Strona główna Fakty żywieniowe Jak się żywić? Przepisy Historia diety Forum  

  Forum dyskusyjne serwisu www.DobraDieta.pl  FAQ    Szukaj    Użytkownicy    Czat      Statystyki  
  · Zaloguj Rejestracja · Profil · Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości · Grupy  

Poprzedni temat «» Następny temat
Pomoże ktoś z dietą
Autor Wiadomość
Patryk112

Dołączył: 14 Cze 2014
Posty: 1
Wysłany: Sob Cze 14, 2014 23:00   Pomoże ktoś z dietą

Witam wszystkich mam na Imię Patryk mam 16 lat i ważę 47 kg mój wzrost to 167 cm

Mój problem polega na tym że nie mogę przytyć , Mogę jeść a jeść i nie mogę przytyć
Napisałem tu z prośbą aby ktoś mi pomógł w ułożeniu dobrej diety żebym przytył min. 2kg na tydzień

Moje zapotrzebowania :

Kalorie : 4677.27
Węglowodany (55%) 2572.50 Czyli 643.12
Bialko (15%) 701.59 Czyli 175.40
Tłuszcz (30%) 1403.18 Czyli 155.89

W razie jakichkolwiek pytań proszę napisać na priv
 
     
yarosh1980 

Pomógł: 8 razy
Wiek: 38
Dołączył: 03 Sty 2012
Posty: 752
Ostrzeżeń:
 7/2/3
Wysłany: Sob Cze 14, 2014 23:12   

To proste. Wystarczy przejść na sposób odżywiania grubasów, czyli jeść to samo i tyle co oni.
 
     
dario_ronin
[Usunięty]

Wysłany: Nie Cze 15, 2014 08:00   

Patryk112 napisał/a:
nie mogę

spróbuj tak +-
Bialko (30%)
Tłuszcz (55%)
Węglowodany (15%)

i ... sprawdź poziom hormonów 8)

D
 
     
gea

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 23 Sty 2006
Posty: 1186
Wysłany: Nie Cze 15, 2014 13:44   

Drogi Patryku,
Z pewnością próbowałeś już różnych sposobów i stwierdziłeś, że NIE JEST TO PROSTE i nie wystarczy przejść na sposób odżywiania grubasów, czyli jeść to samo i tyle co oni. Osoba, która udzieliła Ci tak światłej rady, niestety nie wykazała nie tylko empatii ale i inteligencji w przedziale krzywej Gaussa określanej jako średnia. Wykazałeś bowiem aktywność świadczącą o twoim wysokim IQ. Choćby nie uważali tak Twoi nauczyciele, rodzice, Twoi szkolni koledzy a nawet dziewczyna (jeśli masz). Podszedłeś do sprawy rzeczowo, po męsku, jak przystało na płeć, która reprezentujesz. Wybrałeś forum DD, a więc najlepsze z możliwych.
Tyle wstępu. Jednak nawet najlepiej zbilansowana dieta może nie dać spodziewanych rezultatów wagowo określanych. Zauważyłeś chyba, że metabolizm ma pewien związek z psychiką człowieka. Psychika człowieka umieszczona jest w wiadomym miejscu i – nieprzypadkowo- jest określana jako komputer główny. Jesteś osobą dociekliwą, więc z pewnością będziesz chciał zapoznać się z czynnikami wpływającymi na podejmowanie decyzji przez komputer główny. Polecam Ci ciekawe materiały, które mogą Ci przybliżyć zagadnienie i pomóc rozwiązać problem. Jeśli nawet nie znajdziesz natychmiast rozwiązania swoich problemów, to wiedza którą zdobędziesz będzie wiele warta. Więcej niż sympatia dziewczyny czy uznanie kumpli.
Poza tym, problem który Cię absorbuje, wcale nie jest wielki. Jesteś facetem a facet musi mieć dobrze działający komputer główny. Ty już masz, a więc będziesz mógł przy jego pomocy rozwiązać WSZYSTKIE swoje problemy.
Zabierz się za odsłuchanie tego co mówi Bruce Lipton na YT o Nowej Biologii, przeczytaj wypowiedź wirusologa Stefana Lanka na temat wirusów. Potem przeczytaj co mówi dr Geerd Hamer.
Na końcu zapewne sam będziesz chciał zapoznać się z tekstami historiozofa Mieczysława Kuriańskiego i Włodzimierza Sedlaka
Niech moc będzie z Tobą. I wytrwałość. Proste rozwiązania problemów są tylko w książkach i filmach.
_________________
gea
Ostatnio zmieniony przez gea Nie Cze 15, 2014 13:47, w całości zmieniany 3 razy  
 
     
gea

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 23 Sty 2006
Posty: 1186
Wysłany: Pon Cze 16, 2014 00:06   

