami jest główną przyczyną zachorowań na tę chorobę w Stanach Zjednoczonych i innych krajach. W przeciwieństwie do dotychczasowych opinii na temat szczepionki przeciwko polio istnieje teraz dowód na to, że szczepionka nie może być podawana bez ryzyka paraliżu. (...) Szczepionka z żywymi wirusami przeciwko polio dostarcza małe, ale nieodłączne ryzyko wywołania choroby Heinego-Medina z objawami paraliżu u osób, którym podano tę szczepionkę oraz u tych, które były z nimi w kontakcie.

Amerykańskie Centrum Kontroli Chorób oznajmiło, że 1982 i 1983 rok były pierwszymi latami, w których wszystkie przypadki zachorowań na chorobę Heinego-Medina związane były ze szczepionką przeciwko tej chorobie. Według magazynu "MMWR" (13. 12. 1986), w Stanach Zjednoczonych w latach 1980 - 1985 doszło do 55 przypadków zachorowań na polio z porażeniami, z których 51 było powiązanych ze szczepieniami.

Odpowiadając na toczącą się debatę wśród immunologów na temat ryzyka, jakie niesie szczepionka wynaleziona przez Salka i szczepionka Sabina, dr Robert Mendelsohn oznajmił w magazynie "East - West Journal" z października 1984 roku:

Sądzę, że obie strony mają rację. Użycie jednej i drugiej szczepionki zwiększy, a nie zmniejszy prawdopodobieństwo, że dziecko nabawi się choroby. W skrócie, najbardziej skuteczną ochroną dziecka przed polio jest upewnienie się, że nigdy nie zostanie zaszczepione.

Ida Honorof w swej książce "Przemilczane zagrożenia" pisze:

Szkody poniesione przez dzieci szczepione przeciw polio są doskonale udokumentowane... śmierć i paraliż z powodu obydwu szczepionek Salka i Sabina.

Pomimo licznych dotychczasowych dowodów, które potępiają obydwie szczepionki, w standardowym tekście medycznym, jak np. Mandella i Ralpha pt. "Podstawy chorób zakaźnych", możemy znaleźć następujące informacje dotyczące szczepionki przeciw chorobie Heinego-Medina: Dotychczas nie było żadnych doniesień, aby szczepionka Salka wywoływała odwrotne efekty. Podawana doustnie szczepionka Sabina rzadko powodowała paraliż u jej odbiorców lub u osób będących w bliskim kontakcie z jej odbiorcami. Jak zapewne powiedziałby Ross Horne, autor książki "Rewolucja zdrowia": W głowie się nie mieści."

***

Był to fragment III-go rozdziału wstrząsającej książki pt. "SZCZEPIENIA - niebezpieczne, ukrywane fakty", autorstwa Ian Sinclair...
_________________
gea
 
     
EAnna 

Pomogła: 22 razy
Dołączyła: 03 Sty 2009
Posty: 1121
Wysłany: Czw Sty 25, 2018 13:14   

Polecam!!!
Link do filmu:
https://www.youtube.com/w...IJzwkbzHcDvRy-6
_________________
Pozdrawiam
EAnna
 
     
gea

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 23 Sty 2006
Posty: 996
Wysłany: Pon Sty 29, 2018 23:01   

cytat:

"Działanie jednej ze szczepionek skierowane byłoby przeciwko otoczce przejrzystej komórki jajowej, co zmuszałoby organizm do wytwarzania przeciwciał. Za każdym razem, gdy komórka jajowa zostanie uwolniona, przeciwciała rozpoczynałyby swoją działalność – nie niszczyłyby komórki jajowej, ale stanowiłyby rodzaj tamy, która nie pozwoliłaby plemnikom przedostać się do niej. Drugi typ szczepionki skierowany byłby przeciw hormonowi HCG wytwarzanemu przez jajo płodowe zagnieżdżone w jamie macicy. Podstawową funkcją tego hormonu jest pobudzanie ciałka żółtego w jajniku do produkcji progesteronu – hormonu podtrzymującego ciążę. Jeśli nie dochodzi do ciąży, jajnik kończy wytwarzanie progesteronu i śluzówka się złuszcza. Jeśli komórka jajowa została zapłodniona, zadaniem hormonu HCG jest podtrzymanie dalszej produkcji progesteronu. Szczepionka zmuszałaby komórki odpornościowe do traktowania HCG jako "agresora". Atakowany hormon nie przekazywałby informacji jajnikom i choć zarodek wytwarzałby duże ilości HCG, to pod koniec pierwszego miesiąca razem ze śluzówką zostałby usunięty. Szczepionka działałaby jako środek wczesnoporonny. Naukowcy obawiają się o skutki uboczne szczepionki, nie wiedzą też, czy płód nie zostałby uszkodzony, gdyby szczepionka okazała się nieskuteczna."

źródło gazeta.pl: kobieta.gazeta.pl/kobieta/1,96114,2544884.html

Szczepionki takie istnieją od co najmniej 20 lat i najczęściej przeciwciała przeciwko HCG znajdują się w szczepionkach DPT, powszechnie stosowanych także w Polsce.

I na próżno szukasz drogi Czytelniku składu szczepionek w PZH przemianowanym na Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego. Pomimo szerokiego nagłasniania przez kierownika Zakładu Badań Surowić i Szczepionek p. prof. Bożenę Bucholc o podawaniu do publicznej wiadomości składu szczepionek na stronach internetowych, bądź co bądź jeszcze państwowego zakładu, brak jakiejkolwiek informacji o składzie szczepionek. W wykazie prac tego zakładu od 2000 roku nie ma ani jednej pracy o składzie sprowadzanych szczepionek. Mało tego nawet osoby po uzgodnieniu z p.Profesor terminu spotkania także nie są wpuszczane na teren Instytutu.

Oczywiście wszystko to jest robione w trosce o zdrowie , tym razem psychiczne obywateli. Jeszcze by coś przeczytali nie tak, i byliby w szoku.

A swoją drogą jaki jest cel istnienia Zakładu, który nie publikuje badań do których był powołany. Jak wiadomo , to nie zakład PZH ujawnił zanieczyszczenia szczepionek a małe laboratorium w 4 raz mniejszych Czechach i uchronił obywateli przed epidemią. "

dr Jerzy Jaśkowski
jjaskow@wp.pl

artykuł znaleziony w serwisie: [www.polishclub.org]

oraz:

List pani prof dr Marii Doroty Majewskiej w sprawie szczepionek obowiązkowych w Polsce, zawierających śmiertelne dawki rtęci. W Europie Zachodniej już dawno wycofano szczepionki z rtęcią. U nas nie.
[sigma.nowyekran.pl]
_________________
gea
 
     
gea

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 23 Sty 2006
Posty: 996
Wysłany: Pią Lut 02, 2018 00:30   

Informacje o szczepionkach, NOP - ach

Twoje zdrowie, twoja rodzina, twój wybór:



http://www.nvic.org/CMSTe...ses-PosterB.pdf
_________________
gea
 
     
gea

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 23 Sty 2006
Posty: 996
Wysłany: Nie Lut 11, 2018 00:07   


https://wolna-polska.pl/wiadomosci/dzieci-nieszczepione-sa-zdrowsze-od-szczepionych-niezalezne-badania-w-usa-foto-2018-01#comment-32370
cytat:

"Profesor Epidemiologii i Biostatystyki na Uniwersytecie w Jackson ujawnił szokujące dane na temat skutków stosowania współczesnych szczepionek. Wcześniej takich badań nigdy nie robiono. Pierwsze badanie tego rodzaju, badające zaszczepione i niezaszczepione amerykańskie dzieci, uczące się w domu, a nie w szkole (w domowych szkołach), ujawniło, kto jest zdrowszy …

A dla rodziców jest to okazja do refleksji. W przypadku amerykańskich dzieci coś jest nie tak. Cierpią one na alergie, astmę, zaburzenia lękowe, choroby autoimmunologiczne, autyzm i nadpobudliwość. Są rozproszone i niezdolne do nauki. 32 miliony amerykańskich dzieci – lub 43% z nich – cierpi na co najmniej jedną z 20 chorób przewlekłych, nie licząc otyłości. Ponadto rośnie częstotliwość występowania takich uprzednio rzadkich chorób u dzieci jak autyzm, syndrom braku uwagi i nadpobudliwości (ADHD), cukrzyca 1-go typu i zespół Tourette’a, chociaż tylko niewielka ilość badań zawiera te dane.

porównaniu z pokoleniem swoich rodziców, dzisiejsze dzieci są cztery razy bardziej predysponowane do rozwoju chorób przewlekłych. Podczas gdy ich dziadkowie i babcie w dzieciństwie, być może, ani razu nie zażyli żadnej pigułki, współczesna generacja dzieci urzeczywistnia marzenie handlowego agenta firmy farmaceutycznej: ponad milion amerykańskich dzieci poniżej piątego roku życia bierze leki psychiatryczne.

Ponad 8,3 miliona dzieci w wieku poniżej 17 lat przynajmniej raz zażywało leki psychotropowe, a w dowolnym miesiącu roku każdy co czwarty otrzymuje co najmniej jedno lekarstwo na cokolwiek.

Fast food, zła genetyka, zbyt wiele czasu przy ekranie telewizora, gry wideo, plastik – każdy czynnik środowiskowy można nazwać przyczyną takiego wybuchu chorób, chociaż nikt nie potrafi adekwatnie wyjaśnić skali epidemii.

Przy tym jest jeszcze jeden czynnik, który nie stał się przedmiotem badań, choć dzieci otrzymywały odpowiednie zastrzyki we wzrastających dawkach, wielokrotnie wyższych niż te, które otrzymały poprzednie generacje: 50 dawek 14-tu szczepionek do sześciu lat życia, 69 dawek 16-tu szczepionek farmaceutycznych, zawierających bardzo silne składniki, do lat 18-tu.

Zapewnia się nas, że szczepionki są „bezpieczne i skuteczne”, mimo że oficjalni przedstawiciele służby zdrowia przyznają, że czasami stykają się oni ze skutkami ubocznymi, łącznie ze śmiercią. Ponadto nie przeprowadzono ani jednego długoterminowego badania, dotyczącego wpływu szczepień na ogólny stan zdrowia. I co najciekawsze – ani jedno z opublikowanych badań do chwili obecnej nie porównało dzieci zaszczepionych i niezaszczepionych odnośnie ich stanu zdrowia po upływie lat po szczepieniu. Nie ma takich badań do tej pory.

opublikowane 27 kwietnia br. w czasopiśmie Journal of Translational Sciences. W badaniu porównano 261 zaszczepionych dzieci z 405 częściowo lub całkowicie zaszczepionymi (powinno być całkowicie nieszczepionymi – uwaga A.L.) dziećmi. Dokonano oceny ich ogólnego stanu zdrowia na podstawie relacji ich matek, dotyczących wykonanych szczepień i diagnozowanych przez terapeutę chorób.

Wyniki badania, dotyczące wzrostu chorób immunologicznych, takich jak alergie i zaburzenia układu nerwowego, w tym autyzm, powinny zmusić rodziców do dwukrotnego zastanowienia się, zanim zaszczepią swoje dziecko:

* zaszczepione dzieci 4 razy częściej miały diagnozę autyzmatycznego spektrum

* zaszczepione dzieci 30 razy częściej miały diagnozę alergicznego nieżytu nosa (cierpieli z powodu wzrostu temperatury), niż dzieci nieszczepione

* zaszczepione dzieci 22 krotnie częściej cierpią na alergie od leków, niż dzieci nieszczepione

* zaszczepione dzieci 5 razy częściej miały diagnozę niezdolności do nauki niż dzieci nieszczepione

* zaszczepione dzieci miały o 340% większe prawdopodobieństwo wystąpienia diagnozy ADHD, niż dzieci nieszczepione

* zaszczepione dzieci 5,9 raza częściej miały rozpoznanie zapalenia płuc, niż dzieci nieszczepione

* zaszczepione dzieci 3,8 raza częściej miały rozpoznanie zapalenia ucha środkowego (otitis media), niż dzieci nieszczepione (OR 3,8)

* zaszczepione dzieci o 700% częściej poddawane były operacji odwadniania ucha, niż dzieci nieszczepione

* zaszczepione dzieci 2,4 razy częściej miały jakąś chorobę przewlekłą, niż dzieci nieszczepione.”
_________________
gea
 
     
Witold Jarmolowicz
Site Admin

Pomógł: 39 razy
Dołączył: 06 Sie 2007
Posty: 6641
Wysłany: Nie Lut 11, 2018 09:45   

Autorka tego tekstu Celeste McGovern współpracuje z wieloma mediami i tam są oryginały prac, na które się powołuje.
https://www.cmsri.org/research-resources
JW
 
     
Vivianne 

Dołączyła: 08 Wrz 2015
Posty: 5
Wysłany: Śro Lut 14, 2018 12:51   

W dzisiejszych czasach są szczepionki, które mogą nam zapewnić całkowitą odporność na najczęstsze choroby takie jak przeziębienie, grypa, angina, zapalenia dróg oddechowych etc. Oczywiście czasowo na kilka miesięcy. No i cena jest wysoka. Jeśli ktoś chciałby spróbować, a nie ma funduszy to można wziąć szybką pożyczkę na LatwyKredyt.pl
 
     
EAnna 

Pomogła: 22 razy
Dołączyła: 03 Sty 2009
Posty: 1121
Wysłany: Śro Lut 14, 2018 13:34   

Vivianne napisał/a:
W dzisiejszych czasach są szczepionki, które mogą nam zapewnić całkowitą odporność na najczęstsze choroby takie jak przeziębienie, grypa, angina, zapalenia dróg oddechowych etc. Oczywiście czasowo na kilka miesięcy. No i cena jest wysoka. Jeśli ktoś chciałby spróbować, a nie ma funduszy to można wziąć szybką pożyczkę na LatwyKredyt.pl

Odmóżdżenie - czy jest na to jakaś szczepionka?
Radzę się dowiedzieć czym prędzej ...
I koniecznie wziąć kredyt na ten cel :evil: :viva:
_________________
Pozdrawiam
EAnna
Ostatnio zmieniony przez EAnna Śro Lut 14, 2018 13:36, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
gea

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 23 Sty 2006
Posty: 996
Wysłany: Śro Lut 14, 2018 19:07   

https://wolna-polska.pl/wiadomosci/kiedys-w-szczepionkach-nie-bylo-aluminium-co-sie-stalo-catherine-j-frompovich-2018-02
cytat:

"Czy wiesz, że adiuwanty aluminium w szczepionkach nie wymagają aprobaty klinicznej? To szczepionka dostaje aprobatę, a to są szczegóły techniczne wytyczone przez różnych niezależnych badaczy szczepionek!

Biorąc to pod uwagę, aluminium jest neurotoksyną dającą niepożądane skutki neurotoksyczne i prawdopodobne powiązania „przyczyny i skutku” dla różnych chorób, przede wszystkim stwardnienia rozsianego, kiedy zniszczeniu ulega osłonka mielinowa [the myelin sheath is destroyed].

Inną zmieniającą życie chorobą klinicznie rozpoznaną przez francuskich badaczy i lekarzy w paryskim Henri Mondor Hospital jest MMF (Macrophagic Myofasciitis, rzadka choroba mięśni), której Henri Mondor stał się głównym centrum badawczym, bo tu naukowcy potwierdzili to odkrycie, że aluminium w szczepionkach jest oczywistą „przyczyną i skutkiem”, zwłaszcza bogatych w aluminium adiuwantów szczepionek jak HPV (Human papilloma virus), które wywołują ostre zmieniające życie, niepożądane reakcje zarówno u dziewcząt jak i u chłopców.

Każda 0.5-mL dawka szczepionki zawiera też średnio 500 mcg aluminum (jako AAHS), 9,56 mg chlorku sodu, 0,78 mg L-histydyny, 50 mcg polisorbatu 80, 35 mcg boranu sodu, <7 mcg białka drożdżowego i wody do wstrzyknięcia.

(Source)

Naukowcy w Mondor poinformowali amerykańskie CDC, że MMF może być spowodowana szczepionkami/szczepieniami. Zastanawiam się co CDC z tym zrobiła.

Wodorotlenek glinu / aluminum hydroxide jest najpopularniejszym z 4 preparatów aluminium, które można stosować w szczepionkach. Stał się dostępny w 1927, kiedy „uważano go za bezpieczny”, bez żadnych aktualizowanych badań naukowych dotyczących bezpieczeństwa! Mówimy o współczesnej medycynie i farmakologii żyjących w przeszłości, a propagu-jących to, że są „najnowocześniejszą medycyną”!

Historycznie, aluminium wydaje się mieć „czystą kartę”, który, podobnie jak przemysł mikro-falowy, opiera się na przestarzałej dokumentacji, bo niedawne badania uznałyby oba, mikro-fale i aluminium za neurotoksyny! Poniżej wyniki tych starych badań aluminium, które wymagają aktualizacji w umysłach wielkiego biznesu:

1854: Aluminium uznane za metal nieszkodliwy
1886: Aluminium aprobowane w naczyniach kuchennych
1891: Dwaj niemieccy naukowcy powiedzieli, że aluminium może przedostać się do żywności podczas gotowania.
W 1997 adiuwant aluminium przetestowano w Ameryce stosując radioaktywny izotop aluminium wstrzyknięty DWÓM królikom, a później zmierzono poziom radioaktywnego aluminium w wydzielanym przez króliki moczu. Po 28 dniach wydzieliły tylko 6% aluminium, 94% pozostało w królikach! W tym badaniu jest widoczny jakiś hokus pokus: badacze pominęli kości królików, biologiczne miejsce gdzie gromadzi się aluminium, i sugeruje się, że uległy zniszczeniu kości! Dwa króliki, 28-dniowe badania bez żadnych późniejszych badań, i nikt nie może znaleźć próbek, które powinno się skatalogować . Ciekawe? Inna historia oparta na tych królikach jest taka, że WHO najwyraźniej jeszcze bardziej przyćmiła problem aluminiowego adiuwanta, stosując 28-dniowe badania na dwóch królikach dla ludzi, co jeszcze bardziej zamąciło „naukę”.

Aluminium jest substancją bardzo reaktywną biologicznie, która musi być usunięta ze szczepionek, medycyny, i mieszanki chemicznej rozpryskiwanej w „chemtrails” [Solar Radiation Management / SRM).

Ale naukowcy w Henri Mondor udokumentowali, i skatalogowali bibliotekę aluminium i informacje od pacjentów z MMF. Dlatego ten szpital zdobył reputację jako eksperckie źródło w badaniu obu. Naukowcy z Mondor wykonywali biopsje mięśnia naramiennego, w który zwykle podaje się szczepionki, i znaleźli aluminium osadzone w tych mięśniach, a także pacjenci poddani biopsji również wykazywali objawy MMF i pogarszający się stan zdrowia, często przez wiele lat bez odpowiednich diagnoz!

Był kiedyś czas kiedy francuski producent szczepionek, Pasteur Institute, używał w swoich szczepionkach bezpiecznego adiuwanta – bez aluminium. Co się stało? Sanofi kupił Instytut i…

Fosforan wapnia substytutem adiuwantów aluminiowych?

Calcium phosphate: a substitute for aluminum adjuvants?

Masson JD1, Thibaudon M2, Bélec L3, Crépeaux G4,5."


Streszczenie

Fosforan wapnia używano jako adiuwant we Francji w szczepionkach przeciwko błonicy, tężcowi, krztuścowi i polio / chorobie Heinego-Medina / poliomyelitis. Pod koniec lat 1980 zastąpiono go zupełnie solami aluminium, i nadal jest aprobowanym przez WHO adiuwantem w szczepionkach dla ludzi. Teraz fosforan wapnia uważa się za jedną z substancji która mogłaby zastąpić sole aluminium w szczepionkach. Celem tego artykułu jest dokonanie przeglądu istniejących danych dotyczących fosforanu wapnia jako adiuwanta, żeby pokazać mocne i słabe strony jego stosowania na dużą skalę.

Komentarz eksperta: Fosforan wapnia jest związkiem naturalnie występującym w organizmie, bezpiecznym i już stosowanym w szczepionkach dla ludzi. W porównaniu z innymi adiuwantami, fosforan wapnia jest dobrym kandydatem do zastąpienia lub uzupełnienia soli aluminium jako szczepionkowego adiuwanta.

(Source)

Fosforan wapnia jest z rodziny substancji i minerałów zawierających jony wapnia (Ca2+) i nieorganiczne aniony fosforanowe. Niektóre tzw. fosforany wapnia zawierają również tlenek i wodorotlenek. Są to białe substancje stałe o wartości odżywczej. Wikipedia https://en.wikipedia.org/wiki/Calcium_phosphate: „Występuje w wielu żywych organizmach np. minerale kostnym i szkliwie zębowym /Calcium phosphates are found in many living organisms, e.g., bone mineral and tooth enamel„.

[W polskiej wersji tego nie ma: https://pl.wikipedia.org/wiki/Fosforan_wapnia]

Pasteur Institute używał fosforan wapnia w swoich produkowanych we Francji szczepionkach w latach 1980, i w 1987 zastąpił go szkodzącymi zdrowiu formami aluminium znajdującymi się od tej pory we wszystkich szczepionkach.

Aluminiowego adiuwanta nie było w szczepionce DTP (Diphtheria, Tetanus, and Pertussis / błonica, tężec i krztusiec)!

Ciekawą sprawą w przypadku fosforanu wapnia jest to, że kosztuje znacznie mniej jako składnik szczepionki, i dlatego były znacznie tańsze szczepionki dostępne na rynku! Chodzi o kasę?

Nowa genetycznie modyfikowana forma fosforanu wapnia

Niedopuszczalną, moim zdaniem, rzekomo „bezpieczną” formą szczepionkowego substytutu adiuwanta nowej generacji są nanocząsteczki fosforanu wapnia (CaP-NPs).

Ponieważ forma ta najwyraźniej jest wytwarzana poprzez modyfikację genetyczną, CaP-NPs może stanowić inne nieznane zagrożenie dla zdrowia po umieszczeniu w ciele ludzkim, nawet jeśli fosforan wapnia jest bezpiecznym adiuwantem, ale jest zmodyfikowany tak, by można go było przyczepić do wytworzonej przez człowieka nanocząsteczki, z czym fizjologia człowieka nie miała do czynienia w procesach ewolucyjnych.

Nanocząsteczki zawsze są strzeżonym „naukowym” aspektem procesu patentowego w celu uzyskania określonego patentu na szczepionkę. O to właśnie chodzi: szczepionki chronione patentem mają „zastrzeżony interes” i nie mają statusu odpowiedzialności cywilnej z tytułu szkód, specjalny profit korporacyjny dany twórcom szczepionek w 1986 przez Kongres USA.

Ale nanocząstki GM są pożądaną o „zastrzeżonym interesie” częścią „tajemnic handlowych”, które nie są ujawniane CDC / FDA podczas etapów przyznawania licencji na szczepionki, ani konsumentom opieki zdrowotnej w ulotkach szczepionek po wejściu na rynek.

Na portalu Sanofi Pasteur czytamy:

1987 pierwszy raz wpuszczono na rynek szczepionkę przeciwko zapaleniu wątroby typu B /Hepatitis B vaccine (opartą na inżynierii genetycznej). [1]

Catherine J. Frompovich

Tłum. Ola Gordon

Once Upon A Time There Were Aluminum-free Adjuvant Vaccines: What Happened?

https://www.naturalblaze....6d129-387899873
_________________
gea
 
     
gea

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 23 Sty 2006
Posty: 996
Wysłany: Czw Lut 15, 2018 14:32   

Kto zapoznał się z filmem na yt Nowa Biologia Bruca Liptona, ten wie, że geny nie decydują o przenoszeniu cech.
Lipton mnożył komórki mięśni do przeszczepów, były one pozbawione jąder, (czyli materiału genetycznego -DNA).
Nie wszystkie komórki mają potencjał pozwalający na mnożenie in vitro.
Dobrze mnożą się komórki związane ewolucyjnie z najstarszą częścią systemu nerwowego – endodermą (pniem mózgu)
- komórki płuc, nerek.

Jaki jest cel pobierania, mnożenia tych komórek i traktowania ich jako składnika szczepionek, skoro WSZYSTKIE BIAŁKOWE ELEMENTY ulegają denaturacji i ich biologiczne właściwości ulegają zniszczeniu. To tak, jakby ktoś oczekiwał, że z jajecznicy na smalcu powstanie kurczak. Nie ma ŻADNEJ MOŻLIWOŚCI WYWOŁANIA REAKCJI „ODPORNOŚCI”, które to reakcje zachodzą na poziomie enzymów, skomplikowanych struktur białkowych !
W procesie technologicznym produkcji szczepionek jest taki potencjał niszczący struktury białek, że końcowy efekt – SZCZEPIONKA – JEST TYLKO MIESZANKĄ TRUCIZN ORGANICZNYCH I NIEORGANICZNYCH.

https://szczepienia.wybudzeni.com/2017/08/20/technologie-wytwarzania-szczepionek/

To co piszę, to jest wiedza do zweryfikowania na poziomie gimbazy.

Bo mogłyby być inne komórki pobierane, niechby nawet z chorych, niechby z dzieci, ale nie z ZAMORDOWANYCH.
To są OKULTYSTYCZNE praktyki.

Nawet jeśliby przyjąć debilizm ludzi projektujących szczepionki, to nie musiałyby one zawierać komórek ze zdrowego dziecka, którego rodzice stwierdzili, że jest niepotrzebne.
To, że CELOWO są właśnie takie – z prenatalnych dzieci zdrowych, nie jest przypadkiem. Bo ten fakt budzi sprzeciw a nie ma ŻADNEGO racjonalnego wytłumaczenia zastosowania takich komórek.
Zatem jest to celowe, wyjątkowo odrażające działanie.
Działanie WYKRACZAJĄCE poza zwykły Gescheft.
WMAWIANIE LUDZIOM, ŻE TAK MUSI BYĆ, DLA DOBRA ICH DZIECI.

Ciekawe, czy kiedykolwiek wyjdzie na jaw autorstwo tych szatańskich koncepcji.

Koncepcja „systemu immunologicznego”, który miałby się „uczyć zwalczać infekcje” powstała w XIX wieku. Ojcem „zaraźnictwa” jest konfabulant i hochsztapler, Ludwik Pasteur – „odkrywca” wirusa wścieklizny.
Hucpa kreowania wirusów jest produkowana na potrzeby ujarzmiania ludzi strachem.
Strachem, tak jak to miało miejsce w starożytnym Egipcie, gdzie tłumy, łącznie z faraonem piastującym „zewnętrzne znamiona władzy” rządzili kapłani. A właściwie sama wierchuszka – creme de la creme.
Jest wiek XXI, hucpy są kontynuowane.
Dopiero teraz Tramp odważył się oficjalnie zwątpić w globalne ocieplenie.
Co oczywiście nic nie znaczy, bo hucpa handlu składnikami powietrza to jest dobry geszeft.

CYTAT

Linia komórkowa MRC-5

Jest rok 1964. Wielka Brytania. 27-letnia matka poddaje się aborcji „z przyczyn psychiatrycznych”. Jest to szeroko otwarta furtka do de facto aborcji na życzenie. Rodzi się 14-tygodniowe dziecko płci męskiej… z tkanki płucnej pobrane zostają komórki, z których wyprowadzona zostaje linia komórkowa MRC-5. Linia ta przechowywana jest w bankach komórek, gdzie jest namnażana i wykorzystywana przez koncerny farmaceutyczne do produkcji szczepionek.

Linia komórkowa WI-38

Podczas epidemii różyczki w latach 60-tych, w Stanach Zjednoczonych, niektórzy lekarze zalecali kobietom w ciąży, które miały kontakt z chorobą, dokonanie aborcji. Z uzyskanych tą drogą ciałek dzieci, pobierano tkanki i badano je pod kątem obecności wirusa różyczki. Udało się to dopiero podczas 27 aborcji, przy trzecim pobraniu tkanki. Uzyskany tą drogą wirus określono symbolem RA/27/3, gdzie R oznacza różyczkę, A-aborcję, 27-dwudziesty siódmy płód, 3-trzecie pobranie tkanki. Został on następnie namnożony na linii komórkowej WI-38 (Instytut Wistar 38). Pochodzi ona z tkanki płucnej kilkunastotygodniowej dziewczynki, której matka dokonała aborcji, gdyż wraz z mężem uznała, że mają już zbyt dużo dzieci.

Linia komórkowa PER C6

Życie straciło dziecko w 18. tygodniu ciąży. Komórki do namnożenia pobrano z gałki ocznej. Linię tę zakupiło już kilkadziesiąt firm farmaceutycznych i w oparciu o nią przygotowywane są szczepionki np. przeciwko HIV oraz wirusowi Ebola.

Zabieg aborcji, w czasie którego pobierane są komórki odbywa się w super sterylnych warunkach, zarówno rodzice jak i dziecko badane są pod kątem innych chorób (np. występowania nowotworów w rodzinie).

Więcej informacji znajdziesz na stronie dobreszczepionki.pl"

JAKIE (wulgaryzm) DOBRE SZCZEPIONKI !!!

Szczepionki na HIT I EBOLĘ :razz:

Gdzie ja żyję ?
W CYWILIZACJI SAKRALNEJ LUCYFERYCZNEJ.
_________________
gea
 
     
gea

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 23 Sty 2006
Posty: 996
Wysłany: Pią Lut 16, 2018 18:49   


Polska nie potrzebuje gangsterów – filantropów do szczepienia ludzi. Chwilowo „dobrowolnie” szczepionki są „przyjmowane”.

Jeśli jednak byłyby opory przeciwko dobrodziejstwie szczepionek, to trzeba poruszyć dobre serduszko gangstera.
Gangster wie, jak skutecznie „udzielić pomocy”. Wzruszający przykład z Brazylii:


https://reporters.pl/12851/gang-w-brazylii-porwal-pielegniarzy-by-zaszczepic-ludzi-w-slumsach/amp/

"Jeden z gangów narkotykowych w Rio de Janeiro wtargnął do miejscowego szpitala, zgarnął znajdujące się tam szczepionki i strzykawki, a następnie porwał dwóch pielęgniarzy. Zawiózł ich do biednej faveli Salgueiro i tam kazał zaszczepić mieszkańców przeciwko żółtej febrze – donosi International Business Times.

Biedni ludzie ze slumsów, którzy na co dzień nie mają dostępu do służby zdrowia, chętnie ustawili się w kolejce do szczepień. Gdy po dwóch godzinach wszystkie szczepionki zostały zużyte, herszt gangu Thomaz Vieira Gomes kazał odwieźć pielęgniarzy do domu.

Dzięki tej akcji przynajmniej częściowo powstrzymał rozszerzanie się epidemii w slumsach, gdzie na żółtą febrę zmarło już w tym roku 25 osób. Brazylijskie media natychmiast nazwały tego poszukiwanego listem gończym w całej Brazylii gangstera o pseudonimie “2N” – “Współczesnym Robin Hoodem”.

Były minister środowiska Brazylii Carlos Minc żartobliwie nazwał na Twitterze działanie gangu “publiczną opieką medyczną”. Pomimo ewidentnie dobroczynnego charakteru całej akcji miejski Wydział Zdrowia w Rio de Janeiro wszczął śledztwo w tej sprawie"


Po szczepieniu pojawią się skutki uboczne. Takie jak przy przy żółtej febrze. I "epidemia" dopiero się rozwinie.
Będzie o czym pisać "fakowe" niusy 😱
Filantropia gangstera nie dziwi.
To taka sama filantropia jak innych dobroczyńców ludzkości.
cytat:
„Tabela 1: Działania niepożądane szczepionki przeciwko żółtej gorączce (na podstawie ChPL Stamaril)
Występujące bardzo często reakcje miejscowe (w tym ból, zaczerwienienie, krwiak, stwardnienie, obrzęk), ból głowy
Występujące często nudności, biegunka, wymioty, ból mięśni, gorączka, osłabienie
Występujące niezbyt często ból brzucha, ból stawów
Ponadto mogą wystąpić powiększenie węzłów chłonnych, anafilaksja, obrzęk naczynioruchowy, choroba neurotropowa (wysoka gorączka z bólem głowy i występowaniem jednego lub więcej objawów: dezorientacja, ospałość, zapalenie mózgu, encefalopatia, zapalenie opon mózgowych, drgawki, zespół Guillaina i Barrégo, ogniskowe deficyty neurologiczne), wysypka, pokrzywka, choroba trzewna (gorączka, uczucie zmęczenia, ból mięśni, ból głowy, niedociśnienie z możliwością rozwinięcia się jednego lub więcej: kwasicy metabolicznej, rozpadu komórek mięśni i wątroby, limfopenia, małopłytkowość, niewydolność nerek, niewydolność oddechowa)”
.
_________________
gea
 
     
EAnna 

Pomogła: 22 razy
Dołączyła: 03 Sty 2009
Posty: 1121
Wysłany: Pią Lut 23, 2018 19:12   Szczepionki &#8211; prezentacje Jerzego Zięby

http://zdrowedzieci.org.p...-jerzego-zieby/

Konspekty poszczególnych filmików poświęconych różnym aspektom szczepień w układzie:.
- Tytuł
- Streszczenie zagadnienia
- Link
_________________
Pozdrawiam
EAnna
 
     
gea

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 23 Sty 2006
Posty: 996
Wysłany: Nie Lut 25, 2018 23:17   

https://wolna-polska.pl/wiadomosci/miedzynarodowa-rewolucja-ruch-wyboru-prof-maria-dorota-majewska-2018-02

cytat:
"Globalne kartele szczepienne, które tracą mega zyski na całym świecie, agresywnie atakują rodziców, naukowców, lekarzy i wszystkich, którzy domagają się bezpiecznych szczepionek oraz wolnego wyboru szczepień. Tym razem przeciw Europejczykom chcą użyć biurokratycznego aparatu PE i KE. Chcą wprowadzić europejski faszyzm i przymus szczepienny podobny do działań hitlerowców w okupowanej Polsce. Chcą nam zabrać konstytucyjnie gwarantowane prawa do wolności myśli, wypowiedzi oraz decydowania o własnym i naszych dzieci zdrowiu. Odpowiedz prawników ze STOPNOP w linku http://stopnop.com.pl/rezolucja-szczepienia/ .

Wszyscy polscy rodzice i dziadkowie, którzy chcą mieć zdrowe i żywe dzieci i wnuki, oraz obywatele, którym zależy by polskie młode pokolenia były zdrowe i sprawne, powinni się przyłączyć do światowej rewolucji o wolność szczepień. Europejskie i amerykańskie dane demograficzne wyraźnie pokazują, że choroby zakaźne, przeciw którym się szczepi NIE są dziś poważnym zagrożeniem dla zdrowia i życia dzieci. Od dekad praktycznie nikt na nie umiera w krajach rozwiniętych. Wielkim zagrożeniem są natomiast nadmierne, toksyczne szczepienia, które zabijają i okaleczają miliony zdrowych dzieci dla zysków i być może także dla bardziej złowrogich celów."
_________________
gea
 
     
EAnna 

Pomogła: 22 razy
Dołączyła: 03 Sty 2009
Posty: 1121
Wysłany: Pią Mar 02, 2018 13:54   

Immunologiczne aspekty szczepień – wykład prof. dr hab. Nadziei Dreli
http://zdrowedzieci.org.p...-nadziei-dreli/
_________________
Pozdrawiam
EAnna
 
     
gea

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 23 Sty 2006
Posty: 996
Wysłany: Sob Mar 10, 2018 23:04   

Rozmawiałam ostatnio z córką kolegi (byłam na pogrzebie)
Powiedziała, że w dniu pogrzebu miała termin urodzenia synka. Niestety, urodził się 103 dni wcześniej i nadal jest w szpitalu. Miał krwawienie śródczaszkowe, retinopatię i sepsę. Dziewczyna ze stresu wrzuciła 20 kg.
Szczepień nie oszczędzają noworodkom wcześniakom.

Jeśli komuś się wydaje, że lekarze o niczym innym nie myślą, jak tylko o tym, aby uzdrowić pacjenta, niech przeczytają wypowiedź
z forum STOP NOP.
Oto rodzice noworodka ośmielili się SPRZECIWIĆ medycznym pytiom z warszawskiego szpitala. Jakie to niosło konsekwencje - warto przeczytać. Aby wyzbyć się złudzeń.

Wydawałoby się, że dbanie o najmniejszych i bezbronnych w warszawskim szpitalu powinno stanowić dobry wzór, promieniujący przykładem na całą Polskę.
Promieniuje, ale geszefcianym, morderczym smrodem.

cytuję fragment ostatniego zdania z wywiadu:

"nie łudźcie się, że w obecnym systemie lekarzowi na tym zdrowiu zależy."

Cytat z forum STOP NOP (wywiad)

"CZY MOŻNA NIE SZCZEPIĆ NOWORODKA? ROZMOWA Z MAMĄ, KTÓRA WYGRAŁA W SĄDZIE Luty 18, 2018 Admin
We wrześniu zeszłego roku zdobyliśmy ważne narzędzie do obrony przed przymusem szczepień. Rodzice z Warszawy podani przez szpital do sądu za odmowę zgody na dwa obowiązkowe szczepienia noworodka


(obowiązek ten praktykuje już tylko Bułgaria),

wygrali przy wsparciu Stowarzyszenia STOP NOP. Otrzymali opiekę prawną dobrych prawników – Arkadiusza Teteli i Tomasza Zgody – oraz wsparcie wielu solidaryzujących się z nimi rodzin z całej Polski. Sąd orzekł, że są dobrymi rodzicami, a na decyzję mają jeszcze kilkanaście lat zgodnie z rozporządzeniem Ministra Zdrowia.

Mamie maleństwa zadałam kilka pytań dotyczących ich historii.

– Jak to się zaczęło? Kiedy i w jakim szpitalu urodziło się dziecko? Jak lekarz zareagował na Waszą decyzję dotyczącą szczepień? Czy uszanowano wasze prawo rodziców do świadomej zgody na wykonanie zabiegu medycznego u dziecka?

– Dziecko urodziłam w czerwcu 2017 r. w 34 tygodniu ciąży w szpitalu im Orłowskiego przy ul. Czerniakowskiej w Warszawie. Po porodzie nie wyraziłam zgody na szczepienie dziecka. Tego samego dnia dano mi do podpisania oświadczenie zawierające sformułowania, że nie wyrażam zgody na wykonanie obowiązkowego szczepienia oraz, że zostały mi przekazane wszelkie informacje na temat tych szczepień. Odmówiłam podpisania tego dokumentu. Byłoby to poświadczenie nieprawdy, bo wbrew jego treści nie otrzymałam żadnych informacji. Poza tym zaznaczyłam, że chcę zaszczepić po wyjściu ze szpitala. Lekarz, który ze mną rozmawiał oświadczył, że nawet jeśli my rodzice, nie podpiszemy oświadczenia, to wypełnią i podpiszą je w naszym imieniu pracownicy szpitala i wyślą do Sanepidu. Obawiając się tego, naniosłam poprawki na ww dokument i taki oddałam. Poprosiłam jednocześnie o potwierdzenie odbioru mojego oświadczenia. Lekarz mnie zbył. Prosiłam kilkakrotnie, nie otrzymałam potwierdzenia.

– Jak dalej rozwijała się sprawa?


Przyszła do mnie pani ordynator oddziału neonatologii (nie zważając, że akurat karmie piersią) deklarując, że odpowie na moje pytania dotyczące szczepień. Powiedziałam, że liczba moich pytań i wątpliwości na temat szczepień są zbyt duże, aby wyjaśnić je w czasie krótkiej rozmowy i że wolę je złożyć na piśmie. Opracowanie pytań zajęło nam kilka dni. Pani ordynator stwierdziła, że szpital postara się odpowiedzieć na wszystkie moje pytania, ale do tego czasu muszę pozostać z dzieckiem na oddziale (nawet jeśli trwałoby to wiele dni lub tygodni), bo szpital nie może wypuścić do domu pacjenta, który nie otrzymał informacji nt. zabiegu.

– Czy rozważaliście wypisanie się na żądanie?

– W razie wypisu na żądanie z dzieckiem z żółtaczką (dziecko miało jeszcze podwyższoną bilirubinę) zagroziła, że zgłosi nas do sądu rodzinnego. Ta rozmowa miała miejsce na sali, na której leżałam z innymi pacjentkami – pani ordynator publicznie omawiała moją sprawę, podnosząc na mnie głos – była wtedy mocno zirytowana. Zadzwoniłam do Rzecznika Praw Pacjenta, który potwierdził, że nie ma żadnej podstawy prawnej do przetrzymywania mnie w szpitalu w oczekiwaniu na udzielenie informacji. Przeczekałam aż dziecko będzie zupełnie zdrowe i sami nas wypiszą.

– I w efekcie szpital powiadomił sąd?

– Tak. Dokładnie w dniu, w którym wypisali nas ze szpitala. Stracili pretekst jakim byłby wypis na żądanie więc użyli innego argumentu – brak szczepień.

– Jakie przesłanki kierowały dyrektorem szpitala wysyłającym wniosek do sądu rodzinnego?

Zarzut sformułowany we wniosku do sądu jest dla mnie absurdalny, bo nie wiem na jakiej podstawie szpital podejrzewa, że nigdy nie zaszczepimy dziecka oraz że zagrażamy jego zdrowiu i życiu. Odbieram ten wniosek jako zemstę lub złośliwość za to, że wielokrotnie w czasie pobytu w szpitalu kwestionowałam poczynania ordynator i personelu w stosunku do mnie jako niezgodne z prawem. Zapewne zdenerwowała ich też długa lista pytań oraz konieczność odpowiedzi na nie. Jeśli nie jesteś pacjentem, który cicho siedzi i pokornie robi to co każą, tylko masz czelność zadawać pytania i mieć wątpliwości, to my ci pokażemy gdzie twoje miejsce. Możemy na przykład donieść na ciebie do sądu, pretekst zawsze się znajdzie. W moim odczuciu taka była motywacja szpitala. Zabawne było to, że w dniu mojego wypisu ordynator przyszła do mnie z szerokim i (pozornie) serdecznym uśmiechem powiedziała, że po konsultacji z działem prawnym dowiedziała się, że rzeczywiście nie może wstrzymywać naszego wypisu. Zapewniła te, że szpital nie wysyła oświadczeń o nieszczepieniu do Sanepidu. Stwierdzenia sprzeczne z tym co słyszałam przez cały pobyt w szpitalu. Niestety nie miała odwagi podpisać się pod wnioskiem do sądu. Podpisał się pod nim dyrektor szpitala – ale być może taka jest procedura.

Jakie uwagi do postawy medyków macie Wy jako rodzice nowo narodzonego dziecka?

Możemy wskazać wiele naruszeń procedur medycznych po stronie szpitala. Przed porodem w szpitalu otrzymałam antybiotyk, tym samym otrzymało go moje dziecko. Producent szczepionki BCG jako przeciwwskazanie do szczepienia podaje niedobory odporności (a to spodziewane następstwo antybiotykoterapii). Nie wykonano badania kwalifikacyjnego do szczepienia, tym samym brak zaświadczenia o przeprowadzeniu takiego badania – do czego zobowiązuje lekarza ustawa. Wymuszono podpisanie oświadczenia o odmowie szczepienia, które nie ma umocowania w żadnej podstawie prawnej. Nie udzielono nam informacji na temat zabiegu medycznego (szczepienie), co jest konieczne do udzielenia przez pacjenta świadomej zgody na zabieg. Zastraszano i grożono mi nawet w obecności innych pacjentów.

