www.DobraDieta.pl
Forum dyskusyjne serwisu www.DobraDieta.pl

Hyde Park - Kto wie, co to jest?

Witold Jarmolowicz - Pon Kwi 20, 2020 12:45
Temat postu: Kto wie, co to jest?
Tak, dla rozluźnienia sarsowej atmosfery, cytat z czasów PRL-u.

Kto wie, czego dotyczyła poniższa kwestia i o jakiej porze dnia zazwyczaj była wypowiadana:

Cytat:
Lepiej nie, bo znowu się zacznie.

JW

Pietrek - Pon Kwi 20, 2020 14:34
Temat postu: Re: Kto wie, co to jest?
Witold Jarmolowicz napisał/a:
Tak, dla rozluźnienia sarsowej atmosfery, cytat z czasów PRL-u.

Kto wie, czego dotyczyła poniższa kwestia i o jakiej porze dnia zazwyczaj była wypowiadana:

Cytat:
Lepiej nie, bo znowu się zacznie.

JW

Az tak stary nie jestem :)
Ale moze pokuszec sie o spekulacje,moze to oznacza ze poprostu latwiej sie zyje w nieswiadomosci?

Witold Jarmolowicz - Pon Kwi 20, 2020 16:32

Poniekąd tak, ale niezupełnie.
Miało to pewną korelację ze zmarszczonymi brwiami żony. :)
I dlaczego to miało jakiś związek z porą dnia?
Cytat:
Lepiej nie, bo znowu się zacznie.

JW

Witold Jarmolowicz - Pon Kwi 27, 2020 08:26

Nikt nie kojarzy?
Tak seniorzy sporządnieli? :)
JW

Witold Jarmolowicz - Śro Kwi 29, 2020 08:12

Może w takim razie niezapomniany Wiesław Gołas nam coś podpowie? :)
JW

Grzegorz-Rec - Czw Kwi 30, 2020 21:59

Witold Jarmolowicz napisał/a:
Może w takim razie niezapomniany Wiesław Gołas nam coś podpowie? :)
JW

Dobry pomysł na hasło na koszulkach: "Niezapomniany Wiesław Gołas". Byłaby jakaś odmiana od tych w stylu: "pamiętamy 1944".

Ale się Pan uparł. Ni ma ani w googlach, ani duck duck go, ani yahoo. Może ktoś z zespołem sawanta jest na forum. Tylko ktoś taki pamięta po latach takie szczegóły. :P

3of5 - Pią Maj 01, 2020 08:12

ja nie jestem seniorem żeby pamiętać, a popularne wyszukiwarki tego nie znały...a nie miałem ciśienia, żeby sprawdzać w tych mniej popularnych ;)
Witold Jarmolowicz - Pią Maj 01, 2020 09:07

Grzegorz-Rec napisał/a:
Ale się Pan uparł. Ni ma ani w googlach, ani duck duck go, ani yahoo. Może ktoś z zespołem sawanta jest na forum. Tylko ktoś taki pamięta po latach takie szczegóły :P
No proszę, są jednak rzeczy, o których się nikomu w Internecie nie śniło.
To nie musi być dosłownie tak, może być np. "Nie, nie, bo się zacznie". Chodzi o sens zdania, a raczej przestrogi, żeby nie zaczynać, bo po raz kolejny proces się rozwinie i trudno będzie nad nim zapanować.
Najbardziej to powiedzenie pasuje do lat 70 i 80-tych. Zazwyczaj kwestia była wypowiadana w gronie co najmniej trzech facetów, w ciągu dnia, rzadko wieczorem.
Na pociechę dodam, że 70-latek też nie od razu skojarzył. :)
JW

PS. Może nie tyle będzie pomocny zespół sawanta, co raczej "zespół Anthelme Brillant Savarin'a". :)

Grzegorz-Rec - Sob Maj 02, 2020 08:58

Witold Jarmolowicz napisał/a:
Grzegorz-Rec napisał/a:
Ale się Pan uparł. Ni ma ani w googlach, ani duck duck go, ani yahoo. Może ktoś z zespołem sawanta jest na forum. Tylko ktoś taki pamięta po latach takie szczegóły :P
No proszę, są jednak rzeczy, o których się nikomu w Internecie nie śniło.
To nie musi być dosłownie tak, może być np. "Nie, nie, bo się zacznie". Chodzi o sens zdania, a raczej przestrogi, żeby nie zaczynać, bo po raz kolejny proces się rozwinie i trudno będzie nad nim zapanować.
Najbardziej to powiedzenie pasuje do lat 70 i 80-tych. Zazwyczaj kwestia była wypowiadana w gronie co najmniej trzech facetów, w ciągu dnia, rzadko wieczorem.
Na pociechę dodam, że 70-latek też nie od razu skojarzył. :)
JW

PS. Może nie tyle będzie pomocny zespół sawanta, co raczej "zespół Anthelme Brillant Savarin'a". :)

Cholerka, wybredny jestem. Brillant-Savarin to dla mnie mało wyrazista postać. Sawanci zresztą też. Takie chodzące twarde dyski.
Może się jakiś sawant obrazić, o ile potrafi. :-x

Nie znalazłem, nawet po dodatkowej podpowiedzi.