"i ... sprawdź poziom hormonów 8) "

Ja się nie czepiam ale nie mogę się powstrzymać od s post po no wa nia. ;)
Sugestia badania hormonów może niepotrzebnie alarmować człowieka, który jest nieco zdesperowany i postanowił wziąć sprawę w swoje ręce.

Co do badania poziomu hormonów to może się okazać tak, jak relacjonują na pewnym forum. Czyli nic. To nie ma znaczenia, że jest to forum wegetariańskie, bo na innych, niewegetariańskich, też walczą z podobnymi albo wręcz przeciwnymi problemami. Z nadwagą.
Osobiście nie oczekuję od lekarza ażeby mi powiedział „jaki jest mój stan zdrowia”. Ponieważ, jak wszyscy wiedzą, nie ma osób zdrowych, są tylko źle zdiagnozowane. (Pewnego dnia, kiedy teściowa była 15 lat młodsza, zastałam ją tonącą we łzach. Spytałam, co się stało. Odpowiedziała, że ona nie wie, jaki jest jej stan zdrowia. Po badaniu okazało się, że ma rewelacyjne wyniki. Są osoby, które muszą się dowiedzieć od autorytetu medycznego, jaki mają stan zdrowia. Czasem muszą to mieć na piśmie i wtedy się uspokajają. Takie osoby - zupełnie zdrowe - mogą dostać zawału albo udaru w momencie pomyłkowo wręczonych złych wyników badań).
Być może jestem z innej planety, ponieważ mam niestandardowe reakcje.
Od czasu kiedy ordynator okulistyki oglądając usg mojego oka stwierdził w nim zmianę nowotworową i ja w to zwątpiłam, nie jestem w stanie uwierzyć w żadną diagnozę, żadnego lekarza. Okazało się, że ja miałam rację a nie lekarz.
Obecnie jedyne widzenie z przedstawicielem tego gatunku czy zawodu przewiduję w momencie konieczności wypisania aktu mojego zgonu. Będę czuwać nad poprawnym napisaniem mojego imienia, bo zawsze robią błędy, a rodzina w chwilowej traumie nie będzie w stanie tego dopilnować.

http://www.wegetarianie.p...ge=1&orderdate=

"Znowu mam kryzys z niedowagą. Urodziłam się z nią, nie mam żadnych kompleksów, ale co jakiś czas przychodzi taki kryzys, że chcę przytyć...
I tu leży problem ;/ Problemów ze zdrowiem nie mam, ostatnio miałam m.in. nawet badaną tarczycę i wyniki miałam super. Problemów z jedzeniem nie mam.
Myślałam na d pójściem do diabetologa, ale jestem sceptycznie nastawiona do lekarzy, a mój limit tegoroczny na chodzenie do lekarzy został już chyba wyczerpany
I ten stres, jak się wchodzi do lekarza i mówi: "jestem wegetarianką i chcę przytyć'
Może Wy macie jeszcze jakieś pomysły, co można zrobić aby przytyć..."
_________________
gea
Ostatnio zmieniony przez gea Pon Cze 16, 2014 00:09, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
dario_ronin
[Usunięty]

Wysłany: Pon Cze 16, 2014 08:32   

gea napisał/a:
Sugestia badania hormonów

młodszy syn mojej pierwszej żony ;)
wiek 15 lat - drobny , wychudzony , wyraźnie niższy od rówieśników , waga ok. 45 kg
'kurczak'
endokrynolog
niski poziom GH/STH
kilka zastrzyków
dziś pewny siebie przystojny młodzian słusznego wzrostu 70 kg (19lat)
'niewiadomo' jak byłoby bez ingerencji
lecz
'po szkodzie' głupi Polak ;)

D
 
     
gea

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 23 Sty 2006
Posty: 1186
Wysłany: Pon Cze 16, 2014 13:21   

dario_ronin napisał/a:
młodszy syn mojej pierwszej żony

Przeanalizowanie powyższej sytuacji zdrowotnej młodego człowieka pod kątem nowego paradygmatu medycznego potwierdziło jego słuszność. I to mnie nie zaskoczyło. Środki medycyny konwencjonalnej są czasami niezbędne.
Ale sama sytuacja- tak.