Zafundowano wam wyjątkowo trudne doświadczenia, szczególnie dla rodziców nowo narodzonego dziecka. Nie poszło to jednak na próżno. Ważne orzeczenie sądu pomoże w obronie wielu innym rodzinom.

To były bardzo trudne chwile. Stres w szpitalu, który zafundowała mi pani ordynator. Potem jeszcze większy stres jak dowiedzieliśmy się o sprawie w sądzie. Obawiałam się, że utracę pokarm. Przez personel szpitala im. Orłowskiego straciłam szacunek do zawodu lekarza. Chyba potrzeba czasu i spotkania z prawdziwymi lekarzami z powołaniem aby go odbudować.

Wszystkim rodzicom chcę powiedzieć: nie bójcie się walczyć o zdrowie dziecka i nie łudźcie się, że w obecnym systemie lekarzowi na tym zdrowiu zależy.

Dziękuję za rozmowę."

Justyna Socha


http://stopnop.com.pl/czy...epic-noworodka/


SZCZEPIENIE WCZEŚNIAKÓW ZWIĘKSZA RYZYKO WYSTĄPIENIA SEPSYMarzec 4, 2017 Admin
Szczepienie niemowląt o wyjątkowo niskiej urodzeniowej masie ciała zwiększa ryzyko wystąpienia sepsy, konieczności wspomagania oddychania i intubacji.
U wszystkich niemowląt o wyjątkowo niskiej urodzeniowej masie ciała, znajdujących się na oddziale intensywnej opieki, stwierdzono zwiększoną zapadalność na sepsę i konieczność wspomagania oddychania i intubacji po rutynowych szczepieniach.
DeMeo S.D., Raman S.R. i in., Adverse events after routine immunization of extremely low-birth-weight infants (Niepożądane reakcje po rutynowych szczepieniach niemowląt o wyjątkowo niskiej urodzeniowej masie ciała). JAMA Pediatr, 1 czerwca 2015.
– W tym badaniu naukowcy zbadali 13 926 niemowląt o wyjątkowo niskiej urodzeniowej masie ciała, urodzonych w 28. tygodniu wieku ciążowego lub wcześniej, i porównali zapadalność na sepsę, konieczność wspomagania oddychania i intubacji dotchawicznej oraz przypadków drgawek i zgonów w ciągu 3 dni przed i po szczepieniu.
– Większość niemowląt (91%) otrzymała przynajmniej 3 szczepionki w okresie między 53. a 110. dniem życia.
– Zapadalność na sepsę po szczepieniu zwiększyła się niemal czterokrotnie w stosunku do okresu przed szczepieniem (ang. adjusted rate ratio/skorygowane ryzyko względne, ARR = 3,7). Konieczność wspomagania oddychania (ARR = 2,1) i intubacji (ARR = 1,7) również znacząco wzrosła w okresie poszczepiennym.
– Sepsa jest potencjalnie śmiertelną chorobą, definiowaną jako ostry stan zapalny organizmu wywołany zakażeniem. Dodatnie wyniki posiewu krwi wskazujące na sepsę wzrosły o 81% w okresie poszczepiennym w porównaniu z okresem przedszczepiennym.
– Pięcioro niemowląt zmarło w ciągu trzech dni po otrzymaniu szczepionek.
– Poszczepienna liczba niepożądanych reakcji znacząco wzrosła w porównaniu z okresem przedszczepiennym, niezależnie od typu szczepionki czy rodzaju ich kombinacji.
– Ryzyko wystąpienia sepsy i konieczności zastosowania intubacji dotchawiczej po zaszczepieniu niemowląt o niższym wieku ciążowym było znacznie wyższe niż u starszych niemowląt.
(Tłumaczenie zaczerpnięte z książki „Szczepienia – przegląd ważnych badań„)

http://stopnop.com.pl/szc...tapienia-sepsy/
_________________
gea
 
     
gea

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 23 Sty 2006
Posty: 996
Wysłany: Nie Mar 18, 2018 00:28   


https://wolna-polska.pl/wiadomosci/rzad-amerykanski-wyplacil-juz-ok-4-miliardy-odszkodowan-za-okaleczenia-i-zabojstwa-szczepienne-prof-m-majewska-2018-02

cytat:
"Rząd amerykański wypłacił już ok. 4 miliardy $ odszkodowań za okaleczenia i zabójstwa szczepienne.

Oczywiście jest to tylko kropla w morzu, bo jedynie niewielki procent okaleczonych szczepionkami osób zgłasza się o odszkodowania do specjalnego sądu i niewiele osób jest dostatecznie zamożnych oraz wykształconych, by wynająć drogich prawników i skutecznie przedstawiać dowody okaleczeń poszczepiennych. Gdyby uczciwie rozpatrzono wszystkie uzasadnione pozwy, to liczby odszkodowań byłyby niewyobrażalne i wynosiłyby setki miliardów $. Warto zwrócić uwagę, że najwięcej rekompensat wypłacono za szczepienia grypowe oraz DTP. Oczywiście, rząd wypłaca odszkodowania z pieniędzy podatników, a sprawcy tych medycznych zbrodni – kartele farmaceutyczne – nie ponoszą za nie żadnych kar i kosztów. Czyli obywatele płacą dwukrotnie – raz własnym zdrowiem lub życiem przyjmując szczepienia, a dwa – pokrywając prawne koszty przestępstw firm farmaceutycznych i urzędników wymuszających szczepienia. https://www.hrsa.gov/site...ats-2-01-18.pdf

Zadziwiające, że obecna rzekoma epidemia grypy i raportowane w mediach dziesiątki/setki zgonów na grypę dotyczą tylko USA, a w Europie jest mało takich zachorowań i zgonów. Przy czym media milczą o tym, że większość chorych lub zmarłych to są/były osoby zaszczepione. Wyjaśnienie tego zjawiska wydaje się prozaiczne – otóż w USA establiszment medyczny i media agresywnie propagują szczepienia grypowe, a w Europie mało ludzi się szczepi, więc odszczepienne wirusy nie są rozprzestrzeniane. Wielką tragedią jest to, że w USA głównie ubogie i naiwne matki są przymuszane do szczepień swych dzieci, także niemowląt i płodów, czego żniwem jest duża ich śmiertelność. Wykształcone i zamożne matki rzadko szczepią. Nie szczepią się też politycy. Ostatnio wyznał to prez. Trump, a wcześniej prez. Bush powiedział „in our family we don’t do vaccines”.

Prof. Maria Dorota Majewska
_________________
gea
 
     
Sentinel 

Dołączył: 05 Sie 2017
Posty: 474
Wysłany: Nie Mar 18, 2018 10:13   

gea napisał/a:

https://wolna-polska.pl/wiadomosci/rzad-amerykanski-wyplacil-juz-ok-4-miliardy-odszkodowan-za-okaleczenia-i-zabojstwa-szczepienne-prof-m-majewska-2018-02

cytat:
"Rząd amerykański wypłacił już ok. 4 miliardy $ odszkodowań za okaleczenia i zabójstwa szczepienne.

Oczywiście jest to tylko kropla w morzu, bo jedynie niewielki procent okaleczonych szczepionkami osób zgłasza się o odszkodowania do specjalnego sądu i niewiele osób jest dostatecznie zamożnych oraz wykształconych, by wynająć drogich prawników i skutecznie przedstawiać dowody okaleczeń poszczepiennych. Gdyby uczciwie rozpatrzono wszystkie uzasadnione pozwy, to liczby odszkodowań byłyby niewyobrażalne i wynosiłyby setki miliardów $. Warto zwrócić uwagę, że najwięcej rekompensat wypłacono za szczepienia grypowe oraz DTP. Oczywiście, rząd wypłaca odszkodowania z pieniędzy podatników, a sprawcy tych medycznych zbrodni – kartele farmaceutyczne – nie ponoszą za nie żadnych kar i kosztów. Czyli obywatele płacą dwukrotnie – raz własnym zdrowiem lub życiem przyjmując szczepienia, a dwa – pokrywając prawne koszty przestępstw firm farmaceutycznych i urzędników wymuszających szczepienia. https://www.hrsa.gov/site...ats-2-01-18.pdf

Zadziwiające, że obecna rzekoma epidemia grypy i raportowane w mediach dziesiątki/setki zgonów na grypę dotyczą tylko USA, a w Europie jest mało takich zachorowań i zgonów. Przy czym media milczą o tym, że większość chorych lub zmarłych to są/były osoby zaszczepione. Wyjaśnienie tego zjawiska wydaje się prozaiczne – otóż w USA establiszment medyczny i media agresywnie propagują szczepienia grypowe, a w Europie mało ludzi się szczepi, więc odszczepienne wirusy nie są rozprzestrzeniane. Wielką tragedią jest to, że w USA głównie ubogie i naiwne matki są przymuszane do szczepień swych dzieci, także niemowląt i płodów, czego żniwem jest duża ich śmiertelność. Wykształcone i zamożne matki rzadko szczepią. Nie szczepią się też politycy. Ostatnio wyznał to prez. Trump, a wcześniej prez. Bush powiedział „in our family we don’t do vaccines”.

Prof. Maria Dorota Majewska


wolna-polska to ruskie trolle.
Obecnie blisko 90 procent informacji o szkodliwości szczepień wypluwają ruskie fabryki trolli. Są to informacje dla ludzi nie umiejących zweryfikować autentyczności informacji.
Jeśli informować o szkodliwości szczepień to z głową, podając wiarygodne i sprawdzone informacje.
Pod takie nie podpadają te z wolnej-polski: http://natemat.pl/110669,...wersje-wydarzen
_________________
"Nie wiem, nie znam się, nie orientuję, zarobiony jestem".
Ostatnio zmieniony przez Sentinel Nie Mar 18, 2018 10:14, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
gea

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 23 Sty 2006
Posty: 996
Wysłany: Nie Mar 18, 2018 14:35   

Sentinel napisał/a:


wolna-polska to ruskie trolle.
Obecnie blisko 90 procent informacji o szkodliwości szczepień wypluwają ruskie fabryki trolli. Są to informacje dla ludzi nie umiejących zweryfikować autentyczności informacji.
Jeśli informować o szkodliwości szczepień to z głową, podając wiarygodne i sprawdzone informacje.
Pod takie nie podpadają te z wolnej-polski: http://natemat.pl/110669,...wersje-wydarzen



Nie wiem, co ma oznaczać ten komentarz w zestawieniu z informacją podaną przez prof. Majewską.
Że prof Majewska jest też na liście sponsorowanych ruskich trolli ?

To wobec tego, ja też.

A tu ruskie trolle piszą brzydkie rzeczy o szczepieniach ruskich dzieci. Poniżej jest (jeden z wielu) tekst o mordowaniu szczepieniami TAKŻE ruskich dzieci.
Oczywiście, można to interpretować na różne sposoby.

https://wolna-polska.pl/wiadomosci/rosja-ludobojstwo-rodzin-i-dzieci-2016-08

"Pomimo licznych faktów śmierci dzieci spowodowanych przez szczepionki rosyjskie władze starają się ZOBOWIĄZAĆ rodziców do robienia swoim dzieciom śmiertelnych zastrzyków. W przeciwnym wypadku pod sąd i odebranie rodzicom dzieci przez faszystowskie urzędy prawa dla nieletnich.

We wszystkich opisach i instrukcjach wskazuje się, że szczepionki można stosować dziecku po wstępnym badaniu i w żadnym wypadku nie wolno dziecka szczepić jeżeli dziecko krótko przed szczepieniem chorowało. ALE KOGO TO NA KREMLU OBCHODZI! ONI PLUJĄ NA NAS I NA NASZE DZIECI!

Były główny lekarz sanitarny Rosji, Oniszczienko, otwarcie powiedział, że na rosyjskich dzieciach zachodnie, ponadnarodowe koncerny przeprowadzają eksperymenty, narzucając, przy pomocy rosyjskich władz (przekupstwem i łapówkami), obowiązkowe szczepienia w kraju."

Jakkolwiek znajduję różne dezinformacje w sieci, także w Wolnej Polsce, to staram się je weryfikować.

Tą którą załączyłam, uważam za wiarygodną.
_________________
gea
 
     
gea

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 23 Sty 2006
Posty: 996
Wysłany: Nie Mar 18, 2018 16:04   

Rzadko który temat zajmuje tyle stron, co temat o szczepieniach.

Sporo z informacji to zamieszczone przeze mnie.
Uprzedzam ewentualny komentarz, że nie mam pojęcia o temacie i podaję niewiarygodne informacje.

Oczywiście,
wybór w kwestii praktycznego ich stosowania, należy do każdego indywidualnie.
A właściwie, to - ZGODNIE Z OBOWIĄZUJĄCYMI PRZEPISAMI, TEGO WYBORU NIE MA. JEST PRZYMUS SZCZEPIEŃ. ODMOWA JEST PENALIZOWANA. TYLKO W POLSCE.
_________________
gea
 
     
pogodny 

Wiek: 29
Dołączył: 01 Cze 2015
Posty: 371
Skąd: Kraków
Wysłany: Pią Mar 23, 2018 13:11   

gea wiesz że walczysz sama ze sobą prawda? Myślę że większe grono zwolenników/zwolenniczek znalazłabyś na jakieś grupie na facebooku, bo tutaj niestety możesz mieć trudności z udowodnieniem swoich tez, podając linki do wątpliwych źródeł.
 
     
EAnna 

Pomogła: 22 razy
Dołączyła: 03 Sty 2009
Posty: 1121
Wysłany: Pią Mar 23, 2018 13:36   

pogodny napisał/a:
bo tutaj niestety możesz mieć trudności z udowodnieniem swoich tez, podając linki do wątpliwych źródeł.

A od kiedy to Pan Pogodny uzurpuje sobie prawo do wyrażania opinii w imieniu Forum?
Radzę poczytać materiały źródłowe w j. angielskim.
Radzę wyzbyć się wiary na rzecz nie zmanipulowanej informacji.
Radzę odróżnić propagandę i marketing od rzetelnych informacji.
Jeżeli Pan nie potrafi powyższego to proszę milczeć :keep:
_________________
Pozdrawiam
EAnna
 
     
Sentinel 

Dołączył: 05 Sie 2017
Posty: 474
Wysłany: Sob Mar 24, 2018 19:53   

EAnna napisał/a:
pogodny napisał/a:
bo tutaj niestety możesz mieć trudności z udowodnieniem swoich tez, podając linki do wątpliwych źródeł.

A od kiedy to Pan Pogodny uzurpuje sobie prawo do wyrażania opinii w imieniu Forum?
Radzę poczytać materiały źródłowe w j. angielskim.
Radzę wyzbyć się wiary na rzecz nie zmanipulowanej informacji.
Radzę odróżnić propagandę i marketing od rzetelnych informacji.
Jeżeli Pan nie potrafi powyższego to proszę milczeć :keep:


Żródła które Pani podaje też są niewiele warte.
"Nie ma szczepionki przeciwko boreliozie, tylko odkleszczowemu zapaleniu mózgu, dlatego że ten patogen ma jedną formę, potem przechodzi w drugą formę, chowa się do komórki i zaczyna już być niestety ale wirusem." - Jerzy Zięba
Czyli, że według Jerzego Zięby bakterie z rodziny krętków w magiczny sposób zmieniają się w wirusy z rodziny flawowirusów.
Jak nazwać Ziębę? To jeszcze zwykły ignorant czy już za przeproszeniem idiota?

To taki sam ruski troll jak ci z wolnejpolski. Kto w stanie wojennym dostawał od ręki paszport i wizę do NRD? (bo w tym czasie trzeba było paszport i wizę nawet do bratnich socjalistycznych państw).

https://www.newspapers.com/newspage/120116343/
Skąd u polskiego studenciny dojścia do ruskich ciężkich samolotów gaśniczych? Przecież żył w tym czasie z rozprowadzania w Australii książek Kwaśniewskiego i propagowania tam DO.

Przez ludzi pokroju Zięby łatwo jest ośmieszyć ludzi przeciwnych szczepieniom i ci którzy przytaczają rzeczowe argumenty są wrzucani do jednego worka z oszołomami od płaskiej Ziemi, magicznych zmian bakterii w wirusy itd.
_________________
"Nie wiem, nie znam się, nie orientuję, zarobiony jestem".
Ostatnio zmieniony przez Sentinel Sob Mar 24, 2018 20:00, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Witold Jarmolowicz
Site Admin

Pomógł: 39 razy
Dołączył: 06 Sie 2007
Posty: 6641
Wysłany: Nie Mar 25, 2018 09:17   

Myślę, że takie kategoryczne osądy nie wnoszą poznawczo nic sensownego.
Krętki w ogóle, a borelii w szczególności, mogą wytwarzać formy przetrwalnikowe, które ukrywają się wewnątrz komórek, tak jak wirusy i stają się niewidoczne dla układu immunologicznego.
http://www.borelioza.org/...tlumaczenie.pdf
JW
 
     
Sentinel 

Dołączył: 05 Sie 2017
Posty: 474
Wysłany: Nie Mar 25, 2018 10:23   

Witold Jarmolowicz napisał/a:
Myślę, że takie kategoryczne osądy nie wnoszą poznawczo nic sensownego.
Krętki w ogóle, a borelii w szczególności, mogą wytwarzać formy przetrwalnikowe, które ukrywają się wewnątrz komórek, tak jak wirusy i stają się niewidoczne dla układu immunologicznego.
http://www.borelioza.org/...tlumaczenie.pdf
JW


Panie Witoldzie, zlituj się Pan. To jest usprawiedliwianie głupot Zięby za wszelką cenę.
Ten geniusz twierdził także, że Amerykanie rozpylają wirusa dżumy, oraz że kilka dekad temu zaszczepiono go na malarię.

Przetrwalnikowe formy bakterii to nadal bakterie. To że larwa chrabąszcza żeruje przez długi czas pod ziemią tak jak kret, nie oznacza, że może przepoczwarzyć się w kreta.
_________________
"Nie wiem, nie znam się, nie orientuję, zarobiony jestem".
 
     
Witold Jarmolowicz
Site Admin

Pomógł: 39 razy
Dołączył: 06 Sie 2007
Posty: 6641
Wysłany: Nie Mar 25, 2018 12:09   

http://www.dobradieta.pl/...p=255679#255679
 
     
Sentinel 

Dołączył: 05 Sie 2017
Posty: 474
Wysłany: Nie Mar 25, 2018 14:59   

Witold Jarmolowicz napisał/a:
http://www.dobradieta.pl/forum/viewtopic.php?p=255679#255679


Jak było tego nie wie nikt i o tym można tylko gdybać.
Pomijając kwestię sposobu w jaki dostał się za granicę w sw, pozostaje jeszcze kwestia wiedzy JZ i to już nie chodzi tylko o choroby zakaźne ale o podstawy z Biologii ogólnej z programu szkoły podstwowej tudzież gimnazjum.
Zięba wielokrotnie twierdził, że pacjenci szpitali zarażają się w nich sepsą. Nawet gimbusy które przespały mniej niż połowę lekcji Biologii szydziły w necie z Zięby, pytając w którym szpitalu można zarazić się sepsą.
Jak na kogoś kto twierdzi, że przez ponad 20 lat pilnie studiował Biochemię i Medycynę w domowy zaciszu to szału ni ma.
_________________
"Nie wiem, nie znam się, nie orientuję, zarobiony jestem".
 
     
Witold Jarmolowicz
Site Admin

Pomógł: 39 razy
Dołączył: 06 Sie 2007
Posty: 6641
Wysłany: Nie Mar 25, 2018 20:36   

Sentinel napisał/a:
Nawet gimbusy które przespały mniej niż połowę lekcji Biologii szydziły w necie z Zięby, pytając w którym szpitalu można zarazić się sepsą.
Na temat zarażania się sepsą mówili dziennikarze po zasięgnięciu informacji od lekarzy. Nawet szczepionka już jest przygotowywana.
JW
 
     
Sentinel 

Dołączył: 05 Sie 2017
Posty: 474
Wysłany: Nie Mar 25, 2018 21:37   

Witold Jarmolowicz napisał/a:
Sentinel napisał/a:
Nawet gimbusy które przespały mniej niż połowę lekcji Biologii szydziły w necie z Zięby, pytając w którym szpitalu można zarazić się sepsą.
Na temat zarażania się sepsą mówili dziennikarze po zasięgnięciu informacji od lekarzy. Nawet szczepionka już jest przygotowywana.
JW


Ręce mnie opadli. Żaden medyk nigdy nie użyłby terminu "zarazić się sepsą".

Cytat:
Sepsa - zagrażająca życiu dysfunkcja narządów spowodowana niewłaściwą (rozregulowaną) reakcją organizmu na zakażenie


Wytłumaczy mi Pan jak można zarazić się dysfunkcją narządów?
_________________
"Nie wiem, nie znam się, nie orientuję, zarobiony jestem".
 
     
Witold Jarmolowicz
Site Admin

Pomógł: 39 razy
Dołączył: 06 Sie 2007
Posty: 6641
Wysłany: Pon Mar 26, 2018 11:49   

Rzekłbym z rosyjska: i śmieszno i straszno.
Śmieszno, bo oczywiście sepsą zarazić się nie można.
Straszno, bo potężny kompleks medyczno-farmaceutyczny nie cofa się przed żadnym pijarem, żeby sterować świadomością "ciemnego ludu", który wg słów klasyka "wszystko kupi".
JW
 
     
Sentinel 

Dołączył: 05 Sie 2017
Posty: 474
Wysłany: Pon Mar 26, 2018 12:38   

Witold Jarmolowicz napisał/a:
Rzekłbym z rosyjska: i śmieszno i straszno.
Śmieszno, bo oczywiście sepsą zarazić się nie można.
Straszno, bo potężny kompleks medyczno-farmaceutyczny nie cofa się przed żadnym pijarem, żeby sterować świadomością "ciemnego ludu", który wg słów klasyka "wszystko kupi".
JW


Przecież tu nie o kompleks medyczno-farmaceutyczny chodzi, ale o to, że Jerzy Zięba nie wie o czym mówi.
_________________
"Nie wiem, nie znam się, nie orientuję, zarobiony jestem".
 
     
Witold Jarmolowicz
Site Admin

Pomógł: 39 razy
Dołączył: 06 Sie 2007
Posty: 6641
Wysłany: Wto Mar 27, 2018 12:16   

A może spróbujmy bardziej merytorycznie, co z tą wit. C i sepsą?
Na hasło sepsis treatment vitamin C
google dają około 566 000 wyników (0,46 s)

Pierwsza z brzegu praca naukowa na ten temat
Cytat:
http://journal.chestnet.o...2564-3/fulltext
Conclusions
Our results suggest that the early use of intravenous vitamin C, together with corticosteroids and thiamine, are effective in preventing progressive organ dysfunction, including acute kidney injury, and in reducing the mortality of patients with severe sepsis and septic shock. Additional studies are required to confirm these preliminary findings.

During the treatment period consecutive patients with a primary admitting diagnosis of severe sepsis or septic shock and a PCT level > 2 ng/mL were treated with intravenous vitamin C (1.5 g every 6 h for 4 days or until ICU discharge), hydrocortisone (50 mg every 6 h for 7 days or until ICU discharge followed by a taper over 3 days), as well as intravenous thiamine (200 mg every 12 h for 4 days or until ICU discharge). The vitamin C was administered as an infusion over 30 to 60 min and mixed in a 100-mL solution of either dextrose 5% in water (D5W) or normal saline. Intravenous thiamine was given as a piggyback in 50 mL of either D5W or normal saline and was administered as a 30-min infusion. We attempted to determine the vitamin C level prior to the first dose of vitamin C.
Czy chodzi nam o to, żeby zgodnie ze schematami leczenia utrupiać część chorych na sepsę, czy raczej machnąć ręką, posłuchać "znachora", znaleźć odnośne publikacje i dać szansę kilku procentom śmiertelnie chorych?
JW
 
     
Witold Jarmolowicz
Site Admin

Pomógł: 39 razy
Dołączył: 06 Sie 2007
Posty: 6641
Wysłany: Wto Mar 27, 2018 14:58   

Sentinel napisał/a:
Ręce mnie opadli. Żaden medyk nigdy nie użyłby terminu "zarazić się sepsą".
Zgadzam się.
Skąd w takim razie w Wikipedii taki fragment na temat sepsy:
Cytat:
https://pl.wikipedia.org/wiki/Sepsa
Profilaktyka
Największą ilość przypadków sepsy notuje się w obrębie szpitala, głównie na oddziałach intensywnej terapii. Jako metody zapobiegania stosuje się ograniczenie liczby procedur inwazyjnych, ograniczenie czasu założenia cewników donaczyniowych i pęcherzowych, stosowanie ściśle określonych zasad aseptyki, agresywne leczenie zakażeń szpitalnych. Należy unikać nieprzemyślanego leczenia przeciwbakteryjnego i podawania glikokortykosteroidów.
W warunkach pozaszpitalnych główną rolę w profilaktyce odgrywa właściwa higiena. Stosuje się również szczepionki przeciwko patogenom wywołującym zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych, które są główną przyczyną występowania sepsy (pozaszpitalną). W przypadku bliskiego kontaktu z osobą chorą podaje się profilaktyczne dawki antybiotyków.

I dalej:
Cytat:
Chemioprofilaktyka
W przypadku bliskiego kontaktu z osobą zakażoną stosuje się profilaktyczne podanie antybiotyków (lub chemioterapeutyków), przy czym nie dają one stuprocentowej ochrony.

Przy zakażeniu meningokokami chemioprofilatyka jest zalecana osobom, które miały kontakt z chorym w okresie 7 dni poprzedzających zachorowanie.
Jako bliski kontakt rozumie się:
mieszkanie w tym samym miejscu co osoba chora;

intymny kontakt, w tym głębokie pocałunki;
nocowanie w tym samym miejscu co osoba chora, dotyczy przede wszystkim akademików, koszar;
bezpośredni kontakt z wydzielinami z dróg oddechowych chorego;
Najczęściej stosuje się rifampicynę – doustnie przez 2 dni co 12 godzin (dorośli 600 mg; dzieci > 1. mż. 10 mg/kg; dzieci < 1. mż. 5 mg/kg), ciprofloksacynę – doustnie, jednorazowo 500 mg (może być stosowana tylko u dorosłych) i ceftriakson – domięśniowo, jednorazowo (dorośli 250 mg; dzieci < 15. rż. 125 mg).
W przypadku stwierdzenia zachorowania na zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych wywołanego przez pałeczki grypy profilaktyka obejmuje wszystkich domowników, jeżeli jeden z członków rodziny ma mniej niż 4 lata (ryzyko zakażenia jest szczególnie duże dla dzieci). Stosuje się rifampicynę przez 4 dni raz dziennie w dawce 20 mg/kg (maks. 600 mg dziennie).
Przy zakażeniu dwoinką zapalenia płuc rzadko obserwuje się zachorowania endemiczne, aczkolwiek szczególnie narażone są środowiska zamknięte – więzienia, koszary, domy opieki. W profilaktyce stosuje się rifampicynę przez 2 dni co 12 godzin w dawce 10 mg/kg.
U kobiet w ciąży i karmiących zalecanym antybiotykiem jest ceftriakson 250 mg domięśniowo, jednorazowo.
Strasznie zaraźliwa ta sepsa, skoro wszystkich wokoło trzeba szczepić i podawać antybiotyki profilaktycznie. Wystarczy przebywać w tym samym pomieszczeniu. No chyba, że kompleks farmaceutyczno-medyczny kituje. Razem z Ziębą. Wychodzi na to, że Zięba atakując farmację prowadzi false flag na jej rzecz. Coś tak, jak dawniej Ceaușescu udawał, że jest niezależny od Moskwy. Idzie się pochlastać, znikąd ratunku dla prawdy. Po prostu Matrix. :)
JW
  
 
     
Sentinel 

Dołączył: 05 Sie 2017
Posty: 474
Wysłany: Wto Mar 27, 2018 18:03   

Witold Jarmolowicz napisał/a:
Strasznie zaraźliwa ta sepsa, skoro wszystkich wokoło trzeba szczepić i podawać antybiotyki profilaktycznie. Wystarczy przebywać w tym samym pomieszczeniu. No chyba, że kompleks farmaceutyczno-medyczny kituje. Razem z Ziębą.
Słuszny wniosek. Kituje razem z Ziębą.
Jeden głupek pisze bzdury w wiki a drugi głupek po nim powtarza.

Witold Jarmolowicz napisał/a:
Wychodzi na to, że Zięba atakując farmację prowadzi false flag na jej rzecz. Coś tak, jak dawniej Ceaușescu udawał, że jest niezależny od Moskwy.
Drugi słuszny wniosek.

Witold Jarmolowicz napisał/a:
Idzie się pochlastać, znikąd ratunku dla prawdy. Po prostu Matrix. :)
JW
Można odnieść takie wrażenie, bo ludzki mózg nie jest ewolucyjnie przystosowany do takiego natłoku sprzecznych ze sobą informacji. Słabsi psychicznie mogą w takiej sytuacji wymiękać.
Należy tak jak Lutz nie poddawać się emocjom, robić swoje i znajdować w tym przyjemność, czerpać satysfakcję z rozwoju, ale przede wszystkim nauczyć się weryfikować informacje, myśleć samodzielnie. Zdolność do analitycznego myślenia można wypracować.
_________________
"Nie wiem, nie znam się, nie orientuję, zarobiony jestem".
Ostatnio zmieniony przez Sentinel Wto Mar 27, 2018 18:04, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Sentinel 

Dołączył: 05 Sie 2017
Posty: 474
Wysłany: Wto Mar 27, 2018 18:20   

Witold Jarmolowicz napisał/a:
A może spróbujmy bardziej merytorycznie, co z tą wit. C i sepsą?
Na hasło sepsis treatment vitamin C
google dają około 566 000 wyników (0,46 s)

Pierwsza z brzegu praca naukowa na ten temat
Cytat:
http://journal.chestnet.o...2564-3/fulltext
Conclusions
Our results suggest that the early use of intravenous vitamin C, together with corticosteroids and thiamine, are effective in preventing progressive organ dysfunction, including acute kidney injury, and in reducing the mortality of patients with severe sepsis and septic shock. Additional studies are required to confirm these preliminary findings.

During the treatment period consecutive patients with a primary admitting diagnosis of severe sepsis or septic shock and a PCT level > 2 ng/mL were treated with intravenous vitamin C (1.5 g every 6 h for 4 days or until ICU discharge), hydrocortisone (50 mg every 6 h for 7 days or until ICU discharge followed by a taper over 3 days), as well as intravenous thiamine (200 mg every 12 h for 4 days or until ICU discharge). The vitamin C was administered as an infusion over 30 to 60 min and mixed in a 100-mL solution of either dextrose 5% in water (D5W) or normal saline. Intravenous thiamine was given as a piggyback in 50 mL of either D5W or normal saline and was administered as a 30-min infusion. We attempted to determine the vitamin C level prior to the first dose of vitamin C.
Czy chodzi nam o to, żeby zgodnie ze schematami leczenia utrupiać część chorych na sepsę, czy raczej machnąć ręką, posłuchać "znachora", znaleźć odnośne publikacje i dać szansę kilku procentom śmiertelnie chorych?
JW


No to spróbujmy merytorycznie: u wszystkich pacjentów narzady nie były niewydolne/uszkodzone. Byli w pierwszej fazie sepsy. Jeśli rozpocznie się leczenie w tej fazie to zgon jest rzadkością.
Leczenie ciężkiej sepsy wygląda zupełnie inaczej. Narządy już nie pracują, za pacjenta oddycha respirator a krew filtruje sztuczna nerka (jeśli jest taka możliwość). Witamina C nie ma już wtedy żadnego wpływu na przebieg zdarzeń. Pomaga tyle co konga odtańczona wokół łóżka.
Z sepsą jest ten problem, że jest trudna do zdiagnozowania i bardzo wielu przypadkach zostaje wykryta zbyt późno. Stąd tyle zgonów.

Wiem, że dla wielu wszystko jest proste: "witamina C leczy raka i sepsę", ale takie nie jest. Podanie dużej ilości askorbinianu sodu w ciężkiej sepsie zabiłoby pacjenta szybciej niż sama sepsa. Dlatego nie podaje się askorbinianu sodu tylko białko C.
_________________
"Nie wiem, nie znam się, nie orientuję, zarobiony jestem".
Ostatnio zmieniony przez Sentinel Wto Mar 27, 2018 18:26, w całości zmieniany 3 razy  
 
     
Witold Jarmolowicz
Site Admin

Pomógł: 39 razy
Dołączył: 06 Sie 2007
Posty: 6641
Wysłany: Pią Mar 30, 2018 09:12   

Sentinel napisał/a:
Wiem, że dla wielu wszystko jest proste: "witamina C leczy raka i sepsę", ale takie nie jest. Podanie dużej ilości askorbinianu sodu w ciężkiej sepsie zabiłoby pacjenta szybciej niż sama sepsa. Dlatego nie podaje się askorbinianu sodu tylko białko C.
Sęk w tym, że lekarze w żadnej fazie sepsy nie uznają podawania wit. C, bo nie mają zielonego pojęcia o takiej terapii. Opór medyków jest nie do zwalczenia, jak skała, i żadnej chęci nauki. Z czym się osobiście spotkałem, więc wiem, jak to wygląda w praktyce.
JW
 
     
Sentinel 

Dołączył: 05 Sie 2017
Posty: 474
Wysłany: Pią Mar 30, 2018 18:19   

Witold Jarmolowicz napisał/a:
Sentinel napisał/a:
Wiem, że dla wielu wszystko jest proste: "witamina C leczy raka i sepsę", ale takie nie jest. Podanie dużej ilości askorbinianu sodu w ciężkiej sepsie zabiłoby pacjenta szybciej niż sama sepsa. Dlatego nie podaje się askorbinianu sodu tylko białko C.
Sęk w tym, że lekarze w żadnej fazie sepsy nie uznają podawania wit. C, bo nie mają zielonego pojęcia o takiej terapii. Opór medyków jest nie do zwalczenia, jak skała, i żadnej chęci nauki. Z czym się osobiście spotkałem, więc wiem, jak to wygląda w praktyce.
JW

Zgadzam się co do joty z Pana słowami, ale jeśli uświadomi sobie Pan, że medycy to tylko ludzie dbający o własne zadki, to zmienia nieco perspektywę. Lekarze to w dużej mierze ludzie o niezbyt lotnym umyśle. Skończyli studia i uzyskali dyplom, bo wkuli sobie do głowy na blachę regułki i nimi operują w leczeniu pacjentów.
Kwas askorbinowy jest substancją farmakopealną i każdy lekarz może podać go dożylnie/dojelitowo, lub zlecić to osobie z odpowiednimi kwalifikacjami zawsze i wszędzie. Gdyby życie którejś z najbliższych mi osób było zagrożone i byłbym przekonany o tym, że pozajelitowe podanie kwasu askorbinowego może uratować mu życie, a medyk odmawiałby wykonania takiego zabiegu, to wkomponowałbym gnoja we wzorek wykładziny w podłodze i podał lek sam. Obcy mi ludzie nie są mi do końca obojętni, ale nie ryzykowałbym aż tak dla kogoś kogo nie znam.

Dwie godziny analizowania utwierdziły mnie w przekonaniu, że w ostrej sepsie też da się podawać dożylnie kwas askorbinowy. Wymaga to rozpuszczenia kwasu askorbinowego w soli fizjologicznej, co daje prawie taką samą ilość sodu jak w przypadku askorbinianu sodu, ale żeby uniknąć hiponatremii, która przy niewydolnych nerkach byłaby zabójcza, można zastosować hemodializę, która tylko w niewielkim stopniu utlenia witaminę C.

https://www.google.pl/url...AXN0CP92ReNrC4_
_________________
"Nie wiem, nie znam się, nie orientuję, zarobiony jestem".
Ostatnio zmieniony przez Sentinel Pią Mar 30, 2018 18:21, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Sentinel 

Dołączył: 05 Sie 2017
Posty: 474
Wysłany: Pią Mar 30, 2018 18:32   

Dla bardziej dociekliwych link tłumaczący to, dlaczego podanie dużej ilości askorbinianu sodu przy niewydolności nerek (która jest konsekwencją sepsy) jest zabójcze. Nawet woda staje się wtedy toksyną mocznicową.
Pdf do pobrania na stronie https://www.google.pl/url...7PU1nyfBW-ktQDr
_________________
"Nie wiem, nie znam się, nie orientuję, zarobiony jestem".
 
     
gea

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 23 Sty 2006
Posty: 996
Wysłany: Pią Mar 30, 2018 21:41   

pogodny napisał/a:
gea wiesz że walczysz sama ze sobą prawda? Myślę że większe grono zwolenników/zwolenniczek znalazłabyś na jakieś grupie na facebooku, bo tutaj niestety możesz mieć trudności z udowodnieniem swoich tez, podając linki do wątpliwych źródeł.


https://wolnemedia.net/szczepic-czy-nie-szczepic-oto-jest-pytanie/

O co chodzi? O traktowanie ludzi w Polsce jak bez wolne, bezrozumne bydło.

Cytat:

"Co jakiś czas nasila się dyskusja, czy szczepić, czy nie szczepić. Ruchy antyszczepionkowe rosną w siłę. Szczepionkowcy dają odpór. Coraz więcej mandatów dostają rodzice za nieszczepienie dzieci. Dochodzi do kuriozalnych sytuacji, że rodzice muszą porywać swoje dzieci ze szpitala, aby nie zostały zaszczepione. Nawet są pomysły, żeby obowiązkowo szczepić dorosłych. Na razie tylko w czasie epidemii, ale kwestią czasu jest tylko wprowadzenie obowiązku szczepień dorosłych nawet, gdy nic się nie dzieje. Czyli widać, że rządzący traktują nas jak bydło i uważają się za właścicieli, co najmniej naszych ciał, a być może i dusz. Coraz więcej jest doniesień, że szczepienia są co najmniej mało skuteczne, jak choćby ta z NaturalNews.com o nieskuteczności szczepionek przeciw grypie. Nieskromnie wspomnę, że też popełniłem kiedyś wpis o szczepionkach: „Przymus szczepień oczami laika”, gdzie podawałem przykłady małej, czy wręcz żadnej skuteczności niektórych szczepionek. Oczywiście zwolennicy szczepień mają odmienne zdanie. Wśród nich popularna jest hipoteza o odporności gromadnej. Jeśli ktoś nie wie co to jest, to zacytuję tutaj portal ​pediatria.mp.pl:

„Szczepienia chronią indywidualne osoby przed zachorowaniem. Stosowane masowo w określonej populacji zapobiegają rozprzestrzenianiu się choroby zakaźnej, chroniąc również osoby nieszczepione, a poprzez to zmniejszają liczbę zachorowań w całej grupie. Takie zjawisko zostało opisane w odniesieniu do wielu różnych chorób zakaźnych i jest znane jako odporność gromadna. Po raz pierwszy określenie to zostało użyte w piśmiennictwie w 1923 roku przez Topley’a i Wilsona w odniesieniu do monitorowanej hodowli myszy laboratoryjnych poddanych eksperymentowi medycznemu. Późniejsi autorzy zaczęli stosować to określenie do opisania ochrony przed zakażeniem jednostek nieszczepionych dzięki bezpośredniemu otoczeniu osób szczepionych. Odsetek osób zaszczepionych w danej populacji, przy osiągnięciu którego choroba zakaźna przestaje się rozprzestrzeniać, nazywany jest progiem odporności gromadnej i jest różny w odniesieniu do różnych chorób. Zależy między innymi od zakażalności zarazka i drogi jego przenoszenia, a jego wartość kształtuje się najczęściej w granicach powyżej 80%.”

Oczywiście wiemy, że mimo szczepień ludzie zapadają na choroby przeciw którym byli szczepieni. Nie będę przytaczał argumentów antyszczepionkowców o porażkach masowych szczepień opisanych w tym linku i w tym, bo wiadomo, że oni będą wytykać każde potknięcie systemu, ale przytoczę tu wypowiedź lekarza – proszczepionkowca: „OK, ale skoro jestem zaszczepiona, to chyba nie muszę się obawiać, że zachoruję. Doktor Jacks tłumaczy, że to nie jest wcale takie oczywiste. I robi to na przykładzie własnej rodziny. Zaznacza, że szczepionka MMR zapewnia odporność większości osób, które się jej poddały. Są jednak wyjątki. Około trzy procent szczepionych ludzi nie rozwija pełnej odporności, to oznacza, że mimo wszystko mogą zachorować. Doktor Jacks jest właśnie taką osobą, jeśli spotka się z wirusem odry, jest spore prawdopodobieństwo, że zachoruje.”

Oczywiście raz jest 3%, raz 5%, a może być i więcej. W każdym razie jeśli ktoś zachoruje mimo szczepienia, to zwolennicy szczepionek orzekną, że jest w tej małej grupie ryzyka, mimo, że jego rodzina też zachoruje pomimo zaszczepienia.

Teraz dajmy spokój tym przekomarzaniom proszczepionkowców z antyszczepionkowcami, czy szczepienia są skuteczne, czy nie, czy jest odporność gromadna, czy nie. Problemem jest to, że władza traktuje nas jak bydło i zmusza do szczepień. Ja się szczepię nie po to, żeby sąsiad z drugiej klatki nie zachorował, tylko, żebym ja nie zachorował i mało mnie obchodzi odporność stadna. Jeśli jadę np. do Ghany szczepię się przeciw żółtej febrze nie dlatego, że boję się, że moją osobą obniżę wyszczepialność z 95% do 94,99999% i wywołam tym samym epidemię żółtej febry, tylko dlatego, żebym sam tam nie zachorował. I teraz mam taki pomysł, żeby i proszczepionkowcy i antyszczepionkowcy i wolnościowcy byli zadowoleni.

Otóż proponuję, żeby koncern farmaceutyczny produkujący szczepionki np. przeciw odrze płacił np. dziesięć tysięcy złotych każdemu, kto się zaszczepi daną szczepionką i zachoruje na odrę. Jeśli wystąpi po szczepionce niepożądany odczyn poszczepienny (NOP), to wtedy koncern płaci poszkodowanemu odszkodowanie adekwatne do poniesionego uszczerbku na zdrowiu. O tym może decydować sąd czy jakieś tam inne ciało. Domyślam się, że wtedy prawie wszyscy, z wyjątkiem najbardziej zatwardziałych antyszczepionkowców, bez żadnego przymusu, zaszczepią siebie i swoje dzieci w nadziei, że zachorują, lub dostaną NOP-a i zainkasują sporą gotówkę. Koncerny produkujące szczepionki nie mają się czego bać, bo skoro produkują bezpieczne i skuteczne szczepionki, to o żadnej wpadce mowy być nie może i nie zapłacą żadnego odszkodowania. No może zdarzy się tam jakaś jedna porażka na miliard, ale przy dochodach koncernów, to kropla w morzu. Rozwiązanie jest proste i pewnie niejednemu przyszło do głowy. A to, że nie jest wprowadzone w życie świadczy jedynie o tym, że wszyscy decydenci od koncernów do władz państwowych doskonale wiedzą, że szczepionki nie są ani skuteczne, ani bezpieczne i stąd ten przymus."