Witold Jarmolowicz - Sob Maj 02, 2020 12:46

Fascynujące jest, jak zwykły temat przekształca się w profilowanie socjologiczne dzisiejszych użytkowników Internetu.
Trzydzieści ostatnich lat życia w normalnej, niekomunistycznej cywilizacji, spowodowało znaczną zmianę interakcji społecznych i zanik tamtych PRL-owskich w mrokach niepamięci.

Abstrahując od wiodącego pytania, które nadal pozostaje otwarte, nie wróży to dobrze na przyszłość. O młodzieży nie wspominając, nawet starzy wyborcy stają się bezbronni wobec totalitarnej propagandy, bo już zapomnieli.
Za PRL-u członkostwo w PZPR było raczej smutną ukrywaną przypadłością, pomimo, że dotyczyło 3 mln Polaków, czyli co dziesiątego. Natomiast rządowym mediom prawie nikt nie wierzył i wiadomości traktowano a rebus.
No odwyrtkę, jak w tej anegdocie: Jeżeli Partia mówi, że czegoś nie da, to nie da. A jak mówi, że coś da, to mówi.
Za Gierka, gdy władza chciała powiedzieć prawdę, to najpierw robili przeciek do Radia Wolna Europa, żeby stamtąd informacja wróciła, jako wiarygodna. Sic!

Tak sobie teraz tylko dywaguję.
Tytułowa kwestia "Lepiej nie, bo znowu się zacznie" nie miała żadnego związku z polityką, a wprost przeciwnie, dotyczyła tych obszarów, których komunie w Polsce nie udało się zdominować, tzn. interakcji rodzinnych i przyjacielskich.
JW
PS. Zapomniałem dodać, że kwestia była wypowiadana tylko przez facetów, panie nie splamiły się nigdy czymś takim. :)

Grzegorz-Rec - Sob Maj 02, 2020 13:51

Witold Jarmolowicz napisał/a:
Tytułowa kwestia "Lepiej nie, bo znowu się zacznie" nie miała żadnego związku z polityką, a wprost przeciwnie, dotyczyła tych obszarów, których komunie w Polsce nie udało się zdominować, tzn. interakcji rodzinnych i przyjacielskich.
JW
PS. Zapomniałem dodać, że kwestia była wypowiadana tylko przez facetów, panie nie splamiły się nigdy czymś takim. :)

To pewnie o wódkę chodzi. :viva:
https://youtu.be/SPEO2Z9ot9s

Pietrek - Sob Maj 02, 2020 14:46

Grzegorz-Rec napisał/a:
To pewnie o wódkę chodzi.
https://youtu.be/SPEO2Z9ot9s

A ja nie zdadzam sie z domyslem pana Grzesia,duze prawdopodobienstwo ,ze sie myle,ale obstawiam sprawy sypialniane,zwazywszy na fakt,ze kobiety maja mmiej wydolna watrobe. ;)

Witold Jarmolowicz - Sob Maj 02, 2020 16:06

No, wreszcie.
Wiesław Gołas śpiewał przecie:
https://www.youtube.com/watch?v=gyl7QMLJQ3g

Lata schyłkowego PRL-u, to były lata, kiedy można było po 21-szej niezapowiedzianie wpaść do znajomych z flaszką i z kumplami, którzy właśnie przyjechali w odwiedziny i rozkręcić imprezę, która trwała do rana, czasem przez trzy dni. Tzn. imprezowali głównie faceci, bo żony musiały pilnować domowego ogniska i usypiać dzieci.
Po takim maratonie najbardziej spragniony uczestnik czasem proponował, może by tak jednego?
Słyszał wtenczas inkryminowany tekst: lepiej nie, bo znowu się zacznie.
I czasem rzeczywiście się znowu zaczynało. W końcu człowiek nie wielbłąd, pić musi. :P
JW

PS. Puentą utworu śpiewanego przez Gołasa było:
Cytat:
Nikt złego słowa, Łomża czy Nakło nam nie bałaknie
Jak by nam kiedyś tego zabrakło,
Nie, nie zabraknie!
No i w 1981 roku zabrakło. Rozeźleni "Solidarnością" komuniści wprowadzili kartki nawet na wódkę, chociaż w kraju buraczano - ziemniaczanym wydawało się to nieprawdopodobne. A jednak!
Pietrek - Sob Maj 02, 2020 17:00

Witold Jarmolowicz napisał/a:
No, wreszcie.
Wiesław Gołas śpiewał przecie:
https://www.youtube.com/watch?v=gyl7QMLJQ3g

Kompletny strzal w pudlo z mojej strony,obstawialem cos bardziej pociesznego w typie humoru w stylu starszych panow co juz tyle moga,co sobie pozartowac.Ale jak mawia klasyk bladzic jest rzecza ludzka :P


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group