Reszta wypowiedzi w HP
_________________
gea
 
     
dario_ronin
[Usunięty]

Wysłany: Pon Cze 16, 2014 15:18   

gea napisał/a:
Ale sama sytuacja- tak.
?
czyżby emotka umknęła uwadze?

D
 
     
gea

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 23 Sty 2006
Posty: 1186
Wysłany: Pon Cze 16, 2014 22:36   

Ten co twierdzi, że „nieśmiały”,
Robi sobie żarcik mały.
Co, niestety, dalej wróży,
Że to może być żart duży.
Nić sympatii-miły dar,
Omotania jest w niej czar.
Lecz mnie nić ta nie uwikła,
Bo nie jestem mucha zwykła.
Tak więc z postu jest w wyniku,
Dar- żarciki w tym wierszyku.
Czy więc skutki, czy przyczyny,
Dar – bezsprzecznie- endorfiny.
Celem uniknięcia plotek
Nie załączam ja emotek.
:viva:
_________________
gea
 
     
dario_ronin
[Usunięty]

Wysłany: Wto Cze 17, 2014 10:30   

gea napisał/a:
:viva:

ciemniak jestem - to rozumiem
ale 'pająk'? z grubym sznurem ?
nie
poprawny
Al
tru(e)
i
sta(i)
dla mnie
sprawa oczywista
:)
a, że zdolny tak nie jestem
się posłużę cudzym tekstem

I jeszcze raz zobaczyłem pod słońcem,
że nie szybkim przypada zwycięstwo w wyścigu
ani mocarzom — zwycięstwo w bitwie, ani mądrym — pokarm,
ani tym, którzy się odznaczają zrozumieniem — bogactwo,
ani nawet odznaczającym się wiedzą — łaska;
gdyż wszystkich ich dosięga czas i nieprzewidziane zdarzenie.
Wszak człowiek nie zna swego czasu.
Jak ryby chwytane w zgubną sieć i jak ptaki chwytane w pułapkę,
tak są chwytani w sidło synowie ludzcy w czasie nieszczęsnym,
gdy nagle ich zaskakuje.


co to ma wspólnego z dietą ?
wyjaśnij - to Ty jesteś Kobietą ;)
Dar
 
     
gea

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 23 Sty 2006
Posty: 1186
Wysłany: Śro Cze 18, 2014 00:29   

Riposta do posta

Odpowiadam ja dlatego,
Że jest z dietą coś wspólnego.
Gdyż tematu nikt nie ruszy,
Roli psyche czy też duszy.
Zamiast prawić o kotlecie
Oraz co pożywne w diecie,
Dumać- czym wypasać ciało
Aby cudnie się wzmacniało,
Wolę urwać się z powroza,
Bo mi życia zbrzydła proza.
Poszybować w te krainy,
Gdzie się tworzą endorfiny.
Mnie tematy takie kuszą,
Które ciałem rządzić muszą.
Co przemyślę, tym się dzielę,
Bywa, że z nieprzyjacielem.*
Tekst ten jest najlepszym testem.
Że też altruistką jestem. ;)

Skąd się słowa wyłowiły, które w tekście tam nie były?
Ni pająka ni ciemniaka. Widać moja dola taka.
Tak więc wierszyk nic nie warty. Cóż, ja lubię wolne żarty. :keep:

*Inimici saepe verum dicunt, amici - numquam
_________________
gea
 
     
dario_ronin
[Usunięty]

Wysłany: Śro Cze 18, 2014 15:58   

a gdzie się Patryk zagubił ?
 
     
gea

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 23 Sty 2006
Posty: 1186
Wysłany: Śro Cze 18, 2014 23:19   

Musiał się przestraszyć. Nie nadaję się do pomagania. :?
_________________
gea
 
     
yarosh1980 

Pomógł: 8 razy
Wiek: 38
Dołączył: 03 Sty 2012
Posty: 752
Ostrzeżeń:
 7/2/3
Wysłany: Pią Cze 20, 2014 08:57   

Cytat:
NIE JEST TO PROSTE i nie wystarczy przejść na sposób odżywiania grubasów, czyli jeść to samo i tyle co oni. Osoba, która udzieliła Ci tak światłej rady, niestety nie wykazała nie tylko empatii ale i inteligencji w przedziale krzywej Gaussa określanej jako średnia.