Autorstwo: Jack Mac Lase
Źródło: NEon24.pl
_________________
gea
 
     
Sentinel 

Dołączył: 05 Sie 2017
Posty: 474
Wysłany: Sob Mar 31, 2018 07:50   

Sentinel napisał/a:
Witold Jarmolowicz napisał/a:
Sentinel napisał/a:
Wiem, że dla wielu wszystko jest proste: "witamina C leczy raka i sepsę", ale takie nie jest. Podanie dużej ilości askorbinianu sodu w ciężkiej sepsie zabiłoby pacjenta szybciej niż sama sepsa. Dlatego nie podaje się askorbinianu sodu tylko białko C.
Sęk w tym, że lekarze w żadnej fazie sepsy nie uznają podawania wit. C, bo nie mają zielonego pojęcia o takiej terapii. Opór medyków jest nie do zwalczenia, jak skała, i żadnej chęci nauki. Z czym się osobiście spotkałem, więc wiem, jak to wygląda w praktyce.
JW

Zgadzam się co do joty z Pana słowami, ale jeśli uświadomi sobie Pan, że medycy to tylko ludzie dbający o własne zadki, to zmienia nieco perspektywę. Lekarze to w dużej mierze ludzie o niezbyt lotnym umyśle. Skończyli studia i uzyskali dyplom, bo wkuli sobie do głowy na blachę regułki i nimi operują w leczeniu pacjentów.
Kwas askorbinowy jest substancją farmakopealną i każdy lekarz może podać go dożylnie/dojelitowo, lub zlecić to osobie z odpowiednimi kwalifikacjami zawsze i wszędzie. Gdyby życie którejś z najbliższych mi osób było zagrożone i byłbym przekonany o tym, że pozajelitowe podanie kwasu askorbinowego może uratować mu życie, a medyk odmawiałby wykonania takiego zabiegu, to wkomponowałbym gnoja we wzorek wykładziny w podłodze i podał lek sam. Obcy mi ludzie nie są mi do końca obojętni, ale nie ryzykowałbym aż tak dla kogoś kogo nie znam.

Dwie godziny analizowania utwierdziły mnie w przekonaniu, że w ostrej sepsie też da się podawać dożylnie kwas askorbinowy. Wymaga to rozpuszczenia kwasu askorbinowego w soli fizjologicznej, co daje prawie taką samą ilość sodu jak w przypadku askorbinianu sodu, ale żeby uniknąć hiponatremii, która przy niewydolnych nerkach byłaby zabójcza, można zastosować hemodializę, która tylko w niewielkim stopniu utlenia witaminę C.

https://www.google.pl/url...AXN0CP92ReNrC4_


*hipernatremii
_________________
"Nie wiem, nie znam się, nie orientuję, zarobiony jestem".
 
     
Witold Jarmolowicz
Site Admin

Pomógł: 39 razy
Dołączył: 06 Sie 2007
Posty: 6641
Wysłany: Sob Mar 31, 2018 08:55   

gea napisał/a:
Cytat:
Otóż proponuję, żeby koncern farmaceutyczny produkujący szczepionki np. przeciw odrze płacił np. dziesięć tysięcy złotych każdemu, kto się zaszczepi daną szczepionką i zachoruje na odrę. Jeśli wystąpi po szczepionce niepożądany odczyn poszczepienny (NOP), to wtedy koncern płaci poszkodowanemu odszkodowanie adekwatne do poniesionego uszczerbku na zdrowiu. O tym może decydować sąd czy jakieś tam inne ciało.
Autorstwo: Jack Mac Lase
Źródło: NEon24.pl
Niestety nie ma szans na takie rozwiązanie. Ustawowo wszyscy pracownicy służby zdrowia, urzędnicy i producenci szczepionek obowiązkowych, są zwolnieni z odpowiedzialności za szkodliwe efekty szczepionek. Więc sąd nie może nikomu zasądzić odszkodowania. Jak się bliżej przyjrzeć, to państwo też nie bierze na siebie odpowiedzialności.
Ponadto ustawowo producenci mają zagwarantowany marketing szczepionek obowiązkowych na koszt państwa, czyli nas podatników, bowiem pod karą grzywny pracownicy służby zdrowia są zobowiązani do informowania rodziców o szczepionkach i prowadzenia szczegółowej dokumentacji tych działań. Tak samo, jak akwizytor Amwaya.
JW
 
     
EAnna 

Pomogła: 22 razy
Dołączyła: 03 Sty 2009
Posty: 1121
Wysłany: Wto Kwi 03, 2018 21:46   

Omówienia filmików dot. szczepień i linki http://zdrowedzieci.org.p...-jerzego-zieby/
_________________
Pozdrawiam
EAnna
 
     
gea

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 23 Sty 2006
Posty: 996
Wysłany: Sob Kwi 07, 2018 01:10   

Mimo, że tekst nosi datę 1 kwietnia, to nie jest primaaprilisowy żart...


cytat:

"To nic, że Sąd Najwyższy Niemiec orzekł, że wirusolodzy nie ujawnili istnienia wirusa odry.

To nic, że od 2 lat na tego, który udowodni skuteczność i bezpieczeństwo szczepionek, czeka nagroda w wysokości 100 000 dolarów. Żaden z owych tubylczych dealerów szczepionek, w tym kraju jeszcze pomiędzy Odrą i Bugiem, nie pokusił się po odbiór tej sporej nagrody. Czyzby z innych źródeł otrzymują większe gratyfikacje?

(...)

Oprę się na raporcie ECDE za lata 2016/2017.

Otóż, Autorzy owego raportu ocenili, że na 500 milionów mieszkańców Europy w okresie 1.5 roku na odrę zachorowało 14 000 osób. Z tej grupy 34 osoby zmarły.

A jak wyglądają zgony po szczepieniach? Musimy w tej sytuacji oprzeć się na danych USA. W 2016 roku zgłoszono po szczepieniach 28 zgonów, a w roku następnym tj. 2017, kolejne 13 zgonów. Czyli średnio rocznie wynosi to ok. 20 zgonów. Niestety, baza VAERS notuje tylko ok. 1- 5 % powikłań. Czyli tak naprawdę, po szczepieniu przeciwko odrze miało miejsce od 400 do 2000 zgonów. To jest Ameryka.

Ekstrapolując te dane do warunków europejskich, tj. do 500 milionów ludności, możemy oszacować, że w Europie z powodu szczepień przeciwko odrze zmarło od 600 do 3500 osób. A w Polsce, przy wszczepialności, jak podają, rzędu 98% i ludności 8 razy mniejszej, aniżeli w USA, z powodu szczepień przeciwko odrze zmarło od 80, do ponad 440 osób.

Z powodu odry nie zanotowano w Polsce żadnych zgonów w okresie ostatniej dekady.

Proszę zauważyć, że nie podaje się innych powikłań np. ze spectrum autyzmu. Nie podaje się także kosztów rehabilitacji tak poszkodowanych dzieci. No, ale to właśnie o to chodzi. Stale powinniśmy pamiętać, że jesteśmy tylko kolonią City of London Corporations.

(...)

01.04.2018 r.

dr J. Jaśkowski

Za: http://alexjones.pl/aj/aj...ze-dzieci"

Data publikacji: 1.04.2018

https://wolna-polska.pl/wiadomosci/jak-wakcynolodzy-morduja-nasze-dzieci-2018-04
_________________
gea
 
     
Sentinel 

Dołączył: 05 Sie 2017
Posty: 474
Wysłany: Pon Kwi 09, 2018 07:21   

https://www.tvp.info/3669...-odry-w-rumunii
_________________
"Nie wiem, nie znam się, nie orientuję, zarobiony jestem".
 
     
gea

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 23 Sty 2006
Posty: 996
Wysłany: Pon Kwi 09, 2018 22:34   

Sentinel napisał/a:
https://www.tvp.info/36695647/juz-46-ofiar-smiertelnych-epidemii-odry-w-rumunii
l

Ach, żeby mnie ktoś płacił za ukazywanie spektakularnych "wybuchów" wszelkich epidemii.

W sieci ROI SIĘ OD WYBUCHÓW EPIDEMII. Nie tylko odry. Falowo, cyklicznie corocznie "wybucha" epidemia grypy, bez której byłoby może nieswojo i nudno. Jednak za mało włożono energii w straszenie i zdążyła nadejść wiosna, szczepionki p/grypowe znów będą musiały poczekać na wybuchy epiedemii grypy do jesieni.

Teraz jest trendy straszenie boreliozą. Jest to bardziej spektakularne i już słyszałam o efektach. - Opowiadała mi znajoma o koleżance, która w panice udała się na pogotowie z kleszczom na ciele.
Po obejrzeniu propagandowego filmiku, gdzie CAŁY EKRAN TELEWIZORA ZAJMOWAŁ OBRAZ PEŁZAJĄCEGO KLESZCZA (3 D ?), przestałam się dziwić.
Od kiedy jakieś 6 lat temu pożarło mnie 30 kleszczy i szukając informacji jak długo będę cierpieć zanim umrę, trafiłam na inf. że ukąszenia kleszczy wymagają inteligencję - tego się trzymam. :D

NAJWAŻNIEJSZE ZDANIE przy każdym "wybuchu" epidemii brzmi : trzeba się szczepić, szczepień jest za mało, bo tak twierdzi WHO.
Słynna organizacja. Z gromady skorumpowanych urzędników.
Ale jeśli ktoś jest strasznie zarobiony, to rzeczywiście może nie mieć czasu i orientować się ze źródeł takich jak poniżej. Czyli nie wiedzieć.

Albo udawać że nie wie, bo mu się płaci za pisanie bzdur i dezinformacji, sponsorowanych przez bigfarmę.

Po wpisaniu do wyszukiwarki frazy "epidemia 2018" można straszyć wybuchami.
Kiedyś po przeczytaniu podobnych "fakowych" niusów też wybuchałam. Śmiechem.
Obecnie mnie to drażni. Mam nadzieję, że kiedyś mi to przejdzie i przestaną mnie denerwować idiotyzmy.

cytaty z pierwszej strony

"Rumunia: epidemia odry. Powodem niskie wskaźniki szczepień - FARMAKOTERAPIA
RynekAptek.pl
12 godzin temu
Grozi nam epidemia odry? Dorośli też będą szczepieni - nowiny24.pl
www.nowiny24.pl › Zdrowie
To niewiele, ale zagrożenia odrą z pewnością nie należy bagatelizować. Z epidemią tej choroby już borykają się niektóre kraje Europy Zachodniej, gdzie ruchy antyszczepionkowe doprowadziły do masowych rezygnacji ...
Epidemia odry na Ukrainie: 1285 zachorowań w ciągu pierwszych dwóch tygodni bieżącego roku - Szczepienia.Info - PZH
szczepienia.pzh.gov.pl › epidemia-odry-...
23 sty 2018 · W pierwszych dwóch tygodniach 2018 r. ukraińskie Ministerstwo Zdrowia zarejestrowało 1285 zachorowań. Najwięcej przypadków odnotowano w obwodach iwano-frankowskim (275), czerniowieckim ...
Epidemia odry 2018. Rośnie liczba zachorowań na odrę | MamaDu.pl
mamadu.pl › NEWSY
19 mar 2018 · Epidemia odry 2018 – alarmują służby medyczne z Wołkowyska, miasta leżącego 20 km od polsko-białoruskiej granicy. Czy grozi nam epidemia odry? Wszystko przez wzrost liczby ...
To już pewne. Mamy kolejny przypadek odry - Gazeta Olsztyńska
gazetaolsztynska.pl › 490509,To-juz-pe...
Mamy kolejny przypadek odry. 2018-01-23 14:00:45 (ost. akt: 2018-01-23 13:08:40) ... Obecnie z epidemią odry zmaga się Ukraina, gdzie zmarło już 7 nieszczepionych osób. Ostatnią ofiarę było nieszczepione ...
Pierwszy Polak zachorował na odrę. Sanepid coraz bardziej zaniepokojony - Gazeta Olsztyńska
gazetaolsztynska.pl › 490925,Pierwszy-P...
24 sty 2018 · Jeśli liczba osób zaszczepionych przeciw odrze spadnie poniżej 80%, to przy takiej presji tego wirusa zza wschodniej granicy, istnieje zagrożenie, że pojawi się epidemia wyrównawcza. A my staramy ...
Ukraina: 1200 przypadków odry od początku 2018 roku - Zdrowie Radio ZET
https://zdrowie.radiozet.pl › ... › Choroby
19 sty 2018 · Od początku 2018 roku na Ukrainie zarejestrowano 1285 przypadków zachorowania na odrę u dzieci i dorosłych. W sumie doszło ... Dowiedz się więcej 17 ofiar epidemii odry w Rumunii. Rząd oskarża ...
Odra: Gwałtowny wzrost zachorowań na Białorusi blisko polskiej granicy - Zdrowie Radio ZET
https://zdrowie.radiozet.pl › ... › Choroby
20 mar 2018 · Dramatyczny wzrost przypadków odry zanotowano na Ukrainie, gdzie od początku 2018 roku zachorowało już ok. 4 tys. osób (mimo to władze nie zdecydowały się na ogłoszenie epidemii). Z odrą .."
_________________
gea
 
     
Sentinel 

Dołączył: 05 Sie 2017
Posty: 474
Wysłany: Pon Kwi 09, 2018 23:24   

gea napisał/a:
Sentinel napisał/a:
https://www.tvp.info/36695647/juz-46-ofiar-smiertelnych-epidemii-odry-w-rumunii
l

Ach, żeby mnie ktoś płacił za ukazywanie spektakularnych "wybuchów" wszelkich epidemii.

W sieci ROI SIĘ OD WYBUCHÓW EPIDEMII. Nie tylko odry. Falowo, cyklicznie corocznie "wybucha" epidemia grypy, bez której byłoby może nieswojo i nudno. Jednak za mało włożono energii w straszenie i zdążyła nadejść wiosna, szczepionki p/grypowe znów będą musiały poczekać na wybuchy epiedemii grypy do jesieni.

Teraz jest trendy straszenie boreliozą. Jest to bardziej spektakularne i już słyszałam o efektach. - Opowiadała mi znajoma o koleżance, która w panice udała się na pogotowie z kleszczom na ciele.
Po obejrzeniu propagandowego filmiku, gdzie CAŁY EKRAN TELEWIZORA ZAJMOWAŁ OBRAZ PEŁZAJĄCEGO KLESZCZA (3 D ?), przestałam się dziwić.
Od kiedy jakieś 6 lat temu pożarło mnie 30 kleszczy i szukając informacji jak długo będę cierpieć zanim umrę, trafiłam na inf. że ukąszenia kleszczy wymagają inteligencję - tego się trzymam. :D

NAJWAŻNIEJSZE ZDANIE przy każdym "wybuchu" epidemii brzmi : trzeba się szczepić, szczepień jest za mało, bo tak twierdzi WHO.
Słynna organizacja. Z gromady skorumpowanych urzędników.
Ale jeśli ktoś jest strasznie zarobiony, to rzeczywiście może nie mieć czasu i orientować się ze źródeł takich jak poniżej. Czyli nie wiedzieć.

Albo udawać że nie wie, bo mu się płaci za pisanie bzdur i dezinformacji, sponsorowanych przez bigfarmę.

Po wpisaniu do wyszukiwarki frazy "epidemia 2018" można straszyć wybuchami.
Kiedyś po przeczytaniu podobnych "fakowych" niusów też wybuchałam. Śmiechem.
Obecnie mnie to drażni. Mam nadzieję, że kiedyś mi to przejdzie i przestaną mnie denerwować idiotyzmy.

cytaty z pierwszej strony

"Rumunia: epidemia odry. Powodem niskie wskaźniki szczepień - FARMAKOTERAPIA
RynekAptek.pl
12 godzin temu
Grozi nam epidemia odry? Dorośli też będą szczepieni - nowiny24.pl
www.nowiny24.pl › Zdrowie
To niewiele, ale zagrożenia odrą z pewnością nie należy bagatelizować. Z epidemią tej choroby już borykają się niektóre kraje Europy Zachodniej, gdzie ruchy antyszczepionkowe doprowadziły do masowych rezygnacji ...
Epidemia odry na Ukrainie: 1285 zachorowań w ciągu pierwszych dwóch tygodni bieżącego roku - Szczepienia.Info - PZH
szczepienia.pzh.gov.pl › epidemia-odry-...
23 sty 2018 · W pierwszych dwóch tygodniach 2018 r. ukraińskie Ministerstwo Zdrowia zarejestrowało 1285 zachorowań. Najwięcej przypadków odnotowano w obwodach iwano-frankowskim (275), czerniowieckim ...
Epidemia odry 2018. Rośnie liczba zachorowań na odrę | MamaDu.pl
mamadu.pl › NEWSY
19 mar 2018 · Epidemia odry 2018 – alarmują służby medyczne z Wołkowyska, miasta leżącego 20 km od polsko-białoruskiej granicy. Czy grozi nam epidemia odry? Wszystko przez wzrost liczby ...
To już pewne. Mamy kolejny przypadek odry - Gazeta Olsztyńska
gazetaolsztynska.pl › 490509,To-juz-pe...
Mamy kolejny przypadek odry. 2018-01-23 14:00:45 (ost. akt: 2018-01-23 13:08:40) ... Obecnie z epidemią odry zmaga się Ukraina, gdzie zmarło już 7 nieszczepionych osób. Ostatnią ofiarę było nieszczepione ...
Pierwszy Polak zachorował na odrę. Sanepid coraz bardziej zaniepokojony - Gazeta Olsztyńska
gazetaolsztynska.pl › 490925,Pierwszy-P...
24 sty 2018 · Jeśli liczba osób zaszczepionych przeciw odrze spadnie poniżej 80%, to przy takiej presji tego wirusa zza wschodniej granicy, istnieje zagrożenie, że pojawi się epidemia wyrównawcza. A my staramy ...
Ukraina: 1200 przypadków odry od początku 2018 roku - Zdrowie Radio ZET
https://zdrowie.radiozet.pl › ... › Choroby
19 sty 2018 · Od początku 2018 roku na Ukrainie zarejestrowano 1285 przypadków zachorowania na odrę u dzieci i dorosłych. W sumie doszło ... Dowiedz się więcej 17 ofiar epidemii odry w Rumunii. Rząd oskarża ...
Odra: Gwałtowny wzrost zachorowań na Białorusi blisko polskiej granicy - Zdrowie Radio ZET
https://zdrowie.radiozet.pl › ... › Choroby
20 mar 2018 · Dramatyczny wzrost przypadków odry zanotowano na Ukrainie, gdzie od początku 2018 roku zachorowało już ok. 4 tys. osób (mimo to władze nie zdecydowały się na ogłoszenie epidemii). Z odrą .."


Zamieściłem tę informację po to, żeby zobaczyć jaka będzie Twoja reakcja. Jak zwykle dużo słów, a mało treści. A wystarczy przeanalizować nieco faktów żeby zauważyć, że te tzw epidemie zdarzają się cyklicznie mimo wysokiej wyszczepialności i jeszcze nie raz będziemy świadkami takich "epidemii": odry, krztuśca czy gruźlicy, nawet jeśli wyszczepialność będzie bliska stu procentom. Dobrze idzie Ci kopiuj-wklej, bo nie lubisz wysilać się intelektualnie. Gdybyś uruchomiła myślenie, to po nitce do kłębka doszłabyś do wniosku, że jednak coś w tym wszystkim jest nie halo. Wystarczy godzinę poszperać, połączyć dwie mapki i zobaczyć że ogniska odry pokrywają się z umiejscowieniem obozów dla uchodźców, gdzie jest bida z nędzą. W artykule nie ma nic na temat narodowości tych którzy zachorowali/zmarli na odrę i na tym polega manipulacja. Jest tylko informacja o "epidemii w Rumunii".
_________________
"Nie wiem, nie znam się, nie orientuję, zarobiony jestem".
Ostatnio zmieniony przez Sentinel Pon Kwi 09, 2018 23:27, w całości zmieniany 3 razy  
 
     
gea

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 23 Sty 2006
Posty: 996
Wysłany: Wto Kwi 10, 2018 23:16   

Sentinel napisał/a:


Zamieściłem tę informację po to, żeby zobaczyć jaka będzie Twoja reakcja. Jak zwykle dużo słów, a mało treści. A wystarczy przeanalizować nieco faktów żeby zauważyć, że te tzw epidemie zdarzają się cyklicznie mimo wysokiej wyszczepialności i jeszcze nie raz będziemy świadkami takich "epidemii": odry, krztuśca czy gruźlicy, nawet jeśli wyszczepialność będzie bliska stu procentom. Dobrze idzie Ci kopiuj-wklej, bo nie lubisz wysilać się intelektualnie. Gdybyś uruchomiła myślenie, to po nitce do kłębka doszłabyś do wniosku, że jednak coś w tym wszystkim jest nie halo. Wystarczy godzinę poszperać, połączyć dwie mapki i zobaczyć że ogniska odry pokrywają się z umiejscowieniem obozów dla uchodźców, gdzie jest bida z nędzą. W artykule nie ma nic na temat narodowości tych którzy zachorowali/zmarli na odrę i na tym polega manipulacja. Jest tylko informacja o "epidemii w Rumunii".



Tematem szczepień interesuję się od 10 lat.

Każdy myślący człowiek, który zada sobie trud prześledzenia historii "wykrycia" chorób wirusowych i szczepień, przeanalizuje DEFINICJE wirusa, właściwości białek, zastanowi się nad technologią wytwarzania szczepionek,
musi dojść do wniosku, że w medycynie i farmacji od czasów hochsztaplera Ludwika Pasteura (biografia autorstwa Geralda Geisona) panuje HUCPA. Pielęgnowana pieczołowicie z racji przynoszenia bajońskich dochodów.
Kto prześledzi historię epidemii, zauważy że WSZYSTKIE epidemie wybuchły w związku z prowadzonymi wojnami.
Mój wuj epidemiolog b ubolewał, że nie skończył innej specjalizacji, gdyż epidemie trwały krótko po wojnie i się skończyły. Wuj został szefem sanepidu.

Pomysł leczenia biedy z nędzą przy pomocy szczepień jest autorstwa słynnego filantropia Billa Gatesa i jego żony.


https://szczepieniapolio.wordpress.com/fundacja-billa-i-melindy-gates-ciemna-strona-dzialalnosci-fundacji-i-sponsorowanych-programow/


Wiara w móc szczepień należy do zjawisk metafizycznych.
Mimo, że istnieje możliwość sprawdzenia, że ich skuteczność jest mitem z XIX wieku, wiara w mity medyczne jest nie do podważenia.


Ortodoksa religii szczepionkarskiej nie przekonają ŻADNE FAKTY. Wiara to wiara.

Spodziewając się kolejnych złośliwości pod moim adresem uprzedzam, że nie zareaguję.

Jestem wyczerpana natłokiem dziecinnych zacietrzewień gloryfikujących szczepionkarstwo. Ten zbrodniczy, odrażający Gescheft, niszczący zdrowie polskich dzieci.
_________________
gea
 
     
Witold Jarmolowicz
Site Admin

Pomógł: 39 razy
Dołączył: 06 Sie 2007
Posty: 6641
Wysłany: Śro Kwi 11, 2018 08:54   

gea napisał/a:
Pomysł leczenia biedy z nędzą przy pomocy szczepień jest autorstwa słynnego filantropia Billa Gatesa i jego żony.
Tego typu stwierdzenie świadczy o jednostronnym uprzedzeniu i zmniejsza wiarygodność przedstawianych argumentów.
Masowe szczepienia w biednych krajach zaczęto stosować już w latach 60-tych, kiedy demoniczny Bill Gates pacholęciem był.
JW
 
     
EAnna 

Pomogła: 22 razy
Dołączyła: 03 Sty 2009
Posty: 1121
Wysłany: Czw Kwi 12, 2018 06:09   

A państwo brnie dalej. Ma być dofinansowanie do szczepionek p/grypie.
_________________
Pozdrawiam
EAnna
 
     
gea

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 23 Sty 2006
Posty: 996
Wysłany: Czw Kwi 12, 2018 18:51   

Witold Jarmolowicz napisał/a:
gea napisał/a:
Pomysł leczenia biedy z nędzą przy pomocy szczepień jest autorstwa słynnego filantropia Billa Gatesa i jego żony.
Tego typu stwierdzenie świadczy o jednostronnym uprzedzeniu i zmniejsza wiarygodność przedstawianych argumentów.
Masowe szczepienia w biednych krajach zaczęto stosować już w latach 60-tych, kiedy demoniczny Bill Gates pacholęciem był.
JW


Wyraziłam się nieprecyzyjne.
Obecna "filantropia" leczącą "biedę z nędzą" weszła na wyższy technologicznie poziom "pomocy".

cytat:
"wspaniale, że bogatsze kraje pomagają tym biedniejszym? Rzeczywiście, na pierwszy rzut oka to wygląda, jednak w artykule tym nie podano wielu kluczowych informacji. Także część z Was tych informacji nie ma.
Zadajmy sobie przede wszystkim logiczne pytanie, kto sponsoruje tego typu globalne akcje. Sponsorami takich akcji są multimiliarderzy tacy jak Bill Gates (ma fundację założoną w tym celu) czy Ted Turner. Ich wydatki na te cele opiewają w miliardach dolarów i ciągle rosną. Co jest w tym dziwnego? Otóż ci miliarderzy, sami siebie wspaniałomyślnie kreujący na dobrodziejców ludzkości, są zwolennikami znacznego ograniczenia ludności naszej planety. Ogólnie mówiąc: jest im bardzo ciasno na ziemi. Fundacja Billa i Melindy Gatesów sponsoruje amerykański koncern aborcyjny Planned Parenthood. Koncern ten swego czasu zasłynął z łamania amerykańskiego prawa jak i z tego, że w swoim programie zakłada powszechny dostęp do antykoncepcji dla dzieci od lat 10 (dziesięciu).
Mało tego. Bill Gates w oficjalnej wypowiedzi zapowiedział ograniczenie liczby ludności o 15% w najbliższym czasie. Jego oficjalna wypowiedź:
"Dzisiejszy świat zamieszkuje 6,8 miliarda ludzi i zmierza do wartości 9 miliardów. Jeśli obecnie wykonamy dobrze zadanie jeżeli chodzi o szczepionki, służbę zdrowia, rozrodcze usługi zdrowotne, wówczas możemy obniżyć tę wartość o być może 10 lub 15 procent". Bill Gates wyraził te poglądy na zamkniętej konferencji TED 2010 w Long Beach w Kalifornii.
Czy ktoś ma jeszcze jakieś złudzenia? Jak sobie wyobrażacie ograniczenie ziemskiej populacji o 15% poprzez szczepionki? Oczywiste jest, że w grę musi wchodzić uszkodzenie organizmów szczepionych ludzi, np bezpłodność. Rządzą nami niegodziwi ludzie, którym jest tutaj za ciasno. Nie miejmy złudzeń, iż mają oni dobre intencje.
Według Louise Vollera i Kristiana Villesena z Danich Information mówią wprost, że szczepionki przekazywane krajom trzeciego świata są przekazywane z nadwyżek – czyli z zapasów, które się nie sprzedały.
W roku 2008 bądź 2009 w Filipińskim parlamencie wybuchła wielka afera związana ze szczepionkami na HPV. Trzem milionom kobiet podano szczepionki zawierające dodatkowy składnik który może powodować bezpłodność (sterylant). Czy usłyszałeś o tym w Wiadomościach bądź w Faktach? No właśnie. Jednak dalej duża część naszego narodu wyznaje zasadę: "gdyby to było ważne, to powiedzieliby o tym w Dzienniku". Zbiorowa nieświadomość zawsze będzie górować, ważne żebyś Ty był świadomy. "

Nie przytaczam linköw.
Kto jest zainteresowany PRAWDĄ w temacie szczepień, sam będzie szukał i sprawdzał.
WIERZĄCYCH w bajki medfarmaceutyczne szczepionkarskie nic nie przekona.
Wiara to wiara.
_________________
gea
 
     
Witold Jarmolowicz
Site Admin

Pomógł: 39 razy
Dołączył: 06 Sie 2007
Posty: 6641
Wysłany: Pią Kwi 13, 2018 09:08   

Nie jest żadną tajemnicą ani spiskiem finansistów, że w latach 60-tych wszyscy myślący ludzie byli przerażeni eksplozją demograficzną. Prosta ekstrapolacja przyrostu naturalnego na najbliższe sto lat wykazywała, że rozrodczość podwajająca ludzką populację co pokolenie musi doprowadzić do straszliwej klęski głodu, wojen itp.
Więc odpowiedzialni decydenci tworzyli plany ograniczenia tej rozrodczości, tak samo, jak zrobiłby to każdy myślący człowiek.
W komunistycznych Chinach zrobiono to metodami zbrodniczymi, jak to komunizm ma w zwyczaju.
Zapewne farmaceutyczny top managment też miał swoje pomysły, ale sytuacja była wówczas tak dramatyczna, jak jazda w górach bez hamulców.

Czego tamci ludzie nie wiedzieli?
Że zawsze i wszędzie włączają się mechanizmy regulacyjne przyrody i przyrost naturalny spada, bo nic nie może rosnąć w nieskończoność w świecie realnym.
Dziś Chiny i Japonia wymierają.
Największy przyrost wykazuje nadal zacofana Afryka, ale nie jest to już przyrost dwukrotny na pokolenie, a tylko 15% i też wyraźnie występuje trend spadkowy.
Więc problem klęski demograficznej w zasadzie został opanowany. Może ludzkość jeszcze podwoi się albo potroi, ale na tym koniec. Jak pokazuje przykład krajów rozwiniętych, raczej ludzkość będzie wymierać bez żadnych specjalnych działań depopulacyjnych.

Na bazie tych dramatycznych wydarzeń z ubiegłego wieku gorące głowy tworzą teorie spiskowe, jakoby istniały tajne plany depopulacji. Po pierwsze, te plany ograniczenia rozrodczości nie były tajne, po drugie dziś są nieaktualne.
Po trzecie, po jaką cholerę Zachód miałby zmniejszać populację Polaków do 16 mln. bo komu by wtenczas sprzedawał swoje produkty?
W porównaniu z Holandią-395 ludzi/km^, Belgią-316, Wlk.Brytanią-245, Niemcami-231, Włochami-198, Szwajcarią-177, Polska wypada mizernie, tylko 124 osoby na km kwadratowy, co oznacza, że spokojnie mogłoby tu żyć 100 milionów.
A bez specjalnych działań spiskowych i tak Polacy wymierają i nic tego trendu nie zatrzyma, żadne pozorne przepisy, 500+, wyprawki szkolne itd.
No ale depopulacja brzmi atrakcyjne dla zwolenników teorii spiskowych.
JW
  
 
     
gea

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 23 Sty 2006
Posty: 996
Wysłany: Pon Kwi 16, 2018 20:35   

Pomysły na depopulację mają długą historię. Po raz pierwszy "troska" o przeludnienie przybrała wyraźny kształt doktryny i otrzymała nazwę idei maltuzjańskiej staraniem T. Malthusa.

cytat:
"Na przełomie XVIII i XIX wieku Francja była głównym rywalem Wielkiej Brytanii, która starała się wszelkimi możliwymi sposobami ją osłabiać.

„Opłacany przez Kompanię Wschodnioindyjską T. Malthus ogłosił na przełomie XVIII i XIX w. swą teorię w myśl której wielkość płacy roboczej jest odwrotnie proporcjonalna do liczby ludności robotniczej. Wynika to – jego zdaniem – z prawa natury, zgodnie z którym liczba ludności wzrasta w postępie geometrycznym, suma zaś środków utrzymania w postępie arytmetycznym. Jako najpewniejszy środek uniknięcia nędzy zalecał Malthus ludziom pracy, aby płodzili mniej dzieci. Pisał on m.in.: Główna i stała przyczyna ubóstwa mało lub wcale nie zależy od sposobu rządzenia czy też nierównomiernego podziału dóbr. Bogaci nie są w stanie zapewnić biednym pracy i wyżywienia. Dlatego biedni z samej istoty rzeczy nie mają prawa domagać się od nich tego czy owego. Ta ważna prawda wynika z prawa ludnościowego (...)
Biedny, który znalazł się bez pracy, jest – zdaniem Malthusa – zbędny i jest sam winny swego ubóstwa. Na wielkich godach życia nie ma dla niego miejsca. Przyroda każe mu odejść i nie omieszka doprowadzić do wykonania swego wyroku” [3].

Następstwem dysproporcji między szybkością wzrostu liczby ludności a szybkością wzrostu produkcji żywności
są zdaniem Malthusa, epidemie, głód i inne klęski spełniające rolę naturalnego regulatora zaludnienia.


Teorii Malthusa nie starano się propagować w samej Anglii, co więcej gdy w latach dwudziestych XIX wieku Place usiłował propagować ograniczanie urodzeń wśród robotników manchesterskich, spotkał się od razu z powszechnym potępieniem angielskiej opinii publicznej. Bardzo szybko natomiast maltuzjanizm został z Anglii wyeksportowany na kontynent, przede wszystkim do Francji. Anglia zadbała też o to, by ten towar eksportowystale unowocześniać.

Po pewnym czasie pojawił się neomaltuzjanizm. W połowie XIX wieku G. Drysdale, zamiast zalecanych przez Malthusa późnych małżeństw i zupełnej wstrzemięźliwości seksualnej w małżeństwie, propagował środki zapobiegawcze i szerzył opinię, że rodziny wielodzietne ubogich są największym grzechem seksualnym. W drugiej połowie XIX wieku zaczęto zakładać ligi neomaltuzjańskie, z których w 1900 roku powstała Fédération Universelle de la Régénération Humaine (Światowa Federacja dla Odrodzenia Ludzkości) – pod tym pięknym szyldem kryła się międzynarodowa organizacja neomaltuzjańska. Propaganda maltuzjańska starała się przedstawić ograniczenie dzietności i tym samym przyrostu naturalnego jako warunek rozwoju gospodarczego i dobrobytu[4]."


Lucyferyczne "prawo" do mordowania nienarodzonych, którego pokłosie moralno-etyczne rzutuje na dzień dzisiejszy w Polsce i Europie powstało na skutek z manipulowania niezbyt bystrego N. Chruszczow na konferencji, która odbyła się w dniach 18-23 lipca 1955 r. w Genewie

cytat:

"Powyższe liczby świadczą o tym, że w rozpatrywanym okresie, zarówno całkowita produkcja stali jak i produkcja stali na jednego mieszkańca rosła w ZSRR szybciej niż w USA, jedynie procentowy przyrost liczby ludności w USA był szybszy niż w ZSRR – co niewątpliwie było związane ze stratami wojennymi. Jeżeli jednak weźmiemy pod uwagę, współczynniki urodzeń w ZSRR i USA w ostatnim roku badanego okresu, które były zbliżone – z pewną przewagą ZSRR – wówczas można było przewidywać dalsze zmiany badanych parametrów na korzyść ZSRR. Musiało to wywołać niepokój USA i ich sprzymierzeńców, tym bardziej, że parametry wzrostu demograficznego większości krajów NATO były niższe niż ZSRR i niektórych innych krajów Układu Warszawskiego. Przystąpiono w związku z tym do ofensywy informacyjnej, w której wykorzystano neomaltuzjanizm.

„Amerykańskie czasopismo »Population Bulletin« już w 1948 r. apelowało do pedagogów, naukowców i polityków, a nawet do działaczy kościelnych w Anglii i USA, by wzięli aktywny udział w walce z ideologią komunistyczną, która twierdzi, że przeludnienie nie istnieje, w walce z optymistyczną psychologią komunizmu.

Propagandą idei neomaltuzjańskich zaczęły się zajmować takie organizacje jak Amerykańskie Stowarzyszenie Ulepszania Rodzaju Ludzkiego, Federacja Ulepszania Ludzi, Liga Maltuzjańska, Federacja Planowania Produkcji Dzieci, Liga Świadomego Macierzyństwa, Amerykańskie Towarzystwo Eugeniczne, Amerykańskie Stowarzyszenie do Spraw Ludnościowych i wiele innych.

Bardzo wpływowe było założone w USA stowarzyszenie neomaltuzjańskie Amerykańska Federacja Planowania Macierzyństwa (Planned Parenthood Federation of America) oraz Biuro Badań (Research Bureau) w Nowym Jorku, którego kierownikiem został A. Stone, powołało ono do życia międzynarodową organizację rodziny planowanej, dysponującą wielkimi funduszami i organizującą kongresy międzynarodowe.

Amerykańscy neomaltuzjanie zaczęli się domagać przymusowej kontroli urodzeń w skali całego świata oraz redukcji zaludnienia krajów niedorozwiniętych gospodarczo.

Po wojnie Amerykanie okupujący Japonię zasugerowali wprowadzenie ustaw mających na celu redukcję urodzeń, jako pomoc zdrowotną i społeczną dla tego kraju. Współczynnik urodzeń w Japonii spadł z 28,2 urodzeń na 1000 mieszkańców w 1950 r., do 17,2 w 1960 r.

Również w Anglii neomaltuzjanie prowadzili ożywioną działalność – np. zaraz po wojnie londyński „Times” postulował uzależnienie pomocy gospodarczej dla Włoch od przyjęcia przez to państwo postulatów ruchu neomaltuzjańskiego dotyczących redukcji urodzeń.

Najbardziej jednak niepokoił Amerykanów wysoki przyrost naturalny w państwach komunistycznych, który był uważany za dowód agresywnych zamiarów tych państw. Amerykański dyplomata William Bullit w jednej ze swych książek o ZSRR stwierdził, że przyrost ludności w Związku Radzieckim następuje o tyle szybciej niż w Stanach Zjednoczonych, że w pokojowych warunkach mniej więcej za trzydzieści lat ludność Związku Radzieckiego będzie w przybliżeniu o 100 mln ludzi większa niż w Stanach Zjednoczonych[8].

Inny neomaltuzjanista Cook, stwierdził, iż w Rosji panuje przekonanie, że przeludnienie jest niemożliwe. Wnioski polityczne z tej doktryny są zupełnie oczywiste, ponieważ chodzi tu o zalanie świata komunistycznymi niemowlętami[9].

Charakterystyczne były wystąpienia angielskiego neomaltuzjanisty A. Huxley’a, który twierdził, że konieczne jest zawarcie międzynarodowego porozumienia w sprawie redukcji liczby ludności, zaznaczając przy tym, że jeżeli kraje komunistyczne nie zgodzą się przyjąć tego rodzaju porozumienia będzie to stanowić nowy dowód agresywnych ich zamiarów. Huxley domagał się, by wszystkie kraje wyrzekły się suwerenności narodowej tworząc światowe państwopod egidą USA. Tylko Stany Zjednoczone mogą właśnie, jego zdaniem, zaprowadzić skuteczną kontrolę liczby urodzeń na całym świecie, a tym samym wybawić świat od wojen, głodu, nędzy i bezrobocia[10].

Inni neomaltuzjanie amerykańscy Burch i Pandell zaproponowali już w latach czterdziestych (
) by ONZ lub jakaś inna organizacja światowa uchwaliła program redukcji ludności, który zobowiązywałby wszystkie kraje do wprowadzenia w życie ustaw o sterylizacji i o ograniczeniach w zawieraniu małżeństw[11].

Kolejny neomaltuzjanista Angus oświadczył w 1949 roku, że problem żywności i ludności jest tylko częścią wielkiego problemu politycznego, który polega na znalezieniu drogi prowadzącej do utworzenia rządu światowego[12].

Schemat propagandy neomaltuzjańskiej był stosunkowo prosty: najpierw podejmowano rzeczywiście istniejący w wielu krajach problem względnego przeludnienia i braku żywności, potem postulowano utworzenie międzynarodowej organizacji zajmującej się kontrolą urodzeń, przedstawiając katastroficzne prognozy ostrzegające przed nieszczęściami, które mogą grozić ludzkości, jeżeli nie nastąpi redukcja zaludnienia w skali światowej, postulowane są przy tym humanitarne – zdaniem neomaltuzjanistów – metody ograniczania przyrostu naturalnego – przede wszystkim antykoncepcja i przerywanie ciąży. W okresie zimnej wojnypodkreślano przy tym, że jeżeli ZSRR i inne kraje komunistyczne nie przyjmą planów ograniczania przyrostu ludności, będzie to dowodem ich agresywnych zamiarów.

Podczas konferencji szefów rządów USA, ZSRR, Francji i Wielkiej Brytanii, która odbyła się w dniach 18-23 lipca 1955 r. w Genewie, strona zachodnia naciskała na stronę radziecką, by zdecydowała się na politykę ograniczania przyrostu naturalnego w skali całego obozu komunistycznego. Taka polityka miała być dowodem pokojowych zamiarów ZSRR, a ponadto miała ułatwić podniesienie stopy życiowej w krajach komunistycznych. N. Chruszczow uległ naciskom dając się przekonać i na przełomie 1955 i 1956 r. w niemal wszystkich krajach komunistycznych (z wyjątkiem ChRL i NRD) zainicjowana została polityka ograniczania urodzeń. Jednym z pierwszych jej przejawów stało się zalegalizowanie przerywania ciąży, najpierw w ZSRR, a następnie w prawie wszystkich krajach komunistycznych będących jego satelitami (warto przy tym odnotować, że socjalistyczna Jugosławia już w 1952 roku wydała ogólnozwiązkową ustawę legalizującą aborcję); w Polsce legalizacja przerywania ciąży z powodu trudnych warunków życiowych kobiety ciężarnej dokonana została w kwietniu 1956 r. (Dz. U. nr 12 poz. 61, Ustawa z dn. 27 kwietnia 1956 "


W poniższym linku z kolei są do ściągnięcia "Zeszyty Oświęcimskie" (nr 2 z 1958 r.), poświęcone planom i metodom depopulacji Polski przez Niemców:
http://socjocybernetyka.f...wiecimskie2.pdf

A niszczenie populacji europejskiej odbywa się na moich oczach. Celowo nie piszę "na naszych", gdyż mam wrażenie, że ogół społeczeństwa, ogłupiony informacyjnie, wcale tego nie dostrzega.
Ostatni bastion broniący cywilizacji łacińskiej (której NIE MA Z POWODU KŁAMSTWA USTALANEGO KONSENSUSEM NAUKOWYM JAKO PRAWDA) - Kościół, rozkłada się od środka.

Mam nadzieję, że nie dożyję Armagedonu.
_________________
gea
 
     
gea

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 23 Sty 2006
Posty: 996
Wysłany: Pon Kwi 16, 2018 22:10   

Ja też nie wierzę w teorię spiskowe.

Doskonale zastępują je plany przewidziane do realizacji.


