www.DobraDieta.pl
Forum dyskusyjne serwisu www.DobraDieta.pl

Choroby - Zmarł Słonecki

Piotrx - Śro Paź 21, 2020 13:33
Temat postu: Zmarł Słonecki
W dniu 19.10.2020 zmarł Józef Słonecki.
Molka - Śro Paź 21, 2020 19:02
Temat postu: Re: Zmarł
Piotrx napisał/a:
W dniu 19.10.2020 zmarł Józef .


Moje kondolencje.

A ile miał lat ?

Witold Jarmolowicz - Czw Paź 22, 2020 08:33

Cytat:
https://forum.bioslone.pl/index.php?topic=31742.msg235935#msg235935
W dniu 19.10.2020 zmarł Józef Słonecki.
Serdeczny przyjaciel, dziadek, ojciec.
Człowiek który poświęcał całą swoją energię na pomaganie innym.
Nie da się zliczyć ilu ludziom ocalił życie.
Zostawił nam całą wiedzę, którą chciał przekazać i będzie ona dalej propagowana przez fundację Biosłone.

Ceremonia pogrzebowa odbędzie się w sobotę 24 października w Kościele Rzymskokatolickim p.w. Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Paczkowie.
Ze względu na obostrzenia Covidowe ilość miejsc w kościele wynosi 50.
Rodzina prosi o nie składanie kondolencji.
Cześć Jego Pamięci.
JW

Grzegorz-Rec - Czw Paź 22, 2020 15:33

Rzadko się uzewnętrzniam, jednak tym razem to zrobię. Józef to był, a dla mnie nadal jest, porządny gość. O bardzo niewielu ludziach mogę tak powiedzieć. Dopiero po latach zrozumiałem sens ogromu pracy jaką wykonał. Nawet kiedy darliśmy koty na forum Biosłone, to czułem respekt jego autorytetu. Z jednej strony wielka szkoda, że nie ma Go już wśród Nas, a z drugiej... takie są prawa natury.
Wspaniały Człowiek. Mam nadzieję, że wśród jego wychowanków znajdą się jego następcy, którzy dorównają mu choć po części. Tego nam w tych dzisiejszych porąbanych czasach trzeba.

samarytaninn - Sob Paź 24, 2020 20:15

W wielu kwestiach zdrowotnych miał rację, potrafił na zdrowie spojrzeć w miarę kompleksowo, czego bardzo brakuje choćby twórcą różnych diet.
abaszydze - Sob Paź 31, 2020 15:49

Grzegorz-Rec napisał/a:
. Józef to był, a dla mnie nadal jest, porządny gość. O bardzo niewielu ludziach mogę tak powiedzieć.


Święta racja. Znałem Józefa osobiście, tysiącom ludzi poprawił zdrowie, dziesiątkom uratował życie. Miał olbrzymią, rzadko spotykaną wiedzę i jeszcze rzadziej spotykany dar.
Z siedem lat temu w jego obronie stoczyłem tu wojnę z kilkoma mądrymi inaczej i jednym szubrawcą, ale gdzieś te wątki przepadły.

Kormoran - Pią Lis 06, 2020 21:29
Temat postu: Re: Zmarł
Molka napisał/a:
Piotrx napisał/a:
W dniu 19.10.2020 zmarł Józef .


Moje kondolencje.

A ile miał lat ?

Lat miał 71, nie jest to jakiś wiek podeszły. Na forum podali że oficjalną przyczyną śmierci była niewydolność serca, czyli coś chyba z układem krążenia.

abaszydze - Sob Lis 07, 2020 08:26

Średnia długość życia mężczyzny w Polsce wynosi 74 lata. Ile twoim zdaniem wynosi wiek podeszły?
Piotrx - Sob Lis 07, 2020 08:52

Kto miał kontakt ze Słoneckim ten wie, że promował zdrowe odżywianie i zdrowy sposób na życie ale sam tego raczej nie przestrzegał. Całe życie dużo palił, jadł byle jak, dużo pracował.
Kormoran - Sob Lis 07, 2020 12:28

71 lat to nie jest jeszcze jakiś wiek podeszły. Obecnie w Ameryce dwóch gości walczy o prezydenturę jeden ma 74 lata, a drugi 78 lat i prawdopodobnie ten gostek w wieku 78 lat rozpocznie pierwszą kadencję prezydencji USA. Z pewnością są to osoby które też nocki zarywali żeby zajść na szczyt, dużo pracowali, siebie nie oszczędzali, nie przywiązywali wagi do tego co jedzą.
71 lat dla osoby która tyle pisała i mówiła o zdrowiu to tym bardziej nie jest to jakieś super osiągnięcie. Pan Józef często powtarzał że jeśli ktoś ma zdrowie to może z niego uczynić użytek.
A kilka lat temu na prelekcji Biosłone wręcz chwalił się swoim zdrowiem
https://www.youtube.com/w...nMZFrII#t=7m48s

Piotrx - Nie Lis 08, 2020 09:45

No widzisz, chwali się, że żadnego sportu rekreacyjnego nawet nie uprawia, a potem serce nie pociągnęło. Masz tu odpowiedź dlaczego nie żył dłużej.
Kormoran - Nie Lis 08, 2020 13:02

Mi nie chodzi o sport, bo w sprawie sportu przyznaje rację panu Józefowi.
Pozwól że Ciebie zacytuję:
Piotrx napisał/a:
Kto miał kontakt ze Słoneckim ten wie, że promował zdrowe odżywianie i zdrowy sposób na życie ale sam tego raczej nie przestrzegał. Całe życie dużo palił, jadł byle jak, dużo pracował.