U niektórych ludzi wyobraźnia przesłania rzeczywistość. Ty nie masz żadnego kontaktu z rzeczywistością, nie ma co przesłaniać, gea. Jesteś wyjątkowo nieuważną osobą (żeby nie powiedzieć durnowatą), bo nawet tak oczywistego faktu jak robienie sobie przez kogoś żartu nie potrafisz zauważyć. Ja oczywiście nie napisałem tamtej rady na poważnie. To była oznaka poczucia humoru.
Po twoich wynikach w szkole i zupełnym nieradzeniu sobie w dorosłym życiu z problemami intelektualnymi z pewnością poznałaś, że mam rację. Dlatego nie musisz udawać, że masz się za bystrzejszą od własnych butów.
Ostatnio zmieniony przez yarosh1980 Pią Cze 20, 2014 08:59, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
dario_ronin
[Usunięty]

Wysłany: Pią Cze 20, 2014 10:05   

yarosh1980 napisał/a:
Cytat:
NIE JEST TO PROSTE i nie wystarczy przejść na sposób odżywiania grubasów, czyli jeść to samo i tyle co oni. Osoba, która udzieliła Ci tak światłej rady, niestety nie wykazała nie tylko empatii ale i inteligencji w przedziale krzywej Gaussa określanej jako średnia.

U niektórych ludzi wyobraźnia przesłania rzeczywistość. Ty nie masz żadnego kontaktu z rzeczywistością, nie ma co przesłaniać, gea. Jesteś wyjątkowo nieuważną osobą (żeby nie powiedzieć durnowatą), bo nawet tak oczywistego faktu jak robienie sobie przez kogoś żartu nie potrafisz zauważyć. Ja oczywiście nie napisałem tamtej rady na poważnie. To była oznaka poczucia humoru.
Po twoich wynikach w szkole i zupełnym nieradzeniu sobie w dorosłym życiu z problemami intelektualnymi z pewnością poznałaś, że mam rację. Dlatego nie musisz udawać, że masz się za bystrzejszą od własnych butów.
dlaczego tak agresywnie?
obrażać można inteligentnie , z klasą
wtedy jest wesoło
a tak 'normalnie'
to nudno jest
8/
 
     
vvv
^^^


Pomógł: 12 razy
Wiek: 46
Dołączył: 04 Sty 2013
Posty: 3503
Wysłany: Pią Cze 20, 2014 11:21   

dario_ronin napisał/a:
obrażać można inteligentnie

Jak dygotanie w polu grawitacyjnym?
:razz: :viva: :faint:
 
     
dario_ronin
[Usunięty]

Wysłany: Pią Cze 20, 2014 11:31   

Cytat:
:razz: :viva: :faint:
troszkę niespójnie ;)
 
     
vvv
^^^


Pomógł: 12 razy
Wiek: 46
Dołączył: 04 Sty 2013
Posty: 3503
Wysłany: Pią Cze 20, 2014 15:21   Re: Pomoże ktoś z dietą

Ukryta Wiadomość:
Jeśli jesteś *zarejestrowanym użytkownikiem* musisz odpowiedzieć w tym temacie żeby zobaczyć tą wiadomość
--- If you are a *registered user* : you need to post in this topic to see the message ---
Patryk112 napisał/a:
Mogę jeść a jeść i nie mogę przytyć

Wygląda na zaburzenie wchłaniania w jelitach, znaczy ukryte (niebolesne) zapalenie jelit, a może i jelita się słusznie bronią przed tym co jesz.

Uprościć menu, zaobserwować co nie przelatuje w godziny a wchłania się dni, stolec ma prawie nie zawierać, ani tłuszczu, ani białka.

Skoro tak dokładnie określiłeś co chciałbyś by się wchłonęło (BTW) to może pokusisz się o spisanie jadłospisu z ostatnich 3 dni w formacie, data godzina, produkt, gramów oraz szacunek czy dany produkt został wydalony po godzinach, czy wchłonięty, nieraz przyprawy (zwłaszcza ostre), nadmiar tłuszczu czy nawet znikoma ilość chemii spożywczej powoduje, że jelita nie są zainteresowane danym produktem.