Plan depopulacyjny dla Polski (13-20 mln) - doc. Józef Kossecki - YouTube
https://www.youtube.com › watch
Film dla zapytania yt plany depopulacji dla Polski józef kossecki
Czas trwania: 7:52
Opublikowano: 15 mar 2012
DZIECI do śmieci - Agnieszka Wołk-Łaniewska http://www ...
_________________
gea
 
     
Witold Jarmolowicz
Site Admin

Pomógł: 39 razy
Dołączył: 06 Sie 2007
Posty: 6641
Wysłany: Wto Kwi 17, 2018 11:12   

Jeszcze raz.
Depopulacja Europejczyków, to brednie wymyślane przez frustratów, chcących zabłysnąć w świetle reflektorów.
Przy obecnej dzietności polskich kobiet rzędu 1,3 dziecka,
a powinna wynosić chociaż 2,1 , nie potrzeba żadnych tajnych planów. Oznacza to, że co pokolenie czyli co trzydzieści lat liczba kobiet zdolnych do rozrodu będzie się zmniejszać o 1/3.
Nie potrzeba agencji BBA, DBA, BDB, BZDE albo innych debili, żeby policzyć, jak szybko Polacy będą wymierać.
Jeszcze za życia większości forumowiczów, po trzydziestu latach, w 2050 roku zostanie 66% kobiet zdolnych do rozrodu,
i kolejno dalej:
2080 r. 44%
2110 r. 29%
2140 r. 19%
2170 r. 13%
2200 r. 8%
2230 r. 5,4%
2250 r. 3,6%
2280 r. 2,4%
2310 r. 1,6%
2340 r. 1%
Z opóźnieniem kilkudziesięciu lat będzie wymierać reszta narodu. Z opóźnieniem, bo po okresie rozrodczym kobiety i mężczyźni żyją nadal przez pewien czas, wszakże już bezpłodnie. Nawet gdyby chcieli, to niczego nie spłodzą, mogą tylko bezsilnie obserwować wymieranie.
JW
 
     
Witold Jarmolowicz
Site Admin

Pomógł: 39 razy
Dołączył: 06 Sie 2007
Posty: 6641
Wysłany: Pią Kwi 20, 2018 09:18   

Wydawałoby się, że Józef Kossecki mający wykształcenie inżynierskie jest za pan brat przynajmniej z arytmetyką, o wyższej matematyce nie wspominając. A tu taki kwiatek. W 2012 roku wyprodukował te bzdury o depopulacji.
Co jest potrzebne dla przyrostu demograficznego?
Kobiety w okresie rozrodczym, one i tylko one. Żeby podtrzymać zerowy przyrost naturalny każda kobieta powinna urodzić średnio 2,1 dziecka.
W 1990 roku, po upadku komuny, załamała się chęć kobiet do rodzenia dzieci osiągając alarmowy współczynnik 1,989 i od tego czasu sukcesywnie spada.
W 2001 roku współczynnik dzietności spadł do tragicznej wielkości 1,3 i już się nie podniósł z tego nokautu demograficznego.
A tymczasem w 10 lat później inżynier nadal płodził te rewelacje o planach depopulacji.

Natomiast, dlaczego tego tragicznego wymierania Polaków jeszcze nie widać i ludność Polski nawet wzrosła z 38,073 mln w 1990 r. do 38,434 mln. obecnie? Bo po upadku komuny oczekiwany czas życia wydłużył się o jakieś 7 lat. To maskuje problem i uspokaja rządzących.
Ale w końcu się załamie i to jeszcze za naszego życia.
To tak, jak z piramidą finansową Amber Gold lub, jeszcze trafniej, z piramidą zwaną ZUS.
Musi nadejść chwila prawdy, kiedy wszystkie rezerwy zostaną zużyte.
W przypadku demografii zmniejszy się w społeczeństwie odsetek kobiet zdolnych do rozrodu poniżej wartości granicznej zapewniającej prostą reprodukcję i nic już nie powstrzyma wymierania narodu. Bo dzieci potrzebują 20 lat na bezpłodny rozwój, a emeryci 30-tu lat na bezpłodne oczekiwanie na śmierć. Tylko młode kobiety mogą rodzić, a ich będzie za mało. Godzina prawdy nadchodzi.
JW
  
 
     
pogodny 

Wiek: 29
Dołączył: 01 Cze 2015
Posty: 371
Skąd: Kraków
Wysłany: Pon Kwi 23, 2018 12:35   

Szczerze mówiąc jest to trochę straszne. Człowiek do tej pory nie zdawał sobie tak z tego sprawy... Dzięki za statystyki i klarowne opisanie zjawiska.
 
     
gea

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 23 Sty 2006
Posty: 996
Wysłany: Wto Kwi 24, 2018 21:43   

Wojciech Cejrowski wpisał na FB:

cytat

" *** Scroll down for ENGLISH VERSION ***
[PROSIMY O UDOSTĘPNIANIE - przyp. Admin] Szanowni Państwo,

W Wielkiej Brytanii lada chwila ma odbyć się egzekucja dwuletniego chłopca.

Alfie Evans leży w szpitalu z nierozpoznaną chorobą. Jest “w śpiączce”. Rodzice publikują filmy, na których widać jak dziecko ziewa, przeciąga się, ssie smoczek, otwiera oczy na głos rodziców i reaguje na bodźce, mimo ogromnych dawek środków usypiających podawanych mu przymusowo przez szpital.

Szpital twierdzi, że “w najlepszym interesie” chłopca będzie go zabić. Rodzice się na to nie zgadzają, więc szpital pozwał rodziców o odebranie im praw. Sąd nakazał dziecko zabić. Przy łóżku chłopca dzień i noc stoi policja, żeby rodzice nie mogli “porwać” swojego synka na leczenie gdzie indziej.

Tymczasem we Włoszech, w trzech prestiżowych szpitalach, w tym w rzymskim Bambino Gesu czeka na chłopca najwyższej klasy personel medyczny i oferta darmowej opieki do końca życia (gdyby było trzeba). Profesjonalny transport medyczny trzech różnych firm jest gotowy w każdej chwili zabrać pacjenta do Włoch.

W poniedziałek 23 kwietnia, w zaplanowany przez sąd dzień egzekucji dziecka, Włochy nadały chłopcu włoskie obywatelstwo, co spowodowało “tymczasowe opóźnienie” egzekucji. O tym, czy na tej podstawie dziecko zostanie ocalone i wypuszczone do Włoch na leczenie ma zdecydować konferencja telefoniczna między sądem, ambasadą włoską i rodziną dziecka, o której poinformowała rodzina w poniedziałek wieczorem.

Brytyjski szpital, który więzi dziecko to Alder Hey w Liverpoolu, znany ze skandali (kontrowersyjne śmierci dzieci, wycinanie organów bez wiedzy i zgody rodziców: https://www.savealfieevans.com/alder-hey/).

Rodzice Alfiego opublikowali zdjęcia dokumentujące jak szpital, który powołuje się na “najlepszy interes pacjenta” zaniedbuje ich dziecko - plamy krwi, wydzielin, zapleśniałe sondy, przemoczone ubrania z powodu niezmienianych pieluch.
(https://twitter.com/Alfiesarmy16/status/987748886109356032)
(https://www.facebook.com/groups/alfiesarmy/permalink/571154216603260/)

Pod szpitalem protestują codziennie dziesiątki, setki, czasem ponad tysiąc osób, domagających się uwolnienia Alfiego. Przychodzą tam rodzice chłopca, Kate i Tom, z paszportami w ręku. Z całej rodziny tylko rodzice mają jeszcze częściowy dostęp do syna - czasem, na chwilę, pod nadzorem policji. Ojciec dziecka, Thomas Evans, dostał zakaz dotykania synka, pod groźbą aresztu za napaść.

Evans pojechał do Papieża błagać o pomoc w ocaleniu syna. Prosił o azyl dla rodziny we Włoszech.

Sposób egzekucji dziecka ustalił sąd we współpracy ze szpitalem, po czym zabronił publikować szczegółów procedury na terenie Wielkiej Brytanii.

Szpital ma odłączyć dziecku urządzenia pomagające mu oddychać. Ponieważ jest prawdopodobne, że dziecko mogłoby po odłączeniu oddychać samo, zostaną mu podane środki powodujące chemiczne uduszenie: Midazolam i Fentanyl - używane w egzekucjach przestępców skazanych na karę śmierci.

Według wyroku sądu, gdyby dziecko walczyło o życie, szpital ma zwiększać dawki środków aż do zamierzonego skutku.
(https://www.lifesitenews.com/news/chemical-suffocation-how-doctors-want-alfie-evans-to-die)

Bliźniacza sprawa miała miejsce w zeszłym roku. Po miesiącach walki szpital Great Ormond Street Hospital w Londynie dopiął swego i uśmiercił Charlie’go Gard.

Podobna sytuacja zdarzyła się też trzy lata temu. Rodzice chłopca Aysha King "porwali" swoje dziecko z brytyjskiego szpitala i zawieźli go na leczenie do Szwajcarii. Poszli za to do więzienia, ale dziecko uratowali. Niedawno ogłoszono, że tamten chłopiec został w Szwajcarii całkowicie wyleczony z raka.

Tymczasem w Polsce, w Szpitalu Bielańskim w Warszawie, lekarze wezwali policję, żeby poddać przymusowo procedurom medycznym dziecko, którego rodzice odmówili zgody na szczepienie. (http://telewizjarepublika.pl/odmowili-podania-antybiotyku-swojemu-dziecku-do-szpitala-wezwano-policje,63760.html)

Proszę Wszystkich - szczególnie grupy modlitewne, księży i zakony - o modlitwę. Polaków w Liverpoolu i całej Anglii, by protestowali na miejscu ile mogą. Proszę, żeby Państwo przekazywali dalej te informacje i prosili swoich znajomych o modlitwę.

Zabijanie dzieci w szpitalach (nie tylko brytyjskich) jest coraz częstsze. Nie mam pomysłu jak to zatrzymać, ale jakiś nasz bunt jest niezbędny.

wc

Film - Alfie otwiera oczy, reaguje na głos Taty:
https://www.youtube.com/watch?v=dYslVkvpLig

Zdjęcia jak szpital zaniedbuje dziecko (poparzenie, krew, wydzieliny, odchody)
https://www.facebook.com/...71154216603260/

Strona obrońców chłopca:
https://www.savealfieevans.com

Grupa na Facebook:
https://www.facebook.com/groups/alfiesarmy/

Petycje internetowe:
https://www.change.org/p/...-parents-choice
https://www.change.org/p/...-chance-to-live

#AlfieEvans #AlfiesArmy #SaveAlfieEvans #ReleaseAlfieEvans

ZDJĘCIA POD TŁUMACZENIEM PONIŻEJ

*** TŁUMACZENIE *** ENGLISH VERSION ***

[PLEASE SHARE]

A two-year-old boy is set to be executed any minute now in the UK.

Alfie Evans is in hospital with an undiagnosed illness. He is "in a coma". His parents publish videos showing the child yawning, stretching, sucking on a pacifier, opening his eyes, reacting to his parents' voice and other stimuli - all this despite the massive doses of sedatives he is forcefully given at the hospital.

The hospital says it is "in the best interest" of the boy to be killed. Parents disagree, so the hospital sued the parents. The court ordered the child to be killed. The police is at Alfie's bed, day and night, making sure the parents can't "kidnap" their son for treatment elsewhere.

Meanwhile in Italy, three prestigious hospitals, including the Bambino Gesu in Rome, are waiting for the boy with top notch medical staff and an offer of free care for the rest of his life (if needed). Three different medical companies are standing by with professional transport equipment to take the patient to Italy.

On Monday, April 23, on the day of the planned execution, Italy granted citizenship to Alfie, which caused a “temporary delay” of the killing. Whether this development will save the child’s life and allow him to be taken to Italy for treatment is yet to be decided in the course of a telephone conference between the judge, the Italian ambassador and Alfie’s parents, the family announced Monday night.

The British hospital which imprisoned the child is Alder Hey in Liverpool, infamous for scandals (controversial deaths of children, removing organs without parental consent or knowledge: https://www.savealfieevans.com/alder-hey/).

Alfie’s parents have published pictures documenting the abuse and neglect of Alfie at Alder Hey (unexplained burn mark, blood and secretion stains, moldy tubes and clothes soaked in urine due to diaper change neglect).
(https://twitter.com/Alfiesarmy16/status/987748886109356032)
(https://www.facebook.com/groups/alfiesarmy/permalink/571154216603260/)

In front of the hospital, dozens, hundreds, sometimes over a thousand people rally peacefully demanding the release of Alfie. Among them, the boy's parents, Kate and Tom, with passports in their hands. From the whole family, only the parents still have partial access to their son - sometimes, for a while, under police supervision. The Child's father, Thomas Evans, has been banned from touching his son under threat of arrest for assault.

Evans traveled to Italy to meet the Pope and beg for help in saving his son. He also asked for asylum for the family in Italy.

The method of the execution has been dictated by the court in collaboration with the hospital. The judge banned the publication of any information about this procedure on the territory of the UK.

The hospital is to remove the child’s respiration support. Because it is expected that Alfie may be able to continue breathing on his own, he is to be given substances causing chemical suffocation: Midazolam and Fentanyl - used in executions of convicted criminals.

The verdict also specifies that if the child should struggle for his life, he is to be given increasing doses of the substances until the desired effect is achieved.
(more: https://www.lifesitenews....e-evans-to-die)

A similar case took place earlier this year. After months of fighting, the Great Ormond Street Hospital in London succeeded in killing Charlie Gard.

A similar situation happened three years ago. The parents of a boy named Aysha King "kidnapped" their child from the British hospital to take him for treatment to Switzerland. They went to jail for it, but managed to save their son's life. It was recently announced that that boy has been completely cured of cancer in Switzerland.

Meanwhile, in Poland, at the Bielański hospital in Warsaw, police was called to force parents to subject their newborn baby to medical procedures after they had refused to vaccinate the baby.
(http://telewizjarepublika.pl/odmowili-podania-antybiotyku-swojemu-dziecku-do-szpitala-wezwano-policje,63760.html)

I would like to ask everyone - especially prayer groups, priests and religious orders - to pray. I would like to ask Poles in Liverpool and all of England to protest on the spot as much as they can. Please ask your friends for prayer.

Killing children in hospitals (not just in the UK) is becoming more frequent. I have no idea how to stop it, but some sort of rebellion on our part is necessary.

Wojciech Cejrowski*

*Polish writer, TV and radio host and producer, journalist, anthropologist and explorer, stand-up comedian, media personality

Video - Alfie opens his eyes, responds to dad's voice:
https://www.youtube.com/watch?v=dYslVkvpLig

Photographic evidence of Alfie's neglect at Alder Hey hospital (unexplained burn mark, blood and secretions, soaked through diaper)
https://www.f acebook.com/groups/alfiesarmy/permalink/571154216603260/

Alfie's defenders' page:
https://www.savealfieevans.com

Facebook group:
https://www.facebook.com/groups/alfiesarmy/

Online petitions:
https://www.change.org/p/...-parents-choice
https://www.change.org/p/...-chance-to-live

#AlfieEvans #AlfiesArmy #SaveAlfieEvans #ReleaseAlfieEvans"


Przypuszczam, że szpital ma zamówienie na narządy. A dziecko spełnia kryteria "dawcy".
Co jest określane w tym kanibalistycznym geschefcie jako "genetyczna zgodność".

Termin "genetyczna zgodność" jest hucpiarską konfabulacją stworzoną do uwierzenia.
Kto zajrzy na forum przeszczepiających nerki w dziale bliźniaków jednojajowych (zgodność genów z 99 %) ten przeczyta, że biorcy od bliźniaka muszą brać takie same dawki immunosupresantów, jak inni.


Przeszczep nerki max 14 lat "użytkowania". A potem następny przeszczep. Z mniejszym prawdopodobieństwem "przyjęcia". Interes się kręci.

Biologicznie obce komórki muszą być odrzucone.

W świecie eksplorowanym przez człowieka czegoś takiego jak identyczność - nie było, nie ma i nie będzie. Wynika to z budowy materii.
_________________
gea
 
     
gea

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 23 Sty 2006
Posty: 996
Wysłany: Wto Kwi 24, 2018 21:58   

Witold Jarmolowicz napisał/a:
Jeszcze raz.
Depopulacja Europejczyków, to brednie wymyślane przez frustratów, chcących zabłysnąć w świetle reflektorów.
Przy obecnej dzietności polskich kobiet rzędu 1,3 dziecka,
a powinna wynosić chociaż 2,1 , nie potrzeba żadnych tajnych planów. Oznacza to, że co pokolenie czyli co trzydzieści lat liczba kobiet zdolnych do rozrodu będzie się zmniejszać o 1/3.
Nie potrzeba agencji BBA, DBA, BDB, BZDE albo innych debili, żeby policzyć, jak szybko Polacy będą wymierać.
Jeszcze za życia większości forumowiczów, po trzydziestu latach, w 2050 roku zostanie 66% kobiet zdolnych do rozrodu,
i kolejno dalej:
2080 r. 44%
2110 r. 29%
2140 r. 19%
2170 r. 13%
2200 r. 8%
2230 r. 5,4%
2250 r. 3,6%
2280 r. 2,4%
2310 r. 1,6%
2340 r. 1%
Z opóźnieniem kilkudziesięciu lat będzie wymierać reszta narodu. Z opóźnieniem, bo po okresie rozrodczym kobiety i mężczyźni żyją nadal przez pewien czas, wszakże już bezpłodnie. Nawet gdyby chcieli, to niczego nie spłodzą, mogą tylko bezsilnie obserwować wymieranie.
JW


Panie Witoldzie, precyzyjnie ujął Pan efekty.

Ale wszystko to co się dzieje ma swoje przyczyny.

Przypominam sobie Pańskie uwagi na temat środków antykoncepcyjnych kierowane do młodej kobiety, bardzo zadowolonej z korzystania z nich.

Mam wśród znajomych młodych kobiet takie byłe "zwolenniczki". Aktualnie próbujące bezskutecznie doczekać się dziecka.

Pranie mózgów młodym ludziom odbywa się cały czas.

A szczytem wszystkiego była nachalna promocja aborcji autorstwa Gazety Wyborczej. Trafnie określanej też jako "aborcza".
_________________
gea
 
     
gea

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 23 Sty 2006
Posty: 996
Wysłany: Śro Kwi 25, 2018 09:29   

Jeśli wbrew faktom, doświadczeniom, WPROWADZANE SĄ NISZCZĄCE ŹYCIE I ZDROWIE LUDZKIE PRAWA,
to oczywiście možna nadal tkwić w przeświadczeniu, że nic złego się nie dzieje.
Dla ludzi zmuszonych przez to prawo do szczepienia dziecka nie jest ważne czy to jest działanie "spiskowe" czy nie.
Jednak takie prawo, stosowane w globalnej skali, ja uważam za działanie zamierzone.

cytat:
"Szczepionka przeciw HPV zawiera boran sodu - środek toksyczny dla systemu nerwowego1, wykorzystywany w trutce na szczury. W jej skład wchodzi również polisorbat 80 - detergent sterylizujący szczury.

Większość krajów wycofuje się z zalecania tej szczepionki, jest bowiem nierzetelnie przebadana. W Polsce jest ona wciąż zalecana dziewczynkom, które ukończą 12 lat, pomimo tego, że już w tej chwili z łatwo dostępnej wiedzy wynika, że ma ona długą listę skutków ubocznych o ogromnej częstotliwości występowania. W 2017 roku szczepionka miała stać się obowiązkową, ale nie wystarczyło pieniędzy w budżecie, aby tak się stało. To kwestia czasu. I to jest nasz czas, aby do tego nie dopuścić!

Rząd Japonii, kiedy okazało się, że niemal 2000 dziewcząt i młodych kobiet z 3 000 000 zaszczepionych miała poważne powikłania poszczepienne, wycofał swoje poparcie dla wszystkich szczepionek przeciw HPV. Dziewczynki nadal mogą otrzymywać szczepienia za darmo, lecz placówki medyczne są zobligowane do informowania, że ministerstwo zdrowia ich nie poleca.

Podobnie postąpił Wydział Zdrowia w Stanie Utah w USA(1).

Dopiero niedawno pod wpływem licznych sygnałów Europejska Agencja Leków rozpoczęła niezależne badanie bezpieczeństwa szczepionek przeciw HPV, które potrwa przynajmniej kilka lat2.

Włoscy oraz izraelscy badacze opisują w pracy naukowej trzy przypadki młodych, uprzednio zdrowych kobiet, u których szczepienia HPV spowodowały nieodwracalne uszkodzenia jajników i bezpłodność w wyniku choroby autoimmunologicznej.

W USA do rządowej bazy danych Vaers zgłoszono 138 zgonów i ponad 30 000 powikłań poszczepiennych po stosowaniu szczepionek przeciw HPV. Ponieważ średnio zgłaszanych do niej jest tylko od 2 do 5% wszystkich powikłań, dane te trzeba pomnożyć przez 20 do 50, aby oszacować w przybliżeniu ich faktyczną liczbę.

Oznacza to, że tylko same szczepionki przeciw HPV mogły zabić od 2760 do 6900 dziewcząt i młodych kobiet w samych Stanach Zjednoczonych!

We Francji zarejestrowano w ich wyniku 130 zgonów.

A w Polsce?

Nawet producent szczepionki informuje w ulotce o wielu poważnych efektach ubocznych, które mogą wystąpić po zastosowaniu szczepionki Gardasil (w Polsce zarejestrowanej pod nazwą Silgard). Bóle głowy, gorączka, bóle kończyn, wymioty to najczęściej spotykane reakcje, ale są również poważniejsze zapalenie nerwów czy wzrost częstości akcji serca.

Ignorując to całkowicie, polscy „eksperci” i urzędnicy informują opinię publiczną o całkowitym bezpieczeństwie szczepienia przeciw HPV.

W naszym kraju tę kontrowersyjną szczepionkę zaleca się podawać 12-letnim dziewczętom, pomimo że nie przeprowadzono wiarygodnych testów jej bezpieczeństwa w tej grupie wiekowej ani nie udowodniono jej skuteczności w zapobieganiu rakowi szyjki macicy.

To, że potencjalnie niebezpieczna, nie do końca przebadana szczepionka o niepewnej skuteczności, została wprowadzona na nasz rynek, to prawdopodobnie wynik agresywnej promocji i lobbingu jej producentów.

W efekcie tych kampanii z funduszu NFZ będą co roku trafiać do koncernów produkujących te szczepionki setki milionów złotych, pochodzące z naszych podatków.

Już dziś prowadzone są olbrzymie kampanie „informacyjne“, promujące szczepionki przeciw HPV wśród rodziców. Wiele samorządów refunduje je dzieciom i każdego dnia nieświadomi rodzice godzą się na nie, ponieważ nie dostają informacji o możliwości wystąpienia poważnych skutków ubocznych. Są one bowiem reklamowane jako szczepionki przeciw rakowi, pomimo braku dowodów, że naprawdę zapobiegają rakowi szyjki macicy.

Skuteczność szczepionek przeciw HPV jest kwestionowana

Badacze z University of British Columbia przeprowadzili w 2012 roku analizę wcześniejszych badań skuteczności szczepionek przeciw HPV i wykazali, że wyciągane z nich wnioski były nierzetelne. W podsumowaniu autorzy stwierdzają jednoznacznie:

Twierdzenie, że szczepionka przeciw HPV pomaga zredukować o ok. 70% występowanie raka szyjki macicy jest formułowane pomimo faktu, że badania kliniczne nie wskazały do dziś ani jednego przypadku, w którym szczepionka pomogła by zapobiec wystąpieniu raka szyjki macicy (nie wspominając o śmierci z powodu raka szyjki macicy)“ Podobnie twierdzenie, że szczepienie przeciw HPV jest wyjątkowo bezpieczne bazuje tylko na wysoce nieprofesjonalnych badaniach bezpieczeństwa i przeczy danym zebranym w bazach informacji o bezpieczeństwie szczepień i raportom, które wskazują na związek szczepień przeciw HPV z poważnymi efektami ubocznymi (w tym zgonami i trwałą niepełnosprawnością).

Co więcej, badania wskazują, że wśród osób zaszczepionych tą szczepionką ryzyko zakażenia innymi typami wirusa HPV niż te 4 obecne w szczepionkach, nie tylko nie maleje, ale wzrasta!

Nasze dzieci są więc poddawane szczepieniu substancją, która jest nie tylko nie służy ochronie ich zdrowia, a wręcz może być niebezpieczna."
_________________
gea
 
     
gea

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 23 Sty 2006
Posty: 996
Wysłany: Śro Kwi 25, 2018 10:03   

Nieżyjącemu cybernetykowi Józefowi Kosseckiemu zawdzięczam rewolucję w moim postrzeganiu zjawisk.

Gdybym żyła w średniowieczu, znałabym zasady TRVIUM, wg których dochodzono do PRAWDY w nauce.

Każdy, kto bardzo chce i cierpliwie dąży do prawdy naukowej, może weryfikować "osiągi" medycyny.

Zaczynając od definicji.

Kiedy zaczęłam sprawdzać moje wiadomości z biologii od definicji wirusa, okazało się, że są dwie definicje wirusa. WYKLUCZAJĄCE SIĘ (jedna, że ma budowę prostą - jest zbudowany tylko z kwasu nukleinowego , druga, że ma budowę skomplikowaną)

https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Wirusy

Jest wiek XXI a do tej pory nie można ustalić jednej definicji wirusa.


Wszystkie dalsze opracowania na temat wirusów opierają się na definicji obejmującej "otoczkę białkową".

Z definicji dotyczącej budowy białek wynika, że te, które mogą działać w układzie odpornościowym są tworami
skomplikowanymi, łatwo ulegającymi denaturacji.
Kto prześledzi procesy technologiczne wytwarzania szczepionek, ten może tylko być człowiekiem WIARY MEDMAGICZNEJ, aby nadal wierzyć w skuteczność tych hucpiarskich geszefcianych produktów.

Kto zaś prześledzi działalność "ojca" wirusologii Ludwika Pasteura (a w szczególności życiorys tego patologicznego K onfabulanta, autorstwa Geralda Geisona) powinien pozbyć się łusek na oczach.

Oczywiście, WIERZĄCY w cuda medyczne, nadal nimi pozostaną.

https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Białka
_________________
gea
 
     
gea

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 23 Sty 2006
Posty: 996
Wysłany: Śro Kwi 25, 2018 16:49   

W jakiej cywilizacji takie sytuacje są możliwe ?
W lucyferycznej.

cytat:

"W oczekiwaniu na oficjalne wieści od rodziny, kilka fragmentów układanki:

Skandal z tkankami zmarłych i zabitych dzieci (jak brytyjskie szpitale handlują pacjentami)
https://prawdaoaborcji.wordpress.com/2013/09/06/skandal-z-tkankami-zmarlych-i-zabitych-dzieci/

Sędzia skazujący Alfie’go na śmierć to działacz gejowski, autor poradnika prawniczego dla homoseksualnych rodziców
http://dzienniknarodowy.pl/sedzia-skazujacy/

Szczepionka przyczyną uszkodzenia mózgu Alfiego Evansa? Rodzina Alfiego oskarża szpital Alder Hey
http://sledczy24.pl/ck180...alfiego-evansa/

#AlfieEvans
#PrayForAlfieEvans
#SaveAlfieEvans
#FreeAlfieEvans
#ReleaseAlfieEvans
#AlfiesArmy

O CO CHODZI? WPROWADZENIE DLA NIEZORIENTOWANYCH
https://www.facebook.com/...?type=1&theater "
_________________
gea
 
     
Witold Jarmolowicz
Site Admin

Pomógł: 39 razy
Dołączył: 06 Sie 2007
Posty: 6641
Wysłany: Czw Kwi 26, 2018 08:28   

gea napisał/a:
cytat:
"Szczepionka przeciw HPV zawiera boran sodu - środek toksyczny dla systemu nerwowego1, wykorzystywany w trutce na szczury. W jej skład wchodzi również polisorbat 80 - detergent sterylizujący szczury.
Akurat boran sodu nie tylko nie jest toksyczny, ale wręcz niezbędny do prawidłowego rozwoju układu kostnego.
http://www.dobradieta.pl/...pic.php?t=23456
JW
 
     
gea

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 23 Sty 2006
Posty: 996
Wysłany: Czw Kwi 26, 2018 19:40   

Witold Jarmolowicz napisał/a:
gea napisał/a:
cytat:
"Szczepionka przeciw HPV zawiera boran sodu - środek toksyczny dla systemu nerwowego1, wykorzystywany w trutce na szczury. W jej skład wchodzi również polisorbat 80 - detergent sterylizujący szczury.
Akurat boran sodu nie tylko nie jest toksyczny, ale wręcz niezbędny do prawidłowego rozwoju układu kostnego.
http://www.dobradieta.pl/...pic.php?t=23456
JW


Wszystkie pierwiastki, łącznie z metalami ciężkimi, biorą udział w procesach metabolicznych roślin, zwierząt, w tym człowieka. U
Jest jednak różnica jaką drogą się dostają. Czy pokarmową czy w postaci zastrzyku.
Pozostaje też kwestia ilości. Jak twierdzą zielarze : "Dosis facit venenum". Zielarze też rozpatrują dawkę w postaci doustniej.

Np. substancja "pomocnicza" w szczepionce bcg w postaci glutaminianu sodu, podana doustnie ulega przyswojeniu jako mat. energetyczny.

Chyba już to pisałam, ale dla pewności podaję jeszcze raz.


cytat:"Noworodek może nawet w pierwszej dobie po porodzie otrzymać szczepionkę BCG. I jeszcze drugą - WZWb. Taki jest "kalendarz szczepień".
W szczepionce tej - BCG -jako „substancja pomocnicza” znajduje się, miedzy innymi, glutaminian sodu.
Skład szczepionki podaje producent- Biomed Lublin
http://www.biomed.lublin.........Itemid=121

Cytat: „DANE FARMACEUTYCZNE

Wykaz substancji pomocniczych

Sodu glutaminian
Rozpuszczalnik:
Izotoniczny roztwór chlorku sodu”

Jaka jest rola glutaminianu sodu w organizmie ?
http://bezrecepty.eu/inde...k&id_artyk=3454
Cytat:
1.„Każda postać glutaminianu dostarczana z żywnością ulega przemianom metabolicznym do wolnego kwasu glutaminowego i niemal w całości jest wykorzystywana jako źródło energii. Ponieważ zapotrzebowanie jelit na energię jest ogromne, większość dostarczanego z dietą związku jest metabolizowana w komórkach jelitowych – biodostępność glutaminianu wynosi zaledwie około 4%.”
2. „Glutaminian pełni też funkcję neurotransmitera. Jest on jednak syntetyzowany niezależnie przez układ nerwowy z glukozy i aminokwasów, ponieważ glutaminiany z innych źródeł (w tym i pokarmowych) nie przechodzą przez barierę krew-mózg.”
A więc glutaminian dawany drogą pokarmową stanowi źródło energii, zaś wprowadzony do krwi staje się neurotransmiterem , który POKONUJE BARIERĘ KREW- MÓZG. !!!

I następny cytat dotyczący glutaminianu:

„Ekscytotoksyczność

Ekscytotoksyczność jest procesem neurodegeneracyjnym związanym z podwyższonym poziomem kwasu glutaminowego w przestrzeni zewnątrzkomórkowej. Przedłużona depolaryzacja neuronów oraz zaburzenia jonowe mogą spowodować uruchomienie ciągu reakcji prowadzących do śmierci neuronu. Glutaminian jest neuroprzekaźnikiem centralnego układu nerwowego, więc siłą rzeczy duże jego ilości są tam uwalniane.
PRAWDOPODOBNIE NADMIERNY WZROST STĘŻENIA GLUTAMINIANU NASTĘPUJE NA DRODZE TRZECH MECHANIZMÓW.

1. Po pierwsze, na skutek wzmożonego wyrzutu tego neurotransmitera z zakończeń synaptycznych pobudzonych neuronów.
2. Po drugie, poprzez uwolnienie glutaminianu z komórek ulegających lizie.
3. Po trzecie, na skutek spowolnienia zwrotnego wychwytu glutaminianu. Uwolniony glutaminian może dyfundować i powodować depolaryzację dalszych neuronów. Efekt ten, określany jako pętla glutaminergiczna, uważany jest za czynnik potęgujący i rozszerzający nekrozę wokół pierwotnego ogniska zwyrodnienia neuronów.
Mechanizmy ekscytotoksyczności towarzyszą głównie ostrym stanom patologicznym ośrodkowego układu nerwowego, takim jak udar mózgu, urazy, stany hipoglikemiczne
i padaczkowe.

Czyli twórcy szczepionki bcg stwierdzili, że stres jaki dziecko przechodzi podczas procesu rodzenia dostarcza mu zbyt mało wrażeń i dla pewności dodaje mu się czynnika pobudzającego. Który powiększa i tak duże stężenie glutaminianu a zatem degradację neuronów.
Lekarze, farmaceuci zapewne nie muszą się nad składem szczepionek zastanawiać, dociekać, ponieważ na studiach otrzymują WIARĘ, że szczepionki mają doskonały skład, są skuteczne (cokolwiek to znaczy) i …bezpieczne. I wystarczająco intensywnie ten dogmat jest wdrukowywany mededukacją, że wystarcza na krzewienie tej wiary wśród nieszczęsnych przeciętnych odbiorców tej straszliwej ściemy.
A jak WSZYSCY WIEDZĄ –WIARA- TO JEST COŚ Z CZYM SIĘ NIE DYSKUTUJE.

Dlaczego w szczepionce bcg dla noworodków znajduje się ewidentnie neurodegradacyjny związek – glutaminian?

Dlatego, że funkcjonuje cywilizacja lucyferyczna "
_________________
gea
Ostatnio zmieniony przez gea Czw Kwi 26, 2018 19:46, w całości zmieniany 2 razy  
 
     
Sentinel 

Dołączył: 05 Sie 2017
Posty: 474
Wysłany: Czw Kwi 26, 2018 20:18   

gea napisał/a:
Efekt ten, określany jako pętla glutaminergiczna, uważany jest za czynnik potęgujący i rozszerzający nekrozę wokół pierwotnego ogniska zwyrodnienia neuronów.

Czyli powoduje obumieranie uszkodzonych wcześniej neuronów. Paradoksalnie jest to zjawisko korzystne. Dziś już wiadomo, że neurogeneza, to nie jest domena młodych organizmów. Nowe neurony tworzą się w hipokampie przez całe życie.
Uszkodzone komórki, które nie chcą obumrzeć, są dla organizmu problemem i często zapoczątkowują patologiczne zmiany na szerszą skalę.
_________________
"Nie wiem, nie znam się, nie orientuję, zarobiony jestem".
 
     
gea

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 23 Sty 2006
Posty: 996
Wysłany: Czw Kwi 26, 2018 23:01   

Sentinel napisał/a:
gea napisał/a:
Efekt ten, określany jako pętla glutaminergiczna, uważany jest za czynnik potęgujący i rozszerzający nekrozę wokół pierwotnego ogniska zwyrodnienia neuronów.

Czyli powoduje obumieranie uszkodzonych wcześniej neuronów. Paradoksalnie jest to zjawisko korzystne. Dziś już wiadomo, że neurogeneza, to nie jest domena młodych organizmów. Nowe neurony tworzą się w hipokampie przez całe życie.
Uszkodzone komórki, które nie chcą obumrzeć, są dla organizmu problemem i często zapoczątkowują patologiczne zmiany na szerszą skalę.



Z załączonego komentarza wnioskuję, że wstrzykiwanie noworodkom neurotoksyny w szczepionce bcg jest zjawiskiem korzystnym.

Długo WIERZYŁAM, że szczepienia są słuszne i zbawienne.
Do czasu bolesnego poznania zbrodniczych efektów - uszkodzonych nimi dzieci, A nawet śmiertelnych ofiar.
"Besserwisserstwo" i zwykłe lenistwo umysłowe "teoretyków" napompowanych konfabulacjami bigfarmaceutycznymi wyjątkowo działa mi na nerwy.


"Mechanizmy ekscytotoksyczności towarzyszą głównie ostrym stanom patologicznym ośrodkowego układu nerwowego, takim jak udar mózgu, urazy, stany hipoglikemiczne
i padaczkowe.

"Czyli twórcy szczepionki bcg stwierdzili, że stres jaki dziecko przechodzi podczas procesu rodzenia dostarcza mu zbyt mało wrażeń i dla pewności dodaje mu się czynnika pobudzającego. Który powiększa i tak duże stężenie glutaminianu a zatem degradację neuronów.
Lekarze, farmaceuci zapewne nie muszą się nad składem szczepionek zastanawiać, dociekać, ponieważ na studiach otrzymują WIARĘ, że szczepionki mają doskonały skład, są skuteczne (cokolwiek to znaczy) i …bezpieczne. I wystarczająco intensywnie ten dogmat jest wdrukowywany mededukacją, że wystarcza na krzewienie tej wiary wśród nieszczęsnych przeciętnych odbiorców tej straszliwej ściemy."




A jak WSZYSCY WIEDZĄ –WIARA- TO JEST COŚ Z CZYM SIĘ NIE DYSKUTUJE
_________________
gea
 
     
gea

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 23 Sty 2006
Posty: 996
Wysłany: Czw Kwi 26, 2018 23:40   

http://ram.neon24.pl/post...comment_1457545

cytat:

" 25 kwiecień 2018


W związku z dramatem Alfie'go i jego rodziny, Il Giornale przypomina, że szpital, w którym przebywa dziecko to struktura znana juz wiele lat temu ze skandalu z narządami dzieci - pobieranymi bez zgody ich rodziców - także od tych żyjących, będących w trakcie operacji.

Dziennik podaje link do wstrząsającego artykułu z roku 2000, w którym Angielka, która wyszła za mąż za Włocha opowiada o tym, jaki koniec spotkał jej małego synka i wiele innych dzieci, które trafiły do Alder Hey Hospital. Oto jego treść:


Mój syn rozebrany na części w szpitalu w Liverpoolu
Mio figlio fatto a pezzi nell' ospedale di Liverpool
http://ricerca.repubblica...spedale-di.html


Teresa Serrao 3 czerwiec 2000 tłum RAM

«Zobaczyłam jego narządy rozdzielone do trzech pojemników: serce, mózg, wątrobę i nerki. Mojego syna Marcelego rozebrano na części. Dowiedziałam sie o tym w 8 lat po fakcie. Miał 20 dni, kiedy umarł w trakcie operacji w Alder Hey Hospital w Liverpoolu».

Tracy Lowthian straciła syna w roku 1992. Jedynie kilka miesięcy temu dowiedziała się, że jego ciało zostało całkowicie wypatroszone. Został pocięty na kawałki w celu badań naukowych, lub kto wie po co jeszcze. (...)

Tracy opowiada: «Marcello był moim trzecim synem. Urodził się 21 sierpnia 1992 roku. Mieszkałam razem z moim mężem Włochem w Modenie, we Włoszech, jednakże na okres porodu wróciłam do rodziców, do Liverpoolu. Dziesięć dni później okazało się, że dziecko ma trudności z oddychaniem. Doradzono mi by skonsultować się ze szpitalem Alder Hey, który miał być najlepszym.

W wieku 20 dni mojego syna poddano operacji seca; to było 10 września. Umarł w trakcie zabiegu. Zarządzono sekcję, do tego nie potrzebowali mojej zgody. Jednakże w zaświadczeniu post mortem, które ujrzałam dopiero teraz, nic nie było napisane o tym, co zrobili później. A do tego trzeba było mojego pozwolenia.

Marcello został wypatroszony całkowicie. Serce, mózg, wątroba, nerki, żołądek, jelita... i chyba także język są przechowywane w piwnicach szpitala. Nie ma jego narządów płciowych, zniknęły.

Wszystko zaczęło się w roku 1999, kiedy w telewizji usłyszałam o śledztwie, jakie prowadzono w stosunku do szpitala pediatrycznego w Bristolu. Zadzwoniłam więc do Alder Hey, ponieważ chciałam wiedzieć, czy ja również należałam do rodziców dzieci rozebranych na części.

Odpowiedziany mi "poszukamy". Po dwóch dniach oddzwoniono: "Niestety, serce pani syna znajduje się w szpitalu". Poprosiłam o rozmowę z lekarzami, którzy zoperowali mojego syna. Powiedzieli mi, że o niczym nie wiedzą. Po kilku dniach, zadzwoniono do mnie: "Znaleźliśmy także mózg pani syna. Przykro nam". I takie coś odbywało się przez kilka dni. Posiadali wszystko, co należało do Marcelego: wątrobę, nerki, żołądek, jelita...

Wróciłam więc do szpitala i poprosiłam o możliwość zobaczenia wszystkich narządów Marcelego. Nie chcieli tego zrobić, ale w końcu musieli ustąpić. Przyniesiono 3 białe pojemniki: żaden narząd nie był cały, były w kawałkach. Zapytałam: gdzie są prace naukowe, które powstały dzięki mojemu synowi, chcę je zobaczyć. Odpowiedziano mi: "My nie mamy niczego".

Nie będę pisać swojego komentarza. Załączam komentarz z treścią którego się identyfikuję.


cytat:
" zadziwiony 21:37:38
Może wreszcie polskie społeczeństwo i polski rząd się obudzi i zobaczy, że na dzieciach przeprowadzane są eksperymenty dla karteli farmaceutycznych. I może w końcu dotrze do zaślepionych ludzi, że winowajcą może by szczepionka. U nas też są takie przypadki neurologiczne i NOP-ów się nie zgłasza. Skoro dziecko jest zdrowe i po szczepionce nagle jest źle, lub w krótkim czasie po, to może czas zacząć brać głos rodziców pod uwagę, a nie powtarzać jak mantrę, że brak związku ze szczepieniami, że to koincydencja. Magiczne słowo dzisiaj w PL. Tutaj rodzice też twierdzą, że stan pogarszał się po szczepieniu. A tam są one dobrowolne, u nas jest przymus. Przejrzyjcie na oczy! Wszyscy, którzy macie małe dzieci włączcie myślenie i zastanówcie się, czy warto. Koncerny kłamią! Kto zaryzykuje zdrowie własnego dziecka? Idźcie i szczepcie 5w1, czy nawet 7w 1. Nawet pojedyncze dawki są groźne. Obudźcie się ludzie. Porównajcie terminy chorób waszych dzieci z datami szczepień. Pilnujcie swoich dzieci, bo wasze może być następne. Dość terroru medycznego. Dziecko należy do rodziny, nie do państwa!"
_________________
gea
 
     
Sentinel 

Dołączył: 05 Sie 2017
Posty: 474
Wysłany: Pią Kwi 27, 2018 10:21   

gea napisał/a:
Z załączonego komentarza wnioskuję, że wstrzykiwanie noworodkom neurotoksyny w szczepionce bcg jest zjawiskiem korzystnym.
Ta neurotoksyna jest syntetyzowana w komórkach organizmu. Nie jest prawdą to, że kwas glutaminowy jest w stu procentach metabolizowany w przewodzie pokarmowym. Część przenika do krwioobiegu i jest metabolizowana w wątrobie. Tak dzieje się też z tą niewielką ilością ze szczepionki. Tak więc koncentrujący się wokół uszkodzonych neuronów glutaminian może pochodzić z: syntezy endogennej, z żywności, ze szczepionki i o zgrozo z mleka matki, które zawiera ową "toksynę". Koncentracja glutaminianu nie jest przyczyną uszkodzeń a jej skutkiem. W swoich rewelacjach mylisz skutek z przyczyną i robisz to w sposób permanentny, bo prawie każdy Twój post zawiera ten szkolny błąd. Prosta analogia: skrzep jest reakcją na naruszenie ciągłości tkanki. Skrzep jest skutkiem czy przyczyną uszkodzenia? Drugi aspekt tej samej sprawy: do wytworzenia się skrzepu potrzebny jest wapń. Jeśli nie zostanie wchłonięty z jelit, to organizm pobierze go sobie z kości. Ale można też podać wapń w kroplówce i skrzep będzie zawierał wapń z kroplówki. Idąc twoim tokiem myślenia doszłoby się do wniosku, że tylko wapń z kroplówki jest przyczyną skrzepów, a sam skrzep jest rzeczą niepożądaną i lepiej jest się wykrwawić. Jeśli na miejscu pożaru widzisz strażaków, to są oni skutkiem pożaru czy jego przyczyną? Przekładając to na twoje rozumienie roli kwasu glutaminowego w procesach patologicznych, można to ująć tak: jeśli to miejscowi (endogenni) strażacy, to ok, ale jak są tam strażacy zamiejscowi (egzogenni), to na pewno to oni wywołali pożar. 99,99% czytelników tych rewelacji nie ma dostatecznej wiedzy do tego, aby te informacje zweryfikować i w odpowiedni sposób zinterpretować. Wodą na młyn wyznawców teorii spiskowych jest ignorancja. Alex Jones i jemu podobni dorobili się fortun na ludzkiej głupocie. Ta niewielka ilość kwasu glutaminowego w szczepionce nie ma żadnego znaczenia na procesy neurodegeneracyjne. Realnym problemem są uszkodzenia śluzówki jelit, których przyczyną jest przewlekły stan zapalny. Przez uszkodzoną śluzówkę wnika do krwioobiegu nie tylko znaczna ilość glutaminianu, ale też innych związków potencjalnie szkodliwych. Szkodliwych nie tylko dla neuronów, ale każdego typu komórek. W schorzeniach takich jak: wzjg czy chorobie leśniowskiego-crohna glutaminian może stanowić problem. Jest wtedy prawdopodobieństwo, że ilość glutaminianu wnikająca do krwi może być na tyle duża, aby spowodować szkody.
_________________
"Nie wiem, nie znam się, nie orientuję, zarobiony jestem".
Ostatnio zmieniony przez Sentinel Pią Kwi 27, 2018 10:22, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Sentinel 

Dołączył: 05 Sie 2017
Posty: 474
Wysłany: Pią Kwi 27, 2018 11:06   

gea napisał/a:
Długo WIERZYŁAM, że szczepienia są słuszne i zbawienne.
To nie jest powód żeby rozpowszechniać ewidentne bzdury i łykać wszystko jak leci. Mam ten komfort, że do 19 roku życia miałem całkowicie obojętny stosunek do szczepień. Potem zachorowałem na krztusiec mimo tego, że byłem na niego szczepiony. Moja obojętność przeszła w przekonanie, że szczepienie się na cokolwiek daje niewiele lub nic. Lekarz do którego się wtedy udałem nie wydawał się zaszokowany faktem, że szczepionka okazała się w moim przypadku nieskuteczna. Po przestudiowaniu wyników badań wypisał jakąś receptę, którą po wyjściu z gabinetu umieściłem w miejscu najbardziej odpowiednim, czyli w koszu na śmieci. Rozstaliśmy się w zgodzie i na tym zakończyła się moja przygoda z medycyną. Pokaszlałem przez kilka miesięcy i przeszło. Od tego czasu mam kontakt z lekarzami tylko podczas badań okresowych. Czasem kaleczę się będąc upapranym w błocie po szyję, ale nigdy nie przyszłoby mi do głowy szczepić się przeciwko tężcowi. Szczepienie przeciwko hpv uważam za fanaberie, ponieważ 999 zakażeń na 1000 przebiega bezobjawowo i nie ma żadnego wpływu na rozwój raka szyjki macicy. Zresztą sam podział na wirusy onkogenne i onkolityczne jest mocno naciągany. Można wywalić z kalendarza szczepień większość szczepionek, ale do tego jest potrzeba rzeczowa dyskusja. Powielanie bzdur wyklucza się z merytoryczną dyskusją. W zasadzie to uniemożliwia konstruktywny spór, który mógłby z niej wyniknąć.
_________________
"Nie wiem, nie znam się, nie orientuję, zarobiony jestem".
Ostatnio zmieniony przez Sentinel Pią Kwi 27, 2018 11:07, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
gea

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 23 Sty 2006
Posty: 996
Wysłany: Pią Kwi 27, 2018 13:55   

"To nie .jest powód żeby rozpowszechniać ewidentne bzdury i łykać wszystko jak leci. Mam ten komfort, że do 19 roku życia miałem całkowicie obojętny stosunek do szczepień. Potem zachorowałem na krztusiec mimo tego, że byłem na niego szczepiony. Moja obojętność przeszła w przekonanie, że szczepienie się na cokolwiek daje niewiele lub nic"

O co chodzi ?