Sugerujesz że pan Józef mówi nieprawdę o sobie? przecież on mówi wyraźnie że jest żywym przykładem działania teorii Biosłone, i dzięki temu ma dobre zdrowie.
Posłuchaj jeszcze raz nieco wcześniej;
https://www.youtube.com/w...nMZFrII#t=7m20s

Piotrx - Nie Lis 08, 2020 15:55

Chyba nie rozumiesz co ja piszę. Jeśli ktoś pracuje codziennie po kilkańaście godzin dziennie, dużo pali, nie rusza się, to według Ciebie prowadzi zdrowy tryb życia?
Kormoran - Nie Lis 08, 2020 21:30

Raczej Ty nie słuchasz tego co on sam mówi o sobie dodatkowo publicznie. Bardziej wiarygodne jest to co on sam mówi o sobie, a nie to co Ty o nim piszesz czy ktokolwiek inny. A mówi wprost że dzięki działaniom teorii Biosłone swoim przykładem sam zaświadcza że jest zdrowy, niż kilka lat wstecz. Gdyby robił to co Ty piszesz nie mówiłby że jest bardziej zdrowy tylko raczej chory. To oczywista oczywistość, nie ma podstaw żeby mu nie wierzyć. O paleniu papierosów przez siebie pisał na forum, jeśli ktoś ma zdrowie (a jak sam mówi o sobie je posiada) to może uczynić z tego użytek. Nie ja to wymyśliłem są to słowa pana Józefa.
Witold Jarmolowicz - Nie Lis 08, 2020 21:53

Rzeczywiście ś.p. pan Józef palił tak dużo, że przysyłane przez niego książki były przesiąknięte dymem papierosowym.
JW

abaszydze - Nie Lis 08, 2020 23:42

Kilka razy widziałem Józefa po zabiegach z niektórymi ciężko chorymi pacjentami. Blady, zielony, żółty, zmęczony, potrzebował z pół godziny, żeby jako tako dojść do siebie. Miał tych pacjentów całą armię. Seanse go wykańczały.
Grzegorz-Rec - Pon Lis 09, 2020 10:16

Witold Jarmolowicz napisał/a:
Rzeczywiście ś.p. pan Józef palił tak dużo, że przysyłane przez niego książki były przesiąknięte dymem papierosowym.
JW

Nikotyna pomimo szkodliwości zwiększa potencjał intelektualny. Widać to było w wieku XIX i XX kiedy palenie tytoniu było zjawiskiem powszechnym.
W dużej mierze to wpływ nikotyny na neuroprzekażniki powodował, że okres ten obfitował w odkrycia naukowe.
PS. Nie namawiam do palenia. Nie jest to też pochwała nikotyny. To są po prostu fakty naukowe.
Cytat:
Nikotyna a neuroprzekaźniki

Tytoń, zarówno palony jak i żuty czy wciągany w formie tabaki, działa szybko, ale raczej subtelnie. Przynajmniej w porównaniu z kokainą lub heroiną, a podobno potrafi uzależniać nawet mocniej. Warto jednak pamiętać, że każdy nałóg można nazwać zarówno formą autodestrukcji, jak i samoleczenia. Wczesne opinie o prozdrowotnym wpływie nikotyny na organizm mają w sobie ziarno prawdy. Okazuje się bowiem, że ta substancja sama w sobie może leczyć. Mimo że około 40% lekarzy rodzinnych w kraju takim jak Anglia właśnie ją uważa za najgroźniejszy składnik dymu, trzeba zaznaczyć, że może być stymulantem i środkiem uspokajającym. Małe dawki nikotyny (płytkie wdychanie) pobudzają układ nerwowy i uwalniają z neuronów acetylocholinę. Co pozytywnie wpływa m.in. na skupienie, pamięć czy umiejętności planowania. Głębokie wdychanie dymu odpręża, bo większa dawka nikotyny obniża poziom tego neuroprzekaźnika.

Dlaczego tak się dzieje? Nikotyna jest substancją bardzo aktywną biologicznie. Alkaloid ten współzawodniczy ze wspomnianą wcześniej acetylocholiną, łącząc się z wybranymi białkami błonowymi. To właśnie je nazywany receptorami nikotynowymi. Od dawna wiedziano, że występują one w układzie nerwowym czy mięśniach szkieletowych. Nowsze badania sugerują jednak również ich obecność w komórkach nowotworowych czy nabłonkowych komórkach krwi. Fakt ten jeszcze mocniej wiąże omawianą substancję z procesami nowotworzenia. Jednak to wpływ na układ nerwowy jest kluczowy dla nikotynistów.