Sztuczka na dzień-dobry to w ramach posiłku zjeść najpierw warzywa, a potem mięso duszone, warzywa sobie przelecą, a mięso się będzie wchłaniać, trzeba dać mu czas nie popychając za kilka godzin zjedzonym byle czym.

Obrazowo im więcej i częściej się je tym mniej ma czas i możliwość się wchłonąć więc np. 300g mięsa najpierw i 1kg kapusty kiszonej potem powoduje, że mięso jest przepchane przez kapustę w ciągu godzin, 1kg kapusty najpierw, 300g mięsa potem powoduje, że z kapusty jelita sobie coś tam wybiorą, ale niewiele, a mięso ma szansę poleżeć i się wchłonąć.

Liczenie BTW z paszczy ma sens tylko wtedy gdy BTW na wylocie jest pomijalne, gdy masa stolca jest porównywalna z masą zjedzonego pokarmu, trzeba by odjąć BTW stolca.

Taka wskazówka, że trawienie to nie jest wkładanie do paszczy, a proces wymagający czasu, im więcej objętościowo i częściej jesz tym czasu jest mniej, pojemność przewodu pokarmowego jest przecież ograniczona.
:oops:
Ostatnio zmieniony przez vvv Pią Cze 20, 2014 15:23, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
dario_ronin
[Usunięty]

Wysłany: Pią Cze 20, 2014 16:56   

vvv napisał/a:
trzeba by odjąć BTW stolca.
Adam, wystraszysz chłopaka i schudnie
a nie o to mu chodziło
przecież
D
 
     
gea

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 23 Sty 2006
Posty: 1186
Wysłany: Sob Cze 21, 2014 00:26   

Mój post nic nie wniesie do dyskusji o problemie Patryka, niestety. Chyba, żeby Patryk zrozumiał, że nawet najbogatsi ludzie mają problemy ze zdrowiem. Bo przecież Patryk nie utyka…
yarosh1980 napisał/a:
U niektórych ludzi wyobraźnia przesłania rzeczywistość.


Jak to dobrze, że moja wyobraźnia przesłania mi rzeczywistość. Jest tak momentami koszmarna, że mogłabym zwariować. Rzeczywistość, nie wyobraźnia.
Jaroszu, zastanów się. Znajdź moment, kiedy już przestaniesz smażyć naleśniki. Czy chłopak lat 16 zwracający się z problemem zdrowotnym w niedzielę o godzinie 24. Na forum dotyczące odżywiania, piszący RATUNKU, oczekuje żartów? Na jakikolwiek temat?
Ja wiem, że osoby które MUSZĄ pisać po godzinie 24 są albo w desperacji albo psychiczne. Co na jedno wychodzi.
Twój post mnie rozbawił a nawet rozczulił. Tak piszesz, jakbym dopiero co ukończyła edukację i doroślała. Kocham Cię.

yarosh1980 napisał/a:
Dlatego nie musisz udawać


A tym jednym zdaniem, to wyprowadziłeś mnie Jaroszu z zagrożenia depresją. Nie popadnę w marazm i degrengoladę . Myślałam, że nie będzie mi się chciało napisać czegokolwiek na forum.
Faktycznie, wielu rzeczy nie muszę. Udawać też nie muszę.
I przypomniałam sobie pewną wypowiedź psychologa na temat przyjaciela. Ów przyjaciel zwierzył mu się: „wiesz, jestem impotentem”. Psycholog natychmiast zaczął pocieszać przyjaciela. Ale ten powiedział; „ale ja się z tego bardzo cieszę”. Psycholog zbaraniał. „Bo wiesz, ja już niczego NIE MUSZĘ UDAWAĆ. BO JA JUŻ NIC OD NICH NIE CHCĘ.”
Uświadomiłam sobie dobrodziejstwo pewnego stanu świadomości. Mianowicie takie, że jak komuś totalnie obojętnieje, co ktoś o nim myśli, mówi, sądzi, itp. itd, to jest to uczucie ulgi.
Moja bliska koleżanka często przebywa w stolicy. W dzielnicy prominenckiej mieszkając, chodzi tamże do kościoła. Ostatnio została wyprzedzona w podążaniu do komunii przez osobnika o wyglądzie mocno niedbałym, wręcz dziadowskim. Szedł szybko, utykając. Potem do puszki wrzucił rulon banknotów. Był to Kulczyk. Koleżanka zaintrygowana spostrzegła Bentleya (z szoferem za kierownicą), do którego wsiadał.
Widocznie on też NIE MUSI UDAWAĆ.
_________________
gea
 