Konkluzja jest zawarta w ostatnim zdaniu.

Odpowiedź na pytanie "dlaczego" leży w ustalaniu DEFINICJĄ, o czym mowa.

1.Czym jest WIRUS.
2. Właściwości, budowa białka wirusowego
3. Technologia wytwarzania szczepionek

https://szczepienia.wybudzeni.com/2017/08/20/technologie-wytwarzania-szczepionek/

Z połączenia wniosków wynikajäcych z tych definicji wynika, że UFNOŚĆ I WIARA w to, że jakakolwiek szczepionka ma sens (oprócz GESCHEFTU) jest równa przekonaniu, że z jajecznicy na smalcu powstanie kurczak.
Cud bigfarmaceutyczny.

Kiedy mamy opowiadać sobie w co kto wierzy, to idźmy do kościoła, meczetu, synagogi czy innej świątyni.
No, ewentualnie na kawę albo pisać na Onecie, Kafeterii czy forum Gazety.pl.

Aktualnie jest tam szał entuzjazmu po wydaniu przez NSA: WYROKU.
TAK, WYROKU.
OBOWIĄZKU STAWIANIA SIĘ NA "BADANIA" z dzieckiem. = przymusową aplikację szczepień.

Każda merytoryczna dyskusja wymaga ustalenia DEFINICJĄ !!! , o czym jest mowa.



"Powielanie bzdur wyklucza się z merytoryczną dyskusją. W zasadzie to uniemożliwia konstruktywny spór, który mógłby z niej wyniknąć."

I na tym kończę.

WSZYSTKIE EPIDEMIE BYŁY I SĄ ZWIĄZANE Z TRAUMAMI WOJEN.

Biologia człowieka:

www.learninggnm.com
_________________
gea
 
     
Sentinel 

Dołączył: 05 Sie 2017
Posty: 474
Wysłany: Pią Kwi 27, 2018 14:55   

gea napisał/a:
I na tym kończę.

WSZYSTKIE EPIDEMIE BYŁY I SĄ ZWIĄZANE Z TRAUMAMI WOJEN.

Biologia człowieka:

www.learninggnm.com


Słusznie czynisz. Nie jestem w stanie wejść w dyskusję na temat gnm. Poziom głupoty na tej stronie mnie paraliżuje i nie jestem w stanie jakoś sensownie się do tego odnieść.
Einstein miał rację. Nieskończone są tylko Wszechświat i ludzka głupota.
_________________
"Nie wiem, nie znam się, nie orientuję, zarobiony jestem".
 
     
gea

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 23 Sty 2006
Posty: 996
Wysłany: Sob Kwi 28, 2018 20:28   

W lucyferycznej cywilizacji żadnych tabu nie ma.
Nie zdziwiłabym się, gdyby się okazało, że grasice dzieci były zamawiane jako specialite de la maisone do restauracji dla wyrafinowanych kanibali.
Czy literatura, sztuka naśladuje życie, czy odwrotnie ?
Zgodnie z tym co powiedział Wiliam Szekspir:

Są rzeczy na niebie i na ziemi, o których się filozofom nie śniło. There are more things in Heaven and Earth, than are dreamt of in your philosophy.

"Hannibal Lecter to morderca inny niż wszyscy. Wyrafinowany, inteligentny, rozsmakowany w literaturze, sztuce i dobrym jedzeniu. Dzięki jego makabrycznym skłonnościom możemy go zobaczyć w kuchni, przyrządzającego potrawy ze swoich ofiar. Przerażające menu słynnego kanibala będzie można poznać, tym razem na małym ekranie, już od 10 kwietnia o 22.00 tylko w telewizji AXN. Wprawdzie Hannibal to przykład skrajny, ale skądinąd potrawy takie jak grasica, wątróbka czy móżdżek cielęcy są uznawane za prawdziwe przysmaki."


cytaty:

"KOMENTARZ SKOPIOWANY OD INNEJ.UZYTKOWNICZKI.
Informacja od osoby ktora zna Tatę Alfiego 💣💣 💣💣
Tu chodzi o coś poważniejszego niestety. Napiszę to tutaj bo od 2 dni wszystkie strony są kontrolowane w Anglii dotyczące Alfiego. Śledzę już od jakiegoś czasu proceder uśmiercania dzieci w Anglii . Jest coś co je łączy. 1: zawsze są one podłączone do respiratora i teraz już wiem że jest to stosowane przez szpital nawet jeśli dziecko wcale tego nie potrzebuje!!! co poźniej ułatwia im uzyskanie wyroku od sądu na odłączenie - czyli na śmierć. Ale dziecko wcale nie umiera przez wyłączenie respiratora, ale przez wcześniejsze podanie śmiertelnej dawki 2 leków Midazolam (zakazany w Ameryce w egzekucjach na skazańcach uboczny skutek problemy z oddychaniem) i Fentanyl ( bardzo silny narkotyk) . 2: proces podawania do sądu o odłączenie od respiratora=uśmiercenie zawsze zaczyna się kiedy rodzice chcą przenieść dziecko do innego szpitala, kraju . Dla czego? I tu jest parę możliwości .1 : koncerny farmaceutyczne zamawiają przeprowadzane badań na dziecku. W okresie szczepień lub też w pierwszym dniu zamiast wit.k jest im podawana inna substancja . Kiedy zaczynają się pierwsze symptomy rodzice trafiają do szpitala gdzie zawsze ich stan się nagle bardzo pogarsza gdyż eksperyment właśnie rusza całą parą. Dziecko jest wprowadzane farmakologicznie w stan półwegetatywny , intubowane i przetrzymywane w tym stanie aż badania zostaną ukończone (około 8 miesięcy) . Badania muszą być zakończone uśmierceniem dziecka .Czasami dziecko umiera samo w procesie degeneracyjnym. Dziecko musi umrzeć w tym szpitalu, dla tego nigdy nie przeprowadza się zabiegu tracheotomii , co uniemożliwia na zabranie dziecka . Po śmierci jest dokonywana sekcja i badania są ukończone. Za takie badania firmy farmaceutyczne płacą miliony. 2: organy dziecka są pobierane i wykorzystywane do różnych celów .💀"


Okazuje się, ze w tym szpitalu sprzedawano części nawet od jeszcze od żywch dzieci;
liveaction.org , 26 kwietnia 2018
„Alder Hey, szpital będący centrum kontrowersji wokół małego Alfiego Evansa, brytyjskiego malucha, któremu odebrano życiowe wsparcie, wbrew woli rodziców i którego rodzice mówią, że przeszedł nieludzkie leczenie w szpitalu, został uwięziony w szpitalu. Kontrowersje niewiele ponad dekadę temu, kiedy sprzedawały narządy od żywych dzieci Aventis Pasteur, firmie badawczej zajmującej się szczepieniami, a także gromadziły narządy zmarłych niemowląt przez wiele lat bez wiedzy i zgody rodziców…
Szpital znajdujący się w centrum skandalu związanego ze składowaniem narządów dziecięcych spotkał się dziś ze świeżą krytyką po tym, jak przyznał, że dała firmom farmaceutycznym części ciała od żywych dzieci w zamian za darowizny finansowe…
Szpital dziecięcy Alder Hey w Liverpoolu powiedział, że grasice usunięte z młodych ludzi podczas złożonych operacji serca zostały wysłane do firmy w celach badawczych w latach 1991-1993.
Gruczoły grasicy, jak twierdzili urzędnicy Alder Hey, zostały usunięte jako „rutynowa” część operacji serca, aby umożliwić chirurgom lepszy dostęp do obszaru kardiologicznego. Jednak rodzice nigdy nie zostali powiadomieni, ani nie wyrazili zgody na usunięcie grasicy dziecięcej, a następnie sprzedaż…
Później dowiedział się, że sprzedano narządy setek niemowląt. Szpital zauważył, że gruczoły grasicy „zostały dostarczone do firmy farmaceutycznej, aby produkowały leki, które pozwolą nam leczyć dzieci z niedokrwistością aplastyczną”, dodając, że „była to bardzo ważna część ich leczenia i była czymś, co szpital poczuł bardzo ważne było zaangażowanie się w to. „Problem polegał na tym, że żadna zgoda nie została udzielona, ​​a była to zasadniczo” transakcja handlowa „, chociaż jeden z lekarzy stwierdził, że” dokonano jedynie niewielkiej płatności symbolicznej. dla tych grasic …. „


Wirusmania:

https://youtu.be/hGN_9vEUo3k
_________________
gea
Ostatnio zmieniony przez gea Sob Kwi 28, 2018 20:31, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
gea

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 23 Sty 2006
Posty: 996
Wysłany: Sob Kwi 28, 2018 22:18   

Nie sądzę aby Midazolam był całkowicie wyłączonym farmaceutykiem z użycia. Być może nie jest stosowany dla skazańców w USA.
Figuruje w bazie leków i ma wiele zastosowań. Także dla dzieci.
https://bazalekow.mp.pl/leki/doctor_subst.html?id=567

cytat:
"Wskazania
P.o. Krótkotrwałe leczenie bezsenności w przypadku ciężkich dolegliwości uniemożliwiających normalne funkcjonowanie lub powodujących znaczne wyczerpanie pacjenta. Sedacja w premedykacji przed zabiegami chirurgicznymi lub diagnostycznymi. Pozajelitowo. Premedykacja przed wprowadzeniem do znieczulenia (i.m. lub, zwłaszcza u dzieci, p.r.). Sedacja do zabiegu diagnostycznego lub chirurgicznego prowadzonego w znieczuleniu miejscowym (i.v.). Długotrwała sedacja na oddziałach intensywnej opieki medycznej (wstrzyknięcie i.v. lub wlew ciągły i.v.). Wprowadzenie i podtrzymanie znieczulenia ogólnego. Jako lek wprowadzający do znieczulenia wziewnego lub jako lek nasenny w znieczuleniu złożonym, także TIA (całkowite znieczulenie dożylne). Ataralgezja w skojarzeniu z ketaminą u dzieci (i.m.)."


Co do Fenantylu, to silny środek przeciwbólowy.
https://bazalekow.mp.pl/leki/doctor_subst.html?id=1000

Ma sporo przeciwwskazań, ale.
Lekarze wiedzą lepiej.

cytat:

Przeciwwskazania:
"Należy zachować ostrożność u chorych z niewyrównaną niedoczynnością tarczycy, z chorobami płuc, zmniejszoną rezerwą oddechową, chorobą alkoholową, upośledzoną czynnością wątroby i/lub nerek. Należy zachować ostrożność u chorych ze zwiększonym ciśnieniem wewnątrzczaszkowym, zaburzeniami świadomości, w stanie śpiączki – spadek ciśnienia tętniczego może zmniejszyć przepływ mózgowy, zwolnienie oddechu i następowa retencja CO2 może doprowadzić do narastania obrzęku mózgu"

Trudno "łykać" wszystkie informacje z komentarzy, ale ten szpital już miał podejrzane Gescheft w historii.
Nie tylko Alfi jest ofiarą procederów lucyferycznych, jak można się doczytać w sieci.
_________________
gea
 
     
gea

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 23 Sty 2006
Posty: 996
Wysłany: Nie Kwi 29, 2018 21:51   

Przygotowanie gruntu pod eutanazję?

https://www.facebook.com/...100006792707352

W GB szczepienia są dobrowolne.
W Polsce jest PRZYMUS.

W momencie oddania dziecka do szpitala rodzice nie mają już nic do powiedzenia.



Przeżywalność dziecka do lat 2 po chemioterapii wynosi 0 (słownie zero) procent.

Tortury średniowieczne były bardziej miłosierne (trwały krócej)
_________________
gea
 
     
gea

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 23 Sty 2006
Posty: 996
Wysłany: Wto Maj 01, 2018 10:06   

Alfie to nie jest ewenement, sporadyczny wypadek...

cytat:

“My mamy Prawo, a według Prawa powinien On umrzeć” (J 19, 7)

Zabili Alfiego.

Nie pomogły tłumy na ulicach, prawnicy, dyplomaci, Papież… chłopca zabiła władza, która zarządza nami, jak inwentarzem na farmie.

Alfie nie był pierwszy. Słyszeliśmy wcześniej o Charlim, Izajaszu, słyszymy teraz o Benie i Kyrah… Oni to robią od dawna i nie tylko w Anglii. Zabijają pacjentów (starych i młodych) wbrew ich woli. Dla oszczędności, na organy, żeby ukryć powikłania poszczepienne, czy dopełnić nielegalnych eksperymentów medycznych...

Sprzedali społeczeństwu eutanazję jako miłosierny gest ulżenia w cierpieniu komuś kto o to prosi. Teraz widać, że zamiast miłosierdzia jest maltretowanie i to wszystko nie z woli pacjenta, tylko na życzenie urzędnika. “Liberalizacja prawa” w zakresie eutanazji doprowadziła do tyranii władzy, która posuwa się do więzienia i okrutnej egzekucji dzieci na oczach rodziców i świata.

Alfi poszedł do Nieba, zamęczony - nie wymaga modlitwy. Ochrzczone dziecko w tym wieku - w dodatku męczennik - idzie prosto do Nieba. Tak uczy Kościół.

Módlcie się za Jego Rodzinę: o pocieszenie i siłę do dalszej walki. Módlcie się też za siebie i za Wasze dzieci. Módlcie się o Norymbergę dla oprawców Alfiego, Charliego, Izajasza… począwszy od zbrodniarzy w togach, którzy wyrok śmierci wydali, aż po policjantów i pielęgniarki, którzy rozkazy wykonywali. Módlcie się o obalenie tyranii przez Obywateli.

Nie jestem przywódcą, nie mam gotowego pomysłu jak to zatrzymać, ale do buntu przeciw tyranom nie potrzeba przywódcy, ani odgórnego planu.

Bunt zaczyna się w sercach normalnych ludzi, w ich domach i miejscach pracy. Zaczyna się wtedy, gdy zabiegana matka przywiesza na wózek dziecka kartkę SAVE ALFIE, a kierowca TIRa namawia kolegów, żeby zatrzymać samochody i zatrąbić w geście solidarności.

Bunt zaczyna się, gdy student idzie pod konsulat zostawić misia i baloniki, zanim zrobił to ktokolwiek inny i choć jest mu trochę głupio stawiać pierwsze świeczki na pustym murku, to robi to - nie dlatego, że modne i popularne, ale dlatego, że sprawiedliwe.

Bunt zaczyna się wtedy, gdy kilku strażaków robi sobie wspólne zdjęcie z plakatem, narażając się na drwiące uśmieszki kolegów, którzy się do akcji nie przekonali; gdy kibice wywieszają baner, gdy rodzina nagrywa filmik, w którym dzieci proszę o modlitwę, a człowiek znikąd zakłada na Facebook grupę, która w dwa dni urasta do dziesiątek tysięcy i choć ten człowiek jeszcze nie wie co robić dalej, to już wie, że nie chce być bierny.

Bunt zaczyna się wtedy gdy decydujesz, że bez względu na to jak bardzo popularna jest sprawa, jakie ma szanse powodzenia, ile osób będzie z ciebie drwić, ty stajesz po właściwej stronie i robisz COŚ. Jeden krok, potem ktoś robi drugi, trzeci i kula buntu przeciw tyranom zaczyna się toczyć.

Jak każda osoba publiczna, ciągle słyszę: “panie Wojtku, coś trzeba zrobić w sprawie X. Pan musi się tym zająć.”

Szanowni Państwo, osoby znane nie mają magicznych zdolności. Pan Wojtek, Prezydent Duda czy Papież nie załatwią dla Was najtrudniejszych spraw, bo “mają koneksje”, “są znani” a “ludzie ich posłuchają”. Do takich spraw jak tyrania władzy potrzebna jest bunt oddolny. Potrzeba miliona małych działań, po jednym od każdego z Państwa. Wtedy i tylko wtedy władza nie ma jak buntu stłumić. Bo władza jest silna, ale nie ma miliona rąk, do opanowania milionów małych działań.

Może niektórzy z Państwa czują się głupio, że tak bardzo przejęli się sprawą Alfiego, tyle namodlili, sterczeli pod konsulatem, wypisali na Facebooku, a dziecko i tak zabite. Nie czujcie się głupio. Na pytanie “gdzie byłeś, gdy mordowali dzieci w majestacie prawa” będziecie potrafili odpowiedzieć bez wstydu.

Ale co dalej?

To, czy śmierć Alfiego pójdzie “na marne” czy nie, jest również w naszych rękach. Ta sprawa zjednoczyła ludzi ponad podziałami, które były i będą - w innych sprawach. Czy będziemy potrafili nadal działać, żeby następne takie sprawy zatrzymać ZANIM dojdzie do tragedii? Nikt z nas nie wie, czyje dziecko będzie następne.

Ta sprawa nie powinna się skończyć na wypuszczeniu baloników ku pamięci Alfiego. Należy dążyć różnymi sposobami do rozliczenia zbrodniarzy i do ujawnienia przestępczych działań koncernów medycznych, do zabrania bandytom w fartuchach i togach narzędzi, którymi zniewalają ludzi i mordują dzieci. Należy pokazywać ich twarze, ujawniać działania i stawiać opór.

Tu chodzi o walkę o przywrócenie Obywatelom praw człowieka. O to, żeby władza nie kradła dzieci rodzicom. O to, żeby nie wolno było dziecka zamordować, w majestacie prawa, dlatego, że zdaniem sędziego “tak jest w jego najlepszym interesie”.

I tak, powiem to: to się tyczy tak samo dzieci urodzonych jak i nie urodzonych. Polskie prawo też dzieli dzieci na zdrowe i chore, i wskazuje chore jako niegodne życia. Aborcja podejrzanych o chorobę - to to samo, co zrobiono Alfiemu. Osoba trzecia (omylny lekarz) decyduje, czy w interesie dziecka jest żyć, czy być zamordowanym. Tak się tłumaczy aborcję na dzieciach "z wadami". "Po co ma się męczyć?" Po czym okrutnie, bez znieczulenia, lekarz morduje takie dziecko.

Płakaliśmy, gdy nie karmili Alfiego. Czy płaczemy, gdy dziecko z Downem urodzone żywo po nieudanej aborcji umiera przez kilka godzin kwiląc w zimnej misce, do której wrzucił go personel w oczekiwaniu aż skona? (tak, to się zdarza w Polsce)

Póki co, o aborcji eugenicznej decyduje matka, nie sędzia, ale z punktu widzenia zabijanego dziecka, to niewiele zmienia. A poza tym, jak długo to będzie decyzja matki? Kiedy usłyszymy o pierwszym przypadku, w którym sąd zadecyduje, że w interesie dziecka nienarodzonego, jest żeby wymusić na matce aborcję? Skoro robią to wobec dzieci urodzonych, myślą Państwo, że będą się krępować wobec nienarodzonych? W Chinach się nie krępują.

Kolejny element układanki to ruch na rzecz prawa rodziców do wyboru takich szczepień, jakie chcą, dla swoich dzieci. Wielu podejrzewa u Alfiego powikłania poszczepienne. Nie trzeba daleko szukać, żeby znaleźć masę informacji na temat rodzin poszkodowanych szczepieniami i bezkarności koncernów farmaceutycznych. Powinno być tak: chcesz, to szczep, na własną odpowiedzialność, ale nigdy pod przymusem. Władza nigdy nie powinna zmuszać do podejmowania procedury medycznej. A zmusza.

Akcja o sprawiedliwość w sprawie #AlfieEvans, o uchwalenie #AlfiesLaw, które przywraca rodzicom ich prawa, polskie akcje na rzecz penalizacji aborcji eugenicznej oraz prawa do wyboru w kwestii szczepień - to wszystko fronty tej samej walki: o prawa człowieka, o przywrócenie dobrego porządku rzeczy, w którym władza, przepisy, urzędy i sądy, są na nasze usługi, a nie są właścicielem i zarządcą naszych ciał.

MILION WASZYCH MAŁYCH DZIAŁAŃ ROZPROSZONYCH W MILIONACH MIEJSC TRUDNO ZATRZYMAĆ. Więc nie liczcie na to, za jakiś WC, Duda czy Papież załatwią Wam coś skutecznie. Nie załatwią! Za to milion waszych małych działań w mniejszych grupach, ma szansę obalić tyrana.

Bunt przypomina wojnę partyzancką - małe rozproszone oddziały atakujące tyrana ze wszystkich stron. Jedność CELU a nie jedna organizacja, którą łatwo zdelegalizować, przywódców zatrzymać... Jedność CELU i wiele małych oddziałów wszędzie. Działajcie jak Żołnierze Niezłomni."

wc
_________________
gea
Ostatnio zmieniony przez gea Wto Maj 01, 2018 10:07, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Sentinel 

Dołączył: 05 Sie 2017
Posty: 474
Wysłany: Wto Maj 01, 2018 18:25   

gea napisał/a:
Zabili Alfiego
Bardzo ciekawe jest to co piszesz, ale nikt z ludzi nie przyłożył ręki do zabicia Alfiego. Zrobiła to sama Natura. Muszę Cię zmartwić, ale mitochondrial depletion syndrome (syndrom wyczerpania mitochondrów) jest spowodowany defektem genetycznym, a nie szczepieniem. Natura zrobiła mały myk w genach z którego leczeniem nie radzi sobie Nauka. To taka lekcja pokory dla naukowców. Nie zabito Alfiego. Nie można nawet powiedzieć, że zaprzestano uporczywej terapii, bo Alfie już nie żył kiedy odłączano urządzenia podtrzymujące "życie". Nie było to życie jakim rozumie to większość ludzi. Jego mitochondria powoli się wyczerpywały i nie były w stanie dostarczać organizmowi energii. Wskutek tego mózg podlegał uszkodzeniom, czego konsekwencją były silne ataki epi, które dobiły tenże organ. Reszta organizmu była w podobnym stanie i wbrew teoriom spiskowym, jego organy nie nadawały się do przeszczepu. Tam gdzie powinien być mózg Alfiego znajdowała się już głównie woda i płyn mózgowo-rdzeniowy. Te rzekomo świadome reakcje wykonywał z automatu. Zniszczone zostało wszystko co jest odpowiedzialne za przetwarzanie wszelkich informacji. Nie był nawet świadom własnego istnienia. W terapii, która miała być szansą dla Alfiego, podaje się leki, które aby były skuteczne, muszą przekroczyć barierę krew-mózg. Co w tym przypadku miałyby ją przekroczyć, jeśli Alfie już prawie nie miał mózgu? Nucleoside bypass therapy daje jakieś efekty tylko w przypadku innego wariantu mitochondrial depletion syndrome, w którym wyczerpaniu ulegają tylko mitochondria komórek mięśniowych, a to nie ta bajka. W zasadzie to nawet nie leczy, a "poprawia funkcjonowanie pacjenta". W praktyce ta poprawa funkcjonowania wygląda tak, że siedmioletnie dziecko, które wcześniej było nieruchome jak kłoda, może bezładnie poruszać kończynami i wypowiedzieć kilka bełkotliwych słów. A propos Cejrowskiego. Nagrał kiedyś filmik, który w prosty sposób wykazał to, co wynika z raportu na temat globalnego spadku IQ ludzkości, na przestrzeni kilku dekad. Opowiada on o tym, jak grupka współczesnej młodzieży chciała z nim porozmawiać w jakiejś sprawie i nie zdołali, bo nie znaleźli numeru telefonu do WC. Było to kilka lat temu, kiedy nie miał jeszcze konta na FB i TT. Mieli jednak jego książki, w których był numer telefonu wydawcy, menadżera i kilku innych  osób współpracujących z WC. Jak takim nie podasz na tacy, to umrą z głodu. Kiedyś w szkole uczono nas logiki, analizy, ale też tego jak radzić sobie w codziennym życiu. Dziś ze szkół wypuszcza się bezmyślną masę, podatną na manipulację, którą można urabiać jak się chce. Na świecie codziennie zaprzestaje się uporczywej terapii w stosunku do setek, jeśli nie tysięcy osób. Dlaczego akurat ten zyskał rozgłos, tego nie wiem. Trudno jest przewidzieć reakcję bezmyślnego stada.

Śmierć tego dziecka, jak i inne tego typu, rodzi wiele dylematów natury moralnej. Jednak ta historia, ze względu na sztucznie rozdmuchaną sprawę, zawiera mnóstwo całkowicie nieprawdziwych informacji.
Z przykrością muszę stwierdzić, że na ten lep łapią się także ludzie starsi, którzy powinni być dla młodszych wzorcem rozsądku, głosem rozsądku, a nie brnąć w populizm i ogłupiać i tak już ogłupioną w dużym stopniu młodzież.
_________________
"Nie wiem, nie znam się, nie orientuję, zarobiony jestem".
Ostatnio zmieniony przez Sentinel Wto Maj 01, 2018 18:41, w całości zmieniany 3 razy  
 
     
Ryszard 
RW

Dołączył: 27 Paź 2013
Posty: 59
Skąd: Poznań
Wysłany: Wto Maj 01, 2018 20:26   

Sentinel napisał/a:
gea napisał/a:
Zabili Alfiego
Bardzo ciekawe jest to co piszesz, ale nikt z ludzi nie przyłożył ręki do zabicia Alfiego. Zrobiła to sama Natura. Muszę Cię zmartwić, ale mitochondrial depletion syndrome (syndrom wyczerpania mitochondrów) jest spowodowany defektem genetycznym, a nie szczepieniem. Natura zrobiła mały myk w genach z którego leczeniem nie radzi sobie Nauka. To taka lekcja pokory dla naukowców. Nie zabito Alfiego. Nie można nawet powiedzieć, że zaprzestano uporczywej terapii, bo Alfie już nie żył kiedy odłączano urządzenia podtrzymujące "życie". Nie było to życie jakim rozumie to większość ludzi. Jego mitochondria powoli się wyczerpywały i nie były w stanie dostarczać organizmowi energii. Wskutek tego mózg podlegał uszkodzeniom, czego konsekwencją były silne ataki epi, które dobiły tenże organ. Reszta organizmu była w podobnym stanie i wbrew teoriom spiskowym, jego organy nie nadawały się do przeszczepu. Tam gdzie powinien być mózg Alfiego znajdowała się już głównie woda i płyn mózgowo-rdzeniowy. Te rzekomo świadome reakcje wykonywał z automatu. Zniszczone zostało wszystko co jest odpowiedzialne za przetwarzanie wszelkich informacji. Nie był nawet świadom własnego istnienia. W terapii, która miała być szansą dla Alfiego, podaje się leki, które aby były skuteczne, muszą przekroczyć barierę krew-mózg. Co w tym przypadku miałyby ją przekroczyć, jeśli Alfie już prawie nie miał mózgu? Nucleoside bypass therapy daje jakieś efekty tylko w przypadku innego wariantu mitochondrial depletion syndrome, w którym wyczerpaniu ulegają tylko mitochondria komórek mięśniowych, a to nie ta bajka. W zasadzie to nawet nie leczy, a "poprawia funkcjonowanie pacjenta". W praktyce ta poprawa funkcjonowania wygląda tak, że siedmioletnie dziecko, które wcześniej było nieruchome jak kłoda, może bezładnie poruszać kończynami i wypowiedzieć kilka bełkotliwych słów. ogłupioną w dużym stopniu młodzież.


Będzie to bardziej wiarygodne, gdy zostaną wskazane źródła w/w informacji.
_________________
RWP
 
     
Sentinel 

Dołączył: 05 Sie 2017
Posty: 474
Wysłany: Wto Maj 01, 2018 22:18   

Ryszard napisał/a:
Będzie to bardziej wiarygodne, gdy zostaną wskazane źródła w/w informacji.


Przebieg choroby tego dziecka nie pozostawia zbyt wielu wątpliwości. Pokrywa się z innymi przypadkami tego typu.

Alpers-Huttenlocher syndrome is characterized by psychomotor retardation, intractable epilepsy, and liver failure in infants and young children. Nevertheless, patients may present with isolated neurological or liver disease, most commonly convulsions. The clinical picture overlaps with hepatocerebral syndrome [39–41]. Intractable epilepsy and/or movement disorders are a major feature of Alpers-Huttenlocher syndrome, continuous seizure activity (epilepsia partialis continua) being a frequent terminal event [42]. The outcome is universally poor, with progressive neurological deterioration characterized by spasticity, myoclonus, cortical blindness, and dementia. Patients with Alpers-Huttenlocher syndrome usually, but not always, exhibit RC deficiency and mtDNA depletion in liver, but both may be normal in skeletal muscle [43]. Patients with the most severe phenotypes, manifesting as mtDNA depletion in liver and muscle as well as mosaic mtDNA depletion in fibroblasts, have mutations in a catalytic domain in both POLG alleles. These mutations may involve either the polymerase or exonuclease domain or both [42]. More than 120 POLGmutations have been reported to date (http://tools.niehs.nih.gov/polg/) and many of these mutations may also cause PEO. The two most common POLG mutations found in Alpers-Huttenlocher syndrome are A467T and W748S, and patients can be homozygotes or compound heterozygotes combined with other mutations (Table 1).

Mutations in PEO1 can cause dominant disorders such as pure PEO associated with multiple mtDNA deletions or recessive disorders including IOSCA syndrome or hepatocerebral form of MDS (Table 1). IOSCA is a severe autosomal recessively inherited neurodegenerative disorder characterized by progressive atrophy of the cerebellum, brain stem and spinal cord and sensory axonal neuropathy. This syndrome has been reported in Finnish patients and by genetic mapping a recessive homozygous Y508C founder mutation in PEO1 gene has been found [44]. Surprisingly, RC and mtDNA copy number were normal in muscle of the patients while autosomal dominant PEO1 gene mutations result in multiple RC deficiency and multiple mtDNA deletions in muscle. However, it has been recently shown that IOSCA syndrome is associated with brain-specific mtDNA depletion and complex I deficiency in tissue samples taken at autopsy [45].

The hepatocerebral form of MDS is associated with not only DGUOK or POLG mutations, but also with mutations in the MPV17 gene (Table 1). These mutations have been identified by genetic mapping in several unrelated consanguineous families of Italian, Canadian or North-African origin [46]. The patients presented with severe hypoglycemic episodes, jaundice and elevated levels of lactate and hepatic enzymes in blood. Most of the patients died of liver failure during the first year of life. Patients who survived then developed neurological symptoms and multiple brain lesions. All probands had profound mtDNA depletion (5–15% of normal mtDNA content) in liver associated with defects of mtDNA-related respiratory chain complexes. MPV17 mutations are also associated with Navajo neurohepatopathy, an autosomal recessive multisystem disorder prevalent in the Navajo population of the southwestern United States [47]. Patients present with liver disease, severe sensory and motor neuropathy, corneal anesthesia and scarring, cerebral leukoencephalopathy, failure to thrive, and recurrent metabolic acidosis with intercurrent illness. They all carry the same R50Q founding mutation.

Mitochondrial DNA depletion of liver is the most common form of MDS, patients falling into two major phenotypes, the so-called hepatocerebral form and Alpers-Huttenlocher syndrome (see below). Homozygosity mapping in three different consanguineous families of Druze origin identified chromosome 2p13 as the first hepatocerebral MDS disease locus. Candidate genes were sequenced and DGUOK was identified as the disease causing gene [11]. Since then, over 50 patients have been reported with DGUOK mutations (Table 1). The clinical presentation of the patients was relatively similar. Onset of the disease is in early infancy with neonatal or delayed forms (1 to 24 months). The initial symptoms are liver dysfunction, feeding difficulties, hypotonia and/or hypoglycemia. All patients manifested hyperlactatemia. Characteristically, such patients develop microvesicular steatosis in liver, with hepatocellular insufficiency progressing to liver failure. Patients usually die before reaching 2 years old [12]. Diagnosing such patients may be difficult unless liver is available for analysis, and such patients are frequently too sick to biopsy [13]. 

Mitochondrial DNA depletion syndromes (MDS) are a heterogeneous group of autosomal recessive disorders characterized by a quantitative defect in mtDNA copy number in affected tissues. MDS are an example of defects of intergenomic signaling between nuclear-encoded mitochondrial proteins and mtDNA. To date, mutations in POLG, DGUOK, FBXL4, TK2, SUCLA2, SUCLG1, MPV17, TYMP, RRM2B, PEO1, and MGME1 have been associated with MDS [78]. The functions of these genes are quite heterogeneous, ranging from nucleotide metabolism to DNA polymerase and helicase activities. Clinically, the age of onset of MDS can be variable and patients can exhibit multisystem involvement, and in particular an encephalopathic syndrome, but cardiomyopathy has not been found to be a clinical feature in the majority of these conditions. However, one adult patient with cardiomyopathy has been reported in TK2-related MDS [79], and patients with SUCLG1 mutations [80]. SUCLG1 is the shared subunit component of succinyl CoA synthetase, which catalyzes a reversible reaction converting succinyl-CoA and ADP or GDP to succinate and ATP (SUCLA2) or GTP (SUCLG2), also known as substrate level phosphorylation as part of the TCA cycle. Loss of SUCLG1 leads to combined respiratory chain enzyme deficiency of complexes I and IV, and occasionally complex III, when measured in muscle, whereas the ETC enzyme activities in fibroblasts are typically normal. mtDNA depletion is found in muscle when mtDNA copy number is evaluated. The disorder is often lethal in infancy, with elevated blood methylmalonic acid and lactic acid, and in a series of 21 patients with SUCLG1 deficiency about 20% exhibited cardiomyopathy [80].

Mitochondrial DNA Depletion Syndrome - an overview | ScienceDirect Topics
Genetic causes of mitochondrial DNA depletion in humans - ScienceDirect
https://www.sciencedirect...letion-syndrome
https://www.sciencedirect...925443909001410
_________________
"Nie wiem, nie znam się, nie orientuję, zarobiony jestem".
Ostatnio zmieniony przez Sentinel Wto Maj 01, 2018 22:20, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
gea

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 23 Sty 2006
Posty: 996
Wysłany: Śro Maj 02, 2018 22:53   

Sentinel napisał/a:
Ryszard napisał/a:
Będzie to bardziej wiarygodne, gdy zostaną wskazane źródła w/w informacji.


Przebieg choroby tego dziecka nie pozostawia zbyt wielu wątpliwości. Pokrywa się z innymi przypadkami tego typu.

Alpers-Huttenlocher syndrome is characterized by psychomotor retardation, intractable epilepsy, and liver failure in infants and young children. Nevertheless, patients may present with isolated neurological or liver disease, most commonly convulsions. The clinical picture overlaps with hepatocerebral syndrome [39–41]. Intractable epilepsy and/or movement disorders are a major feature of Alpers-Huttenlocher syndrome, continuous seizure activity (epilepsia partialis continua) being a frequent terminal event [42]. The outcome is universally poor, with progressive neurological deterioration characterized by spasticity, myoclonus, cortical blindness, and dementia. Patients with Alpers-Huttenlocher syndrome usually, but not always, exhibit RC deficiency and mtDNA depletion in liver, but both may be normal in skeletal muscle [43]. Patients with the most severe phenotypes, manifesting as mtDNA depletion in liver and muscle as well as mosaic mtDNA depletion in fibroblasts, have mutations in a catalytic domain in both POLG alleles. These mutations may involve either the polymerase or exonuclease domain or both [42]. More than 120 POLGmutations have been reported to date (http://tools.niehs.nih.gov/polg/) and many of these mutations may also cause PEO. The two most common POLG mutations found in Alpers-Huttenlocher syndrome are A467T and W748S, and patients can be homozygotes or compound heterozygotes combined with other mutations (Table 1).

Mutations in PEO1 can cause dominant disorders such as pure PEO associated with multiple mtDNA deletions or recessive disorders including IOSCA syndrome or hepatocerebral form of MDS (Table 1). IOSCA is a severe autosomal recessively inherited neurodegenerative disorder characterized by progressive atrophy of the cerebellum, brain stem and spinal cord and sensory axonal neuropathy. This syndrome has been reported in Finnish patients and by genetic mapping a recessive homozygous Y508C founder mutation in PEO1 gene has been found [44]. Surprisingly, RC and mtDNA copy number were normal in muscle of the patients while autosomal dominant PEO1 gene mutations result in multiple RC deficiency and multiple mtDNA deletions in muscle. However, it has been recently shown that IOSCA syndrome is associated with brain-specific mtDNA depletion and complex I deficiency in tissue samples taken at autopsy [45].

The hepatocerebral form of MDS is associated with not only DGUOK or POLG mutations, but also with mutations in the MPV17 gene (Table 1). These mutations have been identified by genetic mapping in several unrelated consanguineous families of Italian, Canadian or North-African origin [46]. The patients presented with severe hypoglycemic episodes, jaundice and elevated levels of lactate and hepatic enzymes in blood. Most of the patients died of liver failure during the first year of life. Patients who survived then developed neurological symptoms and multiple brain lesions. All probands had profound mtDNA depletion (5–15% of normal mtDNA content) in liver associated with defects of mtDNA-related respiratory chain complexes. MPV17 mutations are also associated with Navajo neurohepatopathy, an autosomal recessive multisystem disorder prevalent in the Navajo population of the southwestern United States [47]. Patients present with liver disease, severe sensory and motor neuropathy, corneal anesthesia and scarring, cerebral leukoencephalopathy, failure to thrive, and recurrent metabolic acidosis with intercurrent illness. They all carry the same R50Q founding mutation.

Mitochondrial DNA depletion of liver is the most common form of MDS, patients falling into two major phenotypes, the so-called hepatocerebral form and Alpers-Huttenlocher syndrome (see below). Homozygosity mapping in three different consanguineous families of Druze origin identified chromosome 2p13 as the first hepatocerebral MDS disease locus. Candidate genes were sequenced and DGUOK was identified as the disease causing gene [11]. Since then, over 50 patients have been reported with DGUOK mutations (Table 1). The clinical presentation of the patients was relatively similar. Onset of the disease is in early infancy with neonatal or delayed forms (1 to 24 months). The initial symptoms are liver dysfunction, feeding difficulties, hypotonia and/or hypoglycemia. All patients manifested hyperlactatemia. Characteristically, such patients develop microvesicular steatosis in liver, with hepatocellular insufficiency progressing to liver failure. Patients usually die before reaching 2 years old [12]. Diagnosing such patients may be difficult unless liver is available for analysis, and such patients are frequently too sick to biopsy [13]. 

Mitochondrial DNA depletion syndromes (MDS) are a heterogeneous group of autosomal recessive disorders characterized by a quantitative defect in mtDNA copy number in affected tissues. MDS are an example of defects of intergenomic signaling between nuclear-encoded mitochondrial proteins and mtDNA. To date, mutations in POLG, DGUOK, FBXL4, TK2, SUCLA2, SUCLG1, MPV17, TYMP, RRM2B, PEO1, and MGME1 have been associated with MDS [78]. The functions of these genes are quite heterogeneous, ranging from nucleotide metabolism to DNA polymerase and helicase activities. Clinically, the age of onset of MDS can be variable and patients can exhibit multisystem involvement, and in particular an encephalopathic syndrome, but cardiomyopathy has not been found to be a clinical feature in the majority of these conditions. However, one adult patient with cardiomyopathy has been reported in TK2-related MDS [79], and patients with SUCLG1 mutations [80]. SUCLG1 is the shared subunit component of succinyl CoA synthetase, which catalyzes a reversible reaction converting succinyl-CoA and ADP or GDP to succinate and ATP (SUCLA2) or GTP (SUCLG2), also known as substrate level phosphorylation as part of the TCA cycle. Loss of SUCLG1 leads to combined respiratory chain enzyme deficiency of complexes I and IV, and occasionally complex III, when measured in muscle, whereas the ETC enzyme activities in fibroblasts are typically normal. mtDNA depletion is found in muscle when mtDNA copy number is evaluated. The disorder is often lethal in infancy, with elevated blood methylmalonic acid and lactic acid, and in a series of 21 patients with SUCLG1 deficiency about 20% exhibited cardiomyopathy [80].