Stymulujący wpływ nikotyny na acetylocholinę i dopaminę sprawił, że przez wiele lat papieros czy fajka były atrybutem intelektualistów, a szczególnie dziennikarzy czy pisarzy. Osób często twórczych i nadwrażliwych. Warto wspomnieć w tym miejscu o innej zależności, którą zaobserwowali neurolodzy z University of Illinois w Chicago. Według ich badań prawdopodobieństwo palenia tytoniu wśród osób cierpiących na schizofrenię jest do trzech razy wyższe niż u osób zdrowych. Udowodniono, że ma to związek ze stymulacją GABA, którego wyraźne niedobory występują wraz z epizodami psychotycznymi.

Palenie wpływa też na dopaminę. Ma to przełożenie w leczeniu konkretnych chorób. Nikotyna łagodzi tiki nerwowe w chorobie Parkinsona i powoduje realną poprawę skupienia u chorych na Alzheimera.

Widzimy więc wyraźnie działanie nikotyny jako stymulant neuroprzekażników mających kluczowe znaczenie nie tylko dla nastroju, ale i zdolności twórczych czy poczucia spokoju i równowagi. Przy szybkości, z jaką nikotyna dostaje się do mózgu, silne właściwości uzależniające przestają dziwić.

Tytoń – wróg i przyjaciel

Na koniec ciekawostka. Najsilniej uzależnioną od nikotyny grupą są Pigmeje. W Środkowej Afryce w plemieniu Aka pali 95% mężczyzn. Mimo że zarabiają 50 centów dziennie, połowę są w stanie wydać na tytoń. Według badającego ich angielskiego antropologa Edwarda Hagena walczą w ten sposób z pasożytami wewnętrznymi takimi jak tasiemce. Tego typu choroby są realnym zagrożeniem dla społeczności. Palenie ma w tym przypadku również ten niewielki plus, że ich od tego chroni.

https://pl.swissherbal.eu/nikotyna-trucizna-ktora-poprawia-nastroj/

Kormoran - Nie Lis 15, 2020 11:16

Tłumaczenie wywodem pracy kilkunastogodzinnej przy komputerze codziennie nie ma najmniejszego sensu. W dzisiejszych czasach tysiące jak nie miliony ludzi na całym świecie też tak pracuje i zapewne są wśród nich zdecydowanie starsi niż 71 lat. Mało tego są też wśród nich i tacy którzy zielonego pojęcia nie mają o zdrowiu i nigdy w tym kierunku nic nie robili.
Dla mnie wiarygodne jest to co mówił o sobie pan Józef kiedy żył, a mówił jak widzimy na filmie że stosuje się do założeń Biosłone, ma dobre zdrowie i zupełnie niepotrzebne jest pisanie tak jak ktoś napisał wcześniej że jadał byle jak, skoro publicznie powiedział że stosuje wytyczne Biosłone.
Zaraz może inni napiszą że się niby czymś szprycował, czy inne cuda. Opierajmy się na tym co mówi sam o sobie, bo jaki by miał w tym interes żeby publicznie kłamać?
Papierosy palił owszem i podkreślał że jak ma się zdrowie to można zrobić z tego użytek.
W książce „Zaświadczam samym sobą” pan Józef napisał o sobie:

„Autor: Mistrz
„To i ja się muszę pochwalić, bo jest czym. Niedawno wykopałem dół głęboki na 2,2 m. Na początku nie miałem nawet takiego zamiaru, tylko chciałem pokazać chłopakom, gdzie ten dół ma być, więc ściągnąłem wierzchnią warstwę, a potem to jakoś tak samo poszło, i dół się wykopał. Wprawdzie nie jest to żaden wyczyn, ale cieszą mnie dwie rzeczy. Po pierwsze, w ogóle się nie zmęczyłem, a więc nie musiałem się regenerować, a po drugie, nawet nie zdawałem sobie sprawy, że ten szpadel jest taki lekki, jak piórko, tak że cała robota była przyjemnością. Nie mam wątpliwości, że to zasługa MO, ponieważ do tej pory nie cierpiałem robót ziemnych, bo kiepsko mi szło zarówno kopanie, jak i wyrzucanie ziemi."

Czyli nawet to palenie papierosów nie wpłynęło negatywnie na jego kondycję.
Długość życia nie zawsze jest związana ze stanem zdrowia. Były osoby które przeżyły drugą wojnę światową, lata spędziły w obozach, po wojnie miały problemy ze zdrowiem, a pomimo tego często dożywały 90-tki. Czy to oznacza że gdyby stosowały wytyczne Biosłone żyły bo po 200 lat? Oczywiście że nie, w długości życia pewną rolę odgrywa genetyka.
Pan Józef stworzył Biosłone z którego warto korzystać bo jest sporo pozytywów.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group