     
yarosh1980 

Pomógł: 8 razy
Wiek: 38
Dołączył: 03 Sty 2012
Posty: 752
Ostrzeżeń:
 7/2/3
Wysłany: Sob Cze 21, 2014 07:45   

gea napisał/a:
Znajdź moment, kiedy już przestaniesz smażyć naleśniki.

Akurat zaraz zaczynam smażyć naleśniki, tylko pierw odpiszę na twoje odszczekiwanki:)

gea napisał/a:
Czy chłopak lat 16 zwracający się z problemem zdrowotnym w niedzielę o godzinie 24. Na forum dotyczące odżywiania, piszący RATUNKU, oczekuje żartów?

Ty chyba nie znasz tego forum, tutaj każdy tak żartuje. Poczytaj sobie niektóre wpisy w innych tematach (tylko nie bierz ich na serio jeśli potrafisz).
I gdzie ten chłopak napisał RATUNKU? Jeśli już, to jest to wyraz zawierający się w nazwie działu ;D A nawet jeśli by go napisał w treści to co? Nie rób z tego wielkiego halo, bo to że ktoś tak napisze, nie znaczy że gorączkowo potrzebuje pomocy jakby tonął albo miał pożar. I co tu ma do rzeczy godzina 24? Zdrowe osoby często piszą o późnej porze, bo w dzień robiły inne rzeczy. A ty tu wyskakujesz z problemami psychicznymi? Chyba żyjesz w jakimś innym światku, ogarnij się. I nie oceniaj innych po sobie.

gea napisał/a:
A tym jednym zdaniem, to wyprowadziłeś mnie Jaroszu z zagrożenia depresją


No jeśli się wyrwie zdanie z kontekstu i wsadzi do innego, to rzeczywiście można się lepiej poczuć i podratować trochę;)

gea napisał/a:
"Bo wiesz, ja już niczego NIE MUSZĘ UDAWAĆ. BO JA JUŻ NIC OD NICH NIE CHCĘ"

Tzn od kobiet nic nie chce? łał, szczęściarz. Nie potrzebuje seksu, to i nie musi się przejmować impotencją. I nie musi więcej przy kobiecie UDAWAĆ orgazmu. Ale chyba mało jaki facet w sile wieku może sobie sam zadecydować, czy musi z kimś sypiać czy nie (to samo dotyczy kobiet). Chyba że wstąpi się na inną drogę i przywdzieje habit.
Ostatnio zmieniony przez yarosh1980 Sob Cze 21, 2014 07:48, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
dario_ronin
[Usunięty]

Wysłany: Sob Cze 21, 2014 08:44   

yarosh1980 napisał/a:
tylko pierw odpiszę na twoje odszczekiwanki

wiesz w ogóle z kim 'korespondujesz'?

D
 
     
gea

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 23 Sty 2006
Posty: 1186
Wysłany: Sob Cze 21, 2014 23:53   

yarosh1980 napisał/a:
Akurat zaraz zaczynam smażyć naleśniki, tylko pierw odpiszę na twoje odszczekiwanki:)


To musi być wpływ pojedynczego naleśnika. Lem pisał o pewnym prawdopodobieństwie. „Holiści-pluraliści-behawioryści-fizykaliści orzekli, iż jak wiadomo z fizyki, prawidłowość w naturze jest tylko statystyczna. Podobnie jak nie można z zupełną dokładnością przewidzieć drogi pojedynczego elektronu, tak też nie wiadomo na pewno, jak się będzie zachowywał pojedynczy kartofel. Dotychczasowe obserwacje pouczają, że miliony razy człowiek kopał kartofle, ale nie jest wykluczone, że jeden raz na miliard stanie się na odwrót, że kartofel będzie kopał człowieka.