Mitochondrial DNA Depletion Syndrome - an overview | ScienceDirect Topics
Genetic causes of mitochondrial DNA depletion in humans - ScienceDirect
https://www.sciencedirect...letion-syndrome
https://www.sciencedirect...925443909001410



Podałam z wrażenia. Sentinel TAM BYŁ ! I relacjonuje na żywo przebieg wydarzeń i trafną diagnozę.

W tej sytuacji kapelusz, beret czy mycka, z głów !
_________________
gea
 
     
Witold Jarmolowicz
Site Admin

Pomógł: 39 razy
Dołączył: 06 Sie 2007
Posty: 6641
Wysłany: Czw Maj 03, 2018 08:52   

Wypisywać bzdury o ratowaniu życia za wszelką cenę może tylko ten, kto nigdy na oczy nie widział terapii uporczywej albo cwany profesorek dojący kasę ZUS bez cienia wstydu na działania pozorne, potrzebne, jak umarłemu kadzidło.
Niech ci wszyscy obrońcy życia sami dadzą przykład i adoptują dzieci odkorowane, to potem porozmawiamy.
Cejrowski nie wytrzymał opieki nad własną inteligentną i sprawną żoną, to gdzie mu tam do rodziców Alfiego czy matek protestujących w sejmie. Żaden ultrakatolicki światopogląd mu nie przeszkodził, żeby wyślizgać się z przysięgi: "... że Cię nie opuszczę aż do śmierci. Tak mi dopomóż Panie Boże Wszechmogący w Trójcy Jedyny i Wszyscy Święci." Innym obowiązki, sobie przywileje.
Cytat:
https://cejrowski.com/moje-wartosci
Odpowiem na to tak: mnie w życiu chodzi przede wszystkim o zbawienie duszy. Moje podstawowe motywacje we WSZYSTKIM czym się zajmuję są… RELIGIJNE. Moje motywacje w polityce są religijne, w pisaniu książek są religijne, w robieniu “Boso…” są religijne.

To się nazywa w języku prostych ludzi: obłudny bigot, który chce sobie tutaj zapewnić, że tam nie pójdzie do piekła. I nic ponadto, żadnej etyki ani przyzwoitości.
JW
  
 
     
gea

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 23 Sty 2006
Posty: 996
Wysłany: Czw Maj 03, 2018 16:29   

Witold Jarmolowicz napisał/a:
Wypisywać bzdury o ratowaniu życia za wszelką cenę może tylko ten, kto nigdy na oczy nie widział terapii uporczywej albo cwany profesorek dojący kasę ZUS bez cienia wstydu na działania pozorne, potrzebne, jak umarłemu kadzidło.
Niech ci wszyscy obrońcy życia sami dadzą przykład i adoptują dzieci odkorowane, to potem porozmawiamy.
Cejrowski nie wytrzymał opieki nad własną inteligentną i sprawną żoną, to gdzie mu tam do rodziców Alfiego czy matek protestujących w sejmie. Żaden ultrakatolicki światopogląd mu nie przeszkodził, żeby wyślizgać się z przysięgi: "... że Cię nie opuszczę aż do śmierci. Tak mi dopomóż Panie Boże Wszechmogący w Trójcy Jedyny i Wszyscy Święci." Innym obowiązki, sobie przywileje.
Cytat:
https://cejrowski.com/moje-wartosci
Odpowiem na to tak: mnie w życiu chodzi przede wszystkim o zbawienie duszy. Moje podstawowe motywacje we WSZYSTKIM czym się zajmuję są… RELIGIJNE. Moje motywacje w polityce są religijne, w pisaniu książek są religijne, w robieniu “Boso…” są religijne.

To się nazywa w języku prostych ludzi: obłudny bigot, który chce sobie tutaj zapewnić, że tam nie pójdzie do piekła. I nic ponadto, żadnej etyki ani przyzwoitości.
JW


1/Gdyby szpital miał krystaliczną przeszłość, nie "darłabym" szat.
Nie wstawiłambym wypowiedzi WC, gdybym miała czas i taką wiedzę o sprawie jak WC

2/ Szpital we Włoszech OFEROWAŁ się przejąć Alfiego, rodzice tego pragnęli.

3/ Po 8 latach opieki nad niepełnosprawną teściową WIEM, do jakiego stanu może doprowadzić szpital z obsadą bez empatii.

4/ Idąc tokiem rozumowania "szpital" wie lepiej a "sędzia" ma prawo zadecydować o zniewoleniu, po co tworzyć kliniki typu Budzik.

5/ Ja się mogę nie zgadzać z muzułmaninem, żydem, buddystą czy katolikiem, jeśli podaje dezinformację (świadomie bądź nie). Ale mogę przyznać rację, jeśli uważam, że ją ma.

Za oddaniem dziecka zgodnie z wolą rodziców optowały osoby wierzące różnych wyznań i ateiści.


Kiedy spytałam mojej znajomej, szczęśliwej babci 7 miesięcznej wnuczki (o chwiejnej postawie wzgl. eutanazji) czy zgodziłaby się na eutanazję, gdyby wnuczka była w stanie terminalnym i CIERPIAŁA.
Powiedziała KATEGORYCZNIE - nie.

Niechże każdy mający dzieci sobie pomyśli o takiej sytuacji SWOJEGO DZIECKA.

Więc nie mówmy o dobrodziejstwie eutanazji tym, którzy tego nie pragną. I nie cieszmy się z tego, co się
stało.

A na medyczne mantry w języku ang. z "naukowych" źródeł się uodporniłam.
_________________
gea
 
     
Sentinel 

Dołączył: 05 Sie 2017
Posty: 474
Wysłany: Czw Maj 03, 2018 20:38   

gea napisał/a:
Gdyby szpital miał krystaliczną przeszłość
To oksymoron. Żaden szpital nigdy nie miał krystalicznej przeszłości. Nawet Hipokrates eksperymentował na własnych pacjentach. Eksperymentowanie jest wpisane w ludzką i częściowo w zwierzęcą naturę. Życie to ciągłe zmiany i eksperymenty. Tylko jednostki wyjątkowo bierne i leniwe nie eksperymentują. Zamykają się w swoim świecie, który przypomina pewną scenę z filmu "Dzień świstaka"
gea napisał/a:
gdybym miała czas i taką wiedzę o sprawie jak WC
Cejrowski ma zerową wiedzę medyczną. Jest na swój sposób inteligentny, sprytny. Płynie na fali wygłaszanych przez siebie kontrowersyjnych poglądów. Wie jak grać na emocjach znacznej części społeczeństwa. Tego można nauczyć nawet małpę. Ktoś nauczył go za które sznurki pociągać. Poza tym obszarem jest głupi jak but. Publika Cejrowskiego to ludzie oczekujący tego, że będzie obrażał kogo popadnie. Idioci oczekują tego, że będzie robił z siebie klauna. W ten sposób utożsamiają się z nim i z tym co mówi.
gea napisał/a:
Szpital we Włoszech OFEROWAŁ się przejąć Alfiego, rodzice tego pragnęli.
Rodzice pragnęli medialnej szopki na koszt brytyjskich i włoskich podatników. Sytuacja a la "mama Madzi".
gea napisał/a:
po co tworzyć kliniki typu Budzik
Po cholerę manipulujesz w taki sposób? Śpiączka wywołana urazem lub wywołana farmakologicznie, po której jest szansa na powrót do zdrowia, a ubytek 70% istoty białej w skutek defektu genetycznego, to są dwie różne kwestie.
gea napisał/a:
Kiedy spytałam mojej znajomej, szczęśliwej babci 7 miesięcznej wnuczki (o chwiejnej postawie wzgl. eutanazji) czy zgodziłaby się na eutanazję, gdyby wnuczka była w stanie terminalnym i CIERPIAŁA. Powiedziała KATEGORYCZNIE - nie.
To jest populizm w czystej postaci. Tak właśnie robi się ludziom wodę z mózgu. Ile czasu ta babcia byłaby w stanie wytrzymać taką sytuację w rzeczywistości? Powiedzieć to nic nie kosztuje. Trzeba się zmierzyć z taką sytuacją w realnym świecie. Nie wątpię, że jest mnóstwo osób o męczenniczych skłonnościach. Dobrze jest jednak mieć świadomość, że męczennicy nie są męczennikami dla dobra innych. Robią to dla siebie. Zaspokajają swoje potrzeby emocjonalne. W rzeczywistości to egoiści.
gea napisał/a:
Niechże każdy mający dzieci sobie pomyśli o takiej sytuacji SWOJEGO DZIECKA.
Znów populistyczne granie na emocjach. Zrobiłabyś karierę w jakimś brukowcu.
gea napisał/a:
A na medyczne mantry w języku ang. z "naukowych" źródeł się uodporniłam.
Kolokwialnie rzecz ujmując - jesteś po prostu jesteś odporna na wiedzę.
_________________
"Nie wiem, nie znam się, nie orientuję, zarobiony jestem".
Ostatnio zmieniony przez Sentinel Czw Maj 03, 2018 20:47, w całości zmieniany 2 razy  
 
     
Witold Jarmolowicz
Site Admin

Pomógł: 39 razy
Dołączył: 06 Sie 2007
Posty: 6641
Wysłany: Pią Maj 04, 2018 09:04   

gea napisał/a:
Kiedy spytałam mojej znajomej, szczęśliwej babci 7 miesięcznej wnuczki (o chwiejnej postawie wzgl. eutanazji) czy zgodziłaby się na eutanazję, gdyby wnuczka była w stanie terminalnym i CIERPIAŁA.
Powiedziała KATEGORYCZNIE - nie.
Niechże każdy mający dzieci sobie pomyśli o takiej sytuacji SWOJEGO DZIECKA.
Tak argumentując traci Pani wiarygodność, a szkoda.
Utożsamianie eutanazji z zaprzestaniem terapii uporczywej to demagogia. Nawet Kościół protestujący przeciwko eutanazji dopuszcza zaprzestanie terapii uporczywej.
Współczesna technologia medyczna umożliwia podtrzymywanie wegetatywnych funkcji metabolicznych u każdego nieboszczyka, ino po co?

Nie gdzie indziej, ale właśnie w tym temacie użytkownicy chcą przestrzegania prawa pacjentów i ich prawnych opiekunów do wyboru sposobu leczenia lub niestosowania terapii.
JW
 
     
Witold Jarmolowicz
Site Admin

Pomógł: 39 razy
Dołączył: 06 Sie 2007
Posty: 6641
Wysłany: Pią Maj 04, 2018 09:07   

Sentinel napisał/a:
Nie wątpię, że jest mnóstwo osób o męczenniczych skłonnościach. Dobrze jest jednak mieć świadomość, że męczennicy nie są męczennikami dla dobra innych. Robią to dla siebie. Zaspokajają swoje potrzeby emocjonalne. W rzeczywistości to egoiści.

Jak powiedział bodajże Bertrand Russel: "Męczennicy dają światu zły przykład." :)
JW
 
     
gea

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 23 Sty 2006
Posty: 996
Wysłany: Pią Maj 04, 2018 09:14   

Cytat:

"Dziecko, u którego podejrzewa się zaburzenia neurologiczne, nie powinno być szczepione do czasu diagnozy, a tutaj walili w niego jak w szmacianą lalkę…” napisała na swoim profilu na jednym z portali społecznościowych Justyna Socha ze Stowarzyszenia STOP NOP, walczącego o prawo do bezpiecznych szczepień i zniesienia przymusu szczepień.

Stowarzyszenie STOP NOP dotarło do książeczki szczepień Alfiego Evansa, z której wynika, iż mimo stwierdzenia u chłopca zaburzeń neurologicznych o nieznanej etiologii, chłopczykowi wykonana została cała seria szczepień.


„Alfie Evans urodził się 9 maja 2016 roku.

11.07.2016 r. chłopiec otrzymał osiem szczepionek w czterech wkłuciach: Infanrix IPV Hib, Prevenar, Bexsero, rotavirus. W tym czasie zauważono u chłopca zezowanie.

9.09.2016 r. Alfie otrzymał siedem szczepionek: Infanrix IPV Hib, prawdopodobnie eksperymentalną szczepionkę przeciw meningokokom oraz Rotarix. Alfie zaczął się mniej uśmiechać, długo spał do tego stopnia, że zaczęło to niepokoić mamę i dość często musiała go budzić. Martwiła się również brakiem ogólnych interakcji i niechęcią Alfiego do sięgania po zabawki i do zabawy. Zastanawiano się czy zez nie jest objawem poważniejszych problemów, nawet zaburzeń zdolności widzenia. Pielęgniarka środowiskowa była zaniepokojona brakiem odpowiedniej do wieku kontroli głowy Alfiego.

18.11.2016 r. Chłopczyk otrzymał siedem szczepionek w trzech wkłuciach: Infanrix IPV Hib, Prevenar 13, Bexsero.

W szóstym miesiącu życia nie było wątpliwości, że Alfie wykazuje oznaki znacznego opóźnienia rozwojowego.

W listopadzie 2016 r. został poddany przeglądowi w poradni ogólnej w szpitalu Alder Hey. Skan mózgu / kręgosłupa MRI został wykonany 30 listopada 2016 r. Raport z badania wykazał, że funkcjonuje on w zakresie przewidywanym dla niemowlęcia w wieku od 6 do 2 miesięcy.

Pediatra, odnotował co następuje: »Skan mózgu MRI wykonany w dniu 30.11.2016 wykazał opóźnioną mielinizację graniczną ze względu na wiek chronologiczny i niewyjaśnione ograniczenie dyfuzji wzdłuż czuciowej kory ruchowej, korowo-rdzeniowej. Kanały i włókna prowadzą do środkowych płatów skroniowych. Wygląd nie jest typowy dla żadnego konkretnego zaburzenia. Sugerowane możliwe do wykluczenia diagnozy to zaburzenia mitochondrialne i niekenotyczna hiperglicynemia.«

Czy którykolwiek z winnych choroby i śmierci Alfiego kiedykolwiek za to odpowie?

Anna Wiejak

http://prawy.pl


Rodzina Alfiego ujawniła kolejne zaskakujące fakty na temat „leczenia chłopca”.

Według cioci chłopca uszkodzenie mózgu nastąpiło po podaniu mu szczepionki. Zarzuca także, że media nie podają prawdy a zaledwie wygodne dla nich informacje. Ojciec Alfiego przez 15 miesięcy, gdy chłopiec przebywał w szpitalu proponował lekarzom, aby zmienić sposoby leczenia malca. Lekarze tylko udawali zainteresowanie sugestiami mężczyzny i w rezultacie w ogóle ich nie uwzględniali.

Ojciec malucha uważa, że było mu podawane za duże ilości środków uspokajających i psychotropowych. Lekarze usprawiedliwiali swoje decyzje tym, że zapobiegają atakom, które chłopiec miał. Rodzice uważali nadmierne podawanie dziecku leków za błąd. Przy mniejszych dawkach można by lepiej obserwować chłopca i znaleźć przyczyny napadów. Rodzice chłopca zauważyli także, że bez leków Alfie jest znacznie żywszy: przeciąga się, ziewa, ssie kciuka. Będąc na diecie nisko węglowodanowej, chłopiec wyszedł spod respiratora i dużo rzadziej miewał ataki. Okazało się jednak, że dieta nie ma z tym nic wspólnego.

Alfie Evans ofiarą eksperymentów

Osoby będące na miejscu donoszą również o tym, że od ponad roku przeprowadzane na chłopcu były eksperymenty medyczne. Wskazują na liczne siniaki i ślady po wkłuciach na ciele chłopca. Według nich, szpital nie chce wydać chłopca, ponieważ do zakończenia badań niezbędna jest sekcja zwłok, która pokaże ostateczne skutki eksperymentów.

Bez wątpienia lekarze popełnili wiele błędów. Zaczynając od ignorowania woli rodziców po przetrzymywanie chłopca w placówce. Nie wykluczone jest także wprowadzenie eksperymentalnego leczenia. Zdecydowanie trzeba się bliżej przyjrzeć temu zagadnieniu."
Źródło: https://pikio.pl

Za: https://marucha.wordpress.com


Wstawiłam cytat całego tekstu z WP.


ANALIZUJĄC TWARDE FAKTY


- książeczkę szczepień małego Alfiego,

samemu można wyciągnąć wnioski.
Jak się ma do tego "naukowy" bełkot medgrypserą o złych genach.

Analizując posty forumowicza Sentinel (zdawałam sobie ten trud) nabrałam podejrzeń co do rzeczywistych intencji jego działania na forum Dobra Dieta.

Z jednej strony objawia się jako przeciwnik szczepionek, z drugiej wypisuje, że dziecko miało "genetyczne" problemy, które się "objawiły" w pewnym momencie. Oraz staje po stronie szpitala, lekarzy, praw do eutanazji.
Oczywiście, można działać tak, jak w pewnym dowcipie o doświadczeniu z wyrywaniem nóg u pchły i wpływem tego na słuch. (po wyrwaniu wszystkich nóg pchły nie zareagowała na polecenie : "skacz !").
Naukowcy radzieccy wyciągnęli wniosek, że pchła utraciła. ..słuch.
Teraz tych naukowców zastapili naukowcy w USA, ci sami zresztą.

Ponieważ NIE WIERZĘ W OBJAWIENIA MEDYCZNE (jestem ateistką medyczną od czasu zrozumienia biologii człowieka, nowego paradygmatu, nieznanego od 36 lat).
Oraz "liznęłam" nieco podstaw cybernetyki, gdzie podstawowym wnioskiem jest to, że przed skutkiem występuje przyczyna.
Więc swoją opinię o rzeczywistości opieram (staram się) na faktach (tu książeczka zdrowia), definicjach, prawach naukowych i źródłach, najlepiej z czasów, kiedy literatura (medyczna też) opisywała rzeczywistość.

Przypadek Alfiego ewidentnie potwierdza morderczy efekt szczepionek.
Oraz lucyferyczny obraz rzeczywistości, do której zmierza cywilizacja.

Jeśli Sentinel chce nadal błyszczeć omnipotencją w każdym temacie, wypasać swoje wątłe ego "udowadniając" mi "odporność na wiedzę" - proszę bardzo.

Widocznie jest to mu niezbędne do jego stłamszonej przez kogoś egzystencji.

To jest stan bardzo frustrujący i żadna dieta tego nie uzdrawia.
Trzeba się zastanowić nad sobą.

Czego serdecznie życzę.



Sprawa Alfiego jest podsumowaniem tego, czym są szczepionki i do czego zmierza cywilizacja.
Porażający wniosek.

Myślę, że nadszedł czas mego pożegnania z forum Dobra Dieta, bo nic już dodać nie mogę.


W trudnych dla mnie chwilach otrzymałam od wielu osób wsparcie.

A przede wszystkim DD była (jest) dla mnie do tej pory źródłem wiedzy tak fachowej (Pan Witold Jarmołowicz) jak i o ludzkich charakterach, problemach.


Życzę wszystkim, aby zajrzeli na "przykazania" dietetyczne Westona Price z najważniejszym - praktykuj przebaczanie ☺
_________________
gea
 
     
Witold Jarmolowicz
Site Admin

Pomógł: 39 razy
Dołączył: 06 Sie 2007
Posty: 6641
Wysłany: Pią Maj 04, 2018 09:54   

gea napisał/a:
Nie wstawiłambym wypowiedzi WC, gdybym miała czas i taką wiedzę o sprawie jak WC
Właśnie dlatego, że szczepionki to bardzo ważny i gorący temat, nie można pozwalać sobie na posiłkowanie się fake newsami. Zbyt łatwo wówczas wyśmiać zastrzeżenia dotyczące szczepionek przez osoby pokroju Grzesiowskiego.
W dobie Internetu można i trzeba kontrolować wiarygodność źródeł, bo to nie zajmuje wiele czasu. Zdemaskowanie obłudy Cejrowskiego zajmuje 5, słownie pięć minut. Wystarczy wejść na Wikipedię, a potem na jego stronie kliknąć wartości.
To nie jest argument ad personam, ale jeżeli Cejrowski stroi się w togę Katona etyki, musi się liczyć z tym, że ktoś powie, sprawdzam, pokaż, czy sam świecisz przykładem.
JW
 
     
Piotrx 

Pomógł: 6 razy
Dołączył: 14 Lut 2010
Posty: 1010
Ostrzeżeń:
 1/2/3
Wysłany: Pią Maj 04, 2018 11:36   

Witold Jarmolowicz napisał/a:

Cejrowski nie wytrzymał opieki nad własną inteligentną i sprawną żoną, to gdzie mu tam do rodziców Alfiego czy matek protestujących w sejmie. Żaden ultrakatolicki światopogląd mu nie przeszkodził, żeby wyślizgać się z przysięgi: "... że Cię nie opuszczę aż do śmierci. Tak mi dopomóż Panie Boże Wszechmogący w Trójcy Jedyny i Wszyscy Święci." Innym obowiązki, sobie przywileje.
Cytat:
https://cejrowski.com/moje-wartosci
Odpowiem na to tak: mnie w życiu chodzi przede wszystkim o zbawienie duszy. Moje podstawowe motywacje we WSZYSTKIM czym się zajmuję są… RELIGIJNE. Moje motywacje w polityce są religijne, w pisaniu książek są religijne, w robieniu “Boso…” są religijne.

To się nazywa w języku prostych ludzi: obłudny bigot, który chce sobie tutaj zapewnić, że tam nie pójdzie do piekła. I nic ponadto, żadnej etyki ani przyzwoitości.
JW


Jeśli kieruje się nauką katolicką, to tam można załatwić sobie kolejne śluby w sądzie biskupim. Większość celebrytów jak Kaczyńska pozałatwiali sobie unieważnienia małżeństwa i udają że wszystko jest w porządku i są święci. Obłuda tkwi w samym Kościele katolickim.
 
     
Sentinel 

Dołączył: 05 Sie 2017
Posty: 474
Wysłany: Sob Maj 05, 2018 18:42   

gea napisał/a:
Według cioci chłopca uszkodzenie mózgu nastąpiło po podaniu mu szczepionki.
To mnie przekonało, choć chętnie zapoznałbym się także z opinią wujka.
Cytat:
Stowarzyszenie STOP NOP dotarło do książeczki szczepień Alfiego Evansa, z której wynika, iż mimo stwierdzenia u chłopca zaburzeń neurologicznych o nieznanej etiologii, chłopczykowi wykonana została cała seria szczepień.
No to jak to w końcu było? Podobno szczepienia wywołały chorobę, więc jakim cudem stwierdzono ją przed szczepieniami? Wcześniej ogłaszano wszem i wobec, że chorobę zapoczątkowały szczepienia. Co drugi farmaceutyczny troll wyłapie tego typu błąd i za chwilę pół facebooka będzie pisać o tym, że Socha przeczy sama sobie. Takich samozaorań nie grzeszących rozumem przeciwników szczepień jest w mediach społecznościowych kilka dziennie. Polska jest niestety uboga w profesjonalistów tłumaczących ludziom w przystępny sposób na czym polega bezsens większości szczepień.
Cytat:
Pediatra, odnotował co następuje: »Skan mózgu MRI wykonany w dniu 30.11.2016 wykazał opóźnioną mielinizację graniczną ze względu na wiek chronologiczny i niewyjaśnione ograniczenie dyfuzji wzdłuż czuciowej kory ruchowej, korowo-rdzeniowej. Kanały i włókna prowadzą do środkowych płatów skroniowych. Wygląd nie jest typowy dla żadnego konkretnego zaburzenia. Sugerowane możliwe do wykluczenia diagnozy to zaburzenia mitochondrialne
Jeśli na podstawie tak skąpych danych lekarz podejrzewał zaburzenia mitochondrialne, to coś mocno wskazywało na to bardzo rzadkie schorzenie.
Cytat:
Rodzice uważali nadmierne podawanie dziecku leków za błąd. Przy mniejszych dawkach można by lepiej obserwować chłopca i znaleźć przyczyny napadów.
Im silniejsze ataki epi, tym mocniej uszkadzają mózg, więc ci rodzice to idioci lub kompletni ignoranci. Leki były koniecznością bo tłumiły ataki nie dopuszczając do tego aby bardzo silne ataki nie zmieniały mózgu dziecka w papkę.
Cytat:
Analizując posty forumowicza Sentinel (zdawałam sobie ten trud) nabrałam podejrzeń
Tak jest jeśli żyje się w świecie teorii spiskowych.
Cytat:
Z jednej strony objawia się jako przeciwnik szczepionek, z drugiej wypisuje, że dziecko miało "genetyczne" problemy, które się "objawiły" w pewnym momencie. Oraz staje po stronie szpitala, lekarzy, praw do eutanazji.
Nie staję po żadnej ze stron. Interesują mnie tylko fakty. Chłopiec miał defekt genetyczny. To że rodzice nie chcą się z tym faktem pogodzić, to już inna kwestia. U części osób bunt rodzi sama informacja, że przekazali w genach swojemu dziecku coś co go zabiło. Nie chcąc obarczać się winą szukają innych przyczyn, a często przenoszą ją na innych. To nie jest zjawisko nowe. Nie na rodzicach Alfiego się to zaczęło i nie na nich się skończy.
Cytat:
jestem ateistką medyczną od czasu zrozumienia biologii człowieka, nowego paradygmatu, nieznanego od 36 lat podstawowym wnioskiem jest to, że przed skutkiem występuje przyczyna.
Komu nieznanego? Zależności pomiędzy skutkiem a przyczyną uczą w przedszkolu.
_________________
"Nie wiem, nie znam się, nie orientuję, zarobiony jestem".
Ostatnio zmieniony przez Sentinel Sob Maj 05, 2018 18:45, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Sentinel 

Dołączył: 05 Sie 2017
Posty: 474
Wysłany: Sob Maj 05, 2018 18:49   

Witold Jarmolowicz napisał/a:

Jak powiedział bodajże Bertrand Russel: "Męczennicy dają światu zły przykład." :)
JW

Pomijając Jezusa, z męczeństwa wszystkich innych męczenników wynikły tylko złe rzeczy.
_________________
"Nie wiem, nie znam się, nie orientuję, zarobiony jestem".
 
     
gea

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 23 Sty 2006
Posty: 996
Wysłany: Pon Maj 07, 2018 00:04   

O czym wygłasza kazanie Sentinel w temacie "szczepionki" ?
Sentinel napisał/a:

Pomijając Jezusa, z męczeństwa innych męczenników wynikły tylko złe rzeczy.


Już nabyłam rozeznania, czego się można spodziewać, po manipulacji jaką zrobił z moją wypowiedzią.
Bardzo nieładnie manipulować czyjąś wypowiedzią. Moją.
Manipulacja to podstawowe narzędzie trolli wszelkiej maści. Oraz ścichapęków marketingowych bigfarmy. Bardziej inteligentnych od zwykłych forumowiczów, których hipnotyzuje się cytatami w "językach".

gea napisał/a:

Cytat:
jestem ateistką medyczną od czasu zrozumienia biologii człowieka, nowego paradygmatu, nieznanego od 36 lat podstawowym wnioskiem jest to, że przed skutkiem występuje przyczyna.
Komu nieznanego? Zależności pomiędzy skutkiem a przyczyną uczą w przedszkolu.


Poniżej jest moja wypowiedź. Tak zgrabnie zmanipulowana przez Sentinela.

cytat:
"Ponieważ NIE WIERZĘ W OBJAWIENIA MEDYCZNE (jestem ateistką medyczną od czasu zrozumienia biologii człowieka, nowego paradygmatu, nieznanego od 36 lat).
Oraz "liznęłam" nieco podstaw cybernetyki, gdzie podstawowym wnioskiem jest to, że przed skutkiem występuje przyczyna."

Poniżej w linku wielce naukowe źródło, z którego Sentinel nabył dogmatycznej wiedzy o "genetycznej chorobie" małego Alfiego.
I z przepastnych głębin internetowej wiedzy med(mag)icznej, AKURATNIE z tego miejsca, w trymiga wytrząsł jedynie prawdziwą diagnozę dotyczącą problemów ze zdrowiem Alfiego. Oczywiście, poraził forumowiczów angielską wersją.

https://www.sciencedirect...925443909001410

A jest to firma holenderska - medyczny wehikuł usług wszelkich. Od drukowania i powielania prac naukowych, po oferty medyczne - badań (biopsji) oraz chemioterapii (trutkami chemicznymi).
Dlaczego akurat wiedza z tego linka ma hipnotyzować omnipotencją diagnostyczną, pozostawiam do przemyślenia.

W pracy pod linkiem, z którego Sentinel wywiódł swoje autorytatywne zdanie o "wadliwych genach" rodziców. (Którzy nie chcieli przyjąć do wiadomości, że mają złe geny i one uśmierciły Alfiego. :o ) jest mowa, że "zubożenie mtDNA może być również wywołane przez lek".

Wprawdzie niech Bóg broni nazwać szczepionkę medyka mentem (używam testamentowego pojęcia, bo zauważyłam taki trend w wypowiedziach) i konsensusem obwołano tę mieszankę organicznych i nieorganicznych trucizn nazwą "preparat biologiczny".
Więc owego "zubożenia" nie mógł wywołać niewinny "preparat biologiczny", bo z definicji nie jest lekiem. A więc winien nie lek a ... GENY!
Kwestia nazwania trutki cudownym remedium zapobiegającym chorobom, to majstersztyk geszeftowy.

A to cytat:

"Podczas gdy w niniejszej recenzji skupiono się na przyczynach genetycznych, zubożenie mtDNA może być również wywołane przez lek ".

Ponieważ w definicji szczepionki nie pada słowo "lek", a tylko "preparat pochodzenia biologicznego"
( można też znaleźć określenie: Biopreparat (szczepionka) - 1) środek farmaceutyczny) jednak o tym czym, jest szczepionka w sensie chemicznym, mówi jej SKŁAD.

SKŁAD SZCZEPIONKI (wikipedia)

W skład preparatów wchodzą:

antygen stymulujący odpowiedź immunologiczną[25].
adiuwanty – część preparatów "nieżywych" szczepionek nie jest wystarczająco immunogenna, co może nie gwarantować wystarczająco silnej odpowiedzi immunologicznej po szczepieniu. W tym celu do takich szczepionek konieczne jest dodanie substancji, które modulują odpowiedź immunologiczną[26][25]. Innym zadaniem adiuwanta może być opóźnianie uwalnianie zastosowanego antygenu z miejsca jego podania. W roli adiuwantów stosuje się związki glinu (fosforan glinu, wodorotlenek glinu) oraz toskoid krztuścowy, tężcowy czy błoniczy[9].
środki konserwujące – są wykorzystywane w celu zapobieżeniu namnażania się w preparacie bakterii i grzybów, w tym celu wykorzystuje się fenol, 2-fenoksyetanol, tiomersal[26].
substancje pomocnicze i stabilizujące – są dodawane w celu ochrony preparatu przed wpływem niskich lub wysokich temperatur, zapobiegają także przyleganiu substancji czynnych do ściany fiolki[25][26]. W tym celu stosuje się białka (albuminy, żelatyna), pochodne aminokwasów i aminokwasy (glutaminian sodu, kwas glutaminowy, glicyna) oraz cukry (sacharoza, laktoza)[25].

Praktycznie jest to mieszanka trutek organicznych i nieorganicznych wstrzykiwana do krwiobiegu. Czy rzeczywiście są w niej jakieś "biologiczne" żywe cząstki, np. wirusowe białko mogące "uczyć" odpowiedzi system odpornościowy?

BUDOWA BAKTERII
https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Bakterie

https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Wirusy

Wirusy (łac. virus, trucizna, jad) – skomplikowane cząsteczki organiczne, niemające struktury komórkowej, zbudowane z BIAŁEK i kwasów nukleinowych.

Zarówno bakterie jak i wirusy mają w budowie białko. W procesach technologicznych wytwarzania szczepionek ta struktura białkowa, mająca reagować z systemem immunologicznym, ulega denaturacji. Gdyby było inaczej, zawartość szczepionki ulegałaby "psuciu".

Informacje o niszczeniu właściwości białek są wiedzą ze szkoły podstawowej
http://sciaga.pl/slowniki...66/denaturacja/
cytat:
"Jest to nieodwracalny proces polegający na niszczeniu przestrzennej struktury białka pod wpływem wysokiej temperatury, soli metali ciężkich, stężonych kwasów, wysokiego ciśnienia, promieniowania ultrafioletowego. Czynniki te powodują rozerwanie wiązań wodorowych, jonowych, mostków disiarczkowych, czyli po prostu niszczą wiązania stabilizujące strukturę łańcuchów polipeptydowych. Skutek – utrata właściwości BIOLOGICZNYCH, fizycznych i chemicznych."

Opowiadanie o "wirusach atenuowanych" to bajka dla dorosłych krasnoludków. Twór pojęciowy typu "jajeczko w połowie świeże".


Konsekwencją WIARY w bigfarmaceutyczne gusła o nazwie szczepionka, tak surrealistycznie prawdopodobnej jak to, że z jajecznicy na smalcu może powstać kurczak (cud bigfarmaceutyczny) jest morderczy geszeft szczepionkarski.

Mam znajomą, właścicielkę prywatnego przedszkola. Dużo dzieci ma problemy motoryczne. Przewracają się, nie potrafią utrzymać równowagi. Ewidentne NOP-y. O alergiach nie wspomnę.

A zrzucanie winy za uszkodzenia po szczepieniach na geny, to najlepszy geszeftowy wynalazek. Można
"leczyć" trutkami do śmierci.

Jedno dziecko sąsiadki po szczepieniu zmarło. Drugie miało dwa tygodnie biegunkę.
O doświadczeniach bliskich, przyjaciół, nie będę pisać.

https://www.clinicalkey.c...755157470703125

Marian Mazur, Polski cybernetyk twierdzi, że nie ma ludzi głupich i złych, są tylko źle poinformowani.

Być może jest tak, że szok dysonansu poznawczego nie jest możliwy do pokonania.

Jeśli człowiek nie będzie posługiwał się DEFINICJAMI, ustalał jaki temat jest poruszany, dyskusja będzie się toczyć na poziomie magla - internetowego.

biologia człowieka:

www.learninggnm.com
_________________
gea
 
     
Sentinel 

Dołączył: 05 Sie 2017
Posty: 474
Wysłany: Pon Maj 07, 2018 20:06   

gea napisał/a:
W pracy pod linkiem, z którego Sentinel wywiódł swoje autorytatywne zdanie o "wadliwych genach" rodziców. (Którzy nie chcieli przyjąć do wiadomości, że mają złe geny i one uśmierciły Alfiego.  ) jest mowa, że "zubożenie mtDNA może być również wywołane przez lek".

Owszem, ale dotyczy to zidovudine, która ze szczepieniami ma tyle wspólnego co Renata Beger z Muzeum Historii Ziemi. Jest to lek stosowany w terapii zakażenia wirusem HIV. Najprościej mówiąc jest to lek przeciwirusowy.
_________________
"Nie wiem, nie znam się, nie orientuję, zarobiony jestem".
 
     
gea

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 23 Sty 2006
Posty: 996
Wysłany: Śro Maj 09, 2018 00:08   

Sentinel napisał/a:
gea napisał/a:
W pracy pod linkiem, z którego Sentinel wywiódł swoje autorytatywne zdanie o "wadliwych genach" rodziców. (Którzy nie chcieli przyjąć do wiadomości, że mają złe geny i one uśmierciły Alfiego.  ) jest mowa, że "zubożenie mtDNA może być również wywołane przez lek".

Owszem, ale dotyczy to zidovudine, która ze szczepieniami ma tyle wspólnego co Renata Beger z Muzeum Historii Ziemi. Jest to lek stosowany w terapii zakażenia wirusem HIV. Najprościej mówiąc jest to lek przeciwirusowy.


Nie będę mówić ani o muzeum historii ani o Renacie Beger. Ani o Jezusie. A o szczepionkach.

Po stylu wypowiedzi i bredzeniu nie na temat poznaję comeback Grzesia R.
Wielokrotnie usuwany z forum za chamstwo, nieco utemperował skłonność do rzucania epitetami.

Ale przynajmniej nie jest to najemnik bigfarmaceutyczny.



Żadna dyskusja z takim indywiduum sensu nie ma. Gdyż nie chodzi o trzymanie się tematu i weryfikację faktów, tylko o wydzielanie słowotoku.

Dla osób, które chciałyby się zastanowić nad możliwością przetrwania jakichkolwiek struktur białkowych, które mogłyby uczestniczyć w stymulowaniu immunoglobulinowych białek, podaję link do technologii wytwarzania szczepionek. Tamże jest wielce ciekawy designe wyobrażający wirusy. Z roku 1965, autorstwa Staniera i Edelhocha. Wiecznie żywe i prawdziwe, niczym Lenin. Jako obiekty wierzeń religii bigfarmaceutycznej.

https://szczepienia.wybudzeni.com/2017/08/20/technologie-wytwarzania-szczepionek/

Mogę sobie wyobrazić, że po takiej "inaktywacji" (cytat poniżej) mogłyby przetrwać jakieś przetrwalniki bakterii. Ale nie otoczka białkowa wirusa, bo nie mają form przetrwalnikowych. O ile w ogóle istnieją chorobotwórcze wirusy. Co twierdzi wirusolog Stefan Lanka : nie ma wirusów chorobotwórczych.

cytat:
"Inaktywacja

Najczęściej stosowane czynniki: formaldehyd i p-propionolakton;
Stężenia powyżej 0.05%
Formaldehyd – dłuższe czasy (kilka dni), podwyższona temperatura
Propionolakton – krótkie czasy, ulega rozkładowi w podwyższonej temperaturze"

A tu cytuję jeszcze inne składniki szczepionek, niewinnie nazywanych "adiuwantami". Też trucizny podawane do krwi.
Taki np polimetakrylan metalu w formie nanoczasteczek. Podany do krwi raczej może znaleźć się w mózgu.
cytat:
"Zastosowanie surowca: Do produkcji polimeru metakrylanu metylu – PMMA, jednego z szeroko stosowanych tworzyw sztucznych (tzw. szkieł organicznych) znanych np. jako „pleksiglas”. Również ma zastosowanie ..."


cytat:
"Adiuwant Opis
Fosforan glinu - żel Amorficzny hydroksyfosforan glinu
Wodorotlenek glinu - żel Krystaliczny oksywodorotlenek glinu AlOOH,
w mineralogii: bemit (boehmit)
Fosforan wapnia - żel Fosforan wapnia
Kompleks - DOC/AI(OH)3 Kompleks sól sodowa kwasu deoksycholowego -
Al(OH)3
Nanocząstki stałych
lipidów (SLN®) Ńanocząstki stałych lipidów (lipidy stałe w temp.
pokojowej, emulgowane w temperaturze powyżej
ich temperatury topnienia w roztworach tenzydowych) emulsje quasi-„stale"
Nanocząstki polimetylo-
metakrylanu (PMMA) Polimeryzacja emulsyjna metakrylanu metylu
GERBU Adjuvant Mieszanina N-acetyloglukozoaminylo-(Beta1-4)-N-
-acetylomuramylo-L-alanylo-D-glutaminy, chlorku
dimetylodioktadecyloamoniowego (DDA) i soli
cynkowej L-proliny
ISCOMs®
kompleksy immunostymulujące (immune
stimulating complexes) Kompleksy 0,5% saponin kwilai (mydłoki właściwej),
0,1% cholesterolu, 0,1% DMPC oraz antygenu
w roztworze NaCl buforowanym fosforanem (PBS)

PODDS™ Mikrosfery proteinoidowe, acylowane aminokwasy
PLGA, PGA, PLA Homo- i kopolimery kwasu mlekowego i glikolowego
Protein Cochleate Trwałe zawiesiny białkowo-fosfolipidowo- wapniowe, duża zwinięta podwójna warstwa lipidowa, zwinięta spiralnie, bez wewnętrznej fazy wodnej


Adiuwanty tworzące emulsje

Kompletny adiuwant
Freunda (CFA, FCA) Mieszanina oleju mineralnego (Marco52) i emulgatora (Arlacel A) jako emulsja z 85% oleju mineralnego i 15% emulgatora wraz z 500 µg/ml Mycobacterium tuberculosis (po inaktywacji wysoką temperaturą i wysuszeniu)
Niekompletny adiuwant
Freunda (IFA, FIA) jw. bez M. tuberculosis
MF59 Emulsja O/W o składzie: skwalen (4,3%),
Polisorbat 80 (0,25%) i SPAN 85 (0,25%),
opcjonalnie z MTP-PE
SAF1 Emulsja O/W o składzie: skwalan (5%),
Pluronic L121 (2,5%), Polisorbat 80 (0,2%),
roztwór NaCl buforowany fosforanem
i treonylo-MDP (0,05-1%)
Montanide ISA 720 Mieszanina monooleinianu mannitolu i naturalnego,
podlegającego metabolizmowi oleju, przy mieszaniu
z roztworem antygenu powstaje emulsja W/O
Adjuvant 65 Emulsja W/O oleju arachidowego, monooleinianu
mannitolu oraz wody

Liposomy jako adiuwanty

Adiuwant Opis
Niejonowe pęcherzyki
surfaktantu Wielowarstwowe pęcherzyki zbudowane z mieszaniny niejonowych tenzydów (np. 1-monopalmitoilo-rac-glicerolu), cholesterolu i diacetylofosforanu
Walter Reed Liposomes Liposomy z lipidem A, adsorbowane na
wodorotlenku glinu
Liposomy MTP-PE Liposomy z MTP-PE (sól monosodowa (N-acetylo-L-alanylo-D-izoglutaminylo-L-alanino-2-(1,2-
-dipalmitoilo-sn-glicero-3-(hydroksy-fosforylooksy))
etyloamidu)
Proteoliposomy Sendai Glikoproteiny wirusa Sendai (wirusa paragrypy
typu 1) wbudowane w dwuwarstwę lipidów dużych,
głównie monowarstwowych liposomów
Liposomy Pęcherzykowe dwuwarstwowe struktury zbudowane
z fosfolipidów i cholesterolu"


O czym jest mowa ?

O możliwości uszkodzenia mtDNA dziecka - konkretnie Alfiego, przez składniki medyk amentu określanego jako szczepionka.
Szczepionki bowiem, mimo eufemistycznego określenia iż są to "preparaty pochodzenia biologicznego", zawierają sporo składników, które są ewidentnym truciznami.
Ilość tych trucizn przekroczyła widocznie możliwość ich dezaktywacji przez małe dziecko.



Nie jest to mowa ani o muzeum historii ani o Renacie Beqger. Ani o Jezusie.


A co do zydowudyny należącej do AZT i w majestacie procedur "leczenia onkologicznego" oraz przeciwwirusowego ...


cytat:
"W dniu 15 stycznie 2001 roku sędzia Hackmann z wojewódzkiego (Landgericht) sądu w Dortmundzie (Sygn. Akt. Ns70 Js 878/99 14 (XVII) K 11/00) na publicznej rozprawie przedstawił wiedze urzędu Ministerstwa Zdrowia Republiki Federalnej Niemiec.
„Stwierdzam, ze wirus HIV, który to miałby być powodem choroby AIDS nigdy nie został naukowo udowodniony (bezpośrednio wyizolowany)”
Sędzia Hackmann przedstawił wypowiedz Dr Marcus, mówcy prasowego, opiniodawczego centrum do spraw AIDS (Referenzzentrum) RF Niemiec (BRD) z Instytutu Roberta Kocha (Robert-Koch- Institut) w Berlinie”.
Na wszelki wypadek cytuję z oryginału:
„Für die Durchsetzung seiner Meinung-hier: der Nachweis der Existenz eines Aids-Virus sei bis heute nicht gelungen; es stehe daher nicht fest, dass es sich bei Aids um eine Infektionskrankheit handele; sog. Aids-Patienten könnten durch die Gabe von Virostatika gesundheitlich schwer geschädigt und soger getötet werden…“


Ostatnie zdanie (gdyby była trudność z tłumaczeniem) mówi, żeby nie mordować „AIDS”-pacjentów virostatykami. Które to właśnie uśmiercają.”


AZT - straszliwe trucizny, o których mówi sędzia Hackmann, żeby nimi nie traktować pacjentów, bo uszkadzają a nawet uśmiercają.
Do nich należy zydowudyna i inne pochodne amidów. Do "leczenia" onkologicznego.

Zidovudine - Wikipedia
https://en.wikipedia.org › wiki › Zidovud..
Zidovudine (ZDV), also known as azidothymidine (AZTis an antiretroviral medication used to prevent and treat HIV/AIDS. It is generally recommended for use with other antiretrovirals. It may be used to prevent ...

Azydotymidyna – organiczny związek chemiczny, pochodna tymidyny, w której grupa hydroksylowa w pozycji 3' zastąpiona jest grupą azydową. Stosowana jako lek antyretrowirusowy, zwłaszcza do zwalczania zakażeń wirusem HIV. Wikipedia
Wzór: C10H13N5O4
Nazwa wg IUPAC: 1-[(2R,4S,5S)-4-azido-5-(hydroxymethyl)oxolan-2-yl]-5-methylpyrimidine-2,4-dione[1]
Masa molowa: 267,242 g/mol
Numer CAS: 30516-87-1
Identyfikator związku PubChem: 35370
Podobne wyszukiwania: Lamiwudyna, Newirapina, Stawudyna, Efawirenz, Didanosine, Lamiwudyna i zydowudyna, Rytonawir, Abakawir, Tenofowir, Indynawir, Acyklowir, Emtrycytabina, Saquinavir, Lopinavir, Atazanawir, Lopinawir/rytonawir, Ryfampicyna, WIĘCEJ

Mimo, że nigdy nie udowodniono istnienia wirusa HIV, opracowuje się szczepionki. Jak również na wszy
stko.

cytat z technologii wytwarzania szczepionek:

"Szczepionki w trakcie opracowywania
Antyinfekcyjne
AIDS, wirus Ebola, wirusy opryszczki (HSV-1 i HSV-2), malaria, grypa (nowe), Bacillus anthrax,, grużlica (nowe)
Inne
Nowotwory, antykoncepcyjne, cukrzyca, choroby autoimmunologiczne"

W lucyferycznej cywilizacji, w której mam nieprzyjemność egzystować, nauka oparta jest na konfabulacji łotrów. I ciągnięciu łotrowskich gescheftow. W aureoli czynienia dobra, uzdrawiania, leczenia.

W dobie dostępu do informacji jest możliwość znalezienia źródeł wiedzy - definicji, składu, opisów profesjonalnych.
To jest możliwe. Kto nie chce, jest skazany na WIARĘ i stanie się igraszką w rękach medycznej pytii.


Biologia czlowieka

www.learninggnm.com
_________________
gea
 
     
Sentinel 

Dołączył: 05 Sie 2017
Posty: 474
Wysłany: Śro Maj 09, 2018 09:55   

gea napisał/a:
chodzi o trzymanie się tematu i weryfikację faktów
O to i tylko o to. Więc dlaczego zamiast trzymać się faktów lecisz tanią sensacją? Chodzi o to, coby zainteresować zwykłych ludzi naukowym aspektem nieskuteczności szczepień, bo wbrew pozorom większość rodziców zainteresowanych tym tematem tylko takie argumenty przyjmuje. Mało kto chce słuchać o spiskach. Oni chcą dowodów przed podjęciem ważnej decyzji i mieszając im w głowach teoriami spiskowymi wyrządza się wielką szkodę. Jeśli faktycznie chcesz zająć się na poważnie tym tematem, to zrób tak jak ja i wielu innych ludzi, czyli przeczytaj kilka podręczników do immunologii. Jeśli jesteś bystra, to wyłapiesz pewne sprzeczności pomiędzy teorią tam zawartą, a tym, co jest w rzeczywistości. Zapoznaj się z Ustawą Zasadniczą i ustawami niższymi, a zobaczysz, że są one niezgodne Konstytucją. Tylko tak można zamknąć twarz głosicielom dobrej nowiny o zbawieniu świata szczepieniami wszystkich na wszystko. Jakiś czas temu toczyłem długie dyskusje z bliskimi współpracownikiem Grzesiowskiego, niejakim Tomaszem Dzieciątkowskim. Typowy troll farmaceutyczny, który kładzie szczególny nacisk na szczepienie przeciwko hpv, które ma rzekomo zapobiegać rakowi szyjki macicy. Wyrzucał z siebie setki linków do badań, które po kolei analizowałem i wykazywałem błędy i manipulacje w nich zawarte. Postępując z głową można odeprzeć niemal każdy argument proszczepionkowców. Kiedy Dzieciątkowski podawał odnośniki do badań wykazujących skuteczność szczepień przeciwko hpv w zapobieganiu rakowi szyjki macicy, to od razu rzucało się w nich w oczy to, że grupa badanych była w przedziale 16-28 lat, co jest typową manipulacją, bo rak szyjki macicy dotyczy kobiet starszych, których w badaniu nie uwzględniono. Lobbyści szczepionkowi wiedzą, że politycy zajmujący się zatwierdzaniem ustaw nie mają wiedzy z wakcynoligii, immunologii i można im wcisnąć każdy kit. Przez kilka miesięcy orałem niemiłosiernie dwie grupy na szajsbuku: "stopstopnop", założoną przez Mateusza Kijowskiego i "Uniwersytety dla nauki, pajace do cyrku", założoną przez niejakiego Zawiłę-Niedźwiedzkiego (lub Niedźwieckiego, bo już nie pamiętam pisowni), filozowa i etyka, który jest zaciekłym wrogiem medycyny alternatywnej. Nie byli w stanie mnie zdyskredytować, bo wykazywałem ich kłamstwa w sposób merytoryczny, więc dowody na ich oszustwa były usuwane, a mnie blokowano. Nie blokowali osób piszących w Twoim stylu, bo je łatwo można było ośmieszyć i pokazać "patrzcie jacy głupi są ci antyszczepionkowcy, wierzą w spiski i łykają każdy kit Zięby, Jaśkowskiego i Majewskiej". Dzieciątkowski mimo młodego wieku i wykształcenia medycznego jest człowiekiem schorowanym. To cukrzyk piszący peany na cześć leków przeciwhiperglikemicznych. W tym temacie też zrobiłem na tych grupach niezły ferment. Przy okazji sporo osób dowiedziało się jak w prosty sposób pozbyć się cukrzycy typu 2, ale też po części 1. W sumie to nie wiem po co to robiłem, mając świadomość, że to grupy stworzone i opłacane przez lobby farmaceutyczne i z góry skazany byłem na porażkę, bo wszystkie dowody na ich oszustwa zostaną usunięte, a moje konto zablokowane. Jeśli z tej wiedzy skorzystało choć kilkaset osób, to było warto. Widziałem, że nawet ci, którzy ślepo wierzyli w bajeczki farmaceutycznych trolli, uginali się czasem pod ciężarem przytaczanych przeze mnie argumentów. Więc może było warto stracić trochę czasu.

Unexpectedly Limited Durability of Immunity Following Acellular Pertussis Vaccination in Preadolescents in a North American Outbreak | Clinical Infectious Diseases | Oxford Academich
ttps://academic.oup.com/cid/article/54/12/1730/452864

Major measles epidemic in the region of Quebec despite a 99% vaccine coverage]. - PubMed - NCBI
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/1884314
Mumps Outbreak in Orthodox Jewish Communities in the United States | NEJM https://www.nejm.org/doi/...6/NEJMoa1202865

Sentinel napisał/a:
Wysłany: Śro Wrz 20, 2017 16:00    
Kiedy trzeba było wprowadzić szczepionkę przeciwko hpv, to nie było związku pomiędzy igf-1 a rakiem szyjki macicy. Kiedy w kolejce czekało 30 leków do przetestowania to nagle związek się znalazł. A wszystko to co robi 30 leków można uzyskać ograniczając węglowodany. 
IGF axis and other factors in HPV-related and HPV-unrelated carcinogenesis 
https://www.ncbi.nlm.nih....les/PMC4240475/ 
Cancer therapy: IGF and HPV targeting 

While comparing data from different studies, a distinction is needed between results based on an extensive body of evidence in well-conducted prospective studies and those in small studies with weak cross-sectional design is important (Table I). It is certain that most of the studies showed a strong association of IGFs with the HPV status and cancer risk (61–64,78,80). It was also indicated in an important review by Pollak et al that increasing IGF-1 levels are associated with an increased risk of cancer since somatic cells of individuals with higher levels of IGF-1 may show slightly higher proliferation rates and have a slightly increased chance of survival in the presence of genetic damage because of the antiapoptotic effects of IGF-1 (model of stepwise accumulation of genetic damage leading to carcinogenesis) (1). The only unclear aspect of the association being discussed is that some researchers claim it is positive (61,62,81) and others claim the contrary is the case (64–66) and even though there is a stronger body of evidence supporting the former, the latter should not be discarded.

The IGF axis has emerged as a meaningful therapeutic target for oncology drug development and is strongly supported by preclinical studies and promising results from early phase clinical trials. The 3 major classes of IGF-targeted therapeutic compounds [i.e., IGF-1R-specific monoclonal antibodies (mAbs), small-molecule tyrosine kinaze inhibitors (TKIs) targeting IGF-1R and IR kinase domains, and finally, an IGF-1 and IGF-2 Ligand-neutralizing mAbs)] differ in the range of target inhibition based on their ability to block activation of IGF-1R, IGF-1R/IR-A hybrid and IR-A. They also exhibit different safety profiles, most notably with respect to modulation of glucose metabolism, as well as through changes in circulating levels of IGF, insulin, and growth hormone (96). By 2010 there was a list of over 30 drugs under evaluation as single agents or in combination therapies
_________________
"Nie wiem, nie znam się, nie orientuję, zarobiony jestem".
Ostatnio zmieniony przez Sentinel Śro Maj 09, 2018 10:01, w całości zmieniany 2 razy  
 
     
gea

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 23 Sty 2006
Posty: 996
Wysłany: Śro Maj 09, 2018 15:25   

Sentinel napisał/a:
gea napisał/a:
chodzi o trzymanie się tematu i weryfikację faktów
O to i tylko o to. Więc dlaczego zamiast trzymać się faktów lecisz tanią sensacją? Chodzi o to, coby zainteresować zwykłych ludzi naukowym aspektem nieskuteczności szczepień, bo wbrew pozorom większość rodziców zainteresowanych tym tematem tylko takie argumenty przyjmuje. Mało kto chce słuchać o spiskach. Oni chcą dowodów i

(...) W tym temacie też zrobiłem na tych grupach niezły ferment. (...)




Robienie fermentu (niezłego) to specjalność trolli. Nigdy nie odnoszą się do podanych definicji.
Zas rywają temat słowotokiem niby na temat. Zarzucają robienie "taniej sensacji" kiedy podaje się definicje i opis procesu technologicznego.

A co ma epidemia świnki, która "wybuchła" po powrocie z obozu z GB uczniów ortodoksyjnych szkół żydowskich ? Na którą powołuje się Grześ ?
Może jemu chodzi o spisek. 😨
cytat:
"Pacjentem przypadku indeksu w tym wybuchu był szczepiony dwa razy 11-letni chłopiec, który powrócił do Stanów Zjednoczonych 17 czerwca 2009 r. Z Wielkiej Brytanii, kraju, w którym w tym czasie doszło do wybuchu wielkiej świnki. 19Zapalenie ślinianek rozwinęło się u chłopca 28 czerwca, gdy był na obozie w hrabstwie Sullivan w stanie Nowy Jork, mając około 400 ortodoksyjnych żydowskich chłopców. Obóz zakończył się 27 sierpnia; w sumie 25 przypadków świnki rozwinęło się wśród 22 obozowiczów i 3 dorosłych, którzy byli tam narażeni."

https://www.nejm.org/doi/...6/NEJMoa1202865

400 chłopców w wieku dorastania, parę przypadków świnki i takie halo ?
A cały misternie tłumaczone przekaz, że lżej swinkę przechodzili podwójnie zaszczepieni, wkładam do tzw. bajek bigfarmaceutycznych.

Jak z załączonych informacji wynika, nawet biednym dzieciom żydowskim nie oszczędza się pakowania szczepionek. Potęga lucyferycznego geszeft na wszystkim, bierze górę.

I jeszcze raz wstawiam wypowiedź sędziego Hackmanna (na podstawie wypowiedzi dr Marcus z Instytutu Kocha) Którego trudno osądzić o sianie głupot i teorii spiskowych. Oraz informację czym są "leki" oparte na związkach amidowych (AZT), które powoli uśmiercają. A są uważane jako "leki".

cytat:
"W dniu 15 stycznie 2001 roku sędzia Hackmann z wojewódzkiego (Landgericht) sądu w Dortmundzie (Sygn. Akt. Ns70 Js 878/99 14 (XVII) K 11/00) na publicznej rozprawie przedstawił wiedze urzędu Ministerstwa Zdrowia Republiki Federalnej Niemiec.
„Stwierdzam, ze wirus HIV, który to miałby być powodem choroby AIDS nigdy nie został naukowo udowodniony (bezpośrednio wyizolowany)”
Sędzia Hackmann przedstawił wypowiedz Dr Marcus, mówcy prasowego, opiniodawczego centrum do spraw AIDS (Referenzzentrum) RF Niemiec (BRD) z Instytutu Roberta Kocha (Robert-Koch- Institut) w Berlinie”.
Na wszelki wypadek cytuję z oryginału:
„Für die Durchsetzung seiner Meinung-hier: der Nachweis der Existenz eines Aids-Virus sei bis heute nicht gelungen; es stehe daher nicht fest, dass es sich bei Aids um eine Infektionskrankheit handele; sog. Aids-Patienten könnten durch die Gabe von Virostatika gesundheitlich schwer geschädigt und soger getötet werden…“


Ostatnie zdanie (gdyby była trudność z tłumaczeniem) mówi, żeby nie mordować „AIDS”-pacjentów virostatykami. Które to właśnie uśmiercają.”


AZT - straszliwe trucizny, o których mówi sędzia Hackmann, żeby nimi nie traktować pacjentów, bo uszkadzają a nawet uśmiercają.
Do nich należy zydowudyna i inne pochodne amidów. Do "leczenia" onkologicznego.

Zidovudine - Wikipedia
https://en.wikipedia.org › wiki › Zidovud..
Zidovudine (ZDV), also known as azidothymidine (AZTis an antiretroviral medication used to prevent and treat HIV/AIDS. It is generally recommended for use with other antiretrovirals. It may be used to prevent ...

Azydotymidyna – organiczny związek chemiczny, pochodna tymidyny, w której grupa hydroksylowa w pozycji 3' zastąpiona jest grupą azydową. Stosowana jako lek antyretrowirusowy, zwłaszcza do zwalczania zakażeń wirusem HIV. Wikipedia

Azydotymidyna – organiczny związek chemiczny, pochodna tymidyny, w której grupa hydroksylowa w pozycji 3' zastąpiona jest grupą azydową. Stosowana jako lek antyretrowirusowy, zwłaszcza do zwalczania zakażeń wirusem HIV. Wikipedia
Wzór: C10H13N5O4
Nazwa wg IUPAC: 1-[(2R,4S,5S)-4-azido-5-(hydroxymethyl)oxolan-2-yl]-5-methylpyrimidine-2,4-dione[1]
Masa molowa: 267,242 g/mol
Numer CAS: 30516-87-1
Identyfikator związku PubChem: 35370
Podobne wyszukiwania: Lamiwudyna, Newirapina, Stawudyna, Efawirenz, Didanosine, Lamiwudyna i zydowudyna, Rytonawir, Abakawir, Tenofowir, Indynawir, Acyklowir, Emtrycytabina, Saquinavir, Lopinavir, Atazanawir, Lopinawir/rytonawir, Ryfampicyna, WIĘCEJ

Mimo, że nigdy nie udowodniono istnienia wirusa HIV, opracowuje się szczepionki. Jak również na wszy
stko.

cytat z technologii wytwarzania szczepionek:

"Szczepionki w trakcie opracowywania
Antyinfekcyjne
AIDS, wirus Ebola, wirusy opryszczki (HSV-1 i HSV-2), malaria, grypa (nowe), Bacillus anthrax,, grużlica (nowe)
Inne
Nowotwory, antykoncepcyjne, cukrzyca, choroby autoimmunologiczne"

W lucyferycznej cywilizacji, w której mam nieprzyjemność egzystować, nauka oparta jest na konfabulacji łotrów. I ciągnięciu łotrowskich gescheftow. W aureoli czynienia dobra, uzdrawiania, leczenia.

W dobie dostępu do informacji jest możliwość znalezienia źródeł wiedzy - definicji, składu, opisów profesjonalnych.
To jest możliwe. Kto nie chce, jest skazany na WIARĘ i stanie się igraszką w rękach medycznej pytii.
_________________
gea
Ostatnio zmieniony przez gea Śro Maj 09, 2018 15:28, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Sentinel 

Dołączył: 05 Sie 2017
Posty: 474
Wysłany: Śro Maj 09, 2018 16:23   

gea napisał/a:
Robienie fermentu (niezłego) to specjalność trolli
Czasem jest to konieczne. Ważne żeby z tego fermentu coś wynikało.
gea napisał/a:
Nigdy nie odnoszą się do podanych definicji.
Jakich definicji? Np do takich, że formaldehyd jest toksyczny? Jest, ale to dawka czyni truciznę. Farmakokinetyka to nie jest Twoja mocna strona.
gea napisał/a:
nawet biednym dzieciom żydowskim nie oszczędza się pakowania szczepionek.
No i padła teoria spiskowa, że Żydzi nie szczepią siebie i swoich dzieci. Ty też powielałaś ten mit wielokrotnie i natłokiem słów chcesz to przykryć.

Nie chce mi się w ten sposób dyskutować. Nie potrafię się odnieść do czegoś w stylu ngm, bo nie ma do czego. Hamer to oszust, naciągacz i szkodnik. Jeśli ktoś mu wierzy to ok, ale to jest coś a la scjentologia. Popularyzatorów tych bredni powinno się karać robotami w kamieniołomach. Twierdzenie, że rak krtani jest spowodowany zakrztuszeniem w dzieciństwie, jest tak głupie, że nie jestem w stanie znaleźć dla tego odpowiedniego określenia.
_________________
"Nie wiem, nie znam się, nie orientuję, zarobiony jestem".
 
     
gea

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 23 Sty 2006
Posty: 996
Wysłany: Śro Maj 09, 2018 22:03   

Sentinel napisał/a:
gea napisał/a:
Robienie fermentu (niezłego) to specjalność trolli
Czasem jest to konieczne. Ważne żeby z tego fermentu coś wynikało.
gea napisał/a:
Nigdy nie odnoszą się do podanych definicji.
Jakich definicji? Np do takich, że formaldehyd jest toksyczny? Jest, ale to dawka czyni truciznę. Farmakokinetyka to nie jest Twoja mocna strona.
gea napisał/a:
nawet biednym dzieciom żydowskim nie oszczędza się pakowania szczepionek.
No i padła teoria spiskowa, że Żydzi nie szczepią siebie i swoich dzieci. Ty też powielałaś ten mit wielokrotnie i natłokiem słów chcesz to przykryć.

Nie chce mi się w ten sposób dyskutować. Nie potrafię się odnieść do czegoś w stylu ngm, bo nie ma do czego. Hamer to oszust, naciągacz i szkodnik. Jeśli ktoś mu wierzy to ok, ale to jest coś a la scjentologia. Popularyzatorów tych bredni powinno się karać robotami w kamieniołomach. Twierdzenie, że rak krtani jest spowodowany zakrztuszeniem w dzieciństwie, jest tak głupie, że nie jestem w stanie znaleźć dla tego odpowiedniego określenia.


Źle się bawisz, Grzesiu, powiadam Ci.

Przekręcasz, wykręcasz mój tekst. Operujesz opiniami na temat osób a nie treści.
Nie pisałam, że Żydzi nie szczepią siebie i dzieci. NIE KŁAM. Mogłam zacytować tekst, np ten.

cytat:

"04-11-2012 06:30:00

Żydzi unikają szczepień
Komentarzy: 0, Wyświetleń: 4636
Tagi: dzieci, szczepienia, Jerozolima, Żydzi, szczepionki

INFO: Izraelskie Ministerstwo Zdrowia opublikowało dane, które pokazują gwałtowny spadek szczepień wśród niemowląt i małych dzieci, wywołując zaniepokojenie jerozolimskich lekarzy.

Przewodniczący gminy Jerozolima, p. Yossi Heiman wniósł niedawno pilny apel do miasta, podkreślając tendencję, widoczną zwłaszcza w dzielnicach zamieszkałych przez ortodoksyjnych Żydów. Pediatrzy ostrzegają przed konsekwencjami, które mogą prowadzić do czętszych wybuchów epidemii. Pomimo tego wielu rodziców nadal unika szczepionek, głównie z powodu dostrzegalnych zagrożeń zdrowotnych.

Władze miasta Jerozolima współpracują obecnie z Ministerstwem Zdrowia w celu zwalczenia tego zjawiska przy pomocy kampanii podnoszących świadomość rodziców odnośnie szczepień dzieci."

Źródło: www.israelnationalnews.com

Oskarżasz dr Hamera NIE MAJĄC ŻADNYCH PODSTAW.
A to "twierdzenie" nie wiadomo skąd wyciągnąłeś:
"Twierdzenie, że rak krtani jest spowodowany zakrztuszeniem w dzieciństwie"

Opiekujac się 8 lat niepełnosprawną teściową, małymi dziećmi, miałam okazję WIELOKROTNIE zweryfikować PRAWA NATURY

www.learninggnm.com

Głupio i paskudnie manipulujesz.

Masz widać duuużo wolnego czasu, który marnotrawisz, zamiast robić coś dla swojej rodziny, dziecka.

Współczuję Ci.

W tym 10 minutowym filmiku kanadyjski psychiatra Gabor Mate mówi, skąd biorą się problemy ze zdrowiem. Już w łonie matki i wczesnym dzieciństwie możemy przeżywać traumę.

Jego wypowiedź potwierdza to, co odkrył dr Hamer. Podstawą do jego opracowania była analiza tomografii komputerowych 20 tyś pacjentów, dokumentacji oraz ROZMOWY.
To informacja odbierana przez mózg powoduje reakcję. Mózg jest komputerem głównym.

https://youtu.be/i-4ECrP71rI

Jestem wściekła, bo kolejny raz po rozmowie telefonicznej, w której zostałam niesprawiedliwie oskarżona, wyskoczyła mi ...opryszczka.

Chyba nie będę odbierać telefonu.

Unikajmy szoków konfliktowych, o ile to możliwe.
A najbardziej szkodzą nam najbliżsi.

8/

Tyle bzdur krąży w świecie na temat leczenia. A ty, Grzesiu, sugerujesz karanie kamieniołomem za podawanie informacji do ZWERYFIKOWANIA. PRAWA BIOLOGICZNE są do zweryfikowania. Ale dla osoby, która najpierw usłyszy voodoo z ust medycznej pytii (ma pan/pani raka), jest to b. trudne, a nawet niemożliwe. Szok po usłyszeniu
diagnozy uniemożliwia racjonalne myślenie.

Żegnaj, Grzesiu.



_________________
gea
 
     
3of5 

Dołączył: 29 Mar 2013
Posty: 235
Wysłany: Czw Maj 10, 2018 06:53   

propaganda się nasila
http://krakow.wyborcza.pl...ue#Z_Czolka3Img
 
     
EAnna 

Pomogła: 22 razy
Dołączyła: 03 Sty 2009
Posty: 1121
Wysłany: Czw Maj 10, 2018 07:42   

3of5 napisał/a:
propaganda się nasila

Straszy się rodziców "śmiertelnością chorób zakaźnych z grupy "wieku dzieciecego".
Gdy mój wnuk zachorował na wietrzną ospę synowa to odchorowała; myślała, że umrze.
Z niedowierzaniem opowiedziała mi, jak lekko to przeszedł. :evil:
_________________
Pozdrawiam
EAnna
 
     
Witold Jarmolowicz
Site Admin

Pomógł: 39 razy
Dołączył: 06 Sie 2007
Posty: 6641
Wysłany: Czw Maj 10, 2018 08:51   

EAnna napisał/a:
3of5 napisał/a:
propaganda się nasila

Straszy się rodziców "śmiertelnością chorób zakaźnych z grupy "wieku dzieciecego". Gdy mój wnuk zachorował na wietrzną ospę synowa to odchorowała; myślała, że umrze. Z niedowierzaniem opowiedziała mi, jak lekko to przeszedł. :evil:
Ludzie w masie reagują jak szympansy w stadzie, bezrefleksyjnie, na zasadzie odruchów. Na tym bazuje marketing i polityka, tworząc m.in. skojarzenia zupełnie niepowiązanych elementów, żeby przenieść pozytywne lub negatywne konotacje z jednego elementu na drugi.
Np. dawno temu istniał przesąd, żeby nie patrzeć na kwiatki zwane jaskry, bo zepsują się oczy. Wynikało to z bezmyślnego powiązania nazwy kwiatu, jaskier, z nazwą poważnej choroby oczu zwanej jaskrą.

W tym wypadku występuje skojarzenie śmiertelnej choroby czarnej ospy, dawno wyeliminowanej, z banalną acz męczącą chorobą, ospą wietrzną. Obie choroby nie mają ze sobą nic wspólnego, poza nazwą. Medyczni marketingowcy skwapliwie podtrzymują strach rodziców, używając skrótowej nazwy, ospa. Wtenczas nie wiadomo, o jakiej chorobie jest mowa.
A przecież dziś wystarczy poczytać w Internecie. Szympansie odruchy są jednak u ludzi silniejsze niż rozum i trzeba to przyjąć z pokorą.
JW
  
 
     
gea

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 23 Sty 2006
Posty: 996
Wysłany: Śro Maj 16, 2018 09:25   

Minęło przeszło 100 lat, religia szczepionkarka jest nie do obalenia.


cytat:

"Książka medyczna z 1908 roku: "W kraju, gdzie jest zaprowadzone przymusowe szczepienie ospy, gdzie każdy, co się temu przymusowi chce oprzeć, karany bywa kaźnią więzienia lub karą pieniężną, nie można nikomu powiedzieć: Nie pozwól szczepić ospy twym dzieciom! ale przynajmniej można się do tego i owego ojca rodziny odwołać, aby dołączył swą cegiełkę do obalenia prawa, które już tyle złego wywołało na świecie. W tym celu odsyłamy do czasopisma "Impfgegner", organu stowarzyszenia przeciw szczepieniu ospy, wychodzącego w Dreźnie, które to pismo kosztuje rocznie dwie marki i radzimy wszystkim, za zdrowie swych dzieci odpowiedzialnym rodzicom, uczęszczać pilnie na oświecające wykłady stowarzyszeń przyrodoleczniczych, które odbywają się po wszystkich większych miastach.

Odnośne pisma pouczą nas dokładnie, co właściwie mamy sądzić o szczepieniu ospy ochronnej (krowianki), wzbudzą wstręt do tego, ażeby w zdrowy ustrój małego dziecka wprowadzać gwałtem (przez nacięcie) obcą materyę, której składniki mało komu są znane. Przy szczepieniu chodzi tylko o ropę zwierzęcą, w dodatku o ropę, wyhodowaną sztucznie na brzusznej błonie krowy lub wołu i o chorobę ludzką, ropę, którą przed setkami lat przywleczono, tak jak cholerę z Indyi do Europy. A więc pytamy się zdumieni, pocóż tyle zachodu, pracy, dręczenia zwierząt i dzieci? - Epidemie wysypkowe jak ospa itp. zmniejszają się wszędzie coraz bardziej, zanikają powoli, wszędzie bierze górę przekonanie, iż staranne pielęgnowanie zdrowia może uchronić jedynie od wszelkich chorób – pomimo to państwowy przymus szczepienia ospy trwa dalej!

Postępowanie takie zrozumie tylko ten, kto ma złudzenia, jakiemu się oddają spółczesne koła naukowe. Lekarze przeciwni szczepieniu mnożą się z roku na rok, niechęć ludu do szczepienia wzrasta z dnia na dzień wskutek smutnych w tym względzie poczynionych doświadczeń; niezbyt daleką jest godzina, która nas uwolni od rozporządzenia podkopującego zdrowie ludności i trującego naszą dziatwę.

Dla ochrony dzieci spamiętajmy sobie tymczasem co następuje: Kto może, niech opuści Niemcy, bawi poza ich granicami dopóki dzieci nie dorosną, albo też niech się postara o świadectwo szczepienia ospy w innym obcym kraju, gdzie prawo to nie bywa przeprowadzanie z taką bezwzględnością jak w Prusach.
Kto takiego świadectwa dostarczyć nie może, niech zwłóczy przynajmniej ze szczepieniem tak długo, jak tylko się da, ażeby uchronić malutkie roczne lub dwuletnie dziecko przed tem złem.
Zwłokę można osięgnąć przez świadectwo lekarza, że dziecko jest słabowite. Jeśli zaś zachodzi u dziecięcia wielkie osłabienie lub cierpienie (...) nie szczędźmy trudu, starajmy się o poparcie wziętych lekarzy, ażeby zupełnie szczepienia uniknąć, to znaczy wyrobić pozwolenie odłożenia go na czas nieograniczony.
Wiele rodziców nie umie sobie w tych razach poradzić, albo też przez opieszałość wydają dziecko wymagające ochrony na łup postępowaniu, które wpędziło do grobu niezliczone mnówstwo małych istot lub też skazało na długoletnie cierpienie. ..."

/"Podręcznik lekarski do pielęgnowania zdrowia i lecznictwa w rodzinie, z szczególnem uwzględnieniem chorób kobiecych i dziecięcych, położnictwa i pielęgnowania dzieci" z roku 1908 -
autorstwa dr med. Anny Fischer-Duckelmann, praktycznej lekarki w Dreźnie
Czy nie pora zgłębić samodzielnie tematu i nie powielać doktryn religii szczepionkowej?"
_________________
gea
 
     
gea

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 23 Sty 2006
Posty: 996
Wysłany: Śro Maj 16, 2018 09:39   

cytat:

"Wszyscy mamy w pamięci obraz skazanego na medyczną śmierć, umierającego na oczach świata brytyjskiego 2 latka, Alfiego Evansa. Z doniesień rodziny wiemy, że dziecko urodziło się i było zdrowe do 2 mies. życia. Padaczka, ostre zapalenie mózgu i inne neurologiczne objawy ciężkiego NOPu pojawiły się u Alfiego wkrótce po pierwszym szczepieniu w 2 mies. życia poliwalentną szczepionką. Mimo tych objawów, dziecko było szczepione kolejnymi szczepionkami, aż jego mózg uległ całkowitej degeneracji i – wg. raportów lekarzy – zmienił się w „amorficzną, niefunkcjonującą masę”.

Wiemy, że ciężko chory Alfie przez wiele miesięcy był na respiratorze i sztucznym odżywianiu, i że szpital w którym przebywał (Alder Hey w Liverpool, znany z nielegalnego handlu organami dzieci), porwał go i uwięził, nie pozwalając na jego zbadanie i leczenie przez niezależnych lekarzy we włoskim szpitalu. Lekarze z Alder Hey przy wsparciu brytyjskiego sądu skazali Alfiego na eutanazję. Ostatecznie został on uśmiercony w szpitalu przez pozbawienie go płynów i zagłodzenie.

W sposób naturalny pojawiły się spekulacje – czy szpital Alder Hey odmówił uwolnienia Alfiego, bo bał się ujawnienia swych nielegalnych mengelowskich eksperymentów na dziecku, czym doprowadził do rozpadu jego mózgu, czy też szykował jego ciało do rozbiórki na organy? Prawie nikt nie wierzy w pokrętne, nielogiczne tłumaczenie administracji szpitala, że poddali dziecko eutanazji ze względów humanitarnych. Prawda jest taka, że rodzice Alfiego chcieli go ratować i szpital im to uniemożliwił.

Tragiczna historia Alfiego rezonuje w umysłach milionów rodziców, których dzieci zostały trwale okaleczone szczepieniami. Rodzice obawiają się, że mogą one podzielić los Alfiego. I nie są to obawy bezpodstawne. Wiadomo, że w wielu krajach lawinowo rosną rzesze dzieci ciężko upośledzonych szczepieniami, które będą wymagać opieki przez całe życie i stanowią ogromne obciążenie finansowe, fizyczne i emocjonalne dla rodzin i całego społeczeństwa."
http://alexjones.pl/aj/aj...meczennik-alfie


Niektórzy WIERZĄ, że dziecko było "chore genetycznie", lekarze nie dokonali eutanazji, tylko słusznie zaprzestali uporczywej terapii.
_________________
gea
 
     
Molka 
Moderator


Pomogła: 60 razy
Dołączyła: 02 Maj 2009
Posty: 6724
Wysłany: Nie Maj 20, 2018 21:17   

Jesli faktycznie urodzilo sie zdrowe to wg mnie musiał to byc NOP albo infekcja po zaszczepieniu chorego (przeziebienie) dziecka. Takie sytuacje sie zdarzaja i beda zdarzac.

Jesli chodzi o ratowanie Alfiego , nie bylo kogo ratowac, dawno powinni go odlaczyc od tych aparatów a nie sztucznie podtrzymywac.
 
     
Witold Jarmolowicz
Site Admin

Pomógł: 39 razy
Dołączył: 06 Sie 2007
Posty: 6641
Wysłany: Nie Maj 20, 2018 22:42   

Dawniej w psychiatrii diagnozowano zespół Hellera.
JW
 
     
gea

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 23 Sty 2006
Posty: 996
Wysłany: Pon Maj 21, 2018 23:46   

Molka napisał/a:
Jesli faktycznie urodzilo sie zdrowe to wg mnie musiał to byc NOP albo infekcja po zaszczepieniu chorego (przeziebienie) dziecka. Takie sytuacje sie zdarzaja i beda zdarzac.

Jesli chodzi o ratowanie Alfiego , nie bylo kogo ratowac, dawno powinni go odlaczyc od tych aparatów a nie sztucznie podtrzymywac.


Ciekawa jestem, czy gdyby to było Twoje dziecko:
1/ narażałabyś je na szczepienia
2/ w razie NOP, takiego jak dostał Alfi, nie chciałabyś go ratować

Nie mówimy o terapii uporczywej starego człowieka, czy dorosłego po wypadku (choć dla takich buduje się kliniki Budzik) tylko o małym dziecku. Które bynajmniej nie wyglądało na "genetycznie upośledzone".

Takie sytuacje zdarzają się i będą zdarzać coraz częściej, w miarę intensyfikacji morderczego przymusu szczepień w Polsce, od noworodka.Nawet witamina K jest teraz pakowana w zastrzyku.

Samo szczepienie (dla człowieka wyciągającego wnioski z DEFINICJI pojęć "białko", "denaturacja, "wirus" itd), jest "infekcją" czyli infekowaniem konglomeratem trucizn. A mniemanologia medyczna podaje biednym rodzicom do UWIERZENIA, iż szczepienia czemuś zapobiegają. Owszem - ruinie bigfarmy.

https://youtu.be/hGN_9vEUo3k
https://m.youtube.com/watch?v=E3C5iKuQVow

quote="Witold Jarmolowicz"]Dawniej w psychiatrii diagnozowano zespół Hellera.
JW[/quote]
cytat:
"Do CZR zalicza się obecnie takie jednostki chorobowe, jak Zespół Retta, zespół Hellera, autyzm wczesnodziecięcy i inne zaburzenia ze spektrum autyzmu, np. Zespół Aspergera, dziecięce zaburzenia ..."

Przed skutkiem w postaci zdiagnozowanego "przypadku"
jest przyczyna.

Zmiany w gen omie- genetyczne, też są SKUTKIEM.

Przyczyną zmian ("genetycznych" )jest INFORMACJA (cybernetyka)
_________________
gea
 
     
Witold Jarmolowicz
Site Admin

Pomógł: 39 razy
Dołączył: 06 Sie 2007
Posty: 6641
Wysłany: Wto Maj 22, 2018 07:42   

Nikt tutaj nie zaprzecza, że szczepienia mogą wywoływać trwałe uszkodzenia, jednak upatrywanie w nich jedynego zła i autorytatywne stwierdzanie, że na pewno były przyczyną śmierci Alfiego czy innego dziecka, nie do końca jest wiarygodne.
Cytowany tutaj zespół Hellera został opisany w 1908 roku, kiedy nie było masowych szczepień. Wspomniałem o nim, ponieważ miałem okazję obserwować takie dziecko, które zachorowało w latach czterdziestych, więc także w czasach, gdy szczepienia były nieliczne.
W przypadku zespołu Retta przyczyną jest wada genetyczna:
Cytat:
Pierwszą mutację genu związanego z zespołem Retta odkryto w 1999 roku. Był to gen MECP2 położony na chromosomie X w lokalizacji q28.

Chodzi o to, żeby oddzielać ziarno prawdy od plew plotek.
JW
 
     
gea

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 23 Sty 2006
Posty: 996
Wysłany: Wto Maj 22, 2018 09:19   

Witold Jarmolowicz napisał/a:
Nikt tutaj nie zaprzecza, że szczepienia mogą wywoływać trwałe uszkodzenia, jednak upatrywanie w nich jedynego zła i autorytatywne stwierdzanie, że na pewno były przyczyną śmierci Alfiego czy innego dziecka, nie do końca jest wiarygodne.
Cytowany tutaj zespół Hellera został opisany w 1908 roku, kiedy nie było masowych szczepień. Wspomniałem o nim, ponieważ miałem okazję obserwować takie dziecko, które zachorowało w latach czterdziestych, więc także w czasach, gdy szczepienia były nieliczne.
W przypadku zespołu Retta przyczyną jest wada genetyczna:
Cytat:
Pierwszą mutację genu związanego z zespołem Retta odkryto w 1999 roku. Był to gen MECP2 położony na chromosomie X w lokalizacji q28.

Chodzi o to, żeby oddzielać ziarno prawdy od plew plotek.
JW



Zgadzam się.

Trzeba oddzielać.

Zmiany "genetyczne" są SKUTKIEM. Jakichś przyczyn.

Zawsze jest to INFORMACJA. Może to być (jak już ZAUWAŻONO to w roku 1908 ) szczepionka.
Ciekawe, czy w podręczniku z 1908 roku opisano ten "przypadek" Retta.
Bo tak już jest z "przypadkami". Kiedyś po jakimś zdarzeniu jest pierwszy i się go opisuje.
A w momencie zdobyczy technologicznej umożliwiającej taki opis, to nawet wiadomo w którym miejscu jaki gen został uszkodzony.
:razz: :-x
"Podręcznik lekarski do pielęgnowania zdrowia i lecznictwa w rodzinie, z szczególnem uwzględnieniem chorób kobiecych i dziecięcych, położnictwa i pielęgnowania dzieci" z roku 1908 -
autorstwa dr med. Anny Fischer-Duckelmann, praktycznej lekarki w Dreźnie
Czy nie pora zgłębić samodzielnie tematu i nie powielać doktryn religii szczepionkowej?"

Może to być informacja np. taka:

https://youtu.be/7BJIkPV7_DE


Wiarę w cuda bigfarmaceutyczne w postaci szczepionek można dziś tłumaczyć albo UPOŚLEDZENIEM albo NAWIEDZENIEM. Przy obecnym stanie wiedzy i dostępie do informacji.

Nie wiadomo co gorsze.

https://m.youtube.com/watch?v=E3C5iKuQVow
_________________
gea
 
     
Sentinel 

Dołączył: 05 Sie 2017
Posty: 474
Wysłany: Wto Maj 22, 2018 11:28   

Molka napisał/a:
Jesli faktycznie urodzilo sie zdrowe to wg mnie musiał to byc NOP albo infekcja po zaszczepieniu chorego (przeziebienie) dziecka.
Znudziło mi się występowanie w roli adwokata diabła. Mimo wszystko raz jeszcze to zrobię.
Choroby genetyczne ujawniają się w różnym wieku. Może to być po kilku miesiącach życia, ale równie dobrze pierwsze objawy mogą się pojawić po kilkudziesięciu latach. Jako osoba z wykształceniem medycznym dobrze o tym wiesz. Trudno stwierdzić jakąkolwiek chorobę u istoty z którą trudno się komunikować.
Wiesz też zapewne o tym, że tzw uciejające oko to nie jest NOP. Jest spowodowane nierównomiernym rozwijem mięśni gałek ocznych i u dzieci do 6 miesiąca życia, czy nawet roku nie jest czymś niezwykłym. Gea upiera się że jest i że zezujące niemowlaki to ogólnoświatowy spisek.
StopNOP nie dotarł do książeczki szczepień Alfiego Evansa. To jest fejk. Szkoda, że tak użyteczne stowarzyszenie kompromituje się po raz kolejny rozpowszechniając nieprawdziwe informacje.
Po necie krąży jakiś wypis z kartoteki z którego wynika, że Alfie został zaszczepiony zgodnie z angielskim kalendarzem szczepień. Nie "ładowano w niego jak w szmacianą lalkę". Został zaszczepiony na to co inne dzieci w jego wieku i nic ponad to.
_________________
"Nie wiem, nie znam się, nie orientuję, zarobiony jestem".
Ostatnio zmieniony przez Sentinel Wto Maj 22, 2018 12:36, w całości zmieniany 2 razy  
 
     
gea

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 23 Sty 2006
Posty: 996
Wysłany: Wto Maj 22, 2018 23:09   

Sentinel napisał/a:
Molka napisał/a:
Jesli faktycznie urodzilo sie zdrowe to wg mnie musiał to byc NOP albo infekcja po zaszczepieniu chorego (przeziebienie) dziecka.
Znudziło mi się występowanie w roli adwokata diabła. Mimo wszystko raz jeszcze to zrobię.
Choroby genetyczne ujawniają się w różnym wieku. Może to być po kilku miesiącach życia, ale równie dobrze pierwsze objawy mogą się pojawić po kilkudziesięciu latach. Jako osoba z wykształceniem medycznym dobrze o tym wiesz. Trudno stwierdzić jakąkolwiek chorobę u istoty z którą trudno się komunikować.
Wiesz też zapewne o tym, że tzw uciejające oko to nie jest NOP. Jest spowodowane nierównomiernym rozwijem mięśni gałek ocznych i u dzieci do 6 miesiąca życia, czy nawet roku nie jest czymś niezwykłym. Gea upiera się że jest i że zezujące niemowlaki to ogólnoświatowy spisek.
StopNOP nie dotarł do książeczki szczepień Alfiego Evansa. To jest fejk. Szkoda, że tak użyteczne stowarzyszenie kompromituje się po raz kolejny rozpowszechniając nieprawdziwe informacje.
Po necie krąży jakiś wypis z kartoteki z którego wynika, że Alfie został zaszczepiony zgodnie z angielskim kalendarzem szczepień. Nie "ładowano w niego jak w szmacianą lalkę". Został zaszczepiony na to co inne dzieci w jego wieku i nic ponad to.


Źle się zabawiasz, Grzesiu, powiadam Ci.
Bezczelnie KŁAMIESZ.
To, że wypisujesz bzdury i swoje mniemanologie na wszystkie tematy, można wytrzymać.