To potworne, ale mam wrażenie że zachodzi tu zjawisko pożerania człowieka przez naleśnika. Zaczął od mózgu.
_________________
gea
 
     
yarosh1980 

Pomógł: 8 razy
Wiek: 38
Dołączył: 03 Sty 2012
Posty: 752
Ostrzeżeń:
 7/2/3
Wysłany: Wto Cze 24, 2014 09:32   

gea napisał/a:
Nie nadaję się do pomagania. :?

Ogólnie ludzie są różni. Są ludzie ciekawi albo pomocni. No i są też tacy, których najlepiej się pozbyć i których jedyna wartość polega na tym, że w stosownym czasie mogą użyźnić glebę. Ty gea należysz do tych ostatnich. Zamiast treściwej pomocy to robisz lanie wody na pół strony.
A jeśli rzucisz jakimś obraźliwym tekstem tak ot, bez przemyślenia, to on celu nie dojdzie. Po prostu nie ma podstaw, by uznać, że posiadasz zdolności oceny poprawności logicznej większe niż ja. Jest typowe, że ludzie z nizin intelektualnych używają pewnych słów (kartofel, fizyka, mózg) nie rozumiejąc dobrze ich znaczenia, tylko dzięki modzie na te słowa. W jakiś sposób dotarło do ciebie, że przypisanie komuś fałszywych określeń jest elementem krytyki, zatem przypisujesz.
Posiadasz pewne umiejętności pyskówkowe. Na przykład operujesz schematem pomówień. Zatem gdy cię dietetyk upomina, że bełkoczesz w sprawie diet, odpisujesz mu, że nie ma pojęcia o dietetyce, mnie, że nie mam mózgu, językoznawcy byś napisała, że nie wie, co to język. Nikogo to oczywiście nie zaboli, bo to trochę gaworzenie. Nie ogarniasz jeszcze tematu mówienia prawdy, na razie sobie klecisz literki w grupy literek i sprawdzasz, jak ktoś zareaguje.
Widzisz, gdybyś chciała jeszcze w przyszłości pisać innym, jacy to są nieinteligentni (i to ty innym piszesz, choć nie masz żadnej wiedzy, a tylko wrażenia), to przygotuj sobie jakiekolwiek przykłady własnych myśli, które by mogły potwierdzić, że choć o mały kroczek wyprzedziłaś ludzi, których obrażasz. Bo rzucasz jakieś uwagi na temat czyjejś umysłowej słabości, a wyraźnie nie umiesz podać żadnej, ani jednej myśli własnej, którą mogłabyś się chwalić, którą sama uznałabyś za wartościową i godną przekazania dalej.
 
     
Moveo-Sport_pl

Dołączył: 24 Mar 2014
Posty: 64
Ostrzeżeń:
 3/2/3
Wysłany: Pon Lip 14, 2014 16:01   

Minęło już trochę czasu,wiec jeżeli możesz to napisz na jaką dietę się zdecydowałaś oraz czy okazała się ona skuteczna. Czekamy na Twoją odpowiedź:)
 
     
zdrow

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 13 Lis 2014
Posty: 42
Wysłany: Nie Sty 25, 2015 21:47   

nie zwiekszaj bialka do 30% ani tluszczu powyzej 30% bo rozwalisz sobie watrobe i nerki! Twoje wyliczenia makro sa dobre. Proponuje udac Ci sie do dietetyka, ktory rozpisze Ci odpowiednia diete. polecam http:// $$/zacznij...je-dietetyczne/ dzialaja tez przez internet
 
     
Tomasz B 

Dołączył: 06 Sie 2014
Posty: 14
Wysłany: Nie Sty 25, 2015 22:33   

Tak, tak. Na LC koniecznie jedz więcej niż 70% z węgli :D
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Akademia Zdrowia Dan-Wit informuje, że na swoich stronach internetowych stosuje pliki cookies - ciasteczka. Używamy cookies w celu umożliwienia funkcjonowania niektórych elementów naszych stron internetowych, zbierania danych statystycznych i emitowania reklam. Pliki te mogą być także umieszczane na Waszych urządzeniach przez współpracujące z nami firmy zewnętrzne. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Dowiedz się więcej o celu stosowania cookies oraz zmianie ustawień ciasteczek w przeglądarce.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template modified by Mich@ł

Copyright © 2007-2018 Akademia Zdrowia Dan-Wit | All Rights Reserved