Masz jednak w pewnych dziedzinach rozeznanie i nie jesteś całkowitym durniem. Więc chyba zdajesz sobie sprawę, że STOP NOP nie podaje nieprawdziwych informacji.

Zatem PO CO TO ROBISZ ? NIE KŁAM, powiadam Ci.
Niegodziwość kłamstwa zemści się na tobie.
Podobno masz córkę. Może będzie miała dziecko, które zostanie poddane morderczym procedurom przymusowych szczepień.
Ale widać nie interesuje Ciebie przyszłość Twojego dziecka.
STOP NOP jest jedyną organizacją walczącą z przymusem szczepień. A ty, bezczelnie kłamiesz, że podaje nieprawdę.

Widziałam zdjęcia książeczki zdrowia Alfiego, zanim zostały usunięte.

http://stopnop.com.pl/alfieevans/

cytat:
"Alfie Evans urodził się 9 maja 2016 roku. 11.07.2016 r. chłopiec otrzymał osiem szczepionek w trzech wkłuciach oraz jedną doustnie. Były to szczepionki Infanrix IPV Hib, Prevenar, Bexsero, rotavirus. Według informacji z wyroku sądu w tym czasie zauważono u chłopca zezowanie.

9.09.2016 r. Alfie otrzymał siedem szczepionek: Infanrix IPV Hib oraz Rotarix. Alfie zaczął się mniej uśmiechać, długo spał do tego stopnia, że zaczęło to niepokoić mamę i dość często musiała go budzić. Martwiła się również brakiem ogólnych interakcji i niechęcią Alfiego do sięgania po zabawki i niechęcią do zabawy. Zastanawiano się czy zez nie jest objawem poważniejszych problemów, nawet zaburzeń zdolności widzenia. Pielęgniarka środowiskowa była zaniepokojona brakiem odpowiedniej do wieku kontroli głowy Alfiego.

Mimo tych problemów 18.11.2016 r. chłopczyk otrzymał siedem szczepionek w trzech wkłuciach: Infanrix IPV Hib, Prevenar 13, Bexsero. W szóstym miesiącu życia nie było żadnych wątpliwości, że Alfie wykazuje oznaki znacznego opóźnienia rozwojowego."

Nie wiadomo, Grzesiu, czy kłamiesz z premedytacją, dla przyjemności, czy masz zmiany "genetyczne".
Twoje komentarze są wyjątkowo irytujące.
Przez takie zachowanie tracisz. I jest zrozumiałe, że jesteś regularnie banowany.
_________________
gea
 
     
Sentinel 

Dołączył: 05 Sie 2017
Posty: 474
Wysłany: Śro Maj 23, 2018 09:27   

gea napisał/a:
PO CO TO ROBISZ ?
Tłumaczyłem Ci to wielokrotnie, ale nie dociera.
Nawet w "Gazecie Wyborczej" są przeciwnicy obowiązkowych szczepień i rozmawiając z nimi rozsądnie można dojść do jakiegoś konsensusu. To co robisz Ty i Tobie podobni tylko ich odstrasza.
Cytat:
Jestem przeciwniczką obowiązkowych szczepień - systemu, który mamy w spadku po czasach, w których wszystko szło z góry. Nie lubię, jak mi ktoś coś narzuca dla publicznego dobra. Wolałabym mieć wybór i odpowiednią wiedzę do jego dokonania. I warunki do podjęcia decyzji, kogoś, z kim mogłabym bez emocji porozmawiać. Ja zdecydowałam (wtedy, kiedy mogłam), że szczepię. Ktoś może podjąć inną decyzję.
Dostaję jednak gęsiej skórki, kiedy słyszę, że szczepionki to śmierć. Bo to podważa sens współczesnej medycyny. Odbiera wiarę naukowym autorytetom. Stawia pomnik facetowi, który jest kłamcą żerującym na rozpaczy rodziców chorych dzieci.

http://wyborcza.pl/TylkoZ...zy_choroby.html

Bywają też rozsądni lekarze.
Lekarze prawie jednomyślni: szczepienia niestety są niebezpieczne!!! - (nie)zdrowybiznes.pl I Blog I Zdrowie I Biznes
http://niezdrowybiznes.pl...-niebezpieczne/

Są też rozsądni naukowcy którzy potrafią powiedzieć "wiem, że nic nie wiem"
Cytat:
Ze względu na wyjątkowy model dziedziczenia, różnorodność postaci klinicznych oraz trudności diagnostyczne choroby mitochondrialne pozostają wyzwaniem dla lekarzy. Taki stan utrzymuje się pomimo ogromnego postępu w zakresie zrozumienia chorób mitochondrialnych, szczególnie w odniesieniu do ich genetyki

https://www.mp.pl/pediatr...mitochondrialne
_________________
"Nie wiem, nie znam się, nie orientuję, zarobiony jestem".
 
     
gea

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 23 Sty 2006
Posty: 996
Wysłany: Śro Maj 23, 2018 10:16   

Sentinel napisał/a:

StopNOP nie dotarł do książeczki szczepień Alfiego Evansa. To jest fejk. Szkoda, że tak użyteczne stowarzyszenie kompromituje się po raz kolejny rozpowszechniając nieprawdziwe informacje.
Po necie krąży jakiś wypis z kartoteki z którego wynika, że Alfie został zaszczepiony zgodnie z angielskim kalendarzem szczepień. Nie "ładowano w niego jak w szmacianą lalkę". Został zaszczepiony na to co inne dzieci w jego wieku i nic ponad to.


Ponawiam pytanie, GRZEGORZU REC:

DLACZEGO KŁAMIESZ ?

JAKI PROFIT PRZYNOSI TOBIE BEZCZELNE KŁAMSTWO?

Nie wyciagasz wniosków ze swoich porażek życiowych.

Jeśli nie wiesz jak kończą kłamcy, zajrzyj do Biblii.


Człowiek jest obiektem autonomicznym samosterownym (Cybernetyka i charakter autor Marian Mazur)
_________________
gea
 
     
Sentinel 

Dołączył: 05 Sie 2017
Posty: 474
Wysłany: Śro Maj 23, 2018 10:56   

gea napisał/a:
Człowiek jest obiektem autonomicznym samosterownym

Krowa, piżmak, wiewiórka i inne bydlątka też są obiektami autonomicznymi tudzież samosterownymi. Zwierzęta mają cechę, która odróżnia je od ludzi: bardzo szybko zapominają o swoich biologicznych rodzicach i trudno byłoby im wmówić, że rak jelita grubego jest spowodowany konfliktem związanym z tym, że mieli dziadka w Wermachcie. Pod tym względem mają przewagę nad ludzmi, bo są odporne na teorie oszustów typu: Hamer, Heller.
Człowiek to coś więcej niż bydlątko (taką mam nadzieję).

Argumenty o profitach, Biblii i wycieczki personalne, odrzucam z automatu. Możesz je sobie darować.
Podczepiłaś się pod temat o szczepieniach, aby promować tu oszusta Hamera, skazanego prawomocnym wyrokiem, za oszukiwanie ludzi w stanie terminalnym. To gość który naciągał na kasę umierających ludzi.

Nie jesteś "obiektem samosterownym", bo łykasz wszystko jak pelikan. Wszystko co pasuje do twojej wizji świata. Jesteś więc obiektem sterowalnym, nieautonomicznym. Po drugiej stronie barykad są skrajni proszczepionkowcy. I jedni i drudzy są łatwo sterowalni. I jednym i drugim przeszkadzają rozsądni ludzie. "Prawda leży pośrodku i dlatego tak wielu osobom wadzi". I to jest prawda, bo jeśli latasz od skrajności do skrajności to tylko potykasz się o prawdę. Nawet jeśli się o nią potkniesz i padniesz z rozbitym nosem, to i tak jej nie zauważysz, bo jesteś sterowalna. Potrzebujesz tych emocji związanych ze skrajnościami jak narkotyku. Prawda Cię nie rajcuje, nie jest dla Ciebie atrakcyjna.
_________________
"Nie wiem, nie znam się, nie orientuję, zarobiony jestem".
Ostatnio zmieniony przez Sentinel Śro Maj 23, 2018 11:06, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
pogodny 

Wiek: 29
Dołączył: 01 Cze 2015
Posty: 371
Skąd: Kraków
Wysłany: Śro Maj 23, 2018 15:14   

@gea

Po pierwsze nie musisz krzyczeć caps lockiem.

Po drugie Sentinel daje ci konkretne i rzeczowe argumenty na dany temat, a ty za kazdym razem podnosisz krzyk i odnosisz się do jakichś wartości biblijnych, sam nie wiem po co.

Takim podejściem niczego nie osiągniesz i będziesz jedynie uważana za frustratkę, która nie ma argumentów i potrafi jedynie próbować załatwiać wszystko krzykiem.
 
     
gea

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 23 Sty 2006
Posty: 996
Wysłany: Śro Maj 23, 2018 15:58   

Sentinel napisał/a:



StopNOP nie dotarł do książeczki szczepień Alfiego Evansa. To jest fejk. Szkoda, że tak użyteczne stowarzyszenie kompromituje się po raz kolejny rozpowszechniając nieprawdziwe informacje.
Po necie krąży jakiś wypis z kartoteki z którego wynika, że Alfie został zaszczepiony zgodnie z angielskim kalendarzem szczepień. Nie "ładowano w niego jak w szmacianą lalkę". Został zaszczepiony na to co inne dzieci w jego wieku i nic ponad to.


[quote="Sentinel"]


Zadałam pytanie:

DLACZEGO, GRZEGORZU REC, KŁAMIESZ ?

Bezczelnie i nieudolnie, ponieważ każdy może sprawdzić wiarygodność organizacji STOP NOP

Pogodny,

Grzegorz Rec nie potrzebuje adwokata. Był już parę razy wyrzucany za chamstwo i trollowanie, więc się pilnuje.

Żadnych wniosków nie wyciąga.

I NIE ZAMIERZA ODPOWIEDZIEĆ, DLACZEGO BEZCZELNIE KŁAMIE.

Grzegorzu Rec, DLACZEGO KŁAMIESZ ?
_________________
gea
 
     
gea

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 23 Sty 2006
Posty: 996
Wysłany: Śro Maj 23, 2018 16:30   

Prawda nie leży "pośrodku". Znajduje się we właściwym miejscu.

Wyznaczają ją PRAWA : matematyczne, fizyczne, chemiczne i biologiczne. Wszystkie są kompatybilne.

Prawa, wyrażone we wzorach, regułach, są weryfikowalne empirycznie.

Trzeba mieć wyjątkowy tupet, żeby tak bezczelnie kłamać, jak to robi Grzegorz Rec.
_________________
gea
 
     
Sentinel 

Dołączył: 05 Sie 2017
Posty: 474
Wysłany: Śro Maj 23, 2018 19:01   

gea napisał/a:
Prawda nie leży "pośrodku". Znajduje się we właściwym miejscu.

Wyznaczają ją PRAWA : matematyczne, fizyczne, chemiczne i biologiczne.

Ujęte w logiczną całość, z których można wyciągnąć logiczne wnioski. A NGM nie kieruje się żadną z tych nauk. To zbór hipotez, które mogły powstać w głowie człowieka, który jest mocno zaburzony, lub wie dobrze jak manipulować głupimi lub zdesperowanymi ludzmi. Sąd uznał, że nie jest zaburzony, tylko jest cwaniakiem, oszustem. Jest to więc ta druga opcja.
_________________
"Nie wiem, nie znam się, nie orientuję, zarobiony jestem".
 
     
gea

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 23 Sty 2006
Posty: 996
Wysłany: Śro Maj 23, 2018 19:45   

Sentinel napisał/a:



StopNOP nie dotarł do książeczki szczepień Alfiego Evansa. To jest fejk. Szkoda, że tak użyteczne stowarzyszenie kompromituje się po raz kolejny rozpowszechniając nieprawdziwe informacje.
Po necie krąży jakiś wypis z kartoteki z którego wynika, że Alfie został zaszczepiony zgodnie z angielskim kalendarzem szczepień. Nie "ładowano w niego jak w szmacianą lalkę". Został zaszczepiony na to co inne dzieci w jego wieku i nic ponad to.


Grzegorzu Rec, nie oczekuję wypowiedzi na temat dr Hamera.

Oczekuję odpowiedzi na pytanie:

DLACZEGO, GRZEGORZU REC, KŁAMIESZ ?
_________________
gea
 
     
Sentinel 

Dołączył: 05 Sie 2017
Posty: 474
Wysłany: Śro Maj 23, 2018 20:08   

gea napisał/a:
Oczekuję odpowiedzi

Więc nie oczekuj, bo się rozczarujesz.

Opisałem fakty, takimi jakie są.
Natomiast Ty wymyślasz historyjki o setkach szczepień i łowcach narządów z angielskiego szpitala.
Czujesz się pewnie, bo jest małe prawdopodobieństwo, że ktoś ze szpitala w UK przeczyta twoje rewelacje i wytoczy Ci proces. Chyba, że trafi się jakiś oszołom, który taki jak Zawiła-Niedźwiedzki nagłaśnia takie rzeczy w "Nature". Możesz się wtedy mocno zdziwić.

Nawet kompletny idiota pojąłby w końcu, że kilkaset razy bardziej opłacalne i tysiące razy mniej ryzykowne byłoby kupowanie organów do przeszczepu w jakimś kraju trzeciego świata, lub w Chinach.
Po drugie: narządy wewnętrzne Alfiego Evansa nie nadawały się do przeszczepu.
Evans był zaszczepiony zgodnie z angielskim kalendarzem szczepień.
_________________
"Nie wiem, nie znam się, nie orientuję, zarobiony jestem".
Ostatnio zmieniony przez Sentinel Śro Maj 23, 2018 20:10, w całości zmieniany 2 razy  
 
     
gea

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 23 Sty 2006
Posty: 996
Wysłany: Śro Maj 23, 2018 22:55   

Interesuje mnie konkretna odpowiedź na konkretne pytanie, GRZEGORZU REC.
Człowieku, bez honoru.
Nie interesują mnie twoje opinie na żaden temat.
Chcę wiedzieć, DLACZEGO KŁAMIESZ.
W istotnej kwestii, podważając autorytet STOP NOP, jedynej organizacji w Polsce, walczącej z przymusem szczepień.



gea napisał/a:
Sentinel napisał/a:



StopNOP nie dotarł do książeczki szczepień Alfiego Evansa. To jest fejk. Szkoda, że tak użyteczne stowarzyszenie kompromituje się po raz kolejny rozpowszechniając nieprawdziwe informacje.
Po necie krąży jakiś wypis z kartoteki z którego wynika, że Alfie został zaszczepiony zgodnie z angielskim kalendarzem szczepień. Nie "ładowano w niego jak w szmacianą lalkę". Został zaszczepiony na to co inne dzieci w jego wieku i nic ponad to.




Oczekuję odpowiedzi na pytanie:

DLACZEGO, GRZEGORZU REC, KŁAMIESZ ?
_________________
gea
 
     
gea

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 23 Sty 2006
Posty: 996
Wysłany: Śro Maj 23, 2018 23:12   

GRZEGORZU REC,

NIE WYKRĘCAJ SIĘ od odpowiedzi na pytanie:
DLACZEGO KŁAMIESZ ?

Jaki masz z tego profit ?

Różne świństwa robiłeś ludziom z tego forum. Nie chciej, żebym to ci "przypomniała"

Ale próba oczernienia organizacji walczącej z przymusem szczepień w Polsce, to trudno nawet nazwać świństwem. Bo to jest poważniejsza sprawa.
Śmierdzi.

A na dodatek próbujesz mnie "postraszyć".

Będę zadawać to pytanie : GRZEGORZU REC, DLACZEGO KŁAMIESZ !
_________________
gea
Ostatnio zmieniony przez gea Śro Maj 23, 2018 23:13, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Sentinel 

Dołączył: 05 Sie 2017
Posty: 474
Wysłany: Śro Maj 23, 2018 23:43   

gea napisał/a:
próba oczernienia organizacji walczącej z przymusem szczepień w Polsce

Jaka próba?
Rodzice Alfiego Evansa odpowiedzieli na publikację w "Gazecie Warszawskiej" informacji o ich synu. Wydali oświadczenie, że nigdy nie udostępniali nikomu książeczki szczepień, nigdy nie twierdzili, że szczepienia były przyczyną choroby i śmierci ich syna, a Alfie nie otrzymał przed śmiercią żadnych tajemniczych zastrzyków. Skan jednej kartki z dokumentacji medycznej został bezprawnie zrobiony przez jednego z "dziennikarzy" kiedy ludzie z mediów odwiedzali ich w domu.
Rodzice Alfiego napisali, że czują się zażenowani ilością nieprawdziwych informacji, skali w jakiej zostały powielone i proszą o zaprzestanie takich praktyk. Twierdzą, że ich słowa zostały źle zinterpretowane i czują, że ruchy antyszczepionkowe wykorzystały rodzinną tragedię do swoich partykularnych interesów.

Teraz Socha głupio tłumaczy się na fejsie, bo szybciej mówi niż myśli.
_________________
"Nie wiem, nie znam się, nie orientuję, zarobiony jestem".
Ostatnio zmieniony przez Sentinel Śro Maj 23, 2018 23:44, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
gea

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 23 Sty 2006
Posty: 996
Wysłany: Czw Maj 24, 2018 01:14   

Sentinel napisał/a:
gea napisał/a:
próba oczernienia organizacji walczącej z przymusem szczepień w Polsce

Jaka próba?
Rodzice Alfiego Evansa odpowiedzieli na publikację w "Gazecie Warszawskiej" informacji o ich synu. Wydali oświadczenie, że nigdy nie udostępniali nikomu książeczki szczepień, nigdy nie twierdzili, że szczepienia były przyczyną choroby i śmierci ich syna, a Alfie nie otrzymał przed śmiercią żadnych tajemniczych zastrzyków. Skan jednej kartki z dokumentacji medycznej został bezprawnie zrobiony przez jednego z "dziennikarzy" kiedy ludzie z mediów odwiedzali ich w domu.
Rodzice Alfiego napisali, że czują się zażenowani ilością nieprawdziwych informacji, skali w jakiej zostały powielone i proszą o zaprzestanie takich praktyk. Twierdzą, że ich słowa zostały źle zinterpretowane i czują, że ruchy antyszczepionkowe wykorzystały rodzinną tragedię do swoich partykularnych interesów.
Teraz Socha głupio tłumaczy się na fejsie, bo szybciej mówi niż myśli.



GRZEGORZU REC, nadal BEZCZELNIE KŁAMIESZ.

cytat ze STOP NOP:

http://stopnop.com.pl/alfieevans/

Źródło: 1. Wyrok sądu, który skazał Alfiego na śmierć.
https://www.judiciary.gov...hey-v-evans.pdf
2. Zdjęcie książeczki szczepień (usunięte na prośbę admina grupy Alfies Army).
3. Zrzut z FB mamy chłopca, gdzie wyrażała obawy przed drugą serią szczepień.

Ja widziałam zdjęcie książeczki zdrowia dziecka, zanim je usunięto.

Obserwowałam na bieżąco to, co się działo z dzieckiem i jego rodzicami
W pewnym momencie ojciec Alfiego poprosił o odstąpienie mediów i społeczności od interesowania się dzieckiem oraz, że będzie "współpracował z lekarzami".

GRZEGORZU REC, NIECH CI SIĘ NIE WYDAJE, ŻE ZROBISZ ZE MNIE IDIOTKĘ.

Bezczelnie kłamiesz na temat STOP NOP, jedynej organizacji w Polsce walczącej z przymusem szczepień.
Za to usiłujesz mnie straszyć, że "oczerniam" szpital.

Tymczasem na DD już były informacje na temat "praktyk" w nim panujących.

cytat:

"Skandal z tkankami zmarłych i zabitych dzieci
Śmierć rocznego dziecka w 1992 r. w jednym ze szpitali w Anglii doprowadziła do śledztwa, które wstrząsnęło opinią publiczną. Prawie dziesięć lat później ujawniono, że z ciał tysięcy dzieci zmarłych przed i po urodzeniu pobierano organy i tkanki bez zgody ich rodziców, a czasem nawet pomimo ich sprzeciwu. Proceder ten nie należał wcale do rzadkości.
Z zeznań jednego ze świadków wyszło na jaw, że takie praktyki miały również miejsce w innej placówce. W jednym z najbardziej renomowanych szpitali dziecięcych w Anglii- Alder Hey, rutynowo przechowywano serca od 1948 r. Być może dlatego, że jest on jednym z największych w Europie (obecnie rocznie leczy się ok. 300 tys. dzieci), to właśnie na nim skupił się skandal.
Raport Redferna
W wyniku przeprowadzonego śledztwa zebrano przytłaczającą liczbę dowodów na nadużycia. Raport sporządzony pod kierownictwem prawnika medycznego, Michaela Redferna, liczący 600 stron został podany do wiadomości publicznej w styczniu 2001 r. Wytypował on głównego winowajcę, holenderskiego profesora patologii Dicka van Velzena, pracującego w szpitalu Alder Hey w latach 1988-1995. Raport Redferna wskazywał go jako winnego zachowań nieetycznych w dwudziestu sferach działania, m.in. pobierania każdego możliwego organu od zmarłego dziecka, które miało przejść sekcję zwłok, w wypadku, gdy powód śmierci uznano za niejasny. Tkanki te miały być używane do badań naukowych, jednak patolog nie przeprowadzał nawet właściwej sekcji zwłok, a dokumentację medyczną fałszował. Choć proceder ten miał miejsce jeszcze zanim van Velzen rozpoczął pracę w Alder Hey, to właśnie za jego działalności przybrał ogromną skalę. Ujawniono, że w większości przypadków zgoda na pobranie tkanek i organów uznana była za domniemaną, a w niektórych przypadkach pobranie odbywało się wbrew woli rodziny.
Reakcja szpitala i skala nadużyć
Sprawę dodatkowo zaognił fakt, że nawet w obliczu skandalu administracja szpitala Alder Hey zachowywała się wobec rodziców arogancko i opieszale, wolno reagując na prośby rodziców o zwrot zatrzymanych organów. Udowodniło to po raz kolejny, że rodzice mają niewiele do powiedzenia w sprawie tego, co stanie się z ciałem ich zmarłych dzieci. Co więcej, stało się jasne, że solidarność zawodowa lekarzy umożliwia trwanie nadużyć, którymi nikt nie chce się zająć.
Raport Redferna krytykował działania szpitala Alder Hey i University of Liverpool. W skandal uwikłane były również dwie inne sławne placówki, m.in. Great Ormond Street Hospital for Children w Londynie i the Birmingham Children’s Hospital. Lista szpitali i szkół medycznych, które w 2001 r. przetrzymywały tkanki ludzkie została podana do publicznej wiadomości . Było na niej ponad 100 instytucji. "


GRZEGORZU REC, PARASZ SIĘ WYJĄTKOWO PODŁĄ PROFESJĄ.

Kobiety sprzedające ciało mogę usprawiedliwić.

Ciebie, NIE.
_________________
gea
Ostatnio zmieniony przez gea Czw Maj 24, 2018 01:17, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Sentinel 

Dołączył: 05 Sie 2017
Posty: 474
Wysłany: Czw Maj 24, 2018 05:40   

gea napisał/a:
Ja widziałam zdjęcie książeczki zdrowia dziecka, zanim je usunięto.
A ja widziałem UFO. Przeleciało i zniknęło.
Tośmy se pogadali.

gea napisał/a:
Obserwowałam na bieżąco to, co się działo z dzieckiem i jego rodzicami
Gdzie obserwowałaś? Na stronach, które podajesz jako źródła informacji? Przecież stopień ogłupienia społeczeństwa, tą sprawą przez media, był tak ogromny, że gubili się w tym nawet bardzo rozsądni ludzie. Dawali się w to wkręcać niemal wszyscy. Tak się steruje tłumem za pomocą mediów. Tylko nieliczni zastanawiali się co to ma przykryć, dla jakiej sprawy jest to temat zastępczy. Ty nie jesteś w stanie odsiać garstki plew z tony ziarna, więc śledziłaś to co wszyscy. Udajesz oświeconą przez ngm, a w rzeczywistości płyniesz z prądem. Ktoś zakręcił tym dymem i zrobił szum, bo wiedział, że bezrozumny tłum to podchwyci, co nieliczni ukręcą na tym trochę swoich lodów i coś przejdzie w tym zgiełku niezauważone. Ściemniasz aż miło. Wyciągasz sprawy sprzed 30 lat, które nie mają nic wspólnego z przeszczepianiem organów. "Przechowywano organy". W czym? W formalinie? Pewnie tak i były to organy do badań, a nie do przeszczepu, bo organy do przeszczepu trzeba dostarczyć na salę operacyjną do max 24 godzin i to się tyczy nerek, bo serce czy wątroba w hipoterimii nie zachowają tak długo żywotności i trzeba je wszczepić w dużo krótszym czasie. Im dłuższy czas poza organizmem dawcy przebywa organ, tym krótszy czas przeżycia biorcy. Po co klepiesz co Ci ślina na język przyniesie? W czasie w którym robiono ludziom wodę z mózgu sprawą Alfiego Evansa, w polskich hospicjach umierało mnóstwo dzieci. Pochyl się nad ich losem, odwiedź któreś z tych dzieci. To będzie miało jakiś sens, bo wrzucanie na forum setek bzdur na dobę nie ma żadnego.

Pobierając od zmarłego organy do badań robi się z nich jakiś sensowny użytek, bo zmarłemu już nie są potrzebne, a jeśli te badania przyczyniają się do postępu w medycynie, to może to uratować wiele żyć.
_________________
"Nie wiem, nie znam się, nie orientuję, zarobiony jestem".
Ostatnio zmieniony przez Sentinel Czw Maj 24, 2018 06:20, w całości zmieniany 2 razy  
 
     
gea

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 23 Sty 2006
Posty: 996
Wysłany: Czw Maj 24, 2018 08:41   

gea napisał/a:
Interesuje mnie konkretna odpowiedź na konkretne pytanie, GRZEGORZU REC.
Człowieku, bez honoru.
Nie interesują mnie twoje opinie na żaden temat.
Chcę wiedzieć, DLACZEGO KŁAMIESZ.
W istotnej kwestii, podważając autorytet STOP NOP, jedynej organizacji w Polsce, walczącej z przymusem szczepień.



gea napisał/a:
Sentinel napisał/a:



StopNOP nie dotarł do książeczki szczepień Alfiego Evansa. To jest fejk. Szkoda, że tak użyteczne stowarzyszenie kompromituje się po raz kolejny rozpowszechniając nieprawdziwe informacje.
Po necie krąży jakiś wypis z kartoteki z którego wynika, że Alfie został zaszczepiony zgodnie z angielskim kalendarzem szczepień. Nie "ładowano w niego jak w szmacianą lalkę". Został zaszczepiony na to co inne dzieci w jego wieku i nic ponad to.






DLACZEGO, GRZEGORZU REC, KŁAMIESZ ?



GRZEGORZU REC ŁGARSTWO, OŚMIESZANIE I WYKORZYSTYWANIE ludzi (z forum, czego dowody tu SĄ )
to Twoje ulubione zajęcie.
A nade wszystko trollowanie. Któremu poświęcasz się od rana do nocy. A to oznacza, że
1/jest to twoja praca
2/ nie masz rodziny

Ponieważ normalnemu mężczyźnie praca i opieka nad rodziną zajmuje za dużo czasu, aby mógł jej tyle marnować na trollowanie.



Możesz sobie pisać co chcesz na każdy temat. Ale nie będziesz paskudził g ównoprawdami w dziale szczepionki.

Ja jestem starą budżetową emerytką i MAM CZAS na to, aby SPRAWDZIĆ twoje bezczelne kłamstwa.

Mimo, że kilkukrotnie byłeś wyrzucony za chamstwo z forum DD, nadal tu się pchasz.

Jeśli zapamiętale uderzasz w autorytet STOP NOP, JEDYNEJ ORGANIZACJI W POLSCE WALCZĄCEJ Z PRZYMUSEM SZCZEPIEŃ,

to znaczy, że masz z tego PROFIT.

Normalny człowiek, mający na względzie dobro dzieci, nie wyszukiwałby po "Gazetach Wyborczych"
pseudoautorytetów szczepionkowych.
Bigfarmaceutyczna kasa rządzi całym światem, wynajmując sumienia głupków za judaszowe ojrodollary w gazetowych szmatławcach.


Paskudny trollu, pozbawiony honoru i sumienia, GRZEGORZU REC, NIE KOMPROMITUJ SIĘ WIĘCEJ, NIE KŁAM.

I lepiej sam odejdź z honorem, nie czekając na kolejne wyrzucenie.
_________________
gea
 
     
gea

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 23 Sty 2006
Posty: 996
Wysłany: Czw Maj 24, 2018 08:52   

Nie interesuje mnie twoje zdanie na žaden temat, GRZEGORZU REC.

Interesuje mnie, dlaczego podważasz autorytet organizacji STOP NOP. JEDYNEJ w Polsce, zrzeszającej ludzi przeciwnych przymusowi szczepień.

Taka organizacja nie może sobie pozwolić na konfabulację i trollowanie.

Tylko dureń może myśleć, że fabrykuje "dowody". A paskudny troll za judaszowe profity takie bzdury rozpowszechniać.

Tak jak ty, GRZEGORZU REC to robisz.

NIE KŁAM GRZEGORZU REC.
_________________
gea
 
     
Sentinel 

Dołączył: 05 Sie 2017
Posty: 474
Wysłany: Czw Maj 24, 2018 09:47   

gea napisał/a:
Normalny człowiek

Normalny człowiek oczekuje normalnych informacji, a nie wzbudzania w nim syndromu oblężonej twierdzy.
Większość informacji podawanych przez stopnop jest prawdziwa, ale coraz częściej pakują się na minę zamieszczając nieprawdziwe informacje. Justyna Socha już nie chce pracować. Idzie w populizm i chce utrzymywać się z wygadywania głupot. Szkoda.

Sugerowanie komuś, że jest sam, lub nie ma czasu dla rodziny, jest w twoim przypadku tzw przeniesieniem. Tzn nieświadomie sugerujesz komuś sytuację w której sama jesteś. To coś na kształt "Freudowskiej pomyłki". Nie cierpię Freuda i uważam, że spłodził wiele bzdur, ale ta jego teoria jest jedną z sensownych.

Nie potrafisz przyznać się do błedu.
Ani razu nie napisałaś na forum "sorry, myliłam się".
No to teraz zagadka: o czym to świadczy? Może oszust Hamer wymyśli jakąś teoryjkę na poczekaniu.

Z tym pytaniem Cię zostawiam.
_________________
"Nie wiem, nie znam się, nie orientuję, zarobiony jestem".
 
     
gea

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 23 Sty 2006
Posty: 996
Wysłany: Czw Maj 24, 2018 10:12   

GRZEGORZU REC,

warujesz na DD od rana.
Czy ci dużo płacą za wynajęcie sumienia do parszywej judaszowskiej roboty ?
Opłaca ci się to ?


Każdy mój post traktujesz jako pożywkę do trollowania.
Bezczelnie kłamiesz, zmieniasz temat.


DLACZEGO GRZEGORZU REC KŁAMIESZ I DYSKREDYTUJESZ AUTORYTET STOP NOP

JEDYNEJ w Polsce organizacji walczącej z przymusem szczepień.

DLACZEGO TO ROBISZ ?

A teraz przyczepiłeś się do samej Justyny Sochy.

Nie wyciągasz wniosków ze swoich porażek życiowych ?

Nie wiesz, że łgarzy i trolli, wykorzystywaczy się nienawidzi ?

Podlegają społecznemu ostracyzmowi, ponieważ SZKODZĄ.

Będę ci to uświadamiać.
_________________
gea
Ostatnio zmieniony przez gea Czw Maj 24, 2018 10:14, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Sentinel 

Dołączył: 05 Sie 2017
Posty: 474
Wysłany: Czw Maj 24, 2018 13:22   

gea napisał/a:
Będę ci to uświadamiać.

Może jednak próbuj dlalej na forum Jerzego Urbana:

Przeprowadzka | Urban, syn Alzheimera - blog Jerzego Urbana
http://archive.is/wad8u

Widzę że w porównaniu z tamtą konwersacją, ta to szkółka niedzielna.
Na forum Urbana się nie patyczkują i nie bawią w konwenanse. Wywlekli wszystkie sprawki Hamera i postawili Ci wiele trafnych diagnoz.
_________________
"Nie wiem, nie znam się, nie orientuję, zarobiony jestem".
 
     
EAnna 

Pomogła: 22 razy
Dołączyła: 03 Sty 2009
Posty: 1121
Wysłany: Czw Maj 24, 2018 13:51   

https://warszawskagazeta.pl/justyna-socha
Ogólnopolskie Stowarzyszenie Wiedzy o Szczepieniach "STOP NOP"
środa, 23 maj 2018 17:55
Ustawa o dobrowolności szczepień – zbiórka podpisów! Rodzice chcą decydować o zdrowiu swoich dzieci!

Chcemy mieć takie prawa jak rodzice w innych krajach, gdzie jest dobrowolność szczepień! To cel, jaki przyświeca tysiącom rodziców w całej Polsce oraz Komitetowi Obywatelskiej Inicjatywy Ustawodawczej STOP NOP, który po otrzymaniu 11 kwietnia 2018 r. postanowienia marszałka Sejmu o zarejestrowaniu ruszył ze zbiórką 100 tys. podpisów za dobrowolnością szczepień w Polsce.

Gdzie złożyć podpis popierający projekt zmiany prawa?

Tabelę do zebrania podpisów poparcia dla Ustawy o zmianie ustawy o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi można pobrać ze strony www.stopnop.com.pl/ustawa i po ich zebraniu wysłać na adres:

X-PRESS „STOP NOP” skr. 9104

ul. Domaniewska 34A

02-672 Warszawa

Ostateczny termin złożenia podpisów przez komitet w Sejmie mija 11 lipca, ale warto przesłać je na powyższy adres najpóźniej do 30 czerwca 2018 r.

Rodzice w 20 państwach Europy mają wybór!

Obowiązek szczepień zniosły: Austria, Cypr, Dania, Estonia, Finlandia, Hiszpania, Holandia, Irlandia, Islandia, Liechtenstein, Litwa, Luxemburg, Malta, Niemcy, Norwegia, Portugalia, Rumunia, Szwecja, Wielka Brytania, a nawet Rosja. Obowiązek dotyczy głównie krajów byłego bloku wschodniego.

Cele projektu ustawy Komitetu Obywatelskiej Inicjatywy Ustawodawczej STOP NOP

– dobrowolność szczepień – z ustawy zostaje usunięte słowo „obowiązkowe”

– dokładny wywiad lekarski oraz pisemna informacja o ryzyku przed szczepieniem

– dokładny wywiad po szczepieniu, który pozwoli wychwycić NOP (niepożądane odczyny poszczepienne)

– możliwość zgłaszania NOP przez rodziców i nadzór sądowy nad ich rejestrem

– możliwość konsultacji publicznych do zmian kalendarza szczepień
_________________
Pozdrawiam
EAnna
 
     
gea

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 23 Sty 2006
Posty: 996
Wysłany: Czw Maj 24, 2018 14:33   

Sentinel napisał/a:
gea napisał/a:
Będę ci to uświadamiać.

Może jednak próbuj dlalej na forum Jerzego Urbana:a

Przeprowadzka | Urban, syn Alzheimera - blog Jerzego Urbana
http://archive.is/wad8u

Widzę że w porównaniu z tamtą konwersacją, ta to szkółka niedzielna.
Na forum Urbana się nie patyczkują i nie bawią w konwenanse. Wywlekli wszystkie sprawki Hamera i postawili Ci wiele trafnych diagnoz.


I tu się mylisz, wredny agencie, najemniku bigfarmy.

Udało ci się, GRZEGORZU REC, uśpić czujność pana Administratora.

Pilnowałeś się, aby twoja prawdziwa obrzydliwa mentalność nie wylazła na forum.
Może dostajesz po premii, kiedy ciebie wywalają z forum, gdzie nieudolnie promujesz paskudne idee NWO, m.in. "wolność kobiet" do aborcji.


Wiedz, GRZEGORZU REC, że żadna kobieta nie wybrałaby takiej "wolności", gdyby miała wsparcie.
Cynicznie wykorzystałeś forumowiczkę, takie masz podejście do życia.

Żreć (zdrowo) pić, je...ć i się nie bać.


Na forum JU doceniono moje informacje. Proszone, abym założyła blog.

Tekst, który jest w archiwum napisała biedna dziewczyna. "Lecząca" się psychotropami.

Wszystko jest do sprawdzenia.

Twoje, GRZEGORZU REC agencyjne manipulacje i amoralne wykorzystanie forumowiczki, publiczne przechwalanie się.

Uważam Ciebie za wstrętną, pozbawioną normalnych odruchów KREATURĘ.

KONIEC
_________________
gea
Ostatnio zmieniony przez gea Czw Maj 24, 2018 14:55, w całości zmieniany 3 razy  
 
     
gea

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 23 Sty 2006
Posty: 996
Wysłany: Czw Maj 24, 2018 14:50   

Na forum JU nigdy mi nie wyrzucono żadnego komentarza.

Warował tam też jeden agent. Pisał z Niemiec "rady" dla Polaków. Notorycznie mnie usiłował obrazić. Nawet w "językach". Wszystkie oryginalne wyzwiska kolekcjonuję.
Kłamał lepiej niż ty, GRZEGORZU REC. Korzystał z niemieckiej bazy kłamstw.

Mimo marnej edukacji, moje chazarskie geny pozwalają mi kumać w paru językach.

Więc nie zadzieraj, GRZEGORZU REC, z Żydówką.

Mnie obrazić nie można.

Dziewczę które usiłowało tego dokonać, poniewierało swoją matkę i J U, też.

Najwdzięczniejszy epitet od niej pod moim adresem - "stara pi ździocha" :D


Stara żydowska pi ździocha ci to mówi, GRZEGORZU REC,

NIE KŁAM !
_________________
gea
 
     
gea

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 23 Sty 2006
Posty: 996
Wysłany: Czw Maj 24, 2018 16:50   

Podaję cytat, który oczywiście nie wpłynie na jakiekolwiek zmiany w mordowaniu szczepionkami.
Kasa jest za duża do stracenia. Doszłyby straty weterynaryjne, bo animale też są uszkadzane.
Czyli:
"Wszyscy zgadzają się ze sobą, A będzie dalej tak jak jest".

Janusze i Grażyny prędzej zostaną ateistami niż porzucą WIARĘ w błogosławieństwo szczepień.
A najemnicy bigfarmy, trollujący za półdarmo, jak GRZEGORZ REC, będą stawać na durnym łbie, żeby z tej WIARY Janusze z Grażynami nigdy nie wyszli.

cytat:

"źródło: http://www.endalldisease....shocking-truth/

przygotował: Pluszowy Miś

Na podstawie Freedom of Information Act w Wielkiej Brytanii, lekarz (dr Lucija Tomljenovic) uzyskał informacje, jakie ujawniają istnienie od 30 lat tajnych oficjalnych dokumentów pokazujących, że eksperci rządowi:

1. wiedzieli, że szczepionki nie działają

2. wiedzieli, że przyczyniają się do powstawania chorób, jakim miały zapobiegać

3. wiedzieli, że są niebezpieczne dla dzieci

4. działali w zmowie kłamiąc publicznie

5. pracowali nad tym, aby zapewnić ochronę tych informacji przed opinią publiczną.

(…)

30 Years of Secret Official Transcripts Show UK Government Experts Cover Up Vaccine Hazards

dokument w całości do pobrania tutaj: http://www.ecomed.org.uk/...tomljenovic.pdf

cytat:

„Celowo ukrywając informacje przed rodzicami wyłącznie w celu skłonienia ich do podporządkowania się „oficjalnemu” kalendarzowi szczepień, co może być uznane za formę naruszenie etyki lub nawet działanie świadome w celu wyrządzenia szkody. Oficjalne dokumenty otrzymane z brytyjskiego Departamentu Zdrowia (DH) i Wspólnego Komitetu ds. Szczepień i Immunizacji (JCVI) przedstawiają, że brytyjskie władze zdrowotne były zaangażowane w ten proceder przez ostatnie 30 lat, najwyraźniej wyłącznie w celu ochrony krajowego programu szczepień”.

I jeszcze jeden:

„Te stenogramy z posiedzeń JCVI pokazują również, że niektórzy członkowie Komitetu mieli rozległe powiązania z firmami farmaceutycznymi, a JCVI często współpracowało z producentami szczepionek na temat strategii mających na celu przyspieszenie zastosowania szczepionki. Niektóre z tych spotkań, na których takie kontrowersyjne tematy były omawiane, nie miały być dostępne publicznie, a te stenogramy zostały ujawnione dopiero później tylko wskutek działania Freedom of Information Act (FOI)”.
_________________
gea
 
     
gea

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 23 Sty 2006
Posty: 996
Wysłany: Czw Maj 24, 2018 17:03   

Wielkie mi odkrycie, że szczepionki nie działają.

A co ma tam działać w tej mieszaninie zdenaturowanego białka i organicznych i nieorganicznych trucizn.

Średniowieczny uczeń, znający zasady Trivium i mający do dyspozycji definicje substratów i ich właściwości oraz informacje na temat procesów technologicznych szczepionek, doszedłby do tego. Do paskudnej PRAWDY na temat tego lucyferycznego Gescheftu.



Niestety, "dzięki" edukacji szkolnej przez 50 lat powtarzałem wyuczone bzdury. I w nie WIERZYŁAM. Mimo biologicznego wykształcenia. I "dzięki" tej wierze ( m.in. w błogosławieństwo szczepień ) o mało nie zabiłam swoich dzieci.

A tu nie ma winnego. (?)
_________________
gea
 
     
Sentinel 

Dołączył: 05 Sie 2017
Posty: 474
Wysłany: Wczoraj 12:25   

Eurosurveillance | Impact of the BCG vaccination policy on tuberculous meningitis in children under 6 years in metropolitan France between 2000 and 2011
https://www.eurosurveilla...015.20.11.21064
Cytat:
Nie zaobserwowano zwiększenia częstotliwości występowania TBM po przejściu z powszechnego do selektywnego szczepienia BCG u dzieci. Ponadto nie dało się zaobserwować istotnych statystycznie różnic podczas porównywaniu wskaźników częstości występowania w zależności od wieku w grupach całkowicie i częściowo zaszczepionych.

Główny Inspektor Sanitarny, Marek Posobkiewicz, zadeklarował ostatnimi czasy usunięcie BCG z polskiego kalendarza szczepień. Zrobił to w telewizji "wPolsce", o ile dobrze pamiętam. Decyzja ma zapaść w najbliższym czasie.
_________________
"Nie wiem, nie znam się, nie orientuję, zarobiony jestem".
Ostatnio zmieniony przez Sentinel Wczoraj 12:26, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Akademia Zdrowia Dan-Wit informuje, że na swoich stronach internetowych stosuje pliki cookies - ciasteczka. Używamy cookies w celu umożliwienia funkcjonowania niektórych elementów naszych stron internetowych, zbierania danych statystycznych i emitowania reklam. Pliki te mogą być także umieszczane na Waszych urządzeniach przez współpracujące z nami firmy zewnętrzne. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Dowiedz się więcej o celu stosowania cookies oraz zmianie ustawień ciasteczek w przeglądarce.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template modified by Mich@ł

Copyright © 2007-2018 Akademia Zdrowia Dan-Wit | All Rights Reserved